reinadelafiesta
03.07.23, 08:37
i przeprasza za popełniony błąd podczas rozmowy z Kwaśniewskim. W skrócie: Ola Kwaśniewska nie chce mieć dzieci i broni prawa kobiet do ich nieposiadania i nietłumaczenia się z tego, Kwaśniewski zaś podczas wywiadu powiedział, że on chciałby mieć wnuki. Został za to przez Jaconia skrytykowany, że nie powinien tego mówić, skoro Ola wyraziła się jasno w tej sprawie. A następnie sam Jacoń został skrytykowany przez internautów, że przypisuje sobie prawo do mówienia, co kto może i wypowiada się w imieniu Aleksandry Kwaśniewskiej.
Czy Kwaśniewski ma prawo głośno powiedzieć o swojej chęci posiadania wnuków czy nie? I czy sam Jacoń nie powinien odpowiedzieć za swój błąd tak jak Daukszewicz? Czy w tej sytuacji samo "przepraszam" wystarczy? Jak sądzicie?
plejada.pl/newsy/kwasniewski-powiedzial-o-wnukach-jacon-przeprasza-za-swoja-reakcje-kardynalny-blad/ncze37x