Dodaj do ulubionych

Gadatliwy taksówkarz

24.11.24, 13:20
Zamawiam telefonicznie taksówkę. Wchodzę do taksówki i mówię dzień dobry. Zawsze mówię taksówkarzom dzień dobry lub dobry wieczór.
No i podaję adres, czyli na przykład poproszę na ulicę Kalwaryjską 18.
Taksówkarz rusza i za chwilę zaczyna gadać.
O polityce, smogu, powodzi, aborcji itp
I wtedy ja mam ochotę mu powiedzieć: Milcz chamie, gdybym miał ochotę na rozmowę, to bym porozmawiał z konkubiną a nie wzywał taksówki.
Podobno jak klient wygląda na niebezpiecznego, to trzeba z nim nawiązać serdeczny kontakt.
Fakt, jestem niebezpieczny ale nie dla taksówkarzy.
Obserwuj wątek
    • sueellen Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 15:26
      Jeśli będziesz milczał to w końcu i on zamilczy. Po prostu się nie angazuj.
      • czcigodnystarzec Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 18:34
        sueellen napisała:
        > Jeśli będziesz milczał to w końcu i on zamilczy. Po prostu się nie angazuj.

        No właśnie że nie. Są takie gaduły wśród taksówkarzy, które nie zamilkną.
        • sueellen Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 18:43
          Zainwestuj w słuchawki i słuchaj muzyki. Co poradzisz
    • mava12 Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 15:41
      ja kiedyś odwoziłam swojego goscia, po pogrzebie, na pociąg (= ważny czas), zresztą dlatego zamówilismy taksówkę. Gosć jak gosć, po prostu stary (bardzo) znajomy, ongiś dobry, wspólny ze zmarłym (żeby nie było niedomówień, że nie ugościłam).
      No i taksówkarz tak się rozgadał, że przejechał dworzec, Centralny w Warszawie. Dalej nie za bardzo jest gdzie się zatrzymać bo to nie pipidówa na wsi.
      Generalnie nie znosze gadania z obcymi osbami, typu taksówkarz itp, na tematy zdupywzięte.
    • imponderabilia20 Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 16:10
      Ja mam tak w pociągach - nie znoszę jak ktoś mnie zagaduje, a ja nie mogę oddać się książce. Ale moja koleżanka z kolei ma tak, że w każdej podróży musi kogoś zapoznać i zawsze znajdzie pełno tematów do rozmowy. Chyba to ja jestem dziwna....
    • fgh05 Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 16:46
      > Fakt, jestem niebezpieczny ale nie dla taksówkarzy.

      A dla kogo jesteś niebezpieczny?
      • czcigodnystarzec Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 18:30
        fgh05 napisał(a):
        > A dla kogo jesteś niebezpieczny?

        Dla kpiących ze mnie.
        • pursuedbyabear Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 18:47
          Ale z ciebie tu wszyscy drą łacha...
          • hrasier_2 Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 19:23
            pursuedbyabear napisała:

            > Ale z ciebie tu wszyscy drą łacha...
            >
            Dałabyś sobie spokój. Bo to już prześladowanie jest. Chłopak wychował się w rodzinie, gdzie brakowało ojca i matki. Stara się, każdy musi być orłem do wszystkiego. Jesteś podłą osobą jak tak piszesz.
          • czcigodnystarzec Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 19:51
            pursuedbyabear napisała:
            > Ale z ciebie tu wszyscy drą łacha...
            >

            Internetowe byty są usprawiedliwione. Wszyscy w realu drą z nich łacha, więc na forum mogą odreagować, tak jak ty.
    • smoczy_plomien Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 17:15
      A propos gadatliwości taksówkarzy, bardzo mnie urzekła ostatnio ta piosenka smile www.youtube.com/watch?v=zMESUG7yQqQ
    • bywalec.hoteli Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 17:23
      A ja lubię jak taksówkarz rozmawia (ale prowadzi ostrożnie i dobrze)
    • la_felicja Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 18:04
      Ja czasem w takiej sytuacji chwytam się za głowę i mówię glosem omdlewającym: Oochhh...proszę pana, tak mnie głowa boli...a na jakiej jesteśmy ulicy? Daleko jeszcze?

      Ty mógłbyś spróbowac czegośw rodzaju: Oj, panie....jak mnie łeb napier....
    • hrasier_2 Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 19:24
      Przeważnie taksówkarze zagadują. Bo niewiadomo co to za klient wchodzi. Takie czasy.
      • chocolate_dog123 Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 21:12
        Polecam na poprawę humoru
        www.instagram.com/reel/C-NH-_SIqYI/?igshshockXZsZnN6ejNydnY5

        www.instagram.com/reel/C-A6QOrIrh2/?igsh=NDZnNHEzNG9zcDhv

        www.instagram.com/reel/C7Okv9koREA/?igsh=MW15MmJnMDV4bDdvaA==

        https://www.instagram.com/reel/C5li5CxIsTw/?igsh=bXFqNjVvZHhoNDlm
        • hrasier_2 Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 21:20
          No wiesz starzy taxsiarze wiedzieli wszystko, wozili panienki, handlowali walutą. SB dużo się od nich dowiadywali. Ale to było za komuny.
          • chocolate_dog123 Re: Gadatliwy taksówkarz 24.11.24, 21:26
            Wiem. Czasem jadę taxowka i zdarzy się taki. Ten chłopak idealnie oddaje zachowanie typowego starszego taxiarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka