Sukienka granatowa/ciemnoniebieska. Trochę w stylu pin-up, dol i korpus z tafty, Rękawki z czegoś koronkopodobnego.
Szpilki na platformie w identycznym kolorze, gładkie, skórzane, bez żadnych ozdob.
Pytanie: jaka do tego torebka?
Okazja w sumie kazda elegancka. Kolacja, teatr, święta, Sylwester, impreza służbową.
Myk polega na tym że mam te obledne 10 cm szpilki, które są piękne i wygodne ale ich nie noszę bo nie mam do czego. W sklepie uśmiecha się do mnie sukienka (i coś czuję że jutro po nią pójdę) która mi pasuje pod każdym względem (no moze poza ceną

).
Okazji do wdziania tego outfitu będę miała kilka. Tyle że nie mam do tego żadnej torebki.
Czarna nie.
Niebieska/granatowa to za dużo szczęścia
Srebrna?