Dodaj do ulubionych

Babskie sprawy

30.01.25, 15:37

Tak określił ostatnio kumpel operację histerektomii na którą czeka jego partnerka. Czy Wam też wydaje się to lekceważące?
Obserwuj wątek
    • malaperspektywa Re: Babskie sprawy 30.01.25, 15:43
      Zależy od kontekstu i całej wypowiedzi. Niektórzy tak nazywają tematy okołoginekologiczne. Nawet niektóre kobiety tak mówią. Zależy od tonu i całej wypowiedzi.
    • primula.alpicola Re: Babskie sprawy 30.01.25, 15:49
      Nie. A koleżance jak się wydaje?
    • bi_scotti Re: Babskie sprawy 30.01.25, 15:49
      homohominilupus napisała:

      > Tak określił ostatnio kumpel operację histerektomii na którą czeka jego partnerka. Czy Wam też wydaje się to
      > lekceważące?


      Bo ja wiem? For sure nie sa to "sprawy chlopskie", eh ... Nie znajac true relationship pomiedzy tym kumplem a jego partnerka, nie ocenialabym ani message, ani tonu. Czasem po prostu trudno ujac w odpowiednie slowa to, co czlowieka mocno dotyka a tak bywa gdy partner ma jakiekolwiek health problems ... czy to "babskie", czy to "chlopskie". Partnerce kumpla zyczylabym szybkiego powrotu do dobrej formy & that's it. Life.
    • azalee Re: Babskie sprawy 30.01.25, 15:53
      Nie, nie uwazam okreslenia "babskie sprawy" za lekcewazace.
    • feldmarszalek.duda Re: Babskie sprawy 30.01.25, 15:57
      Słowa są źródłem nieporozumień. A na pewno warto je odczytywać w kontekście całokształtu postawy.
    • nenia1 Re: Babskie sprawy 30.01.25, 15:58
      nie, co innego gdyby powiedział tak np. o sprzątaniu, gotowaniu czy wychowywaniu dzieci. Oczywiście mogło to być również lekceważące bo jeszcze zależy jakim tonem czy gestem poparł wypowiedź. Ale ogólnie spotkałam się z takim określeniem chorób typowo kobiecych i tu raczej chodziło o unikanie szczegółów w rodzaju "usuwanie macicy" czy "torbiele na jajnikach". Po prostu takie ogólne określenie bez konotacji, że jak babskie to gorsze czy nieważne i równocześnie bez szczegółów.
      • asia.sthm Re: Babskie sprawy 30.01.25, 16:08
        Właśnie w punkt.
        Moja koleżanka o swoich uderzeniach goràca z wiadomego powodu i w miejscach publiczno towarzyskich z wdziękiem mówi: damskie ciepło.
        Trzeba jej szybko dać coś do powachlowania się jeśli sama nie pod rękà.
    • m_incubo Re: Babskie sprawy 30.01.25, 16:10
      Pomyślałabym, że raczej nie chciał wdawać się w szczegóły i stąd ogólne "babskie sprawy", ale chyba jednak się wdał, więc to nie to.
      Dużo Bardziej lekceważące byłoby dla mnie to, że partner kłapie jadaczką o moich prywatnych sprawach jakimś przypadkowym ludziom. Jeśli będę chciała, żeby ktoś był poinformowany o mojej histerektomii, haluksach, wycięciu zamienia czy rehabilitacji kręgosłupa, to go poinformuję sama i nie chodzi o to, że "babskie sprawy" to dla mnie krępujące temat, przeciwnie.
      • agniesia331 Re: Babskie sprawy 30.01.25, 18:51
        m_incubo
        > Dużo Bardziej lekceważące byłoby dla mnie to, że partner kłapie jadaczką o moic
        > h prywatnych sprawach jakimś przypadkowym ludziom. Jeśli będę chciała, żeby kto
        > ś był poinformowany o mojej histerektomii, haluksach, wycięciu zamienia czy reh
        > abilitacji kręgosłupa, to go poinformuję sama i nie chodzi o to, że "babskie sp
        > rawy" to dla mnie krępujące temat, przeciwnie.

        Ja tak samo. Nie życzę sobie by komuś wszystkim ciotkom i pociotkommówił o histerektomii. To moja prywatność i co komu do tego
        >
        >
    • migafka357 Re: Babskie sprawy 30.01.25, 16:16
      Nie. Dla mnie to synonim: "sprawy ginekologiczne, nie chcę się wdawać w szczegóły".
      • kamin Re: Babskie sprawy 30.01.25, 19:15
        Tak samo to odbieram
    • ritual2019 Re: Babskie sprawy 30.01.25, 19:02
      Meskie przeciez nie sa co jednak nie oznacza ze on to lekcewazy. W wielu jezykach sa takie okreslenia np a woman's doctor, nie ma to wydzwieku lekcewazacego.
    • bezmiesny_jez Re: Babskie sprawy 30.01.25, 19:24
      No nie męskie przecież. A wszytsko zależy od tonu i kontekstu, czy to było lekceważące czy np. nie potrafił dokładnie powtórzyć o co chodzi.
    • homohominilupus Re: Babskie sprawy 30.01.25, 20:03
      No to ok, forum zgodne, przekonałyście mnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka