Dodaj do ulubionych

Ciągle u dentysty - nerwica natrectw

13.08.23, 13:09
Właśnie policzyłam że w ciągu ostatniego roku byłam 8 razy u dentysty. W tym czasie przeleczone 2 ubytki, odcisk do szyny relaksacyjnej, korekcja zgryzu i leczenie jednego zęba kanalowo, bo pomimo chodzenia regularnie i dbania o te zęby jak nienormalna i tak skończyło się kanałówką. Myje 2 razy dziennie, nitkuje, mam irygator, płyn do płukania i co? Teraz się okazuje że mam prawdopodobnie wokól implantu wszczepuonego 2.5 roku temu zapalenie. Nie zliczę ile na to wszystko pieniędzy poszło już. Mam ochotę se łeb odrąbac bo człowiek dba, chodzi na wizyty a i tak wszystko jak krew w piach...
Obserwuj wątek
    • emateczka Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 13.08.23, 13:39
      A nerwica natręctw gdzie tu jest?

      8 razy w roku to nie tak dużo, jak się ma z czymś problemy... Wiec wyluzuj, ludzie częściej chodzą do lekarzy. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego.
      • pogodzona_1234 Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 13.08.23, 14:11
        Właśnie chodzi o to, że moim zdaniem dbam naprawdę ponadprzeciętnie, profilaktyka to must have a i tak mam problemy. A chciałabym dbać żeby ich nie mieć po prostu albo nie w takiej skali. Jak słyszę teksty: jak można doprowadzić do tego żeby ząb był leczony kanałowo? to się we mnie gotuje. Jak miałam sytuację, że musiałam zmienić dentystę bo poprzedni nie leczył z mikroskopem i opowiadam temu nowemu dentyście, że chodzę nie rzadziej niż co 2-3 miesiące to na mnie patrzył jak na kosmitę. Stąd to wrażenie natręctwa na tym tle u mnie...
        • emateczka Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 13.08.23, 14:36
          Sprawdź sobie definicję nerwicy natręctw, a potem pisz...

          Dbanie o higienę nie zawsze przekłada się na brak problemow, niektórzy po porostu maja skłonności do określonych schorzeń, u ciebie akurat padło na zęby.
          • taki-sobie-nick Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 15.08.23, 01:40
            Babina* pewnie przeczytała coś w tym rodzaju

            i]Większość z nas słysząc ten termin, słusznie kojarzy go z uczuciem konieczności wykonywania pewnych czynności[/i]

            i wykombinowała, że przymus chodzenia do lekarza = nerwica natręctw.

            *Przepraszam, ale mam alergię na ignorancję w kwestiach nerwic.
        • galaxyhitchhiker Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 13.08.23, 15:05
          To sobie pomyśl, co by było, gdybyś nie dbała.
          Genów nie przeskoczysz, jak masz problematyczne zęby, to możesz tylko minimalizować straty.

          A teksty typu "jak można doprowadzić do tego żeby ząb był leczony kanałowo" zlewaj. Nie każda kanałówka wynika z zaniedbań.
        • taki-sobie-nick Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 13.08.23, 21:09
          Masz słabe zęby i na to nie ma rady. Pociesz się, że gdybyś tyle nie dbała, byłoby jeszcze gorzej, więc nie ma mowy o zjawisku "krew w piach".
        • kachaa17 Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 14.08.23, 10:52
          A może dbasz niewłaściwie? Nie wiem ale może za mocno nitkujesz i jakoś dziąsło naruszasz? Najlepiej zapytaj dentystę jak mas dbać o zęby. Mnie też kiedyś się mocno psuły i wówczas zaczęłam myć 4- 5 razy dziennie czyli po każdym posiłku. Niestety starłam szkliwo i zęby stały się nadwrażliwe.
    • karotka_plus Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 13.08.23, 15:15
      U mnie było raz tak, że miesiąc w miesiąc chodziłam do dentysty, przez cały rok. Dbam o zęby ale mają tendencję do psucia się, niestety. U mnie są okresy że jest ok a potem miesiące chodzenia bo się psują jeden za drugim. Nic na to nie poradzę. Chodzę na kontrolne wizyty co pół roku.
    • princesswhitewolf Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 13.08.23, 21:39
      Ja bylam z jednym zebem w zeszlym roku z 10 razy wiec... Tego tam tego.

      Wyluzuj. Zeby to taka skarbonka bez dna
    • 1matka-polka Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 13.08.23, 21:59
      pogodzona_1234 napisał(a):

      > odcisk do szyny relaksacyjnej, korekcja zgryzu i le
      > mam prawdopodobnie wo
      > kól implantu wszczepuonego 2.5 roku temu zapalenie. ..


      Zgrzytasz zębami - potrzebna psychoterapia🤷‍♀️
      • nutella_fan Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 14.08.23, 10:44
        big_grin Nie psychoterapia, tylko odpowiednie ustawienie zębów przez znającego się na rzeczy stomatologa. Przez 15 lat mi wmawiali że na zgrzytanie i pościerane zęby to psychoterapia, jak trafiłam wreszcie do doświadczonej dentystki, specjalistki to mi pobrała wyciski i tak poustawiała powierzchnie zębów i guzki, że od 5 lat nie zgrzytam i nie ścieram. Psychoterapia mam wrażenie jest polecana jako antidotum na wszelkie problemy na tym forum. Chyba psycholodzy obecni tutaj naganiają sobie klientelę.
        • 1matka-polka Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 14.08.23, 11:05
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,166222942,166222942,Chudniecie.html
        • bistian Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 14.08.23, 11:16
          nutella_fan napisała:

          > Przez 15 lat mi wmawiali że na zgrzytanie i pościerane zęby to psychoterapia, jak trafiłam wreszcie do
          > doświadczonej dentystki, specjalistki to mi pobrała wyciski i tak poustawiała powierzchnie zębów i guzki, że od 5
          > lat nie zgrzytam i nie ścieram.

          Słuszna uwaga
        • black_halo Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 15.08.23, 12:22
          Mozesz napisac cos wiecej? Mam to samo.
    • zaspasniegowa Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 14.08.23, 08:48
      Mam tak samo. Słabe zęby po prostu. Pierwsze kanałowe leczenie zaliczyłam jako nastolatka. Dbam, nitkuje itd. Ciagle coś się dzieje. Moja mama ma tak samo i jedno z moich dzieci.
      Chodzę często na kontrole aby naprawiać od razu to co trzeba ale i tak to jest studnia bez dna.
      • eriu Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 14.08.23, 12:51
        Nie masz problemu z witaminą d i złą mineralizacją? Ktoś Ci o to dba żeby zęby mineralizowane specjalnymi pastami?
        • zaspasniegowa Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 14.08.23, 16:55
          Zawsze przy czyszczeniu nakładają coś co ma mineralizowane zęby. Moja dentystka poleca nakładanie żelu z fluorem ( mocniejszym niz pasta) ale przyznanym się ze się nie stosuje do tego. Używam pastę z fluorem.
          • black_halo Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 15.08.23, 12:25
            Pasty z fluorem sa tokstyczne dla tarczycy, wiec trzeba uwazac.

            Mi dentystka dala takie zalecenia:

            Soki owocowe jesli juz to przez slomke, unikanie cytrysow, najlepiej kroic na male kawalki i za duzo nie gryzc.

            Unikac wody z cytryna bo oslabia szkliwo

            Plukac zeby woda po kazdym posilku (zamiast mycia, ktore zaraz po posilku oslabia szkliwo bardziej)

            Myc zeby po wstaniu z lozka - usuniecie kwasow nagromadzonych w buzi przez noc, sniadanie tak ok. pol godziny po myciu.

            Unikac past wybielajacych.

            Ale i tak co chwila cos mi sie lamie, zwlaszcza w trzonowcach i szukam wlasnie dentysty, ktory mi to ustawi.
    • szmytka1 Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 14.08.23, 09:36
      Ech ja też tak mam, nie jesteś sama.
    • bei Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 15.08.23, 07:25
      Taką masz urodę- po prostu zęby są słabsze. Przy korekcji zgryzu to nie masz dużo wizyt, moi synowie średnio mieli wizytę raz w miesiącu, a czasem częściej.
      Dzięki temu, że o zęby dbasz, to ocaliłaś ząb dzięki leczeniu kanałowemu.
    • kozica111 Re: Ciągle u dentysty - nerwica natrectw 15.08.23, 12:38
      Moje dziecko myje zeby 1 x dziennie albo i nie, kuzyni podobnie, zeby jak skały...
      Ja myje 2 x dziennie, płucze, nitkuję, iryguje, znowu płuczę, nakładam minerały, fluoryzuje i dupa....bywa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka