Dodaj do ulubionych

hotel dla psów

25.08.24, 14:36
Czy korzystacie z usług hotelu dla psów, w przypadku gdy nie możecie zabrać psa ze sobą na jakiś wyjazd i nie ma nikogo kto mógłby się zając psem? Jak pies znosi taki pobyt?
Obserwuj wątek
    • dni_minione Re: hotel dla psów 25.08.24, 14:43
      Hotel to raczej ostateczność. Gdybym musiała wyjechać bez psa i nikt z rodziny by się nie podjął opieki, wzięłabym petsittera. Jeden człowiek na jednego psa, dobre warunki, dobre opinie. I wcześniejsze zapoznanie oczywiscie.
    • berdebul Re: hotel dla psów 25.08.24, 14:45
      Nie. Po wszelkich ujawnionych aferach gdzie psy lądowały w mikro klatkach i obrożach elektrycznych jest to opcja po moim trupie. Wyjazdy organizujemy z psem, aktualnie nie mamy nikogo kto mógłby się nim zająć.
    • mariola233 Re: hotel dla psów 25.08.24, 14:55
      Oczywiście że korzystam, mamy zaprzyjaźniony hotelik, mój Piesek uwielbia tam być.
    • agdzieztam Re: hotel dla psów 25.08.24, 14:56
      Kurcze, to jest trudne. Musiałabys mieć zaufany dobry hotel dla psów. Te, które znam, te dobre, proszą na kilka tygodni przedtem, by przywieźć psa kilka razy, trochę z nim być, trochę zostawić, by zapoznał się z terenem i innymi psami gośćmi. Przy okazji ty zwiedzasz miejsce, wiesz jak to wygląda, poznajesz inne psy, widzisz jak to się odbywa. Takie wizyty obowiązkowo są kilka razy przed zostawieniem psa. Są miejsca, gdzie przyjmują niewielka ilość psów i są traktowane jak domowe, wchodzą i wychodzą z domu do ogrodu, śpią gdzie chcą itd. Są inne, gdzie psy mają "klatki" ten. Kolorowe domki a każdy z prywatnym ogródkiem i rano tym psom są oferowane aktywności, pływanie, zabawy cwiczenia czy spokojne spacery poza ośrodek, co tam pies lubi (przychodzą "wychowawcy"). Znam takie dobre miejsca, a mimo to albo organizuje wszystko tak, że psy jada z nami albo przychodzi opiekunka do domu i z nimi siedzi. Kiedyś miałam znajomych, którzy psu braki mi do siebie, Le tam mąż zmarł, zmieniła się sytuacja i już nie chce wykorzystywać sytuacji, choć z panią nadal się blisko przyjaźnie. Więc nie wiem, co ci doradzić, jeśli już musisz zostawić, to pros znajomych (zaproponuj opłatę moze), albo szukaj dobrych miejsc, które wymagają spotkań przed pozostawieniem psów.
    • slonko1335 Re: hotel dla psów 25.08.24, 15:03
      Tak. W ostateczności korzystałam. Obecnie preferuje pies w domu i opieka na miejscu.
    • yenna_m Re: hotel dla psów 25.08.24, 15:09
      Nie. Biorę psy ze sobą.
    • biala_ladecka Re: hotel dla psów 25.08.24, 15:12
      Nie korzystam, organizuje wyjazdy z psem.
    • mikawi Re: hotel dla psów 25.08.24, 15:50
      Korzystam z jednego - poleconego, sprawdzonego. To dom z ogromnym ogrodem, gdzie psy żyją normalnie, biegają po podwórku, mogą spać na kanapach, w ogrodzie mają mały basen dla ochłody latem, a właścicielka jest psiarą z zamiłowania. Wyjazd rezerwuję zawsze po potwierdzeniu dostępności miejsca w hotelu (bo właścicielka ustaliła limit psów) i gdy zdażyło się, że miejsca w wybranym terminie nie było, zmienialiśmy termin wyjazdu. Zostawiam tam psa tylko wtedy, gdy nie możemy jej (to suczka) zabrać (podróż samolotem), jak jedziemy na wakacje autem i na miejscu akceptują psy, to jedzie z nami.
      Nie lubię zostawiać psa w hotelu, choć wiem że jest tam wspaniale zaopiekowana, wybiegana i zadbana, ale wiem że pies po prostu tęskni za nami i vice versa zresztą.
    • alexis1121 Re: hotel dla psów 25.08.24, 16:01
      Chyba już wszystko zostało napisane w kwestii wyboru porządnego hotelu, od siebie dodam że ważne jest jaką osobowość ma twój pies. Jeżeli nowe znajomości go przytłaczają, to szukałabym petsittera prywatnego, jest strona o nazwie petsy, ale z niej nie korzystałam. W każdym razie możesz tam opisać na jakiej opiece ci zależy. Ja szukałam niani przez miejscową grupę dla kobiet, zgłosiło się sporo dziewczyn i wybrałyśmy jedną z nich.

      * Tess z psami niani

    • majenkirr Re: hotel dla psów 25.08.24, 16:06
      Nie. Nie jeździmy nigdzie razem.
      • dekoderka Re: hotel dla psów 25.08.24, 16:22
        Na szczęście tam gdzie jeździmy psy są zabronione.
    • default Re: hotel dla psów 25.08.24, 16:30
      A w życiu, nie z moimi psami. One tolerują jedynie moją córkę jako opiekuna zastępczego, oczywiście w swoim domu. Z nikim innym nie wyjdą na spacer, nie wezmą jedzenia. O traumie związanej z umieszczeniem w obcym miejscu, z obcymi ludźmi nie wspomnę, chyba by się z tego nie pozbierały.
    • kanna Re: hotel dla psów 25.08.24, 17:22
      Moja córka zajmuje się pettisitnigiem big_grin
      Więc uważam, że to lepsze niż hotel
    • madame_edith Re: hotel dla psów 25.08.24, 18:30
      Raz byłam zmuszona zostawić na dwa dni, bo jechaliśmy na wesele siostry, wyjazdowe. Hotelik polecony, ale pies to zniósł średnio, opiekunka też narzekała, że jest kłopotliwy.
      Jak po niego przyjechaliśmy to pies wyglądał jakby nic przez ten czas nie jadł (był wyraźnie chudszy), doskoczył z radości synowi do twarzy (buziak), pies średniak - syn ponad 180cm wzrostu. Kobieta nawet nie wyszła powiedzieć dzień dobry, czy cokolwiek, otworzyła bramę i tyle.
      Jakoś mnie to doświadczenie wyleczyło z zaufania do hotelików. Albo go biorę, albo zostaje ktoś znajomy. Ewentualnie skorzystam z petsittera.
    • ykke Re: hotel dla psów 25.08.24, 18:43
      Przy schroniskach funkcjonuja wolontariaty i często wolontariusze oferują hotelik u siebie.
      Moja córka tak sobie dorabia, mamy czasem psa na 3 dni czasem na tydzien. Sama tez bym brala pod uwagę tylko tego typu opiekę tzn. Indywidualną.
    • gulcia77 Re: hotel dla psów 25.08.24, 18:55
      Mamy pewny hotelik, korzystamy. Pieseł nie ma żadnych niepokojących objawów i zachowań. A na widok właścicielki wariuje z radości, pomimo bardzo słusznej psiej starości.
    • mama-ola Re: hotel dla psów 25.08.24, 19:06
      Jeszcze się nie zdarzyło, ale gdyby trzeba było, to nie miałabym obiekcji.
    • pierwszykot Re: hotel dla psów 25.08.24, 19:27
      Sąsiedzi korzystają. Są bardzo zadowoleni- pies nie jest sam, ma stała opiekę a nie tylko z doskoku ale ponoć to jest kosztowne... a darmowa opieka dorazna - nic nie kosztujesmile
      • agdzieztam Re: hotel dla psów 25.08.24, 21:41
        No to wiadomo, że kosztowne. To się wlicza w koszty. U mnie to jest między 25 a 45 euro za dzien, ale jak już musisz musisz to koszty cię interesują mniej, ważne, że pies ma dobrze. Albo dwa psy (na dwa są "promocje" u nas!)
    • igge Re: hotel dla psów 25.08.24, 23:08
      Ostatnio zamiast szukać opieki zabrałam psa do hotelu i jestem tzn byłam bardzo zadowolona.
      Mąż mniejwink. Aczkolwiek było zabawnie.
      Za psy ( dwa) zapłaciłam mniej niż za nasz noclegwink.
    • samanta1010 Re: hotel dla psów 26.08.24, 08:17
      oddaję do petsiterki, ona ma swoje psy, nasza jest szczęśliwa, że ma towarzystwo
    • szarmszejk123 Re: hotel dla psów 26.08.24, 09:08
      Tak.
      Mamy jeden sprawdzony, pani jest bardzo oschła i średnio sympatyczna w stosunku do ludzi ale ma ogromne serce do zwierząt.
      Pies zostaje tam chetnie, wraca zadowolony, wybawiony, wykąpany. Codziennie dostaje na whatsapp zdjęcia i filmiki.
    • fibi00 Re: hotel dla psów 26.08.24, 09:39
      Korzystałam dwa razy. Ponoć przez pierwsze 3 dni pies nic nie jadł (ale to akurat nic dziwnego bo np pies mojej koleżanki nawet tydzień mógłby nie jeść jak ona gdzieś wyjeżdża a pies zostaje w domu, z rodzicami koleżanki, których pies uwielbia). Nie powiem że pies zadowolony bo pewnie nie był ale traumy nie miał😉. Na szczęście moja mama przekonała się do naszego psa (kiedyś pogryzł ją jakiś pies i zwyczajnie boi się psów ale też nigdy nie lubiła psów w domu) i od tego czasu psiak zostaje u mojej mamy na czas naszych wyjazdów. Chyba nawet nie tęskni za nami bo ponoć apetyt zawsze mu dopisuje.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: hotel dla psów 26.08.24, 12:33
      Korzystam, pies jest zachwycony i czasem nie chce wracać wink
    • pepsi.only Re: hotel dla psów 26.08.24, 12:44
      Dwa razy skorzystałam- z tej samej osoby
      raz byłam zachwycona, bo przy okazji piesek miał socjalizację i treningi. Pies oczywiście znał osobę, te kilka dni było dla psa "przygodą" i do osoby nie zraził się, przeciwnie, chciał z nią jechać wink
      Po kilku latach - inny piesek, z problemami- DRAMAT, a mój główny zarzut jest taki, że ta osoba odstawiła mu leki. Zamiast treningów było siedzenie w klatce. Spacery i węszenie, żeby piesek zmęczył się, ale ruchu za wiele nie miał przez tydzień... szkoda gadać.




      Moja znajoma prowadzi taki hotel, czasem zerkam na to co publikuje na Fb i insta- bywa u niej jednocześnie kilka -kilkanaście psów.
      Niesamowite, że ona nad nimi wszystkimi panuje wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka