ophelia78
01.02.25, 12:25
Ostatnio na fb wyskoczyły mi XIX wieczne fotografie post-mortem. Wczoraj jeszcze obejrzałam film "Inni" (po raz kolejny zresztą) gdzie też jest taki wątek.
Z ciekawości zaczęłam Googlach, przeczytałam parę fajnych artykułów na ten temat. A potem wysolkoczyl mi ...eBay.
Ja pitolę, ile tego jest i jakie ceny!
Zdjęcia po 100-200 zł a na zdjęciu martwe dziecko na kolanach matki.
Tak tak, Marceli szpak dziwi się światu ze ludzie wszystko są w stanie kolekcjonwac i w zasadzie mało jest rzeczy których nie da się sprzedać.
Ale jednak myśl "ale po co.. ???" Mnie nie opuszcza.
Choć przyznaje ze jest w tych zdjęciach coś fascynującego
No ale ja zawsze miałam takie turpistyczne/mortualne zainteresowania. Nie czyta się "Medalionow" Nałkowskiej w wieku 10 lat...