zapomnialosiehehe1
03.12.24, 19:54
Czy "wyautowalybyscie" taka pania?
Mam znajoma w pracy, mezatka, ktora jednak tego faktu nie upublicznia.
Nigdzie w SM nie ma sladu po jej malzonku, nigdy nie wspomina go ani faktu bycia w zwiazku malzenskim, gdy cos wspomni o np. wakacjach to mowi w liczbie pojedynczej, ze byla w Tajlandi. Ona, sama.
Poniewaz mamy wspolna kolezanek, wiem ze kobieta jest od dekady mezatka, nie maja dzieci. Podobno normalne malzenstwo, calkiem udane.
Zauwazylam, ze pani jest lasa na uwage I komplementy ze strony mezczyzn.
I teraz- zainteresowal sie nia pewien kolega z biura, zagaduje, kreci sie, zawsze chce isc na lunch w grupie z nia. On nie wiem, ze ona nie jest wolna.
Powiedzialybyscie? Szkoda mi go, fajny facet I lubie jakos kolege.