Dodaj do ulubionych

Buty zimowe

22.03.25, 20:12
Mam takie ładne, jakieś półtora roku temu kupione. I jeszcze ani razu w nich nie wyszedłem. Z dwóch podstawowych przyczyn.
1. Zima bywa sporadycznie, a taka ze śniegiem, prawie w ogóle.
2. A nawet, jak przyjdzie, to i tak siedzę w domu, bo wychodzić muszę najwyżej do sklepu w wiosce.

Czy eMatka również posiada buty, w których nie chodzi?
Nie będąc oczywiście Eimeldą Marcos.
Obserwuj wątek
    • pepsi.only Re: Buty zimowe 22.03.25, 20:37
      Mam, w tym roku ani razu nie wyjęłam z szafy oficerek. I kozaków na słupku.
      • krwawy.lolo Re: Buty zimowe 22.03.25, 20:39
        A tak się uśmiechały do Ciebie zalotnie w sklepie? smile
        • pepsi.only Re: Buty zimowe 22.03.25, 20:48
          Ale wcześniej w tych butach to nawet pochodziłam. Niezniszczone i porządne, ale bez naklejek na podeszwie wink
          • krwawy.lolo Re: Buty zimowe 22.03.25, 21:09
            Jak moje zimówki.
            Przed pandemią, od marca do końca listopada, dojeżdżałem do pracy rowerem. Na grudzień i styczeń kupowałem bilet miesięczny w wtedy zakładałem różne części garderoby, z płaszczem włącznie. I czasami buty zimowe. Teraz sobie łaskawie usiądę w ładny, ciepły i słoneczny dzień na pedalcu i pojadę do firmy. (W tzw. "międzyczasie" firma przeniosła się w całości w inne miejsce, dokąd mam cały czas pod górkę. Stąd pedalec, żeby się nie spocić po drodze.)
            • krwawy.lolo Re: Buty zimowe 22.03.25, 22:06
              Jakbyś się pytała o luty, w lutym od lat biorę urlop.
    • simply_z Re: Buty zimowe 22.03.25, 20:45
      Tak, posiadam. Tak wyszłam parę razy w tym roku, jak na południu sypnęło śniegiem.
      • krwawy.lolo Re: Buty zimowe 22.03.25, 20:47
        Ja nie. Nie zakładam nawet, kiedy na południu sypie śniegiem.
        • simply_z Re: Buty zimowe 22.03.25, 21:27
          Noo, jak poszłam do lasu, to przez zaspy musiałam jakoś się przedrzeć.
    • eliszka25 Re: Buty zimowe 22.03.25, 21:26
      Mam kilka par takich butów. Jedne sneakersy nie używane w ogóle, bo zamówiłam dwie pary z myślą, że jedną odeślę po przymiarce, podobały mi się obie, pasowały i były mocno przecenione, więc czekają w szafie na swoją kolej. Inne, skórzane półbuty, które bardzo mi się podobały i nadal podobają, ale nie jestem w stanie nosić ich na bosą stopę, bo bardzo mnie obcierają, a w skarpetkach wyglądam co najmniej dziwnie. Zakładam je więc bardzo sporadycznie do niektórych spodni, gdy mogę założyć rajstopowe podkolanówki. No i jeszcze botki na koturnie, bo rzadko chodzę w wysokich butach, ale kupiłam, bo piękne są. Z zimowych, to odkąd kupiłam sobie zimowe skechersy - kozaki oraz sznurowane trapery nie opuszczają szafy, bo w skechersach mi najwygodniej. Aaaaa i jeszcze jedne półbuty „pogrzebowe” raz ubrane, czarne botki zimowe, też na pogrzeb kupione i jedne granatowe szpilki, które kupiłam „na wszelki wypadek”, bo szpilki w rozmiarze 35, to biały kruk. Nie noszę, ale w razie czego mam.

      Wychodzi na to, że mam za dużo butów 🫣
      • krwawy.lolo Re: Buty zimowe 22.03.25, 21:29
        Te półbuty prędzej, czy później Ci się przydadzą. 😜
        • eliszka25 Re: Buty zimowe 22.03.25, 21:33
          Do trumny tak średnio, bo one bordowe są 😄
          • heca007 Re: Buty zimowe 22.03.25, 21:36
            A od kiedy to nie można w bordowych zostać pochowanym? suspicious
            • eliszka25 Re: Buty zimowe 22.03.25, 21:38
              W sumie, moje dzieci wiedzą, że bordowy, to mój ulubiony kolor. Nawet kiedyś zbudowali mi bordowy grób w minecrafcie, to może i w bordowych butach mnie pochowają 😄
              • heca007 Re: Buty zimowe 23.03.25, 11:48
                big_grin Mój starszy syn powiedział, że mnie nie pochowa tylko postawi w urnie na kominku big_grin
    • eliszka25 Re: Buty zimowe 22.03.25, 21:28
      A dodam tylko, że u mnie akurat jak najbardziej mam kiedy nosić zimowe buty. U nas jak śniegu napada, to od razu pół metra.
      • pepsi.only Re: Buty zimowe 23.03.25, 09:02
        U nas też był moment, że był śnieg, no a wtedy w Moon boot wskoczyłam wink bo jak śnieg to śniegowce,
        a pozostałe, typu kozaki na słupku, jakoś nie było okazji założyć wink

        No ale tak, nie za dużo tego śniegu, i niezbyt długo poleżał, tegoroczna zima raczej u nas była sucha uncertain
    • shmu Re: Buty zimowe 22.03.25, 21:33
      Niestety sporo. Rzeczywiście, w tym sezonie nie założyłam kozaków ani razu, i to nawet nie chodzi o to, że nie było wystarczająco zimno...po prostu zapomniałam o nich i nosiłam ciepłe botki. Mam sporo butów na obcasach, których nie założyłam już kilka lat - ślubne, lub cudowne Mary Jane, na bardzo wysokim słupku.
      • danaide2.0 Re: Buty zimowe 23.03.25, 11:52
        To ja też trochę. I też nie tylko zimowych, ale przede wszystkim... reprezentacyjnych.
        Jedne kozaki ponosiłam parę tygodni, bo trochę przymroziło. Drugie pasowały mi do stylówki więc też uruchomiłam, choć w ostatnich sezonach nie miały tego szczęścia.
    • heca007 Re: Buty zimowe 22.03.25, 21:34
      Tak. Moon booty założyłam w tym roku ze trzy razy. Są za ciepłe.
    • malaperspektywa Re: Buty zimowe 22.03.25, 21:35
      Tak, i też są to buty zimowe.
    • migafka357 Re: Buty zimowe 22.03.25, 21:56
      Buty nie, ale mam kurtkę zimową, której już kilka lat nie założyłam, bo jest na nią za ciepło.
    • ivaz Re: Buty zimowe 23.03.25, 08:40
      Tak, kupiłam na wyprzedaży Ryłko skórzane oficerki, w marcu 2020 ani razu nie miałam ich na nogach, leżą w pudełku, fason klasyczny więc może kiedyś...
      • pepsi.only Re: Buty zimowe 23.03.25, 09:04
        Ja również swoich nie pozbywam się- zbyt porządne, by się pozbywać, a że fason klasyczny, to nigdy z mody nie wyjdą.
    • mayaalex Re: Buty zimowe 23.03.25, 09:52
      Mam, glownie zimowe, czekaja na chlodniejsza zime albo na jakas okazje. Jakies na obcasie, ktorych do pracy juz nie nosze ale trzymam bo kiedys moze beda potrzebne? Jedne sneakersy, kupilam bo byly akurat super tanie, sa lekkie i bardzo wygodne, czekaja az zniszcze poprzednie smile
    • sueellen Re: Buty zimowe 23.03.25, 11:31
      Nie posiadamy butów zimowych. Angielskie zimy mają te dobra stronę że z powodzeniem można chodzić okrągły rok w tych samych butach. Kupno butów dzieciom do szkoły było niezwykle proste. Każdego roku w połowie sierpnia klikam na geoxy czarne skórzane, od lat te same tylko rozmiar się zwiększał . Czasem musiałam kupować dwa razy w roku gdy stopa szybko rosła ale starszej już od dwóch lat kupuje buty szkolne raz w roku. W tych butach chodzą do szkoły zarówno w lipcu jak i w styczniu. Ot, taka ciekawostka brytyjska.
      • krwawy.lolo Re: Buty zimowe 23.03.25, 11:43
        O, ciekawa byłaby wzmianka eMatki z Hiszpanii. O tamtejszych, słynnych butach.
      • danaide2.0 Re: Buty zimowe 23.03.25, 11:49
        Daj linka do geoxów czarnych skórzanych dla dzieci. Większość ze skaju i tkaniny, więc chętnie zobaczę jak wygląda ten skórzany model. Ulubione geoxy mojego dziecka miały przynajmniej skórzaną wkładkę, ale i tych coraz mniej.
    • bmtm Re: Buty zimowe 23.03.25, 14:39
      Zależy od regionu Polski. Może śniegu nie ma, ale na południu jest jednak zimno i ślisko.
    • raczek-nieboraczek-2 Re: Buty zimowe 23.03.25, 14:51
      wysoko wiązane traperki,
      za dużo wiązania więc tej zimy nie założyłam

      muszę ciachnąć cholewki,
      nie mam czym, szkoda mi nożyczek, potem takich fajnych mogę nie dokupić

      z czasów gdy jeszcze bata istniała

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka