nowel1
06.09.23, 12:47
Chyba świat zmienia się w coś, czego nie lubię...w jakąś infantylna bajka wypełniona zepsutymi bogatymi kobietami, które przerzucają się czerstwymi dowcipami, spowite w kratkę Buerberry, machając Birkin na zamówienie i brnąc przez śniezycę wystylizowane do absurdu... gdzie tam, granice absurdu dawno zostały przekroczone. Niby śmieszne to ma być? a correctness doprowadza do mdłosci jak zjedzenie 3 porcji kremu sułtańskiego pod rząd.