pogodzona_1234
13.08.23, 13:09
Właśnie policzyłam że w ciągu ostatniego roku byłam 8 razy u dentysty. W tym czasie przeleczone 2 ubytki, odcisk do szyny relaksacyjnej, korekcja zgryzu i leczenie jednego zęba kanalowo, bo pomimo chodzenia regularnie i dbania o te zęby jak nienormalna i tak skończyło się kanałówką. Myje 2 razy dziennie, nitkuje, mam irygator, płyn do płukania i co? Teraz się okazuje że mam prawdopodobnie wokól implantu wszczepuonego 2.5 roku temu zapalenie. Nie zliczę ile na to wszystko pieniędzy poszło już. Mam ochotę se łeb odrąbac bo człowiek dba, chodzi na wizyty a i tak wszystko jak krew w piach...