Dodaj do ulubionych

Pracowe golasy

19.04.23, 19:21
Czytałam wątek o biedzie socjalnej w budżetówce i o dobrostanie w korpo. W nawiązaniu do niego chciałam zapytać, czy mogłybyście zaakceptować gołą pensję bez dodatków? Znam jedną jedyną osobę, która pracuje w niewielkiej, ale bardzo specjalistycznej firmie, gdzie jest zasada: płacimy dużo, ale poza pensją nie dajemy nic. I faktycznie stawki mają wysokie (do nawet 80% więcej niż wynosi przeciętne wynagrodzenie na danym stanowisku / obszarze zadań u konkurencji), ale poza pensją nie ma żadnych dodatkowych benefitów, mało tego nie ma opcji pracy hybrydowej, że o zdalnej nawet nie wspomnę. Mimo to chętnych kandydatów na rekrutacjach nie brakuje... No ale to jednostkowy przypadek (mi znany). Żeby jeszcze skonkretyzować pytanie: czy zgodziłybyście się np. +40% podwyżki, ale przy rezygnacji ze wszystkich innych benefitów?
Obserwuj wątek
    • simply_z Re: Pracowe golasy 19.04.23, 19:24
      Nie, to predzej B2B (najlepiej z opodatkowaniem jak w Czechach) ale tak? benefity to kwestia identyfikacji pracownika z firma, wiec zastanawia mnie, ze firma nic nie oferuje sama z siebie. Troche strzal w kolano, a przy dzisiejszej inflacji to 40% podwyzki nie robi szalu.
      • hanusinamama Re: Pracowe golasy 20.04.23, 09:51
        Aha...identyfikacja z firmą.
      • aamarzena Re: Pracowe golasy 20.04.23, 13:42
        Praca to praca. Sądziłam, że te pierdy o identyfikacji z miejscem pracy już dawno odeszly do lamusa, ale jak widać wciąż zywe.
        Predzej sie zidentyfikuje z firmą, która mi godziwie płaci za wykonywana robotę, niż w tą, która zaprasza mnie na poniedziałkowe śniadania, środowe kebaby i owocowe piątki.
        I nie wiem jak mało trzeba zarabiać, żeby 40% wiecej co miesiąc nie wynagrodziło standardowych benefitow.
        • simply_z Re: Pracowe golasy 23.04.23, 21:08
          Pisałam z perspektywy firmy, nie pracownika. Jesli nie zaoferujemy pracownikowi niczego oprócz pensji, to tym chętniej tę pracę zmieni, a tak może zastanowi się z dwa razy.
          I nie wiem jak mało trzeba zarabiać, żeby 40% wiecej co miesiąc nie wynagrodziło standardowych benefitow.
          jak najbardziej, uważam, że przyzwoita, dobra pensja to jakieś 12 tysiaków na rękę, gdyby mi dali 40%, nadali nie osiągnęłabym tych 12, więc...
      • tapatik Re: Pracowe golasy 23.04.23, 21:39
        Simply, a to można założyć firmę w Czechach i pracować w Polsce?
        Chyba skarbówka się czepia, że jeśli mieszkam w Polsce to mi nie wolno tak robić.
    • escott Re: Pracowe golasy 19.04.23, 19:24
      Przy 40% z pocałowaniem w rękę, ale ja w budżetówce mam tych benefitów tyle, co kot napłakał.
      • little_fish Re: Pracowe golasy 19.04.23, 20:43
        No właśnie tak nie bardzo wiem, co uznać za benefit w budżetówce? Dostęp do lodówki i czajnika?
        Bo z trzynastki (za pensję wyższą o 40%) to oczywiście mogę zrezygnować 😀
        • inny.kwiatek Re: Pracowe golasy 19.04.23, 22:46
          Dlatego pytam co ona ma na myśli pisząc „goła pensja”? Bo na przykład w wielu firmach nie ma wysługi ltd (dodatku stażowego), gruszy, trzynastek, dodatków za … (wychowawstwo, trudne warunki, pracę poza domem - nie wszystko jednocześnie, oczywiście), jest po prostu pensja.
          I co ma być benefitem?
        • iberka Re: Pracowe golasy 20.04.23, 07:18
          W swoim przypadku musiałabym policzyć, bo niby 13-tka raz w roku, ale jeszcze wczasy pod gruszą + premie kwartalne (bez szału, bo 1200 brutto) + premie uznaniowe 3-4 razy do roku i tutaj do 2000 brutto zależnie od humoru dyrekcji biura wink.
          Regularnie przeglądam oferty pracy i czasami wskakuję do jakiejś rekrutacji jeśli jest zdalna (łatwiej ogarnąć), ale oferty 4500 PLN brutto na start i premie rzędu 1200 brutto rocznie nie przekonują mnie do zmiany miejsca, bo cofnęłabym się finansowo a na to mnie nie stać.
        • jeste_m_sobie Re: Pracowe golasy 22.04.23, 08:22
          No, nie rozpędzajcie się. Pracuję w budżetówce (instytucja kultury), pensja gruuubo poniżej średniej krajowej czy średniej jakiejkolwiek. Pracuję tam 20 lat i trzynastek nigdy nie było. Więc tego - nie wiem, skąd ten mit o trzynastkach w budżetówce. Nie każda budżetówka to szkoła.
    • armamagedon Re: Pracowe golasy 19.04.23, 19:32
      Hmm, w mojej branży większość pracuje na smieciowkach, cóż…
      Natomiast skomplikowany system owocowych czwartków, dodatków za wysługę, dodatków za doktorat 50 zł/mc, premii uznaniowych i innych takich mnie wyłącznie bawi.
      • turbinkamalinka Re: Pracowe golasy 20.04.23, 08:58
        armamagedon napisał(a):

        > Hmm, w mojej branży większość pracuje na smieciowkach, cóż…
        > Natomiast skomplikowany system owocowych czwartków, dodatków za wysługę, dodatk
        > ów za doktorat 50 zł/mc, premii uznaniowych i innych takich mnie wyłącznie bawi
        > .
        Mnie te owocowe czwartki tez bawią. Brakuje akcji "szklanka mleka" i "kolorowe piątki" wracamy do podstawówki tongue_out
        • aamarzena Re: Pracowe golasy 20.04.23, 09:06
          No dokładnie. Qole zdecydowanie wyzsze wynagrodzenie k owocowe czwartki i śniadania w srody. Większy wpływ na to jak mi się pracuje ma najbliższy zespół, lider/kierownik, inni współpracownicy. Co mi po karcie multispot i darmowym batoniku, jak pensja byłaby marna, a atmosfera słaba.
          • aamarzena Re: Pracowe golasy 20.04.23, 09:07
            *Niz owocowe czwartki
            Coś mi słownik dziś płata figle
          • turbinkamalinka Re: Pracowe golasy 20.04.23, 09:36
            I jeszcze ktoś pisze o identyfikacji z firmą, co jest dla mnie śmieszne. Nie identyfikuję się, robię swoje i spadam do domu. Ważna jest dla mnie atmosfera, ale tą tworzą ludzie niezależnie od tego czy w czwartek będą jeść owoce od firmy, czu własną sałatkę smile
            • hanusinamama Re: Pracowe golasy 20.04.23, 09:50
              Identyfiakcja z firmą wywołuje u mnie ból brzucha ( ze śmiechu). Lubię swoją pracę ale na litośc boską to praca. Jeszcze mi peron nie odjechał zebym sie miała z nią identyfikować...
              • turbinkamalinka Re: Pracowe golasy 20.04.23, 10:07
                hanusinamama napisała:

                > Identyfiakcja z firmą wywołuje u mnie ból brzucha ( ze śmiechu). Lubię swoją pr
                > acę ale na litośc boską to praca. Jeszcze mi peron nie odjechał zebym sie miała
                > z nią identyfikować...
                >
                Szczególnie, że u większości pracowników identyfikacja z daną firmą, skończy się w momencie, gdy inna będzie chciała tego pracownika przejąć i zaproponuje marchewkowe wtorki tongue_out
                • hanusinamama Re: Pracowe golasy 20.04.23, 10:35
                  Ja lubie zdrowe podejscie. Praca to praca. Pewnie, że dobrze aby lubić co się robi bo to jednak zajmuje nam kupe życia...ale słuzy zarabianiu kasy na życie.
                  Czyli pracuję aby żyć a nie zyje by pracować.
                • marta.graca Re: Pracowe golasy 20.04.23, 10:40
                  Wydaje mi się, że większość ludzi raczej da się skusić lepszą pensją, niż owocami w pracy.
                  • turbinkamalinka Re: Pracowe golasy 20.04.23, 10:46
                    marta.graca napisała:

                    > Wydaje mi się, że większość ludzi raczej da się skusić lepszą pensją, niż owoca
                    > mi w pracy.
                    >
                    To oczywiste. Szczególnie, że nie każdy korzysta z pakietów medycznych, siłowni, basenu. A to już są konkretne kwoty w skali roku
                  • aamarzena Re: Pracowe golasy 20.04.23, 13:36
                    Nawet nie większość, a niemal każdy.
                    Te owocowe czwartki toile bonusy, ale jeśli będę miała do wyboru dwie firmy z identyczna pensja i warunkami godzinowymi, możliwościami pracy zdalnej, to będę patrzec na to jakie projekty mnie czekają i zasięgnę opinii o atmosferze w pracy, a nie na to czy dostanę darmowe pomarańcze.
                    • aamarzena Re: Pracowe golasy 20.04.23, 13:37
                      *To miłe bonusy
                      Coś mi dziś telefon nie współpracuje
      • beataj1 Re: Pracowe golasy 20.04.23, 13:49
        Ja ostatnio gdzieś czytałam o czwartkach z prosecco.
    • agus-ka Re: Pracowe golasy 19.04.23, 19:35
      Tak. 80% wiecej wiedziałabym jak zagospodarować i jakie owoce chce jeść w czwartek. Jedynie praca w biurze to coś co ciężko mi przeskoczyć. Zdecydowanie praca zdalna jest dla mnie
    • taje Re: Pracowe golasy 19.04.23, 19:37
      Przecież to zależy od tego, o jakich benefitach mowa. Zazwyczaj abonament na siłownię, owocowe czwartki czy nawet abonament w Luxmedzie nie są warte +40%, o +80% nie mówiąc.
    • 35wcieniu Re: Pracowe golasy 19.04.23, 19:41
      Myślę że zdecydowana większość prac to takie gdzie dostaje się "gołą" pensję. Korporacje nadal nie stanowią większości miejsc pracy w tym kraju.
      • marta.graca Re: Pracowe golasy 19.04.23, 20:44
        Otóż to. Większość ludzi ma do wyboru "gołą" pensję albo żadną.
        • hanusinamama Re: Pracowe golasy 20.04.23, 08:12
          Wiekszość woli dostać dobrą pensje i za nią kupić sobie samemu owoce do pracy czy przynosić kawę niż dostawać te cuda na kiju.
          • s12345s Re: Pracowe golasy 20.04.23, 08:18
            hanusinamama napisała:

            > Wiekszość woli dostać dobrą pensje i za nią kupić sobie samemu owoce do pracy c
            > zy przynosić kawę niż dostawać te cuda na kiju.
            >
            Dokładnie. Ja tak mam. Niezła pensja, bez bonusów. Raz w roku jest pod gruszą (wszyscy dostają tyle samo, ponad 1000 zł netto).
          • aamarzena Re: Pracowe golasy 20.04.23, 09:12
            Dokładnie. I zdecydować czy woli iść do kina na basen czy kupić odkurzacz czy odlozyc. Zresztą te multispoty i inne sa warte co najwyżej 200-300 zł, jest to miły dodatek do pensji, ale zdecydowanie wole po prostu więcej zarabiać i sama sobie wybierac co mnie cieszy. No ale w ogłoszeniu "ladniej" wyglądają multisporty niż "płacimy 300 zł więcej niż konkurencja" wink
            • sol_13 Re: Pracowe golasy 22.04.23, 10:13
              Karta Multisport czy owoce to b mało istotne benefity, zresztą nie wiem czemu wszyscy tak o tych owocach, to już jest rzadko spotykane.

              Co do karty Multisport-ona jest tylko częścią systemu benefit, w ramach którego np. u nas w firmie otrzymujemy punkty w kafeterii benefit do zrealizowania w różnych popularnych sklepach i platformach zakupowych, w ilości kilkaset złotych srednio raz na kwartał. Co już jest jakimś wymiernym dodatkiem.

              Pewnie, że lepiej gdy to wszystko jest w formie dużo wyższej pensji, czyli przełożone na gotówkę. Tylko, że z grubsza rzecz biorąc pracodawcy nie oferujący ubezpieczenia, luxmedow itp benefitow to małe firmy bądź budżetówka, a więc wszystkie warunki zatrudnienia łącznie z uposażeniem są gorsze.
    • marinella Re: Pracowe golasy 19.04.23, 19:43
      Bez hybrydy i bez zdalnej bym się nie pisała, bo to dla mnie ogrooooomny benefit, który pozwala bez stresu zająć się dziećmi w wakacje z dowolnej lokalizacji.
      • s12345s Re: Pracowe golasy 20.04.23, 06:04
        marinella napisał(a):

        > Bez hybrydy i bez zdalnej bym się nie pisała, bo to dla mnie ogrooooomny benefi
        > t, który pozwala bez stresu zająć się dziećmi w wakacje z dowolnej lokalizacji.

        I zawsze miałaś pracę zdalną czy dopiero od covida?
    • katriel Re: Pracowe golasy 19.04.23, 19:44
      Musiałabym policzyć (i ustalić, co uważamy już za benefit, a co jeszcze za część pensji). Pracuję w budżetówce, 20% to mam samego stażowego, innych dodatków nie licząc; licho wie czy jak się wszystko policzy to się 40% nie uzbiera, a wtedy przehandlowanie tego za podwyżkę się zwyczajnie nie opłaca.
      Natomiast identyfikację pracownika z firmą mam w nosie, a raczej - nie opieram jej na multisportach i dodatkach, tylko na wspólnych wartościach. Benefity są warte tyle, ile są warte, w złotówkach.
    • krypteia Re: Pracowe golasy 19.04.23, 20:28
      Bywam w biurze trzy maksymalnie cztery razy w miesiącu, i tak jest od trzech lat. Musiałabym się jednak zastanowić czy poświęciłabym pracę z domu i abonament medyczny VIP który w tej chwili mam za 40% podwyżki. Reszta benefitów jest dla mnie mało istotna. Każdy dzień w biurze i dojazd do niego potem odchorowuję za dużo bodźców i za dużo wysiłku w to wkładam żeby jeździć tak pięć razy w tygodniu.
      • arabelax Re: Pracowe golasy 19.04.23, 21:51
        A jak to robilas przed pandemia?
        • arthwen Re: Pracowe golasy 19.04.23, 22:22
          Praca zdalna w niektórych branżach funkcjonowała przed pandemią.
        • inny.kwiatek Re: Pracowe golasy 19.04.23, 22:48
          Przed pandemią praca zdalna również istaniała.
          • arabelax Re: Pracowe golasy 20.04.23, 00:18
            To poprawiam pytanie- skoro od 3 lat tak rzadko w biurze, to jak bylo wczesniej z dojazdami do biura?
            • ge-ox Re: Pracowe golasy 20.04.23, 15:38
              pewnie dziewczyna jeździła do biura, ale skoro od trzech lat już nie musi, to się do tego przyzwyczaiła i traktuje jako standard,
              ja również pracuję zdalnie, w biurze musze pojawiać się ze trzy razy w miesiącu, dla mnie to ogromny benefit, zwłaszcza że nie każda firma teraz to umożliwia, skończył się covid, skończyła się zdalna praca po prostu, a oszczędność czasu i pieniędzy na dojazdach jednak jest ogromna, więc nie wybrałabym pracy z tymi wszystkimi fikusnymi dodatkami, nawet z wyższą pensją ( no wiadomo jak trzy razy wyższa pensja to inna sprawa ), gdybym musiała pracować stacjonarnie w biurze, tracić czas na dojazdy, praca zdalna dla mnie to najlepszy wynalazek smile
              • sol_13 Re: Pracowe golasy 22.04.23, 10:21
                Ja mam te wszystkie dodatki, ale musieliby mi baaaardzo dużo więcej zapłacić, żebym miała jeździć codziennie do biura. Nawet nie umiem sobie tego przeliczyć- 2h dziennie stracone i brak możliwości jeżdżenia z córką na 2 spośród jej 3 zajęć dodatkowych sportowych. Plus koszt paliwa i karty miejskiej.
      • hanusinamama Re: Pracowe golasy 20.04.23, 08:13
        O ile prace zdalną rozumiem to az tyle chorujesz zeby ci sie wzracał abonament za 40% podwyzki?
        • sol_13 Re: Pracowe golasy 22.04.23, 10:16
          Może potrzebuje abonamentu VIP. Poza tym wskazała dojazdy, one też mogą kosztować sporo.
    • silenta Re: Pracowe golasy 19.04.23, 20:35
      Ja wolę mieć wyższą zasadniczą niż dodatki, które dziś są a jutro może nie być.
      • eriu Re: Pracowe golasy 19.04.23, 20:59
        Dokładnie. Abonament można samemu wykupić. Kasa na koncie to co innego.
    • koko8 Re: Pracowe golasy 19.04.23, 20:35
      No ja pracuję w pododbnej korporacji. Poza gołą pensją, jakies ochłapy, wybrańcy mają UoP. Zdalnej nie było nigdy, nawet podczas pandemii. Wynagrodzenie niepowalające, a chętnych do pracy ciągle rzesze.
      • klaramara33 Re: Pracowe golasy 19.04.23, 20:44
        Podejrzewam, że rzesze niekompetentnych.
        • koko8 Re: Pracowe golasy 19.04.23, 20:53
          Różnie, to specjalistyczna i specyficzna branża. Są tacy, głównie bardzo młodzi, którzy są chetni pracować za darmo.
          • klaramara33 Re: Pracowe golasy 20.04.23, 13:51
            Branża rozrywkowa?
    • jkl13 Re: Pracowe golasy 19.04.23, 20:40
      Za 40% większą pensje zmieniam pracę choćby.od jutra.
    • klaramara33 Re: Pracowe golasy 19.04.23, 20:43
      Nie, lubię spotkania po pracy na których nie muszę płacić 😁. Poza tym inna niż zdalna nie wchodzi w grę teraz.
    • princesswhitewolf Re: Pracowe golasy 19.04.23, 20:45
      >Czytałam wątek o biedzie socjalnej w budżetówce i o dobrostanie w korpo

      Takie wnioski masz z tych watkow? Jesssuuu. .

      Przeciez te owoce i herbaty w korpo sa nieistotna zmienna a ty szklane domy w korpo widzisz. Haruje sie ciezej, latwiej stracic prace jak jest reorganizacja
      • yannefer Re: Pracowe golasy 20.04.23, 09:33
        W mojej poprzedniej korpo było pięknie, pachnąco, z mlekiem owsianym i wszystkim tym korpo pierdololo a z dnia na dzień wywalili dzial 50 osób bo postanowili przenieść proces na inny kontynent bo taniej dla korpo. Tyle.
        • princesswhitewolf Re: Pracowe golasy 20.04.23, 11:53
          no wlasnie.
          • yannefer Re: Pracowe golasy 20.04.23, 11:59
            Ba! Te 50 osób to jest nic biorąc pod uwagę 1500 w polskim oddziale. Zabawne jai ktoś pisze o identyfikacji z firmą, w momencie którym my dla firmy jesteśmy zwykłym user ID.
            • aamarzena Re: Pracowe golasy 20.04.23, 13:45
              Dokładnie. Wychodzi na to, że niektórym korporporacyjne pierdololo skutecznie sprało mózgi...
              Identyfikacja z firmą 🤣
              • princesswhitewolf Re: Pracowe golasy 20.04.23, 17:19
                No HR ciezko nad integracja i identyfikacja pracownikow z firma w celu jak najwiekszej wydajnosci. Oiora mozgi jak moga. Zdziwko chapienprzy zwolnieniach
    • angazetka Re: Pracowe golasy 19.04.23, 20:48
      Szanuję tytuł.
      • inny.kwiatek Re: Pracowe golasy 19.04.23, 22:50
        Myślałam, że będzie o bezrobotnych smile
        • marta.graca Re: Pracowe golasy 20.04.23, 06:14
          A ja, że o rozbieraniu się w pracy wink
          • manon.lescaut4 Re: Pracowe golasy 20.04.23, 08:21
            Ja tez. Skoro już czytałam o gotowaniu jajek w pracy, smażeniu ryby i kiszeniu ogorkow, to uznałam, ze i to w jakiś dziwny sposób będzie możliwe smile
            • marta.graca Re: Pracowe golasy 20.04.23, 08:29
              W sumie, skoro latem ludzie rozbierają się i z gołymi klatami popylają po mieście, to może i w pracy ktoś by się tak pojawił smile
              • manon.lescaut4 Re: Pracowe golasy 20.04.23, 09:00
                Albo po tych kulinarnych ekscesach, musza się przebrać, jeśli chcą iść „do ludzi” i nie różnosic tych cudownych woni, czyli rozbierają się do naga w tej pracowni kuchni smile
          • princy-mincy Re: Pracowe golasy 20.04.23, 10:14
            Ja tez- ze do pracy przychodza ludzie ktorym koszulka czy spodnie ledwo zakrywa cialo
            • kaki11 Re: Pracowe golasy 20.04.23, 12:24
              Ja właśnie też o czymś takim myślałam 😅, że wątek typu latem w szortach (ja nie ale u mnie cześć osób chodzi) albo w koszulkach na ramiączkach.
              • aamarzena Re: Pracowe golasy 20.04.23, 13:47
                Ja też myslalam, że zaraz będzie, że koleżanka chodzi w płytkich biodrówkach i widac jej row marianski, albo cos w tym stylu 🤣
                • iberka Re: Pracowe golasy 21.04.23, 07:19
                  A kolega wita nas codziennie skarbonką hydraulika 😂🤣.
                  Cóż, właśnie o takich pracowych golasach pomyślałam smile
                  • krypteia Re: Pracowe golasy 23.04.23, 20:03
                    iberka napisała:

                    > A kolega wita nas codziennie skarbonką hydraulika 😂🤣.
                    > Cóż, właśnie o takich pracowych golasach pomyślałam smile

                    Znam w wersji "uśmiech delfina"
                • sol_13 Re: Pracowe golasy 21.04.23, 21:16
                  Rów Mariański, wspaniałe. Znałam tylko w wersji "plecy pękły ".
                  • niemcyy Re: Pracowe golasy 22.04.23, 10:44
                    sol_13 napisała:

                    > Rów Mariański, wspaniałe. Znałam tylko w wersji "plecy pękły ".

                    Chyba u Niziurskiego bylo: miejsce, gdzie plecy traca swa szlachetna nazwe smile
                • tapatik Re: Pracowe golasy 21.04.23, 22:19
                  aamarzena napisała:

                  > Ja też myslalam, że zaraz będzie, że koleżanka chodzi w płytkich biodrówkach i
                  > widac jej row marianski, albo cos w tym stylu 🤣

                  Nie tylko rów, nie tylko.
                  Znajdź mój wpis w tym wątku (chyba ba 2 stronie wylądował).
    • klementyna156 Re: Pracowe golasy 19.04.23, 20:56
      Co za wymysly jakies
      Nie mam żadnych benefitów, po prostu pensję mam i ciekawe zajęcie. I ogromnie się z tego cieszę, bo pół roku szukałam roboty fajnej.
      Pracuję tylko stacjonarnie, na całe szczęście. W domu już siedziałam, dziękuję bardzo, okropne to doświadczenie było. Za to nie zabieram roboty do domu ze sobą. I nie, to nie korpo, fajna normalna firma po prostu.
    • mayaalex Re: Pracowe golasy 19.04.23, 21:04
      Mysle ze lepiej miec wieksza pensje i samodzielnie decydowac, czy przeznacze ja na owocowy czwartek czy warzywny piatek tudziez czy wybiore sie pocwiczyc w klubie sportowym czy tez skocze do teatru. A juz wszelkich form teambuildingu, zwlaszcza tych w moim czasie wolnym, nie znosze, wiec tym bardziej wole, zeby firma placila mi godziwie zamiast wydawac kase na jakies wyjscia wieczorami czy nie daj borze wyjazdy z integracja.
      Naromiast benefity konkretne dla mnie to na przyklad dobre ubezpieczenie zdrowotne czy finansowanie prywatnej szkoly dla bombelkow - ale to w sumie raczej dla ekspatow niz w zwyklym korpo.
      • klaramara33 Re: Pracowe golasy 19.04.23, 21:13
        Poza imprezami też mam dużo różnych benefitow.
      • szare_kolory Re: Pracowe golasy 20.04.23, 09:03
        Nie mogę zrozumieć tego psychopaty, który wymyślił imprezy integracyjne ani następnego, który zrobił z nich benefit. Mój wolny czas, to mów wolny czas, a nie zespołu czy szefa. Jak będę chcieć, to się z nimi zintegruję po robocie na własnych warunkach.
        • hanusinamama Re: Pracowe golasy 20.04.23, 09:55
          To jest ta "identyfikacja z firmą" o której wyżej pisze (ajko o czymś dobrym) simply_z...Ludzie nie mają pomysłów na sój wolny czas ze wolą go spedzać z ludzimi z pracy, z miejscu i czasie zorganizowanym przez firmę? Ze znajomymi z pracy mozna wyjsc po pracy ale nie trzea
        • klaramara33 Re: Pracowe golasy 20.04.23, 13:47
          u nas są dobrowolne, jak nie mogę akurat przyjść bo mi coś wypada to nie przychodzę. Tylko i wyłącznie chętni przychodzą, u nas do niczego nie zmusza się więc zabawa jak dla mnie udana.
    • swiezynka77 Re: Pracowe golasy 19.04.23, 21:05
      Myślałam, że będzie o wizycie w saunie z kolegami z pracy...
    • iwles Re: Pracowe golasy 19.04.23, 21:07

      Nie.
      Moje benefity są wyższe, niż 40%.
      Zastanowiłabym się przy 70-80% podwyżce.
    • 18lipcowa3 Re: Pracowe golasy 19.04.23, 21:17
      Ja mam 13, dodatki świąteczne, premie i bardzo wysokie wczasy pod grusza ale wolałbym 40 % bo to więcej by mi wyszło miesięcznie.
    • niemcyy Re: Pracowe golasy 19.04.23, 21:20
      Myslalam, ze w zwiazku z nadchodzacym latem bedzie o niestosownych outfitach w pracy.

      Jak ktoras inna forumka: przy podwyzce o 40% zmieniam prace w najblizszym mozliwym terminie i w nowej moze nie byc spotkan integracyjnych ani lodowki.
      Przy podwyzce o 80% rezygnuje tez z mozliwosci pracy zdalnej.
    • vivi86 Re: Pracowe golasy 19.04.23, 21:24
      Jakby nie patrzeć benefity nie będą się liczyć do emerytury...
    • mika_p Re: Pracowe golasy 19.04.23, 21:40
      Na gołej pensji bez dodatków pracowałam większość życia.
      Jak ktoś napisal wyżej - dodatki dziś są, jutro nie ma. Tuż przed covidem zatrudniłam się w miejscu z bonusami, m.in. z kwartalną premią o wysokości niewiele niższej niż pensja. Za pierwszy kwartał dostałam symbolicznie, bo przepracowałam tylko część tego okresu. A potem premie zlikwidowali.
      Mnie to mało ruszyło, bo w głowie miałam tylko to, co na umowie, nie zdążyłam przywyknąć, że bywa dodatkowa kasa. Ale wyobraź sobie, jak się czuli ludzie, dla których to był regularny wpływ do budżetu domowego i mieli wobec premii konkretne plany.
      Premie wróciły.

      Za 40% podwyżki bym się nie zgodziła, wychodzi więcej
      • mika_p Re: Pracowe golasy 19.04.23, 21:42
        Z benefitów wystarczy mi lodówka i mikrofala, mile widziane fajne merytoryczne szkolenie wyjazdowe od czasu do czasu.
        • sol_13 Re: Pracowe golasy 19.04.23, 22:55
          Lodówka i mikrofala to nie jest żaden benefit! Toaleta też nim np. nie jest.
          • mika_p Re: Pracowe golasy 19.04.23, 23:51
            W sąsiednim wątku okazuje się, że jest, lodówka i mikrofala.
            A toaleta zapewne wynika z jakichś przepisów, inaczej nie bylaby wszędzie.
            Czajnik musi też, bo nie spotkałam miejsca, gdzie by nie było. To tak podstawowa rzecz, że nawet nie wpisałam poprzednio
            • sol_13 Re: Pracowe golasy 21.04.23, 21:20
              Lodówka, mikrofala, ekspres do kawy (z kawą) i woda to podstawowe elementy wyposażenia kuchni pracowniczej tak samo jak czajnik. Nie mylmy z benefitami. Benefity to dodatki do pensji różnego rodzaju.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Pracowe golasy 19.04.23, 22:23
      Tak, po te 40 % to więcej niz trzynastka + socjal na swięta + premia kwartalna i roczna.
      I tak pracuję stacjonarnie i tak kupuję sama kawę i mleko do pracy.
      Nie mam karty na silkę ani dodatkowego abonamentu medycznego.
      Czyli 40% więcej do pensji, to z 15-20 % więcej niż teraz mam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka