agiq_agiq
15.08.24, 08:27
Zainspirował mnie wątek brenya78 w kwestii ocen na booking.
Miałam taka sytuację- przyjeżdżamy do wynajętego na booking mieszkania, cena niemała, opinie były 9,4
Mieszkanie nieposprzątane, brudno, syfiasto pościel używana, niezdjeta.
Dzwonimy, telefon nieodebrany, zresztą właścicielka w innym kraju. Piszemy do niej na booking, na whatsapp ale póki co cisza. Potem za godzinę oddzwania pani sprzątająca że zapomniała, że jej się daty pomyliły, że przeprasza bardzo i przychodzi posprzątać, robi wszystko co należy, my jesteśmy na mieście. Właścicielka oddaje nam 300 euro. Pytanie brzmi, jaka ocenę wystawiacie? Czy opisuje historie ze szczegółami i dobrym zakończeniem czy oceniacie bez opisu?
Czy chciałybyście przeczytać taka ocenę jako następni wynajmujący i czy by Was zraziła do mieszkania czy nie?