mysiulek08 19.11.24, 17:13 z 1litra smietanki 36% wyszlo prawie 600gram serka, po 24h odciekania, jestem bardziej niz zadowolona, zamiast okolo 45-50pln za 0,5kg mam 600g za okolo 20pln Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
thank_you Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 17:19 Też robię mascarpone, szczególnie gdy mam dostęp do tłustej, wiejskiej śmietany, wtedy jest wspaniale w smaku. W ogóle dzień, w którym spojrzałam na skład mascarpone odmienił moje życie. Od tamtej pory robię labneh. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 17:34 ten co czasami, z drzeniem reki kupuje ma w skladzie smietanke i kwasek cytrynowy, nie jest zle, tylko cena tez robilam na kwasku Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 22:12 Tak, właśnie w tym sensie piszę - że to tylko śmietanka i cytryna, a ja myślałam, że to jakiś „niewiadomoco”. Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 17:59 Podrzucisz przepis? Bardzo proszę.. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 18:05 pracowniaserow.pl/mascarpone/ z tym, ze nie robilam w kapieli wodnej tylko w tefal companion (cos jak TM) i zamiast soku z cytryny uzylam kwasku cytrynowego (plaska lyzeczka rozpuszczona w lyzce goracej wody), chusta serowarska pojedyncza a na czas odciekania w lodowce, zawinelam miske z sitkiem folia (seler naciowy mocno aromatyzuje ) po schlodzeniu, przed ociekaniem, konsystencja byla jak kupnego w kartoniku Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 18:10 Dziękuję. Ciekawe jak poradzić sobie bez termometru... czy 'na oko' uda się ustalić temperaturę 80 stopni? Bo 40 stopni umiem ustalić... Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 18:22 termomter w kuchni sie przydaje a wydatek nie jest duzy, taki najzwyklejszy allegro.pl/oferta/termometr-kuchenny-szpilkowy-elektroniczny-lcd-cyfrowy-do-miesa-wina-300-c-14040288311 uzywalam przez jakis czas, potem do serow przesiadlam sie na taki allegro.pl/oferta/termometr-z-sonda-kuchenny-thermopro-16521277529 ale az takiego nie potrzebujesz mniej wiecej 80stp jest wtedy, kiedy lekko bąbelkuje smietanka na 'brzegach" garnka Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 18:29 mysiulek08 napisała: > termomter w kuchni sie przydaje a wydatek nie jest duzy, taki najzwyklejszy > > allegro.pl/oferta/termometr-kuchenny-szpilkowy-elektroniczny-lcd-cyfrowy-do-miesa-wina-300-c-14040288311 > > uzywalam przez jakis czas, potem do serow przesiadlam sie na taki > allegro.pl/oferta/termometr-z-sonda-kuchenny-thermopro-16521277529 > > ale az takiego nie potrzebujesz > > mniej wiecej 80stp jest wtedy, kiedy lekko bąbelkuje smietanka na 'brzegach" ga > rnka > > > Dziękuję za podpowiedź o babelkowaniu brzegów. Spróbuję zrobić mascarpone bez termometru, bo jakoś mimo wszystko nie jestem przekonana o potrzebie posiadania tego gadżetu. Dziękuję pięknie za inspirację <3 Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 18:36 tu jest opisane 'bąbelkowanie' wloskaakademiakulinarna.pl/domowe-lody-zrob-je/ nie musi byc kapiel waodna, rondel z grubym dnem tez wystarczy, byle mieszac, najlepiej rozga Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 18:12 Chusta serowarska to u mnie pieluszka 😱 Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 18:16 thank_you napisała: > Chusta serowarska to u mnie pieluszka 😱 U mnie w domu rodzinnym z pieluchy szyte były worki do serów, więc mnie to nie dziwi 🤜🤛👍 Mam mega gęste sitko a i do apeki po gazę też niedaleko. To nie problem. Tylko jak ustalić, bez termometru, kiedy osiągnie się te 80 stopni? Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 18:25 tez zaczynalam serowanie z tetra, ale wole 'plastikowe' chusty, lepiej sie sprawdzaja przy prasowaniu sera pisalam wyzej Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 18:13 Też tak podgrzewam, bez kąpieli wodnej. Podobnie ucieram zoltka do tiramisu. Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 19:01 Jakie Wy jesteście zdolne,podziwiam szczerze. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 19:15 raczku, jaka zdolnosc w mieszaniu smietanki ? 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 22:11 To nasze wyobrażenia, że mascarpone i inne robi się godzinami. No, nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 21:02 thank_you napisała: > Też tak podgrzewam, bez kąpieli wodnej. Podobnie ucieram zoltka do tiramisu. 1. Jak? 2. Czy są gęste jak z KA? Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 22:10 Mam Kenwooda Cooking Chef XL, ustawiam temp., wrzucam zoltka i cukier, ucieram a potem dodaje resztę. Paskudne to to ale naprawdę bardzo mi pomaga w kuchni. Nie wiem o co pytasz - w jakim sensie gęste? Są takie jak powinny być do tiramisu. P.S. Nie mogę się doczekać użycia garów. 😎😎😎 Normalnie nie wierzę, że takie rzeczy sprawiają mi radość (też!). Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 22:16 mialas gary pokazac 😎 Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 22:18 Za kilka dni wracam to pokażę. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 23:35 Rozumiem, dzięki. Myślałam, że mówisz o kąpieli wodnej, pamiętam z dzieciństwa, że jak się tak ubijało to kremu, to potem ta masa rozwarstwia się na piankę i jakby wodę. No nic, na razie zostanę na sparzaniu skorupki i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 20.11.24, 00:37 jak nie mialam companiona to ubijalam zoltka/jajka z cukrem wlasnie w kapieli wodnej i nigdy nic sie nie rozwarstwialo, robil po prostu gesty kogielmogiel moze za malo cukru? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 20.11.24, 22:05 Może tak być. Ostatnio, gdy robiłam tiramisu, miałam właśnie wrażenie, że żółtka są za mało gęste, jakby cukru brakowało. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 20.11.24, 22:55 do kremu maslanego ubijam na parze / w kapieli wodnej- teraz w companion, cale jajka, 4 jajka okolo 150ml cukru drobnego ( mam taki kubek, ktorego objetosc idealnie pasuje) do lodow 8zoltek i 200ml cukru, wychodzi zawsze puszysty, sztywny kogielmogiel, zarowno z calych jak i zoltek tylko po zdjeciu z garnka, trzeba jeszcze chwile ubijac zeby sie skorupa nie zrobila i przestudzic pod przykryciem Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 19.11.24, 22:15 sa utarte jak z kapieli wodnej, tyle ze bez udzialu wlasnego w mieszanie Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 20.11.24, 13:34 Sluchajcie, podobno nie ma glupich pytan, ale sprobuje, czy ta smietanka musi byc wiejska, czy moze byc sklepowa uht? Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: domowe mascarpone, udany eksperyment 20.11.24, 13:46 robilam ze sklepowej 'swiezej', nie byla uht z mleka uht nie wyjda sery ale czy mascarpone z zakwaszonej smietanki uht wyjdzie to nie wiem, jeszcze nie sprawdzalam zrob moze na probe np z 250ml? i zamiast cytryny uzyj kwasku cytrynowego? jak nie wyjdzie to smietanke zuzyjesz do czego, nie bedzie trujaca Odpowiedz Link Zgłoś