Dodaj do ulubionych

Pilnowanie meza

01.07.23, 13:57
Czy kobiety w waszym otoczeniu maja w zwyczaju pilnowac swojego meza?
Nie pozwalac na blizsze zazylosci z kolezankami z pracy np., sprawdzanie co robi maz I z kim np. na silowni.
Nie zapraszaja samotnych kolezanek do domu czy na przyjecia.
To normalka?
Obserwuj wątek
    • samaasma Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 13:59
      Tak
      • taniarada Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 16:07
        samaasma napisał(a):

        > Tak
        Ty pilnujesz swego .No wiesz co Asma .Niech hula niech mu się ulewa 😁
    • rosapulchra-0 Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 14:04
      Szukasz potwierdzenia dla własnego zachowania?
      • ichi51e Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 14:09
        Raczej kolega z pracy ma jakaś dziwna zone
        • rosapulchra-0 Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 15:53
          Nie dziwną, ale brzydką wg standardów autorki wątku.
          • long_week Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:38
            To gruba z księgowości.
    • sueellen Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 14:04
      Nie wiem. Nie interesuję się co robią inni.
    • imponderabilia22 Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 14:06
      A nie przyszło do głowy, że mąz nie ma ochoty na bliższe kontakty z samotnymi koleżankami z pracy, takimi jak ty - żywe złoto🤣🤦. Bo ma zone, która mu wystarcza, dzieci, dakszą rodzinę, kumpli itp? Nawet jeśli oni nie są tak atrakcyjni jak ty i twoje psiapsioły istne diamenty, to jednak on nadal woli ich niż was....odpowiedz sobie dlaczego.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 14:08
        Haha tak tak, pocieszaj sie dalej.
        • hanusinamama Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 16:04
          Aha czyli nie zostałaś zaproszona na impreze i tłumaczysz sobie, że stanowisz "zagrożenie" jako singielka?? Powodzenia
          • turbinkamalinka Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 16:08
            hanusinamama napisała:

            > Aha czyli nie zostałaś zaproszona na impreze i tłumaczysz sobie, że stanowisz "
            > zagrożenie" jako singielka?? Powodzenia
            >
            Raczej zorganizowały imprezę, a facet wykręcił się mówiąc "sorry nie mogę, w piątek to ja zmywam w domu"
          • zapomnialosiehehe1 Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 18:50
            Cos Ci sie z tej zawisci o wolne, atrakcyjne kobiety pokrecilo.
            Nie jestem wolna, ale smiac mi sie chce z zdesperowanych, zapuszczonych panc
            • arwena_111 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 20:04
              Może nie takie atrakcyjne skoro wolne wink
              • marta.graca Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 09:32
                Akurat to nie żaden wyznacznik. Znam mnóstwo sparowanych ludzi, którzy nie są ani atrakcyjni fizycznie, ani zbyt przyjemni w obyciu.
                • arwena_111 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 11:28
                  Dla kogoś te osoby były atrakcyjne. Autorka zdesperowana szuka frajera.
      • turbinkamalinka Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 15:12
        No błagam cię. Który facet nie chciałby przebywać w towarzystwie pięknych, mądrych super wykształconych, skromnych, potrafiących się zachować, wygadanych (głównie o sobie ale to szczegół), dopisz jeszcze +1000 0000 do zajebistości pustaków
      • seaview Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:22
        > Bo ma zone, która mu wystarcza, dzieci, dakszą rodzinę, kumpli itp?

        Taaak... 😂
        • imponderabilia22 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:58
          seaview napisała:

          > > Bo ma zone, która mu wystarcza, dzieci, dakszą rodzinę, kumpli itp?
          >
          > Taaak... 😂


          To że ty komuś nie wystarczasz, to się zastanów na sobą.
          • seaview Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 12:04
            Przede wszystkim wolałabym, żeby zaczepiajacym mnie, skladajacym propozycje czy chociazby śliniącym się na mój widok żonatym panom, ich żony wystarczyły. 🤷‍♀️ A to tylko ja jedna! Strach pytać innych atrakcyjnych kobiet o ich doświadczenia.
            • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 12:30
              Oj biedne wy atrakcyjne i wolne.....
              • seaview Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 12:35
                Biedne to są żony takich panów i ich złudzenia.
                Ps. żonaci startują nie tylko do wolnych.
                • simply_z Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 13:27
                  Zabrzmi to złośliwie ale często ci żonaci panowie są tak wyposzczeni lub pragnący odmiany, że będą się ślinić na każdą.
                  • seaview Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 13:31
                    Chyba nie każdą, nawet znudzony, dzieciaty pan z wieloletnim stażem małżeńskim ma jakieś standardy. smile
                    Plus męskie przekonanie o własnej zajebistosci, kiedy to łysiejacy pan z brzuszkiem zarywa do zgrabnej, atrakcyjnej i często młodszej koleżanki, rojąc sobie, że mogłaby być nim zainteresowana.
                    • simply_z Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 14:58
                      No o tym też piszę,z wygladu i zachowania są często fatalni.
                    • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 09:24
                      Czesto ta zgrabna, atrakcyjna i młodsza jednak jest panem zainteresowana. Czemu? Nie wiem.
                      • simply_z Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 09:30
                        Tak to sobie wmawiaja...
                        • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 11:07
                          Ale kto i co sobie wmawia? Owszem owe wartoscowe singielki sypiają z brzydalami zaobrączkowanymi. Po co?
                          • simply_z Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 14:13
                            Masz jakas niezdrowa obsesje, ktos leci na twojego podstarzalego misia?
                            • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 14:25
                              Mój bosze to nie ja pisze o tych niezwykle atrakcyjnych singielkach wykluczonych z grona nieszczęśliwych małżeństw.
                              Ale spoko nie musisz zaczepiac mojego podstaw,alego misia.
                      • ggrr.ruu Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 09:36
                        Bo ludzie mają różne gusta. A poza tym nie tylko piękni ludzie tworzą relacje i mają życie seksualne
                        • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 11:09
                          Ja cały czas pisze, że nieatrakcyjny ze zobowiązaniami startuje do tej pięknej, mądrej, z klasą i zostaje przyjęty. Jak to? Dlaczego?
                          • ggrr.ruu Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 11:12
                            Nieatrakcyjny dla Ciebie nie znaczy nieatrakcyjny dla niej - proste. Pożądanie nie jest zarezerwowane dla pięknych - może być silne, choć ktoś nie ma szans na tytuł miss czy mistera.
                          • seaview Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 11:27
                            Może akurat coś w nim ją kręci, może się nudzi, może potrzebuje niezobowiązującej relacji, a żonaty w tej kategorii jest "bezpieczny", może lubi facetów 30+/40+, a wśród takich nie ma tłumu singli, może schlebia jej adoracja żonkosia wniebowziętego, że coś ekscytującego może go jeszcze w nudnym życiu spotkać.
                            • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 11:41
                              Oj taka klasa, uroda , perspektywy i nagle bez zobowiazan z żonatym to to co ja kreci. Aha
                              • ggrr.ruu Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 11:44
                                Ładni ludzie nie mogą mieć ochoty na seks bez zobowiązań?
                                • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 11:46
                                  Z żonatym? Z męzatka? Ja wiem? Czują się fajniejsze i jeszcze bardziej atrakcyjniejsze jak prześpią się ze zobowiazanimi?
                                  • ggrr.ruu Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 11:50
                                    A dlaczego nie? Jak ma być bez zobowiązań to nawet lepiej, bo mniejsze ryzyko, że druga strona jednak tych zobowiązań będzie chciała i będzie cisnęła na coś więcej.
                                    • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 11:56
                                      No gorzej jak wolnej stronie się jednak odwidzi. Co dość częste.
                                      Nadal mnie dziwi, że panie śliczne, mądre, atrakcyjne, młode, wartościowe wchodzą w takie układy.ale to moje zdanie.
                                      Bo jednak takie postępowanie znajduje zrozumienie. I posmiac się z zony pilnującej można.
                                      • ggrr.ruu Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 12:03
                                        Czy ja wiem, czy takie częste? Coraz więcej ludzi szuka luźnych relacji bez zobowiązań. Ciebie to może dziwić, mnie zupełnie nie - ludzie mają potrzeby seksualne, a nie każdy chce się wiązać. I nie każdy atrakcyjny seksualnie partner nadaje się do związku.
                                        • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 12:10
                                          No jednak bez zobowiazan singli brzmi inaczej niż bez zobowiazan gdy jedna strona mam meza zone. Bzykanie się dla relaksu stare jak świat. Z zaobraczkowanymi też.
                                          Inpolnujace zony tez od dawan istnieją.
                              • seaview Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 12:49
                                Piszesz tak jakby "kręcenie" miało być, przemyślane, wykalkulowane, a nie po prostu wynikać z pożądania. Które ma prawo pojawić się tylko w stosunku do singli, tudzież facetów z zakończoną sprawą rozwodową? Nie wiem, może to u biednych żon pilnujących mężów tak jest, z tą kalkulacją.
                                • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 13:37
                                  Mój bosze....
                                  No wiadomo, że jak pożądanie się pojawi to trzeba. Co nie? Wszaknona nikomu nie ślubowała. I racja. Ale skad zdziwienie, że potem nic chcą jej zony w towarzystwie. No durne te zony co nie?
                                  • ggrr.ruu Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 13:41
                                    Durne jak zdradzającego męża nadal chcą w towarzystwie
                                    • seaview Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 13:47
                                      Mam teorię, że część żon po prostu to lubi. I uważa za oczywistość pilnowanie misia przed jego własnymi zachciankami.
                                      • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 13:53
                                        Tak jak i część niezwykle atrakcyjnych singielek lubi być przez tych mężów. W lozku. Bez zobowiazan.
                                        • seaview Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 14:24
                                          No tak, jeśli akurat taki mąż jej się spodoba, to pewnie lubi.
                                          • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 14:26
                                            No i luz. Lubią się pan z panią. Ale czy zona pana tez musi pania lubić?
                                            • seaview Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 15:05
                                              Pytanie założycielskie dotyczy "koleżanek z pracy", a nie "koleżanek z pracy z którymi sypia mąż".
                                              • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 15:26
                                                Bliższe zażyłości z koleżankami z pracy na czym mają polegac?
                                                • seaview Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 15:42
                                                  Jakiekolwiek relacje poza czysto służbowymi, co wynika też z części odpowiedzi w wątku.
                                                  • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 21:39
                                                    Typu singielka.dzwoni do zaobrączkowanego w sobotę po 20 że jej ojej uszczelka puściła i ona ojej nie wiec co robić?
                                                    Czy że z tym misiem akilurat musi na rowery, co tam że noworodek u misia w chalupie? I Nie, ze znają się od przedszkola, a dopiero wespół zespół.pol roku w korpo....
                                    • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 13:55
                                      Jak spotkanie towarzyskie to mam nie iść bo będzie zoska z mezem a on ja zdradził? Ale nalegać na obecność Kryśki, atrakcyjnej(sorki nie ma innej wersji)singielki z którą uprawia seks?
                                      • ggrr.ruu Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 14:10
                                        A co Cię obchodzą relacje seksualne znajomych?
                                        • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 14:14
                                          To czemu piszesz o wykluczaniu zdradzających mezow.
                                          • ggrr.ruu Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 14:16
                                            Chodziło mi o żonę - jak trzyma zdradzacza to durna. Znajomym co do tego, czy Zdzisiek zdradza czy nie?
                                            • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 14:30
                                              Może nie durana. Może wyrachowana, Może to, może tamto.
                                              Mnie śmieszy to przekonanie, że jak nie zaproszę singuelki Beaty, to z zazdrościli i że strachu, że wyrwie podstazalego mego misia. Bo że Beata nudna, glupkowata i za.szybko upijajaca.sie to na bank niemożliwe.
                                              • ggrr.ruu Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 15:00
                                                Możliwe. Każdy powód jest możliwy
                                              • seaview Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 15:07
                                                A nudnych i głupich pijaczek mężatek też nie zapraszasz? Obojętnie, zdradzanych czy nie.
                                                • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 15:29
                                                  Oczywiście że nie zapraszam, po co?
                                                  • seaview Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 17:18
                                                    Uff... Już myślałam, że napiszesz, że takich nie ma.
                • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 09:22
                  Dobrze, biedne my zony.
              • m_incubo Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 18:55
                Ja nie jestem wolna od dość dawna. Ale gdybym dostawała złotówkę za każdym razem, gdy żonaty (krótko, długo, szczęśliwie, nieszczęśliwie, whatever) koleś próbuje smalić cholewy, czasami porażająco bezpośrednio, to mogłabym nimi autostradę A4 wybrukować, i to nie tylko na odcinku Katowice - Kraków.
                Atrakcyjną też nie trzeba być, a już na pewno nie bardziej od żony, tak że ten...
                • ggrr.ruu Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 19:00
                  Cóż, ja bym pewnie nawet na wyjście na kebab nie uzbierała big_grin
                • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 09:25
                  Jedyna rada, nie wchodzić w związki małżeńskie.
                  • m_incubo Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 15:11
                    Czemu nie? Ja lubię być w związku małżeńskim.
    • primula.alpicola Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 14:07
      Jedną znam, pilnuje, kontroluje, a pan i tak bryka🙄
      • taniarada Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 16:09
        primula.alpicola napisała:

        > Jedną znam, pilnuje, kontroluje, a pan i tak bryka🙄
        Przy Tobie jakbym był kobietą to bym wszystkich chłopom ręce związał 😊
        • primula.alpicola Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 16:24
          taniarada napisał:


          > Przy Tobie jakbym był kobietą to bym wszystkich chłopom ręce związał 😊

          Weź mi to rozrysuj.
    • panna.nasturcja Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 14:10
      Nie, kobiety w moim otoczeniu wychodzą za mąż za dorosłych ludzi, których nie ma potrzeby pilnować jak dzieci.
      Pomogłam?
    • escott Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 14:22
      Tak, to jest chora norma; oczywiście im bardziej pilnują, tym bardziej się nie udaje. To nie działa na „pilnowanie”.
    • ggrr.ruu Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 14:26
      Ale co one na tej siłowni sprawdzają? Czy bierze sztangę czy hantle?
      • bazia_morska Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 14:36
        Czy nie dźwiga za dużo, bo potem narzeka na kręgosłup
        big_grin
        • ggrr.ruu Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 14:53
          Albo czy robi progres i się nie obija smile
    • princy-mincy Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 14:33
      ja mojego nie pilnuję,musi się pilnować sam.
      co robią inne kobiety to nie moja sorawa
    • swiezynka77 Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 14:47
      Co to jest bliższa zażyłośc?
      • suki-z-godzin Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 15:15
        No, ze pali trawe ale sie nie zaciaga.
        Cygaro, znaczy sie.
    • wuchtaludzi Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 15:50
      Znam taką, co nie pozwala mężowi chodzi do klubów że strptizem, liczy się? smile Aha i jeszcze kilka lat temu żony moich kolegów z pracy nie pozwolili im lecieć ze mną i koleżanką na city break. Obie byłyśmy wówczas wolne. Trochę im się nie dziwię, pomimo tego, że nie uznaję romansów w pracy.
      • ggrr.ruu Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 16:04
        W lipcu jadę z siedmioma kumplami na wyjazd, żadnemu żona nie zabroniła
        • wuchtaludzi Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 16:05
          Może każda z nich uznała, że jak będzie 7 mężczyzn, to nie rzucisz się akurat na jej męża 😉
        • mid.week Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 12:01
          bedziesz jak Śnieżka!
          • marta.graca Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 09:38
            Krasnoludków jej życzysz? wink
    • woman_in_love Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 16:26
      TAK

      osoby z penisami zarabiają więcej od nas (to zresztą taki atawizm, gdyż nie chcemy żeby nasz facet zarabiał mniej niż my, więc takich nie bierzemy), więc trzeba ich pilnować, żeby ktoś go nie zabrał i nie obniżył przez to naszej stopy życiowej
    • magda.z.bagien Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 16:30
      Nie pod warunkiem, że nikt nikogo na siłę nie trzyma i każdy pilnuje się sam.
    • igge Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 19:18
      Nie mają.
    • stara-a-naiwna Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 19:48
      nie
      on ma się sam pilnować
      jak nie będzie nikt go na siłę trzymać w domu nie bedzie
    • draconessa Re: Pilnowanie meza 01.07.23, 19:50
      Jak sie sam nie upilnuje, to go zaden zandarm w spodnicy nie upilnuje. Nie pilnuje, nie mam zamiaru pilnowac.
    • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:00
      To takie samo dziwum to pilnowanie męża, jak atrakcyjne panny widzące tylko zaobraczkowanych.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:05
        A tego nie slyszalam jeszcze
        • gryzelda71 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 12:05
          Czego nie słyszałaś jeszxze?
    • marta.graca Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:02
      Nie spotkałam się z tym. Mam w otoczeniu osoby ze zdrowymi relacjami.
    • szarmszejk123 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:05
      Niektóre tak a niektóre nie.
      Ja po akcji parkingowej przestałam, dotarło do mnie jakie to żałosne, bez sensu i w ogóle stresujące 🤷
      • alex_vause35 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:40
        I jak wam się życie toczy, tak w ogóle?
        • szarmszejk123 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:51
          Całkiem spoko, nie narzekamwink
    • tt-tka Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:15
      Oczywiscie ! maz zaczipowany, i dodatkowo pod nadzorem detektywa z renomowanej agencji ! A jak inaczej ?
      • semihora Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 20:15
        Swojemu jeszcze mikrokamerkę wszczepiłam do oka i dzięki temu wiem, na kogo i jak długo patrzy. Jak mi się coś nie podoba, to dzwonię do niego i ochrzaniam, a w domu wymierzam dalszą część kary suspicious
      • efka_454 Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 11:53
        tt-tka napisała:

        > Oczywiscie ! maz zaczipowany, i dodatkowo pod nadzorem detektywa z renomowanej
        > agencji ! A jak inaczej ?
        >
        Ale czip to tylko taka namiastka nieśmiertelnika, musisz mu kupić tracker i przypiąć do obroży.
        Wtedy będziesz wiedziała dokładnie gdzie chodzi, jak długo siedzi w danym miejscu. A i łatwiej znaleźć w tłumie, lub w lesie, bo można włączyć alarm.
        No i zaoszczędzisz na detektywie i zostanie ci więcej na fajne zakupy.
        wink
        Ja mojemu kotu taki kupiłam i już wiem, gdzie się szwenda ;P
    • malaperspektywa Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:34
      Ja na przykład swojego nie kąpię. Niech odstrasza sam z siebie.
      • tt-tka Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:52
        malaperspektywa napisała:

        > Ja na przykład swojego nie kąpię. Niech odstrasza sam z siebie.

        Dziekuje z calego serca, kolezanko i biere pomysl na pniu !
        taniej mi wyjdzie niz detektyw, moze nawet z tych oszczednosci na Warsa i bursztyn starczy
        • malaperspektywa Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 19:17
          😀
    • ritual2019 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:36
      zapomnialosiehehe1 napisała:

      > Czy kobiety w waszym otoczeniu maja w zwyczaju pilnowac swojego meza?


      Z tego co wiem to zdecydowanie nie maja takiego zwyczaju.

      > Nie pozwalac na blizsze zazylosci z kolezankami z pracy

      Ale to trzeba razem pracowac, co nie zdarza sie czesto

      np., sprawdzanie co robi maz I z kim np. na silowni.


      Jak to technicznie mialoby wygladac?

      > Nie zapraszaja samotnych kolezanek do domu czy na przyjecia.


      ??? Nie spotkalam sie. Ja zapraszam.
    • alex_vause35 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:40
      Słusznie, swojego dobytku trzeba pilnować wink.
      • marta.graca Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:51
        Była dziewczyna mojego męża tak go pilnowała, że nie pozwalała mu chodzić bez niej nigdzie poza pracą. W pracy poznał mnie i szybko zwinął żagle od niej.
        • shellyanna Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 12:15
          Fantastyczne osiągniecie życiowe 👍
          • marta.graca Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 13:06
            Nie nazwałabym tego osiągnięciem, nie układało im się już długo przedtem, zanim się poznaliśmy, a zanim się na dobre nie rozstali, nawet się nie spotykaliśmy.
        • zapomnialosiehehe1 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 13:25
          Ok tak, zaborcza hetera tak uciskala misiaczka, ze musial obrabiac kolezanki z pracy.
          • marta.graca Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 13:29
            Wyobraź sobie, że nie każdemu pasuje partnerka, która stoi z zegarkiem w ręku i pilnuje, czy się nie spóźniasz z pracy. A co do obrabiania koleżanek z pracy, to jakoś ostatnio twoje jakoś miały chętke na kolegę, ale nie wyszło, prawda?
            • zapomnialosiehehe1 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 13:46
              Na wolnego kolege wowczas.
              Ten twoj to prawdziwy diament jak widac, tylko troche nieporadny, nie potrafil sie chlop uwolnic z niekomfortowego zwiazku, musial prosic o interwencje kolezanke
              • marta.graca Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 14:02
                Osobiście nie narzekam, ona też sobie niedługo ułożyła życie z kimś innym, bo zależało jej na szybkim rozmnożeniu. A gdzie wyczytałaś, że kogoś musiał prosić o interwencję?
                • zapomnialosiehehe1 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 14:31
                  No co, ksiaze przesloczyl od hetery pod Twoje skrzydla. Biedactwo nie radzil sobie samodzielnie.
                  • marta.graca Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 14:57
                    Dziwisz się, że się ewakuował z niezbyt udanego związku? Owszem, radził sobie bardzo dobrze.
                    • zapomnialosiehehe1 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 16:38
                      Dziwie sie, ze zamiast sie uczciwie ewakuowac, podczepil sie pod zdesperowana kolezanka z pracy najpierw, zeby miec miekkie ladowanie.
                      • marta.graca Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 18:28
                        Ale on się właśnie najpierw uczciwie ewakuował, a dopiero później zaczął spotykać ze mną. A co do tej desperacji, wiem, że twoje koleżanki z pracy są zdesperowane, ale zdecydowanie nie musisz tego projektować na wszystkie inne kobiety.
                        • zapomnialosiehehe1 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 18:37
                          . W pracy poznał mnie i szybko zwinął żagle od niej.

                          Co innego twierdzilas w pierwszym poscie.
                          Nic dziwnego, ze teraz wykrecasz sie, tez bym sie wstydzila.
                          • marta.graca Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 18:42
                            Nie widzę tu żadnej sprzeczności i nie moja wina, że sobie dopowiadasz, to czego nie napisałam. A powodów do wstydu nie mam.
                            • zapomnialosiehehe1 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 18:49
                              Juz sie nie zapluj w tej probie odkrecenia.
                              Spalic sie mozna ze wstydu za bycie Chetna I otwarta kolezanka takiego sliskiego chlopa bez kregoslupa
                              • marta.graca Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 18:56
                                Jeśli ciebie to zawstydza, to tak nie rób. Mnie nie zawstydza i juz od blisko 10 lat jesteśmy razem, więc raczej lepiej od ciebie wiem, jak się sprawy miały. Nie musisz swojej niechęci do kolegów z pracy projektować na obce osoby.
                    • m_incubo Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 19:07
                      Ja się dziwię, że w takim niezbyt udanym związku tyle czasu tkwił.
                      Może teraz też tkwi? Jesteś pewna, że ten wasz już uważa za udany? big_grin
                      • ggrr.ruu Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 19:16
                        A mało to ludzi tkwi w niezbyt udanych związkach? Przecież to zwykle jest proces - a nie jednego dnia związek jest udany, a następnego wstajesz rano, stwierdzasz że jest nieudany i pakujesz walizki. Zwykle do decyzji o odejściu się dojrzewa, szczególnie jak powodem nie jest jakieś konkretne, drastyczne zdarzenie typu przemoc czy zdrada.
                        • marta.graca Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 19:20
                          This. Tym bardziej, jak się np. ma wspólne mieszkanie wynajęte, dzieci, kredyt, to przecież zajmuje trochę czasu, by się przygotować.
                      • marta.graca Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 19:16
                        Tyle, to znaczy ile? Byli razem ok. roku, a podobno dopiero po wspólnym zamieszkaniu się zepsuło. Nie widzę żadnego sygnału, by uważał nasze małżeństwo za nieudane, poza tym byliśmy przed ślubem jakiś czas ze sobą, gdyby mu nie pasowało, to raczej by sie nie żenił i nie inwestował we wspólne mieszkanie.
        • m_incubo Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 19:05
          A co przeszkadzało mu zwinąć żagle wcześniej, skoro "ona go nie rozumiała"? big_grin
          • marta.graca Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 19:19
            On jest taką osobą, że każdą decyzję musi baaardzo dogłębnie przemyśleć. A zresztą, wg mnie wcale nie jest łatwo podjąć decyzję o rozstaniu. Ja byłam w dość kiepskim związku ponad 4 lata i bałam się odejścia.
            • sattwaguna Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 13:39
              I tak przemyśliwał to jaki bardzo jest nieszczęśliwy, aż poznał ciebie i nagle "dogłębność" doświadczenia sprawiła, że postanowił rzucić tą złą kobietę.

              Dobrze, że wy to tru lov.
              • ggrr.ruu Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 13:56
                A co w tym dziwnego? Nigdy nie słyszałaś, żeby ostatecznym impulsem do odejścia było poznanie kogoś?
              • marta.graca Re: Pilnowanie meza 03.07.23, 14:28
                No wyobraź sobie, że żadne z nas nie narzeka na brak miłości. A ona dość szybko znalazła nowego partnera i nawet szybciej wyszła za mąż, niż my wzięliśmy ślub i to za kogoś, kto tak jak ona chciał mieć dzieci.
    • tilijka123 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 11:46
      Nie spotkałam się z tym w moim gronie. Kiedyś tylko jedna koleżanka radziła mi, żebym nie puszczała męża samego na wyjazdy nurkowe bo tam pełno kobiet , które czekają by poderwać takiego samotnie przyjeżdżającego faceta. No ale ona też była kiedyś nurkiem i jeździła samotnie na nurkowe wyjazdy, więc może znała to z autopsji.
      • swiezynka77 Re: Pilnowanie meza 02.07.23, 19:31
        Potwierdzam, środowisko nurków jest dość wyluzowane obyczajowo smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka