carry.2 18.08.23, 22:23 Gorąco, że można paść. Balkon otwarty a jakiś zła*as piętro niżej, pali papierosy i ja to wdycham To samo rano, obudził mnie smród papierocha Mam ochotę wyjść na balkon i zawołać "śmierdzi papierochami ! "... Chce mi się kuźwa wyć ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 09:34 bylam.stara.mostowiakowa napisała: > Znam ten ból. Ja też 😪 U mnie jeszcze ludzie do kosza na szkło wrzucają szklane rzeczy, które okropnie hałasują, bo się trzaskają. Wrzucają całą dobę, a najbardziej wkurza to jak wrzucają o 23, 24, pierwszej w nocy, 4,5,6 rano. I jeszcze żule buszujący głośno po śmietniku, zgniatający plastikowe butelki i czymś głośno walący w jakieś metalowe elementy. Też łażą całą dobę, co 2-3 godziny, jest ich kilku i buszują jeden przed drugim, żeby śmietnikowych skarbów im kolejny nie podebrał. 😬 Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 09:40 U mnie administracja założyła zamki na altany smiernikowe. Nie ma klucz, ale na pasrylkę. Nurkowanie w śmietniku się skończyło. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 09:48 bene_gesserit napisała: > U mnie administracja założyła zamki na altany smiernikowe. Nie ma klucz, ale na > pasrylkę. Nurkowanie w śmietniku się skończyło. > U mnie powiedzieli, że się nie da, bo zaraz wszystko zostanie wyrwane. Napisz dokładnie, ns czym polega to zamknięcie, bo będę domagać się od spółdzielni zrobienia z tym porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 09:53 może jestem niewyedukowana, ale co to ta pasrylka? Z ciekawości pytam, nie znam słowa, czy to autokorekta coś podmieniła? Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 09:58 Taki jakby żetonik zbliżeniowy w technologii RFID. Jak mam używać pastylki to juz wolałbym wbić kod na klawiaturze. Odpowiedz Link Zgłoś
mava1 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 18:50 przecież to norma w wielu blokach, w domofonach. Bardzo wygodne, duzo wygodniejsze niż klucz czy wbijanie kodu. Ja kodu nie wbijam, co pewnie doskonale zna kazdy posiadacz zwierza w domu. Wbicie kodu = zwierz pod drzwiami i ucieczka spod nóg na klatke schodową. Uzywam więc klucza bo u mnie "pastylki" nie ma. Natomiast u mojego syna jest i on tylko przykłada ją do domofonu, drzwi mozna otworzyć. Dużo wygodniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
zalamana_50 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 16:57 Asia > > Ja też 😪 > U mnie jeszcze ludzie do kosza na szkło wrzucają szklane rzeczy, które okropnie > hałasują, bo się trzaskają. Wrzucają całą dobę, a najbardziej wkurza to jak wr > zucają o 23, 24, pierwszej w nocy, 4,5,6 rano. > I jeszcze żule buszujący głośno po śmietniku, zgniatający plastikowe butelki i > czymś głośno walący w jakieś metalowe elementy. Też łażą całą dobę, co 2-3 godz > iny, jest ich kilku i buszują jeden przed drugim, żeby śmietnikowych skarbów im > kolejny nie podebrał. 😬 Asiu, mieszkasz ze mną niestety. Ku..a u mnie jest dokładnie tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
slatynka85 Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 22:44 Uroki bloku. Kup dom z dużą posesją, to nie będzie problemu. W bloku każdy może sobie palić na balkonie ile wlezie. Taki lajf. Zawsze jest, jak pisałam opcja dom, dla osób, które jednak nie chcą mieszkać w bloku i dostosowywać się do panujących zwyczajów Odpowiedz Link Zgłoś
mikawi Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 22:50 Taaa,, w domu z posesją sąsiadów nie ma - odpalających rano kosiarkę, albo grilla do później godzin, etc. Do autorki - po prostu zwróć uwagę sąsiadowi, że dym z jego fajek leci do Twojego mieszkania, normalny człowiek zrozumie, dzban oleje. Ale dzbany są w blokach, jak i domach Odpowiedz Link Zgłoś
carry.2 Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 22:59 mikawi napisała: > po prostu zwróć uwagę sąsiadowi, że dym z jego fajek leci do Twoje > go mieszkania, Pewnie o tym wie ale ma to gdzieś. Każdy kto pali na balkonie ma w d*pie sąsiadów. Odpowiedz Link Zgłoś
furiatka_wariatka Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 15:22 Niestety tak jest, mają to w d... Ja kiedyś zwróciłam uwagę, i usłyszałam, że mogę sobie na policję dzwonić. Najlepsze jest to, że palacze balkonowi doskonale wiedzą jak to śmierdzi, i dlatego pala na balkonie, a nie we własnym mieszkaniu, i tym samym smrodzą wszystkim wokół, i trują syfem. Odpowiedz Link Zgłoś
melikles Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 23:39 Kosiarkę odpala się co 2 tygodnie. Papierosa też? Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:33 Sąsiedzi rzadko koszą symultanicznie. Jak jeden skończy, to drugi zaczyna. Potem jeszcze cięcie drewna, bo zima idzie. I dmuchawa do liści. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 14:10 Ciekawe ale nie odnotowałam jako mieszkanka domu. Trawniki kosi się zazwyczaj po południu gdy obeschnie ranna Rosa bo inaczej ciężko o mozna sprzęt zniszczyć, bez sensu jest koszenie rano. Podobnie z dmuchaniem lisci ale ten zabieg i ewentualne cięcie drewna wykonuje się jesienią gdy każdy ma okna juz zamknięte przez większość dnia. Malo osob bawi się z drewnem chyba ze ma kominek. Wiekszosc kupuje juz odpowiednio pociete a większość z ogrzewaniem jedzie na gazie, pompach ciepła, nieliczni jeszcze na węglu lub pelecie Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 07:48 mikawi napisała: > Taaa,, w domu z posesją sąsiadów nie ma - odpalających rano kosiarkę, albo gril > la do później godzin, etc. Cale spoleczenstwo ma takie antysocjalne zachowania? Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 09:24 "Do autorki - po prostu zwróć uwagę sąsiadowi, że dym z jego fajek leci do Twojego mieszkania, normalny człowiek zrozumie, dzban oleje" Zakładając, że sąsiad jest super normalnym człowiekiem, to co ma zrobić? Nie znam nikogo, kto by rzucił palenie na prośbę sąsiada, to nie dla każdego jest łatwe. Jeśli mieszka z innymi osobami, na przykład z dziećmi, to w mieszkaniu też nie będzie palił. Inwazja balkonowych palaczy to efekt uboczny uświadamiania o szkodliwości biernego palenia. Ludzie nie chcą szkodzić swoim niepalącym bliskim dlatego palą w oknach, na balkonach itp Dla jasnosci: bierne palenie to przebywanie w zadymionych pomieszczeniach, a nie wyczucie smrodku z fajek z odległości kilku metrów. Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:15 Niech się na elektryki przerzuci. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:55 lodomeria napisała: > Niech się na elektryki przerzuci. też śmierdzą Odpowiedz Link Zgłoś
wuchtaludzi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 12:42 Ale elektryki gro osób pali w swoim mieszkaniu, bo dość szybko zapach ginie na tyle, że palaczowi nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 14:28 wuchtaludzi napisała: > Ale elektryki gro osób pali w swoim mieszkaniu, bo dość szybko zapach ginie na > tyle, że palaczowi nie przeszkadza. Dokładnie. Ten zapach nie roznosi się tak daleko jak od zwykłych papierosów. Moi sąsiedzi z parteru palą zwykłe papierochy, a ja na trzecim piętrze czuję, że palą, bo ich dym leci do mnie. Wprawdzie nie śmierdzi tak, jak palili sąsiedzi bezpośrednio pode mną, ale jednak czuć, czym sama jestem zaskoczona. A często zdarza się, ze ludzie palą elektryczne blisko mnie np. przed pasami i nie czuję zapachu, widzę że palą. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 16:55 > Moi sąsiedzi z parteru palą zwykłe papierochy, a ja na trzecim piętrze czuję, że palą, bo ich dym leci do mnie. Wprawdzie nie śmierdzi tak, jak palili sąsiedzi bezpośrednio pode mną, ale jednak czuć, czym sama jestem zaskoczona. A często zdarza się, ze ludzie palą elektryczne blisko mnie np. przed pasami i nie czuję zapachu, widzę że palą. Moim zdaniem to nie zależy od rodzaju papierosów, tylko od siły i kierunku wiatru. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 18:34 demodee napisała: > > Moim zdaniem to nie zależy od rodzaju papierosów, tylko od siły i kierunku wiat ru. Moim zdaniem i to i to. Im palacz jest bliżej tym bardziej śmierdzi. Sąsiedzi pode mną palili jakieś smrody, które on sam robił. A najgorzej, że oni prawie cały czas siedzieli na balkonie i oboje palili. Ona straciła pracę, więc była cały czas w domu, a ja wylądowałam na pracy zdalnej. Palili przy swoim dziecku. Jeszcze gotowali jakieś śmierdzące jedzenie. Np. w upały smażyli frytki po 24.00. To byli ludzie zza wschodniej granicy. Mówili dobrze po polsku i w jakimś swoim języku, którego ja nie znam. Gdyby nie papierochy i usmażone, przypalone, przypalone, usmażone to by byli super sąsiadami. Odpowiedz Link Zgłoś
iza232 Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 11:13 mikawi napisała: > Taaa,, w domu z posesją sąsiadów nie ma - odpalających rano kosiarkę, albo gril > la do później godzin, etc. Albo ujadanie sąsiednich psów. Ja mam dzbana sąsiada, który hoduje DRÓB OZDOBNY -+ zwykłe kury i koguty. Na osiedlu domów jednorodzinnych a nie w jakimś gospodarstwie wiejskim. Teraz on już nie ma tyle siły i pozbył się większości tych ptaszysk, ale jeszcze 3 lata temu mordy darły bażanty, perlice i koguty. I to cały dzień a latem już od 4 rano. To był dopiero hardkor. Odpowiedz Link Zgłoś
domekjednorazowy Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 23:17 Mam dom ze sporą posesją jak na centrum miasta. Sąsiad ma jeszcze większy ogród. Ale co z tego? Przyszli nowi właściciele, powycinali wszystkie drzewa, wybrukowali i sobie stanowisko na grill urządzili pod płotem z 3 sąsiadami zamiast bliżej domu. No i mamy - w ciągu dnia mechanik samochodowy, już od 6-7 rano ruch na podjeździe, popołudniami i po nocach grille i ogniska do rana. A po drugiej stronie mam takich, że co prawda daleko ale mają ogromny ogród z basenem i jak rozkręcą imprezę, często w środku tygodnia, to nawet jak jestem w pomieszczeniach nie od ich strony, to mi się okna trzęsą. Wiem, nie to samo niż tuż za ścianą albo pod nosem, ale też w bloku to chociaż szansa, że nie tylko Tobie to przeszkadza, że jest instytucja spółdzielni... Z utęsknieniem czekam na wprowadzenie social credits i jak nas AI posegreguje. Chętnie zrezygnuję z ogródka, jesli mnie do osiedla z osobami o podobnych potrzebach traktowania przestrzeni wspólnej wrzuci Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 23:31 Chamstwo to chamstwo. W bloku zagęszczenie większe i statystycznie większa szansa na samolubów bez wyobraźni. Najczęściej smrodziarzy, o dziwo często w pakiecie z miłością do basów na cały blok. Kocham rady dla nieuciązliwych sasiadów, którym chamstwo innych przeszkadza - masz obok kretynów smrodziarzy, czy hałasujących basami - wyprowadź się do domku z dala pd ludzi. A może za kilka pokoleń w tym kraju to chamstwo nauczy się żyć kulturalnie między ludźmi ? Bo to taka rada - umiesz być nieuciążliwy ? Wyprowadź się ! Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 09:59 gama2003 napisała: > Chamstwo to chamstwo. > W bloku zagęszczenie większe i statystycznie większa szansa na samolubów bez wy > obraźni. Najczęściej smrodziarzy, o dziwo często w pakiecie z miłością do basów > na cały blok. Miłość do potrójnych basów, dym papierosowy, grill przez 8 miesięcy w roku, wrzeszczące 24/7 bombelki w ogródku, nieustające imprezy itd to również przypadłość osiedli domków jednorodzinnych. Przed chamami nie ma ucieczki, o ile nie mieszka się na szczycie stumetrowej wieży albo w leśniczówce w środku rezerwatu. > Kocham rady dla nieuciązliwych sasiadów, którym chamstwo innych przeszkadza - m > asz obok kretynów smrodziarzy, czy hałasujących basami - wyprowadź się do domku > z dala pd ludzi. Takie rady są chamskie. To kpina z czyjegoś problemu,nie to w dłuższej skali istotnego. Podejrzewam, że tego typu rozwiązanie problemu widzą ludzie, którzy sami są tym problemem. Balkonowi palacze, nie mogący żyć bez puszczania umc umc przez całe dnie na pełny regulator. O, damesie dym przeszkadza? Muzyka się nie podoba? To się wyprowadź, k..., do palacu!. To jest mentalnie ten poziom > A może za kilka pokoleń w tym kraju to chamstwo nauczy się żyć kulturalnie międ > zy ludźmi ? > Bo to taka rada - umiesz być nieuciążliwy ? Wyprowadź się ! W Polsce ? Niski poziom zaufania społecznego, niechęć do obcych, skupienie się na rodzinie i swoich potrzebach, święte prawo własności, kompleksy przykrywane butą. To jest robota na stulecia, i to pod mądrymi rządami. Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:17 Zaręczam, że palacze i miłosnicy basów to nie tylko w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 18:33 Zaręczam, ze poziom zaufania społecznego w Polsce jest jednym z najniższych wśród zbadanych 30 państw, nie pamiętam - drugi czy trzeci od końca. Jesteśmy w skali świata ewenementem. To się przekłada na bardzo wiele spraw, w tym jakość lokalnych więzi i życzliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:25 bene_gesserit napisała: > Wyprowadź się ! > > W Polsce ? Niski poziom zaufania społecznego, niechęć do obcych, skupienie się > na rodzinie i swoich potrzebach, święte prawo własności, kompleksy przykrywane > butą. To jest robota na stulecia, i to pod mądrymi rządami. > Ależ skąd, jakie stulecia. Tu wystarczyłoby egzekwowanie istniejących przepisów, skuteczne służby porządkowe, także na wsi, i byłoby po sprawie. Czy wam się naprawdę wydaje, że w innych krajach ludzie są tak bardzo inni? Część pewnie także a reszta potrafi się zachować kiedy ma nad sobą kij. I pieszego potrafią przepuścić i nie drą ryja po nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 14:03 bene_gesserit napisała: > W Polsce ? Niski poziom zaufania społecznego, niechęć do obcych, skupienie się > na rodzinie i swoich potrzebach, święte prawo własności, kompleksy przykrywane > butą. To jest robota na stulecia, i to pod mądrymi rządami. Amen! Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 23:20 Do „panujących zwyczajów” czy do chamów, którzy wolą smrodzić innym niż sobie? Niesamowite jak łatwo poznać palacza po wpisie. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 23:32 W takich wątkach to ,, po jednej literce,,. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 09:08 Jak to wolą.smrodzic innym niż sobie? Myślisz, że do ich mieszkania ten dym nie wlatuje? Wyjście z fajką na balkon to drobny ukłon w stosunku do niepalących współmieszkańców (w tym dzieci). Dzięki temu dym który wpada do ich mieszkania (i niestety sąsiadów rowież) nie ma stężenia odpowiednio wysokiego, żeby być szkodliwy. Chociaż uciążliwy oczywiście może być dla wszystkich. Niestety taki urok mieszkania w bloku. Mieszkałam kiedyś z wieloletnim alkoholikiem po sąsiedzku. W windzie trzeba było jeździć na.wdechu, bo smród przetrawionego alkoholu aż zatykał. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:09 kamin napisał(a): > Jak to wolą.smrodzic innym niż sobie? Myślisz, że do ich mieszkania ten dym nie > wlatuje? Wyjście z fajką na balkon to drobny ukłon w stosunku do niepalących w > spółmieszkańców (w tym dzieci). Dzięki temu dym który wpada do ich mieszkania ( > i niestety sąsiadów rowież) nie ma stężenia odpowiednio wysokiego, żeby być szk > odliwy. Cóż, dym z jednego balkonu może wpadać do czterech mieszkań obok. W których również mogą mieszkaja dzieci, ludzie schorowani, których dym zabija i ci, którzy nienawidza papierosowego smrodu. "Drobny uklon"? Raczej wypięcie owłosionego zadka. Z głośnym rechotem. Ci do szkodliwych stężeń i ich braku w przypadku biernych palaczy, poczytaj sobie i strumieniu bocznym. > uciążliwy oczywiście może być dla wszystkich. Uciazliwy? E tam, budzenie się przez kilkanaście lat 4 razy w nocy, bo sąsiad miał ochotę zapalić to żadna uciążliwość. Najważniejsze, że żonie nie smrodziił, conie. > Niestety taki urok mieszkania w bloku. Nie, taki urok mieszkania w bloku z egoistycznymi chamami. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:28 kamin napisał(a): > Jak to wolą.smrodzic innym niż sobie? Myślisz, że do ich mieszkania ten dym nie > wlatuje? Oczywiście że nie, bo zazwyczaj pamiętają żeby szczelnie zamknąć za sobą drzwi, ciekawe czemu... A jak biedactwa nie mogą zerwać z nałogiem, to niech się przerzucą na e-papierosy, też śmierdzą, ale jednak nie aż tak. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:50 Zwykle za palaczem balkonowym widzę drzwi do jego mieszkania otwarte na oścież. Co do strumienia bocznego: "Wdychanie dymu tytoniowego z papierosa palonego przez inną osobę w tym samym pomieszczeniu, jest szczególnie niebezpieczne dla zdrowia, gdyż boczny strumień dymu tytoniowego zawiera od 5 do 15 razy więcej tlenku węgla i od 2 do 20 razy więcej nikotyny niż dym wdychany przez palaczy." (Minnisterstwo Zdrowia). Wszystkie znane mi opracowania dot biernego palenia dotyczą wdychania dymu podczas przebywania w tym samym, zamkniętym pomieszczeniu. Powyżej przytoczony cytat również. Jeśli znasz opracowania wskaujace na szkodliwość wyczuwalnego z kilku metrów smordu fajki na zewnetrz, to poroszę o przytoczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 11:52 Albo ty, albo ktoś z twoich bliskich śmerdzi papierosami sąsiadom. Śmierdzi. Nic tego nie zmieni. To, co robicie, jest nazwyklejszym chamstwem. Z powodu twojego, twojego męża albo rodzicow nałogu ileśam ludzi - być może nawet kikanaście osób musi wdychać smród, który generujecie. Gwałcicie ileśam zasad s-v. Weź to w końcu na klatę. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 12:19 ???? Nie palę, mój mąż też nie, dzieci tym bardziej bo jeszcze nie ten wiek. Weź to na klatę. Nie jestem miłośniczką zapachu fajek, bigosu i mokrych psów. Ale natychmiastowy bol głowy u mnie wywołuje gotowana kiszona kapucha i niektóre perfumy. Mam zgłosić się do sąsiadów, że łamią sv używając w.w.? Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 12:52 Kapustę czujesz może raz w miesiącu perfumy to nie wiem jakim cudem ty czujesz a palacz nałogowy pali 20 papierosów dziennie Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 13:01 Wystarczy że wyperfumowana pani przejdzie klatką schodową. W moim dawnym mieszkaniu sąsiadka miała migrenogenny zapach,a wychodziła tuż przede mną rano. Palacza oczywiście czuję częściej (chociaż nie 20 razy dziennie), ale dla mnie osobiście są gorsze smrody. I to takie, że pójdę się poskarżyć, to potraktują mnie jak niespełna rozumu Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 13:26 To pomyśl, że na mnie i wielu innych tak działa dym papierosowy. Od - robi mi się wstretnie nieprzyjemnie, po ból głowy i kumulującego się w gardle pawia. Do tego bezsilna złość, że nie mogę wietrzyć mieszkania kiedy chcę. Zawiewa Ci te perfumy i kapustę do sypialni ? Kilka razy w nocy ? Nie mogę posiedzieć na balkonie, poczytać, bo zaraz których z debili płci dowolnej ma ten sam pomysł z fajką w gębie. Nie umniejszam, że szkodzą Ci te fetory, na nastrój choćby, o migrenie nie zapominając. Ale nie uwierzę, że jest to czynnik towarzyszący w otoczeniu non stop. Co ja bym dała by smrodziarze z mojego bloku smrodzili tylko rano, albo przez godzinę wzorem kapusty. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 14:18 Przecież nie napisałam, że towarzyszą mi non stop. Napisałam, że: 1. mieszkając blisko ludzi jesteśmy skazani na odczuwanie niemiłych nam bodźców(dźwięków, zapachów, widokow) 2. dla mnie osobiście są bardziej niemiłe zapachy "odsąsiedzkie" niż papierosowy Tyle. Reszta to dopowiedzenia forum. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 14:40 Tematem wątku jest uciążliwość palaczy. Po co wyciągać inne rzeczy, które co prawda przeszkadzają, ale nie są tak częste jak odpalanie dymka co chwilę? Nie wiem, ale się domyślam. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 16:52 Dla Ciebie niemiłe są inne zapachy. Czyli miesci Ci się w głowie, że człowiek+ zapach wciagany nosem = niemiłe wrażenie ? A mieści się, że ten niemiły rzygliwy to akurat u wielu zapach papierosów ? Zwlaszcza - o dziwo - dla niepalących ? Co za dziwny zbieg okoliczności, że tym konkretnym śmierdzi ? A palacz lubi/ akceptuje/ nie wyczuwa konkurencyjnego smrodu od innych palących sąsiadów ? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 18:39 kamin napisał(a): > Przecież nie napisałam, że towarzyszą mi non stop. Napisałam, że: > 1. mieszkając blisko ludzi jesteśmy skazani na odczuwanie niemiłych nam bodźców > (dźwięków, zapachów, widokow) > 2. dla mnie osobiście są bardziej niemiłe zapachy "odsąsiedzkie" niż papierosow > y > Tyle. Reszta to dopowiedzenia forum. Pisałaś o 'drobnym ukłonie' balkonowego palacza w kierunku domowników, w tym własnych dzieci. Taki objaw szlachetności w wykonaniu nałogowca, który chroniąc własne dzieci, szkodzi i wkurza nawet kilkanaścioro innych ludzi. To nie są 'dopowiedzenia', tylko perspektywa cokolwiek skrzywiona. Odpowiedz Link Zgłoś
furiatka_wariatka Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 15:26 Pozostaje ci tylko życzyć sąsiada palacza, którego dym będzie wpadał wprost do twojego mieszkania. Może wtedy zrozumiesz. To nie to samo co miniecie wyperfumowanek sąsiadki czy zapach kapusty raz na parę miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 16:58 Zwłaszcza, że smrodu sasiadki raczej nie wącha się w sypialni. No chyba, że tej forumki partnera pani po kryjomu odwiedza. Kapusty nikt u mnie co noc też nie gotuje. No chyba, że wigilia. Jeden dzień w roku. Zastanawiam się czym ja i podobni niepalący możemy przeszkadzac sąsiadom ? Nie hałasuję, psy mam nieszczekliwe. Nie smrodzę niczym, perfumami się nie zlewam. I tak z 90% w bloku. A trzy smrodziarskie rodziny uprzykszają innym życie non stop. W windzie potrafilo śmierdziec. Dwie rodziny mają melomanów basów i disco polo. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 22:27 Nigdzie, ale to naprawdę NIGDZIE nie ma tak histerycznego i egzaltowanego podejścia do palenia jak w Polsce . Naprawdę nigdzie ! I tak naprawdę wcale nie chodzi o szkodliwość palenia ,tak drobiazgowo tu wymieniana Chodzi o udowodnienie swojej wyższości i jak można kogoś pognębić ,to kij się znajdzie. Palenie to jest tylko wymówka. Jakoś nikt na świecie masowo nie mdleje i nie dostaje histerii z powodu palacza na balkonie( czy gdzie indziej). W Polsce należy wskoczyć na najwyższe "c" , dostawać spazmów histerii i tarzać się w dreszczach dramy. Po prostu, lubimy być drama queen. Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 22:36 W moim kraju to nawet był pomysł, żeby osobom od pewnego rocznika fajek nie sprzedawać. Poza tym, są ulice, czy wręcz całe dzielnice (miasteczka uniwersyteckie), gdzie nie wolno palić. Zakaz palenia na plażach. Zakaz palenia w ogródkach restauracyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 00:03 Coś w tym jest. U mnie dziś się złożyło że są jakieś dwie imprezy. Kurcze owszem słychać muzykę, słychać smiejących się ludzi. Jakieś dzieciaki jeszcze się bawią, czuć dym z grilla czy innego ogniska. Działki mamy małe bo po jakieś 700m więc u mnie prawie jak na RODOS. Ale nie przyszłoby mi do głowy aby tym imprezowiczom zwrócić uwagę. Ciepłych dni zostało mało i uważam że niech ludzie się bawią. Co do papierosów. Mnie akurat dym nie rusza. Za chamów uważam ludzi palących w np plazy lub pod wiatą przystankową. Ale przystanek autobusowy to jest ze 3m2 więc metr od wiaty mogą sobie ludzie palić do woli. Na swoim balkonie również. Niestety jak komuś to przeszkadza to jest jego problem. Pomysły typu "w momencie gdy poczujesz dym zacznij podlewać kwiatki" porzuciłabym. Bez względu jaka jest uchwała wspólnoty, palić na balkonie można. Za przelewanie wody czy inne złośliwości grozi mandat. I niby można usunąć palącego sąsiada (zmusić go wyprowadzki), ale to są ogromne koszty, bardzo mało jest nakazów sprzedaży mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 00:08 Ja po prostu cichutko i spokojniutko bym chciała nie czuć smrodu w SWOJEJ sypialni i na SWOIM tarasie. Smrodu. Nie dymu neutralnego. I tak. Dostaję codziennie bezgłośnej histerii z bezsilności. Bo zapachu tego nienawidzę a nie ma sposobu bym na swoim terenie go nie czuła. Jest - zamknięte okna non stop. Fajnie ? Nie korzystanie z balkonu - fajnie ? Cham smrodziarz nie zrozumie. Nazwie histeryczką, przewrażliwioną paniusią. Jemu nie smierdzi, ekstazy dodaje to jak może przeszkadzać ? Przesadzającą nazwie wariatką. Nic nowego. Chamstwo tak ma. Po raz któryś piszę - niczego palaczowi nie odbieram. On odbiera mi raz po raz. Tyle mojego, że jakąś smrodziarę bez kultury na tym forum wkurzę. Do smrodziar - szukam działki. Będzie piękna. Smrodziary o takiej mogą tylko pomarzyć * *( smrodziarą nie jest osoba paląca nieuciązliwie, nazwa dotyczy jedynie królowych balkonowych i wystawiaczek łbów przez okna ) Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 01:13 Ja mam parking pod oknem, również nie mogę go otworzyć przez większość doby, bo wjeżdżanie, wyjeżdżanie, parkowanie, trzaskanie drzwiami i smród spalin mi to uniemożliwia. Sama auta nie posiadam więc żądam, aby samochodowi smrodziarze nie sprzedali swoje i przesiedli się do zbiorkomu. Co ematka na to? Pewnie, że to całkiem inna sytuacja, chociaż smog również zdrowy nie jest. Osobiście nie palę, ale też nie histeryzuje jak pali sąsiad. Była tu na forum pani, która wyczuwała dym generowany przez sąsiada mieszkającego pięć domów od niej. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 16:55 Istnienie parkingu pod Twoimi oknami to nie jest chamstwo i brak kultury. Był od początku ? Zbudowano go legalnie? Mieszkałam przy takim parkingu, na parterze, auta tuż pod oknami potrafiły śmierdzieć jak zajezdnia miejska. Plus sąsiedzi smrodziarze. Miałam DWA czynniki uprzykrzające życie. Przeszkadzały mi bardzo. OBA. Przeprowadziłam się w zielone miejsce, ostatnie piętro, aut nie mam jak słyszeć . Kameralny blok i trzy balkony smrodziarskie, w tym jeden XXXL bo potrafią wyjść i cztery osoby naraz. Nawiewa do mieszkań, budzi w nocy. Histeryzuję pisząc o tym na forum, bo nie lubię być budzona czyimś smrodem z gęby. Co noc, wielokrotnie. Smrodziara tego nie zrozumie. Upośledzenie węchu i kultury to u palaczy najczęstsza przypadłość. Dziękuj boginiom, że Ci nie przeszkadza palący sąsiad. Potrójnie jeśli nigdy nie paliłaś. I tak ten wątek niczego nie zmieni. Smrodziary nie przestaną bezczelnie smrodzić innym. Wyzywać od histeryczek. Palący kulturalni znikną w tłumie tupeciar. Lokatorzy nieuciążliwi wszak praw żadnych nie mają do braku smrodu na swoich balkonach i sypialniach obok okien wystawiającej łeb z fajką smrodziary. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 17:22 100/100. Zgadzam się całkowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 00:14 Napisz Konsta jak i w jaki sposób smrodziarze balkonowi są w tym kraju gnębieni ? Bo przeczytają prawdę o sobie na forum ? Wychodzisz z fają na balkon i kto i jak Cię gnębi ? Lekki wyrzucik sumienia, że może ciut racji jest w tym byciu smrodziarą ? Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 10:29 gama2003 napisała: > Napisz Konsta jak i w jaki sposób smrodziarze balkonowi są w tym kraju gnębieni > ? > Bo przeczytają prawdę o sobie na forum ? > > Wychodzisz z fają na balkon i kto i jak Cię gnębi ? Lekki wyrzucik sumienia, że > może ciut racji jest w tym byciu smrodziarą ? > > No i palacze też często mają auta, gotują kapustę. Więc smrodzą więcej 😛 Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 00:54 konsta-is-me napisała: > Nigdzie, ale to naprawdę NIGDZIE nie ma tak histerycznego i egzaltowanego podej > ścia do palenia jak w Polsce . Są kraje w których nie wolno palic na balkonach. Np. taki zakaz wprowadziła Litwa. Odpowiedz Link Zgłoś
domekjednorazowy Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 18:48 Ooo, a wiesz jak do tego doszło? Kto zainicjował? Jakie były komentarze? Odpowiedz Link Zgłoś
niemcyy Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 15:06 konsta-is-me napisała: > Nigdzie, ale to naprawdę NIGDZIE nie ma tak histerycznego i egzaltowanego podej > ścia do palenia jak w Polsce . > Naprawdę nigdzie ! > I tak naprawdę wcale nie chodzi o szkodliwość palenia ,tak drobiazgowo tu wymie > niana > Chodzi o udowodnienie swojej wyższości i jak można kogoś pognębić Owszem, nie chodzi o szkodliwosc palenia, bo niech palacze doslownie przypalaja jednego od drugiego i hoduja sobie zolte zeby, paradontoze i raka przelyku albo pluc czy chorobe wiencowa. Chodzi o to, ze od palaczy smierdzi. Smierdzielami są i to przeszkadza, nic innego. Otylosc tez jest szkodliwa, a nikt z nadwaga jedzacy codziennie czekolade i czipsy na swoim balkonie nie przeszkadza- bo nie smierdzi, a jesli komus wizualnie nie pasuje, ze jestes gruba to moze odwrocic wzrok i po sprawie. Palacz smrodzi i śmierdzi na odleglosc. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 23:41 Dobre wychowanie umarło, czy wyprowadziło się do domku na zadupiu? Palenie i smrodzenie komuś to przejaw chamstwa i braku manier, a nie zwyczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 09:37 slatynka85 napisała: >Zawsze jest, jak pisałam opcja > dom, dla osób, które jednak nie chcą mieszkać w bloku i dostosowywać się do panujących zwyczajów A dlaczego to palacze nie mogą się dostować. 🤔 Niech zatrzymują swój smród na swoim balkonie, to nikt nie będzie narzekał. 🤨 Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 11:23 Szkoda, że ci co palą nie muszą się dostosowywać. Uwielbiam porady, że jak coś komuś przeszkadza to niech się wyniesie do domu. Bo każdy ma zapasowy milion i w każdej chwili może się przenieść do domu. Poza tym to czemu ktoś komu coś przeszkadza ma się wynieść a nie ten przeszkadzający? Jak tak lubi kopcić to niech się wyniesie do domu i pali ile wlezie, jak lubi głośno posłuchać muzyki to niech kupi dom i tam sobie puszcza (co i tak może przeszkadzać sąsiadom). Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 11:35 > Poza tym to czemu ktoś komu coś przeszkadza ma się wynieść a nie ten przeszkadzający? Wynieść to się musi ten, kto ma mniejszość na walnym. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 11:49 Na walnym z palaczami nie można nic zrobić. Z dudniącą muzyką itd też. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 16:59 > Na walnym z palaczami nie można nic zrobić Ale są wspólnoty, które w regulaminie mają wpisany zakaz palenia na balkonie. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 18:37 Są, nieliczne. Ale z tym można pójść do sądu i wygrać Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 18:47 > Są, nieliczne. Ale z tym można pójść do sądu i wygrać Masz jakieś przykłady takich wygranych spraw? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 21:22 NIe mam. Ale w poprzednim wątku na ten temat pisała o tym Daniela. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 19:01 demodee napisała: > > Ale są wspólnoty, które w regulaminie mają wpisany zakaz palenia na balkonie. Gdzie tak jest w Polsce 🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 19:24 regiodom.pl/czy-mozna-palic-papierosy-na-balkonie-sprawdz-czy-to-jest-legalne-mandat-za-palenie-na-balkonie-sposob-na-irytujacego-palacza/ar/c9-16333867 To jest link do artykułu, który wyjaśnia, że zakaz można wprowadzić i lokal mieszkańca, który będzie palił mimo zakazu, można zlicytować. Odpowiedz Link Zgłoś
forumologin Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 16:49 hahahahha wg ciebie "dostosowanie do panujacych zwyczajow " to nie narzekanie ze musisz wdychac rrujace smrody sasiada? moze pomysl o innych zanim kolejnym razem bedziesz swoim sasiadom utrudniac zycie, palic czy co tam jeszcze robisz na balkonie Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 22:45 Jeżeli cię to pocieszy u nas od piętnastej napie... jakaś muzyka, w okolicy jest koncert więc raczej jeszcze długo będzie mi dudniło. Odpowiedz Link Zgłoś
domekjednorazowy Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 23:20 Ja kiedyś miałam sąsiadów, którzy na imieniny/urodziny/rocznicę/wiecznie coś zapraszali kapele disco-polo i im na tarasie na żywo grali Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajnamatka Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 23:08 Załóż klimę, serio. Klima rozwiąże twoje problemy. Zamkniesz okna, dym nie naleci, a w mieszkaniu będzie chłodno. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 23:13 Życzę by przestał palić i by się dobrze spało w taka ciepła noc Odpowiedz Link Zgłoś
domekjednorazowy Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 23:21 Ja w podobnej sytuacji to już nawet miałam sąsiadce ulotki o epapierosach, jakie to zdrowe i prosąsiedzkie są podkładać! Odpowiedz Link Zgłoś
domekjednorazowy Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 23:25 Trzymaj się! Jakby co, to masz moje pozwolenie na ogłoszenie na klatce schodowej. Takie konfrontacje (nawet samo rozważanie, czy to już takie przegięcie, żeby interweniować, czy jednak da się do rana przetrwać), zwłaszcza, jak już człowiek gotowy do snu i rozdrażniony, to nic fajnego. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Letnia noc w bloku 18.08.23, 23:42 Wyszłabym. A w poniedziałek molestowała wspolnitę/administrację/whatever w temacie zakazu palenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 00:29 No to wyj, na co czekasz? Aż złamas z piętra niżej padnie na kolana kajając się przed otwartobalkonową ematką? Odpowiedz Link Zgłoś
awf-33 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 08:01 carry.2 napisał(a): > Gorąco, że można paść. Balkon otwarty a jakiś zła*as piętro niżej, pali papiero > sy i ja to wdycham > To samo rano, obudził mnie smród papierocha Niedawno wprowadziliśmy się do nowego mieszkania, z wielkim balkonem/tarasem. Snuliśmy z mężem wizję wieczornego siedzenia pod chmurką. Nawet chcieliśmy kupić lunetę 🙃😉 Ani razu nie usiedliśmy 🤦♀️ nie da się. Mam wrażenie, że wszyscy palą. Pod klatką sloiki z petami - no rzygac się chce. PS. Rada "kup dom" mnie nie przekonuje. Pomijając aspekt finansowy i logistyczny, to raczej chamstwo powinno się przesiedlać, bo nie potrafi się zachować. Odpowiedz Link Zgłoś
carry.2 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 08:47 awf-33 napisała: > to raczej chamstwo powinno się przesiedlać, bo nie potrafi się zachować. Chamstwo się nie przesiedli bo uważa, że nikomu nie szkodzi i że to inni powinni dostosować się do nich. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 09:13 W blokach śmierdzi i tyle. Jak nie fajkami, to bigosem, smażonym mięchem, kiepskimi perfumami i psem sąsiadów. Do schłodzenia mieszkania wystarcza klima, nawet przenośna. Nie trzeba otwierać okien na.caly dzień, odpada problem wpadającego z zewnątrz smrodu i hałasu. Odpowiedz Link Zgłoś
is-laura Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 09:49 Dyn papierosów jest szkodliwy, reszta wymieniona przez ciebie nie. Sama zamknij swoje okna i pal w mieszkaniu, na zdrowie Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:55 Ależ ja nie palę. Ale smrodu bigosu nie cierpię bardziej niż fajek. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 12:09 kamin napisał(a): > Ależ ja nie palę. Ale smrodu bigosu nie cierpię bardziej niż fajek. Współczuję sąsiadów, którzy gotują bigos circa co godzinę każdego dnia. Faktycznie uciążliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 13:43 Zgadzam się, to śmieszne porównywać uciążliwość smrodu papierosów do bigosu. Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:20 Tyle że bigos czy pies nie wkurzają. Nieprzyjemne? Owszem, ale nikt z bezmyslnosci albo nieliczenia się z innymi sobie bigosu nie gotuje. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:31 W domkach również są "panujące zwyczaje", na przykład słuchania głośno muzy na tarasie lub w ogródku, dymienia grillem, koszenia o każdej porze dnia i nocy. W końcu u siebie są, to wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 11:16 Ja niestety własnie tak mam - ludzie przeprowadzili się z mieszkania, żeby w końcu móc robić, co chcą i kiedy chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 15:08 Dziwne te zwyczaje, nic z tego nie ma na moim osiedlu. Grille elektryczne, koszenie tylko popołudniu i sporadycznie, zresztą krótko trwa gdyż ogródki są niewielkie. Imprezy sporadyczne i ciche. Dzieci coraz starsze i nie hałasują już. Ogólnie jest super , w życiu nie wrócę do bloku. Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:14 Czemu nie zawołasz ?????? ja zaczynam histerycznie kaszleć ale to nie jest udawane bo naprawdę tylko mi wleci trochę dymu to muszę kaszleć I komentuje że śmierdzi Nie kryguj się palacze to podludzie i chociaż im nie przemówisz do rozumu to poczują trochę pogardy Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:35 Moja sąsiadka tak zrobiła, pyskówka była na całe osiedle i nic nie dała, bo chama w pyskówce pokonać się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:51 Ale co ten palacz odpowiadal ???? Nie mam problemu na szczęście tu gdzie mieszkam ale gdzieś na wyjazdach robie tak powiem np. Ale mi śmierdzi że nie chce że dostac Raka płuc( Ale tak jakby nie do palacza tylko komentuje jakby do kogoś z mojej rodziny albo w powietrze- Jak jakiś balkon w hotelu to przecież nie widza dokładnie do kogo mówię))) Kto mi Zabroni się martwić że od biernego palenia zachoruje na raka ??????? Tudzież w publicznym miejscu dziwię się baaardzo głośno do mojej rodziny „czy tu nie ma zakazu palenia”? (Nawet jak wiem że nie ma to co mi szkodzi się zdziwić, Nikomu narazie nie zabroniono głośno się czemuś się dziwić) Chodzi bardziej o to żeby im dokopać a nie wchodzić w jakieś dyskusje Choć jak np. ja już gdzieś jestem a oni podchodzą z tymi obrzydliwymi petami np na płac zabaw to wtedy może dojść do konfrontacji i próbuje zawstydzić choć to dzisla tak 50:50 bo większość to dzicz Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 12:00 "Chodzi bardziej o to żeby im dokopać a nie wchodzić w jakieś dyskusje Choć jak np. ja już gdzieś jestem a oni podchodzą z tymi obrzydliwymi petami np na płac zabaw to wtedy może dojść do konfrontacji i próbuje zawstydzić choć to dzisla tak 50:50 bo większość to dzicz . Przeważnie tak jest ,ale w Polsce .Tu pięknie też hejtują wszystkich .Byle nie zwariować Asmuniu . Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 12:54 Wbrew pozorom palacze w Polsce Są wychowywaniprzez społeczeństwo przyzwyczajeni że ktoś ich szykanuje i próbuje się od nich odpędzić, Dużo osób sama odchodzi gdzieś na bok jak pali a spróbuj w takiej Francji zwrócić uwagę to po prostu - 100% szansy że coś dotrze, Nie ma takiej kultury żeby dyskutować z palaczami i walczyć o brak smrodu Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 13:44 Co odpowiadał: że jest na swoim balkonie, że mu wolno, zakazu nie ma, że wszyscy tak robią, a na koniec że ma się odp..... Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 14:07 No dokładnie dlatego z jednej strony nie warto się z nimi wdawać w bezpośrednie pyskówki ale z drugiej strony jak się będzie powtarzac że śmierdzi to myślę że takiej osobie nawet jak ma mózg wypalony przez papierosy i jest strasznie prymitywn będzie podświadomie nieprzyjemnie bo chyba nikt nie lubi śmierdzieć dla innych osób Więc nawet jak tam już będzie połykał tą ślinę nasączoną dymem i spoglądał na zdjęcie raka płuc na pudełku petów do nie w takiej błogości i zadowoleniu z siebie jak na początku Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 18:47 samaasma napisał(a): > Nie mam problemu na szczęście tu gdzie mieszkam ale gdzieś na wyjazdach robie t > ak > > powiem np. Ale mi śmierdzi > że nie chce że dostac Raka płuc( Ale tak jakby nie do palacza tylko komentuje > jakby do kogoś z mojej rodziny albo w powietrze- Jak jakiś balkon w hotelu to > przecież nie widza dokładnie do kogo mówię))) Kto mi Zabroni się martwić że od > biernego palenia zachoruje na raka ??????? > > Tudzież w publicznym miejscu dziwię się baaardzo głośno do mojej rodziny „czy > tu nie ma zakazu palenia”? (Nawet jak wiem że nie ma to co mi szkodzi się zdzi > wić, Nikomu narazie nie zabroniono głośno się czemuś się dziwić) > > Chodzi bardziej o to żeby im dokopać a nie wchodzić w jakieś dyskusje > Choć jak np. ja już gdzieś jestem a oni podchodzą z tymi obrzydliwymi petami np > na płac zabaw to wtedy może dojść do konfrontacji i próbuje zawstydzić choć t > o dzisla tak 50:50 bo większość to dzicz 'Dokopać"? Narzekaniem, że śmierdzi czy próbą wciśnięcia go w poczucie winy, ze nie chcesz dostać raka? 'Zawstydzeniem"? Błagam... Możesz sie aluzyjnie zżymać i kaszleć do imentu. Sąsiad-palacz, ktory pali od 15 lat na tym samym balkonie, jest u siebie. I jak usłyszy twoje pasywno-agresywne marudzenie, to wpali calą paczkę, prosto w twoje okno. Żeby cię nauczyć moresu i kto tu rządzi. Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 19:08 Nie wiem jak palacze chcą rządzić na tych śmierdzących ballkonikach i na czym to „rządzenie” z berłem w postaci kartonika ze zdjęciem raka ma polegać na szczęście nie mieszkam w bloku i nie muszę się używać na codzień z jakąś patologia nie mam znajomych czy rodziny palących więc ci nałogowcy dla mnie to jest taka abstrakcja coś jak miś koala w zoo tylko niestety oczywiście w przestrzeni publicznej często ich spotykam wiec wtedy pogonie Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 19:32 Zwróciłam uwagę, ze palacz na przystanku czy w innej tego typu sytuacji to zupełnie inna osoba. W dodatku nie na swoim terytorium. Tu agrewywno-pasywne strategie, typu suchotniczy kaszel często odnoszą skutek. Palacz, który jest u siebie, to ktoś zupełnie inny. Nie będzie mu jakas baba mówić, czego mu u siebie nie wolno. I zaręczam, to nie dotyczy patologiii, ale również tzw szanowanych obywateli. Palaczy, zwłaszcza wśród młodych ludzi, jest coraz więce. Zadbaly o to koncerny, produkujące e-papierosy. Takie nieszczęście, jak nałogowy palacz w rodzaju sąsiada, może się zdarzyć każdemu, kto nie dysponuje domem otoczonym sporawym ogrodem ze wszystkich stron. Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 19:49 Palaczy, zwłaszcza wśród młodych ludzi, jest coraz więce. Zadbaly o to koncerny, produkujące e-papierosy. Takie nieszczęście, jak nałogowy palacz w rodzaju sąsiada, może się zdarzyć każdemu, kto nie dysponuje domem otoczonym sporawym ogrodem ze wszystkich stron Naprawdę??? mi się wydaje że palenie wśród młodych ludzi to teraz taki straszny obciach coś w stylu jak nie zdanie matury czy włosy pod pachami Zmieniła die kultura wokół trgo nałogu znacznie Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 20:11 samaasma napisał(a): > > Zmieniła die kultura wokół trgo nałogu znacznie Niestety nie. Ja też widzę coraz więcej palących młodych ludzi, a i starych palaczy nie brakuje. Jedyna nadzieja, że coraz wiecej będzie palić e papierosy. One tak nie śmierdzą. Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 19:53 Zwróciłam uwagę, ze palacz na przystanku czy w innej tego typu sytuacji to zupełnie inna osoba. W dodatku nie na swoim terytorium. Tu agrewywno-pasywne strategie, typu suchotniczy kaszel często odnoszą skutek. Ok Może masz racje Ale im więcej osób będzie kaszleć i komentować tym lepiej Wiec laski - działamy Kaszlemy i opowiadamy ze nam ubranie prześmierdnie- O tak o tym zapomniałam , czasami komentuje o ubraniu - ze ide zaraz gdzieś i nie chce cuchnąc i proszę na mnie nie palić Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 20:15 Palacz na przystanku to człowiek, który łamie prawo. Przynajmniej w Warszawie. Takiemu grozi się wezwaniem policji lub straży miejskiej. Na balkonie palacz może palić, jeśli nie ma zakazu wspólnoty. Bo jeśli mieszka w bloku, to w spółdzielni lub we wspólnocie. Chyba, że mieszkanie ze spółdzielni wydzielił i założył sobie jednoosobową wspólnotę, to wtedy regulamin ustala sobie sam. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:37 Weź odpal na cały regulator Kosę albo Jebal ci pies Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:46 "Gorąco, że można paść. Balkon otwarty a jakiś zła*as piętro niżej, pali papierosy i ja to wdycham .Żeby wyżej to rozumiem ,ale niżej .Kobieto czy potrzebujesz do pomocy ,by Ci wiadro wody przyniósł ? To przyjadę😊 Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:55 > jakiś zła*as piętro niżej, pali papierosy To jest dobry moment na umycie podłogi na balkonie i spłukanie dużą ilością wody. Odpowiedz Link Zgłoś
towarzyszka_leila Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 10:56 Wątek tysiąc pięćset sto dziewięćset na ten sam temat. Odpowiedz Link Zgłoś
awf-33 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 14:03 towarzyszka_leila napisała: > Wątek tysiąc pięćset sto dziewięćset na ten sam temat. Bo to jest mega uciążliwe i frustujace. Wątki powstają z niemocy i bezsilności. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 19:00 > Bo to jest mega uciążliwe i frustujace. Wątki powstają z niemocy i bezsilności. > To prawda. Kiedyś mieszkałam w sąsiedztwie takiej palaczki, korytarzowej do tego, nie tylko okienno-balkonowej. Nie dzialalo nic, ale w końcu umarła i mogłam -nomen omen- odetchnąć. Jakiż byl oburz palaczy, gdy napisalam o tym w którymś z tych miliona wątków wyżalnych, że czasem jest nadzieja na samorzutne rozwiazanie się sytuacji! 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 11:04 > Mam ochotę wyjść na balkon i zawołać "śmierdzi papierochami ! "... Chce mi się kuźwa wyć Powstrzymaj te chęci krzyków i wycia na balkonie, bo tylko zrobisz z siebie uciążliwego sąsiada! Mieszkasz w bloku, więc należysz do spółdzielni lub wspólnoty. Jako członek idziesz na walne i wprowadzacie do regulaminu zakaz palenia na balkonie przez całą dobę i puszczania muzyki w godzinach od-do. Jak jest zapis w regulaminie, to mieszkańcy muszą się do niego stosować. Jak się nie stosują, to muszą opuścić spółdzielnię/wspólnotę... Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 11:12 To wymaga przegłosowania. W mojej wspólnocie nieosiągalne (nadal są uchwały nieprzegłosowane od 10 lat) - większość mieszkań wynajęta, właściciele mają w dooodzie co się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 11:16 > To wymaga przegłosowania. A przegłosowanie uchwały wymaga obecności wszystkich członków? > właściciele mają w dooodzie co się dzieje. Mogą chyba głosować par proxy? Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 12:25 Właściciel wynajmowanego mieszkania raczej nie zagłosuje za zakazem palenia na balkonach, bo to nie jest w jego interesie (może zniechęcić potencjalnych wynajmujących albo skłonić ich do palenia w mieszkaniu). Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 17:06 > Właściciel wynajmowanego mieszkania raczej nie zagłosuje za zakazem palenia na balkonach, bo to nie jest w jego interesie (może zniechęcić potencjalnych wynajmujących albo skłonić ich do palenia w mieszkaniu). Jeśli członkowie wspólnoty nie głosują w sprawie regulaminu (bo ich nie ma na zebraniu, a przez przedstawiciela głosować nie mogą), to ci członkowie, którzy są na zebraniu, nawet jeśli jest ich tylko troje, mogą sobie przegłosować dowolne zakazy? Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 12:54 demodee napisała: > > Jak jest zapis w regulaminie, to mieszkańcy muszą się do niego stosować. Jak się nie stosują, to muszą opuścić spółdzielnię/wspólnotę... 😂😂😂😂 Te wszystkie zapisy i regulaminy to fikcja. Nikt ich nie przestrzega i nikt nie egzekwuje. Nie można nie płacących za mieszkanie zmusić do płacenia. Dopiero po wieloletniej batalii można doprowadzic do eksmisji. Tu Polska, a nie normalny kraj. U mnie np. jest w regulaminie trzepanie dywanów do 20.00. Trzepią po 22, 23 i nic nie mozna zrobić. Są tabliczki na placu zabaw: zakaz wyprowadzania psów. I psiarze mają to w doopie. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 15:46 sol_13 napisała: > To gdzieś jeszcze są trzepaki? Niestety są. I dużo ludzi trzepie dywany, chodniki. Najgorzej jest przed świętami. U mnie trzepak jest koło mojego bloku i chyba jest w obrębie iluś metrów tylko ten. Więc ludziska przychodzą z dalszych bloków. Dziadki zaczynają trzepać od 7 rano, a młodsi po 22, 23. A cały dzień co chwilę ktoś trzepie. To trzepanie słychać przy zamkniętych oknach.😬 Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 17:00 asia-loi napisała: > sol_13 napisała: > > > To gdzieś jeszcze są trzepaki? > > > Niestety są. I dużo ludzi trzepie dywany, chodniki. Najgorzej jest przed święta > mi. U mnie trzepak jest koło mojego bloku i chyba jest w obrębie iluś metrów t > ylko ten. Więc ludziska przychodzą z dalszych bloków. Dziadki zaczynają trzepać > od 7 rano, a młodsi po 22, 23. A cały dzień co chwilę ktoś trzepie. To trzepan > ie słychać przy zamkniętych oknach.😬 > Wyrzucie ten trzepak jak jesteś we wspólnocie ..Już pomału się kończy moda na trzepanie i dywany . Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 13:52 No cóż, ja jako ugodowy człowiek (he, he), codziennie medytuję o pokój na ziemi i w moją mantrę włączyłam serdeczne życzenia o rychłego raka względnie szybką śmierć dla palaczy. W doopie mam, czy to mili ludzie, ratują małe kotki i przeprowadzają staruszki przez ulicę. Życzę im wszystkiego najgorszego. Jedna taka zołza, z domu obok, już jest na cmentarzu. Mam jeszcze jedną, ta ma już pierwsze deficyty zdrowotne, bo straciła chyba zmysł powonienia. Dodatkowo zlewa się tak perfumami, że muchy przy niej padają. Ale dla mnie służy to jako sygnał ostrzegawczy, bo jak czuję ten jej perfumowy smród, to mam 30 sekund na zamknięcie okna zanim zapali peta. Niestety, nie da się u nas zabronić nikomu palić na balkonie, jeżeli nie robi tego nonstop, ale nie mogę pojąć, jakim skończonym idiotą trzeba być, by w XXI wieku jeszcze palić? Gdzieś czytałam, że ktoś tam domaga się, by paczka fajek kosztowała 23 euro, jak dla mnie powinna kosztować 230 i drugie tyle powinno być odprowadzane przez palaczy jako dodatkowa składka na ubezpieczenie zdrowotne. Do tej pory... ommmmm.... Odpowiedz Link Zgłoś
asia.sthm Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 15:21 >i w moją mantrę włączyłam serdeczne >życzenia o rychłego raka względnie szybką >śmierć dla palaczy. Ty to masz odwadę! I serio to piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 15:34 asia.sthm napisała: > Ty to masz odwadę! > I serio to piszę. To nie odwaga, a smutna konkluzja z życiowego doświadczenia. Z palaczami nie wgrasz, z nimi nie da się dyskutować, jedyną szansę jest gdy świat się ich pozbędzie. U mnie w kamienicy, właśnie policzyłam, mieszka 18 osób i mamy tylko jedną jedyną palaczkę terroryzującą resztę. Ponieważ mieszka dwa piętra pode mną, więc bardziej terroryzuje sąsiadów pode mną i mnie, dlatego odczuwam jej obecność na tej planecie bardziej uciążliwie od innych. Tak, życzę sobie, by zniknęła i jej mężowi życzę nowej, mniej śmierdzącej laski. Może ta nowa nie będzie się zlewać też tak perfumami, co też uważam za uciążliwe, ale typowe dla palaczy, oni po prostu mają upośledzone zmysły. Odpowiedz Link Zgłoś
asia.sthm Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 18:41 Tyle że twoja mantra, snake, może się odwinàć i gwizdnie ciebie. Nie słyszałaś o tym? Zła godzina tylko czeka żeby życzenie odwrócić, rykoszet czy cuś to się nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 19:26 Yhyyy. Co to - larwa astralna czy stary, dobry fenomen sprawiedliwego świata? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 00:05 asia.sthm napisała: > Tyle że twoja mantra, snake, może się odwinàć i gwizdnie ciebie. Nie słyszałaś > o tym? > Zła godzina tylko czeka żeby życzenie odwrócić, rykoszet czy cuś to się nazywa. Jak będę smrodzić sąsiadom w okna, to mają prawo rzucić na mnie nawet urok. Odpowiedz Link Zgłoś
asia.sthm Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 06:55 snakelilith napisała: > asia.sthm napisała: > > > Tyle że twoja mantra, snake, może się odwinàć i gwizdnie ciebie. Nie słys > załaś > > o tym? > > Zła godzina tylko czeka żeby życzenie odwrócić, rykoszet czy cuś to się n > azywa. > > Jak będę smrodzić sąsiadom w okna, to mają prawo rzucić na mnie nawet urok. Czyli nadal nic nie rozumiesz. Nikt nie musi się fatygować, to twoje rzucane uroki, klátwy, życzenia raka zrobià tobie figla. I to masz jak w banku 😁 I dlatego ci napisałam: odważna jesteś. Ale ty nie widzisz zagrożenia, więc o odwadze nie ma mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 12:33 asia.sthm napisała: > I dlatego ci napisałam: odważna jesteś. Ale ty nie widzisz zagrożenia, więc o o > dwadze nie ma mowy. Sorry, ale większej głupoty to ja nigdzie nie czytałam. Nie ma czegoś takiego jak karma. W historii ludzkości istnieli zbrodniarze którym nic się nie stało, niezależnie od tego, ilu ludziom źle życzyli, coś złego zrobili, a nawet własnoręcznie wymordowali, więc nie rozśmieszaj mnie ze swoim straszeniem, że moje życzenie czystego powietrza przywoła jakąś tam kosmiczną sprawiedliwość. To ja tu zresztą jestem ofiarą, a nie śmierdziel z petem w ryju. Nastawiaj więc drugi policzek sama, ja cię to bawi. Mnie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
asia.sthm Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 13:02 Rozsierdziłaś się na tyle żebym zauważyć mogła, że ciut ciut jednak dopuszczasz istnienie karmy czy czegoś w podobie. Za to przestałam wierzyć w twoje medytacje. Yhhy 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 15:42 asia.sthm napisała: > Rozsierdziłaś się na tyle żebym zauważyć mogła, że ciut ciut jednak dopuszczasz > istnienie karmy czy czegoś w podobie. Za to przestałam wierzyć w twoje medytac > je. Yhhy 🤣 > Yhhy. Bardzo śmieszne. Szczególnie twoje intelektualne kompetencje, które nie rozróżniają gorzkiej ironii od realnej mocy sprawczej jakiejkolwiek techniki mentalnej. Tak, oczywiście, przy pomocy medytacji potrafię nie tylko sprawić, by ktoś kopnął w kalendarz, ale mam także zdolność telekinezy, więc uważaj, bo zaraz spadnie ci coś na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
asia.sthm Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 17:07 Ależ ja się powołuję na twoje umiłowanie medytacji pod warunkiem żebyś się nie wyciszyła. No i dałaś tu wyraz jej wynikowi; prosto z serca życzyłaś palaczom śmierci w cierpieniu. Ja takie rzeczy zapamiętuję jako "jak to możliwe" I już wiem 👍 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 16:58 To prawda Najwredniejsze osoby żyją najdłużej ilew najlepszym zdrowiu Dlatego najpierw my umrzemy wszystkie a dopiero na końcu rosa i Snake Odpowiedz Link Zgłoś
mava1 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 20:52 załatwiłaś zołzę z bloku obok? a co ci ta nieszczęsna kobieta przeszkadzała? przecież nie smrodziła w twoje okna. Ja sama kiedys paliłam i moze dlatego jestem dla nich bardziej wyrozumiała. I dla innych zresztą też. Dlaczego zołza z papierosem w bloku obok, przeszkadza ci a nie przeszkadza ci np.szczekanie psów, kosiarze, remontowcy, wrzeszczące dzieciary itd itp. Chyba ze ci przeszkadzają i chcesz usmiercić wszystkich, poza soba i swoim starym (o ile w ogóle go masz bo kto by wytrzymał z zołzą). Domniemywam że jednak te środki na menopauze, które bierzesz, to nie sa doskonałe... ps. karma wraca. Stety czy niestety to juz nie wiem bo ja jednak nie uprawiam takich medytacji Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 00:14 mava1 napisał(a): > załatwiłaś zołzę z bloku obok? a co ci ta nieszczęsna kobieta przeszkadzała? pr > zecież nie smrodziła w twoje okna. Dokładnie tak. Smrodziła mi prosto w okna. Nie wiem jakie prawa fizyki były za to odpowiedzialne, ale jak ona paliła, to w mojej sypialni na 4 piętrze śmierdziało jak w knajpie. I owszem, przeszkadza mi także hałas, ale w stosunku do wielu wytłumaczalnych rozsądkiem odgłosów mam bardziej wyrozumiały stosunek i u mnie zresztą nocami raczej się nie hałasuje. Ta pinda paliła nawet w nocy. I jestem zadowolona, że już jej nie ma. I nie wiem jakie trzeba mieć deficyty, by wierzyć, że akurat moje złe życzenia ją uśmierciły. Zakładam, że to była jej własna głupota i jeżeli już, to kara za utrudnianie innym życia, bo większość sąsiadów jest jednak niepalących, więc im to musiało przeszkadzać. Nie znam niepalącego człowieka, który lubi papierosowy dym w sypialni. Opnia takich jak ty, czyli palaczy na dłuższym odwyku, się nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 01:04 snakelilith napisała: >Nie znam niepalącego człowieka, który lubi papierosowy dym w sypialni. Ja też nie znam. I mnie przeszkadza nie tylko w sypialni. Po to mam kwiatki na balkonie i leżak, aby na nim siedzieć. A jak miałam sąsiadów palaczy to nie mogłam. Ja nie mogę pojąć dlaczego palacze mają wszystkie prawa, a niepalący mają w upały siedzieć przy zamkniętych oknach lub wyprowadzić się. Przecież piwinno być dokładnie odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
furiatka_wariatka Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 15:38 Niestety, gdzieś czytałam że tylko u ok kilkunastu % nałogowych palaczy rozwija się rak 🤷 Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 15:52 Niestety. Ale palenie generalnie nie wpływa korzystnie na zdrowie i urodę, więc czy dana osoba dostanie tylko zawału, a przedtem impotencji, parodontozy i głębokich zmarch, to też nie pójdzie na marne. "Moja" palaczka jest w moim wieku, a widzę, że próbuje się wizualnie odmładzać, więc jak szlag ją trafi, że wygląda już dziś sporo starzej nie tylko ode mnie, a nawet od starszej od nas o 10 lat innej sąsiadki, to też mi wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 16:59 Gdzieś? Czyli linka ze źródłem nie dasz?? Odpowiedz Link Zgłoś
demono2004 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 13:55 Balkon/onka, powinny byc pozamykane i zasłoniete roletami. W taki sposob odgradzasz sie od gorącego powietrza. Dopiero na wieczor/na noc, uchylasz/otwiwrasz okna. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 14:07 Acha, bo palacze nie palą wieczorem i nocami. Odpowiedz Link Zgłoś
demono2004 Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 22:49 snakelilith napisała: > Acha, bo palacze nie palą wieczorem i nocami. Ja tam sama nie palę, ale palacze mi nie przeszkadzają. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 14:36 demono2004 napisała: > Balkon/onka, powinny byc pozamykane i zasłoniete roletami. W taki sposob odgrad > zasz sie od gorącego powietrza. Dopiero na wieczor/na noc, uchylasz/otwiwrasz o > kna. To dlaczego palacz się do tego nie stosuje, tylko pali na balkonie. 🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
furiatka_wariatka Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 15:40 Bo jemu również ten dym przeszkadza, i nie che zaśmierdzać swojego mieszkania. Taka jest prawda. Więc smrodzi na balkonie, bo ma wszystkich w d.. e. Odpowiedz Link Zgłoś
mava1 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 19:00 >Balkon/onka, powinny byc pozamykane i zasłoniete roletami. totalna bzdura. Tak właśnie zrobiłam przy obecnych upałach, zamknełam balkon, okna zasłonięte, na czas walenia słońca w okna. Po godzinie mozna było sie udusic w pokoju. Goracym pokoju, wcale nie chłodniejszym. To ja juz wole wpadające gorące powietrze ale świeże. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 19:30 U mnie działa, ale może przez to, że zasłaniam zewnętrznymi roletami i szyby nie mogą się nagrzać (dziś miałam w domu 14 stopni mniej, niż na balkonie). Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 19:35 chatgris01 napisała: > U mnie działa, > U mnie nie bardzo. Działa tylko przez pierwsze 2-3 dni upałów. Później jest bardzo duszno w mieszkaniu. Pomimo, że na balkonie jest kilka stopni więcej niż w mieszkaniu, to w mieszkaniu jest gorąco i bardzo duszno. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 19:43 U mnie noce (z wyjątkiem ostatniego tygodnia) były dużo chłodniejsze (nawet o 20 stopni mniej), więc porządnie wietrzyłam w nocy i wcześnie rano, a potem zasłaniałam i przymykałam. Przy wielomiesięcznych nieprzerwanych upałach z ciepłymi nocami faktycznie działa dużo słabiej, Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 20:17 chatgris01 napisała: > > Przy wielomiesięcznych nieprzerwanych upałach z ciepłymi nocami faktycznie dzia > ła dużo słabiej, > Upały w Polsce są dopiero tydzień i na pewno będą jeszcze tydzień. Później się okaże. A i tak po tygodniu, upałów mam dość. W nocy jest ponad 20 stopni, dopiero około 3 w nocy jest 18-19 stopni. Fajnie jest rano na dworze, ale krotko. Moje mieszkanie potrzebuje kilku naprawdę chłodnych dób pod rząd, by je schłodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
demono2004 Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 22:47 mava1 napisał(a): > >Balkon/onka, powinny byc pozamykane i zasłoniete roletami. > > totalna bzdura. Tak właśnie zrobiłam przy obecnych upałach, zamknełam balkon, o > kna zasłonięte, na czas walenia słońca w okna. Po godzinie mozna było sie udusi > c w pokoju. Goracym pokoju, wcale nie chłodniejszym. > To ja juz wole wpadające gorące powietrze ale świeże. No ja wlasnie zaslaniam w ciagu dnia rolety, zamykam okna. W innym wypadku nie jestem w stanie funkcjonować. Odpowiedz Link Zgłoś
tol8 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 16:18 Zawsze tak komentuję, czy to na przystanku czy na plaży. Odpowiedz Link Zgłoś
kaskaz1 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 16:41 Masz kwiatki na balkonie? Jak poczujesz smród idz podlewać duża ilością wody Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 19:08 kaskaz1 napisała: > Masz kwiatki na balkonie? Jak poczujesz smród idz podlewać duża ilością wody To nic nie daje jak jest loggia. A poza tym nie wolno zalewac innych balkonów. Bo wkroczy prawo. A niestety nie ma zakazu palenia na balkonach. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 17:12 hanusinamama napisała: > Serio? A palić wolno? > Niestety palić wolno i na to nie ma pragrafu, a na zanieczyszczanie cudzego balkonu jest. Jakaś radna z Warszawy zebrała 100 tys podpisów za zakazem palenia i doopa, gdzieś to utknęło. 😮💨 Odpowiedz Link Zgłoś
mava1 Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 18:55 >Mam ochotę wyjść na balkon i zawołać "śmierdzi papierochami ! "... to dlaczego nie wyjdziesz i nie wołasz? Z tego co tu czytam to wielu osobom przeszkadzają różne "nadmierne" zachowania sąsiadów ale zwykle nikt gęby nie otworzy. Ja zwracam uwagę ale wychodzi na to, że jestem heterą bo wszyscy inni siedzą cicho i tylko ja reaguję. Powoli mam dosyć, przyznam Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 19:13 mava1 napisał(a): > Ja zwracam uwagę ale wychodzi na to, że jestem heterą bo wszyscy inni siedzą ci > cho i tylko ja reaguję. > Powoli mam dosyć, przyznam Ja najpierw grzecznie poprosiłam mojego sąsiada, aby nie palił na balkonie. Powiedział, że nie będzie, a i tak palił. Później głośno wyzywałam i trzaskałam oknami i drzwiami balkonowymi, tak aby słyszeli. Zero efektu. Po 2,5 roku mojej gehenny wyprowadzili się. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 19:28 Bo na palaczy to nie działa, przećwiczone. Na imprezowiczów można chociaż policję nasłać, a na palaczy możesz sobie krzyczeć, prosić, oni się zaśmieją tylko. W prawie są. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 23:29 U mnie właśnie imprezka za płotem skończyła się. Kulturalnie ok 23 ( ale gwar oczywiście było słychać i salwy śmiechu) sąsiedzi bawili się I w dodatku nie palą. Poczułabym gdyby były papierosy aczkolwiek nie przeszkadza mi, zbyt rzadko mam kontakt z dymem papierosowym, żeby mi przeszkadzać miało. Ze swojej strony powstrzymałam chęć puszczenia muzyki poważnej, nie wiem czy lubią. Psy też trzymałam w domu mimo otworzonych drzwi na taras. Nie chciałam by zaszczekały na sąsiadów zwierzaki i przeszkadzały w zabawie. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 20:47 Tyle co pootwierałam okna na full, aby przewietrzyć i schłodzić mieszkanie i zaraz musiałam wszystko zamykac. Musiałam też uciekać ze swojego balkonu, siedziałam raptem kilka minut. Ktoś coś przypalił, okropny smród. Niesamowicie śmierdzi na moim balkonie i już mi naszło do kuchni. Chyba sąsiedzi z parteru tak nasmrodzili, a ja jestem na trzecim piętrze. 😮💨 Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 23:35 Moja mama mieszka w 4 piętrowym bloku. Takich jak opisane w tym wątku " atrakcji" nie ma. Albo na to mi się nie skarży bo miewa hałasy grubszego kalubru nie do wytrzymania. Ma nad sobą, piętro wyżej sąsiada alkoholika. Wysokofunkcjonującego ale urządza popijawy i wtedy bywa głośno, że spać nie można. I co? Nie ma na gada metody. Milutki jest póki trzeźwy. Mama nie sprzeda mieszkania, przywiązała się do swojej okolicy, mieszka tam od młodości. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 23:37 A jeśli chodzi o temperaturę, to u niej w bloku jest raczej chłodniej niż ja mam w upały w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Letnia noc w bloku 19.08.23, 23:38 Wsadziłam psy do kennelu otworzyłam drzwi balkonowe i rozkoszuję się chłodem nocnym z tarasu. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 01:07 igge napisał: > Moja mama mieszka w 4 piętrowym bloku. Takich jak opisane w tym wątku " atrakcj > i" nie ma. Albo na to mi się nie skarży bo miewa hałasy grubszego kalubru nie d > o wytrzymania. Ma nad sobą, piętro wyżej sąsiada alkoholika. Wysokofunkcjonując > ego ale urządza popijawy i wtedy bywa głośno, że spać nie można. I co? Nie ma n > a gada metody. Na takiego gada wzywa się policję. To na gadów palaczy nie ma rady. Odpowiedz Link Zgłoś
carry.2 Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 00:07 Coz, trzeba szykowac przeprowadzkę Odpowiedz Link Zgłoś
polamek100 Re: Letnia noc w bloku 20.08.23, 03:44 A niby dlaczego tego nie robisz? Nie mieszkasz w wolnym kraju? Nie masz prawa wyrazac swoich opini? Odpowiedz Link Zgłoś