25.07.24, 08:11
mi nie wyszły.

Robiłam pierwszy raz, zalałam solanką, dosypalam przyprawy do kwaszenia prymat, dodałam czosnek, korzen chrzanu koper i nakryłam ściereczką.
Wyszły takie kapciowate i lekko gorzkie.
Gorzkie może przez ten chrzan? Ale dlaczego kapcie? Co zrobilam nie tak? Help!
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Ogórki 25.07.24, 08:14
      Przyprawa prymat zbędna. Robie z chrzanem, czosnkiem koprem,ten kwiatostan, liść wiśni i sól i woda.
      • princesswhitewolf Re: Ogórki 25.07.24, 09:34
        No ale to jest to samo ale suszone w tym Prymacie
        • hrasier_2 Re: Ogórki 25.07.24, 09:48
          A po co ten Prymat. Czym więcej przypraw tym gorzej. U mnie jedna grządka się kończy z ogórkami. Mam jeszcze jedną. Dobry pomysł na przyciągnięcie pszczół to słoneczniki. Wyrosły wielkie, przy okazji zapylają kwiaty ogórków. Kiedyś spróbuję zrobić w miodzie.
          • princesswhitewolf Re: Ogórki 25.07.24, 09:51
            Nadal nie rozumiesz xo to ten Prymat. Prymat to suszone : koper, chrzan, czosnek, liscie chrzanu. Dokladnie to samo. Ale susze tez liscie debu i porzeczki
            Ja robie wlasny prymat suszony. Chodzi o to by gdyby sie nagle ogorki pojawily gdzies a nie mialabym skladnikow to uzywa siw suszony.

            Ale takze mroze koper, chrzan.
            • danaide2.0 Re: Ogórki 25.07.24, 10:50
              I co z tego, że suszone. Liczy się co i jak tak naprawdę połączyli. Wysłałam raz dziecko po curry, przyniosło Prymat - paskudztwo. Nawet Prymat na swojej stronie składu ci nie poda. Po prostu słaba kombinacja.
              • princesswhitewolf Re: Ogórki 25.07.24, 13:15
                To bez znaczenia jak polaczyli w tej dokladnie kwestii. Jesli mowimy o tej przyprawie to po otwarciu torebki nie widzisz proszku ale suchy czosnek, suchy chrzan, suche badyle kopru, i koper na dnie torebki.


                To nie jest jakas przyprawa z niewiadomo jakimi dodatkami tajemniczymi
                Dlatego ja mroze i susze sama.
              • nowaczek12345 Re: Ogórki 31.07.24, 14:06
                Proszę, skład curry Prymat:

                Prymat Przyprawa curry orientalna 20 g

                Tekst dotyczący alergenów
                Produkt może zawierać: jaja, mleko (łącznie z laktozą), soję, gorczycę, seler i orzeszki ziemne.

                Składniki
                kurkuma (24,6 %), sól, cebula, papryka słodka, cynamon, cukier, czosnek, kmin rzymski, korzeń lubczyku, kardamon, kozieradka, goździk, nasiona kolendry (1,2 %), chili, imbir (1 %), pieprz czarny


                Nie dramatyzuj, tam nic podejrzanego nie ma.
                • princesswhitewolf Re: Ogórki 31.07.24, 19:07
                  A ty tak na powaznie ze ona dodaje curry do kwaszenia. To nie o ta przyprawe chodzi
        • gryzelda71 Re: Ogórki 25.07.24, 13:35
          Wiec albo, albo po co sypac suszone jak masz świeże? Za dużo i tyle.
          • princesswhitewolf Re: Ogórki 25.07.24, 14:41
            To prawda. W tym przypadku albo albo. Moze nie sprawdzila skladu prymatu i myslala ze tam cos magicznego w stodku jest
      • heca7 Re: Ogórki 25.07.24, 09:55
        Mój ojciec od lat wędzi kiełbasy i wędlinę. Pewnego razu namówiono go w sklepie na gotową przyprawę do mięsa na kiełbasę. W życiu mnie tak nie obsypało. Wyglądałam jakbym miała ospę tongue_out Swędziało mnie wszystko i wszędzie. Uj wie co tam było domieszane bo ojciec torebkę po przyprawie wyrzucił. Na szczęście nigdy więcej tego nie kupił tylko miesza przyprawy sam.
    • daniela34 Re: Ogórki 25.07.24, 08:15
      Możliwe że całkiem nic - mogły być zbyt mocno nawiezione i wtedy niestety wyjdą miękkie.
      • gunila7 Re: Ogórki 25.07.24, 14:56
        Tak, też uważam, że to wina ogórków. Dopóki kupowałam w sklepie, wciąż wychodziły kapcie, niezależnie od przypraw. Od 3 lat mąż hoduje własne i te zawsze się udają. Kisimy świeżutkie, najwyżej dzień leżą w lodówce. Zalewamy gorącą solanką.
    • bromba7777 Re: Ogórki 25.07.24, 08:18
      Jak żyję nie dodałam przyprawy do kiszenia. Sól, czosnek, chrzan, koper i liście chrzanu- mam swoje.
    • iwles Re: Ogórki 25.07.24, 08:25

      Może to być wina ogórków (zła uprawa, albo przechowywanie po zerwaniu)

      Ja kiedyś za długo przetrzymałam na balkonie (2 dni) zanim zrobiłam, też wyszły kapcie 😒
      • daniela34 Re: Ogórki 25.07.24, 08:29
        A tak. Robić trzeba jak najszybciej. Optymalnie byłoby od razu po zerwaniu, ale to tylko dla tych, którzy mają własne ogórki.
    • default Re: Ogórki 25.07.24, 08:29
      Gorzkie, bo ogórki bywają gorzkie, zwłaszcza od tego końca z ogonkiem. Kapciowate, bo przenawożone, albo niezbyt świeże. Kiedyś kupowałam ogórki i też mi się tak zdarzało. Odkąd kiszę tylko własne, ze swojego ogródka, zawsze wychodzą jędrne. Nie są nawożone w ogóle niczym (poza kompostem), no i trafiają do słoja bezpośrednio po zerwaniu.
      • homohominilupus Re: Ogórki 25.07.24, 08:36
        A, no i wszystko jasne!

        Ematka czyli ogórki i liście chrzanu tylko z własnego ogródka, nie mogło być inaczej 😁

        Ps. Żart 😉
        • iwles Re: Ogórki 25.07.24, 10:12

          Nie no, zawsze musi być coś swojego. Ja mam swoje liście czarnej porzeczki albo wiśni 🤣
    • kotejka Re: Ogórki 25.07.24, 08:36
      Dużo liści dodaj następnym razem - porzeczka,.malina, dąb, winogron, cokolwiek
      Ogórki lubią liście
      A solanka powinna być goraca,.gotujesz, rozpieszczasz i od razu zalewasz
      • kotejka Re: Ogórki 25.07.24, 08:36
        Rozpieszczasz 😀
        • homohominilupus Re: Ogórki 25.07.24, 08:43
          Rozpieszczanie solanki mnie ujęło 😄

          A google mówił że powinna być zimna.

          Nic, nie będę się poddać i spróbuję jeszcze raz.
          • kubek0802 Re: Ogórki 25.07.24, 09:21
            Zawsze zimna.
            • damartyn Re: Ogórki 25.07.24, 09:31
              Zawsze gorącawink i sezon ogórkowy uważam za otwarty, bo tu co roku ta sama dyskusja o temperaturze wody do ogórków.

              Tak jak dziewczyny piszą, ogórki były do kitu.
              • kubek0802 Re: Ogórki 25.07.24, 09:46
                damartyn napisał(a):

                > Zawsze gorącawink
                Wniosek z tego taki, że jak się mają udać to temperatura wody właściwie nieistotna.
                • damartyn Re: Ogórki 25.07.24, 10:03
                  Też tak myślę. Siła przyzwyczajenia.
                • iwles Re: Ogórki 25.07.24, 10:14

                  Zawsze gorąca, jeżeli chcesz ogórki już jeść po 12 godzinach (jak ja) 😊
                  • princesswhitewolf Re: Ogórki 25.07.24, 13:49
                    A ta goracosc wody jak sie ma do wytwarzania sie paleczek kwasu mlekowego odpowiedzialnego za fermetacje? No jeszcze letnia to bym zrozumiala ale goraca?
                    • heca7 Re: Ogórki 25.07.24, 15:09
                      U mnie zawsze gorąca, wręcz wrzątek prosto z gara i wychodzą idealnie ukiszone smile
                      • kachaa17 Re: Ogórki 31.07.24, 22:16
                        Ale to piszesz o ukiszonych czy małosolnych?
            • eliszka25 Re: Ogórki 25.07.24, 13:37
              Też robię zawsze z zimną wodą. Tak samo, jak moja mama i babcia.
      • princesswhitewolf Re: Ogórki 25.07.24, 09:36
        Dokładnie. Ja wale lisc debu, porzeczki, lisc chrzanu ( specjalnie hoduje)
      • hanusinamama Re: Ogórki 25.07.24, 09:59
        Dodaje jeden liść na słoik. Ja daję jeszcze kilka ziaren gorczycy
      • eliszka25 Re: Ogórki 25.07.24, 13:36
        Solanka nie musi być gorąca. Moja mama robi ogórki dłużej niż większość ematek chodzi po świecie i zawsze rozpuszcza sól w zimnej wodzie. Ogórki zawsze wychodzą bardzo dobre. O zalewaniu ogórków do kiszenia gorącą wodą dowiedziałam się z forum.
        • snakelilith Re: Ogórki 25.07.24, 14:36
          eliszka25 napisała:

          > Solanka nie musi być gorąca.

          Nie musi, ale małosolne przechodzą przy gorącej szybciej. Kilka dni temu robiłam małosolne. Tylko z koprem i czosnkiem. Nie wiem, czy to właśnie przez gorącą solankę, czy ogólnie przez dosyć wysokie temperatury ogórki zakisiły się błyskawicznie. Po 4 -5 dniach były praktycznie całkiem ukiszone i musiałam włożyć do lodówki, co trochę zepsuło mi przyjemność, bo lubię małosolne i te różne fazy lekkiego ukiszenia.
          Osobiście nie jestem fanką dodatków, nie daję nigdy żadnych liści. Chrzan sobie też darowałam, bo u mnie świeży jest trudny do zdobycia, a smakowo nie robi (moim zdaniem) nic. Wychodzą mi dobrze też przypadkowe ogórki od Turka, to nawet nie są często te gruntowe z pryszczami, a małe, gładkie. Zawsze jednak moczę ogórki w zimnej wodzie przez jakiś kwadrans przed kiszeniem.
          • eliszka25 Re: Ogórki 25.07.24, 15:05
            Moja mama też zawsze moczy ogórki. W sumie nie jest to jakieś moczenie żeby namoczyć, tylko po zerwaniu zalewa je wodą i wtedy szykuje słoiki, wszystkie dodatki, a na końcu myje ogórki i napełnia słoiki.
            • snakelilith Re: Ogórki 25.07.24, 15:09
              eliszka25 napisała:

              > Moja mama też zawsze moczy ogórki. W sumie nie jest to jakieś moczenie żeby nam
              > oczyć, tylko po zerwaniu zalewa je wodą i wtedy szykuje słoiki, wszystkie dodat
              > ki, a na końcu myje ogórki i napełnia słoiki.

              Jeżeli ogórki są świeżutkie, to nie trzeba ich moczyć. Ale kupione w upalny dzień na targu mogą już w kilka godzin po zebraniu być przywiędnięte, wtedy krótkie moczenie ma sens. To tak jak z rzodkiewkami. Lekko przywiędnięte w lodówce można namoczyć i są praktycznie jak nowe. wink
        • heca7 Re: Ogórki 25.07.24, 15:11
          Widocznie są dwie szkoły jak mawiali starzy Żydzi wink Otwocka i Falenicka tongue_out Ja robię z wodą gorącą jak moi rodzice ( w tym ojciec 86 lat mający). Skoro ogórki się udają w obu przypadkach, nie ma o co kopii kruszyć wink
          • snakelilith Re: Ogórki 25.07.24, 22:01
            heca7 napisała:

            > Skoro ogórki
            > się udają w obu przypadkach, nie ma o co kopii kruszyć wink

            Niektórzy, to mnie w tym wątku całkowicie rozwalają. U mnie się kiszą się kupne ogórki zalane zimą ORAZ gorącą wodą. Gorzej, kiszą się nawet te zalane solanką z soli jodowanej. O chlorze nawet nie wspomnę, bo jaki kurka chlor? Zawartość chloru w wodzie pitnej jest tak niska, że nie ma to żadnego wpływu na kiszenie.
            • heca7 Re: Ogórki 25.07.24, 23:41
              Ematka potrafi rozpętać burzę w szklance wody ( w tym przypadku w słoiku ogórków) wink
            • princesswhitewolf Re: Ogórki 26.07.24, 01:16
              Ma.
              • princesswhitewolf Re: Ogórki 26.07.24, 11:33
                Chlor dodawany jest to wody by zabic bakterie. Fermentacja jest dzieki paleczkom kwasu mlekowego. Dodawanie chlorowanej wody pomimo ze chloru nie jest wiele zawsze wymorduje czesc potencjalu dobroczynnych bakterii. Tak samo wrzatek nie sprzyja namnazaniu sie bakterii. A i ma wplyw na chrzan i czosnek i ich wartosciowe odzywcze enzymy. Chemia z podstawowki
                • snakelilith Re: Ogórki 26.07.24, 14:47
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Chlor dodawany jest to wody by zabic bakterie.

                  Opanuj się kobieto. Woda w kranie w żadnym cywilizowanym kraju Europy nie jest tak chlorowana, by miała dezynfekcyjne działanie. Większość w tym wątku kisi ze zwykłą, niefiltrowaną kranówą. Ja do dokarmienia zakwasu na chleb dodaję często nawet nieprzegotowaną, prostu z kranu. I wszystko się cudownie kisi i fermentuje.
                  I kiszę też ogórki gorącą wodą. Nie wrzątkiem, ale specjalnie długo nie ostudzam i też się kisi. Więc swoje "chemiczne" teorie wsadź se tam, gdzie już masz ten kij.



                  • princesswhitewolf Re: Ogórki 26.07.24, 14:55
                    Czyli mowisz ze chloruja by zabic bakterie ale ich nie zabijaja 🤣. Tak sobie z nudow dolewaja by nic nie robila.
                    A potem ludzie lykaja probiotyki bo maja problemy z ukladem trawiennym...hle hle.

                    Nie ja jedna mowie by nie uzywac chlorowanej wody do kiszonek

                    prostozkranu.pl/Jaka-woda-do-ogorkow-kiszonych-i-przetworow-blog-pol-1596547560.html

                    www.poradyplus.pl/gotowanie/przepis-na-idealne-ogorki-kiszone-receptura-sprawdzona-przez-nasze-babcie-aa-QYna-jFHJ-fGKe.html

                    www.homebook.pl/artykuly/4794/ogorki-kiszone-przepis-ktory-sie-zawsze-udaje

                    Moge wkleic jeszcze ze 100 linkow o tym.mowiacych


                    I tak a propos do kiszenia nawet produkuje sie sol niejodowana bez zbrylaczy. Ale pewno tobie wychodzi na kazdej smile)
                    • snakelilith Re: Ogórki 26.07.24, 15:36
                      princesswhitewolf napisała:

                      > Czyli mowisz ze chloruja by zabic bakterie ale ich nie zabijaja 🤣. Tak sobie z
                      > nudow dolewaja by nic nie robila.
                      > A potem ludzie lykaja probiotyki bo maja problemy z ukladem trawiennym...hle hl
                      > e.

                      Bosz. Ludzi mają ubogą florę bakteryjną, bo się niekorzystnie odżywiają i bakterie nie mają odpowiedniego "pokarmu", a nie dlatego, że piją kranówę z chlorem.
                      I możesz wkleić nawet milion internetowych linków, wszystkie kiszonki i ta będą wychodzić z kranówą, nawet gdybyś tupała jeszcze nóżkami przez cały następny tydzień.
                      • princesswhitewolf Re: Ogórki 31.07.24, 22:33
                        W jelitach jest ok 500 podst szczepow bakterii. Kiszpnki to zaledwie kilka...

                        Nie bede ci tlumaczyc po co sie dodaje chlor do wody. Pij dalej . Pa
        • princesswhitewolf Re: Ogórki 25.07.24, 18:36
          Dokladnie eliszka.

          Goraca woda nie tylko zabija cenne skladniki odzywcze ale i paleczki kwasu mlekowego. I dlatego polecaja niechlorowana wode w Temp 20C czyli ciepla
          • heca7 Re: Ogórki 25.07.24, 18:53
            Ja mam własne ujęcie wody więc chloru w nim nie ma smile
            • princesswhitewolf Re: Ogórki 25.07.24, 19:12
              No ale ja sie nie wpisalam pod toba zarzucajac ci uzycie chlorowanej wody.
          • kotejka Re: Ogórki 25.07.24, 20:09
            Królowa polskich przepisów Cwierczakiewiczowa każe wrzątkiem lać
            Jak mam wątpliwości, zawsze sięgam do jej rad smile.
            Próbowałam tak i tak, te zalewane wrzącą solanka kiszonki są dużo lepsze
            • kotejka Re: Ogórki 25.07.24, 20:11
              polona.pl/item-view/de330b22-5521-49e9-be44-06c3c48c4551?page=4
              • kotejka Re: Ogórki 25.07.24, 20:11
                Str 175
            • princesswhitewolf Re: Ogórki 25.07.24, 21:52
              No Cwierczakiewiczowa chemikiem nie byla. Nie interesowalo ja czy morduje wrzatkiem zdrowe skladniki odzywcze w czosnku i chrzanie, a i nie bardzo rozumiala ze kwas mlekowy potrzebuje cieplej ale nie wrzacej wody.
              • princesswhitewolf Re: Ogórki 25.07.24, 21:52
                Ale to tylko przepis wiec kazdy robi jak uwaza. Ja nie jestem frakcja wrzątek
    • princesswhitewolf Re: Ogórki 25.07.24, 09:34
      Ogorki byly nawozone niestety
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Ogórki 25.07.24, 10:05
      Miałaś badziewne ogórki.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Ogórki 25.07.24, 10:12
        Za wcześnie mi się wysłało.
        Ogórki zbyt nawożone, i za długo leżały po zerwaniu, może były też zbyt duże, albo zbyt grube.
        A poza tym, to ostatnio była zbyt wysoka temperatura powietrza. Najlepiej się kwaszą w temperaturze około 20 stopni. U nas było ponad 30 cały czas i też musiałam ogórki wyrzucić, bo zanim się dobrze ukwasiły, to połowa się rozlazła, choć ogórki miałam dobre, bo ze swojego ogrodu.
    • jkl13 Re: Ogórki 25.07.24, 10:34
      Wszystko zrobiłaś dobrze, po prostu trafiły ci się kiepskie ogórki.
      Kup ogórki z innego źródła i zrób ponownie, przyprawa nie jest konieczna, jak piszą wyżejwink
    • aniani7 Re: Ogórki 25.07.24, 10:39
      Lepsze są jaśniejsze ogórki, bo te głęboko zielone są przenawożone.
      • homohominilupus Re: Ogórki 25.07.24, 11:27
        Dzięki za wszystkie dorady, jestem nomen omen zielona w temacie.
      • princesswhitewolf Re: Ogórki 25.07.24, 13:12
        Hoduje ogorki pomidory papryke itd od lat.
        Nigdy nie uzywam nawozow innych niz biologiczne: gnojowka pokrzywowa, bananowa, mielone kosci, drozdze, nawoz z alg.

        No i stwierdzam ze kolor ogorka zalezy od odmiany i naslonecznienia.
        • homohominilupus Re: Ogórki 25.07.24, 13:23
          A może być liść jeżyny?
          Albo śliwy?
          • iwles Re: Ogórki 25.07.24, 13:32

            Nie wiem, ale nie miałam kiedyś żadnego, to poszłam do najbliższego parku i wzięłam liście dębu 🤣
          • princesswhitewolf Re: Ogórki 25.07.24, 13:51
            Nie probowalam ale chodzi o garbniki znajdujace sie w lisciach ktore zapobiegja plesni.

            Probowalam z liscmi wisni, porzeczki i dab dodatkowo daje fajny smaczek a jednoczesnie te sama funkcje spelnia
          • snakelilith Re: Ogórki 25.07.24, 14:47
            homohominilupus napisała:

            > A może być liść jeżyny?
            > Albo śliwy?
            >

            Słuchaj, jak jesteś zielona i nie masz wyczucia, to nie dodawaj na początek żadnych liści, skoncentruj się najpierw na ogórkach. Daj tylko kopru i czosnku. W następnej partii możesz dać jakieś liście, by poczuć różnicę i zadecydować, czy jakakolwiek różnica jest, bo czasem liście właśnie sprawiają, że ogórki robią się gorzkie i tracą ten naturalny aromat. U mnie tak było przy moich pierwszych burakach.
            Ja kupuję często zupełnie przypadkowe ogórki, bo u mnie wyboru specjalnie nie ma i nie mogę być wybredna. Nie pytam, czy przenawożone, mniej świeże itd, tylko moczę ogórki w bardzo zimnej wodzie przed kiszeniem. 15-30 minut wystarczy. Trochę podwiędłe, czy wyschnięte ogórki zrobią się "świeższe" i będą po ukiszeniu bardziej chrupkie.
            Nie nakrywaj też ściereczką, a po prostu jakąkolwiek pokrywą, talerzem, miseczką itd. Ściereczka to za duże ryzyko zakażenia nie tymi co trzeba bakteriami.
    • eliszka25 Re: Ogórki 25.07.24, 13:31
      Przyprawy do kiszenia nigdy w życiu nie dodałam. Nawet nie wiedziałam, że taka jest. Słoiki po napełnieniu po prostu zakręcam. Kilka razy zdarzyło się, że były flankowane, choć zawsze robię tak samo. Moim zdaniem jakieś trefne ogórki się trafiły. Gorzkie mogły być same z siebie, jeszcze przed kiszeniem. Czasem ogórki bywają gorzkie, zwłaszcza gdy jest sucho.
      • princesswhitewolf Re: Ogórki 25.07.24, 13:53
        Bo to po prostu koper chrzan czosnek suszony. To 20 dni mnie w opisie zaskoczylo
        • eliszka25 Re: Ogórki 25.07.24, 15:09
          Te 20 dni, to faktycznie długo jakoś. Nigdy nie musiałam czekać 3 tygodni na ukiśnięcie ogórków.
          • princesswhitewolf Re: Ogórki 25.07.24, 19:14
            No wlasnie
    • feniks_z_popiolu Re: Ogórki 25.07.24, 14:05
      Często wina ogórków, przenawożone, zwiędłe.
      Koper, czosnek, chrzan, sól i woda. Czasami dodaję liść laurowy. ziele angielskie, gorczyca.
      No i ogórki, przede wszystkim śremskie.

    • rosie Re: Ogórki 26.07.24, 06:59
      Moim zdaniem nie wyszły dlatego, że były otwarte (przykryte samą ściereczką). Spróbuj zrobić w słoiku z zakrętką. Z ogórkami kiszonymi jest tak, że robisz zawsze tak samo a każda partia jest inna. Ja mam swoje ogórki więc robię przez kilka dni po kilka słoików dosłownie. Zaznaczam każdą partię, jeśli jakiś słoik jest niedobry, to resztę tej partii zostawiam na koniec. Mogłaś zrobić wszystko dobrze a ogórki i tak nie wyszły. Jeśli masz liście wiśni i porzeczki czarnej to dodaj, dużo chrzanu, na spod możesz nawet liścia chrzanu włożyć. Ja zalewam solanką przegotowaną ale wystudzoną. Sól kłodawska kamienna niejodowana.
    • ursula.iguaran Re: Ogórki 26.07.24, 08:44
      Wina ogórków moim zdaniem - te z marketów czasami jakieś nawozy zawierają czy coś co powoduje że ogórki się nie kiszą.
      Druga sprawa - i mój tata i teściowa twierdzą że ogórki przed kiszeniem należy włożyć do wody i musza w niej kilka godzin poleżeć. Wtedy nie wychodzą kapcie.


      • ursula.iguaran Re: Ogórki 26.07.24, 08:46
        Jeszcze jedna sprawa - mój tata twierdzi że ogórki nie mogą wystawać nad wodę, albo w sloiku należy je układać tak ciasno żeby nie wypływały, albo tata czasem małosolne przykrywa małym talerzykiem i na talerzyku stawia zakręcony słoik z wodą. Ogórki są wtedy przyciścięte przez talerzyk i też nie wypływają.
        • princesswhitewolf Re: Ogórki 26.07.24, 14:03
          No wiadomo. Ja mam specjalne szklane przyciski do ogorkow wiec obywa sie bez talerzyków i sloikow, a ceramiczne wieksze do kapusty kiszonej.

          Naczynia do kiszenia maja tez zamkniecie z wentylatorem
    • chatgris01 Re: Ogórki 26.07.24, 14:13
      A w Hiszpanii wychodzą kiszone ogórki? Bo moim koleżankom z południa Francji nie wychodziły, kwestia klimatu i lokalnej flory bakteryjnej... (żurek tez im nie wychodził).
      • snakelilith Re: Ogórki 26.07.24, 14:40
        chatgris01 napisała:

        > A w Hiszpanii wychodzą kiszone ogórki? Bo moim koleżankom z południa Francji ni
        > e wychodziły, kwestia klimatu i lokalnej flory bakteryjnej... (żurek tez im nie
        > wychodził).
        >

        To moim zdaniem mit. Fermentacja bakteryjna jest możliwa na całym świecie, zobacz azjatyckie kimchi. Możliwa jest także przy wysokich temperaturach, nie raz kisiłam ogórki małosolne przy dużych upałach. Jedyny problem, po kilku dniach trzeba było włożyć do lodówki, bo jechało ukiszonym czosnkiem w całym mieszkaniu. A kiszeniu żurku po raz pierwszy od podstaw często nie wychodzi, bo ludzie nie mają cierpliwości.
      • heca7 Re: Ogórki 26.07.24, 15:22
        Może to kwestia odmiany ogórków?
      • homohominilupus Re: Ogórki 26.07.24, 16:15
        Aktualnie przebywam na wakacjach w Polsce 😎
        • chatgris01 Re: Ogórki 26.07.24, 16:41
          To w takim razie coś nie tak z ogórkami, nie wszystkie się nadają.
          • princesswhitewolf Re: Ogórki 26.07.24, 16:51
            Nawozy nie- biologiczne
          • homohominilupus Re: Ogórki 26.07.24, 17:57
            Możliwe, kupilam w markecie.
            Ale mam miejsce, gdzie pani sprzedaje swoje warzywa, bez chemii podobno. Może nawet własny liść chrzanu dorzuci 😉

            Nie wiedziałam że kiszenie to tak poważna sprawa. Duzo sie z tego watku dowiedzialam. Jak zawsze ematka uczy, bawi i wychowuje 😋
    • kachaa17 Re: Ogórki 31.07.24, 22:13
      To miały być małosolne?
      Czy ogórki były świeże? Może już przed zrobieniem były miękkie? Ja nie dodaję żadnej przyprawy do kwaszenia.
    • arthwen Re: Ogórki 01.08.24, 13:38
      Nie dodaję gotowych mieszanek, ale jak wyszły kapcie, to ogórki miałaś kiepskie. Albo przenawożone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka