izabela1976
13.02.24, 09:46
Z racji choroby autoimunologicznej lekarz zalecił mi branie leku na tarczycę. Z zaleceniem, by brać je 40 min przed śniadaniem.
I moje pytanie-: Czy da się to jakoś obejść? Branie leków przed śniadaniem ewidentnie mi nie wychodzi. Nie pamiętam o tym, pomimo różnych przypominajek. Dopiero przy śniadaniu sobie o leku przypominam.
Czy już wtedy nie ma sensu brania leku?
Czy nie można np. brać leku wieczorem, powiedzmy 2 godziny po ostatnim posiłku?
Bo jak na razie to biorę te leki w kratkę, a nie o to w tym przecież chodzi.