25.06.24, 15:01
A czy bezinteresowne chamstwo które jak ktoś zauważył w innym wątku mamy w Polsce to jest specyfika danego regionu czy ogólnokrajowa tendencja? Gdzieś przeczytałam ostatnio że 70% ludzi w tym kraju przyznaje że doświadczyło stanów depresyjnych i jesteśmy najbardziej niewyspanym narodem w Europe co też jest przecież symptomem depresji najczęściej. Wydaje mi się, że chamstwo i agresja bierze się własnie ze złej kondycji psychicznej ludzi w Polsce, niezadowolenia i frustracji. Ktoś w innym wątku twierdził, że to regionalne bo dla przykładu złe doświadczenia ma z ludźmi w Krakowie. Czyli są miejsca gdzie ludzie komunikują się ze sobą inaczej.Pytanie brzmi gdzie jest według was lepiej i czy widzicie różnicę w tym jak zachowują się wobec siebie ludzie w zależności od regionu kraju, miasta?
Obserwuj wątek
    • la_felicja Re: A czy 25.06.24, 20:11
      Ja miałam złe doświadczenia z ludźmi w Warszawie. Może to nie specyfika regionu, ale starszych kobiet, spracowanych, sfrustrowanych, rozgoryczonych tym, że dzieci i wnuki ich po piętach nie całują...
      • la_felicja Re: A czy 25.06.24, 20:16
        Chociaż z drugiej strony to wyzwiska pod adresem grubych/niezbyt ładnych/za mało opalonych dziewczyn i kobiet padają zwykle z ust młodych facetów.
        Kiedyś nad Bałtykiem zaobserwowałam dwóch gnojków góra dwudziestoletnich, którzy szli plażą i obśmiewali na głos opalające się kobiety, tzn te ich zdaniem nieatrakcyjne. I to pelnym głosem, tak, żeby komentowana na pewno usłyszała
    • zerlinda Re: A czy 26.06.24, 06:43
      Ja widzę zachowania ludzi w zależności od godziny mojej podróży autobusem. Zwykle jeżdżę o określonej godzinie i rano i po południu. Ale zdąża się, sporadycznie, inna godzina. Za każdym razem jeżdżą wtedy jakieś chamy i dziwolągi. Aż trudno uwierzyć. Fakt, zwykle że mną o stałych godzinach jeżdżą ci sami ludzie. Raczej są normalni. Takie moje spostrzeżenia, w czwartek będą kolejne.
    • escott Re: A czy 26.06.24, 14:41
      Myślę, że to widać po tym, że się w Polsce poprawiło - nie jest różowo, ale było z chamstwem znacznie znacznie gorzej, i było to jak ludzie byli w jeszcze gorszej formie psychicznej.
    • anorektycznazdzira Re: A czy 26.06.24, 14:49
      jest cud-miód-i-orzeszki jak porównamy stan mentalny narodu jeszcze kilkanaście-20 lat temu
      dziś już nawet od kierowców w tym Bastionie Prawdziwej Huzarii zaczyna się oczekiwać czegoś więcej, niż zacikłej walki o każdy milimetr drogi ze wszystkimi uczestnikami ruchu
      oczywiście, nie do wszystkich dociera, ale spokój i zrównoważenie psychiczne zaczyna być postrzegane prawidłowo: jako zaleta i docelowy stan normalnego człowieka, a nie jako wstydliwy atrybut cioty (przepraszam, cytowałam).
      Ludności coś tam zaczyna świtać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka