Dodaj do ulubionych

Kominiarz i zarowka. Pytacie?

30.12.24, 15:48
W "ferworze" sprzatania taka mysl zakielkowala. Pisalam, ze mam lek wysokosci. Wejscie na gore drabiny jest nie do przeskoczenia dla mnie a juz puszczenie sie jej nie wchodzi w rachube. Sufit wysoki. Niedlugo mam kominiarza. Nie bedzie glupio jak poprosze przy okazji o wymiane tej przekletej zarowki? Oczywiscie dam na "piwo". Obciach, czy nie? I tak bedzie uzywal drabiny. Drabine posiadam. Prosilyscie kiedys przypadkowe osoby o ekstra przysluge? Sasiadow sie wstydze, bo wiem jak moze byc odbrane (ze niby co chwile bede latac).
Obserwuj wątek
    • little_fish Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 15:57
      Tak. Poprosiłabym. Najwyżej odmówi
      • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 16:03
        Dzieki!
    • glasscraft Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 16:03
      Kominiarz, ktory korzysta z drabiny lokatora mieszkania - na pewno.
      • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 16:08
        No korzysta. W zeszlym roku tez korzystal. Moze tachac z dolu olbrzymia drabine nalezaca do kamienicy. Ale wola (i slusznie) korzystac z mojej. Wlasna pewnie tez maja w aucie, ale nie spotkalam sie z tym, zeby lazili na kontrole z drabina. A kontrole mam od ponad 13 lat.
    • hrasier_2 Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 16:09
      Super sprawa. Co męskie galoty na drabinie to nie Ty. Ty w tym czasie złapiesz się za guzik, by przyniósł szczęście na ten Nowy Rok 😁
    • iwles Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 16:15

      A do czego potrzebna jest kominiarzom drabina w mieszkaniu?
      • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 16:38
        Do sprawdzenia rury przy kozie? Niby moglby skakac, ale raz nieprofesjonalne, dwa malo dokladne, trzy musialabym miec tyczke do skokow, rura konczy sie pol metra przed sufitem.
        • hrasier_2 Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 17:16
          U mnie przychodzą od czasu do czasu, sprawdzić wentylację w kuchni i łazience. Niedługo za nim gazownik. Już dawno nie widziałem kominiarza z kulą do czyszczenia na dachu. Bo jak sprawdzi cug w mieszkaniu to i po co. Ale u mnie niższe niż u Ciebie. Dawniej czyścili kominy jak były piece węglowe. Teraz mają bajkę.
          • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 18:04
            Ja posiadam koze na drewno, pelet. Niby juz tylko ozdoba, ale sprawdzaja. Kominy czyszcza normalnie. Ale dobrze, bo moglabym miec ochote na odpalenie kozy.
        • gryzelda71 Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 17:18
          Koze masz.pod sufitem?
          • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 17:23
            Jessu analfabeci 🙄 RURE od kozy. Jak niby ma dym uchodzic? Na mieszkanie? Przebicie do komins jest pol metra przed sufitem. Wyguglaj sobie, jak wyobraznia za mala.
            • gryzelda71 Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 19:53
              Piszesz o ujścia rury z kozy do komina. Bo rura przy kozie jest nisko.
              • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 19:59
                Jest tez wysoko, jak moja. Google nie gryzie.
                • gryzelda71 Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 22:18
                  To wykorzystaj.
          • kochamruskieileniwe Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 17:24
            Tak serio, to kozy można różnie montować. Ja mam kozę, która dopuszcza różne montaż e. Na krótką lub na długą rurę.
            No na długą rurę
            • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 17:49
              Moja jest tak i nie inaczej zamontowana. Dluga. Chyba, ze odpowiedz nie do mnie.
            • memphis90 Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 19:28
              Ja też mam kozę. Ostatnio łomotało mi coś w kominie od tej kozy, w końcu otwieram drzwiczki rewizyjne (z myślą,że może Mikołaj) - a tam sroka 😂😂😂 Zjechala z dachu kominem na sam dół… Jak już otworzyłam jej drzwiczki, to mi natychmiast wylazła na salony i nie chciała wylecieć 😂 A na końcu mnie okrzyczała z ogrodu, zamiast podziękować … 😤
              • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 19:37
                😂 U mnie na wsi musialam wzywac straz pozarna, bo szerszenie mialy genialny pomysl, aby zbudowac gniazdo w kominie. 🙄 Zaczynal sie okres grzewczy i strazacy, bez mruknienia okiem opanowali sytuacje. Przykro mi bylo ze spalonego gniazda, szerszenie lubie. Ktos tam podjal zla decyzje.
              • little_fish Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 19:39
                Nie strasz! Też mam kozę "na salonach " i sroki w ogrodzie 😱
                Na wszelki wypadek nie będę otwierać drzwiczek.
                • memphis90 Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 21:08
                  Lepsza sroka na salonach, niż sroka -zombie woniejaca z komina 😱😱😱
                  • little_fish Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 21:12
                    W sumie racja. Mam zatem nadzieję, że żadna nie zbłądzi.
    • danaide2.0 Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 17:15
      Co za stereotypowe myślenie: kominiarz = brak lęku wysokości.
      Sąsiedzi uznają, że co chwile będziesz latać? Gdzie ty mieszkasz?
      Zmieniłabym przy okazji lampę na taką na długim kablu.
      • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 17:34
        Kominiarza z lekiem wysokosci nie spotkalam, fakt. Ci z lekiem wysokosci czyszcza kominy (uwaga! Na dachach!) online? A rure od kozy musi sprawdzic i wlazi na ta drabine. I nie narzeka, to chyba bezlekowo wlazi. Malo tego dopytuje o drabine, moze masochisci sami? 🤔
        Mowimy o kamienicy. O kozie palonej drewnem. I skutkiem ubocznym jest ogien prawdziwy ogien, czasem nawet duzy. Wiec dokladnie sprawdzic musi. Fakt, ze koze traktuje teraz jako ozdobe, bo mam infrarot, srednio go interesuje.
        Sasiadow nie znam. W miescie raczej nie chodzi sie z prosba o pomoc w usterkach. Przynajmniej w Austrii. I glupio mi ciagnac obcego chlopa do wymiany zarowki.
        Na lampe nowa teraz nie mam kasy.
        • danaide2.0 Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 18:30
          Ok, ok, coś taka nerwowa się zrobiła po świętach? U nas rury, a właściwie ciągi wentylacyjne sprawdza się takim sprzętem na wysięgniku, krzesło wystarcza albo rant wanny.
          • danaide2.0 Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 18:30
            No i tip: oprawka na kablu grosze kosztuje.
          • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 18:54
            No jakby mi chlop stanal na mojej wolnostojacej wannie. To pozegnalabym sie z wanna i zapewne chlopem, bo bym dziada na miejscu ubila. 😂 Nerwowosc jest skutkiem ubocznym przymusu sprzatania. Nie bierz osobiscie.
        • glasscraft Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 18:44
          Czy masochisci to nie wiem, nie znam twoich kominiarzy, ale - sadzac po przepisach u nas - idioci to raczej tak, bo jakby cos sie stalo jak beda uzywac tej pozyczonej od lokatora drabiny, to ich ubezpieczenie pewnie okaze sie byc uniewaznione.
          • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 18:55
            To chyba nie moj problem. Pytaja, to daje.
            • glasscraft Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 18:58
              To teraz wyobraz sobie, ze ci chlop z tej drabiny zleci i narobi szkod (np w postaci pozegnania sie z wanna, o ktorej piszesz) - oczekiwalabys, zeby to on za szkody zaplacil, czy placilabys z wlasnego ubezpieczenia?
              • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 19:09
                Taka tutaj norma. Na wsi tez pytali, gdzie jest drabina. To byla taka mega dluga, ze po rozlozeniu wlazilas na dach. Oczywiscie, ze ich sprawa i ich problem. Nikogo nie zmuszam do wchodzenia na moja drabine.
    • kocynder Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 17:28
      Zdecydowanie poprosiłabym. Z uśmiechem. Acz bez urazy jak nie zechce.
      • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 17:41
        Dzieki, jak zwykle rzeczowa odpowiedz. 😘 Zapytam. Ten z zeszlej kontroli byl bardzo mily. Nawet sprzatac po sobie chcial (nie dalam). 🙂 Ale jak raz mnie zastepowala przyjaciolka, to podobno gbur przyszedl okrutny. Zobaczymy.
    • zerlinda Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 17:53
      Oczywiście, że poprosić. Najwyżej się nie zgodzi. Współczuję, że nie potrafisz sama żarówki zmienić. Dla mnie niewyobrażalne.
      • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 17:56
        Przeoczylas chyba "mam lek wysokosci". Czytanie wybiorcze u e-matek to jakas plaga.
        • zerlinda Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 18:05
          Też mam lęk wysokości. No ale bez przesady, że żarówki nie zmienię, czy kurzu z szafy nie zetrę.
          • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 18:13
            A mi sie kreci w glowie. I co? Mam sie zrypac z tej drabiny, zeby udowodnic, ze zarowke potrafie zmienic? Za to "niewyobrazalne" dla mnie jest nie moc wejsc rzeczywiscie wysoko i patrzec na panorame. Mimo wszystko wiem, ze inni tak maja i przyjmuje do wiadomosci. To nas rozni, mozliwosc wyobrazenia sobie tego, czego sama nie doswiadczam.
            • zerlinda Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 18:17
              Nas akurat różni wszystko, na szczęście.
          • kk345 Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 18:31
            zerlinda napisała:

            > Też mam lęk wysokości. No ale bez przesady, że żarówki nie zmienię, czy kurzu z
            > szafy nie zetrę.
            Tym razem się czepiasz. Ja mam żarówki na wysokości około 3 metrów, z lękiem wysokości trudno byłoby je zmienić...
    • b.bujak Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 18:22
      zapytac możesz, ale bądź wyrozumiała, jeśli odmówi - jest to jednak inna czynność, niż ta którą wykonuje służbowo i gdyby cos sie stało to może miec kłopoty;
      a jeśli chodzi o sasiadów to nie demonizuj - jak świat światem taka drobna wymiana usług i uprzejmości jest zupełnie normalna
    • alpepe Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 18:25
      Masz lęk wysokości, ale posłanie na antresoli. W ogóle to się nie gryzie.
      • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 18:40
        Przeciez na niej spie, nie skacze. 🙄 Ale nie potrafie na przyklad wejsc na nia bez "trzymanki". Wyglada to pokracznie zapewne, ale wchodze "na czerech". Lapie sie schodka powyzej i tak wchodze. Ex wchodzil normalnie. Lozko na tyle duze, ze szansy na wypadniecie nie masz. Nie planuje kolacji ze sniadaniem w tym mieszkaniu, bo zapewne amant by sie poskladal ze smiechu ogladajac moje akrobacje w drodze do lozka. 😂 Az sobie wyobrazilam wyjacego ze smiechu psi. 😂 Schodze rowniez na siedzaco. Mozna? Mozna!
    • k.messi Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 19:29
      Będąc tobą nie zapytałabym: kominiarz bankowo się zakocha na śmierć i będzie cię potem miesiącami prześladował.
      • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 20:03
        Myslisz? Kominiarz przynosi szczescie. 🤔😂
        • iwles Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 20:16
          andallthat_jazz napisała:

          > Myslisz? Kominiarz przynosi szczescie. 🤔😂


          Jeśli tak samo przynosi jak drabinę, to bym nie liczyła 🤣

          • andallthat_jazz Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 20:24
            Wez, nadzieje mi odebralas wlasnie. 🙄
            • miurielamirsa Re: Kominiarz i zarowka. Pytacie? 30.12.24, 22:10
              Nie zapomnij go potem zaprosić na wypasiony obiad i kupić super prezent 😂

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka