ekstereso
07.04.25, 08:05
Nie chcę Was męczyć wątkami domowymi ( zresztą ostatnio inni w tę stronę szły), więc co te kilka tygodni się odzywam tylko.
Jak wiecie zdecydowaliśmy się na opcję budować z kredytu i dopiero potem sprzedać dom i go spłacić. Czy wobec tego optymistycznie wzięliście kredyt np taki że spłata to 30 procent dochodów miesięcznie czy bardziej zachowawczo, koło 15, że jak się nie uda sprzedać domu to też to bez wielkiego bólu choć nie lightowo pociągnięcie? Oczywiście w pierwszym wypadku wszystko w domu dopracowane, w drugim, trochę kompromisów. Co radzicie?