anilorak174 18.01.24, 23:12 czekam juz 2h na wypis. Zlamanie kosci krzyżowej... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anilorak174 Re: Siedzę sobie na SOR 18.01.24, 23:15 Marzę o tym by się położyć, boli jak skurczysyn Odpowiedz Link Zgłoś
pulcino3 Re: Siedzę sobie na SOR 18.01.24, 23:16 Jedz do domu, przecież wypis ktoś ci może odebrać. Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Siedzę sobie na SOR 18.01.24, 23:21 Recepty mam dostać na przeciwbolowe. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Siedzę sobie na SOR 18.01.24, 23:30 W sensie czekasz aż wystawią czy masz jeszcze się widzieć z lekarzem? Jak tylko czekasz to idź do domu, jak wystawią będziesz mieć w mObywatelu. Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 00:15 Juz po założeniu wątku coś się ruszyło. Jestem w domu z zaleceniem leżenia. Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 00:16 Samo badanie i diagnoza poszła szybko bo po godzinie już czekałam na wypis. Tylko sam wypis trwał więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
doloresamigo Re: Siedzę sobie na SOR 20.01.24, 23:13 Tylko się nie zrośnij z łóżkiem. Trochę ruchu nie zabije. Przeciwzakrzepowe dostałaś? andaba napisała: > To leż i się zrastaj szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
chlodne_dlonie Re: Siedzę sobie na SOR 18.01.24, 23:20 O masz.. a jak do tego doszło..? Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Siedzę sobie na SOR 18.01.24, 23:22 Wywaliłam się do tyłu na chodniku. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Siedzę sobie na SOR 18.01.24, 23:34 To zorientuj się, czy możesz liczyć na odszkodowanie. Zdrówka! I cierpliwości! Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 00:12 To wiem. Mąż adwokat to niech działa. Odpowiedz Link Zgłoś
abacab.81 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 07:05 Do NNW potrzeba adwokata? Po zakończeniu leczenia zgłaszasz wypadek do swojego ubezpieczyciela i dołączasz papiery. Poziom trudności dla niepełnosprytnych. Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 07:11 Nie. Odszkodowanie od właściciela nieodśnieżonego chodnika. To co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
abacab.81 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 07:24 To zgłaszasz to do ubezpieczyciela właściciela chodnika, albo do twojego ubezpieczyciela, który występuje z regresem do tamtego. Tak samo proste. Masz zdjęcia chodnika? Odpowiedz Link Zgłoś
premeda Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 07:30 Znasz wszystkich właścicieli okolicznych chodników? Odpowiedz Link Zgłoś
abacab.81 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 07:42 Ustalenie właściciela chodnika przylegającego do danej posesji to chyba nie problem dla średnio rozgarniętej ematki?? A te nieprzylegające, to z reguły w gestii samorządu. Z własnego doświadczenia wiem, że jednak prościej i szybciej wychodzi odszkodowanie z NNW. Latem złamałam rękę, bo starsza pani wyszła mi nagle na ścieżkę rowerową. Jej ewidentna wina, której zresztą nie zaprzeczała. Pewnie mogłam ściągnąć ubezpieczenie z jej OC, ale procedury i papierologia byłyby znacznie większe niż w NNW. W przypadku chodnika trzeba będzie udowodnić, że w dniu/godzinie zdarzenia był on oblodzony. oczywiście zadanie dla adwokata, ale bez dowodów i dokumentacji zdjęciowej, nawet wybitnego ematkowego meża-adwokata, łatwo będzie spuścić na drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 07:49 "Ustalenie właściciela chodnika przylegającego do danej posesji to chyba nie problem dla średnio rozgarniętej ematki?? " W sensie, że masz dostęp do ewidencji ludności? Odpowiedz Link Zgłoś
abacab.81 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 07:52 Tak, w przypadku roszczenia OC takie dane są udostępniane, tak samo jak w przypadku kiedy czyjś samochód uszkodzi twoje auto i odjedzie z miejsca zdarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Siedzę sobie na SOR 20.01.24, 11:57 "Pewnie mogłam ściągnąć ubezpieczenie z jej OC, ale procedury i papierologia byłyby znacznie większe niż w NNW." Mogłaś dostać kasę z obu ubezpieczeń... Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 07:47 abacab.81 napisała: > To zgłaszasz to do ubezpieczyciela właściciela chodnika, albo do twojego ubezpi > eczyciela, który występuje z regresem do tamtego. Znasz wszystkich w swoim mieście i wiesz, gdzie są ubezpieczeni i że w ogóle na pewno są ubezpieczeni? Odpowiedz Link Zgłoś
abacab.81 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 07:53 Znasz wszystkie samochody w swoim mieście i wiesz gdzie są ubezpieczone i czy są w ogóle ubezpieczone? Kim jesteś z wykształcenia i jaki zawód wykonujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 10:03 abacab.81 napisała: > Do NNW potrzeba adwokata? Po zakończeniu leczenia zgłaszasz wypadek do swojego > ubezpieczyciela i dołączasz papiery. Poziom trudności dla niepełnosprytnych. tu jest ematka. tu nawet jak ci ptak zrobi kupę na samolot, to sprawę wyjaśnia mecenas K.Rogulec. Odpowiedz Link Zgłoś
silenta Re: Siedzę sobie na SOR 20.01.24, 16:57 >>>Do NNW potrzeba adwokata? Myślisz, że w tym celu wyszła za mąż za adwokata? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 00:09 O rany, współczuje. Dzis było slisko, ja tez zaliczyłam rąbnięcie tyłkiem o podłoże, tyle że w śnieg, nie na beton. Serio ze złamanym (czy choćby pękniętym) kręgosłupem musisz siedzieć? Masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 00:13 Leżące zajęte. Masakrycznie dużo ludzi, na szczęście ortopeda szybko lacznie 3h na SOR. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 00:29 To ze zlamaniem kosci krzyzowej mozna tak sobie siedziec i pisac? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 07:48 Jak ktoś tworzy posty z d…, to wtedy nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 03:47 O rany współczuję! Niech się szybko zrasta! Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 05:25 Współczuję. Dlatego chodnik przed domem odśnieżam, choć niektórzy sąsiedzi się dziwią. Czasami mi się nie chce, bo to w sumie 70 m, na szczęście syn już pomaga, Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 10:46 Akurat na nieodśnieżonym trudno wywinąć orła, najgorzej, jak jest odśnieżone, ale tak nie do końca i nie posypane niczym, wtedy na takim uklepanym, wygładzonym śniegu już można ujechać. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 10:54 u mnie nieodśnieżony zamienia się w ubity, czyli w slizgawkę. Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 11:01 Tu był generalnie odśnieżony poza jednym miejscem gdzie była zupelnie niewidoczna warstewka lodu... Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 11:12 Ale zawsze nowe doswiadczenie jak rodzina chodzi wokół ciebie i dogadza 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 07:51 Och, współczuję, to b bolesne 😢. Niech się szybko goi❤️❤️❤️❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 10:04 współczuję ci, oby szybko ból minął. Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 10:21 Dziękuję wszystkim. Dzis jest o tyle lepiej, że są pozycje, w ktorych mnie nie boli. Przeraża mnie tylko konieczność zastrzyków przeciwzakrzepowych... Odpowiedz Link Zgłoś
kubek0802 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 10:26 Zdrowia życzę. A zastrzyki mogą być niezłą rozrywką dla domownika. Mój syn bardzo lubił mi robić. Odpowiedz Link Zgłoś
wrotek0 Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 11:40 Od 10 dni sobie robię . Pierwszy zrobił mi mąż (wprawiony, od 20 lat wali sobie insulinę), ale potem wzięłam się na ambit , co to ,ja jestem gorsza? Trudno się przełamać, ale da się. Życzę zdrowia. U mnie złamanie podstawy 5 kości śródstopia, w kuchni , nie na chodniku. Na szczęście bez przemieszczenia, więc od dwóch dni już zamiast gipsu orteza, łatwiej się umyć. Odpowiedz Link Zgłoś
doloresamigo Re: Siedzę sobie na SOR 20.01.24, 23:20 Ile ma lat? kubek0802 napisała: > Zdrowia życzę. A zastrzyki mogą być niezłą rozrywką dla domownika. Mój syn bard > zo lubił mi robić. Odpowiedz Link Zgłoś
miki.20105 Re: Siedzę sobie na SOR 20.01.24, 00:12 Też miałam takie zastrzyki, miały być w brzuch ale teściowa lekarz powiedziala że można też w ramię Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 10:36 O kurde... bardzo współczuję, to musiało boleć życzę szybkiego powrotu do zdrowia! Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
szafireczek Re: Siedzę sobie na SOR 19.01.24, 11:16 Niech się szybko i dobrze zrasta! Obłóż się mruczącymi futrami Odpowiedz Link Zgłoś
doloresamigo Re: Siedzę sobie na SOR 20.01.24, 11:15 Biedna. Narty ..? anilorak174 napisała: > czekam juz 2h na wypis. > Zlamanie kosci krzyżowej... Odpowiedz Link Zgłoś