Dodaj do ulubionych

Naturyzm a starzenie się

21.04.24, 19:26
Czy naprawdę większość ludzi uważa że ciało człowieka jest nieładne? Że można patrzeć tylko na te wysportowane, smukłe, jędrne osobniki a ciało ludzi dojrzałych, starszych jest brzydkie, nie estetyczne i powinno być tylko zakryte?

Naturyzm odkryłam dopiero od niedawna. Do tej pory uważałam to za zboczeństwo - bo jak można być nagim i nie uprawiać seksu !?
Od dwóch lat jeżdżę tam gdzie są naturyści i ja uwielbiam patrzeć te wszystkie ciała, takie mało doskonałe. Z racji tego że to nie jest tanie więc przeważnie są tam ludzie już dojrzali, mało jest ludzi młodych.
Nie przeszkadzają mi zwisy, męskie czy damskie, cellulit, przebarwienia, rozstępy - dla mnie to jest piękno człowieka.
Obserwuj wątek
    • ankajagielonka Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 19:31
      Zwisy brzuszne i nie tylko, cellulit, przebarwienia skórne widoczne z daleka - nie jest to piękne, estetyczne i nie jest czymś, co się chce oglądać. Tylko takich idealnych ludzkich ciał jest niewiele. Ale piękno ciała człowieka - jest dyskusyjne.
      • hrasier_2 Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 19:51
        ankajagielonka napisała:

        > Zwisy brzuszne i nie tylko, cellulit, przebarwienia skórne widoczne z daleka -
        > nie jest to piękne, estetyczne i nie jest czymś, co się chce oglądać. Tylko tak
        > ich idealnych ludzkich ciał jest niewiele. Ale piękno ciała człowieka - jest dy
        > skusyjne.
        Nikt nie jest idealny. Jak dbasz tak masz. U każdego się jakaś falda znajdzie. Ale nie o to chodzi chyba założycielce wątku . Jedynie by starzeć się z godnością.
        • figa_z_makiem99 Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 23:13
          Co znaczy cholerne oklepane zdanie "starzeć się z godnością "? Ludzie powtarzają je bezmyślnie. Czy choroba Alzheimera ma godność? Albo wypadające zęby? Po co je wstawiamy w takim razie?
          • taki-sobie-nick Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 00:18
            Ząb jako taki godności nie posiada. Może ją natomiast mieć człowiek, któremu owe zęby wypadły.

            Wolałabym wydać na upiększenie siebie niż na obserwowanie obcych golasów.
            • figa_z_makiem99 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 01:03
              Sprecyzuję, czy stary człowiek chory na chorobę Alzheimera posiada godność? Albo stary człowiek z protezą w ustach ma godność, a z białymi implantami już nie ma? Też wolałabym zrobić implanty, niż podziwiać piękno naturystów.
              • hrasier_2 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 01:23
                figa_z_makiem99 napisała:

                > Sprecyzuję, czy stary człowiek chory na chorobę Alzheimera posiada godność? Alb
                > o stary człowiek z protezą w ustach ma godność, a z białymi implantami już nie
                > ma? Też wolałabym zrobić implanty, niż podziwiać piękno naturystów.
                Ty to pomyliłaś wątki. Forum zdrowie gdzie indziej. Kompletnie inaczej rozumiesz piękno człowieka. A pojęcie o naturyzmie jest względne.
                • figa_z_makiem99 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 01:51
                  Nie pomyliłam wątków, fascynuje mnie twój tok myślenia, zatem pojęcie "starzenia się z godnością " ma związek jedynie z wyglądem? Nie rób z logiki k...wy na swoje usługi. Piękno nie jest pojęciem względnym, brzydota może być fascynująca i subiektywnie pociągać ale to nadal brzydota
                  • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 05:11
                    > Piękno nie jest pojęciem względnym ... >

                    Lol
                    • figa_z_makiem99 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 10:50
                      Tak w konkursach miss zamiast pięknych młodych kobiet, startują stare naturystki, bo tak twierdzi ematka smile
                      • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 10:56
                        Po co więc konkursy miss jak piękno jest znane ? I od razu wiadomo która z nich jest piękna.
                        • figa_z_makiem99 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 11:04
                          Nawet małe dzieci mają poczucie estetyki i powiedzą, czy jesteś ładna czy brzydka. Postawmy koło siebie młodą kobietę, z gładkim ciałem, sterczącymi piersiami, szczupłą sylwetką, bez cellulitu i starą kobietę, pomarszczoną, obwisłą, ta pierwsza będzie piękna, podobnie jest z mężczyznami, stary, pomarszczony, brzuchaty pan i łysy pan nie będzie piękny. Jest taki program w tv, gdzie odsłaniają po kawałku nagie ciała i ludzie wybierają kogoś kto im się podoba i zawsze wygrywają ludzie ładnie i symetrycznie zbudowani, w miarę szczupli.
                          • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 11:11
                            Ja od zawsze lubiłam i podobali mi się starsi panowie. Dlatego nie zgadzam się z Tobą, że piękno nie jest pojęciem względnym.
                            • figa_z_makiem99 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 11:24
                              Piękno jest jedną z charakterystycznych cech harmonii świata. Spełnia ono również ważne funkcje biologiczne, sprzyjając przetrwaniu człowieka jako gatunku w warunkach naturalnych. Poczucie piękna ma charakter uniwersalny i jest uwarunkowane genetycznie. W wyniku tego rzeczy piękne były takimi zarówno dla człowieka pierwotnego, jak dla żyjącego współcześnie. Piękno jest odbieraną przez zmysły pozytywną właściwością estetyczną bytu, wynikającą z zachowania proporcji, harmonii barw, dźwięków, stosowności, umiaru i użyteczności.
                              • pursuedbyabear Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 12:12
                                Oesssa...
                                Aleś nafilozowała.
                              • babcia47 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 15:49
                                Słyszałaś kiedyś o kształtach Rubensowskich? A o tym ze w krajach afrykańskich to kobieta wiecej niż pulchna uznawana jest za pieknosc szczupla za chore brzydactwa. Widzialas kiedykolwiek neolityczne wyobrażenie bogini płodności ktora również byla wzorcem piękna? To nie jest figura fit. Co ciekawe podobne znajdowane sq na wszystkich kontynentach . W XVIII wieku co prawda ceniono waska kibic ale juz a biurach i tyłku noszono specjalne wałki by powiększyć te części ciala.
                              • kura17 Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 07:47
                                > Piękno jest jedną z charakterystycznych cech harmonii świata. Spełnia ono
                                > również ważne funkcje biologiczne, sprzyjając przetrwaniu człowieka jako gatunku w
                                > warunkach naturalnych
                                .
                                Poczucie piękna ma charakter uniwersalny i jest
                                > uwarunkowane genetycznie. W wyniku tego rzeczy piękne były takimi zarówno
                                > dla człowieka pierwotnego, jak dla żyjącego współcześnie.


                                tak, i dlatego prehistoryczne boginie plodnosci wygladaly w wiekszosci tak

                                https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f7/Willendorf-Venus-1468.jpg/754px-Willendorf-Venus-1468.jpg
                                • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 11:06
                                  kura17 napisała:

                                  >
                                  > tak, i dlatego prehistoryczne boginie plodnosci wygladaly w wiekszosci tak


                                  Naukowcy nie są zgodni, co do tego, co te figurki w ogóle przedstawiają. Teoria jakoby przedstawiały ideał kobiecego piękna, czy boginie nie trzyma się kupy i jest obecnie mało prawdopodobna. Najnowsze badania wskazują raczej, że chodzi o coś w rodzaju ochronnego talizmanu dla kobiet w ciąży, przerysowanej i lekko zdeformowanej sylwetki matek po wielu porodach. Nie wyraz piękna, a gwarancji przeżycia. Tych figurek w obrębie pewnej kultury znaleziono bowiem masę i wiele posiada nawet coś w rodzaju uchwytu, więc noszono je też jako wisiorki.
                                  • kura17 Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 11:11
                                    nie napisalam, ze to ideal piekna, tylko znak plodnosci - wytluscilam, do czego sie odnosze w wypowiedzi, na ktora odpowiadalam.
                                    • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 12:34
                                      kura17 napisała:

                                      > nie napisalam, ze to ideal piekna, tylko znak plodnosci - wytluscilam, do czego
                                      > sie odnosze w wypowiedzi, na ktora odpowiadalam.
                                      >
                                      >

                                      Owszem, ale za znak płodności uchodzą i uchodziły zawsze inne atrybuty, takie jak proporcje talii do bioder, jakość skóry, włosów, regularności ciała, które mówią o dobrym zdrowiu. To są cechy, które są uniwersalne i także dziś uważane za atrakcyjne, za synonim biologicznego piękna.
                                      Figurki, o których mowa przedstawiają coś innego i nie do końca wiadomo, co "autor sobie przy tym myślał". Nie są w każdym razie dowodem na to, że kobiety z wyrazistymi kobiecymi atrybutami były w jakiś sposób preferowane i uważane za piękne, choć istniały kultury gdzie pewna masa ciała mogła mieć znaczenie.
                                      Płodność sama w sobie nie była też wcale takim pożądanym darem, w czasach gdy te figurki sporządzano. Archaiczne kultury nomadów praktykowały coś w rodzaju regulacji urodzeń, bo nadmiar dzieci mógł by być obciążeniem dla społeczności, a kolejne ciąże zagrożeniem dla życia matki i jej wcześniejszego potomstwa. Nie ma miejsca na gloryfikację płodności.
                                      Tylko tyle chciałam napisać.
                                      • aandzia43 Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 13:05
                                        "Figurki, o których mowa przedstawiają coś innego i nie do końca wiadomo, co "autor sobie przy tym myślał""

                                        No nie wiadomo, tę płodność ktoś kiedyś wymyślił i tak się przyjęło, ale pewności nie ma. Ja osobiście stawiam na że są symbolem obfitości. Jakbym żyła z widmem śmierci głodowej za pan brat, często czuła pustkę w brzuchu, być może cierpiała z niedożywienia to też nosiłabym w kieszeni swojego skórzanego wdzianka amulet przedstawiający człowieka odżywionego ilością kalorii, która całej naszej jaskini wystarczyłaby przez kilka lat tongue_out
                                        • azalee Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 14:05
                                          aandzia43 napisała:

                                          > Jakbym żyła z widm
                                          > em śmierci głodowej za pan brat, często czuła pustkę w brzuchu, być może cierpi
                                          > ała z niedożywienia to też nosiłabym w kieszeni swojego skórzanego wdzianka amu
                                          > let przedstawiający człowieka odżywionego ilością kalorii, która całej naszej j
                                          > askini wystarczyłaby przez kilka lat tongue_out

                                          Te figurki pochodza z poznego paleolitu, jeszcze przed wynalezieniem rolnictwa. Uwaza sie, ze ludy lowiecko-zbieracze rzadko cierpialy z powodu niedozywienia i glodu. Wrecz przeciwnie, ich dieta byla urozmaicona i bogata (co zawdzieczali glownie swojej mobilnosci).
                                          Kleski glodu pojawily sie wraz z osadnictwem i uprawa roli (w przypadku nieurodzaju ludzie nie mogli po prostu przeniesc sie w okolice, w ktorej bylo inne zrodlo pozywienia).
                                          • aandzia43 Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 14:34
                                            azalee napisał(a):

                                            > aandzia43 napisała:
                                            >
                                            > > Jakbym żyła z widm
                                            > > em śmierci głodowej za pan brat, często czuła pustkę w brzuchu, być może
                                            > cierpi
                                            > > ała z niedożywienia to też nosiłabym w kieszeni swojego skórzanego wdzian
                                            > ka amu
                                            > > let przedstawiający człowieka odżywionego ilością kalorii, która całej na
                                            > szej j
                                            > > askini wystarczyłaby przez kilka lat tongue_out
                                            >
                                            > Te figurki pochodza z poznego paleolitu, jeszcze przed wynalezieniem rolnictwa.
                                            > Uwaza sie, ze ludy lowiecko-zbieracze rzadko cierpialy z powodu niedozywienia
                                            > i glodu. Wrecz przeciwnie, ich dieta byla urozmaicona i bogata (co zawdzieczali
                                            > glownie swojej mobilnosci).
                                            > Kleski glodu pojawily sie wraz z osadnictwem i uprawa roli (w przypadku nieurod
                                            > zaju ludzie nie mogli po prostu przeniesc sie w okolice, w ktorej bylo inne zro
                                            > dlo pozywienia).


                                            Wiem o tym.
                                            Szkielety łowców-zbieraczy nie wskazują na częste chroniczne niedobory żywieniowe jak szkielety rolników. Ale niepewność losu i widmo śmierci głodowej dręczyły też tych pierwszych, choć w inny sposób mogły ich ona dopaść. Wystarczyło że w małej odizolowanej grupie zginęły lub stały się niepełnosprawne osoby najsprawniejsze, a to nałożyło się na nagłe zmiany środowiskowo-pogodowe. Śmierć większości grupy następowała dość szybko. Rolnik na przestrzeni życia przymierał głodem wielokrotnie i wielokrotnie jakoś się wygrzebywał (no chyba że się za którymś razem nie wygrzebał wink )
                                          • kobietazpolnocy Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 20:22
                                            azalee napisał(a):

                                            >
                                            > Te figurki pochodza z poznego paleolitu, jeszcze przed wynalezieniem rolnictwa.
                                            > Uwaza sie, ze ludy lowiecko-zbieracze rzadko cierpialy z powodu niedozywienia
                                            > i glodu. Wrecz przeciwnie, ich dieta byla urozmaicona i bogata (co zawdzieczali
                                            > glownie swojej mobilnosci).
                                            > Kleski glodu pojawily sie wraz z osadnictwem i uprawa roli (w przypadku nieurod
                                            > zaju ludzie nie mogli po prostu przeniesc sie w okolice, w ktorej bylo inne zro
                                            > dlo pozywienia).

                                            Z tym głodem i niedożywieniem to nie jest taka oczywista sprawa... Wg badań genetycznych to właśnie w epoce paleolitu ludzkość w pewnym momencie była na granicy wymarcia (stąd wysoka genetyczna homogeniczność homo sapiens sapiens - przetrwało stosunkowo mało osobników i zaczął się chów wsobny).

                                            Hodowla zwierząt prawie na pewno zaczęła się na dużo przed typowym osadnictwem, a i udomawianie pewnych roślin najprawdopodobniej też).

                                            Tak, społeczeństwa rolnicze były znacznie mniej mobilne, co było problemem w przypadku klęsk żywiołowych, ale za to mogły też pozwolić sobie na magazynowanie jedzenia, specjalizację, prawdziwy boom wymiany handlowej, współpracy, nawet większą (i wcześniejszą) płodność kobiet, itd.

                                            Lowiecko-zbieracki lajfstajl jest ostatnio popularny, dzięki diecie paleo i panu Harari, ale nie da się ukryć, że to była egzystencja na prawdziwej krawędzi ryzyka. I koniec końców te grupy nie przetrwały, poza ostatnimi niedobitkami na peryferiach świata.
                                            • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 21:03
                                              kobietazpolnocy napisał(a):


                                              > Tak, społeczeństwa rolnicze były znacznie mniej mobilne, co było problemem w pr
                                              > zypadku klęsk żywiołowych, ale za to mogły też pozwolić sobie na magazynowanie
                                              > jedzenia, specjalizację, prawdziwy boom wymiany handlowej, współpracy, nawet wi
                                              > ększą (i wcześniejszą) płodność kobiet, itd.


                                              Plus ogromna umieralność dzieci i kobiet, pewna fizyczna degeneracja (ludzie stali się mniejsi), plus choroby przeciążeniowe wynikające z ciężkiej pracy na roli. Choroby zębów związane ze spożywaniem węglowodanów, choroby metaboliczne jak cukrzyca, choroby odzwierzęce związane ze złą higieną w stałym miejscu zamieszkania. Plus tysiące ofiar głodu w przypadki klęski nieurodzaju. Można jeszcze dalej wyliczać.....
                                              • kobietazpolnocy Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 21:59
                                                snakelilith napisała:

                                                >
                                                > Plus ogromna umieralność dzieci i kobiet, pewna fizyczna degeneracja (ludzie st
                                                > ali się mniejsi), plus choroby przeciążeniowe wynikające z ciężkiej pracy na ro
                                                > li. Choroby zębów związane ze spożywaniem węglowodanów, choroby metaboliczne ja
                                                > k cukrzyca, choroby odzwierzęce związane ze złą higieną w stałym miejscu zamies
                                                > zkania. Plus tysiące ofiar głodu w przypadki klęski nieurodzaju. Można jeszcze
                                                > dalej wyliczać.....

                                                A jednak to rolnicze kultury wygrały.

                                                Rolnictwo naprawdę nie jest wszelkim złem i upadkiem ludzkości, łowiectwo i zbieractwo nie jest utraconym rajem.
                                                • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 22:32
                                                  kobietazpolnocy napisał(a):

                                                  >

                                                  > A jednak to rolnicze kultury wygrały.
                                                  >
                                                  > Rolnictwo naprawdę nie jest wszelkim złem i upadkiem ludzkości, łowiectwo i zbi
                                                  > eractwo nie jest utraconym rajem.

                                                  Po pierwsze, nikt nie twierdził, że jakaś tam forma życia jest rajem. Każda ma swoje wady i zalety. Ale tzw. "płodność" w rolniczych społeczeństwach nie była na pewno szczęściem kobiety.
                                                  A po drugie, ostatnie zdanie nie jest jeszcze powiedziane, bo homo sapiens istnieje na tej planecie od mniej więcej 300 000 lat, a agrarna (neolityczna) rewolucja miała miejsce dopiero przed mniej więcej 10 000 lat. Przy czym dżuma najpierw w 6 wieku i w późnym średniowieczu zredukowała ludność w wielu regionach tak radykalnie, że osiągnięcie apokaliptycznych 8 miliardów musiało ciut dłużej poczekać. Aktualna sytuacja, to tylko moment w zmiennej historii, która nie operuje pojęciami jak "wygrana".
                                                  • kobietazpolnocy Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 22:56
                                                    Tym niemniej, wg nauki krytycznie zagrożonym gatunkiem byliśmy w okresie przedrolniczym, mimo dżumy i klęsk urodzaju na które ludzkość była narażona po nadejściu rolnictwa.

                                                    Jakoś nie widzę autentycznej chęci do powrotu do przedrolniczych korzeni. Te wszystkie utyskiwania na rewolucję agrarną to tylko kolejny przejaw auto-agresji zachodniej klasy średniej, oczywiście wygłaszanej z ciepłego pomieszczenia, przy pomocy pisma, telefonu i internetu.
                                                    Mnóstwo rolniczych i pasterskich grup w Afryce nie ma cukrzycy i próchnicy, a jakoś nie widać kolejki chętnych (zwłaszcza kobiet) do zamienienia się z nimi na miejsce.

                                                  • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 23:22
                                                    kobietazpolnocy napisał(a):

                                                    > Tym niemniej, wg nauki krytycznie zagrożonym gatunkiem byliśmy w okresie przedr
                                                    > olniczym, mimo dżumy i klęsk urodzaju na które ludzkość była narażona po nadejś
                                                    > ciu rolnictwa.

                                                    Operujesz wielkimi pojęciami. Gatunek, który na dzień dzisiejszy osiągnął 8 miliardów osobników, nigdy nie był tak naprawdę zagrożony. Neandertalczyk jest przegranym ewolucji (choć nosimy w sobie też jego geny), ale nie współczesny homo sapiens.
                                                    Zmiana stylu życia nie jest też chęcią, czy kaprysem, tylko zwykle dopasowaniem do zmieniających się warunków np. klimatycznych. Do przedrolniczych korzeni nie wrócimy, bo za bardzo zmieniliśmy ziemię, by się do takiej formy życia nadawała. Ale nie wiemy, co nas czeka.
                                                    I ja nie utyskuję nad rewolucję agrarną, mam osobiście metabolizm bardzo dobrze przystosowany do węglowodanów, więc moi przodkowie to byli rolnicy, ale mimo tego mogę zauważać wady tego stylu życia. Agrarny sposób życia jest agresywną, inwazyjną formą ze szkodą dla innych gatunków na tej planecie, a przy okazji ma także niekorzystny wpływ dla samego homo.
                                                    I tak jak nikt nie chciałby prymitywnego życia w Afryce, tak samo nikt nie chciałby powrotu do pierwszych 10 tys agrarnych lat. Tak naprawdę nasza cywilizacja stała się dla większości znośna dopiero od początku XX wieku, czyli od późnej industrializacji i rewolucji technicznej, a ta ma oprócz niezaprzeczalnych zalet także negatywne konsekwencje.
                                                  • kobietazpolnocy Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 23:39
                                                    Oczywiście, że był najprawdopodobniej bardzo zagrożony.Poczytaj trochę o genetyce naszego gatunku. Jesteśmy niezwykle homogeniczni, właściwie jesteśmy anomalią pod tym względem. To bardzo mocna przesłanka bycia na granicy wymarcia (i to nie tak dawno temu w skali ewolucji).

                                                    Każda forma życia jest ekspansywna. To jest samo sedno życia - byle dalej, byle więcej, gdzie tylko się da. Dla mnie mistrzami ekspansji to są bakterie, grzyby, rośliny, czy owady, niekoniecznie ludzie (nasza nisza jest znacznie mniejsza w porównaniu z ichniejsza).

                                                    Jestem bardzo sceptyczna wobec „szkodliwości” rolnictwa dla ludzkości. Coś zyskaliśmy, coś straciliśmy, ale nie widzę byśmy byli na minusie.

                                                    Ale wiem, że to niezwykle modna sprawa narzekać na nasz gatunek i cywilizację. Chciałabym wiedzieć na jakim gatunku powinniśmy się wzorować, pod względem biologicznym jak i etycznym.
                                                  • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 23:44
                                                    kobietazpolnocy napisał(a):

                                                    >
                                                    > Chciałabym wiedzieć na jakim gatunku powinniśmy się wzorować, pod względem biol
                                                    > ogicznym jak i etycznym.

                                                    Delfiny są śliczne. Choć osobiście wolę nawet drzewa. Wyobrażenie, że jesteśmy ultymatywną koroną stworzenia jest śmieszne.
                                                  • kobietazpolnocy Re: Naturyzm a starzenie się 25.04.24, 10:40
                                                    snakelilith napisała:

                                                    > kobietazpolnocy napisał(a):
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Chciałabym wiedzieć na jakim gatunku powinniśmy się wzorować, pod względe
                                                    > m biol
                                                    > > ogicznym jak i etycznym.
                                                    >
                                                    > Delfiny są śliczne. Choć osobiście wolę nawet drzewa. Wyobrażenie, że jesteśmy
                                                    > ultymatywną koroną stworzenia jest śmieszne.

                                                    Ja nie piszę o żadnej koronie stworzenia. Ewolucja tak nie działa. Podobnie jak rolnictwo nie jest jakimś idealnym i niezmienialnym sposobem organizacji społeczeństw. Na pewno nie jest jednak tak złe, jak się je przedstawia,

                                                    Delfiny to akurat dość agresywny i okrutny gatunek. Drzewa nie są złe, ale chyba większymi sukcesami w ekspansji wśród roślin mogą się poszczycić trawy.
                                                  • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 25.04.24, 12:22
                                                    kobietazpolnocy napisał(a):

                                                    > Podobnie jak
                                                    > rolnictwo nie jest jakimś idealnym i niezmienialnym sposobem organizacji społe
                                                    > czeństw. Na pewno nie jest jednak tak złe, jak się je przedstawia,

                                                    Ale kto tak przedstawia? Postawiłaś jakiegoś chochoła i każdą krytykę traktujesz jak zamach na status quo. Zmiana stylu życia na rolniczy miała zdecydowanie także negatywne konsekwencje dla ludzkiego gatunku. Fizyczne, psychiczne i społeczne.
                                                  • kobietazpolnocy Re: Naturyzm a starzenie się 25.04.24, 12:32
                                                    snakelilith napisała:
                                                    >
                                                    > Ale kto tak przedstawia? Postawiłaś jakiegoś chochoła i każdą krytykę traktujes
                                                    > z jak zamach na status quo. Zmiana stylu życia na rolniczy miała zdecydowanie t
                                                    > akże negatywne konsekwencje dla ludzkiego gatunku. Fizyczne, psychiczne i społe
                                                    > czne.

                                                    No i w swoich wypowiedziach skupiasz się tylko na tych negatywnych, ja dodaję też pozytywne, na które z jakiegoś powodu nie znalazłaś miejsca.
                                                    I mamy nieco bardziej zniuansowany obraz sytuacji.

                                                    Degeneracja fizyczna to twoje słowa. Czy mniejsze zęby to akurat przejaw degenaracji i negatywnej zmiany to też dość kontrowersyjne stwierdzenie.
                                                  • boogiecat Re: Naturyzm a starzenie się 25.04.24, 12:53
                                                    kobietazpolnocy napisał(a):
                                                    >
                                                    > Każda forma życia jest ekspansywna. To jest samo sedno życia - byle dalej, byle
                                                    > więcej, gdzie tylko się da. Dla mnie mistrzami ekspansji to są bakterie, grzyb
                                                    > y, rośliny, czy owady, niekoniecznie ludzie (nasza nisza jest znacznie mniejsza
                                                    > w porównaniu z ichniejsza).

                                                    Rosliny/grzyby/bakterie to rzeczywiscie samo zycie, doskonale ekspansywne, zalezne jedynie od zewnetrznych czynnikow. Byly, sa i beda. Ludzie zyja w pewnej mierze dzieki wewnetrznej woli, nieporownywalne z grzybowym zywiolem.

                                                    > Chciałabym wiedzieć na jakim gatunku powinniśmy się wzorować, pod względem biol
                                                    > ogicznym jak i etycznym.

                                                    Jest moda na « narzekanie na nasz gatunek » ale chyba bardziej przez gloryfikacje i antropomorfizacje zwierzat i roslin, co i tak stawia znowu czlowieka w centrum😉
                                        • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 15:41
                                          aandzia43 napisała:

                                          Ja osobiście stawiam na że są symbolem obfitości.

                                          Już ktoś wyjaśnił. Te figurki są sprzed czasów agrarnej rewolucji, a wtedy "obfitość" nie była definiowana magazynowaniem tłuszczu i dużą płodnością. Populacje powiększały się wtedy raczej wolno, co było nawet celem. Napisałam też, że naukowcy przychylają się dziś raczej do teorii, że chodzi o talizman, bo tych figurek znaleziono w obrębie jednej kultury sporo. Te figurki to nie dzieła sztuki, w sensie idealizowanych portretów, a raczej przedmioty użytkowe, jak przynoszące ochronę i szczęście maskotki, kobieta po udanym porodzie, bo każda ciąża była dla kobiety zagrożeniem życia. Kult płodności i erotyka, to atrybuty, które przypisali tym figurkach męscy, nieco pruderyjni archeolodzy na początku XX wieku.
                                      • boogiecat Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 13:52
                                        Ja dodam tylko, ze same figurki nie sa wyrazem rzeczywistego odbioru piekna przez dana spolecznosc. Zeby miec jakies wyobrazenie tego odbioru, trzeba by zrobic srednia pogladow.
                                        A piekno uniwersalne chyba istnieje, po prostu sa takie rzeczy (niekoniecznie kobiece cialo ale why not), ktore kazdy lub zdecydowana wiekszosc uzna za piekne.

                                        Ale Kura chciala raczej napisac, ze uniwersalne piekno niekoniecznie jest tozsame z kwestiami przezycia gatunku.
                                • kobietazpolnocy Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 23:03
                                  kura17 napisała:

                                  > > Piękno jest jedną z charakterystycznych cech harmonii świata. Spełn
                                  > ia ono
                                  > > również ważne funkcje biologiczne, sprzyjając przetrwaniu człowieka jako
                                  > gatunku w
                                  > > warunkach naturalnych
                                  .
                                  Poczucie piękna ma charakter uniwersalny i
                                  > jest
                                  > > uwarunkowane genetycznie. W wyniku tego rzeczy piękne były takimi z
                                  > arówno
                                  > > dla człowieka pierwotnego, jak dla żyjącego współcześnie.

                                  >
                                  > tak, i dlatego prehistoryczne boginie plodnosci wygladaly w wiekszosci tak
                                  >
                                  > https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f7/Willendorf-Venu
> s-1468.jpg/754px-Willendorf-Venus-1468.jpg
                                  >

                                  Nie każda „wenuska” była akurat dużych gabarytów. Nie wyciągałabym zbyt pochopnych wniosków na podstawie naprawdę niewielu egzemplarzy, które nierzadko dzielą tysiąclecia.
                                  To trochę jak pewność że malarstwo jaskiniowe musi mieć charakter religijny bądź mistyczny. A może to był zwykły wandalizm? Wygłupy młodzieży? Rysunki stworzone z nudów przez trzymanych tam jeńców.
                                  Lubimy ekscytujące historie, ale naprawdę nie mamy pewności, że każda większa ruina to świątynia, a prehistoryczny artefakt to wizerunek boginii.
                          • pursuedbyabear Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 11:23
                            Ale tu nie chodzi o urodę czy brzydotę ciała, chodzi o czucie się w nim dobrze.
                            Zasłynęłaś onegdaj na forum błyskotliwymi wypowiedziami o obrażaniu twojego poczucia estetyki przez czyjś wygląd, więc hmm...
                            • figa_z_makiem99 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 11:26
                              Rozmawiamy teraz o poczuciu piękna i co ma do tego, że coś powiedziałam sto lat temu i poczułaś się urażona?
                              • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 11:35
                                Rozumiem że piękne jest tylko to co tobie się podoba.
                                • figa_z_makiem99 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 11:44
                                  To, że tobie się coś podoba, nie oznacza, że jest to piękne.
                            • figa_z_makiem99 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 11:41
                              Moje poczucie estetyki zostałoby obrażone również, gdyby mężczyźni zaczęli się obnażać w przestrzeni publicznej, jak robią to teraz kobiety, bo o tym wtedy rozmawialiśmy, to, że ktoś czuje się dobrze w swoim ciele, nie oznacza, że muszę go podziwiać. To kobiety dzisiaj pokazują goliznę, ostatnio na gali była gwiazda bez majtek zasłonięta giezłem.
                              • babcia47 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 15:53
                                Co nie zmienia faktu ze twoje pojmowanie piekna nie jest wartością uniwersalna a nawet moze sie kłócić z pojmowaniem go przez kogoś innego. Nie bez przyczyny czesto sie mowi ze w sprawach gustu się nie dyskutuje
                          • grruu2.0 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 16:16
                            Żeby dziecko w ogóle zbudowało sobie pojęcie piękna i brzydoty, to ktoś je musi tego nauczyć. Tak jak zn znaczenia innych słów
                            • babcia47 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 16:25
                              I poinformować o umowności tego co uważamy za brzydkie i nieakceptowalne. Jeden ma ładny nosek, inny brzydki kino, jeden kształtne uszka, drugi odstające i sterczace, jeden kształtnego fiuta drugi jak kawal sinego flaka. Czy czerwony, siny nochal z lejacym się katarem jest ładniejszy od zadbanej cipki?
    • kamin Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 19:32
      Dlaczego naturyzm nie jest tani?
      • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 19:35
        kamin napisał(a):

        > Dlaczego naturyzm nie jest tani?

        Tam gdzie jeżdżę to nie jest tanie. Zwykle plaże naturystów są za darmo.
    • grruu2.0 Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 19:34
      Też tego nie rozumiem, jestem wielką fanką ludzkich ciał i nie brzydzą mnie ciała wyglądające po prostu jak ciała a nie jak avatary
    • princesswhitewolf Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 19:36
      nie przygladam sie ludzkim cialom na plazy ani ubranym ani rozebranym. Uwazam to za nietaktowne i w ogole cudaczne.
      • hrasier_2 Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 19:54
        princesswhitewolf napisała:

        > nie przygladam sie ludzkim cialom na plazy ani ubranym ani rozebranym. Uwazam t
        > o za nietaktowne i w ogole cudaczne.
        Leżysz sobie na pleckach i patrzysz w niebo. Nawet nie spojrzysz na Daniela Tracza😀
        • taki-sobie-nick Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 01:19
          Mydłek. A co za okropne ubranie!
        • princesswhitewolf Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 14:33
          nie moj typ. juz na Henka Cavilla to byms spojrzala. Ten to w ogole za mlody. Ja mam jakies dziwne instynkty macierzynskie wobec facetow w wieku 20 lat
      • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 20:27
        Ja też się nie przyglądam jakoś tak specjalnie. Ale jak przez tydzień nagie ciała są dookoła mnie to przecież nie będę ciągle udawać że coś patrzę w telefonie, czasami trzeba spojrzeć przed siebie.
        • hrasier_2 Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 21:04
          Princessa patrzy tylko w niebo i na boki czy się opaliła😀
          • princesswhitewolf Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 14:34
            Princessa to na plaze chodzi rano i wieczorem wlasnie po to by sie nie opalic. Mam alergie na slonce i robia mi sie bable.
            • karyna-z-tarchomina Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 19:30
              Bardzo dlusznie, w dzien pilot bombowca wszystko widzi i może cie zbombować. W nocy jest bezpieczniej. Preppersi zawsze czujni!
    • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 20:02
      Myślę, że swobodne pokazanie się nago w miejscu publicznym, to jest w jakimś stopniu przywilej wieku starszego. Tam gdzie ja jeżdżę, też rozbierają/ kąpią się nago zwykle ci w wieku dojrzalszym. Wtedy można mieć po prostu wywalone i im jesteś starsza i gorzej wyglądasz tym mniej ktoś może ci zarzucić, że szukasz atencji i chcesz kogoś zachęcać do seksu. Co jest bardzo wygodne. I myślę, że ci ludzie nie rozbierają się do oceniania ich ciała, więc jest im w sumie wszystko jedno, czy dla obserwatorów są ładni.
      • ib_k Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 20:11
        Dokładnie tak, wreszcie "nie muszę" liczy się tylko moja potrzeba a nie opinią innych. To takie wyzwalające w stosunku do tych stresów z młodosci związanych z wyglądem i tym jak mnie ocenią
      • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 20:19
        Masz rację, raczej nie chodzi o status społeczny a o wiek i dojrzałość. Właśnie to że w pewnym wieku człowiek wie że jego ciało nie będzie już idealne więc przestaje mieć kompleksy i je kocha takie jakie jest.
        • snajper55 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 01:11
          eagle.eagle napisała:

          > Masz rację, raczej nie chodzi o status społeczny a o wiek i dojrzałość. Właśnie
          > to że w pewnym wieku człowiek wie że jego ciało nie będzie już idealne więc p
          > rzestaje mieć kompleksy i je kocha takie jakie jest.

          W skrocie: Nie chodzisz tam aby się podobać i ostentacyjnie to pokazujesz.

          S.
          • aandzia43 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 14:35
            Czyli jakiś rodzaj ostentacji tongue_out
            A propos odwagi bo ktoś o niej wspomniał w tym wątku - nie widzę tu jakiejś szczególnej odwagi, prędzej ona jest potrzebna czasem i niektórym żeby wyjść na publiczną plażę tekstylną. Pokazanie szerokim rzeszom swoich niedoskonałości może nie być łatwe. Pokazanie kuciapy w miejscu gdzie jest grupka kuciapy pokazująca to już pikuś.
    • berdebul Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 20:07
      Od kiedy wlazłam do jakiegoś parku naturystów, z campingiem i długa linia brzegowa, a ze wlazłam rano i było pusto, to zorientowałam się jak byłam daleko od wejścia, to jestem 100% ze naturyści to głównie starzy Niemcy. Zawsze wydepilowani i z tatuażami w naprawdę dziwnych miejscach.
      • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 20:17
        Owszem, naturyzm ma bardzo długą tradycję w Niemczech. Mocniej praktykowaną nawet w landach wschodnich, czyli w dawnym NRD. Ale nawet ci, którzy nie jeżdżą na plaże dla naturystów nie są specjalnie pruderyjni. Rozbiorą się swobodnie nago do kąpieli w jeziorze/morzu, nawet mój teść (wiek obecnie lat 78 lat i bez tatuaży) cały życie to robi.
        Duńczycy też rozbierają się do naga na plaży, choć szukają zwykle bardziej dyskretnych miejsc, czyli nie na zatłoczonej plaży miejskiej w sezonie, a kilka metrów dalej.
        • hrasier_2 Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 20:25
          Freikörperkultur. Niemcy kompletnie nie mają żadnych w tym temacie kompleksów. To już od dawna.
          • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 09:17
            Francuzi też są bardzo otwartym i liberalnym narodem co do naturyzmu. Oni mają całą "wioskę" dla naturystów i to już prawie 80 lat. Wspaniała sprawa.
        • berdebul Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 09:08
          To akurat była Chorwacja, ale przysięgam ze wszyscy mówili po niemiecku. Jeszcze było chłodno, wiec podziwiam ze tacy goli zasuwali. 😂
          • heca7 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 09:36
            To chyba w tym samym miejscu bywali moi znajomi. Bo też wspominali, że dookoła praktycznie sami Niemcy w wieku około emerytalnym wink
    • heca7 Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 20:10
      Moi znajomi jeździli przez lata na kemping dla naturystów. Przyjeżdżali tam fani naturyzmu z całej Europy. Z przyczepami, namiotami...w różnym wieku. A jak było chłodno zdarzało się, że w umywalni spotykali się turyści (nie rodzina, nie para) w t-shirtach ale... oboje bez majtek big_grin I tak stali sobie, myli talerze z kuciapą i fajfusem na wierzchu...
      • ewka.n Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 11:43
        heca7 napisała:

        > A jak było
        > chłodno zdarzało się, że w umywalni spotykali się turyści (nie rodzina, nie
        > para) w t-shirtach ale... oboje bez majtek big_grin

        Boso, ale w ostrogach smile
    • asfiksja Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 20:37
      Myślę, że tak właśnie jest, większość ludzi nie marzy o oglądaniu niedoskonałych starszych nagich ciał obcych ludzi.
      • ankajagielonka Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 20:52
        Dokładnie. Nawet ww kuciapa i fajfus u starych ludzi nie wyglądają... zachęcająco.
        • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 20:56
          Ale one nie mają cię zachęcać. Młode i ładne kuciapy na plaży też nie są tam w celu zachęcającym.
          • ankajagielonka Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 20:58
            Kuciapy mnie nie interesują. Napisałam ogólnie. Nie na nic ładnego w starym ciele człowieka. Po prostu.
            • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 21:01
              Większość starych ludzi nie wygląda młodo i atrakcyjnie, ale kogo to obchodzi? Nie chcesz, to nie patrz.
              • ankajagielonka Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 21:06
                Nie patrzę, bo naprawdę nie ma na co. Trochę smutne (?), że w zasadzie każdego ta nieidealność czeka.
                • grruu2.0 Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 21:39
                  A jak wygląda idealne ciało?
                  • snajper55 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 01:17
                    grruu2.0 napisała:

                    > A jak wygląda idealne ciało?

                    Lexi Love ma chyba takie.

                    S.
        • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 20:56
          Jak myślisz kiedy zaczniesz się brzydzić fajfusa swojego męża i na zawsze zakryjesz swoją kuciape? Jak ile będziecie mieli lat?
          • ankajagielonka Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 21:05
            Nie myślę o tym, ale bzykanie z kimś, komu większość zwisa i obwisa, jest... no.
            • boogiecat Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 21:12
              ankajagielonka napisała:

              > Nie myślę o tym, ale bzykanie z kimś, komu większość zwisa i obwisa, jest... no

              Eagle raczej miala na mysli relacje dojrzalych umyslowo i emocjonalnie ludzi.
          • boogiecat Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 21:08
            W kwestii formalnej- fajfus powiedzmy 60-letniego mezczyzny jakos specjalnie sie rozni od takiego cztterdziestolatka? Bo cos mi sie nie wydaje.
            • chicarica Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 21:22
              Najbardziej podobno różnią się jądra. Im starzej tym niżej.
              • mallard Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 16:35
                chicarica napisała:

                > Najbardziej podobno różnią się jądra. Im starzej tym niżej.

                Tak. Dlatego praktykowania pozycji "na pieska" powinno się zaprzestać, kiedy jądra zaczynają się zderzać z biustem... 🤣
            • konsta-is-me Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 00:40
              Różni sie- kurczy się z wiekiem ( zasłyszane od kilku mezczyzn- w różnym wieku, żeby nie było 😁)
              • boogiecat Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 12:52
                Dzieki dziewczyny😺♥️
          • asfiksja Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 09:29
            Wiem, że nie odpowiadasz mnie, ale miałam na myśli wyłącznie OBCYCH. Z ludźmi nam nieobcymi sprawa ma się diametralnie inaczej.
            • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 09:47
              Wiem że to chodzi o obcych ludzi.
              Ale np dla dzieci jest czymś okropnym i obrzydliwym nawet tylko pomyślnie że ich starzy ( tacy już 30-40+) rodzice uprawiają seks.
              Tylko jak już ma się te 40 lat to człowiek wie że jego ciało ciągle się starzeje i za następne 20-30 lat będzie wyglądało gorzej. Ja się poprostu z tym oswajam, aby kochać i lubić swoje ciało takie jakie jest teraz - w każdym momencie mojego życia.

              Narządy płciowe, dla mnie, nie są ładne czy estetyczne - natura je strasznie stworzyła. Dobrze że dała nam hormony, uczucia i emocje bo byśmy wyginęli na etapie Adama i Ewy.
              • asfiksja Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 11:03
                >Ale np dla dzieci jest czymś okropnym i obrzydliwym nawet tylko pomyślnie że ich starzy ( tacy już 30-40+) rodzice uprawiają seks.
                To jest przystosowanie ewolucyjne niezwiązane z estetyką - seks naszych rodziców, dzieci i rodzeństwa nas odrzuca, żebyśmy zachowali różnorodność genetyczną.
    • brenda_bee Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 21:18
      Od kilku lat jeździmy z mężem na plaże nudystów i owszem- większość ciał jest mało estetyczna. Wałki i zwisy nie upchnięte w gacie, puszapy, nie zakryte czymkolwiek...tak, niezbyt ładne. Tyle, że nie o to w tym chodzi, żeby być pięknym, szczupłym i gładkim. Na plażę nudystów chodzi się po to, żeby czuć się swobodnie, zgodnie z naturą.
    • taki-sobie-nick Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 21:19
      Dziwne hobby.

      A co za dziwne rzeczy wypisywałaś w wątku o synalku, coś o prowadzeniu ku jasności?
      • hrasier_2 Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 22:19
        taki-sobie-nick napisała:

        > Dziwne hobby.
        >
        > A co za dziwne rzeczy wypisywałaś w wątku o synalku, coś o prowadzeniu ku jasno
        > ści?
        A co to ma wspólnego? Dziw nad dziwy dla ciebie.
        • taki-sobie-nick Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 22:32
          hrasier_2 napisał:

          > taki-sobie-nick napisała:
          >
          > > Dziwne hobby.
          > >
          > > A co za dziwne rzeczy wypisywałaś w wątku o synalku, coś o prowadzeniu ku
          > jasno
          > > ści?
          > A co to ma wspólnego?

          A co ma mieć? Autorka nie odpowiedziała w tamtym wątku, więc pytam w tym.


          Dziw nad dziwy dla ciebie.

          Jasne, dla ciebie zupełnie normalne.
    • kachaa17 Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 21:37
      Co nie jest tanie? Plaże nudystów?
      • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 21:45
        Źle się wyraziłam, nie plaże tylko ośrodki dla naturystów, noclegi w wiosce naturystycznej czy hotel typowo o takiej tematyce. No dobra nie są one jakieś drogie a jedynie w cenie dobrych hoteli.

        I może faktycznie, to nie o pieniądze chodzi tylko o akceptację swojego ciała i nie patrzenie na to co inni sobie będą myśleć.
        • hrasier_2 Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 22:21
          Na tym polega wolność z naturą.
        • mikams75 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 00:35
          tak z ciekawosci - jak wyglada taki osrodek czy hotel? Ludzie chodza nago po korytarzach? Na posilki? Czy chodzi o to, ze mozna isc na golasa na basen czy plaze przy hotelu?
          • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 05:08
            Chodzi się nago wszędzie, tylko że to są bungalowy a nie hotel. Na posiłki do restauracji zakłada się coś na siebie. Oczywiście też siada się na swoim ręczniku nie bezpośrednio na krześle czy leżaku.
    • nellamari Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 22:31
      Wszystko jest kwestią odległości. Jak plaża duża, żaden problem. Widuję na plażach w Bretanii, młodych, starych i takich bez wieku, sama czasami poszczuję cycem, bez większych emocji.
    • bywalec.hoteli Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 22:33
      Nie ma w tym nic dziwnego.
    • nick_z_desperacji2 Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 22:54
      Nie wiedziałam, że tam się jeździ patrzeć na cudze ciała. Zawsze wydawało mi się, że po to, żeby poleżeć na słońcu z gołą dupą. Cóż, w celach obserwacji anatomicznych to nabiera jakiegoś sensu. Dla mnie jechanie Bóg wie ile, żeby połazić nago to druga strona obsesyjnego zakrywania się i żadnej nie uważam, za naturalne podejście.
      • mikams75 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 00:39
        tez tak uwazam, bywalam na takich plazach, bo bywaja w fajnych miejscach i mnie to jest obojetne czy jestem nago czy nie, choc przyznaje, ze przyjemniej jest jak sie nie ma na sobie mokrego kostiumu. Ale nie raz mialam wrazenie, ze ludzie sa dziwni np. wchodza do pasa do wody i obserwuja, chowaja sie nago w krzakach i sie rozgladaja. Czesc zachowuje sie naturalnie ale dziwakow sporo widywalam.
      • aandzia43 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 02:51
        nick_z_desperacji2 napisała:

        > Nie wiedziałam, że tam się jeździ patrzeć na cudze ciała. Zawsze wydawało mi si
        > ę, że po to, żeby poleżeć na słońcu z gołą dupą. Cóż, w celach obserwacji anato
        > micznych to nabiera jakiegoś sensu.

        No jakoś tak właśnie, żeby bez wywoływania sensacji popływać bez materiału na ciele, wyschnąć bez materiału przylepionego do ciała, ewentualnie równo się opalić. Patrzenie na inne ciała, z genitaliami na wierzchu czy schowanymi w majtach, to ostatnia rzecz która mnie interesuje podczas plażowania, jestem zainteresowana wyłącznie doznaniami płynącymi ze swojego ciała. Jakieś poczucie wspólnoty w obnażaniu się? surprised Człowiek to dla mnie kompletnie zbędny element plaży, najchętniej byłabym na niej sama, ale tak dobrze nie ma.


        Dla mnie jechanie Bóg wie ile, żeby połazić
        > nago to druga strona obsesyjnego zakrywania się i żadnej nie uważam, za natura
        > lne podejście.

        Też tak to czuję.
        • evee1 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 10:46
          >> Dla mnie jechanie Bóg wie ile, żeby połazić
          >> nago to druga strona obsesyjnego zakrywania się i żadnej nie uważam, za natura
          >> lne podejście.
          >Też tak to czuję.

          Tyle, ze rozbieranie sie do naga na plazach tekstylnych niekoniecznie jest dobrze widziane, a na wieu wrecz zakazane. I chyba lepiej, ze osoba, ktora chcialby sobie poplazowac na golasa nie chce epatowac swoim wygladem innych i stara sie to robic tam gdzie jest plaza jest jasno oznaczona jako ta dla naturystow.
          Ja bylam ze dwa razy na takiej plazy. U nas oceanu duzo i takie plaze znajduja sie na ogol w miejscu, do ktorego trzeba przejsc i po drodze jest tabliczka z informacja, ze plaza jest dla naturystow. Wtedy na ogol nie trafia sie na nia przypadkiem, jezeli nie chce sie patrzec. A Ci ktorzy cha tam pobyc nie czuje, ze komus sprawiaja przykrosc swoiom wygladem wink.
          • aandzia43 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 11:12
            "Tyle, ze rozbieranie sie do naga na plazach tekstylnych niekoniecznie jest dobrze widziane, a na wieu wrecz zakazane. I chyba lepiej, ze osoba, ktora chcialby sobie poplazowac na golasa nie chce epatowac swoim wygladem innych i stara sie to robic tam gdzie jest plaza jest jasno oznaczona jako ta dla naturystow"

            Ok, to chyba zasadniczo jest podstawowy i naważniejszy sens istnienia plaż nudystów - miejsce by zaznać kontaktu ze słońcem, wodą i ciepłym powietrzem bez ubrania nie wzbudzając sensacji czy zgorszenia. Nie rozumiem natomiast łażenia od rana do nocy bez niczego, nawet jak jest zimno (post wyżej|), jakby obok przyrody która przecież powinna być najważniejsza. Po co, no po co? surprised
            • babcia47 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 16:17
              Jak by nie patrzeć ludzie dłużej chodzili nago niz chodzą w ciuchach. W dżungli zaczęli stosować przepaski biodrowe nie ze wstydu tylko by ochronić cenne a delikatne organy przed urazami czy owadami, zanieczyszczeniem. Siłą rzeczy w chłodnym klimacie zaczęli nosić dla ochrony przed zimnem. Nagość bardzo długo nie kojarzyła się z seksem i nawet dzis u ludzi żyjących w buszu szczątkowe opski chronią tylko przod podczas gdy pośladki są gole, u kobiet spódniczki chronią tylko drogi rodne a biust na swobodzie i nikogo to nie podnieca. To nakazy spoleczne i religijne poprzestawiały wiekszosc spraw i sposób postrzegania ludzkiego ciała. Wystarczy przeczytać "Ja Ausyralijczyk" Adamsa ktory byl aborygenem wychowanym w buszu i jak zmienial sie ich swiat w kontakcie z chrześcijaństwem. Wbrew pozorom wcale nie na iepsze
    • figa_z_makiem99 Re: Naturyzm a starzenie się 21.04.24, 23:20
      Dziwne hobby, jeśli ktoś lubi jeździć na takie plażę niech jeździ, ale jedzie podziwiać? Starzejące się ciała nie są ładne, o bliskim człowieku myślimy z czułością, ale obcych starych ciał nie chcę oglądać nago, młodych nagich też nie.
    • konsta-is-me Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 00:44
      Niekoniecznie powinni być zakryte.
      Ale chyba nie przemioglabym się, czułabym się taksowana i oceniana i nic na to nie poradzę Czuje takie spojrzenia nawet w stroju kąpielowym a co dopiero nago
      Sama też nie lubię oglądać golasów a w Niemczech i czasem Austrii ( ale pewnie to niemieccy turyści ) ludzie , również młode dziewczyny ,po prostu rozbierają się do naga, żeby się wykąpac w rzecze np.Niefajne trochę jak dla mnie, czuje się jakoś "napastowana " ta
      nagościa, nieważne czy piękna czy brzydką.Jestem na nie.
    • kropkaa Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 01:22
      Wszędzie tam, gdzie się chodzi nago, pojawią się pojedynczy, ale mega wkurzający podstarzali panowie-turyści uprawiający spacery pomiędzy ludźmi, którzy niekoniecznie mają ochotę oglądać ich fiuty. Łażą w te i we w te prężąc z dumą swój brzuch i kutasķa wielkości guziczka.
      Są na plażach naturystów, w saunach, jakiś specjalny gatunek dziada.
      • pursuedbyabear Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 05:35
        Istotnie. Z powodu takiego dziada przeniosłam się z mojej ulubionej sauny do innej.
      • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 05:53
        Szczerze powiem że nie poszłabym do sauny w moim mieście. Na to jeszcze nie jestem gotowa wink
        • gunila7 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 11:33
          Starsza znajoma spotkała kiedyś księdza proboszcza w saunie i więcej nie poszła smile
        • konsta-is-me Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 12:06
          W moim mieście, na takie okazje jest sauna "tylko dla kobiet "😉 właściwie cała strefa w aquaparku.
      • halyna_z_trzebowniska Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 07:55
        Taaaaak! Jak Ty to idealnie napisałaś. I jak sobie upatrzą ofiarę to wypływa im na gębę taki obleśny uśmiech, próbują nawiązać kontakt wzrokowy... a spie***aj dziadu.
      • bywalec.hoteli Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 10:55
        Myślisz że ty się nigdy nie zestarzejesz i nie będziesz wyglądać równie zwiędło?
        • kropkaa Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 12:21
          Akurat nie o tym w moim poście mowa.
      • ewka.n Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 12:20
        kropkaa napisała:

        > mega wkurzający (...) Łażą w te i we w te prężąc z dumą swój
        > brzuch i kutasķa wielkości guziczka.

        A z mega pytongami byliby mniej wkurzający? smile
        • kropkaa Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 12:25
          Przynajmniej by było na co popatrzeć. Żartuję.
          Akurat ci spacerowicze zawsze są podbni, bez względu na kraj i miejsce.
        • anorektycznazdzira Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 18:47
          Wtedy ich prężenie i prezentacja miałaby cokolwiek wspólnego z logiką
          a tak to jest dysonans poznawczy i nie idzie zgadnąć co to ma właściwie być
    • ewka.n Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 02:14
      Malarze holenderscy malowali ludzi starych i pokurczonych. Nie ukrywali brzydoty swoich modeli, ale pokazywali ich piękno, bo mieli dystans do swego tworzywa. Na takiej plaży, gdzie jesteś naga i uwielbiasz patrzeć na nagość innych jesteś zarazem tworzywem, twórcą i odbiorcą. Otóż gdyby ktoś był niedoskonały fizycznie nie wiedziałby gdzie kończy się i gdzie zaczyna się jego brzydota. I nie sposób żeby miał właściwy dystans do samego siebie. To jest powód, dla którego sądzę, że osobiście nie mogłabym jeździć na plaże nudystów jakie opisujesz. Nie umiem znaleźć dystansu wink
    • aandzia43 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 02:33
      Ciało człowieka po prostu jest, z punktu widzenia estetyki czasem ładne czasem nieładne, nie dorabiałabym ideologii że jakieś piękno człowieka czy co tam. Na plaży rozbieramy się bo od tego jest plaża żeby wystawiać skórę na kontakt z wodą, słońcem i ciepłym wiaterkiem. Przyjemniej jest pływać bez tekstyliów i obsychać z wody bez tekstyliów, zupełna nagość w tej sytuacji jest po prostu praktyczna. Natomiast w siadaniu czy leżeniu na kocu czy krześle bez gaci nie mogę dopatrzeć się niczego przyjemnego a więc jest ono dla mnie niepraktyczne. Chodzenie cały dzień nago, narażanie się na piasek czy trawę w tyłku, siedzenie gołą dupą na krześle czy leżaku? Po co? Tak dla zasady? Nie czaję.
      • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 08:03
        Na krzesłach, piachu, trawie , leżaku siada się na ręczniku.
        • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 10:57
          Ale w sumie jak też nie rozumiem po co. Nagość może być, jak napisała aandzia, w pewnych sytuacjach praktyczna, przyjemna i zupełnie naturalna. Ja też będąc na plaży rozbieram się czasem do naga, ale też nie wszędzie, dopasowuję się do sytuacji i zwyczajów danego kraju. Ale nie robię z tego ideologii i nie wiem w jakim celu paraduje się nago w specjalnych ośrodkach dla naturystów. Być może dla niektórych jest to ważne, coś w rodzaju manifestu i wspólnej demonstracji oporu przeciwko normom kulturowym, ale osobiście nie mam takiej potrzeby. I nie widzę tego jako walki z przyjętą definicją piękna. Nawet jak oswoimy się z prezentowaną nagą brzydotą, co w sumie jest normą, bo brzydota jest wszędzie, to nie stanie się ona pięknem. Piękno jest czymś szczególnym, zarezerwowanym dla niewielkiej grupy i częstsze u młodszych ludzi.
          • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 11:20
            Ja się czuję wspaniale w takich ośrodkach , wiem że nie każdy tak ma i to całkowicie normalne. Patrząc na innych ludzi ja widzę ludzi nie tylko ich ciała. I może nie są piękni ale w żaden sposób nie powiedziałabym że są obrzydliwi i nie powinni się wystawiać na widok innych osób.
            Wiem że mam dziwne myślenie ale Ci ludzie są dla mnie prawie autorytetami - tacy niedoskonali a pokazują to innym, nie zasłaniają swoich mankamentów kawałkiem materiału.

            • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 11:38
              Pytanie jednak gdzie kończy się zdrowa akceptacja niedoskonałości własnego ciała, a gdzie zaczyna ekshibicjonizm, a ten nie jest automatycznie sparowany z pięknym ciałem. Więc tak, jak na plaży w Danii widzę parkę niedoskonałych staruszków, którzy rozbierają się do naga i tak wchodzą do wody, to mam wrażenie, że są ze swoim ciele w zgodzie. Ale ludzie w ośrodkach dla naturystów, gdzie nagość nie jest spontaniczną czynnością dopasowaną do sytuacji, a czymś wypisanym na sztandary, mają dla mnie mocną potrzebą ekshibicjonizmu. Nie oznacza, że ty też tak masz, bo wygląda na to, że jesteś neofitką i za bardzo jeszcze nie wiesz, dlaczego cię tak to pociąga, więc szukasz teorii wyjaśniających. Ale ekshibicjonizm nie ma wiele wspólnego z akceptacją niedoskonałości. W sumie, wyżywają go nawet tak na pół gwizdka, czyli w pewnym bezpiecznym miejscu, wśród takich samych brzydkich jak oni, a nie na publicznej plaży gdziekolwiek, gdzie poddani są ocenie tekstylnych i bardziej atrakcyjnych.
              • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 11:55
                A czy o ekshibicjonizmie nie mówimy wtedy jak wywołuje on szok u innych, jest znienacka i w miejscach nie przeznaczony do chodzenia nago ?

                W ośrodkach ku temu przeznaczonych są ludzie którzy lubią ten stan ducha, choć pewnie i zdarzają się tacy co lubię albo eksponować swoje ciało albo podpatrywać innych - ale tych jest dużo mniej.
                Byłam w wiosce w której nagość była normą, ewentualnie seksi stroiki. No sodoma i gomora tylko że każdy przestrzegał zasady zero seksu w miejscach publicznych - dlatego to miejsce całkowicie obala mit że spódniczka była za krótka.
                Na codzien nie pokazuje mojego ciała, zakrywam nawet nogi bo uważam że nie są ładne, przebieram się zawsze tak aby osobniki drugiej płci nie zobaczyli nawet skrawka mojego ciała. Nagość tylko tam gdzie jest ona naturalna i przez wszystkich akceptowana.

                • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 13:24
                  eagle.eagle napisała:

                  > A czy o ekshibicjonizmie nie mówimy wtedy jak wywołuje on szok u innych, jest z
                  > nienacka i w miejscach nie przeznaczony do chodzenia nago ?

                  Niekoniecznie. To także, jak napisałaś niżej, potrzeba eksponowania swojego ciała. Czasem reakcją jest szok, czasem zainteresowanie, czasem tylko jakaś tam reakcja, niekoniecznie związana z seksem np. taka jak u ciebie - podziw i uznanie takiej osoby za autorytet.
                  I wygląda jakby ciągle miała problem z nagością i przez odwiedzanie takich ośrodków próbowała sama sobą przekonać, że tak nie jest.
                  • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 13:40
                    Problem z nagością? Dlatego że odwiedza ośrodki dla naturystów?

                    Już się pogubiłam.
                    • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 14:04
                      eagle.eagle napisała:

                      > Problem z nagością? Dlatego że odwiedza ośrodki dla naturystów?
                      >
                      > Już się pogubiłam.

                      Nie to, że odwiedzasz, ale że wymyślasz do tego jakieś ideologie z innym postrzeganiem piękna, autorytetami i akceptowaniem niedoskonałości. Co jest bez sensu, bo naturyzm nie jest przecież tylko dla starych i brzydkich. Dostępny też dla młodych, pięknych i dzieci, bo niektórzy uprawiają to całymi rodzinami. I sama pisałaś, że nagość była dla ciebie długo związana tylko z seksem. A teraz w pewnym sensie druga ekstrema, ale też jakoś tak w ukryciu i w dziwnej organizacji. To nie świadczy o wyluzowanym podejściu do nagości. W innych miejscach np. na plaży w Hiszpanii, się nie rozbierasz?
                      • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 14:39
                        Jeżeli widzę że choć jedna kobieta opala się toples to i ja ściągam górę. Ale pierwsza nie ściągnę, bo się boję reakcji ludzi.
                        Pewnie że naturyzm jest dla wszystkich ale mi się wydaje że 80 % ludzi których widzę w takich miejscach to 50-60++ . Lubię wtedy się zastanawiać nad przemijaniem życia. Żeby nie odkładać nic na potem. I to nie jest żadna organizacja, na bookingu można sobie zarezerwować nocleg. Na Gran Canaria też są takie hotele, tak a propos Hiszpanii.

                        Po prostu obgadywanie czyjegoś stroju czy ciała nigdy nie było czymś co lubię i co robię. Dlatego pewnie mnie razi jak inni mówią że starzy ludzie są brzydcy - każdy dwoje życiu przeżył i każdego trzeba szanować a nie krytykować go tylko dlatego że jest stary.
                        • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 15:54
                          eagle.eagle napisała:

                          > Jeżeli widzę że choć jedna kobieta opala się toples to i ja ściągam górę. Ale p
                          > ierwsza nie ściągnę, bo się boję reakcji ludzi.

                          No więc właśnie. Boisz się rekacji ludzi, czyli daleko jesteś od akceptacji swojego ciała i swoich "niedoskonałości". A w miejscu, gdzie nie ma ludzi oceniających, bo wszyscy są z zasady nago raczej tej akceptacji się nie nauczysz.
                          W Hiszpanii nie trzeba też do "takich" hoteli. Na Kanarach na plażach nagość jest akceptowana, więc można być nago praktycznie wszędzie tam, gdzie ta nagość ma sens. Nago możesz być też na plażach Bałtyku po niemieckiej i duńskiej stronie. A nad Morzem Północnym to wędrujący po plaży i kąpiący się w morzu nago seniorzy nikogo nie dziwią. Tam możesz ćwiczyć w realnym życiu, a nie w zorganizowanej naturystycznej bańce otoczonej wysokim płotem.


                          • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 16:44
                            > No więc właśnie. Boisz się rekacji ludzi, czyli daleko jesteś od akceptacji swojego ciała i swoich "niedoskonałości". A w miejscu, gdzie nie ma ludzi oceniających, bo wszyscy są z zasady nago raczej tej akceptacji się nie nauczysz.
                            W Hiszpanii nie trzeba też do "takich" hoteli. Na Kanarach na plażach nagość jest akceptowana, więc można być nago praktycznie wszędzie tam, gdzie ta nagość ma sens

                            Tylko że ja o tym nie wiem, że tam jest nagość akceptowalna, jestem chowana w Polsce i mam wpojone że trzeba mieć wszystko zakryte.

                            Nie chodzę po plażach nago dlatego że się wstydzę swojego ciała tylko dlatego że uważam że tam gdzie nie jest to miejsce dedykowane to nie powinno się tak robić bo są tam ludzie którzy mogą sobie tego nie życzyć. Na żadnej plaży, nie naturystycznej, nie widziałam ludzi nago, a toples widziałam jedną góra dwie panie.

                            • boogiecat Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 16:49
                              No to ja potwierdzam, ze na dunskich plazach przy morzu Polnocnym mozna byc bezproblemowo topless lub wrecz nago, ale konfrontacja spoleczna jest znikoma bo ludzi tam jest bardzo malo co jest zreszta bardzo przyjemne. Nawet moja nastolatka nabrala ochoty w tych warunkach na plazowanie w samych majtkach bo wyszlo jakos tak naturalnie i normalnie.
                              • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 18:07
                                Ja byłam w Maspalomas i w Las Palmas i jeszcze na kilku innych plażach i nie widziałam żadnego golasa. Jak ja, wychowana w polskiej katolickiej rodzinie mogłam wyskoczyć tam nago ?
                                • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 18:11
                                  Uważam za całkowite normalne że szukam miejsc że nagość jest wpisana w regulamin. Nad polskimi jeziorami, stawami, rzekami czy nawet morzem nagość nie jest normalna - i to jest moja normalność, jakbym się urodziła w Sandynawi, w Danii czy nawet w Niemczech pewnie na każdej jednej plaży bez problemu bym się opalała bez tekstylnie.
                                  • boogiecat Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 18:47
                                    eagle.eagle napisała:

                                    > jakbym się urodziła w Sandynawi, w Danii cz
                                    > y nawet w Niemczech pewnie na każdej jednej plaży bez problemu bym się opalała
                                    > bez tekstylnie.

                                    To raczej nie tak dziala. Skandynawowie czy Niemcy tez nagle nie wyjma fajfusa na calkiem tekstylnej plazy, ludzie sie dostosowuja do otoczenia. Ale bezproblemowo zaakceptuja nagosc innych i sie sami rozbiora tam gdzie widza ze mozna.
                                • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 18:21
                                  eagle.eagle napisała:

                                  > Jak ja, wychowana w polskiej katolickiej rodzinie mogła
                                  > m wyskoczyć tam nago ?

                                  Normalnie. Ja swoją nagą premierę miałam w 1991 roku na Lanzarote. Jestem więc przypuszczalnie od ciebie starsza, a katolickie korzenie ma z Polski mniej lub bardziej każdy.
                                  • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 18:53
                                    Rozumiem że wtedy byłaś jedyna naga na plaży ?
                                • boogiecat Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 18:52
                                  eagle.eagle napisała:

                                  > Ja byłam w Maspalomas i w Las Palmas i jeszcze na kilku innych plażach i nie wi
                                  > działam żadnego golasa. Jak ja, wychowana w polskiej katolickiej rodzinie mogła
                                  > m wyskoczyć tam nago ?

                                  Musisz pocwiczyc tam gdzie jest to neutralne, ale rzeczywiscie niekoniecznie na naturystycznych kempingach jesli na hiszpanskiej plazy nie osmielilas sie sciagnac stanika (jesli dobrze rozumiem te nagosc).
                                  • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 18:54
                                    Nie ściągam stanika tam gdzie wszystkie kobiety go mają. Wystarczy że zobaczę że jedna go nie ma wtedy i ściągam .
                                    • boogiecat Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 19:01
                                      No to zawsze mozesz zapomniec chwile wczesniej o naszym polskim katolickim backgroundzie i sciagnac pierwsza, wielkiej roznicy nie ma.

                                      Ps ja tak ostatnio, w zupelnie innym kontekscie ale jednak, medzilam francuskiej kolezance, ze costam mi nie wyjdzie bo przeciez mam taki kulturowy niedorozwoj, na co ona do mnie, ze chérie, przestan mi tu robic za imigrantke tylko wez sie do roboty😜
                                      • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 19:06
                                        Boogiecat tylko że ja pierwszy raz w życiu byłam na Kanaryjskich a drugi raz w życiu tam gdzie jest dozwolony toples (Grecja) , ja się tego wszystkiego dopiero uczę. Dwa lata temu byłam pierwszy raz na plaży nudystów w Polsce. Ciężko mi pierwszej się rozbierać, dlatego tak swobodnie się czuję gdy jest tabliczka tylko nago, bo wiem że to jest odpowiednie miejsce na to. Nie lubię wybiegać przed szereg.

                                        A we Włoszech można się opalać toples lub nago ? Jak to jest tam widziane? Bo może w tym roku uda się jeszcze do Włoch pojechać.
                                        • boogiecat Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 19:51
                                          Nie wiem dokladnie jak jest we Wloszech i mnie ciekawi. Po mojemu na calej riwierze mozna sciagnac stanik bezproblemowo mimo, ze aktualnie mniej osob tak robi. Sa tez malenkie plaze naturystow odgrodzone skalami od reszty swiata. Bergamotki by nam tu trzeba, rozmarzylam sie😀

                                          Pewnie Szarm, Primula i inne italomanki beda wiedzialy dokladniej.
                                        • boogiecat Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 19:54
                                          Aha no i przeciez nie bedziesz sie uczyla latami. Rzuc sie na gleboka wode jesli taka masz ochote, to tylko cialo, nie ma tu zadnego niczego do zbytniego rozmyslania.
                                          • eagle.eagle Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 20:03
                                            boogiecat napisała:

                                            > Aha no i przeciez nie bedziesz sie uczyla latami. Rzuc sie na gleboka wode jesl
                                            > i taka masz ochote, to tylko cialo, nie ma tu zadnego niczego do zbytniego rozm
                                            > yslania.

                                            Rzucam się na wodę w sposób który mi najbardziej odpowiada - czyli jadę w miejsca do tego wyznaczone - takie jak np plaże naturystów. Nie mam ochoty epatować swoją nagością tam gdzie nie jest ona powszechna, nawet jeżeli nie byłoby to zakazane. Umiem bez tego żyć.
                                        • konsta-is-me Re: Naturyzm a starzenie się 23.04.24, 10:19
                                          W Polsce widywałam ,fakt że rzadko , kobiety topless nad Bałtykiem.
                                          Ale to było z kilkanaście lat temu ,ostatnio nie.
                                          • evee1 Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 04:41
                                            Teraz za to kroluja gole pupu. Ups, w stringach.
                              • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 18:11
                                boogiecat napisała:

                                > No to ja potwierdzam, ze na dunskich plazach przy morzu Polnocnym mozna byc bez
                                > problemowo topless lub wrecz nago, ale konfrontacja spoleczna jest znikoma bo l
                                > udzi tam jest bardzo malo co jest zreszta bardzo przyjemne.

                                Dlatego są to dobre warunki do ćwiczenia nagości, bo gwarancji, że nikt akurat nie przejdzie, nie masz.
                                • boogiecat Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 18:42
                                  Dokladnie tak jest. Jak sie jakis spacerowicz przypaleta z daleka, to nietraumatycznie mozna sie skonfrontowac i przekonac, ze sie nie umarlo. Dla mojej corki to bylo wazne doswiadczenie, bo jest w wieku dziewczecych kompleksow&co.
            • aandzia43 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 14:48
              eagle.eagle napisała:

              > Ja się czuję wspaniale w takich ośrodkach , wiem że nie każdy tak ma i to całko
              > wicie normalne. Patrząc na innych ludzi ja widzę ludzi nie tylko ich ciała. I m
              > oże nie są piękni ale w żaden sposób nie powiedziałabym że są obrzydliwi i nie
              > powinni się wystawiać na widok innych osób.
              > Wiem że mam dziwne myślenie ale Ci ludzie są dla mnie prawie autorytetami - tac
              > y niedoskonali a pokazują to innym, nie zasłaniają swoich mankamentów kawałkiem
              > materiału.

              Mankamentów kawałkiem materiału powiadasz? Czy narząd płciowy i biust to są mankamenty tongue_out? Bardzo wielu użytkowników plaż publicznych przekracza granice większe niż pokazanie narządu płciowego czy biustu grupce ludzi też je pokazujących. Duża nadwaga, brzydka skóra, blizny, fatalna sylwetka, brak kończyny na widoku publicznym - to są mankamenty i to jest odwaga w świecie niekonieczne tolerancyjnym dla niedoskonałości, to jest dopiero w dupiemanie. Oni nie są dla ciebie autorytetami? No nie, bo nie pokazują narządów. Przepraszam, mankamentó wink
              Sorry, ale łażenie bez gaci bez sensu cały dzień, ciepło czy zimno, słońce czy deszcz, bez kontekstu używkowego (korzystanie z piękna przyrody) jest dla mnie rodzajem sekciarstwa łamane przez fetyszyzm, kompletnie nieszkodliwe upodobanie, ale żeby tak zaraz dorabiać ideologię?
    • waleria_bb Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 08:58
      Nie mam takiego podejścia do tematu. Ciało to tylko ciało, są ciała młode, stare, te ładniejsze i mniej estetyczne, są te 'nietknięte' i naznaczone chorobą. Nie dumam nad niedoskonałym pięknem, nie obchodzi mnie fizyczność całkiem obcych dla mnie ludzi.
      W miejscach dla naturystów nie bywam, lubię chodzić nago po domu i tu mam zdziwienie, że w Polsce jednak robi się z tego sprawę, najlepiej zasłonić firany, żeby tylko ktoś przypadkiem nie dostrzegł golasa w oknie.
    • jammer1974 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 12:47
      Nie odbieram ciala w kategoriach ladne czy brzydkie. Raczej pociagajace albo nie. A to czasem nie ma nic wspolnego z pieknota czy brzydota. Piekni przeciez modèle czesto bywaja dla mnie po prostu piekni jak widok za oknem. To wszystko. Ale juz posiadacz zwyczajnego ciala np. ratujacy obcego kota z drzewa potrafi byc dla mnie taki piekny i pociagajacy.
    • babcia47 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 15:40
      Tak pięknych piersi jak u mojej ciotki, wówczas 62letniej nigdy więcej nie widziałam.
    • laluna82 Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 18:40
      Ja byłam na znanych plażach na Gran Canarii i szczerze jakoś mnie to nie pociąga.
      Nie podoba mi się widok starzejących się ciał. Moje też mi się nie podoba, żeby nie było wink Nie, że mnie obrzydza, bez przesady. Po prostu nie widzę powodu by epatować czymś, co wygląda znacznie gorzej , niż 30 lat temu.
      Ale rozumiem, że ktoś może mieć inne poglądy i mieć ochotę poopalać się nago, pospacerować itd. W sumie to jeszcze ok, ale pokazywać się innym a tym bardziej oglądać innych nago to już niekoniecznie ;D
      • grruu2.0 Re: Naturyzm a starzenie się 23.04.24, 10:39
        82 to wiek czy rocznik?
      • snakelilith Re: Naturyzm a starzenie się 23.04.24, 15:11
        laluna82 napisała:

        > Ja byłam na znanych plażach na Gran Canarii i szczerze jakoś mnie to nie pociąg
        > a.
        > Nie podoba mi się widok starzejących się ciał. Moje też mi się nie podoba, żeby
        > nie było wink Nie, że mnie obrzydza, bez przesady. Po prostu nie widzę powodu by
        > epatować czymś, co wygląda znacznie gorzej , niż 30 lat temu.


        Ale o co ci chodzi? Zabronić starszym i nieidealnym wyjścia na plażę? Bo zwisający brzuch, cellulit i płaski tyłek widać przecież też w stroju kąpielowym. Jaka to więc różnica, czy te osoby są w bikini, czy nago?
        • aandzia43 Re: Naturyzm a starzenie się 24.04.24, 12:15
          snakelilith napisała:

          > laluna82 napisała:
          >
          > > Ja byłam na znanych plażach na Gran Canarii i szczerze jakoś mnie to nie
          > pociąg
          > > a.
          > > Nie podoba mi się widok starzejących się ciał. Moje też mi się nie podoba
          > , żeby
          > > nie było wink Nie, że mnie obrzydza, bez przesady. Po prostu nie widzę pow
          > odu by
          > > epatować czymś, co wygląda znacznie gorzej , niż 30 lat temu.
          >
          >
          > Ale o co ci chodzi? Zabronić starszym i nieidealnym wyjścia na plażę? Bo zwisaj
          > ący brzuch, cellulit i płaski tyłek widać przecież też w stroju kąpielowym. Ja
          > ka to więc różnica, czy te osoby są w bikini, czy nago?

          W sumie to już niewielka różnica, goło czy w bikini. Ciało stare, pomarszczone, niezgrabne, ze zniekształceniami czy bliznami jest wystawione na widok na normalnej plaży. To co zakryte jest zakryte nie ze względu na chęć oszczędzenia publice estetycznych zonków tylko z powodu kulturowego nakazu zakrywania narządów płciowych u obu płci i piersi u kobiet.
    • anorektycznazdzira Re: Naturyzm a starzenie się 22.04.24, 18:51
      Zabłąkaliśmy się parę lat temu w Grecji na taką plażę, fajna plaża, fajni ludzie (w sensie zachowujący się 100% neutralnie), ale nie bardzo mogłam dołączyć bo byliśmy z synem w wieku nieco ponad 14 lat i jednak na ściąganie majtów w takich okolicznościach nikt z nas nie był gotowy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka