intuicja77 03.07.24, 15:33 -świeżego szpinaku od szczawiu -Alaskana od Malamuta -Jeffreya Dean Morgana od Javiera Bardema -kaczki od gęsi. Jakieś patenty? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bene_gesserit Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 18:01 Dźwięki wydają inne. Poza tym inaczej smakują. Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 19:57 I gęś to jest tak ze dwa razy większa. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 15:37 Nowe okulary? To pierwsze to nie wiem, bo nie widuję szczawiu, to drugie to łatwe, malamuty są masywne, to trzecie, widać, że nie oglądałaś Supernatural, to czwarte, to ciężko, inne proporcje i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 15:43 Przypomniałaś mi że mam ochotę na zupę szczawiowa. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 15:59 intuicja77 napisała: > -Alaskana od Malamuta 😅 Chyba od Husky? Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 16:09 o, tak, huskyego od malamuta miałam na myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 16:01 A mój ślubny nigdy nie wie które to por, a które seler. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 16:01 Mój ex mi kiedyś przyniósł fasolę na grochówkę:p Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 17:55 Ja go rozumiem bo też bym nie wiedziała, co na grochówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 18:02 Groch byłby zbyt ekscentryczny? :p Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 18:06 Nie, po prostu nigdy nie gotowałam grochówki i w sumie nie wiem, co tam się daje, groch czy fasola to dla mnie czarna magia. Dla usprawiedliwienia dodam, że nigdy grochówki nie lubiłam i jadłam z przymusu. Ale zupę z groszku lubię i gotuję! Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 18:09 No ale przecież sama nazwa wskazuje na to, co jest głównym składnikiem:p Pomidorowej też się nie robi z papryki, choć jakby się uprzec, to podobieństwo można zauważyć:p Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 18:15 Szczerze mówiąc nie wiem, czy bym umiała w sklepie znaleźć groch do grochówki; nawet nie wiem jak ma wyglądać, czy ma być świeży czy suszony. Groszek to co innego, jadam i lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 18:19 Matko i córko, to przeczytaj co jest napisane na paczce. Jeśli jest napisane "fasola Jaś" albo np. " Soczewica zielona" to nie jest to groch :p Mój ex grochówkę jadał i lubił ( tzn. Pewnie nadal jada i lubi, tyle, że ja już mu jej od lat nie gotuję), więc choć teoretycznie powinien wiedzieć, co tam w tym pływa :p Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 18:49 Ale po co mam patrzeć, skoro tego nie jadam i w ogóle na grochopodobne nie zwracam uwagi? (poza groszkiem). Poza tym w Luxie nie ma żadnej fasoli Jaś, wszystko ma inne nazwy, które nijak się mają do polskich i ogólnie rzecz biorąc strączków to u nas raczej niewiele (poza soczewicą, czarna fasola czy cieciorka - i to wszystko w puszkach). Ja rozumiem Twojego męża bo jego nieznajomość różnicy między grochem a fasolą wynika z tego co u mnie - jeśli się tego nie jada, to nie wie się, jaki składnik do czego. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 18:50 Ale on to jada! I lubi! I dla niego gotowałam, bo ja nie przepadam 🤷 Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Nie rozróżniam 05.07.24, 14:48 Grochówkę lubię, ale bardzo rzadko mam okazję jeść, lubię fasolę ale jakbyś mi kazała iść do sklepu kupić groch to nie mam pojęcia jak to wygląda, pewnie wróciłabym z jakąś fasolą 😂 albo spędziła pół godziny czytając wszystkie etykiety. W domu rodzinnym ani fasoli ani grochu nie było (mama nie lubi to i nic takiego nie gotuje). Groch kojarzy mi się z zielonym groszkiem więc szukałabym dużych kulek 🤔🤔 A placki ziemniaczane jadłam pierwszy raz w życiu jak byłam dorosła, ani mama ani babcia nie lubiły, więc nie znałam takiej potrawy. Odpowiedz Link Zgłoś
azalee Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 16:04 O, to moj tak ma z baklazanem i cukinia. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 16:05 Słusznie, bo ta rasa to alaskan malamute 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
sanyie5 Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 16:20 Gęś na kaczkę patrzy z góry, odwrotnie nie da rady. Ja nie odróżniam pietruszki od pasternaku oraz imienia Blanka od Bianca. Mylę już wiele lat i chyba tak zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
dariamax Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 16:37 Na pietruszce natka wyrasta z takiej górki coś na kształt wulkanu a pasternak na wgłebienie i taka wysepkę z której wyrasta zielsko no i oczywiście różne liście ale one często odciete Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 17:32 No i pietruszka jest w przekroju biała, a nie żółta. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 17:35 Pasternak ma wklęsła dupkę i jest zwykle większy. Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Nie rozróżniam 05.07.24, 14:52 Ostatnio w warzywniaku były biały korzeń i podpisane pietruszka (po holendersku), już się ucieszyłam ale wydało mi się to podejrzane. Okazało się że oczywiście był to pasternak, ale mają nową pracownicę z Ukrainy i ona założyła że biały korzeń to musi być pietruszka 🥹 Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Nie rozróżniam 05.07.24, 15:12 Rozczarowanie roku, a byłam gotowa poszukać i selera 🫣 z 10 min usiłowałam ustalić co to, dwóch kolejnych sprzedawców nie ogarniało korzenia pietruszki, nie rozumieli o co pytam (a to taki porządny warzywniak, nie supermarket i sprzedawcy się znają np na rodzajach ziemniaków). Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Nie rozróżniam 05.07.24, 15:16 Seler to ja bez problemu w Niemczech kupuję ale pietruszki to i tam ni chu chu. Odpowiedz Link Zgłoś
magda.z.bagien Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 22:43 Pietruszkę od pasternaku po zapachu można rozróżnić. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Nie rozróżniam 05.07.24, 14:59 Pietruszka ma u góry taki maleńki stożek, pasternak - małe, ciemniejsze zagłębienie. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Nie rozróżniam 04.07.24, 06:41 Ale Bianca i Blanca znaczą to samo Jak Stefan i Szczepan. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 16:27 To ja jeszcze Ci dołożę, istnieją jeszcze kaczkogęsi. Odpowiedz Link Zgłoś
dariamax Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 16:31 Husky ma na modzie f...ta a alaskan serduszko z białej sierści Odpowiedz Link Zgłoś
joaz Re: Nie rozróżniam 04.07.24, 09:11 musiałam sprawdzić to serduszko i tegi f...ta- i faktycznie różnicę widać od razu Odpowiedz Link Zgłoś
pampelune Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 17:05 intuicja77 napisała: > - świeżego szpinaku od szczawiu Liść szczawiu ma przy nasadzie takie jakby strzałki, kojarzy mi się z gitarą elektryczną Liść szpinaku jest jak zwykły liść. > -kaczki od gęsi. Gęś jest duża i ma masywny dziób, który zaczyna się wysoko, prawie przy czole. > Jakieś patenty? Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 17:15 Nie odróżniam dwóch aktorów: Łukasza Rybarskiego i Andrzeja Konopki. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 17:16 Zaczepić. Jak kaczka, to ucieknie, jak gęś, to Ty będziesz uciekać Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 17:15 Na studiach magisterskich karmiłam rodzinę całye lato pyszną koperkową z fenkuła. Rosło toto w ogródku, podstępnie udając koperek. Jedli, nie skarżyli się, nawet smakowało, nie poumierali, więc na uj drążyć Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: Nie rozróżniam 05.07.24, 10:25 No wiesz, marchewka, pietruszka, seler i cykuta też są z tej samej rodziny :p Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Nie rozróżniam 05.07.24, 13:27 Ja tam dla pewnej części rodzinki chętnie pomyliłabym pietruszkę z cykutą... Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 17:32 W sklepie różnica między kaczkæ a gęsią najlepiej widoczna jest w cenie. 🙃 Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 19:08 A obój od klarnetu odróżnisz ? Jeśli tak, to jest to Twoja superpower. Odpowiedz Link Zgłoś
ageman Re: Nie rozróżniam 04.07.24, 23:01 igge napisał: > A obój od klarnetu odróżnisz ? To jest akurat proste: w karnecie ustnik jest integralną częścią instrumentu a w oboju górna część jest zakończona płasko i wystaje z niej cienka rurka - trzcinowy ustnik. Mam nadzieję, że pomoglam 😊 Aga Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Nie rozróżniam 05.07.24, 15:02 igge napisał: > A obój od klarnetu odróżnisz ? > Jeśli tak, to jest to Twoja superpower. O, są i tacy, co nie odróżniają kobzy od dud. Odpowiedz Link Zgłoś
arkanna Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 20:20 Pierwsze nie pomogę. Drugie malamut ma nad oczami serce , huski mhh coś jak penis z jajkami 😉 Trzecie : oj jak można ich pomylić .Jeffrey ładny ,a Javier ładny inaczej Gęś długa szyja, kaczka krotks Odpowiedz Link Zgłoś
mava12 Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 20:35 szczaw prosty, wystarczy kawałek ugryźć, jest kwaskowaty, w przeciwieństwie do szpinaku. I rośnie w przydroznych rowach, szpinak raczej nie. Kaczka i gęś są tak różne, że tu się dziwie. Zresztą to stosunkowwo proste - gęś cie pogoni i uszczypnie, kaczka sama zwiewa. Odpowiedz Link Zgłoś
pampelune Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 23:27 mava12 napisała: > szczaw prosty, wystarczy kawałek ugryźć, jest kwaskowaty, w przeciwieństwie do > szpinaku. I rośnie w przydroznych rowach, szpinak raczej nie. Zakładam, że chodzi o sytuację na targu albo w sklepie, kiedy sprzedawca akurat jest zajęty, a karteczka z nazwą spadła między skrzynki. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: Nie rozróżniam 05.07.24, 10:30 Szpinak ma okrąglejsze liście, szczaw takie jak jakby stępioną strzała Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 20:44 Jeffrey Dean Morgan i Javier Bardem - mają inne nosy Odpowiedz Link Zgłoś
magda.z.bagien Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 22:50 Podsumowując, Bardem wygląda jak karykatura Morgana. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 23:15 Oh nie..Barden jest przystojniejszy Odpowiedz Link Zgłoś
magda.z.bagien Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 23:27 Ok, ale przerysowany w porównaniu z tym z lewej. Są podobni, ale Bardem ma wszystko bardziej. Też wolę Bardem tak poza tym. Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: Nie rozróżniam 05.07.24, 10:32 taje napisała: > Jeffrey Dean Morgan i Javier Bardem - mają inne nosy > Do tej pory nie wiedziałam ze to dwóch różnych ale teraz widzę. Oni mają inne oczy, jednemu kąciki idą w górę a drugiemu w dół. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Nie rozróżniam 05.07.24, 00:24 mania_222 napisała: > Zawsze mylę Nidzicę z Niedzicą Nagminnie myle rzeki. Wieprz czy Wieprza, Wislok czy Wisloka... nigdy nie pamietam, ktora gdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 22:24 Akurat Alaskana od Malamuta to nie możesz odróżniać, bo rasa nazywa się Alaskan Malamut. Chyba, że mylą ci się Alaskan Malamuty z Siberian Husky? Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 22:41 A jeśli tak, to Alaskany są większe, masywniejsze (Malamut pies ma w kłębie 63,5 cm oraz waży 38 kg, natomiast suka w kłębie 58,5 cm i waży 34 kg. Husky pies ma w kłębie 53,5 – 60 cm, ważą 20,5 – 28 kg, a suka w kłębie to 50,5 – 56 cm, waga 15,5 – 23 kg - dane z wzorca ZKwP), mają większą w stosunku do ciała głowę, koniecznie ciemne oczy (niebieskie wykluczają z hodowli!), ma też grubszy, bardziej "puchaty" podszerstek. Z kolei haszczak jest drobniejszy i smuklejszy, ma mniejszą w proporcji ciała głowę, włos okrywowy bardziej przylegający do ciała. Pożądany kolor oczu niebieski, choć ani oczy brązowe ani różnobarwne nie eliminują z hodowli. Najwyrźniejsza, rzucająca się od razu w oczy różnica opisana jest wyżej. Malamut ma na "twarzy" serduszko z jasnej sierści: dwa "wzgórki" nad oczami zbiegające się w "dolinkę" nad nosem, a husky ma jasne wzgórki, ale nad nosem zamiast "dolinki" jasną smugę biegnącą w górę (co, faktycznie, daje efekt serduszka u alaskana i penisa u siberiana). Odpowiedz Link Zgłoś
balladyna Re: Nie rozróżniam 03.07.24, 23:02 Kaczka robi kwa, kwa, a gęś gę, gę. Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: Nie rozróżniam 04.07.24, 05:21 intuicja77 napisała: > -Alaskana od Malamuta A Melchiora od Wańkowicza? Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Nie rozróżniam 05.07.24, 00:27 mallard napisał: > A Melchiora od Wańkowicza? > Od biedy ale nie odrozniam jednego Stanislawa Brzozowskiego od drugiego Stanislawa Brzozowskiego, a w szkolnych latach zdarzylo mi sie pomylic Tolstojow Odpowiedz Link Zgłoś