andallthat_jazz
25.07.23, 13:24
Juz drugi raz uslyszalam z ust kobiety bardzo piekny komplement. Nie, niedoczycacy wygladu. Ale taki wiekszego kalibru i w temacie potencjalu. I za kazdym razem nie wiedzialam, jak sie zachowac, Oczywiscie podziekowalam i bylo mi milo, ale czulam sie troche niezrecznie. Z komplementem w jej strone odpuscilam, bo wydalo mi sie nie na miejscu w tym momencie, bo zmniekszyloby wage jej wypowiedzi i byloby na zasadzie slodzenia sobie. Jestem ciekawa, jak e-matki reaguja na komplementy? Zawszydzaja Was, pesza, czujecie presje odpowiedzenia na komplement komplementem?