Dodaj do ulubionych

Przerwa - zawodowo

12.07.23, 08:52
Od 5 lat prowadzę własną firmę i pracuje dużo więcej niż na etacie. W międzyczasie urodziła mi się córka i dodatkowo trochę przeorały mnie obowiązki rodzicielskie. Doszłam do momentu w którym zdrowotnie jest… dziwnie - nie ma tragedii ale odporności 0 a dodatkowo muszę zająć się diagnostyką oczu bo pewien uraz zaczął mi mocniej doskwierać. Zaczęłam tez robić prawo jazdy i w tym momencie nie mam po prostu pojęcia jak to wszystko połączyć. Chodzi mi po głowie zrobienie sobie półrocznej przerwy zawodowej - ekonomicznie noe jest to dla mnie problem. Chciałabym w tym czasie przeznaczać około 2-3h dziennie na doszkalanie się i „wymyślenie” nieco innej ścieżki dla firmy i ogarnięcie spraw zdrowotnych. Czy zrobiliście sobie kiedyś taką przerwę? Boje się rozleniwienia i zgnuśnienia, ale ostatnio na sama myśl, że znowu z zapaleniem zatok lecę do pracy i mam dzień wypełniony do wieczora, robi mi się słabo.
Obserwuj wątek
    • grey_delphinum Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 08:58
      Tak, niedawno zrobiłam sobie półroczną przerwę od pracy. Czułam, że doszlam do ściany (m. in zdrowotnie) i po prostu muszę odpocząć oraz zadbać o siebie. Bardzo polecam.
    • netlii Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 09:06
      Czy problemy zdrowotne związane ze wzrokiem nie uniemożliwią zdanie prawa jazdy? Dasz radę ogarnąć oba tematy równolegle?

      Co do przerwy - skoro spirali zadłużenia nie ma, dzieci z głodu płakać nie będą a jednocześnie podreperujesz stan psychiczny i fizyczny - to zrobiłabym sobie restart. Podskórnie czuje, że skoro i tak będziesz się doszkalać to pół roku i tak nie wysiedzisz.

      Co do mnie, a robiłam sobie przerwy. Nie tak długotrwałe, ale najdłuższa zdaje się rozpoczęła się na początku czerwca i przedłużyła do końca września. Dla mnie istotne było wówczas to aby nie przejadać oszczędności i przy jednoczesnej obniżonej stopie życia (w sensie jak wyjazdy to last minute albo niskobudżetowo do znajomych) mieć dochód pasywny. Każdy pewnie ma inaczej.
      • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 09:23
        Ekonomicznie się nie boje. Jeżeli chodzi o oczy, to jeżeli zdecyduje się na zabieg to na pewno nie bede mogła przez jakiś czas prowadzić, narazie czeka mnie diagnostyka.
        • netlii Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 09:54
          A więc sama widzisz. W takim wypadku życzę podreperowania zdrowia poprzez miły wypoczynek. wink
    • unikotka Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 09:08
      Nie zrobiłam przerwy, ale zdecydowanie ograniczyłam obowiązki zawodowe po urodzeniu dziecka. Teraz dopiero, gdy idzie do szkoły średniej, na nowo rozkręcam się zawodowo. Nie zgnuśnuałam. Cokolwiek to znaczy 🙄 Naprawdę nie mamy obowiązku zasuwać przez całe życie, jak chomiki w kołowrotkach. Różne etapy życia to też różne proporcje między pracą a innymi obowiązkami i aktywnościami. Imho warto tu być elastycznym.
      • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 09:25
        Ja sama nie wiem co to znaczy 😂, ale jakoś podskórnie się tego boje. Pracuje od 17 r.ż. i chyba nie wiem jak to jest nie pracować.
        • pade Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 09:43
          To tym bardziej potrzebna Ci przerwa.
          I zmiana przekonań z "odpoczywanie to lenistwo i gnuśnięcie" na "żeby móc pracować, mieć na to siłę i chęci, trzeba też odpoczywać".
          Nie czekaj aż Ci się bateria całkiem rozładuje, bo wtedy ładowanie (na 100% już się nie da) jest dużo trudniejsze i zajmuje więcej czasu.
    • mae224 Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 09:16
      z konieczności - organizm przeciążony - przerwa trwała 4 miesiące, jeśli w tym czasie musisz przejść leczenie, zabiegczyi rehabilitację (ja musiałam) może jednak potrzebujesz zwolnienia, a nie przerwy. pogadaj z lekarzem (wiem, wiem, kwota od zus na zwolnieniu dla przedsiębiorcy jest symboliczna).
      • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 09:21
        Tylko ja chce wctym czasie zrobić prawo jazdy i wyjechać na wakacje, pewnie więcej niż raz smile
    • jahelena Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 09:27
      "Firma" to jdg?
      • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 09:28
        Tak, a czemu?
        • jahelena Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 09:31
          A tak byłam ciekawa. Do układanki smile
          • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 09:34
            Jezu chryste, następna tutaj węszy trola albo „rozpracowuje” forumki? Każda zarejestrowana jdg to wg kc „firma” nie jest to określenie nobilitujące, po prostu neutralne. Ja używam zamiennie z „działalność” (chociaż te pojęcia nie są tożsame w pełni)
            • jednoraz0w0 Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 15:09
              Dla porządku, bo to ja mam hobby rozpracowywania, nie widzę tu trolla.
    • hrabina_niczyja Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 09:58
      Jak możesz to pewnie, że tak. A może zatrudnij kogoś kto cie odciąży.
      • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 10:02
        No właśnie tutaj jest problem bo większość obowiązków muszę wykonywać sama (nie chce się wdawać w szczegóły wink) zatrudniam osoby do pomocy ale bez mojego udziału nie da się tego pociągnąć. Tak czy inaczej chce zmienić nieco profil działalności i te pół roku chce przeznaczyć na „wymyślenie” jak ta zmiana miałaby wyglądać.
        • hrabina_niczyja Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 13:25
          No to lipa. Też mam ten problem. Wymyśliłam, że nie zamknę firmy i nie zawieszę działalności. Dogadałam się ze znajoma i po prostu zrobimy spółkę, no inaczej tego nie widzę 🙄
    • sueellen Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 10:12
      Jako kobieta interesu chyba już wiesz sama co robić. Pieniądze zawsze da się " odrobić". Zdrowia nigdy. Jeśli boisz się zgnusnienia, to uwierz że przez półtora roku przy małym dziecku jest to wręcz niemożliwe. Poza tym znajdziesz sobie zadania do wykonania. Podlecz zdrowie, zrelaksuj się. Jeśli stracisz zdrowie, na dłuższą metę stracisz wszystko.
    • jeste_m_sobie Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 10:16
      Bardzo dobry pomysł. Mówię jako byly pracoholik. Były - z powodu spraw zdrpwptnych, ale też z powodu przeqartosciowania, jakiego pod ich wpływem dokonałam. Jeszcze nikt na łożu śmierci nie żałował, że za mało czasu poświęcał pracy. Myślę, że możesz zyskać nie tylko poprawę zdrowia, ale też więcej przyjemności z macierzyństwa i dystans, który owocuje qieksza kreatywnością i radością z aktywności. Jeśli ekonomicznienie ma problemu, jesteś szczesciara
      • jeste_m_sobie Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 10:17
        Miało byc: ekonomicznie nie ma problemu. Sorry za literówki. Nie cierpię pisać z telefonu.
      • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 10:54
        No właśnie ja mam takie trochę poczucie winy chyba, w związku z tym uprzywilejowaniem. Wiem, ze większość osób musi bardzo dużo pracować i zamiast się cieszysz z tego, ze ja nie muszę to odczuwam niepokój i poczucie winy
        • unikotka Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 12:11
          Kto Ci wmówił, że świat jest sprawiedliwy?
    • beataj1 Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 10:18
      Najgorsze co nam wmówiono to konieczność ciągłego rozwoju. Dążenie do więcej i dalej.
      Zrób sobie przerwę. Odpocznij, weź oddech.
      A nawet jak zgnuśniejesz (cokolwiek to znaczy) to co się takiego złego stanie? Jak spędzisz kilka miesięcy na robieniu nic i patrzeniu jak ci paznokcie rosną. To co? Nie zasłużysz na nagrodę najlepszego człowieka na świecie.

      Jeżeli tego potrzebujesz, daj sobie to. W ramach szacunku do swoich potrzeb. Lenistwo jest fajne. Spróbuj smile
    • galaxyhitchhiker Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 10:58
      Nie bałabym się rozleniwienia, bałabym się odpływu klientów i konieczności rozkręcania firmy od nowa.
      • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 11:12
        Tylko ja i tak będę zmieniała profil trochę, rozważam nawet zamknięcie i pójście na etat. Teraz pracuje około 55-60h tygodniowo i nie chce tak dluzej
        • galaxyhitchhiker Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 11:28
          No to nic dziwnego, że jesteś zajechana. Jak możesz sobie pozwolić na to finansowo i masz plan na przyszłość, to zrób sobie tę przerwę bez wyrzutów sumienia. Do CV sobie wpiszesz sabbatical i nie będziesz się musiała tłumaczyć. A i tak zdrowie ważniejsze.
        • unikotka Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 12:08
          Jak chcesz coś zmienić, to tym bardziej najpierw zrób przerwę. Wypoczęty mózg inaczej działa. Ciało też. Zobaczysz, co się wykluje 😊
        • mikams75 Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 12:29
          Jeśli możesz sobie pozwolić na długą przerwę to może możesz sobie pozwolić na zmniejszenie "etatu" i najpierw dłuższy urlop?
        • hrabina_niczyja Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 13:27
          Obetnij zlecenia. Kasa będzie mniejsza, ale się nie zaorasz.
          • hrabina_niczyja Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 13:28
            Aha i na początek zrób sobie 2 tygodnie urlopu. Po prostu spakuj się i wyjedź gdzieś, odpocznij. Jak wrócisz to pomyślisz jeszcze raz.
          • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 14:39
            No i tutaj jest problem - obcinam, nie zarabiam (tylko na koszty)
            • galaxyhitchhiker Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 14:59
              No to pora tę działalność zwinąć, bo najwyraźniej Ci się ona nie opłaca.
            • hrabina_niczyja Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 09:22
              W takim razie podnieś ceny. Skoro i tak i tak rozważasz zamknięcie czy przerwę to się nie czaj. Może się okazac, że nikt się nawet nie zdziwi.
    • nammkha Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 11:00
      Oczywiście, że powinnaś zwolnić... Moje pytanie jest raczej takie - dlaczego sama sobie na to nie pozwalasz tylko oczekujesz, że forum Ci na to pozwoli...
      • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 11:12
        Bardziej chciałam podpytać o doświadczenia - czy trudno później wrócić do „rzeczywistości”?
        • unikotka Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 12:09
          Pytanie, do jakiej rzeczywistości chcesz wracać. Czy rzeczywistość równa się zapieprzanie od świtu do nocy? No nie.
        • alfa36 Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 07:36
          Ja pracuję na etacie, ale dość intensywnie, że sprawdzaniem wiadomości w czasie urlopu i odbieraniem telefonów włącznie (oczywiście to jakby konieczność ale też nigdy z tym nie walczyłam). I miałam w swoim życiu dłuższą przerwę zdrowotną. Uwierz, tylko wtedy odcięłam się i paradoksalnie czas L4 (przy urazie ortopedycznym) uważam za najbardziej odstresywujący od wszystkiego.
    • magdallenac Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 12:52
      Zrobiłam sobie taką bardzo długą przerwę i nigdy się nie rozleniwiłam ani nie zgnuśniałam.
    • jednoraz0w0 Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 12:57
      Jeśli doszlas do etapu „zeroodpornosci” to opcje są IMO dwie: albo sama sobie zrobisz przerwę, kontrolowaną, albo organizm tę przerwę wymusi, niekoniecznie wtedy kiedy Ci będzie pasować.
    • vivi86 Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 13:00
      Klientela może się rozpierzchnąć, a firmę trzeba będzie budować od nowa. Brzmi jak bilet w jedną stronę.
      • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 13:17
        Niestety nie jestem w stanie kontynuować działalności w takiej formi jak dotychczas wiec tak czy inaczej firmę trzeba będzie „przebudować” natomiast w związku z ciąża i urodzeniem córki, miałam już pół roku przerwy (moja praca nie jest przy komputerze i niekoniecznie smsa się ja wykonywać między karmieniem noworodka, a przy tym jest dość wymagająca fizycznie) i klienci wrócili (cześć nie zorientowała się ze mnie nur było)
        • vivi86 Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 18:37
          👍
      • shellyanna Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 13:30
        Nie każda DG działa w oparciu o stała bazę klientów.
        • vivi86 Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 18:38
          Myślałam również o kojarzeniu marki na rynku.
          • shellyanna Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 18:51
            Nie każda DG oznacza budowanie marki.
            • vivi86 Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 08:26
              ale każdej chodzi o to by ludzie kojarzyli, że taka DG jest, polecali ją sobie itp
              • unikotka Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 08:34
                Doszłam do takiego etapy, że z samych poleceń miałam więcej chętnych niż mocy przerobowych. Mimo to odpuściłam. I nie żałuję. Naprawdę życie to nie tylko praca. Btw zostawiłam sobie do współpracy jedną firmę.
                • vivi86 Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 09:55
                  Jak jest opcja to pewnie. Chodziło mi o wskazanie obaw jakie sama bym miała jakbym była na JDG smile
    • areyoubetter Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 15:04
      Znam ludzi, którzy zrobili sobie "gap year" w mocno dojrzałym wieku i to nie z powodów zdrowotnych. Życie to coś więcej niż praca.
    • gama2003 Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 15:26
      Uwielbiam gnuśnieć.
      To tak z drugiego bieguna.



      Jedyne co niepokoi, to powrót zleceń. Jeśli branża taka, że przyjdą tak czy siak, to luzik.
      A jeśli taka, że zaczyna się od nowa a poduszki miękkiej pod sobą się nie ma, to klopot.
      Zwłaszcza, jeśli np rynek mały, dużo większych i elastystyczniejszych graczy. Nie zawsze da sie zrobic tę przerwę.

      Ale jeśli możesz, inne pomysły w głowie, finansowo jest bezpiecznie a zdrowie woła - teraz ja ! to ta przerwa brzmi koniecznością.
    • extereso Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 15:37
      Przy małym dziecku??? Ja nie pracowałam 5 lat pod rząd i był to intensywny czas, wówczas dwójka maluchów, jestem dokładnie w tym miejscu w pracy w którym chcę,a tamtego czasu nic mi nie zabierze. Wiem, że dobry kontakt z dzieckiem nie zależy od tego czy pracujemy ale ja jestem szczęśliwa z powodu moich dzieci i naszych relacji i nie wiem, czy tamto brodzenie w kałużach i godziny z klockami LEGO się do tego nie przyłożyły ( bez tego też by się dało, uprzedzam). W każdym razie nie musiałam się martwić katarem z rana, mogłam spać jezeli i one spały, nie musiałam gonić. Polecam
      • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 15:53
        Założenie jest takie, ze młoda będzie miała nianie jak dotychczas, na 6h, ale jednak. Targanie jej ze sobą na wizyty u lekarza, organizowanie opieki na czas jazd z instruktorem i szkolenie się po nocach jakoś mi się z przerwa nie kojarzy big_grin
        • extereso Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 16:04
          Oczywiście, jak może tak być to tym lepiej
      • palacinka2020 Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 17:45
        Nie wiem co tu polecac, 5 lat z dzieckiem to nie jest wolny czas, odpoczybek ani samorozwoj. Tylko nuząca I w dodatku cięzka praca. Spac gdy dzieci spia? Moje nigdy nie spaly w ciagu dnia w tym samym czasie, ani jednego dnia.
        • extereso Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 22:45
          Każdy widzi inaczej. Ja nie chciałam iść do pracy wówczas.
        • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 09:39
          A cóż jest nużącego w spędzaniu czasu z własnymi małymi dziećmi wedle własnego widzimisię ?

          Zaprawdę rozmazanie się jest opcjonalne.
          • unikotka Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 09:42
            Daj spokój... Naprawdę nie każdy odnajduję się w opiece nad małym dzieckiem. Dla mnie to było bardzo wyczerpujące. I, owszem, nudne. Pomimo wymyślania pierdyliona zabaw (według własnego widzimisię).
            • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 09:51
              Wyczerpujące, ok, ale nudne ? Przecież robisz z małym dzieckiem co chcesz, to nie sfochany nastolatek, który do parku nie, do lasu nie, na spacer nie, do koleżanki nie etc
              • unikotka Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 09:58
                Przeciwnie. Nastolatki są super. Można właśnie wziąć do lasu czy parku, na fitness, na konia, do kawiarni, kina na coś innego niż bajkę... Właściwie wszystko można z nimi robić i ciekawie podyskutować! I nie trzeba pilnować, żeby się wysikały, ani chodzić z nimi do WC w miejscach wszelkich, ani nie zaczynają głośno płakać w najmniej odpowiednim momencie. Luz blues 😊 I duma rozpiera, jak się na takiego patrzy. Przy gu-gu da-da... I zabawach dla małych dzieci można umrzeć z nudów. Nie bez powodu są to zabawy dla... Dzieci. I większość ludzi z nich szybko wyrasta. Małe dzieci są słodkie, ale na tym się kończy przyjemność obcowania z nimi, zaś obowiązków jest multum.
                • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 10:16
                  Małe dzieci są przyjazne dla oka, oczywiście,, ale są przede wszystkim bardziej interesujące niż już ukształtowane, dorosłe jednostki. Urok nowości. Obserwacja rozwoju i współuczestniczenie w zabawach w roli kierującego jest bardzo wciągające. To tak jakbyś powiedziała, ze uczenie dzieci czytać czy jeździć na rowerku jest nudne dla dorosłego, ponieważ on już czytać i jeździć na rowerze umie.

                  Gugudada to tez jezyk komunikacji i do tego w gratisie można zaproponować komunikacje pozawerbalną ( sygnalizowanie potrzeb za pomocą dłoni czy praca z tablica obrazkową) i monitorować rozwój mowy.

                  Płacz to tez komunikacja potrzeb nota bene smile dorosły może dekodować. Jakie pilnowanie sikania ? Albo dzidziuś w pampersie, wiec nie ma czym się zajmować, albo dziecko już się samo kontroluje i komunikuje, kiedy chce do toalety.

                  Uwielbiam z własnymi dzieciakami szlajać się po różnych miejscach i patrzeć jak na luzie, bez stresu, w swoim własnym rytmie odkrywają świat.
                  • unikotka Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 10:24
                    Uczenie czytania jest nudne. Dyskutowanie o książce, którą obie przeczytamy, nie jest. Przy nauce jazdy na rowerze można się pociąć. Fajnie jest razem jeździć rowerami na wycieczki (bez pilnowania, by dziecko nagle nie wyjechało na środek jezdni, bo dziecko ma kartę rowerową i jakiś tam rozsądek)
                    W wychowaniu, jak i wszędzie indziej, ludzie są różni i lubią różne rzeczy. I tyle 😊
                    • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 14:13
                      No, dla mnie tłumaczenie świata ( czytanie, rower, etc) to najfajniejsza część posiadania (małych) dzieci mam to chyba po swoich rodzicach, którzy przede mną ten świat wręcz otwierali smile
                  • jednoraz0w0 Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 11:48
                    No dobra, ale co z tego że ty tak to widzisz? Są ludzie dla których pasją jest księgowość i są ludzie dla których to opcja po ich trupie. A jakoś księgowi koenprobuja przekonać drugiej strony, że księgowość to fascynująca intelektualna podróż i wyzwanie, ot, każdy sobie rzepkę skrobie.
                    • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 14:14
                      To z tego, ze posiadanie dzieci jak i księgowanie faktur nie są życiowo obowiązkowe.
                      • unikotka Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 14:37
                        Czyli, żeby mieć nastolatka, nie trzeba najpierw mieć malucha 🤔
                        • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 14:47
                          Trzeba, ale chyba jest to wliczone w projekt rodzicielstwa, ze zanim pojawi się nastolatek, przez jakaś dekadę wypadałoby się zając bez męczeńskiej miny maluchem. Dlatego, jeśli ktoś nie lubi zajmować sie ( własnymi!) dziećmi w wieku 0-10, czyli wtedy kiedy one bardzo tego potrzebują, to rodzą się pewne pytania.

                          Analogicznie z wybraniem zawodu księgowej, jesli nie znoszę faktur i excela, są trudne i mnie nudzą nużą i męczą,ale lubię sobie posiedzieć przy biurku w eleganckiej bluzce.
                          • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 14:55
                            Można lubić zajmowanie się własnymi dziećmi ale niekoniecznie 24h na dobę - trzeba pamiętać, ze model rodziny jaki mamy aktualnie to twór stosunkowo nowy - przez wieki dziećmi zajmowano się raczej grupowo niż w układzie 1 dorosły-x dzieci. Moja córka lubi się bawić w lekarza i oczywiście jestem zachwycona jej wyobraźnia ale po godzinie badania misia jestem tez dosyć … znudzona. A już opcja przeprowadzania diagnostyki i nauki jazdy autem z dwulatka pod pachą jawi mi się bardziej jako wyjątkowo trudna sytuacja a nie jako sama przyjemność i relaks
                            • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 17:14
                              Oczywiście, że nie 24h na dobę, dzieci mają ojca.

                              Nauka jazdy/ praca+2 latka na stanie, to właśnie ten stresujący multitasking, od którego można uciec jeśli ma się środki. I o tej „przerwie” pisała extereso.
                              • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 20:52
                                Po co przekazywać ojcu, skoro zajmowanie się dzieckiem to tka nieustająca przyjemnosc i przygoda? wink
                                • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 21:38
                                  Bo dla niego to tez przyjemność smile
                                  • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 22:23
                                    😂😂😂😂 Dobra, trollujesz
                          • unikotka Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 15:00
                            Bo o oczywiście w chwili planowania dziecka, wiesz, jak bardzo lubisz niańczyć maluchy 🙄 Obowiązek przez całą lub większość doby to dodatkowo co innego niż zabawa z cudzymi dziećmi, więc nie dowiesz się, jak jest, dopóki nie spróbujesz.

                            Serio, uważasz, że dorosły, dojrzały człowiek, krzywi się zawsze, gdy jego obowiązki są mu nie w smak? Skąd taki pomysł? Skądinąd powstrzymywanie się od automatycznych reakcji (np. owego krzywienia) to dodatkowy wysiłek. Pierwsze lata życia dziecka można postrzegać jako ogromny ciężar i jeden z trudniejszych okresów życia, a i tak cieszyć się z rodzicielstwa, które trwa znacznie dłużej. Nie trzeba niuniusuać nad każdą nabyta umiejętnością, najczęściej u zdrowych dzieci, banalną, żeby summa summarum być zadowolonym ze swoich wyborów.

                            No i... Skoro niby nastolatki są sfochane i nie da się z nimi miło spędzać czasu, to co? Wysłać do szkoły z internatem? Czy lepiej na księżyc od razu? 🌜
                            Bo narzekania na nastolatki są częstsze niż na konieczność dostosowania rytmu dnia do malucha. I nikt jakiś nie kwestionuję tego, że warto mieć dzieci, nawet jak niektórym trudno znaleźć z nimi wspólny język, kiedy mają lat naście.
                            • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 17:22
                              Oczywiście, ze dorosła zsocjalizowana osoba płci obojga, która nie żyje na pustyni i jest w normie intelektualnej powinna już wiedzieć, ze pojawienie się dziecka to rewolucja w życiu i ze już nigdy nie będzie tak jak dawniej. Ma chyba w otoczeniu dostęp to literatury, TV, koleżanek, kolegów czy zwykłych obserwacji 2-4-6-8-10 latków na zewnątrz. Stąd nie łykam gorzkiego trendu „macierzyństwa bez lukru”, podobnie jak trendu „macierzyństwo to słodki bobas, pokochasz jak tylko zobaczysz”.
                              Wiec tak, uwazam że warto zastanowić się PRZED podjęciem decyzji o zajściu w ciąże czy naprawdę chce się mieć dziecko i się nim zajmować, czy tylko jest się pod jakaś presją życiowo-spoleczno-religijną etc

                              Niuniusiowanie nad każda zdobytą umiejętnością własnego dziecka jest zdecydowanie czyms innym niz satysfakcja w towarzyszeniu mu w zdobywaniu tych banalnych umiejętności.
                              • unikotka Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 19:08
                                Nonsens. Poczytanie o czymś nie jest równoznaczne z doświadczeniem tego. Nigdy nie będzie. I całe szczęście.

                                Wystarczyłoby byś dopuściła myśl, że ludzie mają różnie. Nie musisz "łykać trendów", cokolwiek to znaczy.
                                • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 19:58
                                  Ok, czyli Marceli Szpak dziwi się światu, że jako główny opiekun - małymi dziećmi należy się opiekować.

                                  Btw, strasznie smutno brzmi Twój opis tego najtrudniejszego etapu w życiu, ogromnego ciężaru - bardziej mi się kojarzy z odchodzeniem starych rodziców, niż z układaniem lego z małymi dziećmi, ale ok.

                                  Ależ ja wiem, ze ludzie mają różnie - i ze nie każdy jest stworzony do bycia rodzicem. Naprawdę. To nie jest obowiązkowe. Nawet na tym forum jest sporo sensownych babek, które postawiło na bezdzietność, bez eksperymentowania na żywym organizmie, tylko bazując się na własnych obserwacjach i odczuciach.
                                  • unikotka Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 20:23
                                    Coś tam może i wiesz, ale najwyraźniej dużo za mało. Dobrej nocy.
                                    • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 20:33
                                      Dobrej nocy… Zasługujesz na odpoczynek.
                                  • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 20:51
                                    Nikt się nie dziwi, ze małymi dziećmi trzeba się zajmować, a jedynie stwierdza, ze bywa to męczące. Podobnie jak z nawet najbardziej ulubioną pracą - nie wszystkie jej elementy lubimy, niektóre robimy bo trzeba, a jednak wykonujemy ja często, nawet kiedy nie ma przymusu ekonomicznego. Serio tak cię dziwi/smuci ze dla kogoś spędzanie całych dni z dzieckiem 7 dni w tygodniu 24h/dobę to nie sama przyjemność?
                                    • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 21:45
                                      Odnoszę się do odnogi wątku odpowiadającej matce-extereso (która sama zdecydowała sie na przerwę zawodową i poleca ją wątkodajce) a co tu polecać / nużąca ciężka praca i jednocześnie zauważam, ze ta osoba pisze o dzieciach w liczbie mnogiej.



                                      • extereso Re: Przerwa - zawodowo 14.07.23, 08:35
                                        Ok, jestemsmile mnie było dobrze, tak, bywałam zmęczona, zdarzało się i to co tydzień co najmniej zostawiać dzieci mężowi czy mamie, ale generalnie dla mnie ten czas był fajny. Cieszę się, że nie pracowałam wtedy, mogłam się zająć jednym ( dziećmi)i jednak odpocząć. Inni mogliby się zajechać psychicznie i fizycznie, ja raczej zajechalabym się gdybym wracała po intensywnej pracy o 16, starała się spędzić czas z dziećmi na maksa a rano dowiadywałabym się że gorączka i trzeba się przykleić do telefonu i szukać rozwiązań. Ale naprawdę każdemu według wyboru. Inne rozwiązania mogłyby być lepsze dla innych ludzi, ja wtedy byłam podjarana dziećmi i macierzyństwem na maksa. Planowałam wrócić do pracy po macierzyńskim ale kiedy ten czas nadszedł czułam że za żadne skarby że nie chcę. Po prostu, niespodzianka! różni ludzie chcą różnych rzeczy, piszę tu o sobie i już.
                                        • unikotka Re: Przerwa - zawodowo 14.07.23, 08:40
                                          Wiesz, najlepsze, że ja mimo tego trudu wcale nie sądzę, że powinnam była iść do pracy, czy pracować więcej. Też mnie wczesne macierzyństwo kręciło i pewnie dlatego m.in, przez zaangażowanie było na tym etapie tak ciężkie - bo starałam się robić wszystko jak najlepiej, odsuwając siebie zawsze na drugi plan.
                                          • extereso Re: Przerwa - zawodowo 14.07.23, 08:46
                                            Jasne, mnie też bywało że się styki przepalały. Często w sobotę mąż brał dzieci na cały dzień do zoo, nad jezioro itp , bo po prostu musiałam odpocząć. Czasem siadałam na dywanie z książką, dzieci robiły burdel a ja się wyłączałam. Ale jednak było bardzo wiele chwil kiedy byłam po prostu szczęśliwa , było to jedno z najważniejszych doświadczeń życiowych i to że przez to przeszłam oceniam na wielki plus. Patrzę teraz na dorosłe dzieci i czuję, że dostały bardzo wiele od nas, że są kochane odważne bliskie no i może tamten czas też się na to złożył.
                                            • unikotka Re: Przerwa - zawodowo 14.07.23, 08:51
                                              Pamiętam, że w desperacji, rocznemu mniej więcej dziecku, czytałam na głos kryminał 😎

                                              I też jestem zadowolona z rezultatów wychowania, przynajmniej na etapie, na jakim obecnie jesteśmy 🙃 Warto było.
                                              • extereso Re: Przerwa - zawodowo 14.07.23, 08:54
                                                😁 przy czym wierzę, że byłoby też super, gdybym pracowała, jeśli chodzi o efekt końcowy. Na wychowanie tyle się składa, że to tylko jeden z bardzo wielu czynników, no ale o nim tu rozmawiamy.
                                                • unikotka Re: Przerwa - zawodowo 14.07.23, 09:01
                                                  No jasne. Wiele czynników ma znaczenie. Nie musi być opieka matki 7/7. Baa... czasem lepiej, żeby tak nie było.
                                        • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 14.07.23, 08:46
                                          Ja pierwszy rok wspominam tragicznie i jak młoda miała pół roku to wrocilam do pracy. Gdybym została w domu to skończyłaby na lekach. Za to teraz, jak młoda ma 2 latka to totalnie wyobrażam sobie zostanie z nią w po ogarnięciu spraw zdrowotnych.
                                          • extereso Re: Przerwa - zawodowo 14.07.23, 08:47
                                            No i fajnie że zrobiłaś to czego potrzebowałas. O to chodzi
                                  • z_lasu Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 21:28
                                    Aha. Czyli jeśli ktoś nie zachwyca się absolutnie każdą czynnością związaną z opieką nad dziećmi, to nie powinien mieć dzieci 🤦‍♀️
                                    • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 21:47
                                      Nie, to każdy który uważa, ze małe dzieci są nudne i czas z nimi spędzony to cofanie się w rozwoju, powinien tych dzieci produkować na pęczki dla chwały ojczyzny 😴
                                      • z_lasu Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 21:51
                                        Ale dla własnej przyjemności spędzania czasu z nieco starszymi dziećmi już może? Bo z Twoich postów wynika, że absolutnie nie i że robi tym dzieciom niewybaczalną krzywdę (tak straszną, że w ogóle nie powinien tych dzieci mieć).
                                        • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 21:53
                                          Starsze dzieci nie w są istotne, ponieważ clue dyskusji to przerwa zawodowa w kontekście posiadania małego / małych dzieci + dodatkowych pożerających czas i energię obciążeń.

                                          • z_lasu Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 22:23
                                            Nie, w ogóle nie są istotne 🤦‍♀️ W rodzicielstwie istotny jest wyłącznie zachwyt, że niemowlę trafiło łyżeczką do paszczy albo nauczyło się robić brum, brum. I kto tego zachwytu 24h/dobę nie czuje nie powinien mieć dzieci ("dzieci nie są obowiązkowe", "zaszłaś w ciążę pod przymusem?").
                                            • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 22:31
                                              Może przepracuj samodzielnie swoje dawne rodzicielskie przejścia i pozwól sobie te przerwę, której tak bardzo potrzebujesz.

                                              z_lasu
                                              Re: Przerwa - zawodowo
                                              13.07.23, 21:16
                                              Jeżeli masz taką potrzebę i taką możliwość to czemu nie? Pozazdrościć. Gdybym ja zostawiła firmę na pół roku to nie miałabym do czego wracać. A też by mi się przydała taka przerwa, oj bardzo
                                              • z_lasu Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 22:34
                                                Już lecę. Tylko najpierw wyjaśnij, jaki związek ma moje zmęczenie pracą zawodową z Twoją teorią, że ludzie, których nuży opieka nad małym dzieckiem nie powinni mieć dzieci w ogóle.
                                                • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 22:47
                                                  A, już widzę gdzie Cię zabolało, przypomniały mi się rolki, wózek i studia : D nie pomogę, niestety, a zreszta z Ty już chyba bardziej w tematach HTZ niż HNB.
                                                  • z_lasu Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 22:54
                                                    > rolki, wózek i studia

                                                    ??? Pojęcia nie mam o czym mowa. Ani co mnie zabolało. I co ma do tego mój wiek? Nie masz argumentów to próbujesz atakować - znowu kompletnie bez sensu.
                                                  • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 23:03
                                                    Tak brak mi argumentów na fakt, żeby w relatywnie krótkim życiu nie robić na siłę rzeczy, które nas nudzą, jeśli możemy robić inne, które nas nie nudzą.

                                                    To rzekłszy … 🥳
                                                  • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 23:28
                                                    Czy ty sugerujesz oddawanie dzieci do domu dziecka jeżeli nudzi cię czytanie książeczki po pięćdziesiąt razy? Odważne… 😂
                                                  • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 22:57
                                                    😳czo?
                                      • pani_up Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 22:22
                                        Ale może by tak coś pomiędzy? Małe dzieci są super ale niekoniecznie każda czynność z nimi związana jest super? Tak jak z reszta z każdym człowiekiem…
                                        • z_lasu Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 22:25
                                          > Małe dzieci są super ale niekoniecznie każda czynność z nimi związana jest super?

                                          Wydawałoby się, że dla każdego dorosłego człowieka to powinno być oczywiste, a tu niespodzianka. E-matka to nieustające źródło niespodzianek.
                          • jednoraz0w0 Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 16:17
                            nellamari napisała:

                            > Dlatego, jeśli ktoś nie lubi zajmować sie ( własnymi!) dziećmi w wieku 0-1
                            > 0, czyli wtedy kiedy one bardzo tego potrzebują, to rodzą się pewne pytania.

                            rzecz w tym, że nie wiesz, czy lubisz, czy nie dopóki tego dziecka nie ma. Poza tym jakież to pytania się rodzą?

                            > Analogicznie z wybraniem zawodu księgowej, jesli nie znoszę faktur i excela, są
                            > trudne i mnie nudzą nużą i męczą,ale lubię sobie posiedzieć przy biurku w eleg
                            > anckiej bluzce.

                            Nie, tu nie ma żadnej ale to żadnej analogii. Nie podoba ci się excel, mówisz soraski, to nie dla mnie i idziesz robić coś innego. Jak tak zrobisz z dzieckiem to raczej będziesz mieć policję na karku.
                            • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 17:24
                              Decydujesz przed podjęciem studiów. Jakies pojęcie o excelu masz nawet bez pięciu lat studiów.

                              Zaszłaś w ciąże pod przymusem ?
                              • jednoraz0w0 Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 21:28
                                Ty masz jakiś problem z przetwarzaniem prostych pytań i informacji czy co?
                                • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 21:48
                                  Pszetważam tylko skąplikowane.
                                  • jednoraz0w0 Re: Przerwa - zawodowo 14.07.23, 00:52
                                    No I jak widzisz na tej taktyce się wypierdzielasz aż miło.
                • m_incubo Re: Przerwa - zawodowo 14.07.23, 16:57
                  Zgadzam się smile
    • eukaliptusy Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 19:35
      Może przeznacz trochę czasu też na jakiś samorozwój, terapie albo grupę terapeutyczną… zanim się zajedziesz kompletnie z powodu dysfunkcyjnych przekonań, że odpoczynek to gnuśnienie i tym podobne. Od czegoś w tę pracę uciekasz. Nic dziwnego, że boisz się przestać. Jedyne co musisz zrobić to określić cel odwrotnie. Spędzisz te x miesięcy w taki sposób, żeby już nigdy nie wrócić do tej „rzeczywistości”.
      Na początek skreśl sobie conajmiej połowę rzeczy które zamierzałaś zrobic i zamień na cos w stylu: odświeżyć przyjaźnie, chodzić na spacer bez celu, pół godziny dziennie wygłupiać sie i tańczyć z dzieckiem.
    • jammer1974 Re: Przerwa - zawodowo 12.07.23, 23:13
      Zrob sobie nawet wiecej niz pol roku. Nie jestes chomikiem w kolowrotku. To znaczy jestes ale mozesz sie uwolnic. Zdrowie masz tylko jedno.
    • nellamari Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 09:41
      Móc sobie pozwolić finansowo na sabbatical to naprawdę luksus. Większość ludzi, która pisze , ze nie chce, tak naprawdę nie może (= bo jedna pensja na życie, druga pensja na kredyt). Kwaśne winogrona.

      Ratuj zdrowie i korzystaj z macierzyństwa. To se ne wrati.
    • swinka-morska Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 17:26
      pani_up napisał(a):

      > Czy zrobiliście sobie kiedyś taką przerwę?

      Nie, i bardzo tego żałuję.
    • cranberries1983 Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 20:40
      kwestia wewnętrznej dyscyplony i branży w której działasz

      spróbuj moze na miesiąc i oceń sama
    • z_lasu Re: Przerwa - zawodowo 13.07.23, 21:16
      Jeżeli masz taką potrzebę i taką możliwość to czemu nie? Pozazdrościć. Gdybym ja zostawiła firmę na pół roku to nie miałabym do czego wracać. A też by mi się przydała taka przerwa, oj bardzo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka