Dodaj do ulubionych

młodość vs starość - lekarze

26.06.23, 08:58
Czy szukając specjalisty, który ma pomóc w niespecyficznej odsłonie popularnej znanej od lat choroby (cukrzyca), raczej wybrałybyście kogoś starszego, ale z dużym doświadczeniem, czy młodego specjalistę, który kończył specjalizację niedawno?
Obserwuj wątek
    • login.na.raz Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 09:08
      Starszego z doświadczeniem
      • jomarch Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 09:17
        Też się ku temu skłaniam, a Ty dlaczego taką decyzję podejmujesz?
    • unikotka Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 09:13
      Młodszego.
      • jomarch Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 09:17
        Dlaczego?
    • ib_k Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 09:20
      Zdecydowanie młodszego, jest większa szansa na nierutynowe podejście.
    • bulzemba Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 09:20
      Ciężko powiedzieć. Raz się przejechałam na starej doświadczonej pediatrze: wizyta kontrolna przed szczepieniem, baba widz że dziecko idzie szczepionkami nowoczesnymi to mnie opieprza żem głupia smarkula i przepisuje dziecku szczepionkę z lat mojej młodości. Pielęgniarka się za głowę łapie że oni już tego nawet na stanie nie mają.
    • alpepe Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 09:22
      Młodszego, Gienia, świat się zmienia.
    • feel_good_inc Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 09:23
      Nie utrafisz. Jak stary to możesz trafić na eksperta i na grzyba. Jak młody to na kogoś z pasją i na buca.
    • mgla_jedwabna Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 09:23
      Młodego - inne podejście do pacjenta (bardziej partnerskie), aktualna wiedza, a nie mundrości sprzed 30 lat. I generalnie - jeszcze im się chce.
      • samaasma Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 17:32
        No właśnie młodym się nie chce tylko się wysługują starszymi
    • chococaffe Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 09:50
      Kryterium wieku jest nieistotne.
    • woman_in_love Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 09:54
      stary - nieaktualna wiedza
      młody - brak doświadczenia

      dlatego nie chodzimy do 1 specjalisty tylko do 3 minimum
      • taje Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 22:47
        Trzeci to musi być homeopata w nieokreślonym wieku.
    • abidja Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 10:43
      Młoda lekarke.
    • aguar Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 11:56
      Przedział 35-55, szczupła sylwetka.
    • sueellen Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 12:09
      sprawdzilabym szybko życiorys tego lekarza i co robił w ostatnich latach. Jeśli jest aktywny, wydaje publikacje, uczestniczy w konferencjach, różnego rodzaju testach klinicznych itp its to bym do takiego poszła. Jeśli zaś siedzi na 4 literach od lat i nic nie robi by uzupełnić własną wiedzę to raczej nie.
    • po_godzinach_1 Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 12:15
      Wiek lekarza nie ma znaczenia.
    • ykke Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 12:16
      Młodszego. Szansa na prawidłowe podejście do tematu, a nie tylko recepta na lek i przykazanie " ograniczyc słodkie".
    • bezatu2023 Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 15:33
      Rozsądnego. Dziś, i nie jest to wina lekarzy, pokutują standardy, wytyczne, zalecenia. Jesli to to to jeśli tamto to tamto. Jest zalecenie, żeby przy wynikach badań X zastosować leczenie Y i koniec. A człowiek to nie komputer, trzeba wziąć pod uwagę sto innych rzeczy a nie tylko standardy. Ostatnie 10-15 lat kształcenia polega na wrypaniu standardów, zero lub niewiele patofizjologii i myślenia.
      Z kolei starszy lekarz przychodniany najczęściej nie ma możliwości/czasu/siły /ochoty na dokształcanie i bazuje na wiedzy ze studiów. Przeterminowanej albo w najlepszym razie nieaktualizowanej.
      Wybrałabym kogoś myślącego, doświadczonego i z praktyką kliniczną. A czy lekarz myśli czy nie widać na pierwszej wizycie.
      • abidja Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 15:44
        A kto tworzy zalecenia ?
        A kto postepuje wg zalecen ktore nie uwzg indywidualnosci pacjenta?
        Ktos tych lekarzy zmusza do tego?
        Umrą w cierpieniach jesli beda postepowac wg aktualnej wiedzy a nie wg zalecen ktore stworzyli sami sobie?
        Dobre🤪🤪🤪🤪 lekarze nie sa winni!
        • bezatu2023 Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 17:27
          Zalecenia są tworzone w oparciu o rejestry.
          Niestety, większość lekarzy jest tak uczona i postępuje według standardów. To nie jest ich wina. Do egzaminów ( i tych na studiach i specjalizacji muszą wrypać zalecenia). Myślenia sie nie uczy..... albo uczy rzadko.
          Nikt nikogo nie zmusza- powtarzam, tak zostali nauczeni.
          Niestety, zdarza sie tak, że ślepe stosowanie zaleceń szkodzi pacjentom. I nie chodzi tu o samodzielne stwarzanie standardów tylko o ich stosowanie w sposób rozsądny.
          Medycyna nie jest nauka ścisła ( 2+2 nie zawsze =4).
          Dobry lekarz ( doświadczony, dobrze wykształcony, mający intuicję, myslący) potrafi , przy stosowaniu standardów, bo nie wszystkie są idiotyczne, byłoby to nadużycie, zastosować je adekwatnie do pacjenta- jego wieku, stanu zdrowia, chorób współistniejących, wybrać leczenie alternatywne ( nie mylić z szarlatanerią, ale czasem można odstąpić od operacji i leczyć zachowawczo).
    • samaasma Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 17:31
      Starszego
      pamiętajmy że młode pokolenie ma inne podejście do życia i nie traktuje pracy poważnie starając się przede wszystkim dbać o siebie a nie o innych

      Jak już idę to do kogoś zwiedzą a nie do kogoś typu mama ginekolog

    • kocynder Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 19:08
      Średniego? Stary może mieć "zaskorupiałe" poglądy, trzymać się kurczowo rzeczy, które były odkrywcze w czasie jego studiów a z zasady odrzucać "nowomodne wymysły". Młody jest ryzyko, że będzie parł ambicją, nie licząc się z pacjentem (nie ważne, że zmarł, ważne, że potwierdziłem SWOJĄ teorię), plus nader często ma przekonanie, że "wszystkie rozumy pozjadał"...
      A serio - wiek nie jest żadnym kryterium w każdym wieku trafiają się buce i ludzie z obyciem, konserwy intelektualne i otwarte umysły, osoby ograniczające się do minimum i takie, które dążą do "wiedzieć coraz więcej". Szukam lekarza, który ma rozległą wiedzę, sporo doświadczenia i podejście do pacjenta.
    • mysiulek08 Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 19:08
      zdecydowanie mlodszego! od dawna kieruja sie taka zasada i jak na razie sie nie zawiodlam, a na 'doswiadczonym' konowale i owszem

      sprawdzam ile i gdzie ow mlody lekarz (z tym, ze mlody to tez np 30+) byl na stypendiach, kursach i jak ma zajete godziny przyjec, nie bez znaczenia jest tez 'jak mu z oczu paczy' i zdecydowanie facet (jeden jedyny wyjatek kobiecy to gin, tu jednak wole pania po 40stce tongue_out)
    • majenkirr Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 21:38
      jomarch napisała:
      > Czy szukając specjalisty, który ma pomóc w niespecyficznej odsłonie popularnej
      > znanej od lat choroby (cukrzyca),


      Znaczy Ty chorujesz od lat, bo nie rozumiem tego zdania? bo wtedy lekarz potrzebny tylko do wypisywania recept wink, więc wiek bez znaczenia.


      Ja ostatnio miałam wybrać chirurga. Miałam 3 lekarzy do wyboru i chyba wybrałam najgorsza big_grin.
    • 123zielona123 Re: młodość vs starość - lekarze 26.06.23, 22:42
      Zdecydowanie młodego. Kilka razy przejechałam się u starych lekarzy na tym, że ich wiedza była aktualna pół wieku temu. (dermatolog i laryngolog). Oczywiście różnie bywa, ale...
    • leni6 Re: młodość vs starość - lekarze 27.06.23, 09:44
      Z tych dwóch opcji to bym wybrała młodego, aczkolwiek jako że PTD uważam za zło wcielone to bym mocno szukala kogoś kto leczy współczesnymi metodami (wbrew zaleceniom PTD) albo może jakiś endokrynolog by się zgodził zająć cukrzykiem.
    • zanetka.x Re: młodość vs starość - lekarze 27.06.23, 09:56
      a mając do wyboru zwykłego lekarza , a doktora lub profesora - kogo wybieracie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka