Dodaj do ulubionych

Róże okrywowe- do ogrodniczek

23.02.24, 16:27
Porady potrzebuję- czy dla róż okrywowych lepsza będzie Waszym zdaniem ekspozycja wschodnia, ale wietrzna, czy zachodnia, gdzie do popołudnia jest cień, a ściana szczytowa osłania od wiatru?
I jeszcze- w jakich odstępach sadzić?
Dziękuję!
Obserwuj wątek
    • deszczu_kropelka Re: Róże okrywowe- do ogrodniczek 23.02.24, 17:11
      Mam m.in. różę okrywową Aspirin Rose, kilka krzewów rośnie na otwartej przestrzeni, kilka w miejscu osłoniętym. Te pierwsze czasami trochę przemarzają zimą (ale po rozpoczęciu sezonu szybko nadrabiają) i nie chorują w ogóle, tym drugim mróz nie szkodzi, jednak czasami wymagają oprysku.

      Jeśli chodzi o słońce - teoria jest taka, że róże potrzebują miejsca nasłonecznionego. U mnie mają słońce rano i w południe, potem półcień - kwitną obficie.

      A odstęp, to zależy od odmiany. Aspirin Rose oraz druga moja róża okrywowa Satina rozrastają się bardzo - sadziłam w dużych odstępach, ale po kilku latach okazało się, że jednak za gęsto, musiałam część krzewów powycinać. Jeśli rosną zbyt blisko siebie, niestety bardziej chorują.
    • princy-mincy Re: Róże okrywowe- do ogrodniczek 23.02.24, 17:16
      Muszą mieć choc pół dnia słońca. Moje mają do południa cień, są posadzone od zachodu.
      Moje krzewy posadzone są w dość sporych odstepach, wydawało mi się, że za rzadko, ale gdy się rozrosly to jest idealnie.
    • pepsi.only Re: Róże okrywowe- do ogrodniczek 23.02.24, 17:21
      Dla róż zawsze ekspozycja południowa, MA BYC SŁOŃCE,
      każda inna ekspozycja może po prostu spowodować, ze rośliny będą gorzej rosły, mniej kwiatów, większa poddatność na choroby itd.
      Ja sadzę co ok 40-50cm, 4-5 szt/m2 da fajny i szybki efekt zadarnienia, a na tym mi zawsze zależy. (ale też zawsze zerkam na odmianę, jeśli jest z silniej rosnących to daję 3-4szt/m2)
      • ajr27 Re: Róże okrywowe- do ogrodniczek 23.02.24, 17:29
        Bardzo dziękuję! Wprawdzie od południa mam już mocno nasadzone, ale gdzieś je wcisnę. A na wiatr są wrażliwe? Jak często podlewasz latem?
        • pepsi.only Re: Róże okrywowe- do ogrodniczek 23.02.24, 20:27
          Wiatr im nie przeszkadza za bardzo.
          Podlewam po posadzeniu, kilkakrotnie, potem zostawiam. A w lato jak są upały i susza, no to wiadomo. Poza tym nie ma potrzeby, bo u mnie wszędzie gliniasto, więc nie wysycha nadmiernie.
          • ajr27 Re: Róże okrywowe- do ogrodniczek 24.02.24, 02:26
            U mnie piach. Latem nie wsiąka woda.
            • pepsi.only Re: Róże okrywowe- do ogrodniczek 24.02.24, 13:14
              Piach jest przepuszczalny i woda prze niego właśnie przesiąka jak przez sito. Musisz mieć coś innego, ił?

              No to musisz dać pod rośliny przed posadzeniem jakieś ziemi gliniastej, lub sporo kompostu.

              Generalnie wzbogacaj ogród rabaty resztkami roślinnymi, nic z ogrodu nie wywoź, nie sprzątaj rabat po zimie, nie wygrabiaj liści spod roślin, jak masz skoszoną trawę z trawnika- ściółkuj nią rabaty,
              i tak dalej,
              to wytworzy się hummus, i życie biologiczne, w ten sposób poprawisz strukturę gleby.
    • misiamama Re: Róże okrywowe- do ogrodniczek 23.02.24, 18:54
      Chyba zależy od odmiany ale sadzac po miejskich rabatach róży okrywowej wiatr nie przeszkadza. U mnie róże osłonięte od wiatru ale w cieniu bardzo słabo rosły natomiast posadzone w miejscu wystawionym na wiatr i słonecznym świetnie rosną i kwitną. Mam miniaturowe fairy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka