Dodaj do ulubionych

Dom finansowo

07.04.25, 08:05
Nie chcę Was męczyć wątkami domowymi ( zresztą ostatnio inni w tę stronę szły), więc co te kilka tygodni się odzywam tylko.
Jak wiecie zdecydowaliśmy się na opcję budować z kredytu i dopiero potem sprzedać dom i go spłacić. Czy wobec tego optymistycznie wzięliście kredyt np taki że spłata to 30 procent dochodów miesięcznie czy bardziej zachowawczo, koło 15, że jak się nie uda sprzedać domu to też to bez wielkiego bólu choć nie lightowo pociągnięcie? Oczywiście w pierwszym wypadku wszystko w domu dopracowane, w drugim, trochę kompromisów. Co radzicie?
Obserwuj wątek
    • mocca25 Re: Dom finansowo 07.04.25, 08:12
      Dawno temu, kiedy braliśmy kredyt wybraliśmy dłuższy okres spłacania (a więc niższą ratę) z możliwością "bezkarnego" spłacania większej kwoty i wczesniejszej spłaty kredytu. Udało nam się skrócić okres spłaty o połowę. Jednoczesnie nie czuliśmy presji, że nam zabraknie nie normalne życie.

      Nie wiem czy takie kredyty istenieją teraz
      • ekstereso Re: Dom finansowo 07.04.25, 08:17
        My możemy tylko na 15 lat ( wiek) wziąć co prawda doradca mówi że na 20 lub na 25 też ale dla mnie to bajki z mchu i paproci.
    • bywalec.hoteli Re: Dom finansowo 07.04.25, 08:26
      zależy od tego ile zostaje Wam z miesięcznych dochodów po opłaceniu wszystkich wydatków na życie.

      jeśli zostaje 50% to można płacić i 30% dochodów
    • mayaalex Re: Dom finansowo 07.04.25, 08:29
      To troche zalezy od tego, co oznacza to 15 i 30 procent w Waszym przypadku. Czy za pozostale 70 procent zyjecie spokojnie (tylko np juz nie jestescie w stanie oszczedzac/inwestowac) czy jednak robi to spora roznice w komforcie zycia? Dom zapewne i tak uda sie sprzedac, jedyne ryzyko to koniecznosc sprzedazy za mniej, niz zakladalas. Majac juz jeden dom jako zabezpieczenie pewnie poszlabym w 30 procent i dopiescila ten drugi, zeby faktycznie byl docelowy i dokladnie taki, jak chcialam, bez wiekszych kompromisow.
      • ekstereso Re: Dom finansowo 07.04.25, 08:42
        Dzięki! W sumie też myślę że niemożliwe żeby dom w mieście się nie sprzedał. Porozmawiamy może z agentkę za ile, odejmę dla bezpieczeństwa 20 procent i zobaczymy 🤗
        • samanta1010 Re: Dom finansowo 07.04.25, 09:03
          a z ciekawości w jakim mieście ten dom?
          • mayolijka Re: Dom finansowo 07.04.25, 12:34
            No właśnie. Zależy jaki to dom (standard), gdzie i jak drogi. Są domy, na których kartka sprzedam wisi latami. Czasem żeby szybko sprzedać, to i 20% obniżka to mało
            • ekstereso Re: Dom finansowo 07.04.25, 19:14
              No tak. Standard zwyczajny, bdb położony.
        • mia_mia Re: Dom finansowo 07.04.25, 20:28
          Zależy od miasta i wielkości domu, jeśli duży może być kłopot. Teraz domy buduje się zupełnie inaczej, zbudowanie domu może być porównywalne cenowo z doprowadzeniem starego do współczesnych standardów.
          Zrobiłabym możliwie dokładne rozeznanie w popycie na takie nieruchomości jaką masz.
          • ekstereso Re: Dom finansowo 08.04.25, 07:54
            Zupełna racja. z drugiej strony dochodzi lokalizacja, nie da się już kupić działek w bardzo atrakcyjnej okolicy, więc ludziom jeżeli chcą tu mieszkać zostaje tylko kupić dom i go zrewitalizować. Widzę po domach sąsiadów, rzadko sprzedają, ale jeśli już to za kilka miesięcy prawdziwe perełki z tych naszych domów robią. Prawda, że inwestorzy muszą tu być bardzo zamożni ( my nie, bo kiedyś inne ceny były)
    • madame_edith Re: Dom finansowo 07.04.25, 09:07
      Dużo zależy (u mnie) od rodzaju kompromisów. Są takie, na które bym nie poszła (wszelkie wykończeniowo jakościowe typu rodzaj podłogi) i są zupełnie bezproblemowe (meble z ikei zamiast dizajnerskich).
      • ekstereso Re: Dom finansowo 07.04.25, 11:40
        dzieki
    • kropkaa Re: Dom finansowo 07.04.25, 11:51
      Koleżanka zrobiła taki manewr - wzięła kredyt hipoteczny na istniejące mieszkanie, kupiła drugie i gdy odebrała, pierwsze już sprzedała z zapisem w umowie, że opuści je za powiedzmy 3 miesiące.
      Po otrzymaniu zapłaty kredyt spłaciła.
      Wszystko się ułożyło, ale trochę nerwów było, głównie czy wyrobi się czasowo.
      Na kompromisy w kluczowych kwestiach bym nie szła. Mogę spać chwilę na materacu czy nie mieć wykończonego salonu, ale podłoga musi być drewniana czy armatura porządna.
      • pepsi.only Re: Dom finansowo 07.04.25, 12:26
        Sądzę, że ludzie, którzy nie są świeżo po ślubie, bo mają dorosłe dzieci, nie muszą godzić się na aż tak daleko posunięte kompromisy i nie muszą spać na materacu, wystarczy że z obecnego domu przeniosą łóżko na którym obecnie sypiają.
        wink
        Wiem, wiem, to przykład. Ale mnie rozbawił. wink
        • pepsi.only Re: Dom finansowo 07.04.25, 12:34
          Ale tak, kompromisy...
          Jeśli zacznę budowę domu, i gdybym miała iść w super-hiper-oszczędności, to wszystko co aktualnie użytkujemy postaram się przenieść do nowego domku, wszystko poza kuchnią i łazienką.
          Reszta "na początek" spokojnie wystarczy, a potem mogę wymieniać w miarę zużywania typu łóżko, sofa, biurko do pokoju biurowego, kredens po babci itd, itd...
          Nie czuję potrzeby kupowania nowych mebli, bo nowy dom.
          Natomiast w ramach kompromisu zgodziłabym się na wykończenie we własnym zakresie pewnych elementów domku, zamiast do wszystkiego brać fachowca. Typu podłoga właśnie- jeśli będę budować, to już dziś wiem, że nie zafunduję sobie parkietu. Wybiorę panel winylowy, który jestem w stanie w weekend ułożyć razem z mężem samodzielnie, jest tańszy niż parkiet, i przyjazny w utrzymaniu. (przy zwierzakach to dość istotne).
          To przykład mojego kompromisu wink
          • ekstereso Re: Dom finansowo 07.04.25, 19:15
            Cóż mój mąż ułożył w całym domu parkiet swego czasu więc i teraz dałby radę jak sądzę. Ale racja, rozumiem😊
    • primula.alpicola Re: Dom finansowo 07.04.25, 12:31
      Ja bym szła w zachowawczo.
      Dziś hula, wszyscy pracują, a potem bum, diagnoza nowotwór.
      • ekstereso Re: Dom finansowo 07.04.25, 19:16
        No właśnie.... Głos rozsądku, dzięki
    • mar_i_montee Re: Dom finansowo 07.04.25, 13:45
      Jakie kompromisy masz na myśli? jeśli chodziłoby np o brak środków na wykończenie piętra i mieszkanie potem na budowie, to wolałabym się bardziej zadłużyć. Jeśli jakieś ładne płytki po 500 zł za metra zamiast takich po 250 zł, to wolałabym tańsze płytki. Obcinałabym wydatki na zbytki, rzeczy niekoniecznie, nie poprawiające komfortu użytkowania, droższe jedynie ze względu na estetykę.
      • ekstereso Re: Dom finansowo 07.04.25, 19:17
        Kompromis typu powierzchnia ( może być 130 a może być 100 m).
        • mar_i_montee Re: Dom finansowo 07.04.25, 19:31
          ekstereso napisała:

          > Kompromis typu powierzchnia ( może być 130 a może być 100 m).

          Tu bym się bardziej skupiła na tym jaki metraż jest wam potrzebny i będzie praktyczny, niż jaki to procent zarobków. Jak duża rodzina, ile sypialni, łazienek, pomieszczeń gospodarczych. Nie pakowałabym się w zbyt duży dom na zasadzie "bo mnie stać", potem to trzeba ogrzać a energia coraz droższa.
        • pepsi.only Re: Dom finansowo 07.04.25, 20:18
          Myślałam, że to macie już dobrze przemyślane, rozplanowane, co potrzebne, w jakich proporcjach...
          Jedno to budowa, i spłata kredytu, a drugie utrzymanie. A jak budować nowe to, żeby sobie poprawić, a nie dołożyć problemów.
          Koniecznie obejrzyjcie jakieś domy pokazowe.
          Nam wystarczyły 3 takie domki pokazowe, mocno różniące się od siebie, i już wszystko wiedziałam, łącznie z technologią big_grin A rozpiętość 30metrów jako kompromis, to w sumie dość duża rozpiętość, bo my wahaliśmy się czy dodać 8-9m2 , czy damy radę żyć wygodnie bez tych 8-9m2 podłogi smile
          I dla nas z założenia 100-105 m2 to górna granica, i w sumie nawet za dużo dla dwóch osób, ale dla pewności obejrzeliśmy taki dom pokazowy, i to tylko utwierdziło nas w naszej wizji, że nie ma co budować domu dla przedmiotów-
          -bo niestety powierzchnia salonu czy sypialni nie zwiększała się, te dodatkowe metry to powierzchnia na gromadzenie rzeczy- na jeszcze jedną dodatkową garderobę, kolejny dodatkowy schowek.
          No chyba że kogoś stać. To wtedy nie dyskutuję, bo nie ma o czym wink
          • ekstereso Re: Dom finansowo 07.04.25, 21:11
            Ja też myślałam że mamy wszystko ustalone. Jutro architekt i nagle wpadają do głowy kolejne pomysły
            • ekstereso Re: Dom finansowo 07.04.25, 21:13
              To 130 m to nie, tak serio to 110 plus garaż. Ale właśnie wahamy się co do powierzchni itd
              • pepsi.only Re: Dom finansowo 07.04.25, 21:29
                A teraz rozumiem. Bo 130m2 to już jest kawałek przestrzeni na dwie osoby

                Chociaż dziś byłam u takiej starszej pary, dom nowy i 270m2...
                I samych pomieszczeń nie było strasznie dużo, za to każde z nich bardzo przestronne- kuchnia duża, jadalnia ze stołem od razu na 10 (12?) osób, schowek przy kuchni tak duży jak kuchnia, ogromna łazienka, duża garderoba, osobna pralnia też bardzo wygodna, ustawna, garaż dwustanowiskowy w bryle domu ...
                Nie powiem wygodny dom, no ale... gdyby to jednak ciut zmniejszyć, delikatnie przeskalować, wciąż byłoby bardzo wygodnie, a jednak taniej do budowy i taniej utrzymać. Jednak co kto lubi wink
    • 71tosia Re: Dom finansowo 07.04.25, 14:31
      Zależy czy te 70% wystarcza na przeżycie. Przede wszystkim zadbajcie by nie płacić kar za wcześniejsza spłatę kredytu.
      • ekstereso Re: Dom finansowo 08.04.25, 07:57
        Ok dzięki. To 70 procent to spokojnie wystarczy na przeżycie, nie myślę o kredycie który spowodowałby, że wydawalibyśmy mniej niż wydajemy na codziennie życia
        • pepsi.only Re: Dom finansowo 08.04.25, 08:20
          Napisz do mnie na priv, na gazetową, to ci coś pokażę smile
          • ekstereso Re: Dom finansowo 08.04.25, 08:30
            Próbowałam wejść nas pocztę ale nijak nie mogę się zalogować moim nickiem. Mam ten problem już od dawna. Szkoda bo jestem bardzo ciekawa
            • pepsi.only Re: Dom finansowo 08.04.25, 09:18
              To napisz z dowolnego meila do mnie, odpiszę z poczty gazetowej.
              (Jeśli oczywiście nie boisz się później mojego stalkowania wink big_grin )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka