Dodaj do ulubionych

Dbacie o siebie?

17.06.23, 11:18
zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,101580,29864362,doktor-michal-o-zdrowiu-polakow-to-moze-sie-wam-nie-spodobac.html#s=BoxOpImg7
Nie mam pojęcia o profesjonalnej dietetyce, alkohol piję rzadko, ale ten cukier... jest wszędzie. Dodawany przez producentów do wszystkiego. Trzeba być wyczulonym i czytać etykiety. No i słodkie jest smaczne.

A Wy jak dziewczyny, dbacie o siebie i rodzinę, czy raczej jesteście statystycznym Polakiem?
Obserwuj wątek
    • nutella_fan Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:22
      Unikam cukru, słodyczy praktycznie nie jem. Tak, dbam o siebie.
      • kozaki_za_kolano Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:29
        Z artykułu dowiedziałam się, że powinno się kontrolować ciśnienie. Nie wiem, kiedy ostatnio mierzyłam, pewnie kilka lat temu
        • primula.alpicola Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:33
          kozaki_za_kolano napisała:

          > Z artykułu dowiedziałam się, że powinno się kontrolować ciśnienie. Nie wiem, ki
          > edy ostatnio mierzyłam, pewnie kilka lat temu


          To mnie dziwi, serio. Ok, rozumiem, że nie masz w domu aparatu, ale do rodzinnego nie chodzisz? Mój mi mierzy ciśnienie na dzień dobry.
          • abecadlowa1 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:36
            A jak często chodzisz do rodzinnego? Bo ja ostatnio byłam ze dwa lata temu.
            • primula.alpicola Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:40
              Przynajmniej raz w roku, z wynikami badań. A jak mi coś dolega, to częściej.
              • sol_13 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 14:32
                Ja np w ogóle nie mam rodzinnego, nie jestem zapisana do zadnego poz. Mąż też nie.
      • alterego72 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 18:45
        Cóż za przekorny nick... wink
        • ayelen40 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 18:50
          W nutelli najgorszy jest olej palmowy.
        • nutella_fan Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 23:06
          Bo to z dawnych dawnych czasów 😂
    • szarmszejk123 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:23
      Raczej dbamy, ale nie do przesady.
      • primula.alpicola Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:32
        szarmszejk123 napisał(a):

        > Raczej dbamy, ale nie do przesady.


        Zdefiniuj przesadę.
        • szarmszejk123 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:37
          Nie odmawiam sobie loda w gorący dzień bo zawiera białą śmierć, nie dostaje zawału na słowa "frytki z maca" :p
          • wapaha Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 15:02
            szarmszejk123 napisał(a):

            > Nie odmawiam sobie loda w gorący dzień bo zawiera białą śmierć, nie dostaje zaw
            > ału na słowa "frytki z maca" :p

            zaspakajanie zachcianek jak najbardziej jest dbaniem o siebie ! suspicious
            • majenkirr Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 15:20
              wapaha napisała:
              > zaspakajanie zachcianek jak najbardziej jest dbaniem o siebie ! suspicious


              W tym to ja jestem Królową big_grin.
              • wapaha Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 16:09
                majenkirr napisała:

                > wapaha napisała:
                > > zaspakajanie zachcianek jak najbardziej jest dbaniem o siebie ! suspicious

                > ]
                >
                > W tym to ja jestem Królową big_grin.
                >
                > pjona!!
    • primula.alpicola Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:31
      Tak, dbam. Zdecydowanie nie jestem statystyczną Polką pod tym względem.
    • abecadlowa1 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:32
      Nie dbam. Uprawiam sport, który jest niebezpieczny. Śpię zbyt krótko. Za dużo pracuję.
    • kropkacom Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:35
      Tak można napisać o większości nacji. Chyba nie dbam. Fakt, nie zapełniam poczekalni u lekarza.
    • ggrr.ruu Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:36
      Dbam, jestem aktywna, nigdy nie paliłam, alkohol piję w ilościach śladowych ( pewnie wyjdzie 1-2 jednostki miesięcznie), słodyczy jem niewiele, choć pewnie mogłabym jeszcze bardziej ograniczyć.
      • kropkacom Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:38
        Nigdy nie paliłam, alko okazjonalnie. Nie uznaje tego za dbanie.
        • ggrr.ruu Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:39
          Dlaczego? To na przecież ogromny wpływ na zdrowie
          • kropkacom Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:42
            Ma.Tylko w moim przypadku po prostu wynika, że nie palę i nie pije regularnie alko.
          • niemcyy Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:47
            Bo raczej palenie jest negatywne, a niepalenie i niepicie to naturalny stan smile, niewymagajacy zadnego aktywnego dzialania ani dokonywania wyboru miedzy kebabem a surówką.
            • ggrr.ruu Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 13:36
              Nie no, to jest wybór. Mogę na imprezie sięgnąć po kolejny kieliszek wina, a mogę pić wodę
              • jednoraz0w0 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 15:04
                No ale na tej zasadzie to dbam o siebie nie przechodząc na czerwonym świetle (wybór), nie jedząc trutki na szczura (wybór), nie leżąc w tropikalnym słońcu bez filtra cały Boży dzień (wybór), nie pijąc pięciu jaboli dziennie (wybór), nie grajæc w rosyjską ruletkę (wybór) itd.
    • alex_vause35 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:46
      W ogóle nie piję alkoholu, od ponad 2 lat - leki mi na to nie pozwalają, a zresztą, jak dłużej nie pijesz, to nie masz ochoty. Jeśli nawet piwo to "nie alkohol", to jest dość kaloryczne, więc i wcześniej rzadko je piłam.
      Nie znoszę słodzonych napojów, dosładzanych jogurtów, kupnych słodyczy. Ale no cóż, robię drożdżówki, jagodzianki, ciasta itp. Raz na tydzień albo rzadziej.
      Ruch - siłownia, w tym bieżnia, wychodzi jakoś tak co drugi dzień.
      Za mało, wiem, i niestety lubię dobre jedzenie.
    • marta.graca Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:46
      Nie piję, nie palę, jem zdrowo, ruszam się, śpię dużo, słodyczy prawie nie jem. Ciśnienie i puls kontroluję, zwykle 8 tys. kroków dziennie. Jestem pod opieką psychologa.
      • sol_13 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 14:36
        marta.graca napisała:

        > Jestem pod opieką
        > psychologa.

        To najbardziej istotne xd
        • marta.graca Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 15:06
          Nawiązuję do tego, co w artykule, że wielu Polaków ma problemy ze zdrowiem psychicznym.
    • iwoniaw Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:46
      Zdumiewajacy artykuł. Najpierw przez kilka akapitów wymieniana długa lista pt. brak dostępności do diagnostyki i leczenia, brak zaleceń lekarskich dla otyłych ("idź pan schudnij" trudno nazwać poradą medyczną, tyle to gruby sam wie, jesli ma oczy i lustro), po czym okazuje się, że to wina "nas wszystkich". Przy czym wyśmiewane jest stosowanie metod "gdzieś wyczytanych" (przyklad z rzodkiewkami), a skąd przecietny Kowalski ma czerpac wiedzę, jak nie szukając info poza specjalistycznym gabinetem lekarskim - skoro dwa zdania wcześniej mamy opis, jak trudno się do tego gabinetu dostać, a jak juz sie dostaniemy, to niekoniecznie sensownie nas zdiagnozują i poradzą, co dalej?
      Co to ma w ogóle być za tekst? No ludzie raczej wiedzą, że lepiej nie jeść dziadostwa, ruszać się, wypoczywać itd. Jeśli robia inaczej, to z jakiegoś powodu. Być moze specjalista od psychiki móglby im pomóc coś zmienić, jesli to nie kwestia obiektywnej niemozności fizycznej, no ale dostęp do takowego specjalisty też niespecjalny, więc?
      • primula.alpicola Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:49
        Tak, też mnie rozbawiło to "wszyscy jesteśmy winni".

        Natomiast uważam, że mylisz się w swojej ocenie "No ludzie raczej wiedzą, że lepiej nie jeść dziadostwa, ruszać się, wypoczywać itd." Niestety często nie wiedzą.
        • niemcyy Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:51
          Znasz ludzi, ktorzy nie wiedza?
          • primula.alpicola Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:54
            Tak, oczywiście, stwierdziłam powyższe na podstawie rozmów z ludźmi.
            • kropkacom Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:02
              To co mówią?
          • szarmszejk123 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:55
            Ludzie może i wiedzą, w teorii, ale niestety nie docenieają wpływu zdrowej diety i ruchu na zdrowie.
            • wapaha Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:04
              wiedzą wiedzą
              gadam z takimi - w trakcie rozmowy potrafią popijać energetyka lub colę i zaciągnąć się elektrykiem tongue_out
              • szarmszejk123 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:43
                Wiedzą w teorii, w praktyce nigdy nie sprawdzili :p
                • wapaha Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:53
                  no tak, wiedza nie oznacza że się ją praktykuje
        • iwoniaw Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:59
          Natomiast uważam, że mylisz się w swojej ocenie "No ludzie raczej wiedzą, że le
          > piej nie jeść dziadostwa, ruszać się, wypoczywać itd." Niestety często nie wie
          > dzą.

          Myslę, że wiedzą, natomiast rzeczywiście niekoniecznie wdrażają (i stąd cytowane w artykule tragiczne statystyki). Natomiast nie sądzę, żeby ktoś zapytany "czy lepej dla zdrowia i dlugowieczności jeść cukier czy sałatę/palić czy nie palić/pływać czy zalegać przed tv/być w normie wagowej czy miec zapas 30 kg nadmiarowego sadła" miał jakieś wątpliwości. Inną rzeczą jest, co ludzie sadzą, że jedzą, a co rzeczywiscie jedzą. Jeśli np. ktoś wierzy, że kupił ser (to tylko przyklad oczywiscie, bo dotyczy w zasadzie wszystkiego, z surowym warzywem włącznie, bo mogło być uprawiane w warunkach X, Y lub Z...), a kupił jakąś substancję seropodobną, to niby mógl sobie przez lupę przeczytać skład (czarną czcionką na granatowym tle), jesli jednak tego nie uczynił, to raczej bym go nazwala oszukanym niz niedbajacym o siebie, mimo wszystko, choć sama czytam, bo wiem, że trzeba. Czy powinno być trzeba?
    • wapaha Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 11:56
      - dbam o sen - min.8h na dobę (maks 10)
      - dbam o nawodnienie - min. 3l dziennie (maks 4,5)
      - jestem aktywna ruchowo- min 450min tygodniowo (maks 800-900)
      - myślę o tym co jem i jak jem
      - nie mam nałogów - nie piję, nie palę, nie naduzywam leków
      - regularnie uprawiam seks ( 2-3x w tygodniu)
      -dbam o dobrostan psychiczny


      uwielbiami słodycze i mam na nie ochotę w zasadzie zawsze suspicious

      no to dbam czy nie dbam ? tongue_out
      • agnes_gray Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:29
        Jak dajesz radę z tym wszystkim czasowo??
        Mi praca + dojazd + poranne wybieranie zajmuje w sumie około 11 godzin, ze snem 8 godzinnym to by było 19 godzin, czyli zostaje około 5 godzin na wszystko inne - na aktywność fizyczną, zakupy, pranie, sprzątanie, gotowanie, czas dla rodziny, zadbanie o zwierzęta domowe... Nie do ogarnięcia, albo źle zorganizowana jestem ☹️
        • niemcyy Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:37
          agnes_gray napisała:

          > zakupy, pranie, sprzątanie, gotowanie, zadbanie o zwierzęta domowe... Nie do ogarnięcia, albo źle zorganizowana j
          > estem ☹️

          Jesteś jedyną dorosłą osobą w domu i robisz pranie i zakupy codziennie?
          • agnes_gray Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:45
            Jestem jedyną osobą dorosłą, prania i zakupów nie robię codziennie oczywiście, ale dochodzą też różne codzienne zadania - do lekarza, do weterynarza, na spacer z niedomagającym rodzicem...

            Chociaż obiektywnie patrząc to rzeczywiście przydałoby się lepiej zorganizować, chyba trochę czas przecieka mi przez palce czasami.
            • niemcyy Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:53
              Jesli masz dzieci do samodzielnego ogarniecia to faktycznie ciezko, a nadmiernie napiety plan nawet z programem "relaksacyjnym" stresuje i niekoniecznie jest dobry dla zdrowia, troche luzów jest potrzebnych, zeby nie zwariowac smile
            • wapaha Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:55
              a ile lat mają twoje dzieci ?

              p.s. nie mam rodziców
              • agnes_gray Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:59
                Nie mam dzieci, wychodzi na to, że muszę się spiąć i zdyscyplinować 🤦

                Ten czas dla rodziny to właśnie np spacer z rodzicem, ale nie liczę tego jako aktywność fizyczna bo tempo jest powolne.
                • wapaha Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 13:03
                  nie masz dzieci -jestes bezdzietna lambadziara ( kocham to sformułowanie!) - i brak ci czasu ??

                  nonono wink
                  mieszkasz z rodzicami ?
                  dlaczego nie chodzisz na spacery z innymi dorosłymi osobnikami-osobniczkami ??
                  a najlepiej zacznij biegać zamiast spacerowac- w jakiejś grupie -poznasz samca, zrobisz sobie dzieci i nagle zobaczysz jak można zorganizować sobie czas wink
                  • agnes_gray Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 13:11
                    Biegać już zaczęłam dawno temu, ostatnio trochę przerwałam przez pewien projekt zawodowy ( tak wiem, wymówka), ale wrócę na pewno.
                    Biegałam też w grupie, samca nie poznałam 🙄
                    Nie mieszkam z rodzicami, ale w pobliżu i codziennie do nich zaglądam, żeby sprawdzić czy wszystko ok.
                    • wapaha Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 13:18
                      no to wracaj-pora roku sprzyja, dzień jest dłuższy
                      samiec jak ma wpaść to wpadnie wink
        • wapaha Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:42
          jestes źle zorganizowana
          nie no, żartuję wink chociaż może coś w tym jest
          nauczyłam się świetnej organizacji -zawdzięczam to głównie właśnie sportowi-bo jako trenująca uczennica miałam 2treningi dziennie+ weekendy, czerwony pasek, zajęcia dodatkowe -
          nie lubię też tak zwanych pustych przebiegów -czyli robię kilka rzeczy na raz
          mam dobrze rozwnięty palec wskazujący ( rodzina tez ma obowiązki w domu , nie tylko ja) ale nigdy nie ukrywałam że ogromnym wsparciem jest dla mnie maż- który mnie wspiera i jest wyrozumiały -
          nie ukrywam że życie to sztuka wyboru- jeśli w domu jest coś do sprzątnięcia a ja mam 1 h na bieganie to idę biegac. Ale tez czesto zamiast sprzątania oboje idziemy na rower wink

          moja praca to 8 godzin ( z możiwością ruszenia tyłka w trakcie) ale dojazd tam i z powrotem to pół godzinki. Dłużej robię zakupy niż trwa moja droga do pracy..

          Co rozumiesz pod pojęciem czas dla rodziny ?-bo tu też można działać różnie- iść na trening z dzieckiem/dziećmi , wyjechać razem na wycieczkę itp -
          Zwierzak zaś -na obecnym etapie śpi chyba 22 godziny na dobę wink ( w tym całą noc na mnie wink )
          • agnes_gray Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 13:00
            Nie, masz rację, chyba brak mi organizacji i dyscypliny.
            • wapaha Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 13:05
              bo masz mało zajęć
              • agnes_gray Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 13:07
                Tak, możesz mieć rację, miałam kiedyś pracę bardzo absorbującą i mam wrażenie, że ogarniałam rzeczywistość lepiej niż teraz.
                • wapaha Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 13:18
                  to naturalne - nie tylko ty tak masz
                  zajęcia wymagają organizacji czasu -grafiku-logistyki - czas jest wtedy w pełnii wykorzystany i nie przepływa przez palce
                  żeby nie było-to przepływanie jest spoko,-ale na krótką metę, na urlopie- ale na co dzień- juz nie za bardzo bo łatwo wręcz wpaść w depresję przez takie "rozmemłanie", bezcelowosć
                  • agnes_gray Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 13:26
                    Dzięki, właśnie czasem mam wrażenie że depresja czai się za rogiem i jest to trochę takie błędne koło, przez gorszy nastrój trudno się zdyscyplinować, przez brak dyscypliny wpada się w coraz gorszy nastrój.
                    Nie zostaje nic innego jak dla własnego zdrowia psychicznego i fizycznego wziąć się w garść dopóki jeszcze to możliwe.
                    • wapaha Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 13:35
                      tak -dokładnie- błędne koło
                      jesteś świadoma wszystkiego co się dzieje- więc jestem pewna że uda ci się to przerwać i wziąć sprawy w swoje ręce- zarządzać swoim czasem zamiast biernie mu się poddawać
                      powodzenia ! smile
                      • agnes_gray Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 13:42
                        Dziękuję 🤗
                        • wapaha Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 14:11
                          aż się chce napisać : no to szykuj buty, spodenki i leć . I daj tutaj znać jak wrócisz - jak było smile
                          • suki-z-godzin Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 21:54
                            Ciekawe czy skutecznie zachecilas. Sobota, czasu mnostwo, pogoda fajna... biegac nie umierac.
                            • wapaha Re: Dbacie o siebie? 18.06.23, 08:36
                              nieraz czytałam że jestem świetna w zniechęcaniu suspicious tongue_out

                              może agnes się odezwie
                              jak nie wczoraj to..może dziś..dziś jest równie dobre by zacząć zmianę wink
                              • suki-z-godzin Re: Dbacie o siebie? 18.06.23, 09:40
                                Poza tym dziś jest JUTRO. A jutro to już w ogóle jest najlepsze na wszelkie postanowienia.
                                • wapaha Re: Dbacie o siebie? 18.06.23, 09:42
                                  smile

                                  tak jak kartka na lodówce :

                                  odchudzam się od jutra

                                  wink
                              • agnes_gray Re: Dbacie o siebie? 18.06.23, 20:54
                                Odzywam się 🙂
                                Byłam, właśnie wróciłam, wczesny wieczór to dla mnie najlepsza pora na ruch.
                                Wprawdzie bieganie w ten weekend miałam w planach zanim tu napisałam, ale możesz sobie przypisać część zasług w mobilizacji ☺️
                                Teraz jeszcze muszę się zmobilizować, żeby wcześniej iść spać, a do dla mnie większy wysiłek niż wyjście pobiegać, bo mam wrażenie, że szkoda czasu na wczesne spanie.
                                • wapaha Re: Dbacie o siebie? 18.06.23, 21:14
                                  jesteś !!
                                  czekałam na ciebie smile

                                  czy u ciebie wieczorami też tak pięknie wszystko pachnie ? wink


                                  nie wiem jak pomóc ze spaniem- ja traktuje je jako jednostkę treningową-min 8 godzin i basta- dla piękna, dla wypoczynku komórek, ukojenia serca i uspokojenia głowy.

                                  poza tym- co masz do roboty ? tak rzetelnie ?
                                  ( wiem wiem forum w ciąga ale można dojść do wprawy i wpadać i odpisywać czasami-a nie ciągami )

                                  Graty za dziś!
                                  Kiedy kolejny raz masz w planie ?
                                  • agnes_gray Re: Dbacie o siebie? 18.06.23, 21:45
                                    Dzięki, tam gdzie zwykle biegam najładniej pachnie gdy kwitną lipy, kiedyś aż myślałam, że ktoś jakiś perfum rozpylił 😍

                                    Chciałabym chodzić trzy razy w tygodniu, więc kolejny raz powinnam iść we wtorek. Mają być upały, a bieganie w upały jest dla mnie ciężkie, może wieczorem temperatura będzie znośniejsza i się wybiorę.

                                    Do roboty, oprócz normalnych codziennych zajęć, mam głównie ogarnięcie domu, bo przez te dodatkowe zlecenia zawodowe trochę go zaniedbałam - porządki w szafach, porządki w papierach, prasowanie itp.
                                    I jeszcze te zlecenia muszę trochę wykończyć, ale to już bez terminu, więc mogę zrobić, kiedy mi pasuje.
                                    • wapaha Re: Dbacie o siebie? 18.06.23, 21:54
                                      pięknie !
                                      ja lubię zapach rozgrzanej trawy i żywicy- jest taki słodko -aromatyczny

                                      wieczorem we wtorek to dobry pomysł- nawet o 21.30 - jeszcze będzie widno a już pewnie przyjemniej ( ja nie lubię biegać późnymi wieczorami bo potem pobudzona jestem , najpóźniej 2 godz przed snem)

                                      Dom jest dla ciebie a nie ty dla niego - ogarniaj partiami po pracy, nawet możesz sobie rozpisać na kartce co w jaki dzien i jak długo i sie tego trzymac. Taka zadaniowosc pomaga - wieczór i noc to święto dla ciała i duszy

                                      • agnes_gray Re: Dbacie o siebie? 18.06.23, 22:28
                                        Żeby spać 8 godzin to o 21.30 powinnam być już w łóżku, bo wstaję o 5:30 big_grin
                                        Dlatego na 8 godzin snu w tygodniu nawet się nie nastawiam, 7 byłoby już OK.

                                        Tak - taki mam plan - zrobić plan smile

                                        • wapaha Re: Dbacie o siebie? 19.06.23, 07:40
                                          Dawaj znać 💪
                                    • mid.week Re: Dbacie o siebie? 19.06.23, 12:40
                                      Tez nie lubię upałów bo mi koliduja z bieganiem. Rano jestem martwa w środku i taaak mi ciezko sie zmobilizowac. Po poludniu - zar i masakra, jeszcze sama to bym potuptala ale siersciucha nie narażę na bieganie godzinę po patelni. Wieczorem - jak już jest chlodniej i mozna isc, to juz godzina taka, ze wiem że bede sie meczyc z zaśnięciem. Bo ja to nie żałuję sobie czasu na spanko, bywa ze o 20 juz leżę w łóżeczku 🙈
      • margaretta80 Re: Dbacie o siebie? 19.06.23, 12:30
        Zdradź jak udaje się Tobie wypić 3l wody (chyba, że wliczasz też w to herbatę, kawę) dziennie. Ja mimo, że soków nie lubię i pije właśnie wodę, to nie jestem w stanie wypić więcej niż pół litra dziennie (+herbata). Trochę inaczej jak są upały. No kurcze, jak ludzie to robią, że są w stanie tyle wypić. Też bym chciała. U mnie jeszcze problem słabego pęcherza. Bardzo dużo sikam. Przy większej ilości płynów to już w ogóle byłby drmata chyba.
        • wapaha Re: Dbacie o siebie? 19.06.23, 14:35
          Po prostu piję.
          Rano pierwsze co zrobie po wstaniu ,zanim jeszcze pójdę do WC wypijam wodę-w tzw międzyczasie jak się kręce-dopijam coś
          W efekcie zanim wyjde z domu mam wypite ok 300-400ml
          Dzisiaj w pracy póki co wypiłam ok 1,8 ml wody 1 kawę i 1 zielona herbatę
          A dzień jeszcze mlody🤷‍♀️😉
    • no_name33 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:07
      Raczej wypadam dobrze pod tym względem. Ćwiczę, dużo chodzę, nasze urlopy są przeważnie w górach.
      Słodkiego nie lubię.

      Ciśnienie mierzę raz na rok, może powinnam częściej?

      Alkoholu w ogóle, papierosa nigdy nie miałam w ustach.

      Zgadzam się z treścią artykułu. Jako społeczeństwo narzekamy na kiepską opiekę medyczną, ale sami nie robimy nic.
      Szokuje mnie liczba palaczy. Jak w tej piosence "Berlin zachodni", u nas stoi palacz co drugi chodnik uncertain
      • wapaha Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:12
        no_name33 napisała:


        >
        > Zgadzam się z treścią artykułu. Jako społeczeństwo narzekamy na kiepską opiekę
        > medyczną, ale sami nie robimy nic.
        > Szokuje mnie liczba palaczy. Jak w tej piosence "Berlin zachodni", u nas stoi p
        > alacz co drugi chodnik uncertain


        ochrona zdrowia ma tylko 10% wpływu na nasze zdrowie ( a nasz styl życia aż 50%)
    • palacinka2020 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:12
      Nie dbam.
    • tromedlov Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:22
      Ach ten cukier.
      Tak, jest wszędzie, ale...
      Pokolenie lub dwa przede mną dodawało samo cukier do wszystkiego. Każde dziecko obowiązkowo piło słodzoną herbatę/słodzone kompoty/soki z wodą. Lub wodę z cukrem (zmora mojego dzieciństwa). Cukier do owsianki. Cukier do naleśników (ciasto naleśnikowe z cukrem, plus cukier na naleśnika). I tak dalej.


      Pokolenie lub dwa przede mną chlało tyle alkoholu przez rok, ile ja nie wypiję w ciągu jednego zycia, bo tak wtedy spędzano wolny czas. Znałam pojedynczych facetów, którzy nie chlali na umór (mój ojciec też chlał). Aktualnie znam pojedyncze osoby... A w sumie to nie znam osobiście takich, którzy się zalewają w trupa, tych z mojego pokolenia (i mojej bańki, oczywiście).

      Pokolenie lub dwa przede mną paliło CAŁE i WSZĘDZIE - w domu, w pracy, w pociągu, w knajpach - wszędzie. W szkole przecież paliło i zadymiony pokój nauczycielski to była norma. Znałam pojedyncze osoby w pokoleniu moich rodziców i dziadków, które nie paliły. Aktualnie znam pojedyncze osoby, które palą.
      • wapaha Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:27
        co do cukru -owszem był
        ale nie było syropu glukozo-fruktozowego,
        a do jarania nie było dziwnych mieszanek nasączanych olejami
        wink
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:29
      No cóż, ktoś musi wypijać 544 puszki rocznie i zjadać 80 kg cukru, bo ja tego nie tykam.
      • ayelen40 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 18:57
        A wiesz, że cukier jest też choćby w chlebie?
        • mamtrzykotyidwato5 Re: Dbacie o siebie? 18.06.23, 14:36
          Nie jem chleba.
      • iwoniaw Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 19:13
        mamtrzykotyidwato5 napisała:

        > No cóż, ktoś musi wypijać 544 puszki rocznie i zjadać 80 kg cukru, bo ja tego n
        > ie tykam.


        816 puszek ktoś wypija jak nic, bo cukier jem i nawet alkoholu zdarza mi się wypić porcję lub dwie, ale na pewno nie jest to piwo, od którego mnie odrzuca, bo tak. 😉
    • aqua48 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:32
      Dbam, dbam, jedynie piwo w upalne dni mogłabym jeszcze bardziej ograniczyć, ale jak pomyślę że mi się znowu piasek w nerkach zrobi...
    • zaczarowanyogrod Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 12:45
      Jak coś robię lub jem co zdrowe to dlatego ze lubię i mam dostęp do swoich warzyw. Jak nie jem nie pije niezdrowego to nie dlatego że specjalnie tylko nie lubię. Nie palę, bo nie jest mi to do niczego potrzebne.
      Do lekarzy chodzę tylko tych co muszę u rodzinnej byłam ponad 3 lata temu. Ciśnienie mam na codzień niskie, mierze jak się źle czuje. Wtedy wychodzi ze mam mocno niskie lub wysokie. Ale to jest sporadycznie.
      • princesswhitewolf Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 16:41
        No ale wlasne to tylko w sezonie...
        • zaczarowanyogrod Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 17:02
          A potem jem przetwory, może mniej zdrowe, ale swoje. No i marchew, buraki, pietruszka i ziemniaki są przez zimę też.
    • unikotka Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 13:52
      Tak, codziennie min. pół godziny spaceru i 1-2h jogi, do tego rower nieregularnie, cukru unikam, alkohol od czasu do czasu (dobre piwo), nie jem mięsa, czytam etykiety, właśnie zrobiliśmy rodzinnie badania profilaktyczne, wysypiam się i wypoczywam, gdy jestem zmęczona, dbam o swoją psychikę - rozwijam zainteresowania, jestem aktywna intelektualnie i często uczę się nowych rzeczy, choćby drobnych, przytulam rodzinę i zwierza smile Dużo się śmieję, nie tłumię emocji. Mam świadomość, że istotne są przekonania, jakie żywimy, więc całkiem świadomie zmieniłam je np. nt starzenia się. Utrzymuję liczne kontakty koleżeńskie i nieliczne przyjacielskie. Regularnie sprawiam sobie przyjemności. Praktycznie nie robię nic wbrew sobie (w granicach rozsądku, bo np. okna od czasu do czasu umyję, choć nie przepadam za tym zajęciem wink ). Jestem wdzięczna za wiele rzeczy. Medytuję.
      • marzeka11 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 14:51
        Staram się dbać.
        Spaceruję, nie palę, nie piję, nie jem śmieciowego jedzenia, mam za to słabość do słodyczy, ale wybranych, nie jem, bo coś jest słodkie, ale marcepany, trufle- no lubię, chociaż mocno ograniczam.
        Dbam o psychikę- codziennie krzyżówki, czytam, bardzo mało oglądam tv- czasami kilka dni nawet nie włączę.
      • agnes_gray Re: Dbacie o siebie? 18.06.23, 20:57
        Napisz coś więcej na temat zmiany przekonań dotyczących starzenia 🙏
        • unikotka Re: Dbacie o siebie? 19.06.23, 00:03
          Nie no, nic niezwykłego. Po prostu odmawiam narzekania, że skoro jestem ok. 50-tki to już nie mam tyle energii, że to czy tamto już nie dla mnie, a z czasem tylko będzie bardziej nie dla mnie. Czytam o osobach w tym wieku i znaczenie starszym, które mogą być inspirujące, zwracam uwagę na takie osoby w otoczeniu i mam plan być aktywna pod każdym względem, a nie usiąść narzekać. Z moich obserwacji wynika, że najczęściej to nie wiek jest przeszkodą, by za coś się wziąć, a podejście. Czasem pewnie trzeba się najpierw trochę sobą zaopiekować, poprawić ogólne samopoczucie, aby później ze świeżą energią coś tam sobie realizować w swoim tempie i po kolei, w miarę możliwości. A jak już człowiek zacznie, to potem się kręci 😊 Najgorzej to chyba nie dać sobie szansy. Mam koleżankę w podobnym wieku, która właśnie zaczyna kolejne studia - nie dla kasy, a dla rozwoju, satysfakcji. Trzeba znaleźć swoje ikigai 😉 Może czasem zupełnie na nowo, jeśli wcześniejsze role przestały wystarczać, czy też my do nich przestałyśmy pasować 🙄
          Oczywiście wiadomo, że czasem są sytuacje losowe, problemy... których się nie przeskoczy. Ale to zupełnie inny temat.
    • asia_i_p Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 15:05
      Nie piję, nie palę.
      Ruchu mam trochę, ale takiego raczej łagodnego, długie spacery, czasem dosyć energiczne.
      Słodycze, które były moją główną przewiną, nawet od jakiegoś czasu jadam rzadko (raz, czasem dwa razy na tydzień w ilościach bardzo ograniconych).

      Z głównych przewin pozostały Pepsi Max i niedobór snu (5-6 godzin na dobę, niestety częsciej 5).
    • danaide2.0 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 16:03
      Staram się dbać i nie jem wszystkiego.
    • kaki11 Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 16:27
      Powiedziałabym, że umiarkowanie.
      Z aktywnością fizyczną i masą ciała u mnie akurat dobrze, sporo czasu spędzam też na świeżym powietrzu i robię sobie kontrolne badania. Z drugiej strony nie unikam też aktywności potencjalnie bardziej niebezpiecznych. Z dietą jest różnie. Piję sporo wody. Niczego sobie nie odmawiam, więc część tego co jem jest zdrowa, sporo tam warzyw, owoców, nabiału czy strączków, dbam o różnorodność, ale też niczego nie unikam, świadomie robię więc jakieś niezdrowe posiłki, zdarza mi się dzień skończyć z paczką chipsów czy zjeść kebaba na mieście, lubię słodycze, więc cukru nie unikam, choć faktycznie jeśli mnie bardzo nie najdzie staram się w domu nie przegryzać batonów czy czekolady bo i tak sporo mam tego w pracy. Na pewno wypijam mniej alkoholu niż podano w artykule, a ilość piwa tam to już w ogóle dla mnie jakiś kosmos, ale też nie jest tak, że nie piję alkoholu, tylko robię to raczej okazjonalnie. I uważam, ze podejście w którym sobie nie domawiam tego na co mam ochotę, też jest zdrowe, nie tyle dietetycznie co dobre dla samopoczucia. Nie palę, papierosy mnie nigdy nie wciągnęły. Stan psychiczny też oceniam jako dobry, ale jestem świadoma, że to zasługa nie tyle mojego świadomego dbania co splotu szczęścia w życiu smile. Często za mało śpię.
    • princesswhitewolf Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 16:40
      Nie pije kawy, alkoholu, nie jadam slodyczy, sporadycznie pieke ciasto slodzac stevia
    • miruka Re: Dbacie o siebie? 17.06.23, 18:43
      Niestety nie, zmieniłam pracę na równie stresującą, tylko inaczej. Słodkie mi bardziej nie zaszkodzi.
      • verdana Re: Dbacie o siebie? 18.06.23, 16:35
        Z jednej strony uważam, ze nalezy o siebie dbać. Z drugiej jak czytam te zalecenia i ostrzezenia, to mam wrażenie, ze asceza i strach niekoniecznie są elementem dbania o siebie. Mam nieodparte skojarzenia z tym: "Teatrzyk Zielona Gęś ma zaszczyt przedstawić
        Ostrożność
        W roli głównej: Prof. Bączyński

        Prof. Bączyński
        (wychodząc z domu) sprawdza gaz; chowa zapałki; zamyka szczelnie okna; akwarium stawia na szafie; kota wpycha do szuflady; dzieciom odbiera ostre przedmioty; żonie książki o treści podniecającej; spirytus denaturowany wylewa do zlewu; wyłącza telefon; pali "Pana Tadeusza" i "Trylogię"; na wszelki wypadek gasi światła i zabarykadowuje klozet; pod podmuchem lekkiej schizofenii przykleja sobie rude wąsy; dziurkę od klucza zatyka ligliną; b. ostrożnie wychodzi na miasto; wpada pod pędzącą z szybkością 60 km ciężarówkę z kapustą.
        K U R T Y N A"
        • suki-z-godzin Re: Dbacie o siebie? 18.06.23, 17:25
          Póki co, w wiekszosci przypadkow wyglada to tak, ze bohater wychodzac z domu zostawia drzwi otwarte na osciez z mysla "zaczne zamykac od jutra". Pewnego dnia z zaskoczeniem odkrywa, ze mieszkanie jest ogolocone do zera. Z jakiegos powodu nie zaczal zamykac drzwi ani gdy zniknal telewizor, ani gdy nie mogl znalezc laptopa, w skrajnym przypadku nie zauwaza, ze zniknela rowniez armatura lazienkowa 🤔
        • unikotka Re: Dbacie o siebie? 18.06.23, 18:50
          Asceza i lęk to zdecydowanie szkodzą. Jednakże imo możliwości jest tyle, że każdy wybierze coś, co mu sprawia przyjemność. Ok, może trochę "ascezy" jest niezbędne przy alko czy cukrze, jak ktoś bardzo lubi. No ale jeden "grzech" to też nie katastrofa z drugiej strony. Gorzej jak całokształt leży i jeszcze się frajdy z tego nawet nie ma (z tego rozpasania 😂), bo i tak bywa.
        • mid.week Re: Dbacie o siebie? 19.06.23, 10:46
          Ktore zalecenia kojarza ci sie z asceza i strachem? Jeden spacer dziennie, jedzenie nieprzetworzonych produktow zamiast gotowców czy fastfoodu, czy moze regularne badania diagnostyczne?
          • wapaha Re: Dbacie o siebie? 19.06.23, 14:37
            Każdy "przymus "jest umeczeniem
            Warto wiec przekuć go w fun -wtedy będą chęci i..realny wpływ na zdrowie
    • sandy_cheeks Re: Dbacie o siebie? 18.06.23, 18:19
      Wychodzi, ze nie dbam i jestem statsem.
      Nie uprawiam żadnego sportu, spożywam alko, cukier to moja podstawa żywieniowa, nigdy nie stosowałam żadnej diety. Na plus nie palę, fajki rzuciłam w liceum 😁
      No nic zobaczymy jak długo pociągnę…
    • melisananosferatu Re: Dbacie o siebie? 18.06.23, 18:42
      Wyspalam sie, bylam na dluuuugim spacerze nad morzem, zrobilam masaz ciala szczota, zjadlam pyszne sniadanie i zaraz zjem steka pysznego i popije winem. Dzis czuje sie zadbana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka