Dodaj do ulubionych

Spadek - porada: Notariusz czy sąd?

26.08.24, 17:23

powoli czas na uporządkowanie spraw spadkowych po zmarłym Ojcu. Wydawało mi się, ze będzie proste, ale może jednak nie?..
Nie chciałabym miny na swoją rodzinę sprowadzić
Ojciec testamentem przekazał swoje mieszkanie na dziecko z 2 małżeństwa ( zona tez nie żyje). Ja jestem dzieckiem z pierwszego. oki. to wydaje się proste. testament- wskazany nowy właściciel. Testamentu nie widziałam, słyszałam od ojca i brata, ze taki jest.
jest jeszcze kolejna sprawa innego mieszkania- po zmarłej siostrze, tocząca się i nieukończona
(bałagan z nazwiskiem, literówki) -która nie została ukończona za życia Ojca. Spadkobierców miało być dwóch- pozostające przy życiu rodzeństwo zmarłe w tym właśnie mój ojciec.
rozumiem, ze skoro ojciec nie zdążył formalnie nabyć tego spadku, to prawo do spadku tej części dzielimy na poł z bratem? Przypuszczam, ze gdyby Ojciec dożył i tę część zapisałby bratu. ale skoro formalnie nie zostało to sądownie ustalone, to i ja jestem brana pod uwage?
w tej sytuacji myślicie, ze korzystniej jest robić to sądownie, czy notariusza? Czytam, ze notariusz szybciej, ale drożej. Ale boje się, ze podpisze coś niekorzystnego dla swojej rodziny. Żadnej walki o zachowek tego 1-go mieszkanie nie przewiduję.
Ktoś cos mogłby doradzić? czy od razu prawnik?
Obserwuj wątek
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 17:52
      Dlaczego nie chcesz zachowku?
      On ci się przecież należy.
      Żeby stwierdzić, czy dziedziczysz coś po ojcu, trzeba najpierw zobaczyć, przeczytać i stwierdzić ważność testamentu.
      Ja bym się poradziła prawnika. Jeśli z bratem masz dobre układy, to idźcie razem. Powie wam, jak to pozałatwiać.
      Jeśli wręcz przeciwnie, to tym bardziej idź do prawnika.
      • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 18:27
        Z roznych względów niw bede starac sie o zachowek. Ale nie daruje tej 1/4 części mieszkania. Widziałam testament- ojciec mieszkanie przepisuje wyłącznie synowi
        • hrasier_2 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 21:00
          To jesteś wyjątkowo szczodra. Tak wyrolowała moją żonę kiedyś szwiagerka. Tu masz prawie jasność. Notariusz jak Ci pisali na zgodność, a do sądu jak są problemy. Większy majątek to prawnik.
          • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 21:42
            Mhm... Może niepotrzebna cena za.. Relacje?..
            W sumie od jakiegoś czasu wiedziałam, ze mieszkanie dla brata, ale jednak trochę łupie, kiedy widzi sie,ze zapis sprzed 10 lat i ze - wyłącznie dla XY.
            Wrrrr
            • hrasier_2 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 21:53
              Pomyśl, gdyby był w porządku to by zaproponował podział. U szwagierki niema relacji siostrzanej, ale nie ma nienawiści.
              • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 22:22
                Pomyślałam o tym. Ba, nawet wypowiedziałam. Uśmiechnął sie tyłko..

                • primula.alpicola Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 22:29
                  Hhmmm, a co miał oznaczać ten uśmiech?
                  • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 22:37
                    Co oznaczał nwm. Odebrałam, że przyjął do wiadomości i tyle...
                    Czyli nic
                    • primula.alpicola Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 13:31
                      helka.na.zakrecie napisała:

                      > Co oznaczał nwm. Odebrałam, że przyjął do wiadomości i tyle...
                      > Czyli nic

                      No szkoda. Masz dzieci, przemyśl to jeszcze.
            • lucjan.czerwony55 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 10:36
              Czyli klasyczek u kobiet - zrezygnuje z 5ego co jej przysluguje aby innym bylo milo ☺️
        • kachaa17 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 07:42
          helka.na.zakrecie napisała:

          > Z roznych względów niw bede starac sie o zachowek. Ale nie daruje tej 1/4 częśc
          > i mieszkania. Widziałam testament- ojciec mieszkanie przepisuje wyłącznie synow
          > i
          Przecież w pierwszym poście napisałaś, że testamentu nie widziałaś.
          • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:46
            I juz, zobaczyłam w międzyczasie
            • arabelax Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 17:47
              w ciągu godziny od napisania posta nagle już zdążyłaś przeczytać testament?
              • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 17:51
                Cuda, panie, cuda..
        • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 08:57
          i dobrze ze szanujesz wole ojca, dla mnie występowanie o zachowe to trochę pazerność
          wola ojca się liczy
          oczywiscie prawnie jest mozliwosc
          • mava12 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 16.11.24, 13:39
            >dla mnie występowanie o zachowe to trochę pazerność
            wola ojca się liczy

            no nie wiem...
            a tatuś jak zwyobracał mamuske helki to była "pazerność"? współczucie dla onej? przyjemność?
            Tatus powołał do życia dziecko (helkę) i wobec niego ma jakieś zobowiązania (rodzicielskie) a nie, że mam cię w dudzie.
            Zachowek to właśnie to najmniejsze, z możliwych, zobowiązanie rodzicielskie.
            No chyba że dziecko wyjatkowo "nie zasługuje" ale to chyba nie ten przypadek (helki) i od takich spraw (wydziedziczenia) jest m.in. sąd.
    • imponderabilia20 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 18:51
      U notariusza to jest ok. 500 zł. Ja bym wzięła wszystko co mi się należy.
      • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 19:02
        Sad to zdaje sie 100 zl z tego co w internetach czytam
        • hrasier_2 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 20:47
          105 zl dokładnie. I braciszek jakby chciał odrzucić lub przyjąć spadek też stówa.
      • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 21:37
        Od osoby, czy sprawy?
    • jkl13 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 19:02
      Jeśli ojciec zmarł w trakcie sprawy spadkowej po swojej siostrze, to ty i brat - jako spadkobiercy ustawowi swojego ojca, zostaniecie wezwani do udziału w sprawie, ale postanowienie spadkowe będzie na ojca. Ojciec bowiem przeżył swoją siostre, a jego śmierć w toku sprawy nie zmienia kręgu spadkobierców po niej.
      Jeśli natomiast spadek po ojcu na mocy testamentu nabędzie w całości twój brat, to on też się stanie właścicielem udziału w mieszkaniu po siostrze ojca, ty nic z tego nie dostaniesz, chyba że wystąpisz o zachowek.
      • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 19:29
        Cenne informacje. Testament spisano 10 lat temu i dotyczył wyłącznie mieszkania. Chyba, ze w międzyczasie powstal nowy Testament, ze wszystko przekazuje synowi- ale o tym dowiedzialabym sie u notariusza przrd podpisaniem? Gdyby - wszystko- to tak, będę starać sie o zachowek.
        • tilijka123 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 20:19
          helka.na.zakrecie napisała:

          > Cenne informacje. Testament spisano 10 lat temu i dotyczył wyłącznie mieszkania
          > . Chyba, ze w międzyczasie powstal nowy Testament, ze wszystko przekazuje synow
          > i- ale o tym dowiedzialabym sie u notariusza przrd podpisaniem? Gdyby - wszystk
          > o- to tak, będę starać sie o zachowek.

          Czy w polskim prawie jest możliwość zapisania w testamencie komuś mieszkania a reszta spadku do podziału? Zatrzymałam się na etapie gdy nie było to możliwe. Albo wskazany dostaje wszystko albo wszystko dzieli się między spadkobierców.
          • daniela34 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 20:27
            To zawsze było możliwe. W drodze zapisu zwykłego. Tyle że zapis zwykły powodował, że trzeba było zawrzeć umowę ze soadkobiercami, którzy wykonywali taki zapis. Teraz jest możliwe w prostszy sposób drogą tzw.zapisu windykacyjnego - taki zapis windykacyjny musi być w formie aktu notarialnego i przenosi własność na zapisobiorcę beż konieczności zawierania umowy ze spadkobiercami.
            • tilijka123 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 20:38
              dzięki
        • jkl13 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 22:25
          A czy poza mieszkaniem ojciec zostawił jakiś majątek i znacznej wartości? Bo jeśli tylko mieszkanie, albo wartość mieszkania stanowi większość majątku (typu mieszkanie warte 500.000 zł, oszczędności 10.000 zl) to uznaje się, że spadkobierca testamentowy nabywa cały spadek.
          • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 15:04
            jkl13 napisała:

            > A czy poza mieszkaniem ojciec zostawił jakiś majątek i znacznej wartości? Bo je
            > śli tylko mieszkanie, albo wartość mieszkania stanowi większość majątku (typu m
            > ieszkanie warte 500.000 zł, oszczędności 10.000 zl) to uznaje się, że spadkobi
            > erca testamentowy nabywa cały spadek.


            Dziękuję bardzo za merytoryczne wskazowki. Prawnik to samo mi powiedział..
    • volta2 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 22:03
      rozumiem, że rezygnujesz z walki o zachowek, bo ojciec odchodząc zostawił matce i tobie swoje mieszkanie, tak? ja wybrałam opcję notariusza, było chyba? szybciej, drożej, ale też prosto bo do spadku tylko ja i ojciec stawaliśmy, sprawa prosta jak drut, żadnych paczłorków, żadnych zaszłości po babciach (niestety) itp.
    • koronka2012 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 26.08.24, 22:17
      Zanim pójdziesz do notariusza poradź się prawnika bo coś mi się wydaje że kluczowe są precyzyjne zapis użyte w testamencie. I wydaje mi się że jeśli w testamencie ojciec powołał do spadku twojego brata to dotyczy to również spadku po tej jego siostrze.

      Powiem szczerze nie odpuszczała bym zachowku. Dlaczego miałabyś zubażać własne dzieci? Gdyby brat był fair to sam by to zaproponował.
      Relacje dziś są jutro może ich nie być z tysiąca różnych powodów, patrzyłabym na to co jest dobre dla mojej rodziny i moich dzieci

      • vivi86 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 07:54
        A każda taka sexi dumna i dorabiająca się honorowo sama 😀
        • beneficia Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:27
          Przestań w końcu skuczeć i zacznij się dorabiać, zamiast wisieć na mężu.
          • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:50
            beneficia napisała:

            > Przestań w końcu skuczeć i zacznij się dorabiać, zamiast wisieć na mężu.


            Co? To do mnie?..
            • beneficia Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 12:06
              helka.na.zakrecie napisała:

              > beneficia napisała:
              >
              > > Przestań w końcu skuczeć i zacznij się dorabiać, zamiast wisieć na mężu.
              >
              >
              > Co? To do mnie?..

              No skąd, do Viví.
        • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:48
          Oj, to nie o honor chodzi
          • vivi86 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 17:20
            no jak, sama, samiutka jak ten pionier rąbiący się przez dżunglę smile
            tylko tak naprawdę, a nie jak taka jedna co to dorobiła się mieszkania "sama bo dostała tylko na wkład własny więc w sumie sama" big_grin - czyli 1. istotną część wartości mieszkania 2. opcję zapłącenia za jego resztę wcześniej taniej, a nie później drożej 3. odpadło gonienie króliczka bo wkłąd własny to % wartości mieszkania, a nie sztywna kwota
            Ale co tam, sama big_grin
            dostałą ok, ale że ludzie w takiej sytuacji takie bzdury piszą i jeszcze w to wierzą jak to oni sami big_grin
      • ageman Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 08:48
        koronka2012 napisała:

        > Zanim pójdziesz do notariusza poradź się prawnika bo coś mi się wydaje że klucz
        > owe są precyzyjne zapis użyte w testamencie.

        Chcialam tylko zauważyć, że testament robi notariusz i jak najbardziej jest on właściwą osobą do zasięgnięcia porady.

        Pozdrawiam
        Aga
        • koronka2012 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:32
          Ale notariusz nie zajmuje się kwestiami związanymi z zachowkiem i potencjalną sprawą w sądzie.
          Wyrecytuje formułki i tyle.
          • ageman Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:39
            koronka2012 napisała:

            > Ale notariusz nie zajmuje się kwestiami związanymi z zachowkiem i potencjalną s
            > prawą w sądzie.
            > Wyrecytuje formułki i tyle.

            Jakie formulki ?
            Notariusz też kończył studia prawnicze. I jak w każdym zawodzie, są lepsi i gorsi specjaliści.

            Dobry notariusz ma dużą wiedzę na temat przepisow prawa spadkowego i można zasięgnąć u niego porady.

            Aga
      • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 08:59
        bo nie jest pazerna i szanuje wole ojca
        • eagle.eagle Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 10:01
          cranberries1983 napisał:

          > bo nie jest pazerna i szanuje wole ojca

          Rozumiem że to był ojciec roku który każdemu ze swoich dzieci dał po równo i majątku i miłości.
          • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 10:43
            w ten sposób to możesz kazdy prezent podwazyć
            • eagle.eagle Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:14
              Pewnie że tak.

              Uważam że nie musimy być lojalni co do osób które nie zachowują się względem nas w porządku, lub nawet wręcz bardzo nie w porządku. A wola tych powyższych działa na naszą niekorzyść.
              • m_incubo Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 13:42
                eagle.eagle napisała:

                > Pewnie że tak.
                >
                > Uważam że nie musimy być lojalni co do osób które nie zachowują się względem na
                > s w porządku


                Ale możemy czy jednak kategorycznie zabraniasz?
              • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 14:25
                czyli spadkodawca nie ma prawa do dysponowania swoimo majątkiem, aha
                • eagle.eagle Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 14:45
                  Pewnie że ma, więc niech tak rozporządzić swoim majątkiem aby po nim już nic nie zostało.A jak nie, to po coś jednak to prawo zostało stworzone, np zachowek - i warto z tego korzystać.
                  • eagle.eagle Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 15:03
                    Moja babcia 30 lat przed śmiercią rozporządziła swoim majątkiem tak aby każde dziecko dostało tyle ile ona uważała za słuszne.
                    • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 15:33
                      no i nikt nie występował o zachowek?
                      bo toze podarowało wszystko dzieciom, nie oznacza, ze nie mogą dochodzić zachowku wink
                      • eagle.eagle Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 15:37
                        Ale ona już nic nie miała więc o jaki zachowek mieliby się starać?
                        • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 17:16
                          do masy spadku wchodza te darowizny smile
                          • eagle.eagle Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 17:27
                            Wszystkie dzieci dostały porównywalnie więc co mieliby dzielić i jak ?
                            • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 17:42
                              jzeli po rowno to nie ma tematu
                  • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 15:33
                    zachowek jest w polskim prawie, natomiast dla mnie ktoś kto sklada takie roszczenie jest po prostu chciwy
                    ok, ma prawo, tylko z jakichs przyczyn spadkodawca mu nie dał
                    zapewne zawsze sie wmawia, ze to sie zwyczajniej nalezało, albo dziadek był oszukoany, ale prawda taka, ze to wbrew woli zmarłego
                    • eagle.eagle Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 15:41
                      Jakbym miała ojca który by mnie porzucił a później zapisał wszystko innym swoim dzieciom nie miałabym skrupułów działać wbrew jego woli. Mogę uszanować wolę osoby którą szanuję ale w innym przypadku ... Każdy działa tak jak uważa.
                      • ichi51e Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 17:50
                        Ale ktoś wyżej dał przykład że ojciec odchodząc zostawił mieszkanie. Różnie się życie uklada
                        • chatgris01 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 19:37
                          A faktycznie zostawił?
                    • sanyie5 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 20:01
                      cranberries1983 napisał:

                      > zachowek jest w polskim prawie, natomiast dla mnie ktoś kto sklada takie roszcz
                      > enie jest po prostu chciwy
                      > ok, ma prawo, tylko z jakichs przyczyn spadkodawca mu nie dał
                      > zapewne zawsze sie wmawia, ze to sie zwyczajniej nalezało, albo dziadek był osz
                      > ukoany, ale prawda taka, ze to wbrew woli zmarłego

                      No nie wiem. Jeśli moja wybitnie toksyczna matka, twierdzi, że mnie w testamencie wydziedziczyła - jeszcze żyje, ale pewnie to zrobiła, bo nienawidzila mnie całe życie - to będę chciwa walcząc o zachowek? Czy powinnam się unieść honorem i nie walczyć? A może powinnam walczyć, bo choć trochę zrekompensuje mi to walkę z traumami, które mi zafundowała? Przecież sama też część majątku odziedziczyła po swojej mamie, czyli mojej babci, ta po swojej, i tak to się kręci.
                      Ogólnie, ten argument, że jak ktoś chce zachowku to jest chciwy, skojarzył mi się z tekstem byłego - jak pójdziesz po alimenty, to znaczy, że jesteś materialistką. Taki szantażyk emocjonalny.
                      • eagle.eagle Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 20:05
                        > Ogólnie, ten argument, że jak ktoś chce zachowku to jest chciwy, skojarzył mi się z tekstem byłego - jak pójdziesz po alimenty, to znaczy, że jesteś materialistką. Taki szantażyk emocjonalny.>

                        Dokładnie.
                      • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 20:55
                        alimenty sa na dzieci, bo rodzic ma obowiązek utzrymania pociech
                        także porównanie głupiiutkie
                        • sanyie5 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:06
                          cranberries1983 napisał:

                          > alimenty sa na dzieci, bo rodzic ma obowiązek utzrymania pociech
                          > także porównanie głupiiutkie

                          Jedno i drugie wywołuje ten sam efekt - unieś się honorem.
                        • eagle.eagle Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:06
                          Spadek po dziadkach też potrafi ułatwić wnukom życie, jeszcze bardziej jak alimenty - które przeważnie są tylko na przetrwanie.
                      • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 20:55
                        czemu nie wezmiesz sie za robote
                        jak matka nie chce dać to nie sęp!
                        pokaż, że jestes kobietą sukcesy, zamiast liczyć na to co spadnie z jej stołu
                        • sanyie5 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:04
                          cranberries1983 napisał:

                          > czemu nie wezmiesz sie za robote
                          > jak matka nie chce dać to nie sęp!
                          > pokaż, że jestes kobietą sukcesy, zamiast liczyć na to co spadnie z jej stołu

                          Bo moje dzieci też mają prawo do tego, co ona zagarnęła po przodkach? Dlaczego mam im odmawiać?
                          • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:07
                            zgarneła poprzodkach- szczerze wątpię - poprzednie pokolenia w PL raczej były biedne

                            nie masz niczego im odmawiać, masz sie wziąć za robotę, wtedy będziesz dysponowac swoim, dasz dzieciom czy wnukom bez ogladania się na spadki innych
                            • chatgris01 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:20
                              A ciebie co tak duda boli, że ktoś coś może odziedziczyć?
                              Nawet w PRL domy i ziemię ludzie miewali, takie odziedziczone po przodkach również.
                              • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:23
                                od tego jest forum zeby gadac
                                te PRL majątki były dude warte, chciałabys zyc w tamtych czasach?!
                                a zachowek od tego, zeby wiecznie niezadowolonym dołożyć
                                • chatgris01 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:28
                                  Żyłam w tamtych czasach i właśnie pamiętam. Domy i działki ludzie w rodzinach dziedziczyli, i te same domy i działki dziś mogą mieć wartość jeszcze wyższą niż za PRL.

                                  Ciskasz się w tym wątku, jakby to od ciebie ktoś chciał wyszarpać ten zachowek big_grin
                                  • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:34
                                    opowiesci opowiesci
                                    jakei dziiedziczene w prl
                                    chyna ze mialas dziadka w ub
                                    ich wtedy ograniczenie nie bowiazywaly smile
                                    • chatgris01 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:41
                                      Bzdura, nie trzeba było dziadków w UB do dziedziczenia prywatnych domów, działek czy gospodarstw, normalnie się je dziedziczyło.
                                      • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:10
                                        bzdura - ustawodawstwo PRL skutecznie uniemozliwialo gromadzenie nieruchomosci itp
                                        na mieszkalnych panstwo szybko kładło łapkę smile
                                        • eagle.eagle Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:14
                                          Chyba że miał kawałek pola, kilka takich kawałków pola- jak moja babcia. Myślę że spokojnie na 6 mieszkań by wystarczyło. Babcia urodzona przed 2 wojną światową.
                                          • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:17
                                            Ty na serio??
                                            babe reforma rolna była, takie majątki rozgrabiali ze az furczało - takie chore czasy
                                            pole zamienic na mieszkanie? to nie te lata, coś ci się pozajączkowało
                                            • eagle.eagle Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:19
                                              Nie wiem jak było kiedyś, ja wiem ile to teraz jest warte.
                                            • chatgris01 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:21
                                              Dżisas, reformie rolnej podlegały majątki mające PONAD 50 hektarów użytków rolnych.

                                              Działaniu reformy rolnej PKWN podlegały nieruchomości rolne:
                                              (...)
                                              stanowiące własność lub współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego, śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni.
                                              (...)
                                              • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:24
                                                dzizas a o kolektywizacji tam nic nie ma wink
                                                ja wiem, ze te 50 ha jest warte mld, ale zrozum, ten system skubał ludzi i czynił z nich biedaków, tak sie PRL zaczął, ale szukaj dalej bo to pasjonujący rozdział historii
                                                • chatgris01 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:28
                                                  Gospodarstwa dziedziczone w moim regionie to 2-15 ha, tyle miewali chłopi i nikt ich nie uwłaszczał, a dzieci normalnie po nich dziedziczyły. Sama się doucz.

                                                  A że tamten system skubał ludzi, to ja doskonale wiem, ale akurat nie przy tym rzędzie wielkości majątków.
                                        • chatgris01 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:16
                                          Jeden dom czy jedno gospodarstwo rolne to nie jest gromadzenie nieruchomości i normalnie się je dziedziczyło w rodzinach.
                                          • eagle.eagle Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:22
                                            Chodzi o to że nie można powiedzieć że nasi rodzice niczego nie dziedziczyli po swoich rodzicach, bo to nie prawda. Przynajmniej nie każdy.
                                        • enaw11 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 10:19
                                          Skąd ty te bzdury bierzesz ?
                                          • enaw11 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 10:20
                                            to było do cranberries1983. Źle się podpięło.
                                  • primula.alpicola Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:43
                                    chatgris01 napisała:

                                    >
                                    >
                                    > Ciskasz się w tym wątku, jakby to od ciebie ktoś chciał wyszarpać ten zachowek
                                    > big_grin
                                    >
                                    Może jej mąż ma jakieś bąbelki z poprzedniego małżeństwa?
                                    • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:09
                                      moj mąz ma trojke, ze zwiazku ze mna innych sie nie dorobilismy
                                      • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:11
                                        cranberries1983 napisał:

                                        > moj mąz ma trojke, ze zwiazku ze mna innych sie nie dorobilismy


                                        -Wy -moze tak. Ale co do męża masz 100% pewności?...
                                        • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:11
                                          mam wink
                                          jeżeli twoj cie zdradza to z miejsca współczuje
                                          • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 10:13
                                            Oby twoja " pewność " Cie nie zawiodła..
                                      • szmytka1 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 09:56
                                        Wielodzietna i wszystko jasne, odklejona jak oni wszyascy
                                • eagle.eagle Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:37
                                  Moja mama dość dużo odziedziczyła po swojej mamie, za to tato już nic. Dodam że od strony mamy babcia nigdy nie pracowała i miała drugiego męża, a dziadek od ojca był inżynierem i mosty w Warszawie budował ... tu wszystko jego kochanka zgarnęła i jej dzieci, właśnie to sobie uświadomiłam.
                                  • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:39
                                    rychlo w czas.. a żadnego garnka ze zlotymi monetami nie ma?
                                    • eagle.eagle Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:47
                                      Ale do czego to ?
                            • sanyie5 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:31
                              cranberries1983 napisał:

                              > zgarneła poprzodkach- szczerze wątpię - poprzednie pokolenia w PL raczej były b
                              > iedne
                              >
                              > nie masz niczego im odmawiać, masz sie wziąć za robotę, wtedy będziesz dysponow
                              > ac swoim, dasz dzieciom czy wnukom bez ogladania się na spadki innych

                              A Ty już odrzuciłaś wszelkie spadki, ktore Ciebie dotyczą? smile
                              • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:32
                                nie mam zadnego na widoku
                                • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:42
                                  To wyjaśnia, czemu tak zawiścisz innym. Że mogą dostać..
                                  • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:51
                                    niektorzy wolą na swoje zapracować wink
                                    • primula.alpicola Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:53
                                      cranberries1983 napisał:

                                      > niektorzy wolą na swoje zapracować wink

                                      A cała roszczeniowa reszta, nic tylko czyha na spadki, wiadomo.
                                      • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:54
                                        jak widać w tym wpisie XD
                                        • primula.alpicola Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:55
                                          cranberries1983 napisał:

                                          > jak widać w tym wpisie XD

                                          Mhm.
                                    • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:00
                                      cranberries1983 napisał:

                                      > niektorzy wolą na swoje zapracować wink


                                      Ziew.. A niektórzy poza pracą, moga chcieć dodatkowo skorzystać z czegoś, co oferuje prawo..

                                      Ten mit niezależności, "a sama", "nic od niego nic nie chcę".. Narcystyczna osobowość naszych czasów..
                                      • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:02
                                        mhmm z pewnością, roszczeniowi leniwce zawsze znajdą usprawiedliwienie dla darów
                                        • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:06
                                          Chyba faktycznie jesteś -neksią- i bol ze facet ma dziecko z pierwszego związku, poza twoim bąbelkiem?
                                    • szarmszejk123 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:20
                                      cranberries1983 napisał:

                                      > niektorzy wolą na swoje zapracować wink

                                      Niektórzy to po prostu nie mają wyboru, ale po co od razu te górnolotne teksty? Po co wymyślać, jakim to jest się pracowitym i żadne spadki niepotrzebne, skoro żadnego spadku nawet na horyzoncie?:p
                                      Jak ci się jakiś przydarzy to będziesz sobie mogła wielkodusznie odrzucić...albo zrewidować swoje poglądywink
                                      • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 08:59
                                        tak oczywiscie wink
                                        • szarmszejk123 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 09:01
                                          Długo myślałaś nad tą odpowiedzią? 😅😅
                            • sanyie5 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 00:13
                              cranberries1983 napisał:

                              >
                              > nie masz niczego im odmawiać, masz sie wziąć za robotę, wtedy będziesz dysponow
                              > ac swoim
                              , dasz dzieciom czy wnukom bez ogladania się na spadki innych

                              A wiesz, że jedno nie przeszkadza drugiemu?
                              Nie ma za co.
                    • primula.alpicola Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:42
                      cranberries1983 napisał:

                      > zachowek jest w polskim prawie, natomiast dla mnie ktoś kto sklada takie roszcz
                      > enie jest po prostu chciwy
                      > ok, ma prawo, tylko z jakichs przyczyn spadkodawca mu nie dał
                      > zapewne zawsze sie wmawia, ze to sie zwyczajniej nalezało, albo dziadek był osz
                      > ukoany, ale prawda taka, ze to wbrew woli zmarłego

                      Gdyby mi się trafił taki tatko jak opisywani w wątku o wyborach córki, to, doprawdy, tak bardzo by mnie nie intresowało, cóz tam było, czy nie było po jego woli, oraz, że mnie cranberries czy ktoś tam, uważa za roszczeniową i chciwą. Wzięłabym co do złotówki wszystko, na co by mi pozwalało prawo.
                      • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:52
                        z pewnością przy wigilii miło bedziesz z rodziną wspominać ten zachowek
                        • primula.alpicola Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:55
                          cranberries1983 napisał:

                          > z pewnością przy wigilii miło bedziesz z rodziną wspominać ten zachowek


                          Tej pominiętej w dziedziczeniu siostrze na pewno będzie miło przy wigilii.
                          Wiesz, ze tu nie tylko o pieniądze chodzi, czy nie?
                          • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:59
                            tu własnie o hajs chodzi i decyzje ojca - ciekawe czy potem ta pozwana bedzie odbierac telefon od siostrzyczki wink
                            • eagle.eagle Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:02
                              Więc lepiej takie rzeczy wyjaśniać od razu a nie trzymać urazę przez lata.
                            • primula.alpicola Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:03
                              Nie, nie tylko o hajs, także o przekonanie, że jest się gorszym, mniej kochanym/niekochanym dzieckiem, o odrzucenie, i takie tam inne "drobiazgi".
                              Może siostrzyczka wcale nie będzie dzwonić?
                              • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:04
                                jezeli ma przekonanie ze jest gorsza, to moze z rodizcem mogla to wyjasniać?
                                • primula.alpicola Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:06
                                  Wiesz co, ja już odpadam z tej rozmowy.
                                • szarmszejk123 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:23
                                  Może mogła, może nie mogła, skoro jest spadek to nie ma rodzica, po ptokach.
                        • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:03
                          cranberries1983 napisał:

                          > z pewnością przy wigilii miło bedziesz z rodziną wspominać ten zachowek

                          Najmilej przy Wigilii będzie temu - pominiętemu-.
                          Taki haracz za bycie w stadzie..
                          • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:04
                            albo uzna ze taka wola nestora rodu, wiec co mnei do mlodziezy pretensje
                            • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:08
                              Jednak świat jest nieco bardziej skomplikowany niz twoje poglądy..
                              • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:11
                                na post zachowkowej wigilii to dopiero zobaczysz komplikacje
                                • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:27
                                  Komplikacja są juz, wcześniej- nie trzeba czekac Wigilii..
                                  Jeśli jedno dziecko jest pomijane, a inne faworyzowane, to nigdy to nie buduje dobrej relacji miedzy rodzeństwem.
                                  Spróbuj to zobaczyć z dwóch perspektyw, a nie jednostronnie. Naprawdę, nie trzeba czekać do sprawy spadkowej, żeby widzieć, jak rodzice skłócają rodzeństwo.
                                  • chatgris01 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 22:30
                                    Ja właśnie znalazłam w wyszukiwarce, że ona się Ciebie napastliwie czepiała już w czerwcowym wątku o pogrzebie uncertain
                                  • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 09:00
                                    to dlaczego dzieci nie idą wczesniej do rodizców? wyjaśnić?
                                    • jagnaodboryny Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 09:17
                                      Bo ludzie mają różne charaktery i czasem boją się takich rozmów.
                                      Czytam Twoje wypowiedzi i wiesz co, zarzucasz innym, że występują o zachowek, że mają poczucie niesprawiedliwości, ale to w Tobie jest tyle zawiści i zazdrości, że jest to dla mnie niepojęte.
                                      Nie ważne co piszesz o swoich sprawach dziedziczenia, mnie wychodzi, że to albo TY jesteś dzieckiem, które wszystko dostało i teraz wpędzając innych w poczucie winy siebie wybielasz, albo faktycznie nic nie dostałaś od swojej rodziny i o mało nie pękniesz z zazdrości, że może inni mogliby coś dostać.
                                      • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 29.08.24, 08:39
                                        spokojnie, twoja ocena psychologiczna jest całkowicie nietrafiona, miłego oczekiwania na spadkobranie wink
                                        • jagnaodboryny Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 29.08.24, 08:51
                                          Niezmiernie jestem ciekawa jak podzielisz kiedyś swoją dziatwę wink.
                                          Zakładam, że sprawiedliwie haha.
                                          • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 29.08.24, 09:03
                                            poki co kladziemy nacisk na edkację i dobdy zawód
                                    • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 09:26
                                      ..No pomyśl..
                                      Powodów moze być dużo..
                                      Coz, życie i relacje między ludźmi to jednak złożone są. Skomplikowane. Ambiwalentne. Nie tak proste, jak twoje widzenie świata
        • koronka2012 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:38
          Łatwo unosić się honorem i odrzucać cudzą kasę.
          to kwestia zwykłej sprawiedliwości, została przez ojca skrzywdzona i jak dla mnie po prostu należy się jej rekompensata.

          Nie widzę cienia powodu dla którego którego miałaby rezygnować z czegoś, co jej się słusznie należy i odbierać własnym dzieciom szansę na lepsze życie
          • m_incubo Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 13:45
            koronka2012 napisała:

            > Łatwo unosić się honorem i odrzucać cudzą kasę.

            Zdaje się, że ona chce odrzucić swoją (potencjalną) kasę, nie cudzą.


            > Nie widzę cienia powodu dla którego którego miałaby rezygnować z czegoś, co jej
            > się słusznie należy

            Wystarczy, że ona widzi, wszystkich powodów podawać na forum nie musi.
            • koronka2012 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 13:58
              To odrzucaniu to był przytyk do cranberry 😉 i do jej odpowiedzi nawiązuję, rozważając teoretyczny scenariusz

              Oczywiście to autorka dokonuje wyboru, ale odnoszę się do krytyki samej idei wystąpienia o zachowek
      • helka.na.zakrecie Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 17:32
        Dziękuję, to faktycznie bardzo istotne
    • konsta-is-me Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 00:13
      Ale co konkretnie chcesz robić u notariusza ?Odrzucic spadek ?
      To sąd ustala spadkobierców i wyznacza rozprawę spadkowa ,o ile mi wiadomo.
      Notariusz co najwyżej może donieść papiery ,jeśli odrzucasz spadek ,wtedy nie musisz iść osobiście do sadu, bo notariusz je tam zanosi.
    • kropkaa Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 00:24
      Kiedyś wybraliśmy sąd (nie mogliśmy u notariusza, zapis windykacyjny bez notariisza - podejrzewam, że efekt naoglądania się różnych filmów wink) i poszło bardzo sprawnie.
    • jagnaodboryny Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 08:54
      U mojego męża jest taka sytuacja. W tym roku zmarł teść. Teściowie mieszkali z jego bratem - brat wiele lat temu dostał dom z zapisem dożywocia dla teściów - więc mojemu mężowi z tego się nic nie należy - i ok nie chcemy.
      Ale teraz gdy zmarł teść, dowiadujemy się, że np. prawie nowe auto, które miał już jest przekazane dla córki brata mojego męża czyli wnuczki. Nie wiemy ile był na kontach, gdy teść żył chwalił się że "ma" sporo, generalnie nikt z nami nie rozmawia o tym, czyli dla nas nic, teściowa żyje dodam.
      Możliwe, że z kont wszystko zostało już wypłacone - jak taką sprawę można załatwić.
      Mąż ma dylematy związane z matką.
      • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 08:59
        w sensie skok na kasę?
        • jagnaodboryny Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 09:04
          Czyj skok na kasę?? Nasz??
          • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 10:46
            yup
            zrobicie zwyczajne postepowanie spadkowe - i na dziale podzielicie, bedzie kortko i konkretnie
      • iwoniaw Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 09:43
        Jesli "dylemat meza zwiazany z matką" polega na tym, ze nie wie, czy domagac sie po smierci ojca częsci kasy, ktora rodzice wspolnie uskladali w ramach wspolnoty majatkowej (i która to część prawnie mu się, owszem, nalezy), to ja bym tu nie miala dylematu i nie domagalabym się. Co innego po smierci drugiego rodzica. Albo gdyby choc rodzice mieli rozdzielność i matka od zawsze wiedziala, ze kasa męża to nie jej kasa. Najpredzej zas w sytuacji, gdy i tak bylabym z matka skonfliktowana na noże i nie zalezaloby mi na relacji nawet w polowie tak bardzo jak na tych pieniadzach. Ale w sytuacji normalnych stosunkow rodzinnych to nie. Pieniadze wspolne rodziców traktuje jako coś, wobec czego moglabym miec roszczenia po smierci ich obojga, nie wczesniej.
        Oczywiscie technicznie rzecz biorac mozna wystapic z wnioskiem o nabycie spadku po ojcu, banki zablokuja konta na dzień smierci i sąd zapewne zasadzi odpowiednia częśc kwoty mezowi, a jesli był testament, to choc zachowek mu sie bedzie nalezał.
        • jagnaodboryny Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 10:35
          Dokładnie takie to są dylematy. Przykre dla nas jest to, że brat nic nie wspomniał do tej pory o aucie, które już wzięli - teściowa się wygadała. Nikt dosłownie nie zapytał czy chciałby po ojcu jakąś pamiątkę - nie wiem zegarek , cokolwiek (u mnie w rodzinie dziadkowie chcieli, aby każdy coś po nich miał, czasem to były zdjęcia, czasem pierścionek - nie chodzi tu o materialną wartość tych rzeczy).
          Testamentu raczej nie było.
          Mówisz, że bank blokuje konta na dzień śmierci, a co w sytuacji gdy teść miesiąc przed śmiercią był w poważnym stanie w szpitalu i w tym czasie konta zostały wyczyszczone?
          Widzę poprostu, że być może w tym temacie rodzina mogła być zapobiegliwa.
          • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 10:45
            ale to auto to nie jest sprawa miedzy darczynca a bratem?
            btw darowizny zaliczają się na schedy spadkowe
            • jagnaodboryny Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 10:52
              Nie mam żadnej wiedzy jak formalnie to załatwili, równie dobrze mogła to być umowa kupna-sprzedaży, oczywiście tylko na papierze, bo tego się chyba nie podważy.
              Generalnie czujemy się z tym słabo, przykre jest to milczenie, i zdajemy sobie sprawę, że auta nie przetną na pół, ale gdyby to działo się w mojej rodzinie to po prostu zostalibyśmy poinformowani, że auto idzie do brata a Ty masz tu ... coś.
              • is-laura Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:36
                To są sprawy między twoim mężem a jego rodziną. Nie rozumiem dlaczego się wtrącasz.
                Przykre jest to, że rozliczasz wdowę z jej oszczędności wspólnych ze zmarłym mężem. Nic ci do tego.
                • kropkaa Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:50
                  Tutaj się zgadzam, że formalnie to mąż powinien to załatwiać z matką i bratem. Natomiast rozumiem rozżalenie, iż jedno z wnucząt dostaje samochód, a drugie nic.
          • iwoniaw Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:01
            No jesli konta opróżniono przed śmiercią teścia, to nic na to raczej nie poradzicie - teściowa mogła wówczas calkiem legalnie wyplacić stamtąd nawet wszystkie wspólne pieniądze i je wydać na cokolwiek. Co innego jesli wyplaty byly juz po smierci tescia.
          • kropkaa Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:46
            Połowa oszczędności, lokat, pieniędzy etc. na kontach teściowej też wchodzi do spadku. Czyli jeśli teściowa ma powiedzmy 10.000 zł, to jest to majątek jej i teścia. Połowa jest jej, druga połowa wchodzi do spadku. Czyli 5.000 zł dzieli się na nią i synów.
            • iwoniaw Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:51
              Tak, ale jesli te pieniądze mieli w momencie śmierci teścia. Jeśli tesciowa wydalaby nawet cała kwotę przed śmiercią swojego męża, to spadkobiercom nic do tego. Jesli nie wydala, a wyplacila i ukryla gotowke w domowej szafce, to raczej marne szanse, by to udowodnić i dowieść, ze to srodki bedace spadkiem po zmarlym.
            • is-laura Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 12:03
              Formalnie tak, ale trzeba być harpią, żeby wyszarpywać te pieniądze. Po śmierci męża teściowej pogorszy się stopa życiowa. Będzie musiała jej wystarczyć jedna emerytura. A tu jeszcze pazerna synowa jej się trafiła
              • jagnaodboryny Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 12:12
                Haha o drugiej pazernej synowej to nic??? Można tak się licytować. Czyli my to ci pazerni a brat, który wszystko z ochotą przygarnia to już anioł wcielony.
                • is-laura Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 12:17
                  Auto dostała wnuczka, a nie synowa.
                  Tamta rodzina mieszkając z teściami prawdopodobnie opiekowała się nimi, dbała o ich dom, a teraz zaopiekuje się wdową. I dlatego teść uznał, że im się należy więcej.
                  • jagnaodboryny Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 13:04
                    Dbała o swój dom, który dostali od teściów. No raczej skoro wszystko poszło dla jednego dziecka, a drugie zostało skutecznie odsunięte to wypadałoby żeby coś od siebie dali.

                    I nie pisz "zaopiekuje sie wdową" bo jeśli już to własną matką, pisząc jak ty brzmi to jakby łaskawie przygarnęli bezdomnego, jak nie znasz warunków i sytuacji materialnej to nie wypowiadaj się.

                    Ciekawe czy będąc tym drugim dzieckiem nie czułabyś się olana, tym bardziej, że po szpitalach i lekarzach też jeździliśmy.
                    • cranberries1983 Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 20:57
                      moglas zawżeć z rodzicami umowę, np odwiedziny w szpitalu 100 zł, zawiezienie do poradni 50... itc
                      miałabyś czystą sytuację, a nie takie oczekiwanie, ze sie nalezy bo nie maasz...
          • arabelax Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:47
            A skąd bank ma wiedzieć że ktoś umarł, żeby w dniu śmierci blokować konto?
            Jak miał konto z teściowa, to teściowa mogła zarządzać pieniędzmi jak ona w szpitalu.
            • kropkaa Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:53
              Prosi się o wyciąg na dany dzień i bank taki daje.
              Nie wiem tylko jak traktuje się np. fakt, że ktoś zmarł rano (godzina jest na akcie zgonu), a pieniądze zostały wypłacone wieczorem.
            • iwoniaw Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 11:53
              arabelax napisał:

              > A skąd bank ma wiedzieć że ktoś umarł, żeby w dniu śmierci blokować konto?
              > Jak miał konto z teściowa, to teściowa mogła zarządzać pieniędzmi jak ona w szp
              > italu.


              No oczywiscie, ze bank nie zrobi tego sam z siebie, natomiast ma wszelkie dane, zeby wiedzieć, kto, kiedy i ile z tego konta wyplacał. I jesli ktokokwiek robil to wiedzac o smierci współwlasciciela konta zamiast zglosic to bankowi, to moze za to odpowiadać. A do spadku wchodzi kwota, jaka byla wlasnoscia zmarlego w chwili jego smierci.
              • arabelax Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 12:07
                jeżeli teść żył, mieli wspólne konto, to teściowa mogła wypłacić sobie ile chciala i wydawać na co chciala. to nie pieniądze synowej, więc nie jej biznes.
                • iwoniaw Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 12:21
                  arabelax napisał:

                  > jeżeli teść żył, mieli wspólne konto, to teściowa mogła wypłacić sobie ile chci
                  > ala i wydawać na co chciala. to nie pieniądze synowej, więc nie jej biznes.

                  No to napisalam. Do smierci tescia tesciowa miała prawo zrobic z ta kasą cokolwiek.
                • kropkaa Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 14:54
                  Oczywiście. Ale po śmierci sytuacja się momentalnie zmienia.
                  • iwoniaw Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 16:45
                    kropkaa napisała:

                    > Oczywiście. Ale po śmierci sytuacja się momentalnie zmienia.


                    No tak - i wtedy już polowy tych wspolnych srodkow w zasadzie nie ma prawa tykać. Tylko tu dyskusja jest nie tyle o tym, co mowi przepis, tylko czy w tej sytuacji dziecko "ma" się domagac swojej czesci od matki czy nie. No i pewnie są rózne okolicznosci sklaniajace do takiej czy innej decyzji.
      • net.sandra Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 27.08.24, 21:08
        Jak teściowa żyje to są przecież jej pieniądze
        • kropkaa Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 14:09
          No nie.
    • black.imak Re: Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 28.08.24, 15:49
      Brat gdyby był w porządku i gdyby mu zależało na relacjach oddałby ci połowę wartości mieszkania, a on się tylko uśmiechnął pod nosem. Widzisz więc jak na dłoni, jak mu "zależy" na tobie, ale idzie w to, bo widzi że ty dla tych mitycznych relacji jesteś gotowa oddać mu wszystko co należy się tobie i twoim dzieciom. Taka chojnośc jest głupia i naiwna. Czasy są ciężkie, pieniądze na drzewie nie rosną, dzieci mogą mieć kiedyś żal. Nigdy nie wiesz na co by się kiedyś te pieniądze przydały. No chyba że ta sprawa ma drugie dno, i jak ktoś tu napisał ojciec zostawił tobie i matce swoje mieszkanie, gdy was zostawił.
    • helka.na.zakrecie Aktualizacja Spadek - porada: Notariusz czy sąd? 15.11.24, 19:12
      Może kogoś zainteresuje..
      Po kilku miesiącach..
      Zdecydowałam, że jednak zawalczę o wszystko, co możliwe/ należy mi się zgodnie z polskim prawem..
      Ktoś mnie pominął, ja nie dam się pominąć..
      Trochę do tego musiałam dorosnąć.. ale dorosłam..
      Jeśli bycie w rodzinie ma oznaczać, dawanie się krzywdzić i bycie w pozycji ofiary- to ani nie chcę nią być, ani ta rodzina chyba nie warta tego haraczu..
      Dziękuję Wam za słowa zagrzewające do walki o siebie.
      I rację miała jkl13 - dziękuję bardzo za poradę prawną


      • chatgris01 Re: Aktualizacja Spadek - porada: Notariusz czy 15.11.24, 19:44
        Bardzo dobrze zrobiłaś! Trzymaj się, powodzenia.
      • vivi86 Re: Aktualizacja Spadek - porada: Notariusz czy 16.11.24, 13:00
        Popieram o ile ty nie z frakcji sexi samodzielnych, które honorowo dorobyły się same I patrzą z góry na każdego kto tak nie miał (pomijam, że niejedna z nich też nie jeśli wejść w szczegóły tego samosiowania)
        • vivi86 Re: Aktualizacja Spadek - porada: Notariusz czy 16.11.24, 13:38
          I o ile nie otrzymałaś już analogicznego majątku.
          • helka.na.zakrecie Re: Aktualizacja Spadek - porada: Notariusz czy 16.11.24, 15:04
            Jakos, niestety, mnie to omineło...

            A tak serio, to jakoś i lżej mi i czuję się silniejsza. Stanięcie po swojej stronie czyni cuda..
            No jest we mnie moc😁😉

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka