Dodaj do ulubionych

Boląca pierś - co na?

18.12.24, 07:29
Macie jakieś rady co brać, jak działać z bolącymi piersiami? Czuję, że za chwilę eksploduje.
Dodam że nie jest to czas przedłużenia miesiączką, bo to już dawno za mną i już od nastu lat nie miesiączkuję.
Zawsze miałam liczne torbiele i miałam nadzieję, że po menopauzie już ich nie będzie.

Czy są tu dziewczyny, które mają problematyczne piersi i sposoby na nie?
Obserwuj wątek
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Boląca pierś - co na? 18.12.24, 16:11
      Idź do lekarza natychmiast.
    • snakelilith Re: Boląca pierś - co na? 18.12.24, 16:24
      Jeżeli od kilkunastu lat jesteś w menopauzie, to idź lepiej do lekarza, bo nie powinnaś mieć wahań hormonalnych będących przyczyną takich rzeczy. USG, a potem mammografia.
      Też mi się już dwa razy zdarzyło, ale ja jestem na HTZ, więc biorę estrogeny. Mimo tego z każdym razem byłam u lekarza plus USG i mammo.
    • mikams75 Re: Boląca pierś - co na? 18.12.24, 19:48
      jedyny sposob, to wizyta u lekarza, na zwyklym usg bedzie juz widac czy jest np. jaka cysta.
    • panna_lila Re: Boląca pierś - co na? 18.12.24, 19:54
      Ja byłam u lekarza, w ciągu pół roku dwa razy robione USG - jest torbiel…i info od lekarza „niektóre kobiety tak mają”
      No i przychodzę tutaj i pytam czy są takie co tak mają, czy tylko ja jednak 😭
      • snakelilith Re: Boląca pierś - co na? 18.12.24, 20:00
        Torbiele u kobiety po menopauzie nie powinny boleć. Informacja "niektóre kobiety tak mają", to idiotyzm. Jaką dodatkową diagnostykę zaproponował lekarz i kiedy robiłaś ostatnią mammografię?
        • alpepe Re: Boląca pierś - co na? 18.12.24, 20:02
          Pewnie sraką, lekarze uprawiają spychologię.
          • snakelilith Re: Boląca pierś - co na? 18.12.24, 21:01
            Przy każdej zmianie w piersi u kobiety PO MENOPAUZIE lekarzowi powinna zapalić się czerwona lampka alarmowa. Na USG nie widać przecież co to jest dokładnie. Jak można mówić, że niektóre kobiety tak mają?
    • klaviatoorka3.0 Re: Boląca pierś - co na? 18.12.24, 20:03
      Ja to przechodziłam. onkolog obejrzał wyniki usg- torbiele do obserwacji. Pierwszy gin- nic się nie da zrobić. Drugi gin- Mastodynon! I to był strzał w 10!
      I problem się skończył pół roku temu, i usg wygląda teraz lepiej...
      Konkluzja: Idź do lekarza, zrób badania, szukaj pomocy- u jednego, drugiego, trzeciego- aż któryś trafi na właściwe rozwiązanie problemu. Będzie dobrze...
    • ardzuna Re: Boląca pierś - co na? 18.12.24, 20:04
      Z bolącą piersią idzie się do lekarza.
      • panna_lila Re: Boląca pierś - co na? 18.12.24, 20:52
        To napisałam wyżej, że byłam. Zdecydowanie pójdę ponownie
      • 35wcieniu Re: Boląca pierś - co na? 18.12.24, 21:00
        Który nie ma najczęściej nic do zaoferowania.
        Mnie też boli jedno miejsce w piersi, miałam robioną biopsję z której nic nie wynikło i tyle.
        Wątpię czy są na to metody inne niż usunięcie tej zmiany ale że z biopsji nie wyszło jakoby była jakaś podejrzana to nie ma jak tego usunąć, ot i całe "leczenie".
        • ardzuna Re: Boląca pierś - co na? 18.12.24, 21:07
          35wcieniu napisał(a):

          > Który nie ma najczęściej nic do zaoferowania.

          On ma przede wszystkim stwierdzić, czy zmiana nie jest groźna.
          U mnie na USG wyszły lekkie stany zapalne wewnątrz piersi, lekarka zaleciła metodę naszych prababek, czyli okłady z kapusty na noc. Na dzień już całkiem współczesny żel z ibuprofenem. Ponieważ wtedy byłam na zwolnieniu i mogłam sobie na to pozwolić, stosowałam kapustę także i w dzień. Pomogło w krótkim czasie.
        • snakelilith Re: Boląca pierś - co na? 18.12.24, 21:07
          35wcieniu napisał(a):

          > Który nie ma najczęściej nic do zaoferowania.
          > Mnie też boli jedno miejsce w piersi, miałam robioną biopsję z której nic nie w
          > ynikło i tyle.

          Ale przynajmniej miałaś tą biopsję i wykluczono poważną przyczynę. Tu mamy tylko USG i diagnozę "niektóre kobiety tak mają". No może mają, ale z niektórych cyst może rozwinąć się coś innego.
          I też jesteś po menopauzie? Bo co innego są dolegliwość związane z hormonalnymi wahaniami, a co innego u kobiety, u której tych wahań już nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka