Dodaj do ulubionych

Odebranie praw rodzicielskich

18.09.24, 14:38
Czy matce chorej na schizofrenie można odebrać prawa rodzicielskie? Czy to jest trudne do uzyskania?
Obserwuj wątek
    • demono2004 Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 16:28
      A jakie masz dowody, ze jest chora? Jest rzeczywiscie chora, czy tylko tak piszesz?
      • bebe_s Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 16:42
        demono2004 napisała:

        > A jakie masz dowody, ze jest chora? Jest rzeczywiscie chora, czy tylko tak pisz
        > esz?

        Jest chora, wiem o tym i to 100% prawdy.
        I zaniedbuje dziecko. Niestety to nastolatka już i nie wiadomo, czy da się jej pomóc.
        Dziewczyna/córka tez ma jakies zaburzenia (nic dziwnego przy takich genach) i to WIDAĆ. Dzieciak jest tak zaniedbany mimo dobrych lachow na pupie, ze niektóre rowiesnice dziwia się, że można tak kogoś wychowac i zastanawiają się kim jest jej matka (ale cringe). Nie wiedza, ze jej matka jest chora.

        Mowimy o 15 - latce, ktora nie umie nawet dobrze operować nożem i widelcem.
        Kolezanki nabijaja sie, ze trzeba jej zorganizować naukę poprawnego zachowania przy stole sad
        Rowiesnicy już zle na nią reaguja, bo generuje chaos i poruszenie, które nie wiadomo w co się rozwinie.

        Co robić?
        • malia Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 17:08
          A kto temu dziecku te dobre łachy kupuje? Jak wychowuje tylko matką,to może nie jest wcale tak zaburzona jak ci się wydaje, a może tylko przydałby się asystent rodziny, który pomoze
        • 3-mamuska Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 17:38
          Kolezanki nabijaja sie, ze trzeba jej zorganizować naukę poprawnego zachowania przy stole

          Im to by sie dopiero przydała nauka dobrego wychownia.
          • princesswhitewolf Re: Odebranie praw rodzicielskich 20.09.24, 09:57
            Sokladnie, 3 mamuska
        • memphis90 Re: Odebranie praw rodzicielskich 20.09.24, 09:39
          >Dziewczyna/córka tez ma jakies zaburzenia >cryingnic dziwnego przy takich genach
          OJP, jak można takie rzeczy pisać? Nie wstyd Ci…? 🤮🤮🤮
        • princesswhitewolf Re: Odebranie praw rodzicielskich 20.09.24, 10:01
          >ktora nie umie nawet dobrze operować nożem i widelcem.

          Moze ma dyspraksje?
          Jedno jest pewne, jest otoczona nieempatycznymi i podlymi rowiesnikami i podobnymi rodzicami. Zyczylabym jej by poznala inne towarzystwo
    • cegehana Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 16:36
      W ogóle to można ale sama diagnoza, nawet tak poważna jak schizofrenia do tego nie wystarczy. Trzeba wykazać, że leży to w interesie dziecka.
      • bebe_s Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 16:45
        cegehana napisał(a):

        > W ogóle to można ale sama diagnoza, nawet tak poważna jak schizofrenia do tego
        > nie wystarczy.

        Trzeba wykazać, że leży to w interesie dziecka.

        Jak to zrobić? uncertain
        • cegehana Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 16:52
          Trzeba iść do sądu i pokazac dowody np. zeznania świadków, opinie psychologów, nauczycieli którzy pracują z dzieckiem. Jeśli sprawa jest tak ewidentna jak piszesz, to raczej się uda. Czy jest ktoś inny chętny do opieki nad tą dziewczyną?
          • bebe_s Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 17:24
            cegehana napisał(a):

            > Trzeba iść do sądu i pokazac dowody np. zeznania świadków, opinie psychologów,
            > nauczycieli którzy pracują z dzieckiem. Jeśli sprawa jest tak ewidentna jak pis
            > zesz, to raczej się uda. Czy jest ktoś inny chętny do opieki nad tą dziewczyną?

            Ma tez ojca, ktory chcialby sie rozwiesc.Nie interesuje sie corka i udaje, ze nie wie o co chodzi. Jesli odejdzie od matki, to zostawi je obie. Otoczenie uwaza go za biednego faceta, którego los pokaral chora żona. A to w sumie olewator jest.

            Yyyy, zaraz, to jej 'koleżanki' mialyby robić za świadków?!
            • malia Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 17:29
              A ty chcesz pozbawić dziecko rodziny na podstawie gadania koleżanek? Szkoła może napisać wniosek o wgląd w sytuacje rodziny
            • pytajacakinga Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 17:33
              To ojcu tez,byś chciała odebrać prawa rodzicielskie?
              W Polsce jest bardzo ciężko odebrać można ograniczyć na rzecz drugiego rodzica a tak w ogóle odebrać w przypadku tak dużego dziecka to zapomnij.
              Sama choroba nie jest wyznacznikiem .Ja akurat mialam ojca chorego na to.
            • taki-sobie-nick Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 22:27
              A kto, krasnoludki? Muszą być jakieś dowody na to, że jej choroba szkodzi dziecku. Nb. 1. faktycznie szkodzi? 2. kto się zajmie tym dzieckiem?
            • memphis90 Re: Odebranie praw rodzicielskich 20.09.24, 09:41
              >Ma tez ojca, ktory chcialby sie >rozwiesc.Nie interesuje sie corka
              A, ale to matkę chciałabyś pozbawić praw… I koleżaneczki zastanawiają się „kim jest matka”, ale już nie „kim jest ojciec”, oczywiście w przerwach między wyśmiewaniem, a komentowaniem „genów” 🤮🤮🤮
    • aankaa Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 17:25
      ty się tą dziewczyną zaopiekujesz?
    • daniela34 Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 17:40
      Można odebrać. Jak każdemu rodzicowi. Zdrowemu też.

      Czy jest trudne to zależy od konkretnej sytuacji. Czasem niewykonalne.

      Ale tu trzeba odebrać wladze obojgu rodzicom i powierzyć...No właśnie. Komu?
      Rodzina jest chętna do przejęcia opieki nad dziewczyną?
      • bi_scotti Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 17:44
        daniela34 napisała:

        > Ale tu trzeba odebrać wladze obojgu rodzicom i powierzyć...No właśnie. Komu?
        > Rodzina jest chętna do przejęcia opieki nad dziewczyną?

        Z ust/spod palcow mi wyjelas ... Co ma sie stac z ta 15tka po odebraniu praw rodzicielskich obojgu (???) rodzicom?
        No i jesli mom is diagnosed (tam wyzej pada, ze na 100% chora), to zapewne otrzymuje jakies leki etc. Znakomita wiekszosc patients ze zdiagnozowania schizofrenia jest w stanie funkcjonowac calkiem niezle, czasem bardzo dobrze przynajmniej w okresach gdy leki przyjmuja i/lub gdy owe leki sa dobrze dobrane. No option zeby zadbac o dobra opieke medyczna dla matki? Life.
        • ponis1990 Re: Odebranie praw rodzicielskich 19.09.24, 22:31
          Tak Bi, czasem jest NO OPTION. Moja matka miała leki i co z tego, skoro ich nie brała bo uważała, że po wyjściu ze szpitala już jej niepotrzebne. I za chwilę miała kolejny atak. Matce zostały ograniczone prawa rodzicielskie na podstawie zeznań rodziny i dokumentacji z częstych hospitalizacji, wizyt policji itp. Ps. w szkole nikt nic nie wiedzial, bo skrzetnie to ukrywałam i byłam wzorową uczennicą smile
      • bebe_s Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 19:04
        daniela34 napisała:

        > Można odebrać. Jak każdemu rodzicowi. Zdrowemu też.
        >
        > Czy jest trudne to zależy od konkretnej sytuacji. Czasem niewykonalne.
        >
        > Ale tu trzeba odebrać wladze obojgu rodzicom i powierzyć...No właśnie. Komu?
        > Rodzina jest chętna do przejęcia opieki nad dziewczyną?

        Dzięki za bardziej konkretne info.

        Nie wiem, czy jest jaks blizsza lub dalsza rodzina, która by się nia mogla zająć.
        • malia Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 19:14
          Aha. A kim ty jesteś dla tej rodziny?
          • bebe_s Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 19:42
            malia napisała:

            > Aha. A kim ty jesteś dla tej rodziny?

            To nie jest sednem wątku.
            • asia_i_p Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 20:17
              Wiarygodność informacji, jakie masz, jest jak najbardziej sednem wątku.
            • danaide2.0 Re: Odebranie praw rodzicielskich 19.09.24, 10:42
              Przyjaciółką ojca dziewczynki?

        • daniela34 Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 19:16
          No więc...
          Odebrać to tylko pierwszy krok. I jeśli rodzic dziecko krzywdzi albo zaniedbuje w takim stopniu, że życiu czy zdrowiu dziecka to zagraża no to wiadomo - trzeba odebrać, trudno.
          Natomiast jeśli tak nie jest, a alternatywą jest umieszczenie starszej nastolatki w zawodowej niespokrewnionej rodzinie zastępczej to już sąd będzie ostrożny żeby to nie narobiło dziecku większej szkody.
          • daniela34 Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 19:19
            * przy czym nie mówię, że należy założyć ręce i nic nie robić.

            Piszesz, że dziewczyna może sama ma jakieś zaburzenia. Może rzeczywiście przydałoby się, żeby sąd dokonał wglądu w sytuację opiekuńczo- wychowawczą dziewczyny. Może trzeba ją diagnozować, może leczyć. Sąd może tu rodziców przymusić do pewnych działań.
            Ale odebranie to ostateczność.
            • malia Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 19:24
              I dochodzimy do tego, kim dla dziewczyny jest autorka wątku. Bo może się okazać, że to nie zaniedbanie, tylko deficyty rozwojowe, o których wiedzieć nie musi ani ona, ani koleżanki dziewczyny.
              • bebe_s Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 19:41
                malia napisała:

                > I dochodzimy do tego, kim dla dziewczyny jest autorka wątku. Bo może się okazać
                > , że to nie zaniedbanie, tylko deficyty rozwojowe, o których wiedzieć nie musi
                > ani ona, ani koleżanki dziewczyny.


                Osoba z otoczenia, ale nie rodzinnego.

                U dziewczyny zachodzi podejrzenie Aspergera.
                W sumie to cholera wie co ma, ale ma cos NA PEWNO.
                • malia Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 19:52
                  A no właśnie.
                  Dziewczyna ma problemy zdrowotne, które wpływają na jej zachowanie.
                  Ty niby coś wiesz, ale nic dokładnie.
                  Ale postanowiłaś działać i zacząć od odebrania praw rodzicielskich. Bo ona ma coś NA PEWNO.
                  Napisz konkretnie
                  Jakie przejawy zaniedbania widziałaś osobiście? Czy widzi to również szkoła i co robi, czy dziecko jest objęte opieką pomocą pedagogiczno/psychologiczną?
                  • bebe_s Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 20:04
                    malia napisała:

                    > A no właśnie.
                    > Dziewczyna ma problemy zdrowotne, które wpływają na jej zachowanie.
                    > Ty niby coś wiesz, ale nic dokładnie.
                    > Ale postanowiłaś działać i zacząć od odebrania praw rodzicielskich. Bo ona ma c
                    > oś NA PEWNO.
                    > Napisz konkretnie
                    > Jakie przejawy zaniedbania widziałaś osobiście? Czy widzi to również szkoła i c
                    > o robi, czy dziecko jest objęte opieką pomocą pedagogiczno/psychologiczną?

                    Daj mi chwilę czasu. Muszę zebrać myśli, żeby to sensownie opisać. Zrobię to najprawdopodobniej jutro rano, jak sądzę - dzisiaj odpadam.
                • asia_i_p Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 20:16
                  OK, i na podstawie tej głębokiej wiedzy, że ma cholera wie co, ale coś na pewno, już ustaliłaś, że matka jest niewydolna.
                  Jeżli ma Aspergera, może mieć mocno niesprawne ręce mimo działania ze strony rodziców i pewnie własnego. Może mieć też różnego typu idiosynkrazje utrudniające operowanie sztućcami (znam na przykład dziesięciolatkę, której matka ulubionego śledzia musiała kroić, bo jej smak odpowiadał, ale miała problem z tym, jak się ugina pod sztućcami.
                  • bebe_s Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 22:06
                    asia_i_p napisała:

                    > OK, i na podstawie tej głębokiej wiedzy, że ma cholera wie co, ale coś na pewno
                    > , już ustaliłaś, że matka jest niewydolna.
                    > Jeżli ma Aspergera, może mieć mocno niesprawne ręce mimo działania ze strony ro
                    > dziców i pewnie własnego. Może mieć też różnego typu idiosynkrazje utrudniające
                    > operowanie sztućcami (znam na przykład dziesięciolatkę, której matka ulubioneg
                    > o śledzia musiała kroić, bo jej smak odpowiadał, ale miała problem z tym, jak s
                    > ię ugina pod sztućcami.
                    >

                    Wygląda na to, że rodzice niczego jej nie nauczyli w toku wychowania sad

                    I jest też podejrzenie, że może być upośledzona... uncertain
                    • bi_scotti Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 22:12
                      bebe_s napisała:

                      > Wygląda na to, że rodzice niczego jej nie nauczyli w toku wychowania sad
                      >
                      > I jest też podejrzenie, że może być upośledzona... uncertain

                      No ale zaden z tych punktow nie jest rownoznaczny z koniecznoscia odebrania komukolwiek praw rodzicielskich. C'mon, nawet jesli dziewczyna lat 15 ma klopot z manipulowaniem sztuccami czy innymi basic czynnosciami, skok w kierunku odbierania praw rodzicielskich jest co najmniej surprising surprised
                      Wrocilabym do pytan jakie Ty masz relationship z owa 15lat & what's the plan gdyby faktycznie te prawa rodzicielskie zostaly odebrane? Life.
                  • bebe_s Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 22:09
                    asia_i_p napisała:

                    > OK, i na podstawie tej głębokiej wiedzy, że ma cholera wie co, ale coś na pewno
                    > , już ustaliłaś, że matka jest niewydolna.
                    > Jeżli ma Aspergera, może mieć mocno niesprawne ręce mimo działania ze strony ro
                    > dziców i pewnie własnego. Może mieć też różnego typu idiosynkrazje utrudniające
                    > operowanie sztućcami (znam na przykład dziesięciolatkę, której matka ulubioneg
                    > o śledzia musiała kroić, bo jej smak odpowiadał, ale miała problem z tym, jak s
                    > ię ugina pod sztućcami.
                    >

                    Asia_i_p, czy masz moze namiary na jakies fora o ZA/spektrum autyzmu? Wydajesz się zorientowana w tym temacie...
                    • asia_i_p Re: Odebranie praw rodzicielskich 19.09.24, 18:09
                      Nie, forum "Inny świat" dawno już nieaktywne.

                      Na Facebookowe grupy, w których jestem, cię nie zaproszę, bo raz jestem tam pod imieniem i nazwiskiem, a dwa twoje podejście i do rodziców (jak dziecko nie umie, to nie nauczyli) i do dzieci (takie geny, upośledzone) może być tam dla kogoś bolesne.

                      Natomiast w przestrzeni internetowej materiałów na temat ZA/ spektrum autyzmu jest multum. polskiautyzm.pl, przyladekdobrejnadziei.pl, pomocautyzm.org, sporo materiałów na youtube. Różne podejścia, często sprzeczne, warto poczytać.
                • memphis90 Re: Odebranie praw rodzicielskich 20.09.24, 09:47
                  Jaki konkretnie jest związek między schizofrenią u rodzica a zespołem Aspergera tudzież „cholera wie co, ale CZYMS NA PEWNO” - pytam, bo wydajesz się być specjalistą w zakresie „takich genów”…?
              • memphis90 Re: Odebranie praw rodzicielskich 20.09.24, 09:45
                Diagnoza dziewczyny już jest: „takie geny” 🤮🤮🤮
    • ichi51e Re: Odebranie praw rodzicielskich 18.09.24, 23:21
      Ale po co? Co to ma dać?
    • obrus_w_paski Re: Odebranie praw rodzicielskich 19.09.24, 04:15
      Co to za nowy, niezwykle płodny nick? Co to za pomysł by odbierać dziecko bo nie potrafi obsługiwać się sztućcami i rówieśnicy się śmieją. Może trzeba spojrzeć na rodziców tych rówieśników… a co z rodzicami alkoholikami? Odbieramy rodzicom dzieci
      • nick_z_desperacji Re: Odebranie praw rodzicielskich 19.09.24, 16:10
        Pytanie, skąd autorka to wie Jeśli pracuje w szkole i to widzi, to po pierwsze powinna się zająć zachwaniem tych rowiesnikow, po drugie brak wiedzy co robić byłby w takim wypadku skandaliczny. Ale autorka jest tajemnicza osobą z otoczenia, która nie wie w zasadzie nic, a chciałaby zacząć od odbierania praw rodzicielskich.
        • ichi51e Re: Odebranie praw rodzicielskich 19.09.24, 18:00
          Brzmi jakby to dziecko pisało 😳
        • memphis90 Re: Odebranie praw rodzicielskich 20.09.24, 09:51
          Cytopyga mi się kurczy z przerażenia na myśl, że pracownik szkoły miałby oceniać uczennicę mającą rodzica z chorobą psychiatryczną „ma coś, cholera wie co, ale coś NA PEWNO- może asperger, może upośledzona, sztućca trzymać nie umie - ale co się dziwić, skoro TAKIE GENY”
          • nick_z_desperacji Re: Odebranie praw rodzicielskich 20.09.24, 10:31
            To pomyśl sobie, że jeśli pracuje w szkole średniej, to teoretycznie może pracować z uczniem chorym na schizofrenię. To byłby dopiero dramat.
            • memphis90 Re: Odebranie praw rodzicielskich 20.09.24, 10:51
              Zasadniczo schizofrenia może się ujawnić nawet u małego dziecka (mówimy wówczas o schizofrenii o bardzo wczesnym początku), więc szkoła średnia nie jest żadnym wyznacznikiem w takim przypadku.

              Natomiast - choć istnieje pewna korelacja i zwiększone ryzyko zachorowania na schizofrenię wśród członków rodziny osoby chorej - „takie geny” bynajmniej nie mają przełożenia na ryzyko wystąpienia zaburzeń takich jak „licealistka (!) może być upośledzona”, „zachodzi podejrzenie aspergera” czy „cholera wie co, ale coś NA PEWNO” czy „jest zaburzona i TO WIDAĆ”.

              Osobiście nie znam żadnego nastolatka ze zdiagnozowanym upośledzeniem umysłowym, choćby w stopniu lekkim, nie wspominając już o „skrajnie zaniedbanym”, który dostałby się do liceum ogólnokształcącego… 🤔

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka