Dodaj do ulubionych

Typ terapii

04.11.23, 15:51
Skąd pacjent ma wiedzieć, jaki nurt terapii jest dla niego odpowiedni?

Terapia w Polsce odbywa się głównie prywatnie, a jak się do kogoś trafi to ten terapeuta pracuje w określonym nurcie, zatem logicznym jest, że raczej nie dowiemy się od niego, jaki nurt jest dla nas wskazany. To jak się dowiedzieć, jakiej terapii szukać?
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: Typ terapii 04.11.23, 15:58
      Nawet jak trafisz przypadkiem, terapeuta powinien ci powiedziec w jakim nurcie pracuje, jak terapia będzie wyglądać, na czym polega itd.

      Poza tym, moim zdaniem, ważne jest złapanie kontaktu z terapeutą, a to już nie zależy od nurtu
    • mieszkanienaturalnie Re: Typ terapii 04.11.23, 15:59
      Żaden. To wyciąganie kasy od naiwnych, a jak wygląda terapia na NFZ pisała już jedna forumka, ale nie pamiętam wątku.
      • alina460 Re: Typ terapii 04.11.23, 16:01
        Jak to: żaden? Nie wierzysz w sens terapii?
        • simply_z Re: Typ terapii 04.11.23, 16:03
          Matek polek ci powie
        • mieszkanienaturalnie Re: Typ terapii 04.11.23, 17:08
          Absolutnie nie wierzę. Mam koleżanki, które latały po terapeutach, jedna chodzi nawet do księdza, który też jest w tym kierunku wykształcony i wszystkie są w punkcie w którym były. Koszt u księdza, 160 zł. Wizyta raz w tygodniu, bo to świeży dramat.
          • angazetka Re: Typ terapii 04.11.23, 17:41
            No zobacz, to się zupełnie nie zgadza z moimi obserwacjami i doświadczeniem.
            • mieszkanienaturalnie Re: Typ terapii 04.11.23, 17:46
              Musiałaś mieć niesamowite szczęście co do terapeuty, plus ty musisz być podatna na gadanie. Moja psiapsi jest uparta i sama twiedzi, że ksiądz swoje a ona swoje.
              • midge_m Re: Typ terapii 04.11.23, 18:17
                Ksiądz terapeuta... Sorry to nie ma żadnego sensu.
                • mieszkanienaturalnie Re: Typ terapii 04.11.23, 18:23
                  Ale ona głęboka katoliczka i tylko księdza brała pod uwagę.
                  • ayelen40 Re: Typ terapii 04.11.23, 18:36
                    A księdzu wolno za kasę taka działalność prowadzić?
                    • mieszkanienaturalnie Re: Typ terapii 04.11.23, 18:39
                      Ale on nie przyjmuje w kościele, tylko jest wykształconym terapeutą i przyjmuje w jakimś ośrodku psychoterapii, gdzie pracuje więcej ludzi. Ubrany jest też normalnie wtedy, a nie po kościelnemu.
                    • zona_glusia Re: Typ terapii 05.11.23, 09:52
                      Psychoterapię wolno w Polsce prowadzić każdemu, bo nie ma stosownych regulacji.
                      • ayelen40 Re: Typ terapii 05.11.23, 10:00
                        Miałam na myśli regulacje kościelne. Np ślubu cywilnego księdzu wziąć nie wolno albo wstąpić do partii, chyba że odejdzie ze stanu duchownego.
                  • midge_m Re: Typ terapii 05.11.23, 07:05
                    mieszkanienaturalnie napisał(a):

                    > Ale ona głęboka katoliczka i tylko księdza brała pod uwagę.

                    To już sam ten głęboki katolicyzm nadaje się do terapii ale świeckiej.
              • angazetka Re: Typ terapii 04.11.23, 18:35
                Ale to nie tylko ja. To wiele znanych mi osób.
                • panna.nasturcja Re: Typ terapii 04.11.23, 23:15
                  Rozmawiasz z trollem, nie przekonasz, że psychoterapia wielu ludziom uratowała życie.
              • panna.nasturcja Re: Typ terapii 04.11.23, 23:14
                Terapia to nie jest „gadanie”.
                A ksiądz to nie jest psychoterapeuta.
                • ania357 Re: Typ terapii 05.11.23, 01:23
                  Moze byc dwa w jednym. Np. tutaj:

                  www.centrumdobrejterapii.pl/nasi-specjalisci/jacek-prusak/
                  • panna.nasturcja Re: Typ terapii 05.11.23, 01:45
                    Ale wtedy idziesz na psychoterapię a nie do księdza. Psychoterapeuta może być również inżynierem chemikiem, nauczycielem, baletnicą (wszystkie trzy opcje znam osobiście) i nie ma to znaczenia. Jak ma ukończoną szkołę psychoterapii i jest certyfikowany to jest psychoterapeutą.
                    • ayelen40 Re: Typ terapii 05.11.23, 06:48
                      Ale będąc księdzem, wciąż musi działać jak ksiądz. Np nie może traktować moralnie neutralnie pewnych zachowań nie zgodnych z dekalog iem.
                      • midge_m Re: Typ terapii 05.11.23, 07:08
                        ayelen40 napisała:

                        > Ale będąc księdzem, wciąż musi działać jak ksiądz. Np nie może traktować moraln
                        > ie neutralnie pewnych zachowań nie zgodnych z dekalog iem.

                        No i np nie może pochwalać twoich grzesznych wyborów taki jak np uwaga uwaga rozwód. Więc to jest totalna aberracja.
                        • ayelen40 Re: Typ terapii 05.11.23, 07:18
                          Ok, rozwód może, jeśli np chodzi o odejście od człowieka bijacego Cię i dzieci, ale pod warunkiem, że będziesz docelowo sama. Oczywiście piszę o sytuacji, że był ślub kościelny. Bo jak tylko cywilny, to co? Właściwie powinien namawiać do odejścia... Paranoja jakaś.
                        • ania357 Re: Typ terapii 05.11.23, 13:26
                          Nie zebym bronila koncepcji wykonywania rownolegle zawodow ksiedza i psychoterapeuty, ale swiecki terapeuta tez moze nie pochwalac roznych wyborow swoich klientow, ale zalozenie jest takie (czy to jest w ogole realne, to inna kwestia), ze wlasny swiatopoglad powinien zostawic za drzwiami gabinetu, wiec zakladam, ze ksiadz prowadzacy terapie moze zrobic dokladnie tak samo.

                          Poza tym ksiadz wcale nie musi byc wierzacy ani traktowac kwestii religijnych powazniej niz statystyczny katolik, a jakos nikt nie postuluje, zeby ludzie wierzacy w dowolne czary mieli nie byc dopuszczeni do tego zawodu.

                          I jestem sobie w stanie wyobrazic, ze taki ksiadz (nawet jesli w gabinecie bedzie profesjonalny i neutralny swiatopogladowo) moze byc niezla opcja dla gleboko wierzacej osoby w jakims kryzysie - bedzie miala wiekszy komfort i moze przed "swoim" bedzie jej latwiej sie otworzyc.
                          • taki-sobie-nick Re: Typ terapii 05.11.23, 20:58
                            ania357 napisała:

                            > Nie zebym bronila koncepcji wykonywania rownolegle zawodow ksiedza i psychotera
                            > peuty, ale swiecki terapeuta tez moze nie pochwalac roznych wyborow swoich klie
                            > ntow, ale zalozenie jest takie (czy to jest w ogole realne, to inna kwestia)

                            Moim zdaniem nie, uczciwsze byłoby deklarowanie: jestem terapeutą prawicowym/lewicowym.


                            , z
                            > e wlasny swiatopoglad powinien zostawic za drzwiami gabinetu, wiec zakladam, ze
                            > ksiadz prowadzacy terapie moze zrobic dokladnie tak samo.
                            >
                            > Poza tym ksiadz wcale nie musi byc wierzacy ani traktowac kwestii religijnych p
                            > owazniej niz statystyczny katolik, a jakos nikt nie postuluje, zeby ludzie wier
                            > zacy w dowolne czary mieli nie byc dopuszczeni do tego zawodu.
                            >
                            > I jestem sobie w stanie wyobrazic, ze taki ksiadz (nawet jesli w gabinecie bed
                            > zie profesjonalny i neutralny swiatopogladowo) moze byc niezla opcja dla glebo
                            > ko wierzacej osoby w jakims kryzysie - bedzie miala wiekszy komfort i moze prze
                            > d "swoim" bedzie jej latwiej sie otworzyc.

                            A to tak.
                      • taki-sobie-nick Re: Typ terapii 05.11.23, 20:57
                        Toteż ks. Prusak zachowania niezgodne z dekalogiem traktuje - jako terapeuta - jako "zaburzenia".

                        Taka koncepcja. Nie dla każdego wierzącego się nada.
                • taki-sobie-nick Re: Typ terapii 05.11.23, 01:25
                  Jako taki nie, ale jak odbędzie odpowiednie szkolenia...
    • abidja Re: Typ terapii 04.11.23, 16:14
      W moim przypadku zadecydowal przypadek. Skierowalam swoje kroki do gminnego centrum pomocy w leczeniu alkoholizmu i zakwal7fikowalam sie na indywidualna tetapie DDA. Trafilam na mloda terapeutke, ktora jakos trafila do mnie ze swoimi podsumowaniami, punktowaniem i zdobyla moje zaufanie.
      Dlatego teraz pi atakach paniki i sesj7 z psychiatrka zdecydowalam sie na powrot na terapie wlasnie do niej prywatnie.
      Nurt psychoanalityczny.
      I nadal trafiaja do mnie jej slowa, ukazujace to czego nie widze lub sugestie przyjrzenua sie pewnym sytuacja. Jest uwazna.
      Uwazam,ze to po prostu kwestia czlowieka i chemii pomiedzy pacjentem a terapeuta.
    • angazetka Re: Typ terapii 04.11.23, 17:42
      W sumie bardziej niż nurt istotna jest chemia z terapeutą. Jeśli jest dobry kontakt, zaufanie, jeśli słowa do ciebie trafiają
    • ga-ti Re: Typ terapii 04.11.23, 20:10
      Bo to loteria jest. Trafiłam z dzieckiem do psychologa na nfz, pierwszego, do którego był termin w przychodni, po pierwszej rozmowie z nami i z dzieckiem psycholog postanowił zrobić jedną diagnozę i przekazać dziecko innemu psychologowi. Doczekaliśmy się wreszcie na wizytę, psychologa/psychoterapeutę sprawdziłam w necie, ma wykształcenie, praktykę, superwizję. Teraz kwestia tego, czy się dziecko z nim dogada. Nie mamy wpływu na to, jak pracuje, jeśli nie "pyknie" to przyjdzie nam szukać dalej, też trochę po omacku.

      Powiem jeszcze, że traktują nas trochę, jakbyśmy mieli za mały problem. Dziecko przeszło trudny rok w szkole, pojawiły się objawy fobii szkolnej, objawy somatyczne, jakoś to ogarnęliśmy, ale postanowiliśmy wspólnie z dzieckiem, że pomoc fachowa by się przydała, żeby się dziecko nie rozsypało przy kolejnym niepowodzeniu. A tu nas pytają o nałogi, próby samobójcze, przemoc. No na razie nic z tego nie zaistniało, a mam wrażenie, że gdyby wystąpiły to by nas traktowali poważniej. Tylko czy ja mam czekać aż będzie bardzo źle?
      • panna.nasturcja Re: Typ terapii 04.11.23, 23:16
        Ńie czekaj, masz rację, że szukasz pomocy.
        Skoro już czekacie na wizytę to nie rezygnujcie, lepiej pomóc teraz niż potem mierzyć się z większymi problemami.
    • panna.nasturcja Re: Typ terapii 04.11.23, 23:13
      Terapeuta sam Ci powie w jakim nurcie pracuje oraz po tym jak pogadacie z czym przyszłaś i dojdziecie do etapu kontraktu terapeutycznego istnieje możliwość, że powie iż potrzebujesz innej pomocy, innego nurtu itd. Na ogół poleci miejsce lub jego rodzaj, wytłumaczy o co chodzi.
      Klient nie ma obowiązku tego wiedzieć, choć jeśli już się świadomym to warto pytać samemu.
      • alina460 Re: Typ terapii 05.11.23, 08:17
        Istnieje możliwość, ale po co tracić klienta jak już jest?
        • asia_i_p Re: Typ terapii 05.11.23, 09:31
          Nie ma problemu z brakiem klientów raczej, wielu terapeutów dalej jest teoretycznie dostępnych, ale na stronie mają informację, że chwilowo nowych klientów nie przyjmują.
        • angazetka Re: Typ terapii 05.11.23, 21:20
          Jakoś trafiałam na osoby, które umiały odesłać mnie do koleżanki, która bardziej się nadaje.
    • taki-sobie-nick Re: Typ terapii 04.11.23, 23:28
      Ja tam wiem z neta. Wszędzie wypisują, że na moją chorobę to terapia taka i śmaka.

      Nie piszą tylko, co na wtórne problemy ze sobą (poczucie wykluczenia etc.)

      To znaczy - na to pomaga przebywanie wśród podobnych sobie, ale ponieważ tego się nie oferuje na stałe(poza terapią grupową), to każą mi szukać czegoś innego.

      • ayelen40 Re: Typ terapii 05.11.23, 09:03
        Czyli czego?
        • taki-sobie-nick Re: Typ terapii 05.11.23, 21:01
          WTZ-ów, środowiskowych domów samopomocy dla psychotyków i klubów dla tychże plus rada "pani pochodzi na oddział dzienny" (zupełnie jakby tam można było ot tak "pochodzić").

          Najbardziej dobijające są rady typu: chcę czegoś, ale nie WTZ i nie miejsc dla psychotyków - "Może pani jednak spróbuje właśnie tego?"
    • kropkaa Re: Typ terapii 04.11.23, 23:48
      W czymś a la przychodnia czy ośrodek (czyli nie gabinet jednoosobowy) jest zwykle osoba, z którą możesz się umówić na spotkanie i po wywiadzie wskaże nurt i terapeutę.
      • panna.nasturcja Re: Typ terapii 05.11.23, 00:24
        Dobry ośrodek na ogół pracuje w określonym nurcie. I nie, nikt poza psychoterapeutą nie wskaże dobrze właściwego nurtu terapii, niby kto miałby to być?
        • kropkaa Re: Typ terapii 05.11.23, 12:58
          Np. w Dialogu jest taka osoba - jest to psychoterapeuta, który ma również taką rolę.
          Moja koleżanka zaczęła psychoterapię i babka jej kompletnie nie pasowała. Umówiła się z tą osobą i dostała terapeutkę idealną, dokładnie taką, jakiej potrzebowała.
          W innych miejscach też są takie osoby, koleżanka w taki sam sposób (tylko w innym miejscu) znalazła psychoterapeutkę dla dziecka.
    • klaramara33 Re: Typ terapii 05.11.23, 10:15
      Dobry psycholog powinien umieć dobrać odpowiedni typ terapii ,a następnie trzeba się udać do psychoterapeuty w tym nurcie.
    • kanna Re: Typ terapii 05.11.23, 13:56
      Nikt do końca nie wie, co tak na prawdę działa w różnych nurtach terapii - więc typ terapii (nurt , w którym pracuje terapeuta) nie jest w sumie specjalnie istotny wink

      Na pewno wiemy, że leczący jest kontakt, relacja z terapeutą. Trzeba więc szukać takiego, który Ci przypasuje.
      Oczywiście, powinien umieć opowiedzieć, w jakim nurcie pracuje i na czym ten nurt polega.

      I na pewno warto sprawdzić, czy terapeuta działa w zespole, ma superwizje itp.
      Bo to daje szansę, że poszuka rozwiązań i pomocy jak się zapętli.
      • taki-sobie-nick Re: Typ terapii 05.11.23, 21:02
        kanna napisała:

        > Nikt do końca nie wie, co tak naprawdę działa w różnych nurtach terapii

        Czyżby?
        • kanna Re: Typ terapii 05.11.23, 21:54
          Yep.
          • taki-sobie-nick Re: Typ terapii 05.11.23, 22:01
            To ja się podzielę jako pacjentka. W grupowej terapeutycznie działa m.in. zetknięcie się z podobnymi sobie. Żadnych głupich min, żadnego "ale po tobie nic nie widać!", żadnych obaw, że będziemy niebezpieczni i innych p...oł.

            Dlatego powinno się tworzyć kluby także dla (silnie) nerwicowych, nie tylko dla psychotyków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka