lajtova
26.03.25, 20:03
Rzeszów. Kierowca wjechał w 14 letnią dziewczynkę. Dosłownie zmiótł ją z przejścia dla pieszych.
Przybyła na miejsce policja sprządziła notatkę gdzie napisali, że dziewczynka wbiegła na jezdnię poza pasami.
Dziewczynka odniosła bardzo poważne obrażenia.
Tymczasem nagranie pokazuje zupełenie coś innego.
streamable.com/w1a3vb
Szczegóły zdarzenia są opisane tutaj:
brd24.pl/filmy/zmiotl-dziecko-z-pasow-policjanci-klamali-ze-wbieglo-sad-dal-kierowcy-tylko-grzywne/
Dlaczego sądzę że to przykład ruskiego mira w Polsce?
Bo sprawca to żołnierz zawodowy a jego żona jest policjantką.
Czy działania służb w takim razie to nie jest niedbalstwo a wydaje się być zamiatanie sprawy pod dywan.