agatixfe23
27.12.23, 23:53
Ostatnio jak jechaliśmy samochodem - nastolatek w wieku 14 lat, „udawał” na tylnym siedzeniu, że ma zapięte pasy. W lusterku widziałam, że jest coś nie tak, i jak się potem okazało ukrył klamrę od pasa pod kurtką, czyli tak jakby go nie zapiął. Nie wiem czym to jest spowodowane, może podpatrzył od kolegów, że jest to trochę sposób na „oszukanie”, ale nie wiadomo czego? Tłumaczył się, że jak jest zapięty to jest mu niewygodnie. No nie wiem… na pewno takie oszustwo w trakcie (odpukać) wypadku by nie zadziałało.