konsta-is-me Re: O kobietach będzie 15.01.25, 20:00 Kobiety są "zmienne" wyłącznie z męskiego punktu widzenia , co w praktyce oznacza że sa wrażliwsze.Czyli coś czego facet nawet nie zauwazy albo wręcz nie wie że zaistniało,dla kobiety jest znaczące.Stad potem męskie zdziwienie " przecież przed chwila była w innym nastroju/ chciała czegoś innego ". Równie dobrze można powiedzieć że to faceci są nieczuli i prymitywni 🤪 Na pytania o obejmowaniu stanowisk nie odpowiem, bo nie rozumiem sensu tego zapytania, ma być żart czy prowakacja czy tam udowadnianie czegoś - bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: O kobietach będzie 16.01.25, 00:34 Teraz jest taki trend w social mediach, na lansowanie teorii, że kobiety myślą inaczej w każdym punkcie cyklu, że po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej odkryjesz, że nie kochasz swego partnera itd. Takie ładnie polukrowane prawackie "kobiety są niezrównoważone i nie można im powierzać odpowiedzialnych funkcji". Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: O kobietach będzie 16.01.25, 07:42 Hormony rządzą kobietami. Pewnie są odporne jednostki o stałym poziomie. Pewnie przy przyjmowaniu antykoncepcji hormonalnej jest to jakoś bardziej w ryzach. Ale jest to fakt i dyskusje o równości sa śmieszne w tym kontekscie. Jesteśmy inne. Z osobistych doświadczeń - wiadomo ciąża i wzruszanie się reklamami, PMS i chęć zabicia każdego, owulacja i wsciek macicy. Nawiasem mówiąc, tuż przed wejściem w meno doświadczyłam takiego wścieku macicy, że nie poznawałam samej siebie. Nie byłam sobą. Byłam jak jakaś wiecznie napalona ladacznica i tylko resztki rozumu i zdrowego rozsądku nie doprowadziły do większych problemów. Z kolei wchodząc w meno, a będąc jeszcze przed wdrożeniem HTZ stałam się rozkojarzona, zapominalska, bez sił, bez polotu, bez chęci do życia. Wieczna mgła mózgowa i uczucie, że nie dam rady już pracować. Do tego drażliwość, płaczliwość i stany depresyjne. Tak, że tak… Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: O kobietach będzie 16.01.25, 08:30 Mezcuznami też rządzą hormony. Inne niż u kobiet ale nie mniej silne. Tylko oczywiście PANOM wszystko wolno. Ich hormony są lepsze, bardziej ekskluzywne. Ich histeria, nerey oo, te to mają swoje uzasadnienie, widomo. Nie to co tego głupie, nerwowe, histeryczne baby. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: O kobietach będzie 16.01.25, 08:51 No wiadomo - testosteron to nie żaden mydłkowaty estrogen. Chłop z jajami vs baba z pmsem. Bardzo trafnie o tych emocjach napisałaś. Widziałam taki przykład wokół sobie w pracy - socjopatyczny niestabilny mężczyzna krzyczący na innych to twardy nieprzewidywalny zawodnik budzący podziw otoczenia, a pokazująca emocje kobieta to była ta histeryczna baba. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: O kobietach będzie 16.01.25, 09:04 taje napisała: > socjopatyczny niestabilny mężczyzna krzyczący na innych to twardy nieprzewidywalny zawodnik Raczej ofiara braku seksu w małżeństwie. Najczęściej. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: O kobietach będzie 16.01.25, 17:34 U mężczyzn nie ma cyklu czyli regularnych wahań hormonów. Wszelkie skoki są objawem choroby, nie fizjologii jak u kobiet. Wychodzisz z błędnego założenia, że to jest w jakiś sposób wartościujące. Nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: O kobietach będzie 16.01.25, 17:38 pffpffpff napisał: > U mężczyzn nie ma cyklu czyli regularnych wahań hormonów. Wszelkie skoki są obj > awem choroby, nie fizjologii jak u kobiet. > > Wychodzisz z błędnego założenia, że to jest w jakiś sposób wartościujące. Nie j > est. No i, co z tego? To czyni ICH odpadły pod wpływem hormonów lepszymi od tych żeńskich? Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: O kobietach będzie 16.01.25, 19:19 Dzizys… czytasz to, co cytujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: O kobietach będzie 16.01.25, 10:33 A jesteś pewna, że to wpływ samych hormonów, a nie hormonów plus jakichś zaburzeń w stylu dwubiegunówki/bordera (tylko te dwa zaburzenia znam, na pewno jest więcej). Już sam fakt, że masz psychotropy czy tam benzo w domu "na wszelki wypadek", świadczy, że masz kruche zdrowie psychiczne. I jesteś jedyną osobą, która napisała, że hormony nią rządzą. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: O kobietach będzie 16.01.25, 17:32 Weź Ziuta nie.erdol. Wręcz odwrotnie, perimenopauze niepotrzebnie leczyłam antydepresantami przez rok. „Depresja” oraz wszelkie stany lekowe odeszły w niepamięć po wdrożeniu HTZ. Tak, że tego 💁♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: O kobietach będzie 16.01.25, 20:38 To po co te zapasy w domu? Obejdziesz się bez? Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: O kobietach będzie 16.01.25, 20:46 W tym samym celu, w którym mam zapas antybiotyku. Na wszelki wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: O kobietach będzie 16.01.25, 21:04 Nie śmiałabym sobie aplikować antybiotyku bez wyraźnego wskazania. Antybiotyki to xujnia - im mniej się bierze, tym bardziej człowiek odporny. Takie branie "bo mi się wydaje", nie jest ok - raz bym pewnie sama wzięła, gdybym miała, bo myślałam, że jest potrzebny (a nie był). Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: O kobietach będzie 16.01.25, 21:14 No to też nie biorę, jeśli nie ma potrzeby 💁♀️ Ostatni raz ze 3 lata temu na wakacjach, bo dostałam ZUM. Całe szczęście, że miałam ze sobą 😁 bo na tym francuskim zadoopiu nie bardzo miałam możliwość i siłę kontaktu z lekarzem. A z kolei dicortineff przydał się w zeszłym roku, kiedy młody dostał w nocy zapalenia ucha. I co? Będziemy kontynuować? 🤓 Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: O kobietach będzie 16.01.25, 22:13 Shell umie osłuchać człowieka stetoskopem, to już prawie jak lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
awf-33 Re: O kobietach będzie 16.01.25, 09:37 Podczas PMS wychodzi ze mnie HULK. To mnie przeraża. Myślałam żeby iść z tym do psychiatry, bo rozwalę swoje życie (najbardziej obrywa mój mąż 🙈). Zapisuje w kalendarzu, żeby w tym czasie nie podejmować żadnych decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: O kobietach będzie 16.01.25, 10:07 awf-33 napisała: > Podczas PMS wychodzi ze mnie HULK. To mnie przeraża. Myślałam żeby iść z tym do > psychiatry, bo rozwalę swoje życie (najbardziej obrywa mój mąż 🙈). > Zapisuje w kalendarzu, żeby w tym czasie nie podejmować żadnych decyzji. Czyli jesteś bardziej racjonalna niż większość mężczyzn. WIESZ co i jak na ciebie wpływa i próbujesz uniknąć zapalnych sytuacji. Zdecudowana większość tych logicznuch, racjonalncuh panow tego 4potrafi. To KTO tu jest głupszy? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: O kobietach będzie 16.01.25, 10:13 O przepraszam! Ja tam doskonale wiem, że pozbawiony seksu przez 2-3 tygodnie zamieniam się we wściekłego potwora. Odpowiedz Link Zgłoś
bezmiesny_jez Re: O kobietach będzie 16.01.25, 11:02 >Myślałam żeby iść z tym do psychiatry, bo rozwalę swoje życie (najbardziej obrywa mój mąż 🙈). No widzisz. A jak w chłopie budzi się Hulk, to po prostu jest męski, twardy, a żona sam się prosi i prowokuje. Ostatnio słuchałam "Dożywotniaków" - pan mówił, że on nie chciał nic złego zrobić, on tylko się w jej stronę zamachną ręką. W której miał nóż. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: O kobietach będzie 16.01.25, 17:15 awf-33 napisała: > Podczas PMS wychodzi ze mnie HULK. To mnie przeraża. Myślałam żeby iść z tym do > psychiatry, bo rozwalę swoje życie (najbardziej obrywa mój mąż 🙈). > Zapisuje w kalendarzu, żeby w tym czasie nie podejmować żadnych decyzji. Poczytaj o PPMD współczuję Odpowiedz Link Zgłoś
bezmiesny_jez Re: O kobietach będzie 16.01.25, 10:59 Potwierdzam. Nie od dziś wiadomo, że kobiety to histeryczki, którym się w głowach przewraca jak chłopa nie mają, które tylko kłócą się i obrażają na siebie nawzajem. Za to mężczyźni są rozsądni, stabilni, konsekwentni. Nigdy nie łamią danego słowa i nie zmieniają zdania, nie dają się ponosić emocjom. Dlatego lepiej, żeby rządzili światem, bo świat rządzony przez kobiety to byłby nieustający chaos i wojna. Byłoby tak, że np. jakieś państwo się obraża na międzynarodową organizację i z niej wychodzi. Byłyby konflikty zbrojne, bo jakaś prezydentka by pozazdrościła innej prezydentce, że ta woli np. zmienić sojusze. I cyk, napad gotowy! A daj spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: O kobietach będzie 16.01.25, 21:46 To ja punkt b. Bywam niestabilna i niekonsekwentna, chociaż mogłabym się powstrzymać, ale mi się nie chce i czasem daję sobie na luz i bycie niekonsekwentną - ale wcale nie ma to przełożenia na dzień cyklu Odpowiedz Link Zgłoś