Dodaj do ulubionych

Dom na granicy dzialki

12.01.25, 11:20
Słuchajcie, wczoraj do przyjaciółki przyszedł sąsiad i oświadczył, że zamierza zbudować dom przylegający ściana do granicy działki. Zarządzał od niej udostępnienia jej działki celem prowadzenia prac. Sęk w tym, że ona ma tam liczne, wieloletnie nasadzenia i nie ma takiej opcji, aby nie uległy wtedy zniszczeniu. Sąsiad twierdzi, że jak ona się nie zgodzi, to sąd ją zmusi. Już wczoraj korzystała z płatnej teleporady prawnika który stwierdził, że nie ma się czego bać. Natomiast internety mówią różnie. W przyszłym tygodniu ma iść do prawnika stacjonarnie. Miała któraś z Was taki przypadek? Rzeczywiście sąsiad może ją zmusić do udostępnienia swojej działki bo ma fantazje aby budować dom na małej działaczce? W głowie mi się to nie mieści . Czytam , że jeśli MPZP wyda zgodę, to sąsiad budować na granicy może. Tylko co wtedy z jej prawem do swobodnego korzystania ze swojej własności? Wejdą, zniszczą rośliny i nawet jak posąadza takie same to trochę czasu minie zanim będzie efekt wyjściowy.
Obserwuj wątek
    • matacznik Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 11:26
      czekamnawiatr napisała:

      > Sąsiad twierdzi, że jak ona się nie zgodzi, to sąd ją zmusi.
      >
      Nie zmusi. On bez jej zgody nie może takiego domku pobudować, nawet jeśli miałby to zrobić bez wchodzenia na jej działkę.

      > Czytam , że jeśli MPZP wyda zgodę,
      >
      MPZP to dokument, to nie wydaje zgód.
      • czekamnawiatr Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 11:29
        Dokument, ok. Zupełnie się na tym nie znam, dzwoniła do nas i teraz wszyscy siedzimy i próbujemy się czegoś dowiedzieć. To mówisz, że nie wejdzie bez jej zgody? To dobra wiadomosc
      • smoczy_plomien Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 14:59
        Dopuszcza się budowę w granicy w przypadku wąskich działek (bodaj poniżej 16m szerokości).
    • sueellen Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 11:28
      Niech stoi okoniem i broni własności jak niepodległości. Takie rzeczy mogą się przeciągać bardzo długo, istnieje szansa że się sąsiadowi znudzi i wybuduje dom na przeciwległym końcu działki.

      Ewentualnie tam gdzie chciałby zrobić przejazd poradziłabym rośliny chronione.
      • stasi1 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 16:21
        Pewnie gdyby miał taką możliwość to pewnie by tak zrobił. Skoro miałby taką możliwość nie dostałby pozwolenia na budowę w granicach działki
    • ekstereso Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 11:34
      Sąsiad buc, w jakim tam chcecie znaczeniu. Istnieją przepisy dotyczące odległości domu od granicy działki, do wejścia nikt jej nie zmusi. Dobrze, że ma prawnika, poradzi sobie, ale sąsiada współczuję.
      • arwena_111 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 11:44
        I jak najbardziej jeżeli MPZP dopuszcza budowę "w granicy" - jest to możliwe. Tylko nie można na tej ścianie mieć okien.
        • berdebul Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 13:48
          Jak się sąsiad zgodzi to można mieć np. luksfery, no i dużo zależy od mpzp. Ale nikt nikogo zmusić nie może.
          • 1matka-polka Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 13:50
            berdebul napisała:

            > Jak się sąsiad zgodzi to można mieć np. luksfery, no i dużo zależy od mpzp. Ale
            > nikt nikogo zmusić nie może.

            Następna🙄. Otóż luksfery sa traktowane jako zwykła sciana, sasiad nie ma nic do gadania.
          • hanusinamama Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 09:34
            Wystarczy ze działka jest bardzo wąska i już jako sąsiad nie masz nic do gadania w sprawie budowy w granicy działki...niestety
            • berdebul Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 13:29
              Ale nie od mojej strony. Na to wciąż muszą mieć zgodę.
    • arwena_111 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 11:43
      Nie wydaje zgodę a uwzględnia taką możliwość.

      Zanim dostanie zgodę - to pewnie sporo czasu minie.

      Jeżeli sąsiad zgodę dostanie - to koleżanka niech zrobi wycenę nasadzeń i działki - tylko niech weźmie naprawdę dobrego rzeczoznawcę umiejącego wyceniać nasadzenia - nie każdy umie. To będzie podstawa do odszkodowania.
      • czekamnawiatr Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 11:51
        Czyli jednak może tak budować i wejść na jej działkę? To chore.
        • 1matka-polka Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 12:24
          czekamnawiatr napisała:

          > Czyli jednak może tak budować i wejść na jej działkę? To chore.

          Jesli zyjesz w spoleczenstwie, a nie na pustyni to tak to wyglada.
    • stasi1 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 11:52
      Według prawa nawet nie może zbudować tego domu na granicy działki bez zgody sąsiada. Jak u mnie sąsiad się budował dostaliśmy z gminy adnotację że sąsiad bedzie sie budował w zgodzie z prawem ale czy i tak nie mamy jakis zastrzeżeń. Jeśli sie chce wybudowac w granicy działki nikt nie zmusi sąsiada do tego aby się na to zgodził. Ludzie oczywiście zgadzają się na cos takiego z różnych względów. Bo chce dobrze z sąsiadem żyć, sam zamierza też taki ,,bliźniak " dostawić do tamtego. Moi teściowie pozwolili aby sąsiad pod dom zgarnął 1.5 metra ich działki. Smieszne że ich działka miała w ogóle 10 metrów szerokości
      • alicia033 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 12:20
        stasi1 napisał:

        > Według prawa nawet nie może zbudować tego domu na granicy działki bez zgody sąsiada.

        jeżeli plan miejscowy przewiduje taką możliwość (są takie miejsca z takimi planami w tym kraju) to oczywiście, że może. I żaden sąsiad o żadną zgodę pytany nie będzie.
        Zgody wymaga natomiast wejście na cudzy grunt w celu budowy, co zwykle jest niekonieczne, planuje się budowę wtedy tak, żeby była prowadzona od strony inwestora, chyba, że jesteśmy z sąsiadem dogadani co do udostępnienia przez niego swojego terenu. Albo, niestety, sytuacja nierzadka w tym kraju z rozmokłej tekturysad - inwestor jest bucem i ma w odwłoku prawo i dobre sąsiedztwo, czyli wejdzie na sąsiedni grunt kiedy chce i jak chce a ty się potem z nim bujaj via sąd.
        • 1matka-polka Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 12:25
          alicia033 napisała:

          > stasi1 napisał:

          >
          > jeżeli plan miejscowy przewiduje taką możliwość (są takie miejsca z takimi plan
          > ami w tym kraju) to oczywiście, że może. I żaden sąsiad o żadną zgodę pytany ni
          > e będzie.


          Oczywiście.
        • stasi1 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 13:01
          Tak tylko że ty mówisz o przypadku że jednak dom nie będzie w granicy, tylko minimalnie o odległości 1.5 metra. Ja znalazłem coś takiego:
          ,,Budowa domu wymaga oczywiście stosownego pozwolenie na budowę. Należy sporządzić kompletny projekt budowlany wraz z projektem zagospodarowania terenu, a następnie złożyć wniosek w urzędzie miasta lub urzędzie gminy wraz z niezbędnymi załącznikami. W tym artykule: new-house.com.pl/pozwolenie-na-budowe możesz dowiedzieć się więcej na temat tego, jakie formalności są wymagane podczas wnioskowania o pozwolenie na budowę domu. Jeśli interesuje nas budowa przy graniczy działki lub bezpośrednio na granicy, sposób postępowania nie różni się specjalnie od tradycyjnego wnioskowania, ale bardzo istotna będzie zgoda sąsiada.



          Jeśli stawiamy budynek w odległości mniejszej, niż regulują to przepisy lub interesuje nas budowa w ostrej granicy działki, wówczas nasza inwestycja oddziałuje bezpośrednio na nieruchomość sąsiada, a co za tym idzie, potrzebna będzie je go zgoda. Sąsiad staje się bowiem stroną postępowania administracyjnego dotyczącego wydania pozwolenia na budowę domu. Jeśli sąsiad odwoła się od wydanego pozwolenia, wówczas budowa zostanie zablokowana, a sprawa trafi do wyższej instancji. W takiej sytuacji postępowanie może trwać latami. Dlatego też, w przypadku budowy domu w ostrej granicy działki pierwszym krokiem powinno być porozumienie się z sąsiadem w tej sprawie."
          Mam znajomych co tak z 15 lat temu postawili taki budynek, spytam jak to sie odbyło. Jednak już nie otynkowali go od strony sąsiada. Dom wygląda fatalnie ale rozłożenia nie mieli, działka nawet spora jednak stał stary dom w którym mieszkała mama i brat kolegi
          • 1matka-polka Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 13:05
            Sasiad z ktorym graniczymy zawsze jest stroną postępowania administracyjnego, co to jest za zrodło? 🙄
          • 1matka-polka Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 13:08
            Tu również twoje źrodlo🤭: "Co ważne, budowa domu w granicy działki nie wymaga zgody sąsiada, o ile dopuszczają ją przepisy"

            new-house.com.pl/blog-akademia-budowlana/post/3412

            Wtórny analfabetyzm i branie wypocin AI za zrodło🙄
            • stasi1 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 13:36
              Moje wypociny sa z tego samego żródła co twoje. Więc u ciebie ten sam wtórny anafabetyzm?
              new-house.com.pl/blog-akademia-budowlana/post/1592
              Z twojego linka
              ,,

              Budowa domu w granicy działki, a właściwie bezpośrednio przy niej polega na tym, że jedna ze ścian budynku jest położona bezpośrednio przy linii stanowiącej granicę działki. Innymi słowy, granica działki pokrywa się w tej sytuacji z krawędzią ściany, ale budynek znajduje się w całości na działce należącej do inwestora. Co ważne, budowa domu w granicy działki nie wymaga zgody sąsiada, o ile dopuszczają ją przepisy. Zgoda sąsiada jest wymagana w sytuacji, gdy dom ma być wybudowany bezpośrednio na granicy, w taki sposób, że część budynku będzie położona na działce sąsiedniej. W takim scenariuszu nie obejdzie się oczywiście bez zgody ze strony sąsiada. "
              • 1matka-polka Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 13:47
                stasi1 napisał:

                > Moje wypociny sa z tego samego żródła co twoje.

                Dokladnie tak. Brawo za spostrzegawczość.
          • alicia033 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 14:07
            stasi1 napisał:

            > Tak tylko że ty mówisz o przypadku że jednak dom nie będzie w granicy, tylko mi
            > nimalnie o odległości 1.5 metra.

            NOPE
            Ja mówię o sytuacji, gdy dom będzie stawiany dokładnie na granicy działki.
            • stasi1 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 14:49
              To przecież cały czas tutaj wałkujemy ten przypadek
              ,,Jeśli stawiamy budynek w odległości mniejszej, niż regulują to przepisy lub interesuje nas budowa w ostrej granicy działki, wówczas nasza inwestycja oddziałuje bezpośrednio na nieruchomość sąsiada, a co za tym idzie, potrzebna będzie je go zgoda. Sąsiad staje się bowiem stroną postępowania administracyjnego dotyczącego wydania pozwolenia na budowę domu. Jeśli sąsiad odwoła się od wydanego pozwolenia, wówczas budowa zostanie zablokowana, a sprawa trafi do wyższej instancji. W takiej sytuacji postępowanie może trwać latami. Dlatego też, w przypadku budowy domu w ostrej granicy działki pierwszym krokiem powinno być porozumienie się z sąsiadem w tej sprawie"
              • alicia033 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 15:05
                chłopie, mnie interesuje i piszę o przepisach prawa, bo to one regulują, co, gdzie i pod jakimi warunkami wolno zbudować a nie o tym, co ty tam sobie w googlu znalazłeś. Więc zamiast wklejać w kółko to samo, co obejmuje malutki fragmencik z tematu "co, gdzie, i jak można budować", otwórz sobie ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawę prawo budowlane i przepisy wykonwcze do nich i może uda ci się przynajmniej ogarnąć, że ten las składa się z dużo większej ilości brzóz niż ta, pod którą tu dziś z uporem poległeś.
                • stasi1 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 15:19
                  Kobieto pokaż to prawo budowlane i nie będzie problemu. Bo na razie tylko mówisz że masz racje i poza twoimi słowami nic nie mamy
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 11:58
      Budować w granicy może, ale na wchodzenie na działkę bym się kategorycznie nie zgadzała. Da się przecież postawić ścianę tylko z tamtej strony. Owszem, to może wymagać lepszych pracowników, ale to problem sąsiada, bo to jest do zrobienia.
      Niech sąsiadka koniecznie korzysta z porad prawnika. Niech sprawdzi wysokość tego budynku, żeby jej całej działki nie zacienił, żeby okien nie zasłonił, żeby on sobie okien nie zrobił z tej strony. Prawnik musi być, który się zna na prawie budowlanym. Jeśli budowa jest bardzo niekorzystna dla sąsiadki, to można taką budowę skutecznie zablokować. Można zmusić do zmniejszenia wysokości budynku itp.
      • mikawi Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 18:35
        Jesteś pewna, że można budować na granicy? Ja znam wymóg 4 m od granicy działki. Coś się zmieniło w przepisach? Na miejscu znajomej autorki wątku dowiedziałabym się szczegółów w urzędzie i nie czekała na działania sąsiada.
        • arwena_111 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 18:45
          podstawa prawna ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia 2002 r.
          w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
          art 12
          • bananananas Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 19:20
            arwena_111 napisała:

            > podstawa prawna ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia 2002
            > r.
            > w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuow
            > anie.
            > art 12

            Z tego artykułu wynika, ze można w granicy postawić tylko wtedy, kiedy już tam stoi dom sąsiada w granicy na drugiej działce, czyli dobudować sie do istniejącego budynku, ewentualnie zbudować dwa domy ze wspólną ścianą przebiegającą po granicy.
            W wypadku działki 16 m może być 1,5 m.od granicy (plus bez okien itd)
            • arwena_111 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 19:36
              Punkt 2
              2.
              W przypadkach, o których mowa w ust. 1 pkt 2 i 4, dopuszcza się sytuowanie budynku w odległości nie mniejszej niż 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje taką możliwość.

              • bananananas Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 20:40
                arwena_111 napisała:

                > Punkt 2
                > 2.
                > W przypadkach, o których mowa w ust. 1 pkt 2 i 4, dopuszcza się sytuowanie budy
                > nku w odległości nie mniejszej niż 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej g
                > ranicy, jeżeli miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje taką m
                > ożliwość.

                Punkt 2 pozostaje w związku z 3 i 4 (nie wiem, jak to prawniczo ponazywać). Miejscowe władze mogą przewidzieć w planie odstępstwa od ogólnych reguł, ale muszą one odpowiadać ograniczeniom z punktu 3 albo 4. Albo, ujmując rzecz z drugiej strony, dopuszczenia z punktu 3 i 4 realizowane są tylko pod warunkiem, że jest to przewidziane w miejscowym planie. Niech się wypowie fachowiec, ale zdziwiłabym się, gdybym nie miała racji.

                Sytuację postawienia domu w granicy mam w sąsiedztwie, bezczel na działce pewnie szerszej niż 40 m, zbudowane wbrew warunkom zabudowy. Już była decyzja o rozbiórce i jakoś się wykręcili. Chociaż znam poszkodowanego sąsiada, to nie wiem, jak do tego doszło, bo to jak pytać o sznur w domu umarłego.

                • gina_linetti Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 22:14
                  Sama mam dom na 12m działce i postawiony jest w granicy. U nas na wsi wszystkie działki są wąskie i nikogo to nie dziwi, trzeba jakoś razem żyć. najgorzej miał sąsiad którego działka minimalnie przekraczała 16 m i musiał już budować według ogólnych zasad, 4 metry od granicy z obu stron, plus działka dość nieregularna i ciężko mu było coś sensownego rozplanować.
    • raczek-nieboraczek-2 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 12:05
      inne pytanie

      działka 300 m kw., szerokość 8
      na działce mały domek: woda, prąd, szambo

      tanio do sprzedania, nikt nie chce kupić

      da się na takiej działce postawić dom kontenerowy?
      minimalna budowlana to 650 m

      to miasteczko
      biedronka, kościół, lekarz są blisko
      • kropkaa Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 14:37
        300 m kw. to wielkość działki RODOS, a i te zwykłe są większe (300 - 350 m kw.).
        Jeśli ta ma 8 m szerokości to raczej trudny teren.
        • kamin Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 18:30
          Większość domow w zabudowie segmentowej stoi na działekach 200-350 m.
          • hanusinamama Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 09:37
            200-350 to te domu segementowe mają ogródka jeżeli już....
            • anajustina Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 09:39
              Pewnie całą działka tyle ma, z czego 50 M2 odpada na dom.
            • babcia47 Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 14:38
              Niekoniecznie, nasze działki mają niecałe 3 ary z czego dom zajmuje niecały jeden bo jest wyciągnięty w górę i rozszerza się na wysokości piętra. Starcza na przedogródek i ogród , może nie wielkii ale niedawno usunęłam 8 starych drzew a drugie tyle jeszcze zostało. Moja działka jest większa bo skrajną i można obejść dom bokiem ale pozostałe mają tylko ok 10m szerokości tj tyle co budynek
    • 1matka-polka Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 12:19
      Jeśli MPZP to uwzględnia, i wszystkie inne warunki sa spełnione, czyli dom, okna i drzwi przyjaciółki są wystarczająco daleko od tej granicy, to sąsiad może budować i nie potrzebuje żadnych innych zgód. Jesli zas kolezanka ma tam blisko ścianę bez okien, to niech wybije szybko okno, bo od okna trzeba sie odsunąć 8 metrow🤭 Dokladnie nie pamietam tych wymiarów i zależa one tez od MPZP, ale ogolnie taka jest filozofia tych przepisów. Przyjaciolka moze rowniez protestowac i probowac zniechecic sasiada.
    • ga-ti Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 12:22
      Niech sprawdzi plan zabudowy, porządnie przestudiuje. Dostanie oficjalne pismo o planach tej budowy, z projektem domu sąsiada. Najlepiej ten projekt przestudiować z kimś, kto się zna i zgłosić ewentualne uwagi, jeśli będzie coś co zmniejszyć komfort koleżanki. Niech wymaga zabezpieczenia płotu, swojej działki.
      Nie musi wpuszczać na swoją stronę. Mam w okolicy kilka 'straszących'ścian w granicy, nawet nieotynkowanych, więc można 😉
      Sąsiad powinien zupełnie inaczej zacząć rozmowę, ale cóż, pokazał, co czeka Twoją koleżankę, współczuję, musi się uzbroić w cierpliwość i prawnika, bo wygląda na to, że inaczej to jej Sąsiad na głowę wejdzie.
    • mysiaapysia Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 12:57
      To wymaga dokładnego sprawdzenia:
      - czy na pewno jest obowiązujący miejscowy plan (te sprzed 2004 r. wygasly)
      - czy w obowiązującym planie jest wyraźny przepis o możliwości budowania w granicy, a jeśli tak to na jakich warunkach, np. tylko jeśli działka inwestora jest wąska, tylko jeśli dom sąsiada jest odsunięty ileś metrów i bez otworów w ścianie od strony granicy
      - czy rozesłano do sąsiadów info, że wszczęto postępowanie z wniosku o pozwolenie na budowę, a jeśli tak to koniecznie pójść do urzędu i dokładnie sprawdzić projekt budowlany, a potem złożyć zastrzeżenia i w razie czego odwoływać się od decyzji o pozwoleniu na budowę
      - wejście na sąsiednią działkę w celu realizacji robót na podstawie ostatecznego pozwolenia na budowę wymaga albo umowy z sąsiadem (odplatnej) albo decyzji (też przewidujacej odplatnosc).
      • arwena_111 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 13:17
        Jak nie ma aktualnego MPZP - może być studium ( ważne będą do końca 2025 ) lub plan ogólny - jeżeli gdzieś będzie dopuszczenie budowania domów w granicy działki - to zgody będą wydawane. Ale od tego są odwołania.
        Brak MPZP nie wyklucza wydawania zgody na budowę.
        • mysiaapysia Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 13:42
          Jak nie ma mpzp, to sąsiad musi najpierw dostać warunki zabudowy. Powodzenia w uzyskaniu warunków z budową w granicy, zwłaszcza że sąsiad może przyblokować ich wydanie na lata...
          • arwena_111 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 14:33
            Zależy jaka jest praktyka na tym terenie. Ale tak, jak się sąsiad nie zgodzi - sprawa trafia do wyższej instancji - może być to zabawa na lata.
          • nena20 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 14:41
            Jeśli wokół są domy budowane po granicy nie jest to sprawa oczywista. Warunki zabudowy wydawane są na podstawie tego co jest na sąsiednich działkach.
            • mysiaapysia Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 21:43
              Nie. Jeśli nie ma miejscowego planu (i to jeszcze z zapisem o możliwości budowania w ostrej granicy), to koniec. Nie można uzyskać tego przywileju w drodze decyzji o warunkach zabudowy.
    • hrasier_2 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 13:54
      Od 15 sierpnia można budować już bliżej sąsiada, weszły w życie nowe przepisy. Od 15 sierpnia można stawiać bliżej siebie budynki zwrócone ścianą z oknami lub drzwiami w stronę granicy działki. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://www.prawo.pl/biznes/budynek-wybuduje-sie-blizej-sasiada-odleglosci-na-dzialce-budowlanej-liczy-sie-juz-na-nowych-zasadach,528522.html&ved=2ahUKEwiG_rDqnPCKAxUwKRAIHWu2CSgQFnoECBYQBQ&usg=AOvVaw1JCib0zxabB-GD4RnWLAcK
      • mysiaapysia Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 13:59
        Wbrew tytułowi linkowanego artykułu, w tych przepisach chodzi tylko o sprecyzowanie jak liczyć odległości w przypadku nierownoległego usytuowania budynku lub łamanego charakteru ściany. Główne zasady co do wymagań odległościowych pozostają te same.
        • 1matka-polka Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 14:18
          mysiaapysia napisała:

          > Wbrew tytułowi linkowanego artykułu, w tych przepisach chodzi tylko o sprecyzow
          > anie jak liczyć odległości w przypadku nierownoległego usytuowania budynku lub
          > łamanego charakteru ściany. Główne zasady co do wymagań odległościowych pozosta
          > ją te same.

          Oczywiście. A najbardziej chodzi o to, ze teraz liczy sie odleglosc od samego okna do granicy. Czyli jesli sciana jest nierownolegle do granicy. Jeden naroznik jest 3 m od granicy, a drugi np. 5 m od granicy. To tam gdzie jest 4 m i powyzej 4 m, to można wstawić okno. Kiedyś taka sciana musiała być ślepa. Wiem to akurat z autopsji. Bo właśnie wyburzyliśmy luksfery na takiej scianie i wstawiliśmy okno. ☺️
    • cranberries1983 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 14:01
      brednie

      musi mieć zgodę sąsiada, na zbudowanie na granicy i wejście na grunt sąsiada

      moja własna jbn sąsiadka, zabrniła swoim sąsiadom wejść na swoje pole (chwastów) żeby mogli na d rabinach podreperować elewacje - robili to ostatecznie z dachu

      finał - twoja zgoda jest najważniejsza
      • samawsnach Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 18:34
        cranberries1983 napisał:

        > brednie
        >
        > musi mieć zgodę sąsiada, na zbudowanie na granicy i wejście na grunt sąsiada
        >
        Co wiecej- nawet przy akceptacji sasiada, bez adekwatnego MPZP nie ma mowy o wydaniu takiej zgody na budowę. Zazwyczaj domy stoją w jednej linii zabudowy, a nie jak komu się uwidzi.
    • anajustina Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 14:42
      Mnie najbardziej przeraża roszczeniowa postawa sąsiada w tej historii.
      • czekamnawiatr Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 15:00
        Z tego co wiem, to samozwańczy szeryf/"właściciel" ulicy. Kiedyś zadzwonił na straż miejska z donosem, że jej pojemnik na śmieci blokuje przejazd. Tymczasem rano wystawiła pojemniki ( był dzień odbioru) i jak zwykle chciała go wstawić na posesję po powrocie z pracy. Panowie strażnicy wyrazili wyrazy współczucia na okoliczność posiadania sąsiada kretyna .
        • anajustina Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 17:00
          Powinien dostać mandat za zawracanie ... zamiast samemu przesunąć ten śmietnik.
        • jasnoklarowna Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 01:32
          Sąsiad burak. Ale też prawda jest ze czasem panowie od śmieci zostawiają pojemniki na środku drogi. U nas poprzednia firma tak robiła. Droga jest wewnętrzna na kilka domow, szeroka na 10 metrow, panowie jechali środkiem i pojemniki odstawiali krok od smieciarki a ze 3 metry od ogrodzen. Nie chcialo im sie 4 krokow zrobic i odstawiac pod płot. Teraz odbiera inna firma i pojemniki odstawiają pod samo ogrodzenie.
    • irma223 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 15:06
      Jeśli miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (MPZP) przewiduje tam zabudowę szeregową lub bliźniaczą, to tak, sąsiad może budować się w ostrej granicy działki. Ale gdyby tak było, to twoja znajoma nie miałaby od jego strony żadnych nasadzeń, tylko ścianę.
      Więc pewnie MPZP przewiduje tam zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą. Lub bliźniaczą, ale bliźniak Twojej znajomej jest od jej drugiej strony. Wtedy sąsiad powinien zwrócić się do swojego drugiego sąsiada, a nie do niej.
      Minimalna odległość od granicy działki to 3 metry (ściana bez okien), chyba, że to stara zabudowa z historycznymi innymi odległościami typu 1,5m, a twoja znajoma też ma blisko granicy swój budynek. To wtedy on może równie blisko granicy swój postawić jako odstępstwo od normy.
      Jednak na odstępstwa musiałby mieć jej zgodę.
      Oraz zgodę organów. Przepisowe odległości od granicy działki historycznie pochodzą od zaleceń przeciwpożarowych.
      • czekamnawiatr Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 15:15
        Nie znam się, tam są zwykle, wolnostojące domy i kilka wolnych działek ( cośi się obiło o uszy, że niektóre z nich są rolne - ale nie wiem czy to możliwe bo na oko mają po jakieś kilkaset M2). Żadnych domów bliźniaczych tam nie widzialam
        • mysiaapysia Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 15:31
          Wejdź na emapę, znajdź tą działkę sąsiada, użyj linijki na górze strony i zmierz szerokość tej działki. Jeśli ma więcej niż 16 metrów, to sąsiad nie będzie mógł dostać pozwolenia na budowę w ostrej granicy.
          • czekamnawiatr Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 15:38
            Zaraz do niej napiszę, niech sprawdzi.
          • czekamnawiatr Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 16:30
            Dzwoniła. Działka sąsiada ma 16 m szerokości. Mierzyli miarka budowlaną. Czyli sąsiad mógł dostać zgodę na budowę domu w granicy?
            • mysiaapysia Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 17:43
              Po pierwsze, czy znaleźliście treść miejscowego planu? Jest tam wyraźnie, powtarzam wyraźnie napisane, że na działkach o szerokości 16 m lub mniej można budować w ostrej granicy?
              Po drugie, czy w ciągu ostatnich trzech lat były doręczane zawiadomienia o wszczęciu postępowania w sprawie pozwolenia na budowę na tej dzialce?
              • czekamnawiatr Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 17:49
                Z żadne zawiadomienia nie były dostarczane, natomiast przekaże jej aby sprawdziła treść miejscowego planu. Sprawa jest świeża, sąsiad przyszedł do niej w sobotę
                • irma223 Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 12:56
                  Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla danego obszaru powinien być dostępny w urzędzie gminy (lub w urzędzie miasta, jeśli to miasto jest gminą równocześnie).
                  W wydziale architektury i budownictwa albo o podobnej nazwie. Może być też znajdowalny online na przykład na geoportal2. Znajdujesz miejscowość, adres, a potem klikasz "miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego" czy "zagospodarowanie przestrzenne". Znajdujesz odniesienie do planu, nazwę uchwały, czasem możliwość znalezienia tekstu uchwały oraz samego rysunku planu. Plany wchodzą w życie po publikacji w Dzienniku Urzędowym danego województwa, więc w Dziennikach Urzędowych danego województwa publikację planu, tekst wraz z rysunkiem planu też odnaleźć można.
                  Albo, jak się samemu planu czytać nie umie, to zadzwonić czy podjechać do wlaściwego urzędnika w urzędzie gminy, by powiedział (lub napisał), jakie jest przeznaczenie działki nr, arkusz mapy numer, obręb.. , adres taki to a taki.
              • alicia033 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 18:16
                czy jest jakieś postępowanie można sobie sprawdzić tu:
                wyszukiwarka.gunb.gov.pl/
                a informacje o planie miejscowym/studium zagospodarowania na stronie urzędu gminy/miasta.
    • jakijaki16 Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 16:41
      Obecnie nie sprawdzałam przepisów ale jeszcze kilka lat temu budynek musiał stać 4 m od granicy działki jak były okna od tej strony, bez okien 1,5 metra. Na granicy działki można było budować tylko gdy działka była wąska i tylko za zgodą sąsiada. Ale bez Twojej zgody nie może wchodzić na Twój teren chyba że została ustalona służebność drogi.
    • bei Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 20:53
      Sąsiadka ma tam wieloletnie nasadzenia ( tu rozumiem ból ogrodniczki), ale gdyby sąsiad postawił ogrodzenie w granicy, to z czystej życzliwości powinniśmy mu pozwolić na konserwację tego ogrodzenia po naszej stronie.
      • bei Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 20:55
        Z budową można się dogadać, może sąsiad zadeklarować, że na czas budowy zabezpieczy rośliny, może je przesadzi tymczasowo. Powinni znaleźć kompromis, bo żyć później w sosie waśni z sąsiadem to nie jest dobre rozwiązanie
        • mysiaapysia Re: Dom na granicy dzialki 12.01.25, 21:46
          Żeby oczekiwać życzliwości samemu trzeba być życzliwym i grzecznym. A tutaj sąsiad nie dość, ze już kiedyś uskuteczniał idiotyczne donosy (patrz wyżej), to jeszcze przychodzi z żądaniem wpuszczenia na sąsiednią działkę. Samobój biorąc pod uwagę, że najwidoczniej dopiero zamierza zacząć procedurę uzyskiwania pozwolenia na budowę - sąsiadka będzie uznana za stronę i z pomocą prawnika przeczołga pana w obu instancjach.
          • alicia033 Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 09:00
            mysiaapysia napisała:

            > i z pomocą prawnika przeczołga pana w obu instancjach.

            o ile ma do tego odpowiedni charakter, zdrowie i środki finansowe, bo prawnik za darmo robił nie będzie ani, za żadne pieniądze, w przeciwieństwie do owej sąsiadki, nie będzie znosił ewentualnego zatruwania życia przez buca na codzień. To się łatwo pisze, że "przeczołga się pana w obu instancjach", natomiast w praktyce wchodzi to o wiele gorzej i mnóstwo ludzi wychodzi z czegoś takiego, że to nie było warte ich nerwów i zdrowia, nawet, jak ostatecznie doczekają się korzystnego dla siebie postanowienie.
            Dla jasności - jestem za tym, żeby takich buców tępić do gleby ale zdaję sobie sprawę, że wymaga to naprawdę grubej skóry i często sporych pieniędzy (choćby opinia własnego biegłego, to kilka tysięcy, które trzeba wyłożyć z własnej kieszeni, w postępowaniu administracyjnym zwykle bezzwrotnie).
            • mysiaapysia Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 09:15
              Owszem to kosztuje, ale będzie mieć spokój przez parę lat. A kto wie, może w tym konkretnym przypadku, gdy sąsiad jeszcze nawet nie zaczął procedury, to widząc determinację sąsiadki zmieni zdanie i zrezygnuje z budowy.
              • anajustina Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 09:32
                Albo podleje jej czymś te nasady.
                • mysiaapysia Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 11:48
                  Jak wybuduje sobie dom w ostrej granicy to g..no będzie z tej roślinności, bo budynek skutecznie zasłoni światło słoneczne. A w ogóle to idąc tym tokiem rozumowania najlepiej ustępować przed chamskimi bucami...
            • mysiaapysia Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 09:17
              I sorry, ale skoro on już zdążył jej zatruć życie fałszywymi donosami, to nawet jeśli ona będzie uległa, to on i tak zatruje jej życie.
    • barattolina Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 09:40
      Kilka spraw porządkujących:

      1. O odległości budynku od granicy działki nie mówi Ustawa Prawo Budowlane, lecz Rozporządzenie Min. Infrastruktury (tzw. Warunki Techniczne) i tam w Dziale II można przeczytać, że budować można przy granicy działki pod warunkiem, że:
      - pozwala na to plan miejscowy,
      - ściana budynku projektowanego jest ścianą bez okien i drzwi, w przypadku domów jednorodzinnych - na działce o szer. 16m lub węższej, ,
      - spełnione są inne przepisy (w rozporządzeniu są wymienione dokładnie które - między innymi - zacienianie, przesłanianie, przepisy pożarowe itp.)

      2. Nie trzeba mieć zgody sąsiada na wybudowanie budynku w ostrej granicy działki (czyli ściana nowego budynku stoi przy bezpośrednio przy granicy, ale jej nie przekracza). Takie usytuowanie budynku powoduje jednak objęcie sąsiedniej działki obszarem oddziaływania przy pozwoleniu na budowę - o tym tez mówią Warunki Techniczne. Jest na to konkretny paragraf.

      3. Zgoda sąsiada (wyrażona w formie prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane) jest potrzebna tylko i wyłącznie w przypadku kiedy projektowany budynek zajmuje działkę sąsiednią.

      Ergo:

      Raz - skoro sąsiad mówi, o realizacji to rozumiem, że ma już pozwolenie na budowę. Skoro tak, to pytanie z kiedy, bo Warunki Techniczne zmieniły się znacząco 30.07 i potem 15.08.24. Nie mam czasu teraz sprawdzać, ale wydaje mi się, że akurat przepis dot. zasad budowania przy granicy pozostał bez zmian, co do zasady.

      Dwa - jeśli ma pozwolenie i buduje przy granicy, a organ nie poinformował strony to jest to podstawa do ponownego rozpatrzenia sprawy (już nie będę się wdawać tutaj w procedurę, bo to każdy prawnik wie),

      Trzy - Jeśli powiadomił stronę, a ona nie odebrała pisma, nie wniosła zasadnych uwag to już powyższej procedury zastosować nie można.

      I Ostatnie - jak się uwaguje taki projekt w urzędzie jako strona, to nie wystarczy napisać, że nie chce się mieć takiego budynku bo nie - trzeba wykazać niezgodności z warunkami technicznymi albo z planem miejscowym, czyli konkretnymi paragrafami.

      Co do żądania sąsiada to nie mam pomysłu co tam się odjaniepawliło, bo często ludzie nawet nie wiedzą o tym, że mają jakieś służebności na działce itp.
      • bananananas Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 10:05
        barattolina napisała:

        > Kilka spraw porządkujących:
        >
        > 1. O odległości budynku od granicy działki nie mówi Ustawa Prawo Budowlane, lec
        > z Rozporządzenie Min. Infrastruktury (tzw. Warunki Techniczne) i tam w Dziale
        > II można przeczytać, że budować można przy granicy działki pod warunkie
        > m, że:
        > - pozwala na to plan miejscowy,

        Na prawdę ciekawa ta sprawa. Jak można wytłumaczyć treść punktu 2. , cytuję :
        "2. Sytuowanie budynku w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, dopuszcza się w odległości 1,5 m od granicy lub
        bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli plan miejscowy przewiduje taką możliwość."?
        Dlaczego nie można usytuować budynku w odległości 1m 28 cm od granicy?
        • bananananas Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 10:06
          bananananas napisała:
          naprawdę
        • mysiaapysia Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 11:50
          To też jeszcze inna kwestia. Przecież działka o szerokości 16 metrów pozwala wybudować dom w przepisanej odległości 3 metrów bez okien, bo odliczając nawet 4 metry z drugiej strony zostaję 9 metrów na dom, a to wystarczy na realizację projektu na wąską działkę.
          • bananananas Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 12:56
            mysiaapysia napisała:

            > To też jeszcze inna kwestia. Przecież działka o szerokości 16 metrów pozwala wy
            > budować dom w przepisanej odległości 3 metrów bez okien, bo odliczając nawet 4
            > metry z drugiej strony zostaję 9 metrów na dom, a to wystarczy na realizację pr
            > ojektu na wąską działkę.

            Tam nigdzie nie jest napisane, że jak 16 m szerokości to można w granicy, nie wiem skąd takie stwierdzenie. Można 1,5 m od granicy w takim przypadku.
            Wracając do punktu 2. Jest zasada, że wykładnia nie może prowadzić do absurdalnych wniosków, a wniosek, że można postawić dom w granicy działki, ale nie można się kulturalnie odsunąć sąsiadowi o pół metra czy metr jest absurdalny. Ergo wink interpretacja, że plan miejscowy może przewidzieć budowę wolnostojącego domu w granicy działki jest niewłaściwa.
            • barattolina Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 13:22
              Tak, oczywiście - masz rację.

            • alicia033 Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 14:05
              bananananas napisała:

              > Wracając do punktu 2. Jest zasada, że wykładnia nie może prowadzić do absurdaln
              > ych wniosków, a wniosek, że można postawić dom w granicy działki, ale nie można
              > się kulturalnie odsunąć sąsiadowi o pół metra czy metr jest absurdalny.

              Nie uwierzysz, ale owszem, są tysiące sytuacji, kiedy odsunąć się nie można, nie dostaniesz zgody nawet na pół metra przerwy i absolutnie nie jest to absurdalne, wręcz przeciwnie, służy to zachowaniu ładu urbanistycznego, bezpieczeństwu ppoż i różnym tam kwestiom środowiskowym.
              • bananananas Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 14:40
                alicia033 napisała:

                > Nie uwierzysz, ale owszem, są tysiące sytuacji, kiedy odsunąć się nie można, ni
                > e dostaniesz zgody nawet na pół metra przerwy i absolutnie nie jest to absurdal
                > ne, wręcz przeciwnie, służy to zachowaniu ładu urbanistycznego, bezpieczeństwu
                > ppoż i różnym tam kwestiom środowiskowym.
                >
                Tutaj jest mowa o przepisie prawnym, który interpretowany w oderwaniu od innych przepisów, nie pozwala nigdy wyrazić takiej zgody.
        • alicia033 Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 13:54
          bananananas napisała:
          > Na prawdę ciekawa ta sprawa. Jak można wytłumaczyć treść punktu 2. , cytuję :
          > "2. Sytuowanie budynku w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, dopuszcza się
          > w odległości 1,5 m od granicy lub
          > bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli plan miejscowy przewiduje taką możliwość.
          > "?

          Normalnie. Stosując i interpretując przepisy zgodnie z zasadami wykładni prawa, a nie wyciągając kawalątek bez sensu.
          Więc: przede wszystkim rozporządzenie to jest akt wykonawczy, niższy rangą od wszelkich przepisów rangi ustawowej. Zresztą, ów art. 12 rozporządzenia w swoim paragrafie pierwszym wprost mówi:
          § 12. 1. Jeżeli z przepisów § 13, 19, 23, 36, 40, 60 i 271–273 lub przepisów odrębnych określających dopuszczalne odległości niektórych budowli od budynków nie wynikają inne wymagania..."

          Więc najpierw sprawdzamy, czy sytuacja, z którą mamy do czynienia nie podlega pod któryś z wymienionych w par.1 przypadków. Jeden z takich przypadków z przepisów szczególnych, to obowiązywanie na danym terenie planu miejscowego (ogólnego), z przepisami inaczej określającymi dopuszczalne odległości w zabudowie (najprostszy, klasyczny przypadek odnoszący się do budowy w granicy, to gdy plan narzuca obowiązek budowy/odbudowy dla zachowania ciągłości pierzei). Dopiero gdy nie mamy do czynienia z żadnym przypadkiem z przepisów odrębnych w grę wchodzi stosowanie tych 4, 3 metrów czy tam innych odległości z par. 2 art. 12 tego rozporządzenia.
          • bananananas Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 14:38
            alicia033 napisała:

            Dopiero gd
            > y
            nie mamy do czynienia z żadnym przypadkiem z przepisów odrębnych w grę wc
            > hodzi stosowanie tych 4, 3 metrów czy tam innych odległości z par. 2 art. 12 te
            > go rozporządzenia.
            >
            Podaj przykład takiego "przypadku", w którym będzie dopuszczona budowa domu wolnostojącego w granicy działki na podstawie odrębnych przepisów. Wszyscy skorzystają.
    • czekamnawiatr Re: Dom na granicy dzialki 13.01.25, 17:17
      Dziewczyny, w imieniu przyjaciółki bardzo Wam dziękuję. Główna zainteresowana nie jest ematka, ale z uwagą czyta wszystkie odpowiedzi. Jesteście niezawodne.
    • czekamnawiatr Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 12:36
      Dziewczyny, historii ciąg dalszy.
      Otóż sąsiad podzielił sobie działkę: po całej długości wydzielił wąziutki klin ( w najwęższym miejscu ma kilkanaście cm, w najszerszym około 130 cm) , a urząd mu to przyklepal w uzasadnieniu pisząc, że wąski pasek został wydzielony na poszerzenie drogi. I już może się budować w granicy. Dowcip polega na tym, że żadne poszerzenia nie były potrzebne , droga ma szerokość dopuszczalna, taka jak uliczki obok i stanowi własność prywatna mieszkańców. Między innymi mojej przyjaciółki. Rzecz została ewidentnie przeprowadzona aby sąsiad mógł postawić budynek w granicy. Kobietka była w urzędzie, orzekła że jako udziałowiec drogi prywatnej nie e zgadza się na żadne niepotrzebne poszerzanie. Bardzo nieuprzejma urzędniczka oznajmiła, że może się nie zgadzać, a sąsiad i tak zrobi co chce, bo oni mu to zatwierdzili. Przyjaciółka dzwoniła do adwokata, umówiła się na piątek. Adwokat twierdzi, że skoro droga jest prywatną to urząd nie może zatwierdzić podziału działki celem przyłączenia kawałka do drogi - bez zgody właścicieli drogi. Ale chce się jeszcze zapoznać z aktami.
      Powiem szczerze, że wykręciłam się w historię, jakby mnie dotyczyła osobiście. Macie jakieś doświadczenia w takich sytuacjach? Dla mnie kuriozalne było pozwolenie na taki podział działki, ostatecznie ciekawe, czemu wszyscy posiadacze działek , powiedzmy o szerokości 17 m - nie wydzielają wąskich klinikow i nie budują w granicy. I czy rzeczywiście urząd może " zmusić" właścicieli drogi prywatnej do przyjęcia takiego prezentu? Dla mnie to wygląda tak mega kant.
      • misiamama Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 13:06
        Urząd nie będzie nikogo zmuszał do przyjmowania tego paska gruntu, droga prywatna będzie tak jak była, plus w tym miejscu gdzie jest posesja sąsiada, będzie szersza o kawałek będący własnością sąsiada. Znam podobne rozwiązanie tj.droga istnieje na działce będącej współwłasnością sąsiadów, ale poza tym, z działek sąsiadujących z drogą, zostały odcięte takie nierówne paseczki (takie jak ty opisujesz mniej więcej), dzięki czemu ogrodzenia się wyrównują. Te paski pozostają własnością sąsiadów. Z tym że nie są formalnie wydzielone jako osobne działki, są tylko wydzielone faktycznie.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 13:26
        No kant, ale zgodny z prawem.
        Jak widać sąsiadowi doradza ktoś dobrze obeznany z prawnymi przekrętami budowlanymi.
        Jeśli koleżanka chce coś ugrać, to musi znaleźć równie dobrego prawnika, a przede wszystkim musi wiedzieć, co chce ugrać.
        Czy koleżance chodzi o to, żeby sąsiad nie budował w granicy, czy tylko o to, żeby nie wchodził na jej działkę?
        A może niech podpisze z nim umowę o odszkodowanie za zniszczoną roślinność i używanie pasa działki przez określony czas?

        • briar_rose Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 13:41
          Szczerze współczuję, dzięki za aktualizację. Dawaj znać, czy koleżance udało się coś ugrać.
        • czekamnawiatr Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 13:47
          Wątpię, aby chciała coś podpisywać. Jak byli we wrześniu na wczasach , jaśnie pan sąsiad odkręcił panel ogrodzeniowy i złożył na ich podjeździe palety z kostką brukową. Po przyjeździe mieli niespodziankę. Buc stwierdził, że przecież mogą wjechać do garażu, to o co im chodzi. A jak będzie budował dom to i tak będą musieli go wpuścić na posesję...
          • czekamnawiatr Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 13:49
            W sierpniu byli na wczasach, w sierpniu
          • elinborg Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 13:56
            Co??
            • czekamnawiatr Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 14:09
              Fajny sąsiad, prawda? Moja przyjaciółka i jej mąż to spokojni, ugodowi ludzie. Żyją w zgodzie ze wszystkimi, a już jej mąż zastanawia się nad sprzedażą i wyprowadzką... Obawiam się, że ten osobnik skutecznie zatruje im życie.
          • husky_cat Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 14:22
            Wszedl na ich teren pod ich nieobecność, bez ich zgody a oni nie wezwali policji?
            • kamin Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 15:33
              No też mnie to zdziwiło.
          • kamin Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 15:33
            Palety z kostką na ich podjeździe są ich właśnością. Nich sobie szybko coś wybrukują, albo dadzą ogłoszenie, że kostka do oddania za free.
            • czekamnawiatr Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 15:58
              To było w sierpniu. Sąsiad w końcu zabrał kostkę, jak zagrozili wezwaniem policji. Napisałam, że są ugodowi - bardzo ich lubię, ale to nad wyraz łagodne określenie. Bardziej pasuje : dooop..y wołowe
              • husky_cat Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 16:15
                No i właśnie dlatego sąsiad wchodzi im na głowy. Ja wezwalabym policję bez uprzedzenia i jeszcze podczas interwencji udalabym problemy z sercem i oddychaniem. Pogotowie i cała reszta.
                Potem kamerki.
                I przede wszystkim dobry prawnik i nie należy zgadzać się na nic.

                Znajoma prawniczka opowiadała mi historie teścia swojej koleżanki, też prawniczki, nie wiem dokładnie o co tam chodziło, ale chyba też budowa domu przy granicy działki, dopytam jak ja spotkam.
                W każdym razie starszy pan też był postawiony w takiej sytuacji jak twoja koleżanka przez sąsiada buca.
                Sprawa trwała z 10 lat, po 5 starszy pan zaczął się dobrze bawić, a młody buc w międzyczasie zdążył się zareczyc, ożenić, rozmnażyc i rozwiesc oraz przejść z gróźb i traktowania staruszka z góry do agresji i błagan. Zaliczył zniewazenie policjanta, obraze sądu, sprawę o groźby karalne i napaść.
                W końcu sprzedał działkę ☺
              • taki-sobie-nick Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 21:30
                czekamnawiatr napisała:

                > To było w sierpniu. Sąsiad w końcu zabrał kostkę, jak zagrozili wezwaniem polic
                > ji. Napisałam, że są ugodowi - bardzo ich lubię, ale to nad wyraz łagodne okre
                > ślenie. Bardziej pasuje : d...y wołowe

                Cóż, zatem ugodowi, prawda?
      • barattolina Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 14:12
        Ale co mu dało wydzielenie tej działki pod drogę?
        On się musi odsunąć od granicy swojej działki budowlanej, a nie cudzej.

        Nie czaję.
        • czekamnawiatr Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 14:16
          W tej chwili ma działkę której szerokość jest mniejsza niż 16 m. I zgodnie z prawem może budować przy granicy.
        • misiamama Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 15:00
          Zmniejszył swoją działkę, tę budowlaną, bo wykroił z niej "drogową".
      • smoczy_plomien Re: Dom na granicy dzialki 30.09.25, 21:38
        To jest jeden z typowych tricków deweloperskich. Przy wydawaniu pozwolenia na budowę sąsiad, na którego działkę inwestycja ma wpływ (np. zacienienie) może wnieść sprzeciw. Po wydzieleniu małych działek dookoła inwestycji, sami sobie są sąsiadem.
    • mlodyniedowziecia Re: Dom na granicy dzialki 02.10.25, 20:41
      Formalnie procedura jest taka: MPZP (ew. WZ) + decyzja o pozwoleniu na budowę. Formalnie sąsiedzi uczestniczyć powinni jako strony w tym ostatnim postępowaniu, gdy budowa ma być w granicy. Najczęściej MPZP pozwala na budowę, gdy działka pod bliźniak lub dostawienie się do istniejącego domu (nowy może być większy).
      I teraz pytanie? Koleżanka odbierała listy, zna numer sprawy? Pójść do starostwa i zapytać czy było pozwolenie czy nie (chyba nawet teraz taki rejestr jest dostępny w necie). Potem skarżyć (tzn. żądać wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności, a jeśli nieprawomocne odwołanie od decyzji składać).
      Sąd nie powinien nakazać możliwości wejścia na działkę (można budować od wewnątrz), a z pewnością nie zrobi tego szybko. Powołać biegłych - taka sprawa potrwa nawet 5 lat (w Warszawie jeszcze lepiej).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka