Dodaj do ulubionych

Ptasia grypa

26.06.23, 19:15
Kociarze, mamy problem.
Oczywiście bez paniki. Nadal herpes, kaliciwiroza i panleukopenia sieją najwieksze spustoszenie wśrod kotów.

next.gazeta.pl/next/7,172392,29911200,glowny-lekarz-weterynarii-podal-wyniki-badan-ptasiej-grypy-u.html#s=BoxOpImg2
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Ptasia grypa 26.06.23, 19:22
      i niestety w kilku artykulach jest zdanie, ze koty moga przenosic wirusa na ludzi m.in

      "Największe obawy budzi możliwość pojawienia się wariantu wirusa, który efektywnie przenosiłby się pomiędzy ludźmi. Przy śmiertelności na poziomie 60 proc. byłoby to niezwykle niebezpieczne"

      wystarczy, ze ktos nie doczyta, nie zrozumie, rzuci posta na fejsa i sie zacznie...
      • yenna_m Re: Ptasia grypa 26.06.23, 19:24
        Taaaa...
        • mysiulek08 Re: Ptasia grypa 26.06.23, 19:43
          ty zrozumiesz, ja zrozumiem, ktos zrozumie ale suweren zbyt lotny nie jest
          • yenna_m Re: Ptasia grypa 26.06.23, 19:52
            Jak to suweren.
            Ale moim domkom zalecilam darowanie sobie spacerkow w miejsca, gdzie jest sporo ptakow i ptasich kup.
          • babcia47 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 12:17
            Jak na razie to nie ma nawet potwierdzenia, ze ptasia grypa przenosi się między kotami choć są takie podejrzenia. Sama tez trafiłam na takie informacje ze moze sie przenosić na ludzi.. wrrr.
            • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:02
              babcia47 napisała:

              > Jak na razie to nie ma nawet potwierdzenia, ze ptasia grypa przenosi się między
              > kotami choć są takie podejrzenia.

              JUż 20 lat temu przeprowadzono eksperyment, kiedy to CELOWO zarażono koty wirusem H5N1, dając skażoną karmę. Tu nie ma przypadków i podejrzeń, a jest pewność.
              • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:05
                Sadzę też, ze te koty obecnie zarażone, zarażono celowo.
                • yenna_m Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:15
                  Jak: celowo?
                  Wlasciciele specjalnie zarazali swoje koty?
                  Co ty w ogole piszesz?
                  • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:23
                    Wlasciciele specjalnie zarazali swoje koty?
                    Co ty w ogole piszesz?


                    A znasz wlascicieli zarazonych kotów?

                    Skąd wiesz, że te koty miały wlascicieli? Może chodzi o zwierzęta w laboratorium? Ponizej link do artykulu. Eksperymentalnie zarazono koty juz 20 lat temu skazonymi kurczakami.
                    • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:26
                      Właściciele zrozpaczeni piszą na forach i grupach na FB. A eksperymenty sprzed lat mają się do dzisiejszej sytuacji jak śnieg sprzed lat do dzisiejszej pogody.
                      • anilorak174 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:30
                        A mi przez ten facebookowy łańcuszek ta sprawa się nie klei. Wszelkie info z fb, kazdy post to kopia poprzedniego. Podobnie z początkowymi informacjami w mediach- identyczne słowo w słowo.
                        Co do umierajacych kotów to też ktos gdzieś coś słyszał, ale rzetelnych statystyk brak.
                        • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:37
                          anilorak174 napisała:

                          > A mi przez ten facebookowy łańcuszek ta sprawa się nie klei. Wszelkie info z fb
                          > , kazdy post to kopia poprzedniego. Podobnie z początkowymi informacjami w medi
                          > ach- identyczne słowo w słowo.
                          > Co do umierajacych kotów to też ktos gdzieś coś słyszał, ale rzetelnych statyst
                          > yk brak.

                          Na zagranicznych stronach tylko piszą o polskich ogniskach.

                          Ciekawe, czy u pyrcia w Krakowie tez jest ognisko. Na razie Lublin, Trójmiasto i Poznań.
                          Faktycznie, grubymi nicmi szyte.
                        • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:37
                          anilorak174 napisała:

                          > Co do umierajacych kotów to też ktos gdzieś coś słyszał, ale rzetelnych statyst
                          > yk brak.

                          Są tak rzetelne, na ile już zostały wytworzone. Epidemie nie wykluwają się od razu z zestawem wyników rzetelnych badań i monitoringiem.
                          www.wetgiw.gov.pl/main/aktualnosci/Oswiadczenie-GLW-ws.-zakazen-kotow-domowych/idn:2280
                          Może ci się kleić albo nie kleić, ale to twój problem.
                          • anilorak174 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:55
                            Wybacz ale dla mnie fb nie jest rzetelnym źródłem.
                            Póki co u mnie w okolicy cisza, również u wetów.
                            • yenna_m Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:57
                              Tyle, ze wlasnie ci konkretni weci z fb wyslali te konkretne probki, ktore badal GIW.

                              Szach-mat.
                            • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:00
                              anilorak174 napisała:

                              > Wybacz ale dla mnie fb nie jest rzetelnym źródłem.

                              Nie otworzyłaś linka, prawda? A nawet nie przeczytałaś jego początku. Nie linkowałam FB.

                              > Póki co u mnie w okolicy cisza, również u wetów.

                              To nic nie oznacza.
                              • anilorak174 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:06
                                Poczekamy, zobaczymy.
                        • yenna_m Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:39
                          Zerknij na kocie grupy, chocby na Koty. Tam kilka osob, ktorym umarly koty sie wypowiadalo.
                          Wypowiadali sie tez konkretni weci, ktorzy naglosnili sprawe.
                          m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid02cxm5LJ3mv4ZLhrg9QZvvyfXvYVZdyt52oVCmQpnqBrGbFnJHWkWjCF9K8reRA3jkl&id=100063507132953 od tego postu sie zaczelo, ale na dobrą sprawę dyskusja na forum weterynaryjnym trwa od pewnego czasu bo weci od jakiegos czasu mają problem z naglymi smierciami kotow na infekcję, ktora postepuje tak szybko, ze nie da się jej wyleczyc.
                      • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:32
                        ardzuna napisała:

                        > Właściciele zrozpaczeni piszą na forach i grupach na FB. A eksperymenty sprzed
                        > lat mają się do dzisiejszej sytuacji jak śnieg sprzed lat do dzisiejszej pogody
                        > .

                        jasne ardzuna, piszą razem z zapłakanymi kuzynkami.

                        Ciekawe, kiedy link do artykułu na temat tego eksperymentu, kiedy to celowo zakazono koty wirusem ptasiej grypy poleci poleci?
                        • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:35
                          Nie wiem, czy poleci i kiedy, ale jest nie na temat.
                        • yenna_m Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:35
                          Oczywiscie, że piszą. I podejrzewa sie na ten moment miedzy innymi piersi z kurczaka kupowane w 1kg opakowaniach w Biedrze.

                          A to akurat mieso dla ludzi.

                          Moze ktos chcial malenką9 za 3,14tolenie glupot celowo zarazic?

                          Jak w ogole mozesz wypisywac takie bzdury?
                          • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:42
                            Jak w ogole mozesz wypisywac takie bzdury?

                            yenna, ile ci trzeba, zebys wreszcie zaczela wyciagac jakiekolwiek wnioski. Nie tak dawno skonczyla sie jedna pseudo pandemia..., kiedy to z logiki zriobiono prostytutkę, ludzie obecnie walczą z o odszkodowania za stracone zdrowie w wyniku pseudo szczepionek anty covid, a ty dalej smiesz komus imputowac, ze pisze bzdury?
                            • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:46
                              Tobie się nie da imputować, ze piszesz bzdury. Żeby móc ci imputować, musiałabyś najpierw nie pisać bzdur.
                              • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:51
                                ardzuna napisała:

                                > Tobie się nie da imputować, ze piszesz bzdury. Żeby móc ci imputować, musiałaby
                                > ś najpierw nie pisać bzdur.



                                Jeżeli sądzisz, że dam się sprowokować i też zacznę cię obrażać, to się mylisz.

                                EOT Pysiu.
                            • yenna_m Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:56
                              Jako, wprawdzie byly, ale jednak hodowca kotow z paronastoletnim stazem i calkiem spora wiedzą specjakistyczną, jednak mam nieco wieksze pojecie o tym, co sie dzieje i z czym zmagaja sie weci w gabinetach.
                              Moja wetka twierdzi, ze takie dziwne przypadki pojawiaja sie w calej PL od jakis 2 lat.

                              Chorują koty zywione w rozny sposob. Nie tylko te na zarciu przemyslowym, ale tez karmione wylacznie wysokojakosciowym miesem dla ludzi. Ale ktos zwrocil ostatnio uwagę na fakt, ze sporo zachorowan bylo po miesie kurczecym z Biedry.

                              Przestan snuc teorie z d...py bo przykro sie to czyta.
                        • babcia47 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:13
                          Maleńka, przy swoim wieku wielokrotnie przeszlam zakażenie grypą, jak sądzę różnymi szczepami. Wirusy wrednej są i szybko mutują ale nasze organizmy i pewnie innych istot na tej ziemi również uodparniają się na kolejne mutacje i tą wlasciwosc przekazują potomstwu. Eksperymenty sprzed 20 lat dzisiaj mozna sobie w buty wsadzić. A spiskowe teorie typu specjalnie zarazili.. to już bez komentarza. Przy okazji.. karma przemyslowo produkowana poddawana jest sterylizacji na wielu poziomach procesu technologicznego wiec wcale mnie nie dziwi ze weci w obecnej sytuacji ja zalecają lub poddanie obróbce termicznej surowego mięsa.
                          • yenna_m Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:19
                            Dokladnie. Ducha karma jest suszona w temperaturze nawet do 200 stopni.
                            • yenna_m Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:19
                              *sucha
                          • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:35
                            Eksperymenty sprzed 20 lat dzisiaj mozna sobie w buty wsadzić.


                            Czyli tak, jak chorobę. to też nic nowego. Taka straszna, ze tyle lat z nią żyjemy.
                            • babcia47 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:51
                              No żyjemy z nią a raczej stare szczepy to nasz organizm załatwia bez zawracania nam doopy stanem podgorączkowym. Nie mowi ci nic fakt,cze przeciw grypie trzeba zaszczepić się co roku? Nie nie mam na myśli spiskowych teorii ze firmy muszą zarobić. Po prostu wirusy mutują na tyle szybko ze trzeba pomoc organizmowi aktualizować bibliotekę zagrozen na które powinien zareagować jezeli nie chcemy lub nie możemy pozwolić sobie na chorobę. Ja osobiście od lat grypa się nie zaraziłam ale mam też malo okazji obecnie a wczesniej pewnie uodpornilam się na aktualne szczepy gdy przechorowałam.
                    • sylwiastka Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:58
                      A wiesz jak sie przeprowadza takie eksperymenty? Nie lapie sie dzikich kotow na ulicy. Eksperymenty przeprowadza sie w zamknietych osrodkac. Maja one wlasnych lekarzy i sprzet. Zwierzata laboratoryjne nie trafiaja do klinik weterynaryjnych.
                      • yenna_m Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:01
                        Malo tego. Zwierzeta laboratoryjne są hodowane sterylnie, w specjalnych hodowlach.
                • anilorak174 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:15
                  Ale jak celowo?
                • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:17
                  www.science.org/doi/10.1126/science.1102287
                  artykuł
                  Abstract
                  During the 2003 to 2004 outbreak of avian influenza A (H5N1) virus in Asia, there were anecdotal reports of fatal infection in domestic cats, although this species is considered resistant to influenza. We experimentally inoculated cats with H5N1 virus intratracheally and by feeding them virus-infected chickens. The cats excreted virus, developed severe diffuse alveolar damage, and transmitted virus to sentinel cats. These results show that domestic cats are at risk of disease or death from H5N1 virus, can be infected by horizontal transmission, and may play a role in the epidemiology of this virus.
                  • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:19
                    Gdzie Rzym, gdzie Krym. To było 19 lat temu.
                • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:18
                  Takie chrzanienie, uwłaczające ludziom zdruzgotanym po śmierci ukochanych kotów. Zastanów się, co ty w ogóle wypisujesz.
                  • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:25
                    ardzuna napisała:

                    > Takie chrzanienie, uwłaczające ludziom zdruzgotanym po śmierci ukochanych kotów



                    Jasne Ardzuna, jasne.
                    • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:27
                      Piernicz sobie dalej, w chorym umyśle wszystko się wiąże i wszystko jest wywołane spiskiem.
                      • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:33
                        ardzuna napisała:

                        > Piernicz sobie dalej, w chorym umyśle wszystko się wiąże i wszystko jest wywoła
                        > ne spiskiem.
                        >

                        gdy argumentów brak, zaczynają się obelgi
                        • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:38
                          To rzetelna diagnoza, nie obelgi. Nie jest obelgą coś, co jest 100% zgodne z prawdą.
                          • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:43
                            ardzuna napisała:

                            > To rzetelna diagnoza,

                            obelgi to nie diagnoza
                            • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:46
                              Po prostu nie stać cię na nic więcej niż obrażanie. Nic nowego pod Słońcem.
                            • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:47
                              To nie obelgi, a szczera prawda. Obelgi muszą zawierać element nadinterpretacji, a tu nie ma go ani krztyny.
                              • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:49
                                ardzuna napisała:

                                > To nie obelgi, a szczera prawda.

                                Jeżeli sądzisz, że dam się sprowokować i też zacznę cię obrażać, to się mylisz.

                                EOT Pysiu.
                                • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:52
                                  Niczego od ciebie nie chcę z wyjątkiem zaprzestania pisania bzdur nie na temat.
              • babcia47 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:02
                Ciekawe, bo słuchałam wypowiedzi kogoś w rodzaju naczelnego weta w kraju i usłyszałam właśnie takie stwierdzenie z jego ust, ze są podejrzenia ale dotychczas niepotwierdzone, że wirus moze przenosić się między kotami. Z tego co ja czytałam lub słuchałam są to zazwyczaj pojedyncze przypadki z roznych stron kraju, wspominano o 19 przebadanych przypadkach z czego chyba w 17 potwierdzono występowanie wirusa grypy ptasiej H5N1. Nie wspomniano czy koty w domu byly " jedynakami". W innym przypadku wypowiadała się wetka z jakiejś kliniki ale nie usłyszałam ktorej, ze mieli 10 przypadków z czego 8 kotów szybko zmarło. Możliwe, ze z jakiegoś większego miasta gdzie te przypadki byly badane.
      • sylwianna2018 Re: Ptasia grypa 26.06.23, 19:24
        Oby nie...
        • anilorak174 Re: Ptasia grypa 26.06.23, 19:25
          Ludzie gupie som.
          Czytać nie umieją, to zaraz się rozpęta nagonka.
      • yenna_m Re: Ptasia grypa 26.06.23, 19:29
        A w zasadzie ch.. wie, czy moga bo na razie jeszcze nikt z posiadaczy kotow z ptasia grypa nie zachorowal.
        • iwoniaw Re: Ptasia grypa 26.06.23, 19:48
          na razie jeszcze nikt z posiadaczy kotow z p
          > tasia grypa nie zachorowal.

          Nie wiadomo, czy koty tak naprawde nie są zarażane przez ludzi będących nosicielami i nie chorujących. W 2004-5 ptasia g. w Azji (u ludzi)została opanowana i nie przerodzila się koniec końców w pandemię. Moze być tak, że ten wirus nie jest (aż tak) niebezpieczny na tym etapie mutacji dla ludzi, a na koty przechodzi ze skutkiem gwałtownej choroby i śmierci.
          • yenna_m Re: Ptasia grypa 26.06.23, 19:53
            Moze tak być.
            Bardzo spokojnie podchodzę do problemu kociej ptasiej grypy.
            • iwoniaw Re: Ptasia grypa 26.06.23, 19:55

              > Bardzo spokojnie podchodzę do problemu kociej ptasiej grypy.

              Ja też, o tyle że kocica niewychodząca. Jeśli jednak jestem "nietoperzem mimo woli", to przecież i tak nic nie poradzę 🤷‍♀️
              • yenna_m Re: Ptasia grypa 26.06.23, 19:56
                Na butach nie takie cuda mozna przynieść kotom do domu.
                A jednak naprawdę rzadko sie to zdarza.
                • iwoniaw Re: Ptasia grypa 26.06.23, 19:59
                  yenna_m napisała:

                  > Na butach nie takie cuda mozna przynieść kotom do domu.
                  > A jednak naprawdę rzadko sie to zdarza.


                  No właśnie. Dlatego zgadzam się, że jeśli to czynnik z zewnątrz, to niebezpieczenstwo jest minimalne. Natomiast jesli przypadkiem to my nieświadomie jesteśmy rezerwuarem wirusa, to nic nie pomoże.
                  • yenna_m Re: Ptasia grypa 26.06.23, 20:00
                    Prawda.
                    Na covid koty też chorowały. A potem byly pocovidowe FIPy.
              • bei Re: Ptasia grypa 27.06.23, 08:27
                Powinniśmy dezynfekować podeszwy obuwia po przyjściu do domu.
                • triss_merigold6 Re: Ptasia grypa 27.06.23, 08:31
                  Albo włączyć wieśniak mode i zostawiać buty na klatce.
                  • ichi51e Re: Ptasia grypa 27.06.23, 10:58
                    ja odkąd mam kotka to chowam buty - ale w sumie zastanawiam się czy nie kupić maty do dezynfekcji inpolozyc zamiast wycieraczki. Na pewno Chińczycy wyprodukowali cos takiego maja świra na punkcie kotów i dezynfekcji.
                    • yenna_m Re: Ptasia grypa 27.06.23, 11:03
                      Spokojnie mozna kupić mate dezynfekcyjną.
                      Chocby taką
                      hodowca.vet/828-1684-mata-dezynfekcyjna-wejsciowa-1w-grubosc-4-cm.html?utm_source=moneteasy.pl&utm_medium=referral&dlapi_npa=0&dlapi_lu=202306242231298825301638#/rozmiar-60x50_cm&utm_term=CPC5
                      • ichi51e Re: Ptasia grypa 27.06.23, 11:06
                        no właśnie taka mysle
                        • yenna_m Re: Ptasia grypa 27.06.23, 11:13
                          To kup, jak się lepiej poczujesz. Do tego virkon .
                          • suki-z-godzin Re: Ptasia grypa 27.06.23, 11:59
                            Jakby co - potwierdzam skuteczność wpływu maty na psyche!
                            Wróciła do mnie karma za podśmiewujki z dezynfekującej klamki Triss 🤡🤡
                            Zamiast virkonu kupiłam ecocid, nasączyłam i leży.
                            Po uspokojeniu się z pierwszej paniki stwierdzam, że mata to tak czy inaczej bardzo dobry pomysł. Człowiek na butach plugastwo przynosi.
                            • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 13:43
                              suki-z-godzin napisała:

                              > Po uspokojeniu się z pierwszej paniki stwierdzam, że mata to tak czy inaczej ba
                              > rdzo dobry pomysł. Człowiek na butach plugastwo przynosi.

                              Nie cieknie ci z niej?
                              • suki-z-godzin Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:31
                                nie, jest dobrze odszyta i szczelna jak na razie. wlałam do niej tylko litr, rozlał się po całej gąbce i na razie nie wypływa
                                • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:34
                                  Dasz real fotkę? Maty to raczej wkład do czegoś, co jest szczelne i zapobiega wyciekaniu płynu dezynfekującego.
                                  • suki-z-godzin Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:21
                                    ardzuna napisała:

                                    > Dasz real fotkę? Maty to raczej wkład do czegoś, co jest szczelne i zapobiega w
                                    > yciekaniu płynu dezynfekującego.

                                    wysłałam mailem, to jest ta sama mata którą linkuje yenna
                                    • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:43
                                      Dziękuję smile
                          • elenelda Re: Ptasia grypa 27.06.23, 15:13
                            yenna_m napisała:

                            > To kup, jak się lepiej poczujesz. Do tego virkon .

                            Ja zamówiłam a teraz zastanawiam się, który virkonsmile Jest kilka rodzajów, najbezpieczniejszy wydaje mi się ten do powierzchni mających kontakt z żywnością. Polecisz coś yenna?
                            • yenna_m Re: Ptasia grypa 27.06.23, 15:21
                              Ja bym brała virkon S.
                              rolnet.pl/VIRKON-S-BAYER-200-g-dezynfekcja-ASF-Ptasia-Grypa-p3999
                            • yenna_m Re: Ptasia grypa 27.06.23, 15:24
                              A jak nie to masz jeszcze coś takiego
                              sklep-pelplin.pl/pl/p/Ecocid-S-dezynfekcja-50g/596
                              • elenelda Re: Ptasia grypa 27.06.23, 16:48
                                Dzięki
                              • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 13:44
                                yenna_m napisała:

                                > A jak nie to masz jeszcze coś takiego
                                > sklep-pelplin.pl/pl/p/Ecocid-S-dezynfekcja-50g/596

                                To dokładny zamiennik Virkonu? Czy niedokładny?
                                • yenna_m Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:19
                                  Zerknij na sklady wink
                                  Nie bardzo znam sie na chemii. Moze niech się jakaś mama chemiczka wypowie.

                                  Ecocid s: SKŁAD: mononadsiarczan potasu - substancja czynna preparatu. Efektywność wzmocniona przez dodatek czynników powierzchniowo-czynnych, kwasów organicznych oraz nieorganicznego systemu buforującego.

                                  virkon s: skład: bis nadtlenomonosiarczan pentapotasu (bis mononadsiarczan [VI] potasu - 497 g/kg)
                                  • yenna_m Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:20
                                    Chyba to samo. Plus w jednym jakis dodatek srodkow myjących.
                                  • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:24
                                    Też się na tym nie znam. Virkon-S działa na pewno na koronawirusa i jest bezpieczny dla kotów. Ten Ecocid działa na ptasią grypę...
                                    • yenna_m Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:28
                                      fermo.pl/virkon-s-200-g-preparat-dezynfekcyjny-przeciw-asf-ptasiej-grypie.html
                                      Ardzuna, to tez jest napisane, że virkon S zwalcza ptasią grypę.
      • asia_i_p Re: Ptasia grypa 26.06.23, 19:58
        To jest ten aspekt, którego boję się najbardziej. Skoro można było zamknąć lasy, to różne głupie pomysły są możliwe.
        • iwoniaw Re: Ptasia grypa 26.06.23, 20:01
          Na szczęście koty w żadnym wariancie nie są hodowlą towarową, więc odstrzalu jak dzikow z okazji asf nie będzie.
          • mysiulek08 Re: Ptasia grypa 26.06.23, 20:05
            planowego odstrzalu nie ale debili sadystow nie zabraknie sad
            • iwoniaw Re: Ptasia grypa 26.06.23, 20:08
              mysiulek08 napisała:

              > planowego odstrzalu nie ale debili sadystow nie zabraknie sad
              >

              Debile i sadysci funkcjonują niezależnie od wszelkich wirusów, niestety.
            • berdebul Re: Ptasia grypa 26.06.23, 21:40
              Już są. Słyszałam o rozjechanych kotach, bo mogą zarażać.
      • triss_merigold6 Re: Ptasia grypa 26.06.23, 20:03
        Obawy i możliwość, czyli calm down, nic nowego się nie dzieje.
      • suki-z-godzin Re: Ptasia grypa 27.06.23, 07:07
        Trzeba bedzie zalozyc szyby kuloodporne, bo sadzac po tym, jak zidiociale spoleczenstwo zachowywalo sie w kowidzie, sasiedzi gotowi mi koty powystrzelac.
      • anorektycznazdzira Re: Ptasia grypa 27.06.23, 15:59
        jakby same ptaki nie mogło i potrzebowały do tego kotów big_grinbig_grin
        na H5N1 już pewnie chorowałaś fefnaście razy
    • lilia.z.doliny Re: Ptasia grypa 27.06.23, 07:32
      Ano
      • triss_merigold6 Re: Ptasia grypa 27.06.23, 08:06
        Czy tak jak w wypadku covidowych ludzi, najbardziej zagrożone są GRUBE koty?
        • glanaber Re: Ptasia grypa 27.06.23, 08:10
          Nie wiadomo. Na wszelki wypadek niech wszystkie koty noszą maseczki
          • triss_merigold6 Re: Ptasia grypa 27.06.23, 08:16
            Na wszelki wypadek niech ich właściciele nie opuszczają domów + należy zafoliowac Pole Mokotowskie. Wizualizacje chmur ptasiej grypy, unoszących się wokół skaczącego kota też powinny pomóc.
            • bulzemba Re: Ptasia grypa 28.06.23, 13:05
              Jeśli ten kot tego dokonać glosuję na zrzutkę narodową w celu wystawienia mu m(i)auzoleum.
        • suki-z-godzin Re: Ptasia grypa 27.06.23, 08:14
          A co to za fatfobia? Chicarica przeciez tlumaczyla, ze grubych statystycznie iest wiecej, wiec jest ich wiecej rowniez na oddzialach covidowych, to nie ma nic do rzeczy.
          • sferoplast Re: Ptasia grypa 27.06.23, 15:54
            Ja od jakiejś grubancypantki słyszałam, że grubasy częściej umierają na covid, bo fatfobiczni lekarze nie chcą ich intubować.
        • yenna_m Re: Ptasia grypa 27.06.23, 08:21
          Biorąc pod uwagę przebieg (24 godz od pierwszych objawow i po ptokach) to nie sadzę.
          W covidzie grubi sie wikłali. Najczęsciej po 10 dobach.
          Pilnuj kotka triss. Na butach mozna sobie cuda na kiju wnieść.
          • triss_merigold6 Re: Ptasia grypa 27.06.23, 08:24
            Mam dwa, pilnowane, niewychodzace, zasiatkowany balkon.
            Bicie piany ptasia grypą ma wyciąć europejskich (europejskich, nie ukraińskich bez norm i kontroli) producentów drobiu.
            • yenna_m Re: Ptasia grypa 27.06.23, 08:33
              Bardzo mozliwe. Chociaz histerię nakrecili weci wraz z posiadaczami kotów. I nie dociera, ze kovi katar i panleuko NADAL powodują w Polsce kilkaset, jak nie lepiej, kocich śmierci DZIENNIE.

              Dostanie sie też hodowlom kotów.
              Zastanawiam się jakie procedury zdecyduje się zastosowac powiatowy wet w stosunku do hodowli, gdzie jakieś koty zachorują na grypę.
              Pomijam juz fakt, że na pewno spadnie zainteresowanie kupnem kota (ale to akurat dobrze bo przetrwają najlepsi).
              • yenna_m Re: Ptasia grypa 27.06.23, 08:34
                *koci katar
              • triss_merigold6 Re: Ptasia grypa 27.06.23, 08:36
                Większe hodowle mają swoich weterynarzy, a ci nie będą zainteresowani utratą źródła utrzymania.
                • yenna_m Re: Ptasia grypa 27.06.23, 08:39
                  Wszystkie hodowle mają swoich weterynarzy.
                • yenna_m Re: Ptasia grypa 27.06.23, 08:39
                  Natomiast wieksza hodowla to kombinat. I akurat to nie jest dobra hodowla wink
                  Od takich miejsc się wieje wink
              • madziulec Re: Ptasia grypa 27.06.23, 09:36
                1. po pandemii oberwały różne hodowle kotów (2 bardzo dobre hodowle persow się zamknęły - serio, patrze na to z bólem serca)
                2. zamykaja się nadal hodowle różne lub ograniczaja hodowlę, bo nie ma zbytu i zostają z kociakami
                3. dobra hodowla wcale nie oznacza, że się przebije. Mamy totalne zapchanie zwierzakami.
                • yenna_m Re: Ptasia grypa 27.06.23, 10:00
                  Bo jest za duzo hodowli w stosunku do popytu. Samiscie sobie to zrobili. Ktos posprzedawal te koty do hodowli.

                  Dla mnie wiekszosc hodowli moglaby upaść. Zwlaszcza, ze jakosc hodowania w PL to czesto zenada.
                  • madziulec Re: Ptasia grypa 27.06.23, 10:34
                    "samiście"???
                    Też się radośnie zamknęłaś po paru swoich spektakularnych wpadkach.
                    • yenna_m Re: Ptasia grypa 27.06.23, 10:47
                      Oczywiscie. I byla to moja najlepsza decyzja w zyciu.
                • yenna_m Re: Ptasia grypa 27.06.23, 10:04
                  Btw, jak to: hodowle się zamykają? big_grin Przecież hodowla to mial być TAKI zarobek big_grin

                  Nie? No nie wierzę big_grin
                  (Jak mowilam Ci pare lat temu, ze na tym to się przede wszystkim dużą kase wtapia i raczej nie zarabia to nie wierzylas) big_grin
                • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:30
                  madziulec napisała:

                  > 1. po pandemii oberwały różne hodowle kotów (2 bardzo dobre hodowle persow się
                  > zamknęły - serio, patrze na to z bólem serca)

                  Ja patrzę z bólem serca na efekty hodowli persów, tzn. na dzisiejszy wygląd tych kotów. Sami niech się tak wyselekcjonują, żeby mieć wklęsłe nosy, a od kotów niech się odczepią.

                  > 2. zamykaja się nadal hodowle różne lub ograniczaja hodowlę, bo nie ma zbytu i
                  > zostają z kociakami

                  I bardzo dobrze, niech teraz się z nimi bujają. Kotów jest w Polsce za dużo i po co było hodować dodatkowe?
              • berdebul Re: Ptasia grypa 27.06.23, 10:59
                Jak komuś umiera 8 z 11 kotów, to rozumiem, ze panikuje i ma w doopie koci katar.
                • yenna_m Re: Ptasia grypa 27.06.23, 11:01
                  Komus umarlo 8 na 11 kotów?
                  O żesz...
                  Dramat sad
                  • nikki30 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:04
                    Te 8 kotów w tym domu tymczasowym nie umarło z powodu ptasiej grypy a neuro-toksoplazmozy. Prostowała to właścicielka kotów na jednej z grup. Jest bardzo małe ryzyko, żeby kot zaraził drugiego kota, ptasią grypą. W domach z wieloma kotami chorował zwykle 1 kot.
                    • yenna_m Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:07
                      Tak, wiem. Natomiast nadal w 9 probkach z 11 wykryto wirusa ptasiej grypy.

                      Jak media podbiją mocniej temat to będą jaja.

                      Chociaz w moim odczuciu nadal jest bezpiecznie i wiekszym zagrozeniem jest kk, panleukopenia, chlamydia czy hemobartonelloza.
                      • nikki30 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:13
                        Media podbijają temat w kwestii ostrzeżeń. I dobrze bo łańcuch zachorowań wystarczy przerwać.
                    • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:30
                      nikki30 napisała:

                      > Te 8 kotów w tym domu tymczasowym nie umarło z powodu ptasiej grypy a neuro-tok
                      > soplazmozy. Prostowała to właścicielka kotów na jednej z grup.

                      Były przebadane i wyszły im przeciwciała przeciwko toksoplazmozie, ale to o niczym nie świadczy. Nie były badane w Puławach i nie wiem, czy szukano im wirusa ptasiej grypy. Jeden z moich kotów jest przebadany jako posiadający przeciwciała przeciwko toksoplazmozie i jest poza tym zdrowy. Był chory w okresie badania, ale na inną chorobę zakaźną, został wyleczony, przeciwciała ma nadal i nie udało się ich zbić (a samo ich zbijanie było bezsensowną próbą).

                      Mało prawdopodobne, żeby 8 kotów naraz umarło na piorunujący przebieg neurologicznej postaci toksoplazmozy.
                • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 13:56
                  berdebul napisała:

                  > Jak komuś umiera 8 z 11 kotów, to rozumiem, ze panikuje i ma w doopie koci kata
                  > r.

                  Właśnie. Zwłaszcza że na ptasią grypę nie ma jeszcze szczepienia dla kotów, a na pp i kilka wirusów kociego kataru jest, co pozwala na jakieś kontrolowanie ryzyka ze strony opiekunów, którym chce się o to zadbać. W przypadku ptasiej grypy nawet ktoś, kto usiłuje wyeliminować ryzyko zachorowania podopiecznego, jest skazany na działania po omacku typu dezynfekcja butów i nie wie, czy to wystarczy, czy też nie. Nie wiadomo tez, jak bardzo się choroba rozpowszechni - a może wygaśnie...
                  • anilorak174 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:01
                    O ile to rzeczywiście ptasia grypa.
                    • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:23
                      Masz rację, że znalezienie wirusa nie przesądza o przyczynie śmierci, ale jednak objawy ptasiej grypy właśnie tak wyglądają u kotów. Na razie nie ma podstaw by sądzić, że te koty nie zmarły na ptasią grypę.
                      swiatkotow.pl/strefa-wiedzy/artykuly/choroby/art,276,ptasia-grypa.html
            • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:20
              triss_merigold6 napisała:

              > Mam dwa, pilnowane, niewychodzace, zasiatkowany balkon.

              Takie też poumierały ostatnio.
              • anilorak174 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:28
                Dlatego nie zamierzam dostawać sraczki.
                Chronię kota jak mogę, dlatego nie wychodzi. Na balkonie ptaków brak (siatka).
                Nie zamierzam kłaść mat dezynfekcyjnych.
                • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 14:32
                  U mnie też z defekacją wszystko w porządku, ale buty dezynfekuję, ogarniam temat maty i na osiatkowany balkon koty mają szlaban. Różnimy się chyba tym, że ja naocznie widziałam sporo kotów, które zmarły na choroby zakaźne i mam wyobrażenie, że wirus się naprawdę może przenosić, także drogami mało dostępnymi dla ludzkiej naocznej percepcji.
                  • anilorak174 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 20:06
                    Owszem różnimy się, bo ja jestem w stanie powziąć pewne ryzyko i zapewnić przynajmniej trochę radości nie wychodzącemu kotu.
                    Ryzyko złapania ptasiej grypy z mojego punktu widzenia jest zaniedbywalne.
                    Z mojej strony koniec tematu. Ty mnie nie przekonasz, ja nie zamierzam przekonywać ciebie.
                    • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 21:13
                      anilorak174 napisała:

                      > Owszem różnimy się, bo ja jestem w stanie powziąć pewne ryzyko i zapewnić przyn
                      > ajmniej trochę radości nie wychodzącemu kotu.

                      Każdy jest w stanie powziąć pewne ryzyko, zwłaszcza kosztem własnych kotów, ale nie każdy się na nie decyduje. Ja np. nie widzę powodu, żeby ryzykować ich zdrowiem, jeśli mogę zrobić cokolwiek bez większego wysiłku, żeby je uchronić. Ryzyko złapania ptasiej grypy jest niewielkie, ale za to jeśli kot już ją złapie, nie ma leczenia ani dobrego rokowania, większość znanych przypadków to koty umierające w męczarniach w ciągu maksymalnie 2 dni.

                      Może zmienię zdanie, kiedy już będzie wiadomo coś więcej o drogach przenoszenia, sposobie zapobiegania albo rekomendowanym leczeniu. W tej chwili wolę dmuchać na zimne.
                • berdebul Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:18
                  Siatka to wciąż ryzyko, bo kupy trafiają na balkon. Może złapać choćby kokcydioze.
                  • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:42
                    Giardie (zwane przez część weterynarzy filuternie "dżiardżiami") za to mogą płynąć z kranu. Weci zawsze tłumaczyli (i lekarze), że pierwotniaki zwalcza układ odpornościowy, ale nie zawsze i nie w każdym nasileniu inwazji daje radę.
                  • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:43
                    berdebul napisała:

                    > Siatka to wciąż ryzyko, bo kupy trafiają na balkon.

                    Tu cię oczywiście popieram. Na mój trafiają. Tym bardziej koty mają szlaban.
                    • anilorak174 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 20:03
                      Nie będę kota więzić w domu. Kup od lat nie widziałam.
                      • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 21:09
                        Ptasia grypa przenosi się także drogą powietrzną. Zrobisz jak zechcesz, nikt cię do niczego nie zmusi.
      • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 11:14
        lol
      • dramatika Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:02
        🤣
        Moim zdaniem będą opychać szczepionkę dla kotów, a nie ludzi smile
        • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:09
          dramatika napisał(a):

          > 🤣
          > Moim zdaniem będą opychać szczepionkę dla kotów, a nie ludzi smile


          dla ludzi tez, nastepną edycje grypy pod to podciagną
        • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:10
          Pierwsza kupię.
          • skumbrie Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:30
            Pierwsza będzie za darmo i reglamentowana, żeby ruch na ostatnim rondzie w Białymstoku się zrobił wink
            • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:46
              Mam nadzieję, że chociaż sama zdążasz za własnym ciągiem skojarzeń.
              A ja zostaję i czekam na szczepionkę.
        • majenkirr Re: Ptasia grypa 28.06.23, 17:45
          Kotów nie zmusisz, ludzi tak wink
    • anilorak174 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 12:29
      Dla mnie mocno podejrzane są te informacje.
      Ktos wie czy są przypadki tego typu na swiecie?
      Bo jak na razie slyszalam o dwóch potwierdzonych zakażeniach ptasią grypą u kotów na świecie a tu nagle w Polsce mamy kilkanaście /kilkadziesiat chorych zwierząt.
      Nie klei mi się to.
      • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 12:43
        pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21029533/

        Znalazłam artykuł o eksperymentalnej pandemii

        wwwnc.cdc.gov/eid/article/16/11/10-0845_article

        prowadzono doswiadczenia na kotach. Celowo je zarażano wirusem.
      • suki-z-godzin Re: Ptasia grypa 28.06.23, 12:59
        No przeciez juz wszyscy wiemy, ze wirusy mutuja. No to zmutowal. Zaloz maseczke (kotu) i nie dyskutuj.
      • nikki30 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:06
        >Ktos wie czy są przypadki tego typu na swiecie?

        W samej Europie było ich 15. Polecam poczytać posty prof. Tadeusza Frymusa. Sława jeśli chodzi o wirusologię i choroby zakaźne u zwierząt. Ptasia grypa u kotów jest faktem!
    • yenna_m Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:40
      Nikt nie bedzie wyszczepiac ludzi.
      Raczej podejrzewam, że bedzie się masowo usypiać chore zwierzęta.
      • anilorak174 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:42
        Wątpię w to masowe usypianie.
        • yenna_m Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:52
          A wzielas pod uwagę hodowle kotów?
          Ja jestem bardzo ciekawa, jak PIW będzie podchodzic do zakazeń ptasią grypą w hodowlach kotów.
          • anilorak174 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:55
            Wzięłam. Drobiem nikt się nie przejmie. Kotami już tak, więc nie będzie usypiania całych hodowli.
            • yenna_m Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:12
              Zobaczymy. Jesli będzie chociaz 1 przypadek przeniesienia się wirusa na czlowieka (a juz nie dajcie bogowie śmieryelny przypadek) to oczami duszy mojej widzę histerię.
              • triss_merigold6 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:22
                Chyba własną.
      • sylwiastka Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:45
        To jest grypa ptakow, nie kotow... I bedzie pewnie inspekcja na fermach drobiu oraz badanie dzikiego ptactwa. Na fermach drobiu bedzie masowe usypianie, ale ptakow. Dzikich kaczek raczej sie nie wystrzela. Na razie to insekcje weterynaryjne beda sie kontakowac z odpowiednikami w innych krajach czy maja takie przypadki.
        Na razie to wiadomo, ze wirus grypy typu A H5N1 wystepujacy u ptakow, w jakis sposob atakuje koty w Polsce.
      • nikki30 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:11
        Chore zwierzęta z urzędu się usypia nie leczy. Na ptasią grypę właśnie. Ponieważ transmisja z kota na kota, z kota na psa i człowieka jest mało prawdopodobna to nikt nie będzie masowo zwierzaków usypiał. Po prostu trzeba u kotów przerwać ciąg zakażeń, aż to się nie przewali i znaleźć przyczynę jeśli to było np. mięso.
        Wystarczy higiena i zdrowy rozsądek. Co jakiś czas ogniska ptasiej grypy u kotów pojawiają się w Europie. Do tej pory zmarło 15 kotów, chociaż ilość mogła być znacznie większa. Choroba jest z nami od 20 lat...
    • ichi51e Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:40
      Ja to jestem zniesmaczona ze w 22 wieku ktoś karmi kotka resztami
    • sylwiastka Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:42
      Czyli najbardziej boli to, ze ktos zarabia?
    • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:49
      dramatika napisał(a):

      > To wcale nie musi być spisek big farmy. Mamy niekontrolowany przypływ nie spełn
      > iającej norm żywności z Ukrainy, także drobiu.

      Mamy też ogniska ptasiej grypy w Polsce. Nasze własne, rodzime, sarmackie, na polskiej piersi wyhodowane. krd-ig.com.pl/bez-kategorii/stan-ognisk-ptasiej-grypy-w-polsce/
      • dramatika Re: Ptasia grypa 28.06.23, 15:51
        ardzuna napisała:


        > Mamy też ogniska ptasiej grypy w Polsce. Nasze własne, rodzime, sarmackie, na polskiej piersi wyhodowane.

        Drób patriotyczny, wirus nie bardzo tongue_out
    • anilorak174 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:47
      Histeria już jest
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,29918246,wirus-ptasiej-grypy-atakuje-koty-ludzie-wykupuja-plyny-do-dezynfekcji.html#do_w=60&do_v=722&do_st=RS&do_sid=1016&do_a=1016&s=BoxNewsImg5&do_upid=722_ti&do_utid=29918246&do_uvid=1687954679166
      • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 17:55
        Zakup płynu do dezynfekcji jest megaracjonalną reakcją. Koty, które umarły, miały tak zróżnicowaną dietę, że raczej się nie zarażają droga pokarmową. Nie są też wychodzące. Przypuszczalnie coś im się przynosi na ubraniu i butach, chyba że zarażają się od chorujących właścicieli.
      • asia_i_p Re: Ptasia grypa 28.06.23, 22:03
        A gdzie tu histeria? Sama dezynfekuję obuwie po przyjściu do domu, kółka hulajnogi też, zajmuje mi to chwilę.
    • babcia47 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 16:59
      Wirusy nie są durne i covid pewnie jako nowa jednostka dopiero się uczył jak żyć, korzystać z żywiciela, przeżyć, rozmnożyć się o żywiciela nie zabić bo to działanie bez sensu. Dlatego mutował i w końcowej fazie zarażał juz na potęgę ale nie zabijał poza osobnikami wyjątkowo wrażliwymi. Pewnie nasze wnuki będą z nim żyć tak jak my x katarem a ktory to katar wybił swego czasu spora ilość zupelnie nieodpornych rdzennych mieszkańców Ameryki. Natura rządzi się swoimi prawami ale wbrew pozorom jest logiczna
    • sylwiastka Re: Ptasia grypa 28.06.23, 17:41
      Mylisz sie, bo to znany od dawna wirus. Sama linkowalas badania z 2006 roku. Ten wirus rzadko przenosi sie na ludzi i jest grozny. Zdazalo sie to w przeszlosci w Azji.
      • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 17:56
        sylwiastka napisała:

        > Mylisz sie, bo to znany od dawna wirus. Sama linkowalas badania z 2006 roku. Te
        > n wirus rzadko przenosi sie na ludzi i jest grozny. Zdazalo sie to w przeszlosc
        > i w Azji.


        cyt.Choroba dotychczas nie znana . Zagrożeni wszyscy. Leku jeszcze nie ma .
        A po zarażeniu śmierć . Tylko tych biednych zwierząt szkoda


        to była ironia, nawiązujaca do koronawirusa z Wuhan i do nakręcania histerii z nim związanej. Teraz jest podobnie. Pyrc kłamie, ze niewiadomo, jak koty się zarazają. Otóż od 20 lat wiadomo na podstawie eksperymentu, ktorego wyniki są w zalinkowanym przeze mnie artykule.
        • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 18:18
          malenka9 napisała:

          > razają. Otóż od 20 lat wiadomo na podstawie eksperymentu, ktorego wyniki są w
          > zalinkowanym przeze mnie artykule.

          Aż trudno uwierzyć, że do tego stopnia logiczne rozumowanie u ciebie szwankuje.
          Koty były raz zarażone na potrzeby eksperymentu w jakiś konkretny sposób w warunkach laboratoryjnych. Aktualnie zarażają się koty żyjące po domach i nie wiadomo, w jaki sposób do tego dochodzi.
          • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 18:27
            Aż trudno uwierzyć, że do tego stopnia logiczne rozumowanie u ciebie szwankuje.

            Nie potrafisz sformulowac sensownego argumentu. Zastepujesz to obrazaniem.

            Aktualnie zarażają się koty żyjące po domach i nie wiadomo, w jaki sposób do tego dochodzi.

            W warunkach laboratoryjnych koty dostaly skażonego kurczaka do jedzenia. Natomiast koty w domu zywia sie energią z kosmosu. Dlatego nie wiadomo?
            • babcia47 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 18:45
              Kobieto ja dotychczas na ptasia grypę zachorowalo cos koło 450 osob x czego niecałe 240 zmarło.. na całym świecie!!! Raz tylko odnotowano przeniesienie wirusa między ludźmi. Nigdzie nie wspominając się by nosicielami byly inne zwierzęta niz ptaki a co do twojego linku co prawda nie czytałam ale na podobne tewelacje nigdzie indziej nie trafiłam. Dzis na O2 widziałam artykuł gdzie napisano ze możliwe, że ludzie mogą się tym typem grypy zarazić od człowieka... hmm, czy to tez mizna zalinkowac i uznać za wiarygodne? Typów wirusa ptasiej grypy jest ok 140. Fakt z tego H5N1 należy do najbardziej zjadliwych ale jak to się ma do hiszpnki ktora pochłonęło miliony istnień czy covida? Jezeli najbardziej doswisdczeni wirusolodzy dobtego prqcujacy ze zwierzętami wypowiadają się,cze w sumie na tą chwilę nie wiadomo.. to dla mnie ważniejsze niż opis badań sprzed 20 lat
              • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:04
                Kobieto ja dotychczas na ptasia grypę zachorowalo cos koło 450 osob x czego niecałe 240 zmarło.. na całym świecie!!

                Sama ze sobą dyskutujesz? Nie wiem, o czym ty do mnie piszesz. Jakich osób? Ja się w tym wątku tylko do kotów odniosłam. To, na co odpowidasz nie bylo do ciebie. Ale zgadzam sie, ze mozesz miec trudnosci w polapaniu sie w tym watku z uwagi na to, ile postów zostało w watku wyciętych przez moderatorki.
                • babcia47 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:21
                  Akurat odnoszę się do malo mądrego wpisu niezależnie od drzewka. Zvdrugiej strony o ile opamiętamy to temat rozpoczął się od twojej reakcji na mój wpis, że w sumie nie wiadomo czy istnieje możliwość przenoszenia sievmiedzybkotami odmiany wirusa grypy ptasiej ktory wykryto u chorych i padlych obecnie kocich osobnikow. Owszem rozmawiamy o tej odmianie grypy ale wogole została odkryta w połowie lat 90- tych,vw połowie pierwszej dekady 21W zakazilo się aż 450 osob i w sumie dotąd atakowała tylko ptaki. Fakt ze u nas zarazili się kilkanaście kotów jest ewenementem na skalę światową wiec w sumie guzik jeszcze ktokolwiek cokolwiek wie tym bardziej że koty raczej zachorowaly w izolacji od siebie nawzajem
                  • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:24
                    Akurat odnoszę się do malo mądrego wpisu niezależnie od drzewka

                    cytat
                    • babcia47 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 20:48
                      I prawidłowy bo tekst byl reakcja na twoj wpis
                      • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 20:50
                        babcia47 napisała:

                        > I prawidłowy bo tekst byl reakcja na twoj wpis
                        >

                        Który? Cytat proszę.
            • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:09
              malenka9 napisała:

              > Nie potrafisz sformulowac sensownego argumentu.

              Nie pisz sama do siebie.

              > W warunkach laboratoryjnych koty dostaly skażonego kurczaka do jedzenia. Natom
              > iast koty w domu zywia sie energią z kosmosu. Dlatego nie wiadomo?

              Zmarłe ostatnio koty niekoniecznie żywiły się surowym mięsem. Niektóre były na puszkach albo na suchym, czyli na żarciu podlegającym sterylizacji w procesie produkcyjnym. Szkoda, że zanim prześledziłaś dostępne informacje, zajęłaś się snuciem teorii z głowy, czyli z niczego.
              • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:22
                ardzuna napisała:


                > Nie pisz sama do siebie.
                >
                >

                Zapętliłaś się. Juz nawet nie wiesz, na co odpisujesz.
                • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:38
                  malenka9 napisała:

                  Na to, co biorąc pod uwagę prezentowane tu przez ciebie treści mogłaś pisać tylko sama do siebie.
              • babcia47 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:24
                Najprędzej zaraziły się odchodami ptaków z którymi mialy kontakt wychodzące lub przyniesione na butach przez właścicieli. Podobnie jest z toksoplazmozą,vktorej głównymi nosicielami są ptaki ale powszechnie oskarża się koty ktore zakazaja się podobnie i podobnie zakazaja się sami ludzie
                • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:39
                  babcia47 napisała:

                  > Najprędzej zaraziły się odchodami ptaków z którymi mialy kontakt wychodzące lub
                  > przyniesione na butach przez właścicieli.

                  Istnieje taka możliwość i trzeba ją potraktować poważnie.
        • sylwiastka Re: Ptasia grypa 28.06.23, 18:59
          Nie wiem o jakiej histerii mowisz. Byla pandemia COVID-19 wiele ludzi zmarlo. Po czasie jedt o wiele mniej przypadkow smiertelnych. Sa dostepne szczepionki.

          W sprawie wirusa grypy H5N1 nie wiadomo jak zarazy sie koty w Polsce. Jasne, ze przez kontakt z worusem, ale nie wiadomo jakie bylo jego zrodlo. Dzikie ptactwo czy drob hodowlany.
          • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:06
            Jasne, ze przez kontakt z worusem, ale nie wiadomo jakie bylo jego zrodlo. Dzikie ptactwo czy drob hodowlany.

            czyli skazona zywnosc
            • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:09
              albo inny zarazony kot, to tez ten eksperyment wykazal
            • sylwiastka Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:10
              Nie wiadomo jeszcze. Jest to prawdopodobne, bo grypa ptakow jest monitorowana i wykrywana na fermach drobiu. Moze gdzies ognisko nie zostalo wykryte.
          • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:15
            A co myślę na temat preparatów przeciwko kowid, ich skutecznosci i tego czy sa bezpieczne oraz przyczyn smierci ludzi podczas tzw. pandemii, to temat na inny watek, nie ten.
            • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:40
              Nie wiem, czy kogokolwiek to interesuje. Na pewno nie w tym wątku, i tu masz rację.
              • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:48
                ardzuna napisała:

                > Nie wiem, czy kogokolwiek to interesuje.

                Jak nie wiesz to zamilknij. A w wolnym czasie naucz się kultury osobistej.
                • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 21:07
                  Nie zrozumiałaś. Kulturalnie napisałam ci, ze twoje zdanie na temat COOVID-u nikogo nie interesuje. Wszyscy widzimy, że jesteś szurem i masz spiskowa wizję świata, a do tego kłopoty z logicznym rozumowaniem. Kultura w twoim przypadku powinna polegać na niedzieleniu się wytworami umysłu z otoczeniem, na czym wszyscy zyskają. Ty na reputacji, reszta na ogólnym dobrostanie. Doceń moje życzliwe porady.
                  • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 21:21
                    ardzuna napisała:
                    Doceń moje życzliwe porady.


                    A ty moje. Naucz się kultury wypowiedzi. i tego, że obrażanie interlokutora stoi z nią w sprzeczności.
                    Mam taki zwyczaj, ze wygaszam agresywne osoby. Tak więc adieu.
                    • ardzuna Re: Ptasia grypa 29.06.23, 00:50
                      malenka9 napisała:

                      > A ty moje. Naucz się kultury wypowiedzi.

                      Ta porada jest nietrafiona. Bardzo kulturalnie cię informuję, że nie ma żadnego sensu, żebyś dzieliła się z nami swoimi przemyśleniami, niepokojąco tożsamymi z przemyśleniami innych szurów. Nie zależy mi na tym, żebyś mnie czytała. Zależy mi na tym, żebyś nie lansowała bzdur i nie wypowiadała się pogardliwie o chorobie, która zabrała tysiące ludzi (w tym w czasie przedszczepionkowym - z mojej rodziny, a w czasie poszczepionkowym - także znanych mi osobiście naiwniaków, którzy uwierzyli takim jak ty), nie dezawuowała cierpienia tych ludzi, w jakim odchodzili z tego świata.
    • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 18:00
      malenka9 napisała:

      > Identyko jak w plandemii kowida . Choroba dotychczas nie znana . Zagrożeni wsz
      > yscy. Leku jeszcze nie ma .
      > A po zarażeniu śmierć . Tylko tych biednych zwierząt szkoda

      Z dżumą w XIV wieku było to samo. Choroba dotychczas nieznana. Zagrożeni wszyscy. Leku nie było. Po zarażeniu śmierć. Wymarło pół Europy. Tylko ludzi szkoda. Tak wyglądają wszystkie pandemie (zrobiłaś literówkę, nie ma słowa "plandemia". I nie opanowałaś pisowni "nie" z przymiotnikami).
      • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 18:03
        Jeżeli sądzisz, że dam się sprowokować i też zacznę cię obrażać, to się mylisz.

        EOT Pysiu.
        • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 18:05
          Choroba dotychczas nie *jest* znana/ poznana
          • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 18:16
            Dżuma też nie była, kiedy zabijała pół Europy.
        • ardzuna Re: Ptasia grypa 28.06.23, 18:16
          Nigdy nie próbowałabym cię obrazić, szkoda mi takich ludzi. To co piszesz, musi być jednak nazwane po imieniu. Nazwanie po imieniu nie jest obrazą, jest nazwaniem po imieniu. Już trzeci raz piszesz o EOcie - chyba nie traktujesz go zbyt pozważnie.
    • malenka9 Re: Ptasia grypa 28.06.23, 19:37
      zaczyna się
      https://pbs.twimg.com/media/FzuB2_fWcAY2Cw4?format=jpg&name=900x900

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka