dwa_kubki_herbaty Re: Miss Alabamy 07.06.24, 17:36 Problem z dupy. Dopiero co nie podobała się miss Zimbabwe, że nie czarna. To teraz miss Alabamy też w oczy kłuje. Tyle było że wybory miss to nie tylko ciało ale i piękne wnętrze. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Miss Alabamy 07.06.24, 18:13 Gratuluje pani korony, ale absolutnie nie chcialabym sasiadowac z nia w samolocie. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Miss Alabamy 07.06.24, 18:25 No co ty, wyobraź sobie turbulencje, byłabyś jak w objęciach poduszek powietrznych. Fels in der Brandung. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_filemon88 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 18:41 Siedzenia są tak blisko siebie i to w zwykłych liniach, że ostatnio dałam z łokcia chudej Japonce, kiedy jej ramię wyszło poza oparcie. Odpowiedz Link Zgłoś
abria Re: Miss Alabamy 07.06.24, 19:52 ciałopozytywna tragedia, mam nadzieję ze przynajmniej nogi wydepilowała przed Odpowiedz Link Zgłoś
anka_one_and_only Re: Miss Alabamy 08.06.24, 07:52 Sama raczej nie, tak otyłe osoby nie są w stanie sięgnąć do tyłka po kupie, ostatnio jedna pisała, że możliwość porządnego podtarcia się to thin privilege Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: Miss Alabamy 08.06.24, 08:04 Żeby nie było - sporo kulturystów też ma ten problem. Nie jestem body positive. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Miss Alabamy 08.06.24, 09:47 anka_one_and_only napisał(a): > Sama raczej nie, tak otyłe osoby nie są w stanie sięgnąć do tyłka po kupie, ost > atnio jedna pisała, że możliwość porządnego podtarcia się to thin privilege Dobry jeżu a nasz panie 😱 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 09:54 homohominilupus napisała: > anka_one_and_only napisał(a): > > > Sama raczej nie, tak otyłe osoby nie są w stanie sięgnąć do tyłka po kupi > e, ost > > atnio jedna pisała, że możliwość porządnego podtarcia się to thin privile > ge > > Dobry jeżu a nasz panie 😱 > > napisane mocno ale osobom otyłym jest ciężko w wielu różnych sytuacjach- te z nas które były w ciąży doskonale rozumieją, wiedzą jak to jest z tym nakładaniem skarpetek, butów, puchnięciem stóp, trudnościami w umyciu się/podgoleniu-bo nie wszędzie da się sięgnąc, we wstaniu z miękkiego fotela/łóżka itd etc Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Miss Alabamy 08.06.24, 12:41 Ty piszesz chyba już o osobach z takim stopniem otyłości że w ogóle nie mogą się poruszać. Zapewniam Cię że osoba z otyłością pozwalającą na przejście po scenie na obcasach w konkursie piękności (sens startu w takim konkursie pomijam), pójście na siłownię czy basen czy wejście do samolotu nie ma problemu z założeniem butów czy skarpetek, umyciem się, podtarciem tyłka czy wstaniem z fotela. Ciąża to trochę inna bajka, ciężar jest inaczej rozłożony i objętość też. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 12:46 chicarica napisała: > Ty piszesz chyba już o osobach z takim stopniem otyłości że w ogóle nie mogą si > ę poruszać. Piszę o osobach otyłych, z jedną blisko współpracuję > Zapewniam Cię że osoba z otyłością pozwalającą na przejście po scenie na obcasa > ch w konkursie piękności (sens startu w takim konkursie pomijam), pójście na si > łownię czy basen czy wejście do samolotu nie ma problemu z założeniem butów czy > skarpetek, umyciem się, podtarciem tyłka czy wstaniem z fotela. Nie mam doświadczeń z takimi osobami tzn otyłymy chodzącymi po scenie w szpilkach, chodzących na siłownię i wchodzących do samolotu czy na basen. Mam tylko doświadczenie osobiste w relacji z osobą z dużą nadwagą na basenie. > Ciąża to trochę inna bajka, ciężar jest inaczej rozłożony i objętość też. > tak, to prawda - ale taki brzuch z przodu i dodatkowe kilogramy pozwalają trochę wczuć się w sytuację osób "większych" i ich odczucia ( no i ciąże też są różne od takich gdzie brzuch jest mały i+4kg do takich gdzie waga zwiększa się o 25kg. Ja przy moich gabarytach byłam kulką która wzrostu miała tylko 40cm mniej niz obwodu w talii ) > Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 12:46 wapaha napisała: Ja przy moich gabarytach byłam kulką która wzrostu > miała tylko 40cm mniej niz obwodu w talii ) > > edit. wzrostu o 40cm więcej niż obwodu w talii Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Miss Alabamy 08.06.24, 12:57 No więc ja mam doświadczenia osobiste i zastanawia mnie to co opisałaś. Nie wiem, może to ja jestem jakąś wyjątkowo wygimnastykowaną grubaską, ale z żadną z wymienionych przez Ciebie czynności problemu nie mam i nie miałam, przy różnych wagach. Z wstaniem z miękkiego fotela czy wygramoleniem się ze sportowego niskiego auta ma problem mój przyjaciel, wytrenowany i umięśniony ale szczupły, z uszkodzonym od pracy kręgosłupem. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 13:13 chicarica napisała: > No więc ja mam doświadczenia osobiste i zastanawia mnie to co opisałaś. Nie wie > m, może to ja jestem jakąś wyjątkowo wygimnastykowaną grubaską, może byc ale z żadną z w > ymienionych przez Ciebie czynności problemu nie mam i nie miałam, przy różnych > wagach. Z wstaniem z miękkiego fotela czy wygramoleniem się ze sportowego niski > ego auta ma problem mój przyjaciel, wytrenowany i umięśniony ale szczupły, z us > zkodzonym od pracy kręgosłupem. > a ty nie- zrywasz się i sprawnie wstajesz ? kolega z którym pracuję łapie zadyszkę już na 2 piętrze i musi stanąć nie jest w stanie spacerować-podejmowaliśmy próby-po tygodniu siadały mu kolana i pojawiały się inne ..intymne dolegliwosci przeciążeniowe do auta wsiada i wysiada z glośnym powolnym puff ma problem z ubieraniem się-w zasadzie ciągle chodzi w tym samym zestawie , zawiązuje sam buty- ale nie jest to sprawne szybkie dosyc działanie ale powolne i zakończone spoconym czołem BMI chyba 48. Chyba ponieważ nie jest sie w stanie zważyć na normalnej łazienkowej wadze Druga osoba, płci żeńskiej , BMI ok 30, unikająca wszelkiej aktywności ruchowej, zmęczona po wejściu na 2 piętro, spacer 20 minutowy spowodował konieczność 40min drzemki. Nie zauważyłam innych problemów w funcjonowaniu, mega spoko pozytywna dziewczyna Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Miss Alabamy 08.06.24, 13:24 Ale ja nie twierdzę że osoby z otyłością nie dostają zadyszki czy mają fantastyczną kondycję. Bardzo wiele osób nie ma. Podobnie jak bardzo wiele szczupłych osób, nękają je problemy zdrowotne. Myślę, że jeśli facet nie jest w stanie spacerować przy BMI 48 to jest faktycznie słabo. Ja byłam w stanie, regularnie robiłam rundy po 8-10 km, nie jakoś super szybko, ale robiłam. Nie wiem też ile gość ma wzrostu, ja jestem dość niska i może po prostu miałam tych kg mniej - na łazienkowej wadze w każdym razie byłam w stanie się zważyć. Podobno jest też tak, że jak człowiek od dziecka był gruby, to lepiej znosi takie rzeczy niż ktoś, kto przytył dopiero w późniejszym wieku, bo kościec jest inaczej zbudowany, bardziej przystosowany. Na ile to prawda, nie wiem. Dziewczyna przy BMI ok. 30 i zmęczona po wejściu na 2 piętro? Z dużo wyższym wchodziłam do teściów na 4 z wysokim parterem, więc tu chyba nie waga jest problemem a ogólny stan zdrowia i fatalna kondycja. Ja z auta sportowego nie zrywam się sprawnie, bardzo mi niewygodnie w sportowych autach. Z sofy natomiast wstaję sprawnie. Normalne auto - ciężko mi ocenić bo na co dzień jeżdżę SUVem a z takiego to nawet dziadki wyskakują bez problemu. Apeluję po raz kolejny by nie oceniać po BMI a nawet samej wadze i tłuszczu i skupić się na stanie zdrowia, zdrowym odżywianiu i dbaniu o siebie w każdym rozmiarze. Psychicznie też. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 15:30 chicarica napisała: > Ale ja nie twierdzę że osoby z otyłością nie dostają zadyszki czy mają fantasty > czną kondycję. Bardzo wiele osób nie ma. Wiele czy większość ? Podajesz niżej swój przykład, super że świetnie sobie radzisz i jesteś zdrowa. Co trochę stoi w sprzeczności bo otyłość to choroba Kolega ma 180cm Podobnie jak bardzo wiele szczupłych o > sób, nękają je problemy zdrowotne. To -sory -typowy argument osób otylych. Szczupli też choruja. Tyle ze nie ma choroby nazwanej :szczuplisc. I szczuplosc tak nie powoduje szeregu komplikacji w ukl krazenia,ruchu,wydalania itp chor Myślę, że jeśli facet nie jest w stanie spac > erować przy BMI 48 to jest faktycznie słabo. Nie jest grubasem wyjatkowym-bo nie jest gruby -jest OTYŁY Ja byłam w stanie, regularnie robi > łam rundy po 8-10 km, nie jakoś super szybko, ale robiłam. No i super . To ty. Obstawiam że jesteś w mniejszości Nie wiem też ile goś > ć ma wzrostu, ja jestem dość niska i może po prostu miałam tych kg mniej - No to byłaś otyła czy nie ? na ł > azienkowej wadze w każdym razie byłam w stanie się zważyć. Podobno jest też tak > , że jak człowiek od dziecka był gruby, to lepiej znosi takie rzeczy niż ktoś, > kto przytył dopiero w późniejszym wieku, bo kościec jest inaczej zbudowany, bar > dziej przystosowany. Na ile to prawda, nie wiem. > Dziewczyna przy BMI ok. 30 i zmęczona po wejściu na 2 piętro? Z dużo wyższym wc > hodziłam do teściów na 4 z wysokim parterem, więc tu chyba nie waga jest proble > mem a ogólny stan zdrowia i fatalna kondycja. Wynikająca z otyłości i towarzyszących jej problemów > > > Apeluję po raz kolejny by nie oceniać po BMI a nawet samej wadze i tłuszczu i s > kupić się na stanie zdrowia, zdrowym odżywianiu i dbaniu o siebie w każdym rozm > iarze. Psychicznie też. Zaczekaj -ja oceniam ? -parametry takie jak BMI,whr,whtr,poziom tkanki tłuszczowej -to zewnętrzne przejawy tego co dzieje się w organizmie Ludzie otyli nie są zdrowi -a im dłużej tkwią w tym stanie tym bardziej sobie szkodzą (fizycznie i psychicznie ) Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Miss Alabamy 08.06.24, 16:00 Ja nie twierdzę, że otyłość to nie jest choroba. Jest. Ma nawet kod. To raczej ludzie z Twojej frakcji twierdzą, że "jaka tam chora, gruba tylko, niech się ruszy". Statystyki pokazują, że otyłość zwiększa ryzyko innych chorób. Nikt się z tym nie spiera. To jednak nie oznacza, że ta konkretna osoba choruje na cokolwiek jeszcze poza samą otyłością. Najważniejsze to skupić się na tym, żeby każdy - również osoby już chore np. na otyłość, na swoją miarę i swoje potrzeby miał szansę poprawić WŁASNE zdrowie. Również lekami czy jeśli to konieczne chirurgicznie, do czego często osobom z otyłością odmawia się prawa (popatrz chociażby na forumowe dyskusje o tym, jak to "grubi wykupują cukrzykom leki"). Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 17:01 chicarica napisała: > Ja nie twierdzę, że otyłość to nie jest choroba. Jest. Ma nawet kod. To raczej > ludzie z Twojej frakcji twierdzą, że "jaka tam chora, gruba tylko, niech się ru > szy". Teraz mnie autentycznie zafrapowała Uświadom mi -w jakiej jestem frakcji ?? > > To jednak nie oznacza, że ta konkretna osoba choruje na cokolwiek jeszcze poza > samą otyłością. Proszę cię.. Otyłość to koniec równania, do którego coś doprowadziło-problemy kostne krążeniowe hormonalne psychiczne itd Chyba nie chcesz powiedzieć że zdrowy człowiek zaczął tyć tyc tyć aż doszedł do otyłości-I to tycie to przejaw zdrowia Mam wrażenie że troszkę próbujesz zaklamac rzeczywistość .. Najważniejsze to skupić się na tym, żeby każdy - również osoby > już chore np. na otyłość, na swoją miarę i swoje potrzeby miał szansę poprawić > WŁASNE zdrowie. Również lekami czy jeśli to konieczne chirurgicznie, Zgadzam sie o czego c > zęsto osobom z otyłością odmawia się prawa (popatrz chociażby na forumowe dysku > sje o tym, jak to "grubi wykupują cukrzykom leki"). > > Grubi wykupują to,na co mają receptę 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Miss Alabamy 08.06.24, 16:05 wapaha napisała: > No to byłaś otyła czy nie ? Byłam i nadal jestem. Otyłość to choroba która towarzyszy mi i będzie prawdopodobnie towarzyszyć przez całe życie. > Wynikająca z otyłości i towarzyszących jej problemów Nie, BMI 30 nie tłumaczy takiej niesprawności i takiego zmęczenia. Pani powinna się diagnozować dalej, ale podejrzewam że tego nie robi, bo słyszy wszędzie "proszę schudnąć to problem zniknie". Sorry ale konieczności drzemki po 20 minutach spaceru nie tłumaczy ani BMI 30, ani 50. Ematka kazałaby zbadać tarczycę i słusznie by kazała. Serce, fibromyalgia? Nie wiem co jeszcze, ale tu potrzeba lekarza. > Zaczekaj -ja oceniam ? Cały wątek ocenia. Czy Ty oceniasz, tego nie wiem. > Ludzie otyli nie są zdrowi -a im dłużej tkwią w tym stanie tym bardziej sobie s > zkodzą (fizycznie i psychicznie ) Oczywiście, ale wychodzeniu z otyłości nie sprzyja batożenie na każdym kroku. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 17:07 chicarica napisała: > > Byłam i nadal jestem. Otyłość to choroba która towarzyszy mi i będzie prawdopod > obnie towarzyszyć przez całe życie. Czyli wiesz że nie mówimy o 5-15-20kg więcej tylko o znacznie wieksxym obciążeniu > Pani powinna > się diagnozować dalej, ale podejrzewam że tego nie robi, bo słyszy wszędzie "p > roszę schudnąć to problem zniknie". Nie,nie słyszy. Pani jest już po schudnięciu 30kg Sorry ale konieczności drzemki po 20 minuta > ch spaceru nie tłumaczy ani BMI 30, ani 50. Ematka kazałaby zbadać tarczycę i s > łusznie by kazała. Serce, fibromyalgia? Nie wiem co jeszcze, ale tu potrzeba le > karza. Brak kondycji jak to nazwałaś > > > > Cały wątek ocenia. Czy Ty oceniasz, tego nie wiem. Rozmawiasz ze mną a nie całym wątkiem (chyba?) > > > Ludzie otyli nie są zdrowi -a im dłużej tkwią w > Oczywiście, ale wychodzeniu z otyłości nie sprzyja batożenie na każdym kroku. > Z punktu widzenia osoby stojącej z boku-odnoszę wrażenie że najbardziej batoża siebie sami otyli. Cała reszta hejtuje /traktuje tak jak innych -chudych niskich OnZ-a nie na jakichś specjalnych zasadach Ludzie bywają podli -bez względu na BMI Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Miss Alabamy 08.06.24, 17:11 "Pani powinna się diagnozować dalej, ale podejrzewam że tego nie robi, bo słyszy wszędzie "proszę schudnąć to problem zniknie". " Dokładnie to słyszałam usiłując znaleźć przyczynę koszmarnego zmęczenia przez kilkanaście lat (!)... Łącznie z psychiatrami. A nie miałam otyłości tylko i wyłącznie dlatego że prawie nic nie jadła, bo nie czułam głodu. A "może to tarczyca?" była wyśmiewana przez lekarzy co spowolniło diagnozę o klika lat "he he, ćwiczyć czeba! A nie wymówki sobie szukać hue hue". Dopiero jak zrobiłam wyniki prywatnie,i TSH miało już 87 wreszcie ktoś mi uwierzył.Ludzie z nadwaga ( nawet nie otyłością, bo miałam jakies10 kg za duzo) są nagminnie lekceważeni przez lekarzy i jedyna porada to "proszę schudnąć ". Odpowiedz Link Zgłoś
komunia23 Re: Miss Alabamy 08.06.24, 17:14 W ogóle mnie to nie dziwi. Za każdym razem w moim życiu diagnozował mnie Google, lekarze kończą te studia tylko po to żeby pochwalić się na Facebooku. Ale naprawdę nie ma czym. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 20:50 Konsta -to co podałaś to przykład na coś odwrotnego -lekarze bagatelizują pewne objawy bez względu na tusze pacjenta Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Miss Alabamy 08.06.24, 12:34 Jako osoba z otyłością zapewnię cię, że nie ma raczej problemu z podtarciem tyłka po kupie o ile otyłość nie osiąga poziomu uniemożliwiającego poruszanie się tak w ogóle, a jeśli osiąga to podtarcie tyłka po kupie nie jest wcale największym z problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Miss Alabamy 07.06.24, 21:53 te same osoby żalą się w mediach, że nie ma kajaków na ich rozmiar i są przez to dyskryminowane Kajaki mają limity wagowe. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick 60 kg nadwagi? 07.06.24, 22:12 Ona ma ze 150 kilo nadwagi, jeśli nie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: 60 kg nadwagi? 07.06.24, 22:12 Obrzydliwe to gigantyczne, zwisające brzuszysko. Odpowiedz Link Zgłoś
shule_aroon Re: 60 kg nadwagi? 07.06.24, 23:04 taki-sobie-nick napisała: > Ona ma ze 150 kilo nadwagi, jeśli nie więcej. > dwa tyg temu zarzucałaś temat kanadyjki (fat aktywistki oburzonej na linie lotnicze) ktora wyglądała z postury i wzrostu bardzo podobnie i ważyła 190kg. Na logikę, ile ma ważyć średniego wzrostu kobieta bez nadwagi (40kg, really?) oraz dlaczego pisząc o sobie samej masz obłudne fałszywe podwojne standardy? Innym każesz ważyć czterdzieści kilo, bo inaczej nadwaga, a sama masz minimum czterdzieści razy dwa plus jeszcze trochę i zaklinasz się na górna normę BMI. Paradne. -- Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: 60 kg nadwagi? 07.06.24, 23:09 Jakie mam minimum czterdzieści? Masz jakieś urojenia? Odpowiedz Link Zgłoś
shule_aroon Re: 60 kg nadwagi? 07.06.24, 23:16 Chyba zbyt uważnie nie czytasz. Babka waży na oko około 190kg tak jak ta fat aktywistka od oburzania sie na linie lotniczych. 150 kg nadwagi to to nie jest, bliżej 120. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: 60 kg nadwagi? 07.06.24, 23:19 Babka waży na oko około 190kg Po pierwsze, skąd wiesz? Po drugie - ile ma wzrostu? Odpowiedz Link Zgłoś
shule_aroon Re: 60 kg nadwagi? 07.06.24, 23:25 Da się wyszukać wartości w funtach i przeliczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: 60 kg nadwagi? 07.06.24, 23:26 No to dawaj jej wagę w funtach. I wzrost, w stopach i calach. Odpowiedz Link Zgłoś
4sycje Re: 60 kg nadwagi? 08.06.24, 08:31 Przy takiej otyłości dyskusja, czy nadmiar kg wynosi 120 kg czy 150 kg jest jakby drugorzędna. Dla przeciętnego człowieka, bez otylosci olbrzymiej, obie liczby sa podobnie abstrakcyjne. Pewnie stąd brak precyzji w określeniu liczby nadmiarowych kg. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: 60 kg nadwagi? 07.06.24, 23:13 ktora wyglądała z postury i wzrostu bardzo podobnie i ważyła 190kg A skąd te dane o jej wadze? Odpowiedz Link Zgłoś
la_felicja Re: Miss Alabamy 08.06.24, 12:31 Kto jeszcze w ogóle ogląda wybory Miss? Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Miss Alabamy 08.06.24, 12:51 Całą resztę pominę, bo to praktycznie stek g...wna więcej mówiący o tobie samej i o tym co masz w głowie niż o kimkolwiek innym, ale do jednej rzeczy się odniosę. Mianowicie, co dokładnie przeszkadza ci w tym, że gruba osoba uzna że "może wszystko"? Przede wszystkim, raczej nie uzna, bo bardzo szybko realia i inni ludzie sprowadzą ją do parteru. Po drugie, jaki problem masz z tym, że ktoś chciałby pomimo wysokiej wagi popływać kajakiem? Może lepiej żeby popływał kajakiem niż gdyby miał siedzieć na sofie i jeść chipsy, prawda? A dostępność sprzętu sportowego przystosowanego do osób o wyższej niż przeciętna wadze jest problemem. Gruby usłyszy "trenuj", "jeździj do pracy rowerem", ale jak chce kupić rowerek treningowy, czy choćby zwykły rower, to od pewnej wagi zaczyna to być problem. Nawet ubrania do treningów przez długi czas były problemem, przypomnijmy sobie jaki był hejt na firmę Nike, gdy zrobiła linię odzieży w większych rozmiarach. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Miss Alabamy 08.06.24, 13:06 Aha, jeszcze jedno dodam: doskonały przykład jak fake news nastawiony na budzenie silnych emocji działa na durnawy tłum. Mianowicie, powtarzasz głupotę. Ta pani nie jest Miss Alabama, tylko Miss National American Alabama, wygrała jakiś poboczny samozwańczy konkursik nastawiony na promowanie pozytywnego wizerunku samej siebie, a nie faktyczny konkurs Miss Alabama, którego laureatka startuje potem w Miss America. Gdybyś poświęciła chociażby minutę na sprawdzenie głupot którymi się dzielisz, dowiedziałabyś się tego. Klasyczny przykład klikania jak małpa na coś co cię oburzyło, pozostałe emateczki też zagulgotały, czyli cel został osiągnięty, tłum poruszony, skandal jest, kilka osób mogło przez chwilę poczuć się lepiej. Serio to było dobrze zainwestowane kilka czy kilkanaście minut z twojej soboty? Jeśli tak to gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 13:15 chicarica napisała: > Aha, jeszcze jedno dodam: doskonały przykład jak fake news nastawiony na budzen > ie silnych emocji działa na durnawy tłum. > Mianowicie, powtarzasz głupotę. Ta pani nie jest Miss Alabama, tylko Miss Natio > nal American Alabama, wygrała jakiś poboczny samozwańczy konkursik nastawiony n > a promowanie pozytywnego wizerunku samej siebie, a nie faktyczny konkurs Miss A > labama, którego laureatka startuje potem w Miss America. Gdybyś poświęciła choc > iażby minutę na sprawdzenie głupot którymi się dzielisz, dowiedziałabyś się teg > o. Klasyczny przykład klikania jak małpa na coś co cię oburzyło, pozostałe emat > eczki też zagulgotały, czyli cel został osiągnięty, tłum poruszony, skandal jes > t, kilka osób mogło przez chwilę poczuć się lepiej. > Serio to było dobrze zainwestowane kilka czy kilkanaście minut z twojej soboty? > Jeśli tak to gratuluję. > auć masz rację Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: Miss Alabamy 08.06.24, 21:09 Nie twierdze ze może wszystko, na pewno nie. Ale akurat kryteria bycia Miss są sztucznie wybrane, więc czemu nie, jej wybór mówi tyle, ze może te kryteria wcześniej były jakby z dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Miss Alabamy 10.06.24, 21:34 Z netu: Pani na oko minimum 150 kilo focia się w bikini, eksponując nogi. Pisze do tego: JAK KAŻDA KOBIETA widzę w lustrze cellulit i duży brzuch... Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Miss Alabamy 10.06.24, 23:53 > te same osoby żalą się w mediach, że nie ma kajaków na ich rozmia > r i są przez to dyskryminowane Proszę bardzo: szkolakajakowa.pl/sprzet-kajakowy/kajaki-polietylenowe-jednoosobowe-old-town-camnden-120 Niestety tylko do 180 kg. Użytkownicy są zwani obłudnie "dużymi". Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Miss Alabamy 11.06.24, 13:51 zazwyczaj jak jest jakiś temat, który grzeje na ematce, to również u mnie wzbudza jakies emocje, a ten... jakoś kompletnie nie. dziewczyna jest chorobliwie otyła, nie ma co tu dyskutować. prawdę mówiąc pierwszy raz widzę kobietę z dupą z przodu, ale moze dlatego, że rzadko tacy ludzie ubierają się w obcisłe stroje i po prostu niewiele widziałam. ale jeśłi Alabama wybrała ja na Miss w ramach inkluzywności, to..co nas to w sumie obchodzi? jeśli powstała czy rozwija się ostatnio "moda" na trend ciałopozytywnosci, czyli akceptowania siebie nawet w chorobliwych rozmiarach, to...co nam to przeszkadza? jaki to ma na nas negatywny wpływ? ja się o takich trendach dowiaduje wyłącznie z ematki, może mam za mało czasu, by siedzieć i ćpać instagrama, ale nie wiem, czemu to wzbudza takie emocje. o ile to nie wchodzi w butami w nasze życie (tzn ktoś nam nie każe utyć, byśmy wyglądały "dobrze"), to niech sobie grubi będą szczęśliwie grubi. nawet jeśli krótko. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Miss Alabamy 11.06.24, 13:51 a tu się okazało, że to nawet nie Miss Alabama, tylko jakiś poboczny konkurs... Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Miss Alabamy 12.06.24, 15:58 przeczytaj co napisała chicarica. to nie jest żadna Miss Alabamy. co się tak emocjonujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Miss Alabamy 12.06.24, 21:38 Możesz zacytować? I nie "ja się emocjonuję", tylko wszędzie jest informacja, że to jest miss Alabamy. Nawet jeśli jest inaczej, to moje emocje (i nie tylko moje) skądś się wzięły. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Miss Alabamy 11.06.24, 20:56 ale jeśłi Alabama wybrała ja na Miss w ramach inkluzywności, to..co nas to w sumie obchodzi? jeśli powstała czy rozwija się ostatnio "moda" na trend ciałopozytywnosci, czyli akceptowania siebie nawet w chorobliwych rozmiarach, to...co nam to przeszkadza? jaki to ma na nas negatywny wpływ? A ematka swoje. Póki ta pani nie bije nas po głowie, to jej lansowanie jako miss nam nie szkodzi. A czy ta pani może być szczęśliwa nie będąc miss Alabamy? Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Miss Alabamy 11.06.24, 21:36 ale jeśłi Alabama wybrała ja na Miss w ramach inkluzywności, to..co nas to w sumie obchodzi? Miss to wybór najpiękniejszej. Można się nie zgadzać z tym założeniem, możemy wybierać najgrubszą mieszkankę Alabamy, albo najbrzydszą, ale jakieś założenie musi być. Natomiast połączenie kandydatek atrakcyjnych z dwiema babami*, z których każda waży tyle co trzy atrakcyjne kandydatki, to kompletne pomieszanie pojęć. *Używam tego słowa na co dzień, żeby nie było o dyskryminacji. Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: Miss Alabamy 12.06.24, 09:43 Odrażające, to już nie jest powrót do normalności czyli kobieta z ciała a nie kości obleczone skórą, odwodnione i wygłodzone tylko promocja szeregu chorób. Wszystko już stoi na głowie, zdrowy rozsądek został pogrzebany i przysypany idiotyczną i wypaczoną poprawnością polityczną. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Miss Alabamy 12.06.24, 20:39 Może ich porwała osobowością. Farmazony głoszone przez niektórych "aktywistów" body-positive nie mają tu nic do rzeczy. Tak, osoba z nadwagą powinna móc prowadzić normalne życie i mieć opcje inne niż założenie na siebie brezentowego pokrowca i zejście ci z oczu. Odpowiedz Link Zgłoś
pkt4a Re: Miss Alabamy 13.06.24, 12:42 Prawie jak miss Mazowsza. Dawne czasy. Sok z Buraka fb Odpowiedz Link Zgłoś