Dodaj do ulubionych

Vibovit się zepsuł

28.05.23, 21:09
jakoś tak od początku roku mam wrażenie. W zeszłym roku kupowałem i smakował jak kiedyś, w tym roku kupiliśmy i jakieś paskudztwo, nie czuć wanilii, cukier jakiś grubo mielony, masakra. Są tu jacyś fani vibo? Może da się gdzieś kupić ten dobry...
Obserwuj wątek
    • majenkirr Re: Vibovit się zepsuł 28.05.23, 21:12
      Uwielbiałam vibovit na sucho!
    • thank_you Re: Vibovit się zepsuł 28.05.23, 21:15
      Omg i teraz mam ochotę na vibovit wyjadały obślinionym palcem prosto z torebki…
    • kotejka Re: Vibovit się zepsuł 28.05.23, 21:23
      Będę brutalna
      Masz pisiont lat i nawet jak zjesz paczkę vibovitu brudnym palcem i zagryziesz chlebem z cukrem to nie wehikuł czasu nie cofnie się magicznie do TYCH lat
      Podobnie jak książki czytane wtedy czy miejsca widziane okiem wówczas dziecka będą już inne teraz
      Pewne rzeczy pozostawiają piękne wspomnienia
      I na tym warto poprzestać
      A nie na silę lezc w.te same wody
      Które nigdy już nie będą te same
      • majenkirr Re: Vibovit się zepsuł 28.05.23, 21:27
        kotejka napisała:
        > Podobnie jak książki czytane wtedy czy miejsca widziane okiem wówczas dziecka będą już inne teraz



        To prawda. Ostatnio wpadła mi w ręce Szósta Klepka i się zdziwiłam czemu ja to tak lubiłam 😅
        • chatgris01 Re: Vibovit się zepsuł 28.05.23, 23:36
          A ja nadal uwielbiam Szosta klepke, czytam regularnie co roku. Ale vibovitu dzis juz bym nie ruszyla.
          • kotejka Re: Vibovit się zepsuł 29.05.23, 05:11
            chatgris01 napisała:

            > A ja nadal uwielbiam Szosta klepke, czytam regularnie co roku. Ale vibovitu dzi
            > s juz bym nie ruszyla.
            >

            Ja kochałam Musierowicz i w pewnym.momencie życia.miala na mnie duży wpływ
            Język,.wartości,.poczucie humoru itd
            Ale.ja dzieckiem byłam - teraz w swoim wieku oczekuje czego innego od literatury i sztuki ogólnie
            Tzw smaki dziecinstwa też wolę sobie zostawiać w sferze magicznych wspomnień, żeby się nie rozczarować, wspominam vibovit z brudnego palca i a wolę sery i włoskie wino
            Człowiek dorasta i gust mu dorasta wink
            • chatgris01 Re: Vibovit się zepsuł 29.05.23, 09:23
              Musierowicz mnie po latach rozczarowala, ale jej "Szosta klepka" sie dla mnie nie zestarzala (i pare nastepnych czesci tez nie).
              Z kronikarska wiernoscia opisala w nich Polske z czasow, gdy mialam 12-13-14 lat.
        • alex_vause35 Re: Vibovit się zepsuł 29.05.23, 12:01
          O właśnie, niedawno zmieniłam radykalnie moje sympatie, z "Szóstej klepki" na "Kłamczuchę" (która mi w ogóle w młodości nijak nie podchodziła). "Kwiat kalafiora" zawsze na propsie i na tym jeżycka saga może się dla mnie skończyć.
      • lisciasty_pl Re: Vibovit się zepsuł 28.05.23, 21:28
        No nie, 5 miesięcy temu smak był ok. Teraz nie jest. Piszę o smaku a nie cofaniu się gdzieś tam suspicious
        • znowu.to.samo Re: Vibovit się zepsuł 28.05.23, 23:42
          A ja chciałam synowi zaproponować Przygody Tomka Sawyera i kupiłam nawet książkę ale jak zaczęłam ją czytać to stwierdziłam że on jej nie tknie, kiedyś mi sie mega podobała a teraz- wcale
          • kotejka Re: Vibovit się zepsuł 29.05.23, 05:15
            znowu.to.samo napisała:

            > A ja chciałam synowi zaproponować Przygody Tomka Sawyera i kupiłam nawet książk
            > ę ale jak zaczęłam ją czytać to stwierdziłam że on jej nie tknie, kiedyś mi sie
            > mega podobała a teraz- wcale
            >

            Dlatego są.rzeczy,.które trzeba przeżyć,.zrobić, przeczytac,.odwiedzić i spróbować TYLKO w określonym wieku
            Później jest za późno
            nie/odhaczone/ na czas nie zrobią roboty i bardzo zuboża - emocje wrażenia przezycia itd
          • ga-ti Re: Vibovit się zepsuł 29.05.23, 10:03
            Tomka Sawyera i Hucka Finna słuchaliśmy (z 10 lat temu, jeśli to ma znaczenie), synowi się podobało, ale czytać też bym chyba nie miała siły.

            Za to czytam Anię z Zielonego Wzgórza i mam troszkę inne przemyślenia (np. zupełnie inaczej, pozytywniej, odbieram Marylę). Jednak swoje "wtopy" książkowe też miałam sad
    • inez21 Re: Vibovit się zepsuł 28.05.23, 21:27
      A i tak najlepszy był Visolwit🤣
      • 1012ja Re: Vibovit się zepsuł 29.05.23, 10:35
        tak. vibowit był obrzydliwy
      • konsta-is-me Re: Vibovit się zepsuł 29.05.23, 10:43
        Też wolałam Visolvit ale z jakich powodów nigdy nie był mi dostępny.Podjadalam od koleżanek albo się zamieniałam Vibowitem
        Vibowit był mdły i trochę śmierdział ( ale i tak się jadło).
    • emka_bovary Re: Vibovit się zepsuł 28.05.23, 22:01
      Waniliowy jest taki jak zawsze 🙂
    • armamagedon Re: Vibovit się zepsuł 28.05.23, 22:56
      Kup baby, nie junior
      • lisciasty_pl Re: Vibovit się zepsuł 28.05.23, 23:08
        Wiadomka. Ale problem w tym że kupujemy zawsze ten sam (teoretycznie).
        Ostatnio był taki jak na pierwszej fotce. Teraz ten drugi.
        • majenkirr Re: Vibovit się zepsuł 28.05.23, 23:42
          Ech, ja to pamiętam taki
          • znowu.to.samo Re: Vibovit się zepsuł 28.05.23, 23:43
            O boszsze, ja też….
          • konsta-is-me Re: Vibovit się zepsuł 29.05.23, 00:34
            A ja bym przysięgła,że to owszem był blondynek,ale na blekitnym tle i z innego ujęcia?
            • konsta-is-me Re: Vibovit się zepsuł 29.05.23, 00:36
              O,taki Tekst linku
              • thank_you Re: Vibovit się zepsuł 29.05.23, 07:38
                Tez pamietam opakowanie z Twojej linki. Pewnie zmieniali się na przestrzeni czasu.
                • znowu.to.samo Re: Vibovit się zepsuł 29.05.23, 11:10
                  Kurde ale wy macie pamięć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka