czarna_sroka 21.10.23, 14:02 Klopsiki z mozzarellą w sosie pomidorowym i do tego ryż 😌 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szansanalans Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 14:23 No, to mamy dzis identyczny obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 14:28 Piękne, u mnie żeberka z garnka rzymskiego i ziemniaki z wody Nie mam pomysłu na surówkę Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 14:32 zostalo z wczoraj fasoli ala "ges', dorobie do tego grilowanych boczniakow i juz Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 14:41 Fasola a la gęś skojarzyła się mi z moim "smalcem" z fasoli (z jabłkami, majerankiem etc.) Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 16:17 bo to jest z jablkami, majerankiem, czosnkiem, dodalam jeszcze ziemniaki, w zamiarze bylo zrobienie pasztetu z tego co zostalo ale w koncu bedzie obiad Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 14:41 Barszcz ukrainski z ziemniakami puree,watrobka z suszonymi pomidorami lub mielone do wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 14:40 Znowu nic. Pojadanie przez cały dzień Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 14:41 cycek z kurczaka, mieszanka warzyw chińska, brązowy ryż Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 15:16 U mnie krokiety z pieczaekami i barszcz czerwony. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 15:36 Makaron z sosem szpinakowym i łososiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 15:38 Pizza z ostra papryczką, czerwona cebula, oliwka i sosem do spaghetti no i mozzarella... Odpowiedz Link Zgłoś
em_em71 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 15:47 Grochówka, czyli jedna z niewielu zup, które jadam. W planach były jeszcze kotlety z kurczakowych udek /ze skórą, wyciągam kość/ z puree ziemniaczanym i surówką z marchewki, czyli najlepszy obiad wg mojego młodszego syna, ale grochówka nas pokonała, nikt nie ma ochoty na drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 15:50 Dostanę z godzinę gar gołąbków od mojej mamy. Robię na nie miejsce w żołądku. Duuuużo miejsca ! Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 16:00 O masz, a ja sama, samiuteńka od rana (no dobra od południa) parzę kapustę, zdejmuję liście, gotuję ryż, mieszam farsz, zawijam gołąbki i ... Tobie to dobrze Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 17:48 Może to ty jesteś właśnie matką Gamy2003? Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 20:02 gama2003 napisała: > Dostanę z godzinę gar gołąbków od mojej mamy. Moja mama też mi robiła gar gołąbków Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 15:56 Kocham mozzarellę, zresztą od jakiegoś czasu coraz bardziej lubię sery, różne sery. Gołąbki, z łopatki i ryżu, w normalnej kapuście, w sosie pomidorowym, być może z ziemniakami podane, ale chyba będą bardziej na kolację, bo się nie mogłam zebrać do gotowania, już się pyrkają A na deser ciasto marchewkowe z kremem śmietankowo-serkowo-cynamonowym Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 16:08 Tarta z kurkami i lososiem. Niepotrzebnie dodalam do niej troche ziemniakow, zazwyczaj lubie jesiennie sobie dodac weglowodanow, ale tym tazem nie byly potrzebne. Chociaz nadal jest niezla. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 16:11 Dzieci mi nagle w pewnym momencie powiedziały, że za 20 minut wychodzą, więc zrobiłam galop obiad, jak to się mawiało w moim rodzinnym domu. Wrzuciłam na patelnię pokrojone: cebulę, pieczarki, czerwoną paprykę i pierś z kurczaka. Syn mi znad ramienia w pędzie sypał przyprawy, np. słodką paprykę wprost z torebki. Podlałam odrobiną wody, zrobiło się trochę mokre, jak z sosem. Do tego ugotowaliśmy w parę minut kupne kopytki (nie mówimy "kopytka", lecz "kopytki" za kabaretem Ani mru mru). Zdaniem syna, obiad był wybitny Zjedli i polecieli. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 16:14 U mnie ostra zupa/ jednogarnkowiec cieciorkowo-dyniowy z ziemniakami. ( miała być bardziej zupa, ale wyszło gęste, że łycha stoi, ziemniaki takie) Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 19:55 szarmszejk123 napisał(a): > U mnie ostra zupa/ jednogarnkowiec cieciorkowo-dyniowy z ziemniakami.> ( Daj przepis na to, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: A na obiad dziś... 22.10.23, 10:49 Nie mam przepisu, na oko robię :pjedna duża cebula w kostke, marchewka w ćwiercplasterki, por w polplasterki- delikatnie skarmelizowac na maśle na wolnym ogniu. Na to ziemniaki w kostke- chwilę razem przesmażyć. Potem dynia- tak samo. No i na koniec zalalam to wszystko bulionem z eko-sreko kostki, doprawilam gałką, świeżym rozmarynem, kolorowym pieprzem i chilli w płatkach . Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: A na obiad dziś... 22.10.23, 10:50 Zapomniałam o cieciorce- ta jest ze słoika i idzie do gara praktycznie 5 minut przed końcem, bo wszak już ugotowana :p Odpowiedz Link Zgłoś
alchemy_alice Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 16:20 Rosół, a na drugie potrawka z kurczaka z rosołu z ryżem Ekonomicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
drilka Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 16:36 Ryba z airfryera z sosem porowym. Reszta rodziny - ta sama ryba z patelni z ziemniakami i surówką. Odpowiedz Link Zgłoś
juzjesien1992 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 16:43 Na prośbę rodziny klasyka - rosół z kury, kotlet schabowy z kością, puree ziemniaczane, kapusta zasmażana. Na deser sernik z czekoladą. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 16:56 U mnie rosół. Jutro będą golabki Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 17:20 Duszony schab, z kaszą i mizerią. A na deser serniczek. Kupny. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 17:35 Ja także duszone mięso, ale kaczkę, z knedlikami i modra kapusta. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 19:57 U mnie kimchi jjigae z wczoraj (dużo zostało) z ryżem, oczywiście. Do tego dorobiłam inspirowaną koreańską sałatkę z ogórków oraz placuszki z dyni. Wczoraj jako dodatek było smażone tofu w sosie (tofu zmieniające życie). Odpowiedz Link Zgłoś
aluszka97 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 20:27 Podobnie, dla mięsożerców zrobiłam drobiowe klopsy zapiekane w sosie paprykowo, porowo pomidorowym, a dla mnie wersja wege- klopsy z ugotowanej fasoli zmielonej i wymieszanej z czerwoną cebulą, jajkiem, natką i przyprawami i z tym samym sosem zapieczonej i do tego ugotowałam żytni makaron. I teraz zamiast piec ciasto to leżę wymęczona, bo ponad trzy godz w kinie spędziłam 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: A na obiad dziś... 21.10.23, 20:47 Sushi i czekolada, ale to na kolację, obiad miałam na mieście (sałatka z krewetkami). Odpowiedz Link Zgłoś