Dodaj do ulubionych

Kolezanka ukrywajaca meza

03.12.24, 19:54
Czy "wyautowalybyscie" taka pania?
Mam znajoma w pracy, mezatka, ktora jednak tego faktu nie upublicznia.
Nigdzie w SM nie ma sladu po jej malzonku, nigdy nie wspomina go ani faktu bycia w zwiazku malzenskim, gdy cos wspomni o np. wakacjach to mowi w liczbie pojedynczej, ze byla w Tajlandi. Ona, sama.
Poniewaz mamy wspolna kolezanek, wiem ze kobieta jest od dekady mezatka, nie maja dzieci. Podobno normalne malzenstwo, calkiem udane.
Zauwazylam, ze pani jest lasa na uwage I komplementy ze strony mezczyzn.
I teraz- zainteresowal sie nia pewien kolega z biura, zagaduje, kreci sie, zawsze chce isc na lunch w grupie z nia. On nie wiem, ze ona nie jest wolna.
Powiedzialybyscie? Szkoda mi go, fajny facet I lubie jakos kolege.
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 03.12.24, 19:57
      Powiedz, ale nie spodziewaj się, że na ciebie przekieruje uwagę.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 07:38
        Pudlo, mam kogos a on mnie nie interesuje
        • gryzelda71 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 09:52
          Bardzo cie interesuje. Dowodem ta rozkmina powiedzieć czy nie.
          • znowu.to.samo Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 17:37
            jeśli to sympatyczny kolega którego lubisz i z którym dobrze się współpracuje to może faktycznie nspomknij mimochodem że pani zaobrączkowana
    • mama-ola Re: Kolezanka ukrywajaca meza 03.12.24, 22:08
      Ale Ty przeżywasz cudze sprawy. Ja bym nic nie robiła. Niech sobie inni mówią i robią co chcą.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 07:39
        Bo lubie tego kolege I zal patrzec jak marnuje sily I czas na jakas zadna uwagi mezatke.
        • mama-ola Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 07:54
          Ty nie możesz być prawdziwa smile
          Przyjmij, że nie marnuje, jeśli Ci to pomoże.
        • malaperspektywa Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 09:26
          A skąd wiesz czego on chce od tej relacji?Może też szuka przygody? Ty się tak o niego nie martw. Jest dorosły. Pani moźe ukrywać męża z różnych powodów np. jego pracy albo nieżyczenia sobie.
        • bei Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 09:29
          Ale przecież nie wiesz jakie naprawdę ma życie ta dziewczyna. Pozwól i koledze i koleżance żyć tak jak chcą.
    • arabelax Re: Kolezanka ukrywajaca meza 03.12.24, 22:09
      milo, ze w liczbie pojedynczej mówi. zawsze mnie zastanawia to mówienie w liczbie mnogiej u sparowanych.
      zgubienie swojej własnej tożsamości 😃
      • taki-sobie-nick Re: Kolezanka ukrywajaca meza 03.12.24, 22:11
        No jeśli byli razem, to byli razem. A jak gdzieś byłam z koleżanką i napiszę "byłyśmy z Gosią", to też zatracam tożsamość?

        • arabelax Re: Kolezanka ukrywajaca meza 03.12.24, 22:30
          chodzi mi o to, że pytasz: co jadłaś na obiad wczoraj? To jest: jedliśmy rosol.
          Wolisz placki z.cukrem, czy solą? A ona: nie lubimy z cukrem. Życzysz wesołych świąt, męża jej nie znasz, to jest: dziękujemy!
          • volta2 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 03.12.24, 23:05
            a dlaczego uważasz, że ktoś zgubił tożsamość? a może zyskał?
            • arabelax Re: Kolezanka ukrywajaca meza 03.12.24, 23:33
              zyskał? to chyba ktoś z jakimiś brakami.
              • bene_gesserit Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 07:13
                Poczytaj sobie o tożsamości grupowej. Wcale nie oznacza problemów

                Oddzielenie 'ja' od 'my' w związku to może być problem, ale IMO dość rzadki. W opisanej w wątku historii raczej nie o to chodzi.
                • arabelax Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 07:35
                  odpisałam w stylu bułeczki trolla, więc bez potrzeby analiz glebokich😃
                  ale fakt, kiedy ktoś mówi tylko w liczbie mnogiej cały czas, jest to dziwne dla mnie.
                  A już ie spomne o zabkujemy, idziemy do komunii w tym roku i innych.
                  • arabelax Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 07:36
                    aa nie bułeczka tylko zapomniało się, generalnie na jedno wychodzi. plus anna z Wiednia.
            • iwles Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 08:15
              volta2 napisała:

              > a dlaczego uważasz, że ktoś zgubił tożsamość? a może zyskał?


              Tak tak.
              -jak ze zdrowiem? Jak się czujesz?
              - mieliśmy wczoraj rozwolnienie.


              Tożsamość zbiorowa, tak zwane przyspawanie.

              • hanusinamama Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 09:11
                Mnie to wkurza strasznie u matek. Dzieciak w 6, 7 klasie "w weekend się uczymy na historię" albo "czytamy lekturę". Noszzzzzz. I wszystko jest w wersji "my".
        • m_incubo Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 08:11
          Ja rozmawiając z kimś zawsze mówię "byłam w kinie", zamiast "byliśmy w kinie". Co jakiejś babie z pracy/sąsiadce/znajomej/klientce do tego, czy byłam z mężem, dzieckiem, szwagierką czy kochanką, których najczęściej nawet nie zna?
      • vivi86 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 03.12.24, 23:38
        To już tylko stopień niżej od biogramu - matka i żona.
    • kropkaa Re: Kolezanka ukrywajaca meza 03.12.24, 22:49
      >Podobno normalne malzenstwo, calkiem udane.

      Może ma, a może nie i szuka kogoś nowego.
      Skoro sama o mężu nie wspomina, tym bardziej nie jest to twój problem.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 07:40
        Ma, ma, na 100% jest mezatka I to malzenstwo trwa dalej.
    • imponderabilia20 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 03.12.24, 23:31
      Serio dalej się dziwisz, że ludzi ci nic o sobie nie mówią? Zadziwiające.
    • vivi86 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 03.12.24, 23:37
      Tja, w SM nie ma lawiny słit foci i słodkopier....ch opisów w stylu #misipysiuserduszkoloffciamciemisiaczku tudzież w rozmowach brak dyskretnego zaznaczenia statusu mężatki (tak ze 4 razy w jednym zdaniu) znaczy pani pana ukrywa....o tempora, o mores....
      • angazetka Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 07:54
        Bo nie ma nic pomiędzy. Nic. Tylko eko sreko i wakajki.
        • vivi86 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 09:25
          Wiadomość z ostatniej chwili - o ukrywaniu bądź nie drugiej połówki świadczy co innego niż aktywność w SM. Znam parkę eksponującą związek jw, a co sie dzieje za kulisami...😏
    • ikonieckropka Re: Kolezanka ukrywajaca meza 03.12.24, 23:41
      Nigdy nie wchodź w sprawy małżeństw.
    • ga-ti Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 00:29
      Może mąż jest tajnym agentem?
      Koleżanki mąż pracuje w policji, jakiejś tajnej grupie do zadań specjalnych. No i koleżanka na wszelkich facebuczkach jest pod panieńskim nazwiskiem, a o mężu nawet nie piśnie. Co prawda na żywo eiemy, że ten mąż jest, ale gdybyśmy się znały tylko z pracy to nie wiem, nie wiem.
    • nangaparbat3 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 06:33
      Chyba zwariowałaś. Co Ci do tego?
      • zapomnialosiehehe1 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 07:41
        Ja bym tam wolala, zeby ktos mnie w analogicznej sytuacji poinformowac, ze pan ma zone. A ten kolega fajny, moglny sie pokrecic przy jakies wolnej
        • nangaparbat3 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 17:49
          zapomnialosiehehe1 napisała:

          > Ja bym tam wolala, zeby ktos mnie w analogicznej sytuacji poinformowac, ze pan
          > ma zone. A ten kolega fajny, moglny sie pokrecic przy jakies wolnej

          To go poderwij, tak się to kiedyś nazywalo
        • obrus_w_paski Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 23:27
          Ale może on chce się pokręcić przy zajętej
        • kamin Re: Kolezanka ukrywajaca meza 09.12.24, 19:08
          Może jest w otwartym związku.
    • novembre Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 07:39
      Nie wtracalabym sie w nieswoje sprawy.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 07:42
        Chodzi o zwykla ludzka zwyczliwosc, gdybys jakos singielka miala crusha na faceta, nie wolalabys zeby ktos Ci powiedzial, ze ma zone?
        • princy-mincy Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 09:32
          Zwykla ludzka uczciwosc to powiedzenie koledze, ze mu utknal kawalek salaty w zebie albo wisi mu smark z nosa.
          Tutaj wtracasz sie w nieswoje sprawy.
          • taki-sobie-nick Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 21:05
            Koleżanka ma męża, niech się trzyma męża. Tak, kolega powinien wiedzieć, że jest zamężna.
        • tania.dorada Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 17:36
          zapomnialosiehehe1 napisała:

          > Chodzi o zwykla ludzka zwyczliwosc, gdybys jakos singielka miala crusha na face
          > ta, nie wolalabys zeby ktos Ci powiedzial, ze ma zone?

          A on sam sie nie moze zapytać?
          • znowu.to.samo Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 18:30
            Pani mogła go wprowadzić w błąd, delikatnie mówiąc
            A potem są historie że wszyscy naokoło wiedzieli tylko główny zainteresowany/zainteresowana nic nie wiedział
            • tania.dorada Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 23:25
              znowu.to.samo napisała:

              > Pani mogła go wprowadzić w błąd, delikatnie mówiąc

              W przeciwieństwie do zapomniał osie, która owego męża na oczy nie widziała tylko słyszała od kogoś, że podobno mąż istnieje i że małżeństwo ma się świetnie. Na pewno jest to rzetelna informacja. Na pewno.
    • hanusinamama Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 08:00
      "Nigdzie w SM nie ma sladu po jej malzonku"...zgłosić na policję.
      To jakby go trzymała w piwnicy!!!
    • demono2004 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 08:11
      Nic bym nie mowila. Zreszta po co i w jakim celu?
    • m_incubo Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 08:14
      W takim razie ja ukrywam nie tylko męża, ale i siebie, bo nie mam fotek męża na SM. Swoich też nie. Za to całkiem pokaźne grono fanów ma mój kot, 🤷🏻‍♀️
      • obrus_w_paski Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 23:28
        A co, których nie ma w SM - nie istnieją
    • eagle.eagle Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 08:24
      Na FB mam dwie takie koleżanki, które dużo wstawiają ale nigdzie nie ma ich mężów. Może nie mają? Nie ma jak zapytać.
    • serei Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 09:01
      Mam męża od 10 lat, dzięki niebiosom nie zapomniałam mówić w liczbie pojedynczej big_grin
    • figa_z_makiem99 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 09:19
      Też "ukrywam" męża, nie pokazuję go w ms, używam rodowego nazwiska i mówię często w liczbie pojedynczej, bo nie jesteśmy jedną osobą. Pokazuję co chcę pokazać. Po jakiego grzyba wstawiać n-te zdjęcie ze ślubnym z podpisem "big love" ? Im więcej zapewnień, tym chłodniej w realu. A podrywacz może zapytać czy pani jest zajęta, albo sama go spławi.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 09:26
        No wlasnie, podejrzewam, ze ona go nie splawi, bo podoba jej sie zainteresowanie z jego strong. To jest ten typ kobiety, co potrzebuje adoratorow. Bedzie sie bawic, manewrowac, udawac milusia byle pan kolo niej skakal.
        • figa_z_makiem99 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 09:46
          Są panowie, którzy lubią skakać wokół kobiet, bez głębszych podtekstów.
          • zapomnialosiehehe1 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 09:52
            Ale ten z tego co wiem jest od pewnego czasu singlem i szuka partnerki. Marnuje czas.
            • massinga Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 19:36
              Juz wiele par sie rozpadlo z powodu nowej osoby. Tu tez moze tak byc.
      • vivi86 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 09:45
        This
    • princy-mincy Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 09:33
      Nie, nie powiedzialabym bo to nie moja sprawa.
    • natalyaxx Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 09:41
      Nigdy, przenigdy w pracy nie rozmawiam o swoim życiu osobistym ,ludzie nie wiedzą czy mam dziecko, czy mam męża, czy mam partnera, w sieci nie ma śladu ani po mnie, ani po nim. Niektórzy cenią swoją prywatność, a do całej sytuacji bym się nie wtrącała, nie Twoja sprawa tak naprawdę.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 10:01
        Dziwne, bardzo dziwne.
        Nie masz zadnych kolezanek czy kolegow z pracy? Z ktorymi rozmawiasz o czyms wiecej niz o raporcie?
        • natalyaxx Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 13:56
          Nie mam, w pracy pracuję, niestety środowisko w którym pracuję słynie z tego, jak jest toksyczne, o czym przekonałam się już na praktykach i szłam do pracy z podejściem, że ludzie z którymi pracuję nie dowiedzą się o mnie nic.Czy jestem postrzegana jako dziwna? Być może, ale ja naprawdę uważam, że praca to fatalne miejsce na szukanie koleżanek.
          • taki-sobie-nick Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 21:09
            natalyaxx napisała:

            > Nie mam, w pracy pracuję, niestety środowisko w którym pracuję słynie z tego, j
            > ak jest toksyczne

            W tej robocie czy cała branża?
      • waleria_bb Re: Kolezanka ukrywajaca meza 05.12.24, 05:54
        Co odpowiadasz na pytanie wprost, czy masz męża/partnera?
    • pitupitt Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 09:44
      Po prostu żal ci d... ściska, że kolega nie jest tobą zainteresowany. Poza tym taki wątek już był, bardzo niedawno temu.
    • wena-suela Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 10:07
      A co się to obchodzi? I tak, "wyautuj się" jak to ujmujesz. Zrobisz jej tym przysługę, bo widać, że nie jesteś jej przyjazna.
    • szmytka1 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 11:08
      Nie mieszam się w takie sprawy. Co ciebie obchodzą układy towarzyskie kolegi? Co do męża, to mąż jest osobna, indywidualna osoba, nic dziwnego nie widzę w tym, że kolezanka mowi o sobie, gdzie była ona. Ja też nie opowiadam o mężu, nie noszę obrączki, nie mam go w znajomych na fb, nie mam wspólnych zdjęć. Bo mogę, bo tak.
    • kitty4 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 11:30
      Ja bym bardzo wyraźnie dała znać Panu że Pani jest zajęta. A to dlatego że obserwowałam w jednej z firm następującą sytuację : tu w roli głównej był Pan, który ukrywał żonę - dokładnie tak jak Pani z posta startowego. Pracował tam 3 lata i nikt, ale to nikt nie wiedział że jest żonaty. Ba, ludzie byli przekonani że jest rozwiedziony i samotnie wychowuje 2 dzieci , bo to taka zła kobieta była że go zostawiła z dwojgiem.
      BARDZO podobała mu się kolezanka z pracy, po tym jak ona odeszła z firmy - zaczęli sie spotykać ( dość intensywnie). Trwało to około 7 m-cy. Potem nagle Pan przestał się odzywać do Pani - nic zero. Pani zaczęła grzebać i dogrzebała się żonyi trójki dzieci ! Pan po prostu chyba miał kryzys wieku średniego (około 40).
      Znajoma, która sie z tą koleżanką kontaktowała - opowiedziała mi że Pani zrobiła wszystkie wydruki z messengera, wszystkie zdjecia ze wspólnych wyjazdów, zdjęcia z łóżka, nieprzyzwoite zdjęcia jakie jej przysyłał w roli głównej ze swoim przyrodzeniem i z takim kompletem poszła do malżonki Pana. No podobno było ciekawie, bo zrobiły mu konfrontację.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 11:50
        No, wreszcie glos rozsadku.
        Tak, lepiej zeby osoba zainteresowana wiedziala w co sie pakuje.
        • ikonieckropka Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 13:39
          Tia, głos rozsądku. wink
        • ikonieckropka Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 13:40
          Wiesz, przy takiej konfrontacji może człowiekowi szczęka opaść, jakie bywają dziwne relacje w małżeństwie. Też miałam życzliwych, którzy mnie informowali. smile
      • vivi86 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 12:55
        Dopracuj historie bo pomyliłaś liczbę dzieci.
        • kitty4 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 13:19
          Historia jest prawdziwa i liczba dzieci równiez - czytaj ze zrozumieniem ! Pan ukrywał żonę , w firmie wszyscy wiedzieli ze ma 2 ! dzieci (synów) a tak naprawdę miał tych dzieci troje (+ dziewczynka) adoptowana przez nich oboje.
          • vivi86 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 14:35
            Przy czym rozumiem, że tu żona była ukrywana wszędzie, a nie tylko w sm. Co ludzie tak z tymi sm...
            • kitty4 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 15:38
              Tak dobrze rozumiesz - żona była ukrywana nie tylko w SM ale i wszędzie. Nie tylko żona, ale również adoptowana córka , także hm...ten tego.
              • iwles Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 16:27

                Nie wierzę.
                W "kadrach" też nie ma śladu o ilości członków rodziny? A przynajmniej dzieci?
                • vivi86 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 22:23
                  W kadrach to może nie być informacja powszechna i kadry nie powinny sie nią dzielić.
                  • iwles Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 22:43

                    Odnosiłam się do słów "nikt w pracy nie wie..."
                    Nie było tu mowy o wiedzy powszechnej.
                    • vivi86 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 23:10
                      Albo nikt poza kadrami. A może I kadry nie.
                      • iwles Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 23:22
                        vivi86 napisał(a):

                        > Albo nikt poza kadrami. A może I kadry nie.

                        Czyli facet nigdy nie wziął zwolnienia na córkę? Fajny tatuś.
                        Nie mieli też w pracy ZFŚS, gdzie przy różnych wypłatach trzeba podać ilość członków rodziny na utrzymaniu?
                        Jeżeli dzięki takim kłamstwom dostawał wyższe świadczenia- to oszustwo.
                        • vivi86 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 05.12.24, 07:58
                          Mógł nie brać, a zfśs bywa tylko na pracownika.
                          • iwles Re: Kolezanka ukrywajaca meza 05.12.24, 08:19

                            U mnie też bywa tylko na pracownika, ale wysokość uzależniona jest od ilości osób na utrzymaniu/średniej na członka rodziny.
                            • vivi86 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 09.12.24, 08:57
                              A u mnie nie. Na pracownika. I tyle.
      • tania.dorada Re: Kolezanka ukrywajaca meza 05.12.24, 03:05
        kitty4 napisała:

        > Ja bym bardzo wyraźnie dała znać Panu że Pani jest zajęta. A to dlatego że obse
        > rwowałam w jednej z firm następującą sytuację :

        😳😳😳 czy ty właśnie napisałaś że powiedziałabyś iksińskiemu, że ygrekowska powiedziała, że nowakowa ma męża, ponieważ kiedyś Kowalski za plecami żony bzykal papusińską??
      • waleria_bb Re: Kolezanka ukrywajaca meza 05.12.24, 06:06
        No podobno było ciekawie, bo zrobiły mu konfrontację.
        Naiwne myślenie, że to zawsze się tak potoczy, zwycięży sprawiedliwości i inne takie bla, bla. To jest wtrącanie się w cudze sprawy, sprawy bardzo intymne i ja bym się zwyczajnie obawiała nadmiernie emocjonalnej reakcji zdradzanej żony. Włącznie z jej atakiem szału i tym, że oberwę.
        • kitty4 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 05.12.24, 10:19
          Podobno ta żona całkiem fajna kobitka, ta moja znajoma mówiła, że gdyby nie taka kuriozalna sytuacja, to nawet chciałaby sie z nią zaprzyjaźnić, bo ładna, inteligentna, ogarnięta kobieta. A o konfrontacji słyszałam tyle ze mina Pana bezcenna. Potem nie wiem co się działo, bo straciłam ze znajomą kontakt.
          • vivi86 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 05.12.24, 15:21
            A jak konfrontacja wyglądała? Panie z kawką w salonie i kochanie chcesz mi coś powiedzieć:p?
            • kitty4 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 09.12.24, 09:54
              Nie, nie w salonie - w Costa Coffe, Pani się umówiła z małżonkiem z tej kawiarni - uzgodniły że Pani kochanka przyjdzie później. Jak tylko Pani z mężem usiadła w Costa wysłała sms'a że już są i Pani, którą Pan też oszukiwał pojawiła się przy ich stoliku.

              Podobno uzgodniły wcześniej że Pani małżonka usiądzie tak żeby zablokować Panu nagłe wyjście i tak sobie posiedzeli. Znajoma opowiadała mi że jedyne czego żałuje, to to że nie zrobiła zdjęcia miny Pana w momencie jak się dosiadła do ich stolika. Pan podobno zaniemówił i bał się odezwać ....
              • vivi86 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 09.12.24, 12:42
                😁 dobre
              • vivi86 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 10.12.24, 10:39
                Czyli aluzyjnie i bez nawiązania wprost, że romans sid wydał?
    • pursuedbyabear Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 13:35
      Ty w ogóle w tej robocie pracujesz, czy tylko śledzisz życie towarzyskie i erotyczne swoich kolegów i koleżanek?
    • ikonieckropka Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 13:57
      Ponieważ nic nie wiesz o tej koleżance, to nie możesz mieć pewności, czy nie jest na etapie rozwiązywania małżeństwa. Nie wiesz, czy nie żyje w związku otwartym lub czy z mężem nie bawią się w różne figury geometryczne. A może po prostu lubi skoki w bok? Wszystko, czym dysponujesz, to jest "podobno", a to za mało, by komuś cokolwiek mówić.
      Nie wiadomo, czy masz też odpowiednie dane o koledze. On może lubić zdobywać mężatki. Może to w ogóle niezobowiązujący flirt, przyjaźń, może przelotny romans z dreszczykiem, bo on to lubi, , a może powód, dla którego koleżanka zakończy małżeństwo. Tudzież zwykła przygoda i pan tylko na to się nastawia, bo lubi przygody. Nie znasz jego związkowego oblicza.
      Nie wchodź do czyichś łóżek.
      • zapomnialosiehehe1 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 15:19
        A moze sobie miec zwiazek rozwarty, poliamoryczny. Ale on ma prawo wiedziec, ze kobieta za ktora lata tak, ze caly department sie smieje pod nosem, ma meza.
        • ikonieckropka Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 15:22
          No ma, więc byłoby super, gdyby mu o tym powiedziała. Skąd wiesz, że tak się nie stało?
        • berdebul Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 16:06
          Widać mają mało roboty, jak jest czas na latanie za kimś i podśmiechujki.
          • ikonieckropka Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 18:27
            Właśnie, właśnie, jak komuś coś mówić, to pracodawcy, że pracownicy nie zajmują się pracą. smile
        • gryzelda71 Re: Kolezanka ukrywajaca meza 04.12.24, 17:29
          Masz pewność, że on nie wie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka