Dodaj do ulubionych

Plany wykacyjne

17.04.25, 07:57
Macie już coś porezerwowane? Ja nie mam pomysłu na ten rok. Może się czymś zainspiruje. Ostatnio byliśmy latem na Krecie i nawet dojście na plażę stanowiło wyzwanie, było tak gorąco. O zwiedzaniu nie było mowy. Na stanie 1 przedszkolak.
Obserwuj wątek
    • zyciemniekocha2000 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 08:10
      My lecimy na Kalamata i potem przemieszczamy sie godzine samochodem w strone Pylos.Bylismy w zeszlym roku tylko od strony Kalamata i bardzo nam sie podobalo.Rejon wybitnie malo turystyczny chodzilismy po knajpach dla lokalasow i do barow.Poczatkowo ich powolnosc mnie wkurzala a potem przyzwyczailam sie i dopasowalam .Parkowanie samochodu prawie na srodku drogi i wychodzenie zeby sobie kupic kawe, przyjmowalam z usmiechem .Pelny luz, tylko faktycznie upaly ogromne ale my bylismy nastawieni na plazowanie .Co rano wyszukiwalismy jakas ciekawa plaze i jechalismy czasami bylismy tylko my i jeszcze inne dwie isoby Pewnie nie tego szukasz z dzieckiem bo maluch jednak by sie nudzil ale moze kogos zainspiruje kto szuka wytchnienia od dzikich tlumow
      • lajtova Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 14:01
        Czy w knajpach dla lokalsów były bidety?
      • majenkirr Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 14:18
        Do Łodzi jadę☺️, pierwszy raz od wielu lat latem.
        • nangaparbat3 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 19:14
          Zahaczyłam o Łódź latem zeszłego roku, głównie żeby zwiedzić Orientarium. Na drugi dzień padało, szaro było i śmietnik, a ja się snułam po Bałutach, polecam, jest magia.
          • senin1 Re: Plany wykacyjne 19.04.25, 11:57
            OOOO! Lodz! Wroc! Pamietam brzydka przed wyjazdem w 1989 i coraz piekniejsza po kazdym tam powrocie smile
    • andallthat_jazz Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 08:19
      Tak, mam. Oddzial chirurgiczny. "Ciesze sie" nieprzytomnie. 3- latkom nie polece z reszta nikomu nie polece, sobie tez nie.
    • kurt.wallander Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 13:54
      Przedszkolaka nie ogranicza szkoła, więc pojechałabym w czerwcu albo we wrześniu. Jesli ma być intensywniejsze zwiedzanie, to nawet w maju lub październiku. I wtedy możesz wybrac właśnie którąś z greckich wysp, jesli lubisz. Ważny będzie wybór hotelu, dostosowanego do waszych potrzeb.
    • lajtova Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 14:00
      Ile mieliście do plaży? 40 kilometrów?
      Bawią mnie te opisy nieludzkich upałów w Grecji.
      Bywa gorąco ale odkad jeździmy zawsze można zwiedzać i plażować.
      Syn pierwszy raz był tam z nami jak mial 3 lata.
      • riki_i Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 17:30
        lajtova napisała:

        > Ile mieliście do plaży? 40 kilometrów?
        > Bawią mnie te opisy nieludzkich upałów w Grecji.
        > Bywa gorąco ale odkad jeździmy zawsze można zwiedzać i plażować.

        Albo zejść śmiertelnie z upału. W czerwcu ubiegłego roku na przykład.
        www.dw.com/pl/fala-upa%C5%82%C3%B3w-w-grecji-s%C4%85-ofiary-w%C5%9Br%C3%B3d-turyst%C3%B3w/a-69484532
        • marecky81 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 22:08
          Jest chyba różnica między wakacjami z przedszkolakiem na plaży i przy basenie , a wędrówkami ponad 20 km w wąwozach i innych plaskowyżach.
      • nangaparbat3 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 19:19
        Kiedyś miałam do plaży 800 metro, wychodziłam z domu o 8 rano, a z plaży schodziłam po 17, bo wcześnie po prostu się nie dało. Nie trzeba 40 km.
    • claudel6 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 14:03
      o, szykuje się kolejna "dorada".
      jak masz przedszkolaka to nie masz powodu wyjeżdżac w wakacje tam, gdzie najgoręcej, możesz pojechać po sezonie.
      jak bardzo chcesz w wakacje, to polecam Polskę, poza miastami nie jest aż tak gorąco, a nad Bałtykiem to jest nawet zimno big_grin
      jak musi być zagranica, to polecam mapy średniej temperatury w Europie w lipcu i sierpniu. dzięki nim można sie np dowiedzieć, że są w Grecji, Hiszpanii, Włoszech i Francji rejony z trochę niższymi temperaturami niż pozostała część kraju.
      • lajtova Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 14:05
        Polska najgorszy syf i górale.
        • claudel6 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 14:09
          jak jeździsz w syf, to masz syf, my jeździmy w piękne miejsca
          • lajtova Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 14:11
            To już Czechy są albo Niemcy.
      • gru.u Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 17:10
        Jak nie ma przedszkolaka to w większości przypadków też może poza sezonem i nic się nie stanie
        • claudel6 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 23:01
          nasze wakacje to 2 tygodnie, a nie zabieramy dziecka ze szkoły na wiecej niż 3 dni. wiec robiliśmy jakieś przedłużone wyjazdy w maju podczas egzaminów 8 klasy, ale wyjazd na 2 tygodnie we wrześniu nie wchodzi w grę. ale ja się przystosowałam, potrafię znaleźć swoją niszę (dzięki temu zwiedziłam Normandię i bylismy dwa razy na Maderze)
          • mocca25 Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 02:21
            W "latach szkolnych" też odwiedzaliśmy Normandię, Bretanię, Szkocję, Anglię, Irlandię, Skandynawię itd, itd. Bardzo polecam. (chociaż wpadki też zaliczaliśmy typu południe FR w sierpniu). Nawet nad polskim Bałtykiem mieliśmy "swój kawałek plaży". Inna sprawa, że wtedy nie było aż takich upałow (zmiany klimatyczne naprawdę bardzo szybko postępują)

            Teraz nawet tam wolę poza sezonem,
          • pani.asma Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 08:28
            Zabieranie dziecka ze szkoły jest karalne
            • gru.u Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 09:24
              Nie jest
    • imponderabilia20 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 14:24
      Wyzwanie? Polecam zbadać serce i ciśnienie. No i oczywiście - tarczycę
    • miki.20105 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 15:19
      Na wyspach kanaryjskich jest fajna pogoda latem.
      • riki_i Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 17:24
        miki.20105 napisała:

        > Na wyspach kanaryjskich jest fajna pogoda latem.

        No. Dostałem tam kiedyś w lipcu udaru słonecznego. Niemiec z pokoju obok takoż, z tym, że on wylądował w szpitalu.
        • memphis90 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 18:44
          Bo dziadki powinny jeździć najdalej do Ciechocinka.
          • riki_i Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 21:55
            Miałem wtedy dokładnie 24 lata.
            • memphis90 Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 09:56
              Teraz masz 54 i nadal nie wycignales wniosków… A narzekasz w tym wątku jakbyś miał 84…
              • riki_i Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 10:08
                Wnioski mam takie , że w lipcu i w sierpniu na Gran Canaria należy brać hotel przy samej plaży i nie łazić w środku dnia po Playa de Ingles.
              • bywalec.hoteli Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 10:17
                memphis90 napisała:

                > Teraz masz 54 i nadal nie wycignales wniosków… A narzekasz w tym wątku jakbyś
                > miał 84…

                Ty memfisko przeca też nie młodniejesz…. wink
    • damartyn Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 15:20
      W czerwcu tradycyjnie na Hel, we wrześniu do Japonii.
      • pani.asma Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 16:47
        No właśnie w tym roku wszyscy jadą do Japonii bo się opłaca
        • taje Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 19:48
          O, faktycznie tak tanio? Dzieci cisną.
          • pani.asma Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 19:56
            theunstumbled.com/why-japan-is-cheap-for-travel-in-2025/
            • riki_i Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 21:54
              pani.asma napisała:

              > theunstumbled.com/why-japan-is-cheap-for-travel-in-2025/

              A dlaczego linkujesz poradnik dla Hindusów?
              • pani.asma Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 08:27
                Co masz do Hindusów ?
                • riki_i Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 10:10
                  Nieważne, co mam , a czego nie mam. Pani, która rozprawia o cenach lotów z Indii do Japonii i daje inne tego typu smaczki jest jako źródło informacji dla polskiego turysty doskonale zbędna.
                  • pani.asma Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 10:29
                    Krynico mądrości głównym przekazem tego artykułu było że jen stoi bardzo niskowink)))

                    Nie sądziłam że ktoś cię będzie tak wczytywał pochlebia sz mi
                    • riki_i Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 13:21
                      Czytam z zasady dość wnikliwie. Zboczenie zawodowe.
                      • pani.asma Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 13:48
                        to jakim cudem nie wiedziales ze jen nisko stoi i trzeba jechac?

                        szok

                        trabia o tym wszedzie
                        • riki_i Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 15:26
                          Jest słaby od ponad roku. A czy jechać? Jak ktoś może, to niech jedzie. Tylko tłok. Liczba turystów w Japonii wzrosła w ub.r. o 47 %
                          • riki_i Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 15:39
                            Btw to temat na inny wątek, ale patrząc na wykres jena można przejść na teorie spiskowe odnośnie rządów światowej spekuly. 100 jenow bywało prawie po 4 złote, a teraz od dawna ok. 2,65 -2,70 zl . Coś jakby u nas dolar zaczął nagle być po 5.50 zl
                            • 71tosia Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 17:01
                              owszem tani jen sprzyja turystyce ale nie z tego powodu jest tłoczno w Japonii, nadal gro turystów w atrakcyjnych miejscach to Japończycy.
                          • pani.asma Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 16:45
                            Tak jak i na całym świecie wszędzie są tłumy

                            Można albo pojechać albo siedzieć na Forum mama i smęcić
      • j_malec Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 12:43
        damartyn napisał(a):

        > W czerwcu tradycyjnie na Hel, we wrześniu do Japonii.
        Jak jedziesz do Japonii, to nastaw się na nieziemskie tłumy. Wszędzie smile I nie sugeruj się pięknymi zdjęciami z folderów reklamowych jak to gejsze przechadzają się samotnie po jakiejś świątyni.
        • 71tosia Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 14:09
          W nadmorskim pasie od Tokyo do Kioto mieszka pewnie połowa z 125 mln populacji Japończyków, i tam rzeczywiście bywa tłoczno. Ale interior jest spokojny.
        • pani.asma Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 14:46
          Gejsze nie pracuja w swiatyniach
          • j_malec Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 16:28
            Serio? Nie wiem czy zauważyłaś, ale pisałem o folderach reklamowych, a nie o dzielnicy gejsz w Kioto.
            • pani.asma Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 16:44
              To nie jest świątynia a wejście do niej

              I nie histeryzuj żeby było pusto idzie się tam o 5 rano i podobno po zmroku też jest pustawo
            • 71tosia Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 16:54
              To sa ubrane w kimona zwykle dziewczyny ( całkiem ich sporo swiatyniach bo lubia sobie robić ładne zdjęcia w takich miejscach), geisz a nawet meiko to ani na ulicach ani w świątyniach nie zobaczysz, możesz sobie zorganizować kolacja z geisza ale to kosztuje majątek.
              • pani.asma Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 17:02
                jakie zwykle dziewczyny, w kimono kazdy szanujacy turysta musi sie przebrac

                i co to jest majatek, o jakich kosztach ty piszesz?
                • 71tosia Re: Plany wykacyjne 19.04.25, 09:03
                  Owszem sa nawet wypożyczalnie takich tanich kimon przy każdej atrakcji turystyczne ale sami Japończycy tez lubia w takich strojach odwiedzać świątynie (mnóstwo dzieci w kimonach zobaczyć można w świątyniach w swieto Shichi-go-san w listopadzie taki trochę odpowiednik naszej pierwszej komunii).
                  Kolacja z prawdziwa geisza - nie ja płaciłam tylko bogata firma ale to raczej koszt idący w tysiące $ przy kilkuosobowej grupie.
                  • pani.asma Re: Plany wykacyjne 19.04.25, 19:14
                    Ta Kolacja o której piszesz to chyba jakaś z najdroższa gejsza jaka istnieje i to mnie nie interesuje

                    wiem że można się umówić na ceremonia picia herbaty i to wcale nie jest takie drogie ale mnie przeraża ta konieczność interakcji z tą gejszą one mają takie głupiutkie zabawy z tym podnoszeniem Kubka no ja bym tego nie zdzierżyła hahaha
                    No ale zobaczę jeszcze bo to w sumie duża atrakcja więc szkoda nie skorzystać
                    • 71tosia Re: Plany wykacyjne 19.04.25, 19:35
                      Na ceremonie herbaty nie umawiasz się z geisza tylko z mistrzem ceremonii smile Czasami taka ceremonie możesz nawet mieć za darmo w jakimś muzeum lub nawet centrum handlowym.
                      Ps uważaj na te „kubki” do mochi potrafią kosztować nawet setki tysięcy jenów smile
                      • pani.asma Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 08:47
                        Jakie kubki ?

                        A w jakim muzeum to znajdę ? Gdzie szukać ?
                        • 71tosia Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 09:40
                          Ja bym szukała w zespole świątynnym w Kamakurze lub w jakimś skansenie (open air Museum Edo w Tokyo?) jakiś ogrodach Kyoto (o ile pamietam jest pawilon herbaciany koło zamku Nijo - tego ze słowiczym podłogami) które będziecie pewnie odwiedzać. Pewnie tez znajdziesz takie miejsca w Gion lub nawet lepiej w Ponto-cho w Kyoto.
                          Ps kubki do ceremonii herbaty maja w Japonii czasami wartosc kolekcjonerska i wtedy ceny ida w setki tysiecy jenów, ale pewnie w takich pic tej herbaty nie będziecie smile
                          • pani.asma Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 11:10
                            Dzięki za info

                            A czy byłaś w tym miejscu gdzie te stare kobiety łowią perły ?
                            • 71tosia Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 14:55
                              Byłam na półwyspie Ise ale to jest show dla turystów, chyba nie warto
                              • pani.asma Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 15:59
                                Eeee nie wiedziałam sad
                          • pani.asma Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 11:10
                            A i czy polecasz iść na sumo ?
                            • 71tosia Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 15:00
                              zawody sumo sa tylko kilka razy w roku w Tokyo (chyba dwa albo trzy), i bilety dość trudno dostac, ale napewno warto (trochę atmosfera pikniku). Zobacz tez co grają w Kabukizie w Tokyo (cale przedstawienie trwa kilka godzin ale można kupić bilet na fragment kabuki).
                              Ps nie wiem czy ta dyskusja jest ciekawa dla innych wiec może napisz na mail gazetowy, chetnie odpowiem.
                              • pani.asma Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 16:00
                                Nie no co ty
                                Lepsze konkretne info o podróżach którego jeszcze ktoś może skorzystać niż na jakieś naparzanki jak z Sumira wielowątkową

                                Dzięki za rady
                                Co jeszcze polecasz ?
              • j_malec Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 17:58
                71tosia napisała:
                > geisz a nawet meiko to ani n
                > a ulicach ani w świątyniach nie zobaczysz, możesz sobie zorganizować kolacja z
                > geisza ale to kosztuje majątek.
                O ile zgodzę się, że gejsze w świątyni, czy dokładniej na terenie świątyni, można spotkać wyłącznie na folderach ( i o tym cały czas piszę ). To jednak w dzielnicy gejsz np. w Kioto, można przy odpowiedniej dozie szczęścia spotkać.
                • 71tosia Re: Plany wykacyjne 19.04.25, 08:55
                  przy odpowiedniej dozie szczęścia zobaczysz w Gion, wieczorem gdy wychodzą na spotkania w restauracji, maiko (czyli dziewczyne ucząca się być geisza). Geiszy na ulicy nie spotkasz.
                  • pani.asma Re: Plany wykacyjne 19.04.25, 19:11
                    Skąd będę wiedzieć że widzę gion a nie Gejsza
                • pani.asma Re: Plany wykacyjne 19.04.25, 19:15
                  No ale jak rozpoznać prawdziwą Gejsza bo tam jest tłum ludzi i turystów i też Japończyków przebranych w tatę kimona to skąd wiedzieć że to jest oryginalna Gejsza czytam Majke
                  • 71tosia Re: Plany wykacyjne 19.04.25, 19:43
                    Bo geisze nie spacerują po Gion? Sa dowożone na spotkanie z klientami. Maiko to zwykle nastolatki, ich kimona sa bardziej kolorowe, makijaż bardziej wyrazisty. Ja mimo ze pare lat mieszkałam w Japonii byłam raz na kolacji z geisza, większość moich japońskich kolegów nigdy. Ale na ceremonie herbaty tez większość moich Japończyków była po raz pierwszy ze mna smile
                    • pani.asma Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 08:48
                      Gdzie byłaś na tej ceremonii ? Tam przebieraliście się w kimona ?

                      A byłaś w tej świątyni w Tokyo gdzie są te figurki kotów ? Fajne to czy nie warto ?
                      • 71tosia Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 08:58
                        Na ceremonii byłam kilka razy w różnych miejscach, nigdy nie przebieraliśmy się w kimona.
    • nenia1 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 15:24
      Na razie mam porezerwowaną Saksońską Szwajcarię, Dolomity, Mazury i puszcze Białowieską. Został jeszcze jeden wyjazd, gdzie? - trwają trudne negocjacje wink
      • memphis90 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 18:45
        >Na razie mam porezerwowaną Saksońską >Szwajcarię,
        Ja też, ja też!
        • nenia1 Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 17:04
          pierwszy raz jadę i mam nadzieję się dobrze bawić, tereny spacerowe w każdym razie zacne.
    • mayaalex Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 15:48
      Jeszcze planujemy i negocjujemy. Albo 2 tygodnie w Londynie i 3 we Francji (wiekszosc z tego w Akwitanii), albo 2 w Londynie, jeden gdzies w UK w malych miasteczkach - Yorkshire albo Devon - i 2 we Francji (Akwitania zostaje, tylko dojazd troche redukujemy). Mam juz domek z basenem blisko do oceanu wiec najwazniejsze zabukowane. Po raz pierwszy od lat bez Turcji, tesciowie juz nie zyja i jakos w tym roku chyba sie nie wybierzemy.
    • heca007 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 15:51
      My od maja do jesieni z przerwami na budowie na Warmii, trudno odać daty. W międzyczasie wyjazd do córki do NL, potem z synami na przełomie lipca i sierpnia Islandia. A pod koniec września miał być Egipt ale tak wstrętnie pozmieniali godziny wylotu, że odebraliśmy kasę i szukamy gdzie indziej. Na tapecie Turcja ale jeszcze się zobaczy...

      W sierpniu starszy syn jedzie z dziadkiem do Wrocławia, może kuzyn się jeszcze z nimi zabierze. No i dziadka ciągnie gdzieś w ciepełko znowu ale nie mamy pomysłu. Musi być do 3 godzin lotu. Najlepiej z Chopina. Nie za gorąco, woda w pobliżu. Metropolie odpadają. Myślał o Cyprze albo Malcie ale się wnukom za bardzo te miejsca nie podobają. A w ogóle kusi go Dubaj big_grin
      • pani.asma Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 16:48
        Co to za problem jechać do Dubaju to nie kumam są przecież bezpośrednie loty tanimi liniami nawet
        • heca007 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 18:38
          pani.asma napisała:

          > Co to za problem jechać do Dubaju to nie kumam są przecież bezpośrednie loty ta
          > nimi liniami nawet
          >

          Żaden... o ile nie ma się 87 lat big_grin
          • pani.asma Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 18:40
            Nie wpuszczają takich do samolotu czy do hoteli w Emiratach ?
            • heca007 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 19:32
              Trzeba się zgrać terminami z wnukami albo dziećmi bo ojciec nie chce latać sam.
              • damartyn Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 20:22
                Heca007 - w sprawie ciepełka dla dziadka, to najbardziej zmarzłam kiedyś na lotnisku w Dubaju, jak nam się lot opóźnił. Takiej klimy, to nie ma nigdzie! Jak już dziadek będzie leciał to zgrabna puchówka do plecaczka, bo różnie może być😂
                • heca007 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 20:51
                  A dzięki smile Dobrze wiedzieć.
                • pani.asma Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 08:26
                  A ja nie zmarzłam

                  Dziadki nie chodzą w puchowkach więc twoja rada bez sensu
      • mizantropka_20 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 17:02
        Byłam na Cyprze w zeszłym roku we wrześniu. Piekło jest chyba chłodniejsze. Co prawda nie plażuje a zwiedzam, może dlatego bardziej odczuwam temperaturę.
      • riki_i Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 17:26
        Dubaj? W sierpniu? 😀

        To chyba myślicie już o spadku....
        • heca007 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 18:38
          Przecież piszę, że ojca kusi Dubaj. Nie nas wink tongue_out
        • pani.asma Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 18:40
          Tak bo jest bardzo tanio
          • riki_i Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 21:51
            Jest tanio, ale jest 45 st.C w cieniu. Siedzi się w klimatyzowanych pomieszczeniach i uprawia biegi do taksówki. Miejscowi uciekają do Marbelli i innych miejsc na świecie, gdzie jest chłodniej. Wyjazd w miejsce, gdzie nie da się choćby pół godziny posiedzieć na plaży , to bezsens. To już więcej sensu mają Malediwy we wrześniu (też jest bardzo tanio) , bo tam panuje wówczas pora deszczowa, którą da się wytrzymać, a i słońce czasem wyjdzie.
            • heca007 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 22:14
              Ależ mój ojciec nie chce lecieć do Dubaju w sierpniu wink Tylko tak OGÓLNIE go kusi nooo.
              • riki_i Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 22:16
                Ja wiem, odniosłem się do mundrości tradycyjnie trollujqcej Pani Asmy.
            • pani.asma Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 08:30
              Krynico mądrości
              W Dubaju siedzi się wewnątrz albo nad basenem tam nie ma aktywności na zewnątrz
              Pojedzi i zobacz wink)))
              • riki_i Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 10:20
                A dlaczego niby wewnątrz, skoro w tym betonowym dubajskim molochu są również liczne plaże? Baseny też są na zewnątrz. Basen wewnętrzny jest zawsze dość mały, a korzystanie z niego średnio atrakcyjne* - nie po to lecisz do Dubaju , aby siedzieć w hotelu na poziomie minus jeden bez okien i taplać się w pływadełku.

                *pomijam baseny na dachach, w Dubaju takich nie pomnę, zresztą jak jest 45-47 st.C w cieniu , to i takie ustrojstwo jest całkowicie nieprzydatne

                Ps. Fajnie trollujesz, to duża sztuka wypuszczać spod palca takie absurdy.
                • pani.asma Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 10:33
                  Jak chcesz się taplać z parzącymi meduzami to twój problem

                  Ludzie na poziomie korzystają z infinity pool

                  Baseny są ogromne i pusciusienkie czynne do późnej nocy
                  Jak cię nie stać na pobyt to możesz sobie wykupić dzienną wejściówkę i pooglądać

                  Jedyny minus lata to że część atrakcji jest zamknięta i to by było na tyle
                  • riki_i Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 15:12
                    pani.asma napisała:

                    > Jak chcesz się taplać z parzącymi meduzami to twój problem
                    >
                    > Ludzie na poziomie korzystają z infinity pool

                    Sorry, ale to strasznie buracki tekst. "Ludzie na poziomie" ???! Że co? Ludzie na poziomie, którzy lecą samolotem tysiące kilometrów po to, aby taplać się wyłącznie w hotelowym basenie? Żaden basen nie zastąpi morza, naturalnej plaży, piasku, fal, lekkiej bryzy itp. A infinity pools to właśnie najczęściej baseny na dachu, o których pisałem.

                    > Baseny są ogromne i pusciusienkie czynne do późnej nocy
                    > Jak cię nie stać na pobyt to możesz sobie wykupić dzienną wejściówkę i poogląda
                    > ć

                    Stać mnie , łaskawa pani. Tylko, że nie mam gustu a la bogaty Ruski.

                    > Jedyny minus lata to że część atrakcji jest zamknięta i to by było na tyle

                    45 -47 st.C w cieniu i miejscowi, którzy hurtowo stamtąd uciekają na lato w chłodniejsze rejony świata. I to by było na tyle.
                    • pani.asma Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 16:43
                      Masz jakieś opętanie z tym siedzeniem na dworze w Dubaju
                      gdzie i po co ci Dubajczycy mieliby siedzieć jak mają wypasione samochody, pałace i dużo atrakcji wewnątrz a harują na nich zagraniczne przybłędy

                      Na palmie ich prywatne Plaże są puściusirnskie

                      Zerkałam na nie z mojego basenu , Też mi atrakcja dla Milionerów chlapac się w wodzie,

                      Na palmie wszystko zakorkowane wypasionymi samochodami a plażę puściuSieńki
                      jak to możliwe???
                      • pursuedbyabear Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 18:06
                        Ty asma tak samo byłoś w Dubaju, jak w Krakowie.
      • mag-la-swag Re: Plany wykacyjne 19.04.25, 19:37
        Dubai latem ? 😂😃😃😃😃😃😂😂😂😂😂
        • obrus_w_paski Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 15:40
          A ogóle Dubaj, kanary i ogólne ciepłe regiony Hiszpanii to zło. Ja od 10 lat nie spędzam sierpnia w Katalonii, wybywam na cały miesiąc w chłodniejsze regiony. To najgorsza masakra- a 10 lat te
          U miałam 30, więc taka staruszka nie byłam. Na kanary się leci w kwietniu/ maju/ na boże narodzenie (ale tu zapomnij o kąpieli w ciepłym oceanie i szukaj podgrzewanych basenów)
          • pani.asma Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 16:01
            Dlatego nie cierpię Hiszpanii i nie mogłabym tam mieszkać nawet ciężko mi jest pracować z Hiszpanami
            za ten głośny Tryb życia wydzieranie się i to niezdrowe jedzenie w środku nocy
            wszystkie restauracje są pozamykane jak normalny człowiek je kolację

            Nie nie nie
            • simply_z Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 18:27
              Bez przesady...maja tez tapasy otwarte w normalnych gofzinach, natomiast fakt, sa wrzaskliwsi od Wlochow 🙄
          • mar_i_montee Re: Plany wykacyjne 21.04.25, 10:03
            obrus_w_paski napisała:

            > A ogóle Dubaj, kanary i ogólne ciepłe regiony Hiszpanii to zło. Ja od 10 lat ni
            > e spędzam sierpnia w Katalonii, wybywam na cały miesiąc w chłodniejsze regiony.
            > To najgorsza masakra- a 10 lat te
            > U miałam 30, więc taka staruszka nie byłam. Na kanary się leci w kwietniu/ maju
            > / na boże narodzenie (ale tu zapomnij o kąpieli w ciepłym oceanie i szukaj podg
            > rzewanych basenów)

            no co ty, Dubaj z Kanarami porównujesz latem? Dubaj to nieznośny upał, na Kanarach temperatury przyjemne, nawet klimy wieczorem nie potrzeba, tam właśnie latem jest idealnie a nie żaden kwiecień/maj, wtedy to i na kontynencie w wielu miejscach będzie całkiem znośnie.
    • mocca25 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 16:54
      Na razie tylko wiem, że będę jadła w knajpach dla turystów, bo te dla lokalsow są okupowane przez turystów.
      • riki_i Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 17:05
        mocca25 napisała:

        > Na razie tylko wiem, że będę jadła w knajpach dla turystów, bo te dla lokalsow
        > są okupowane przez turystów.

        Najlepsze emamusie chodzą do miejscowego rybaka po świeżą rybę z porannego połowu.
    • mizantropka_20 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 16:56
      Tak, Czarnogóra i Oman/ZRA
      • riki_i Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 17:27
        Oman/ZRA w wakacje? Odważna koncepcja.
        • mizantropka_20 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 19:50
          Listopad i *ZEA, zawsze mam wakacje poza sezonem😉, takie tam zbójeckie prawo singla
    • turkusowozlota Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 18:22
      W maju Lizbona, we wrześniu Kreta. Tak mało ambitnie w tym roku. W Lizbonie będziemy zwiedzać. Na Krecie będziemy leżeć.
      • arabelax Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 19:23
        A jak mierzy się, czy wyjazd ambitny?
        • ritual2019 Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 08:59
          No wlasnie? Wyjazd ambitny czyli jaki? Poza tym kto bedzie ocenial poziom ambitnosci?
          • turkusowozlota Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 18:08
            Mało ambitny, bo to takie oklepane miejsca, wszyscy tam jeżdżą, a i my tam już byliśmy (w sensie, że na Krecie i w Portugalii, vo prawda w innych miejscach, ale byliśmy). Ale tak mi się nie chciało szukać, że poszłam na łatwiznę i jedziemy w znane i oblegane miejsca. Czyli mało ambitnie.
            • ritual2019 Re: Plany wykacyjne 19.04.25, 09:03
              Bardzo dziwne w mojej opinii. Ja lubie zwiedzac nowe miejsca ale nie musza byc oryginalne ani niepopularne wsrod turystow. Mam tez swoje ulubione miejsca takze hotele do ktorych lubie wracac.
            • bezmiesny_jez Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 12:36
              W dzisiejszych czasach wszystko jest już oklepane i wszyscy jeżdżą wszędzie. No, może wyprawa wysokogórska w Andy będzie czymś oryginalnym, albo biwakowanie na dziko na Alasce.
              • riki_i Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 13:46
                bezmiesny_jez napisała:

                > W dzisiejszych czasach wszystko jest już oklepane i wszyscy jeżdżą wszędzie. No
                > , może wyprawa wysokogórska w Andy będzie czymś oryginalnym, albo biwakowanie n
                > a dziko na Alasce.

                O nie, nie, nie! Jest jeszcze Sentinel Północny. Gorąco polecam!

                wyborcza.pl/7,75399,31869620,youtuber-chcial-skontaktowac-sie-z-odizolowanym-plemieniem.html
              • ritual2019 Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 14:19
                bezmiesny_jez napisała:

                > W dzisiejszych czasach wszystko jest już oklepane i wszyscy jeżdżą wszędzie. No
                > , może wyprawa wysokogórska w Andy będzie czymś oryginalnym, albo biwakowanie n
                > a dziko na Alasce.

                Ja nie jezdze wszedzie, jest wiele miejsc w ktorych nie bylam i nie planuje. Wakacje dla mnie sa przyjemnoscia i nie musza byc ambitme itp.
              • simply_z Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 18:29
                Bzdura
            • pursuedbyabear Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 13:55
              Stwierdzenie, że wszyscy tam jeżdżą, jest imo nadużyciem, ale okej...
              A tak w ogóle po cholerę wakacje mają być ambitne? Przypomina mi się z dawnych lat bergamotka z jej drobnomieszczańskim zgorszeniem, że niektórzy wolą spędzać urlop w swoim ogródku.
              • pani.asma Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 13:59
                Bo się ma jedno życie suMirko i życie szybko przelatuje przez palce i co będziesz siedzieć niedługo na wózku inwalidzkim i będziesz miała wyrzuty sumienia że nigdy nie Rozmawiałaś z gejszą ani nie smyrałaś koali ani nie byłaś na Safari
                • pursuedbyabear Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 14:12
                  Pech, śmieciku, w Japonii byłam, a ciebie wygaszam.
    • nangaparbat3 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 19:22
      3 tygodnie w Polsce w jakiejś dziurze zabitej deskami, ale z dobrymi „zabiegami”, albo dwa tygodnie AI nad jakimś bardzo ciepłym morzem. Efekty zdrowotne powinny być porównywalne.
      • nangaparbat3 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 19:24
        A z trzylatka jeździłam do Świnoujścia. Na dwa tygodnie, ale lepiej na trzy, dla małych dzieci zmiana klimatu to wyzwanie.
    • mocca25 Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 21:05
      Jako osoba od lat nie uwiązana rokiem szkolnym, okres letni spędzam w pracy ciesząc się klimatyzacją. (z bardzo niewielkimi odstępstwami od tej rutyny).

      Jeżeli pogoda się poprawia (czytaj: jest wiosennie i przyjemnie a nie upalnie) spontanicznie biorę dzień czy dwa urlopu (plus ewentualnie weekend) na łażenie po kawiarniach, parkach, na wyjazd na działkę.

      Okres letni to także czas kiedy się zapisuję na "turnusy" terapii manualnej, głownie kregosłup.

      Okres letni to także czas kiedy pełnymi garściami czerpię z dobrodziejstw bazarów a moja dieta chyba najbardziej przypomina śródziemnomorska. Uwielbiam wybieranie owoców i warzyw. Uwielbiam je zjadać, często po prostu umytych, bez zbędnej obróbki.

      Czasami robię trochę przetworów - już wiem, które znikają szybko a które sa mało kochane.

      I jeszcze mgiełki do ciała.

      I to chyba wszystko o lipcu i sierpniu.
      • riki_i Re: Plany wykacyjne 17.04.25, 22:12
        A po tej klimatyzowanej pracy masz równie klimatyzowany apartament 150 metrów z zacienionym tarasem, czy może miejską willę nad jeziorem? Bo wiesz, generalnie lato w mieście to koszmar z doliny Wiązów, duchota i żar z nieba rozwala człowieka po całości.

        W lecie bywa "wiosennie i przyjemnie"? Gdzie niby? Na Nowej Zelandii czy w środkowej Norwegii?

        Gdzie te turnusy terapii manualnej? W mieście po pracy?

        Owoce i warzywa w wielkim wyborze to tak zasadniczo pojawiają się pod koniec lata i jesienią. Przynajmniej jeśli mówimy o produkcji krajowej. Przetwory też się robi jesienią, bo np. wczesne odmiany jabłek (papierówka, early geneva) nie nadają się do nich.

        Ps. Wysoce egzaltowany swobodny strumień świadomości podziwiam .Coś a la Jan Kran. Mocne.
        • mocca25 Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 02:04
          Po klimatyzowanej pracy "mam" klimatyzowany samochód i mieszaknie z wystarczająco grubymi murami plus - fakt - zacieniony taras 20m2;

          Owszem zdarzaja się czasami wiosenne dni latem, na tyle rzadkie i nieprzewidywalne, że nie planuje urlopu pod ich kątem. Jedny raz w moim zyciu kiedy się popłakałam z powodu upału to było w przepięknej Prowansji, nie w mieście.

          "Turnusy" były w cudzysłowie - chodzi o pakiety 10 masaży/terapii manualnej. I to PRZED praca, wyobraź sobie big_grin Polecam - działają cuda, też na humor.

          Przetwory z wiśni, czereśni, truskawek, malin itd jak najbardziej robi się latem. Dodam dramatyzmu - zapas czosnku też dostaję latem (w sierpniu)big_grin

          Co jest szokującego w tym, że ktoś woli wypoczywać w innym okresie, a okres upałow letnich wykorzystuje maksymalnie przyjemnie?? I dzieli się tymi sposobami na lato?
          • trampki-w-kwiatki Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 07:46
            Sposoby fajne smile szczerze. Gdyby nie bombelek w szkolnym wieku to tak właśnie spędzałabym wakacje. I w sumie podobnie spędzam,poza dwoma tygodniami na wyjazd z bombelkiem.
          • riki_i Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 10:28
            Szokującego to nic, bo trzeba ważyć słowa , ale zdziwienie moim zdaniem jest uzasadnione. Ja w upał zaliczam odcięcie mózgu, nie mogę wydajnie myśleć, a klimatyzacja to ersatz, przy którym czuje się jak uwięziony ptaszek (zwłaszcza obserwując widoki zza szyby). Przez całe życie chwile spedzane w lecie w Warszawie wspominam jako koszmar. Obecnie jest lepiej o tyle, że wybudowano parę przyzwoitych odkrytych basenów, w których woda ma kolor wody, a nie ciemnej cieczy, jak to drzewiej bywało. Poza tym ratuje mnie domek teściowej nad dużym i pięknym jeziorem przepływowym z ładną plażą. Gratuluję wprawy w drylowaniu wiśni i czereśni, bo to dość męczące zajęcie.
            • gru.u Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 10:39
              Kwestia osobnicza, uwielbiam Warszawę latem jak mnóstwo ludzi wyjeżdża z miasta. Rzecz jasna nie chciałabym siedzieć w mieście przez całe lato, ale ciepłe noce nad Wisłą, ogródki, jakieś pikniki w parku, wypady rowerowe po okolicy są super. Te miejskie baseny też mają swój urok. Albo jazda na rolkach w letni wieczór na bulwarach
            • mocca25 Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 11:49
              Chrystepaniebig_grin to już nawet napisanie, że robi się przetwory, pracuje w klimatyzacji, lubi parki i kawiarnie to trollowanie?? big_grin

              Postaram się jasniej. Kiedy niemal wszędzie jest tak gorąco, że klimatyzacja pomaga przeżyć to ja wolę z niej korzystać w pracy a nie na wakacjach -(akurat standardowe godziny prayc pokrywaja się z najwiekszym upadłem - oczywiście w uproszczeniu) . Wakacje wolę bez klimatyzacji - w nocy, w dzień. I być na zewnątrz i nie gotować się. Taki mam kaprys wakacyjny.

              p.s. nie dryluję wiśni i czereśnismile
              • riki_i Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 13:28
                Przecież w ostatnim poście do Ciebie nie pisałem o trollowaniu. Klimatyzacja pomaga, ale zderzenie z temperaturą na zewnątrz jest przykre. No i w ogóle- siedzenie w pracy, gdy można ten czas spędzić np. na łódce czy rowerze wodnym na dużym jeziorze objętym strefą ciszy i zakazem używania silników spalinowych, jest katorgą. Człowiek myśli o odpoczynku, a nie o pracy.

                Ps. A kto je dryluje? Pozostawianie pestek dotyczy raczej tylko kompotów. Jeśli robisz konfiturę, no to po prostu trzeba je wydrylować.
                • mocca25 Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 14:01
                  Mam określoną liczbę dni urlopu. Zderzenie z temperaturą po wyjściu z klimatyzacji jest też np w Grecji czy Hiszpanii - tego się raczej nie uniknie. Tylko po co za to płacić skoro mogę mieć urlop bez żadnej klimatyzacji i nie przeżywać szoku termicznego? Wystarczy tylko wybrać termin (nie mówię oczywiście o rodzicach szkolniaków)

                  p.s. wiśnie dostaję. Robię (latem) truskawki w musie malinowym, ogórki curry. Mrożę i przygotowuję do mrożenie czosnek, rabarbar, marakuję (bo tę dostaję w większej ilosci). Jesienią tylko śliwkismile I tyle
          • mayaalex Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 21:17
            To bardzo przyjemny sposob spedzania lata w miescie. Gdyby nie to, ze mam bombelki w wieku szkolnym (w kraju w ktorym powaznie traktuje sie nieobecnosci w czasie roku szkolnego), tez bym bardzo chetnie zostawala latem w domu i wyjezdzala w maju/czerwcu i wrzesniu/pazdzierniku. Taniej i przyjemniej - a lato w miescie moze byc super…
            • mocca25 Re: Plany wykacyjne 21.04.25, 07:06
              Każdy etap jest fajny. Dzieci ograniczają ci pole manewru jeżeli chodzi o termin wakacji, za to fajnie jest patrzeć na świat także ich oczami, dzielić ich radość, wspólnie odkrywać nowe rzeczy. To rekompensuje z nawiązką uwiązanie do kalendarza szkolnego.

              A potem dzieci staja się niezależne od nas, my od ich szkolnych kalendarzy i pora na inne przyjemności. smile
    • sandy_cheeks Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 08:43
      Nie pomogę, bo my w tym roku lecimy na Kretę, hotelik tuż przy plaży, wiec na bank dojdziemy 😁

      Z doświadczeń polecam Wyspy Kanaryjskie, w zeszłym roku było Lanzarote i Fuerteventura. Temperatura była porównywalna z Polską w sierpniu. Lanzarote jest inna od tego, co do tej pory zwiedzaliśmy i na swój sposób urokliwa. Moim dzieciom bardzo się podobała, choć ocean był za zimny na kąpiele. Lepiej wybrać hotel z dobrymi basenami…
    • pursuedbyabear Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 12:42
      Na dłużej - wybrzeże Atlantyku (pewnie zmokniemy i nas wywieje, ale kocham). Na krócej Włochy za dwa tygodnie. O reszcie roku na razie nie myślę, bo się wykopsałam finansowo, myślę o powrocie do ZEA albo kawałek dalej do Azji, ale to nie wcześniej niż w listopadzie.
      • pursuedbyabear Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 14:32
        A, no i jeszcze tydzień lub dłużej u mojej teściowej w Beskidzie Wyspowym, na krańcu wsi w lesie - owoce z krzaka, grzyby, bardzo słaby zasięg...
    • milupaa Re: Plany wykacyjne 18.04.25, 14:44
      No jak byłaś latem.... Na Kretę leci się przed sezonem, we wrześniu z kolei wszystko jest mocno wysuszone i już nie tak ładnie.
    • 71tosia Re: Plany wykacyjne 19.04.25, 09:58
      Wakacje na jesieni - zastanawiamy się ze znajomymi nad Afryka (raczej parki narodowe niż plaże), ok 10 dni, może przez jakies małe biuro podróży które zorganizują to indywidualnie, może jakieś podpowiedzi?
      • pani.asma Re: Plany wykacyjne 19.04.25, 19:09
        Na jesień nie jest pora deszczowa chcesz się spotykać z muchom tse tse
    • iberka Re: Plany wykacyjne 20.04.25, 23:23
      Nie mam z kim zostawić kota......kolejny rok w domu sprawia, że depresja ma się świetnie a ja coraz gorzej uncertain.
      • simply_z Re: Plany wykacyjne 21.04.25, 07:24
        Przeciez ty masz chyba dorosle dzieci?nie moze ktos z nim zostac???
        • iberka Re: Plany wykacyjne 21.04.25, 09:16
          Dorosłe nie znajduje czasu uncertain a nastoletnie podróżuje ze mną. Ugotowałam się z kotem 🤷
    • la_mujer75 Re: Plany wykacyjne 21.04.25, 07:50
      Żadnych. A raczej jeden plan- dzialka smile Kocham miłościa wielka i tam się mega relaksuję. Jeszcze mi się nie znudziła smile
      Niestety- ale odpadają mi jesienne wyjazdy. Na własne życzenie. Poszłam pracować w szkolę. A kiedyś planowałam pojechac do Grecji na jesieni, bo zawsze byłam w sezonie. A Grecja to też moja wielka miłość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka