kubekzpepco
07.08.24, 11:15
Hej, może pomożecie mi rozwiać wątpliwości...
Mam dziecko w wieku 12 lat. Ma Zespół Aspergera, orzeczenie od lat. Jeśli chodzi o umiejętności intelektualne i poznawcze jest ponad średnią (opinia pedagogów), silnie ukierunkowany na nauki ścisłe. Problemy z pisaniem za to, nie do rozczytania sam siebie, nie robi notatek, nie lubi pisać i męczy go to. Duże problemy z prokrastynacja - zero samodyscypliny więc o wszysto trzeba walczyć. Boje się już września i roku szkolnego bo poranki są tragiczne. On siada i spędza 40 minut nad talerzem nie jedząc, po czym uaktywnia się w ciągu ostatnich 5 minut jak już stoję w drzwiach wychodząc. Dopiero wtedy szybko je, u jest się, myje zęby. Mimo, że na spokojnie ustalam z nim wcześniej o której godzinie wychodzimy, co jakiś czas przypominam etc. Nie zależy mu na wyglądzie w ogóle. Największy problem jest jednak z rówieśnikami - nie ma przyjaciół, od zawsze wchodzi w konflikty, odstaje od grupy. Boli go to bardzo i czuje się samotny ale jednocześnie mimo ogromnej miłości do niego jako matka - wiem i widzę z czego to wynika. Jest bardzo przemądrzały, mówi w ofensywny sposób często, nie ma za wiele empatii i myślenia i innych osobach. Jeśli coś mu się dzieje to ma duże poczucie krzywdy i żalu, ale potrafi dla innych być bardzo przykry, rozliczać etc. Żeby nie było - jest oprócz tego cudownym chłopcem i widzę masę pozytywów, lubię spędzać z nim czas, fajnie się z nim rozmawia często. Ale staram się obiektywnie przedstawić jak mogą widzieć go ludzie z zewnątrz.
Podsumowując - jest inteligentny ale życiowo mało zdyscyplinowany, bez takiej energii żeby sam coś zainicjować. Teraz jest w domu ze mną przez tydzień, potem jedziemy na wakacje i nie zorganizuje sobie mimo zachęcania żadnego zajęcia. Najchętniej by grał na komputerze (ma limity). Nie pójdzie na dwór, na rower, nic.
Jakiś czas temu ktoś przekonał mnie żebym wystąpiła o orzeczenie o niepełnosprawności bo idzie za tym wsparcie psychologiczne, preferencje np przy rekrutacji do liceum plus świadczenia finansowe. Mój syn od lat ma wsparcie psychologiczne (terapia) prywatnie, to ok 1000 zł miesięcznie nas kosztuje. Takie świadczenie więc by mogło w jakimś stopniu pokryć ten koszt. Do tego właśnie kwestia liceum.
Komisje mam wyznaczona za kilka dni i zaczęłam mieć wątpliwości. Dlatego piszę. Czy orzeczenie o niepełnosprawności nie może zrobić jakichś szkód? Proszę bez złośliwości. Jesteśmy w stanie pokrywać dalej koszty terapii, to nie jest problem. Ale czy nie straci jakichś szans np chcąc się dostać do np lepszych szkół czy ogólnie taki aspekt społeczny?
Orzeczenie Zespołu Aspergera ma od lat do końca 2 etapu edukacji.