Dodaj do ulubionych

Ematka odchudzona

15.05.24, 17:33
Wyobraźcie sobie, że potrzebujecie schudnąć tak 3kg w najkrótszym najzdrowszym czasie. Czyli w jakim? Co byście wyeliminowały, co zamiast tego, na ile sobie pozwolić być nie zrobić sobie krzywdy.

Osoba szczupła, tendencje do zatrzymywania wody w organizmie, lubi niestety słodycze, mączne pyszności, węglowodany, jak nie zje chleba to jest głodna.

Pytam dla koleżanki 🤣🤣
Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 17:47
      Tydzień. Na śniadanie i kolację bułka z kiełbasą a na obiad cienka zupa, jakiś barszcz, jarzynowa ...
      • imponderabilia20 Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 17:56
        W sensie 2 posiłki dziennie proponujesz? No poniżej pięciu to ja nawet nie schodzę🤦 (w sensie koleżanka🤣)
        • krwawy.lolo Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:29
          Trzy, bułka - zupa - bułka. Na mnie działa.
          • snakelilith Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:35
            Ty sam jesteś bułka z kiełbasą lolo.
        • annaboleyn Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:31
          To powiedz koleżance, że skoro niedasię i takniebędzierobić to ma nie zawracać sempiterny, tylko dalej przeżuwać paszę pięć razy dziennie i emerycko pykać na rowerku.
          • imponderabilia20 Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:37
            Akurat ja mam w lodówce jedzenie, a nie paszę. Aż boje się myśleć co ty trzymasz w swoim paśniku!
            Tak, u mnie aktualnie tylko rowerek, ja bowiem, w przeciwieństwie do innych ematek nie posiadam niszowego, sportowego hobby, w którym to osiągałabym ponadprzeciętne wyniki🤣
            • snakelilith Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:39
              Jak się nie da, to się nie da. Smuteczek.
              • annaboleyn Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:49
                snakelilith napisała:

                > Jak się nie da, to się nie da. Smuteczek.

                No co poczniesz. Na pociechę ma, że nie jest jak ematka. Ruch jak wiadomo, to musi być elitarny sport, inaczej niedasię, bez hobby z wyższej półki nie ma co ruszać rzyci z kanapy. Choć moim zdaniem do wiecznego mielenia szczęką to jednak trzeba mieć zamiłowanie.
                • imponderabilia20 Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 19:15
                  Rozumiem anno że dla ciebie rower to elitarny sport? 🤣
                  • annaboleyn Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 19:37
                    No, prawdziwa przyjemność obcować z tak potężnym umysłem wink To ja idę na trening, a ty koniecznie coś przeżuj, klepiąc na forum pytania jak schudnąć wink
                    • imponderabilia20 Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 19:39
                      Idź idź osiągać ponadprzeciętne wyniki. A ja wciągnę jeszcze jeden rządek gorzkiej elitarnej czekoladki🤣
            • ender_celebi Re: Ematka odchudzona 16.05.24, 08:46
              Właśnie zamieniłam rower na intensywny marsz z kijkami (Nordic). W 2h chodząc spalam ponad 800kcal, a jeżdżąc na rowerze 50km przez 4h spalam niewiele ponad 500kcal. Polecam kupić kije
              • thea19 Re: Ematka odchudzona 16.05.24, 08:51
                w 2h nie spalisz 800kcal chodząc z kijkami, no chyba, że ważysz jakieś 150kg, to może
                • snakelilith Re: Ematka odchudzona 16.05.24, 10:31
                  thea19 napisała:

                  > w 2h nie spalisz 800kcal chodząc z kijkami, no chyba, że ważysz jakieś 150kg, t
                  > o może

                  Bo ludzie nie mają pojęcia jak to się liczy. Faktycznie googel pokazuje, że nordic walking spala średnio 400 kcal w godzinę, ale trzeba utrzymać 6 km/h przez cały czas, co przez dwie godziny nie jest praktycznie możliwe. Zresztą większość nie liczy faktycznie czasu aktywności, a zwykle czas od wyjścia z domu do powrotu. Tu jest ogromny potencjał pomyłki.
                  Do tego trzeba być średnim probantem, czyli czymś pomiędzy mężczyzną w wieku lat 35 o wzroście 180 cm i 80 kg, a kobietą w wieku lat 35 o wzroście 170 cm i wadze 65 kg. Ta druga spala już tylko przy dobrym wytrenowaniu i wysokiej masie mięśniowej około 370 kcal w godzinę intensywnego nordic walking, a nie spaceru, który widać u większości ludzi z kijkami, u których nawet serce nie musi mocniej bić.
                  Starsza, lżejsza, idąca nawet całkiem żwawo sobie z kijkami (5 km/h) kobieta spala mniej. Np. sprawna 45 latka, o wzroście 165 cm i 60 kg spala maksymalnie 325 kcal, z czego około 50 to podstawowa przemiana materii, dodatkowe spalone kalorie to około 275 kcal w godzinę. Odliczamy z 2 godzin faktyczny czas aktywności, czyli dajmy na to 1,5 godziny i mamy spalonych jakieś 412 dodatkowych kalorii.
                  Przy osobie, która ma mniej mięśni, bo motywacją do nordic walking było przytycie 7-10 kg w ostatnich 20 latach plus płaski tyłek i zaznaczający się brzuch, trzeba jeszcze coś odliczyć, czyli wychodzi jakieś 375-400 kcal, które spalił nam sam sport, czyli mniej niż połowa tego optymistycznego wyniku, co na górze.
    • babcia47 Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 17:52
      Jedz co chcesz ale zapisz się na jakiś rodzaj gimnastyki po którym będziesz czuła ze wypocilaś wszelki nadmiar wody i sie " narobiłas" . Tak ze 2-3 razy w tygodniu. Spalisz wszelkie tłuszcze i węglowodany bez ograniczania się a przy okazji wzmocnisz mięśnie i stawy
      • imponderabilia20 Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 17:57
        Jeżdżę codziennie na rowerze ponad godzinę. Ale na rowerze faktycznie nie spała się jakoś dużo kcal. Nie wracam do domu zmęczona (tzn. ta koleżanka)
      • ta_jedna_karen Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 17:58
        Uwielbiam porady babci😂😂😂Skąd je wzięłaś, z kalendarza Babci Aliny?
      • kotejka Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:37
        Dwa trzy razy w tygodniu to jest nic a nie palenie wszelkich tłuszczy
        Niestety
    • grruu2.0 Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 17:55
      Miesiąc, niczego nie eliminuję, wchodzę w deficyt, dodaję trochę więcej cardio do planu treningowego
      • imponderabilia20 Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:11
        Miesiąc ...to ja już zdaze zapomniec, że miałam w planach schudnąć🤣
        • annaboleyn Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:34
          To odrąb sobie kawałek nogi i nie nudź. Będzie szybko i w pożądanej wadze.
          • imponderabilia20 Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:40
            Mam za ładne. Szkoda by było. Zbędny tłuszcz mam tylko w obwodzie.
            • annaboleyn Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:51
              Widzę, że rasowa ematka z ciebie. Tłuszcz masz tylko tam, gdzie potrzebny, a w ogóle to ci z nim bardzo do twarzy, stawy slabe po babci, a w ogóle to jak się zepniesz, to schudniesz siłą woli i pytasz tylko dla zabawy. To kciuki i buziaczki, nie zapomnij za jakiś czas ponarzekać na lekarza!
              • imponderabilia20 Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 19:18
                anno, aktualnie tłuszcz mam tam, gdzie mi nie potrzebny, szczególnie że zima się jak zapewne zauważyłaś już skończyła. W wielu rzeczach jest mi do twarzy, ale tu cię zadziwie - akurat z tłuszczem nie! Dziękuję za buziaczki - za 2 tyg założę dla ciebie wątek czy mi się udało i co zrobiłam. Na moim elitarnym rowerku🤣🤣😉
                • annaboleyn Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 19:36
                  A nie, ja i bez wątku wiem, co zrobisz (nic) i czy się uda (nie, ale będziesz twierdzić, ze owszem, jak typowa ematka). Tak, że nie fatyguj się, zużyj ten czas na szósty mączny posiłek, a kilogramy same polecą!
    • kaki11 Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:09
      Jak mi się już przybierze na wadze, to właśnie na zasadzie tych 3-4 kilo. W zasadzie wtedy na jakieś 2 tygodnie ograniczam słodycze tylko do tych w pracy i ewentualnie jak jest na jakiejś impezie oraz pilnuje się, żeby nie brać wieczornych przekąsek do filmu czy książki, co w sumie nie jest trudne, bo i tak nie jem ich jakoś super często. I to mi w zasadzie wystarcza. Kalorii nie liczę, aktywność utrzymuję na poziomie takim jak zwykle czyli jak mam ochotę i sposobność.
    • snakelilith Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:12
      3kg? Nic prostszego. Robisz 5 plus 2. Czyli 5 dni jesz normalnie, rezygnując tylko ze słodyczy, a 2 dni w tygodniu robisz dietę 300 kcal rezygnując całkiem z węglowodanów. Jeżeli twoim problemem jest faktycznie woda, to po 2 tygodniach czujesz wyraźne odwodnienie i spadek wagi.
      Dodatkowo, przestać mleć 5 razy dziennie jak dzidziuś w intensywnej fazie wzrostowej. To są wyrzuty insuliny i to zatrzymuje wodę. Jedz maksymalnie 3 większe posiłki.
      U mnie po pływaniu spodnie spadają też zwykle z tyłka i twarz wygląda jak wyliftowana, to działa jak drenaż limfatyczny. Pewnie by tak zostało, gdybym nie wrzuciła w siebie po basenie jak dziś michy makaronu z pesto i kawał biszkopta z kremem zapijając kawą z mlekiem owsianym.
      • imponderabilia20 Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:41
        Ten lifting mnie przekonał. Może w końcu i mnie zaczną pytać w monopolowym o dowód 🤣🤣
        • snakelilith Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:44
          Mnie nie pytają, więc jak liczysz na TAKIE efekty, do pomódl się lepiej o cud. To nie kosztuje wiele energii.
    • anorektycznazdzira Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:13
      2 tygodnie, zero słodyczy i mocny deficyt mącznych pyszności
      nie ma czegoś takiego jak zatrzymanie wody, to jest tłuszczyk
    • thea19 Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 18:53
      Jeśli magazynujesz wodę a przy wysokowęglowej diecie to częste, to dieta niskowęglowa szybko usunie nadmiar wody czyli te 3kg spokojnie zleci w 2 tygodnie. Naturalnie powrót do diety wysokowęglowej spowoduje ponowną retencję.
      • imponderabilia20 Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 19:10
        Musiałabym spróbować, prawdopodobnie możesz mieć rację. Odstawić cieplutkie bułeczki, chaleczki, co brzmi jak koszmar ...
        • marta.graca Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 19:29
          To polub te 3 kilogramy i nie zawracaj gitary.
    • asiairma Re: Ematka odchudzona 15.05.24, 21:52
      Gdzieś mi mignął filmik, że przed imprezą można pozbyć się nadmiaru wody podskórnej, ale to chyba średnio zdrowe.
      Kup po prostu lepszy biustonosz i majtki smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka