Dawno nie było.
Niestety, nie mam czym się chwalić, ale znalazłam taką oto petardę😍:
Jest doskonała! Mogłabym na nią patrzeć i patrzeć!
Ciekawi mnie jak dokładnie się taką formę robi, bo udało mi się w życiu zredukować - ale wtedy bardzo spadły mi mięśnie, pomimo ćwiczeń (9 cm w obwodzie tyłka!) i trudno je było wychodować na nowo.
A potem, przy podobnym wysiłku, wjechało "trochę" nadwyżki kalorycznej i owszem, mięśnie urosły, ale warstewka tłuszczu na nich też się pojawiła.
A co u Was w tym temacie?
Zdjęcia zawsze mile widziane!