Dodaj do ulubionych

chuda mama, że aż strach!!!!!!!

22.11.04, 09:44
Kochane mamy, czy miałyście podobny problem. Dzidzia ma 3 miesiące, karmię
tylko piersią i chudnę w zastraszającym tempie. Już w 2 tygodnie doszłam do
wagi wyjściowej sprzed ciąży - a przytyłam niemało bo 20 kg!! i wcale się
nie odchudzałam, wręcz przeciwnie, aby pokarm był wartościowy starałam się
jeść regularnie i zdrowo.
Byłam pewna, że wszystko wróci do normy, a tu spadam dalej choć bardzo nie
chcę, bo w tej chwili już 2 kilo mniej niż przd ciążą i mam wrażenie, że
wyglądam jak miotła. Nie wspomnę o włosach, które wychodzą garściami jak po
jakiejś chemii i o zwotczałej skórze - jakby zeszło ze mnie powietrze.
Doradźcie coś proszę, może jakies superowe witaminy, jakieś przepisy na
treściwy posiłek, bo tu też brakuje mi pomysłów, a wiadomo przy karmieniu nie
można jeść wszystkiego, coś na skórę....
Dzięki z góry za wszystkie info.
J.
Obserwuj wątek
    • mama_agaty Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 22.11.04, 09:54
      Joasiu,

      Czy miałaś kiedykolwiek problemy z tarczycą? Ja cierpię na niedoczynność, a po
      ciąży wpadłam w nadczynność i to było powodem utraty wagi w zastraszającym
      tempie (również sporo przytyłam w ciąży). Myślę, ze powinnaś wybrać się do
      lekarza i zrobić przynajmniej morfologię, żebyś nie wpadła w anemię.
      Co do witamin, to możesz brać preparaty dla kobiet w ciąży - one są
      przeznaczone również dla karmiących (np. Materna).

      Pozdrawiam,

      Kasia
    • paulina62 Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 22.11.04, 09:56
      większość mam narzeka, że nie może schudnąć po ciąży, a tu masz! Szczerze
      mówiąc, to nie wiem, co można Ci poradzić, bo ja właśnie nie mogłam schudnąć,
      dopóki karmiłam piersią (karmię dalej, ale tylko w nocy, ale odkąd przestałam w
      dzień, to od razu schudłam). Możesz zażywać te same witaminki co w ciąży, ale
      chyba powinnaś sobie zrobić badania krwi i sprawdzić, czy nie masz za dużej
      anemii - często się zdarza po porodzie, a Twoje objawy właśnie na to mi
      wyglądają.
      • joasiiik25 Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 22.11.04, 10:03
        tez schudnam bardzo szybko... w 9 miesiacu ciazy wazylam 74kg a teraz waze 45
        kg. schudlam sama z siebie juz po 3 miesiacach po porodzie chodzilam w rzeczach
        przed ciazasmile
        zawsze bylam szczupla
    • joannawa Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 22.11.04, 10:17
      dziękuję za rady, wspomnę, że zrobiłam badania tzn. tylko morfologię i jest w
      porządku. Może faktycznie coś z tarczycą- muszę to sprawdzić. Mam całą długą
      wstrętną zimę aby dojść do siebie. Syn wysysa wszystko,nie ma jeszcze 3
      miesięcy i waży ponad 7 kilo. Taki już nasz, matek polek, lossmile)
      Pozdrowionka
      J.
    • kalina_p Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 22.11.04, 16:20
      Ja mam taki sam problem, strasznie chydne. W ciazy prawie nie przytylam (6 kilo
      to nic) a teraz wazne prawie 8 mniej, niz przed ciaza. Do tego jakies straszne
      pryszcze...nie karmie malej juz poltora miesiaca (ma 6 m-cy) i dalej chudne.
      Spodnie wisza na mnie, zebra stercza, makabra po prostu ale pewnie badania beda
      ok, bo czuje sie swietnie, mam sile i energie...moze to po prostu jakas burza
      hormonalna po ciazy?
    • beatagl Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 22.11.04, 17:00
      ja z córka przytyłam 18 a zchudłam 30gk! to był koszmar wyglądałam jak trup Ja
      radziłabym abyś poszła do dietetyka on ułoży ci dietę dobra dla dziecka i dla
      ciebie bo musisz jeść o wiele więcej kalorii niz zwykle no a witaminy napewno
      też sobie kup bardzo sie przydadzą, ale koniecznie zgłoś sie do lekarza, bo
      organizm będziesz miała osłabiony i przyplączą się jeszcze jakieś chorubstwa
      Beata
      • justinka_27 Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 22.11.04, 20:40
        Ja też po urodzeniu pierwszego dziecka bardzo schudłam.Przed ciążą ważyłam
        52kg.dwa tygodnie po porodzie mieściłam się w rzeczy z przed ciąży,potem
        zaczęły ze mnie spadać,doszłam do 41kg.Dziecko karmiłam przez miesiąc,więc to
        nie od tego,ze zdrowiem też było OK.Dopiero po drugiej ciąży zaczęłam ważyć
        48kg. i tak mi już zostało do dziś.U mnie to chyba jakoś uwarunkowane
        genetycznie,moja mama też chudła po ciążach(a teraz walczy z nadwagą),ale nie
        wiadomo jaka u ciebie jest przyczyna,więc może warto byłoby zasięgnąć opini
        lekarza.Pozdrawiam Justyna
    • desire.et Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 22.11.04, 21:08
      Piszesz o mnie?? A tak na serio, mialam to samo.. moze nie tak drastycznie
      jesli chodzi o te ponad 40 kg. W ciazy przytylam 17,5kg przy wadze pocz. 57 kg,
      8 kg zrzucilam przy porodzie, reszte w 3 tygodnie. Wlosy mialam dluuugie, a
      potem lecialy garsciami. Obcielam na krotko i pomoglo. Bralam witaminy (moze
      tarczyca tez byla winna, nie wiem), ale pozniej jakos doszlam do siebie i waze
      znowu 57kg (przy wzroscie 171,5cm)
    • andzia1976 Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 22.11.04, 22:46
      Witam
      MOja kolezanka po porodzie strasznie schudla w krotkim czasie i do tego
      przyplata sie jej depresja poporodowa a przyczyna byla tarczyca.Lekarz
      wytlumaczyl jej ze wszystkie hormony zostaly wydalone wraz z lozyskiem dlatego
      mysle ze pierwszym krokiem jaki zrobisz jest kontakt z endokrynologiem i
      zbadanie poziomu hormonow tarczycy.
      pozdrawiam serdecznie
      mama Maciusia
    • emilkaq Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 23.11.04, 10:27
      Moim zdaniem to nadczynność tarczycy. Ja po ciąży dorobiłam się niedoczynności
      i chudłam w zwykłym tempie ( po 2 miesiącach wróciłam do wagi sprzed ciąży ).
      Moja siostra schudła szybko i bardzo, włosy wychodziły jej garściami, do tego
      kołatanie serca, trzęsące ręce - diagnoza nadczynność tarczycy ( leczyła się
      1,5 roku ). Problem wrócił po urodzeniu drugiego dziecka. Chyba musisz
      odwiedzić endokrynologa, a wcześniej zrobić badanie na poziom TSH.
      Pozdrawiam Aga mama Mikołaja
    • triss_merigold6 Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 23.11.04, 10:32
      W ciąży przytyłam 13 kg. Teraz jestem 10 dni po porodzie i już schudłam do wagi
      przedciążowej i nie czuję się z tym najlepiej. Jem wszystko, żadnej diety
      eliminacyjnej nie stosuję, witaminy biorę, nie karmię na żądanie a waga leci w
      dół. Może faktycznie tarczyca? Chociaż nigdy nie miałam z nią problemów?
    • mamaszyma Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 23.11.04, 10:43
      Ja też dośc mocno schudłam po porodzie, ważyłam zdecydowanie mniej niz przed
      ciążą, włosy tez wypadały mi garściami. Ale podobno tak jest, że po ciąży przez
      rok organizm wraca do siebie więc te włosy moga wypadać, zwłaszcza, ze w ciąży
      włosy nie wypadają, albo w małych ilościach. Jak tylko przestałam karmiić
      wyłacznie piersia waga stanęła, a jak karmie tylko w nocy, to niebezpiecznie
      zaczęła wzrastać, więc musze sie zacząć pilnować! Nie martw się, moż eu Ciebie
      tez tak bedzie.
    • gagunia Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 23.11.04, 18:08
      Ja mialam podobnie - z kazdym dniem po porodzie kilogram mniej - wygladalam jak
      trup - chuda i blada. po 2-3 miesicach zaczely mi wylazic garsciami wlosy.
      ale to wszystko samo wrocilo do normy - jadlam tyle ile potzrebowalam, zadnych
      witamin, balsamy ujedrniajace do ciala i to wszystko.
      karmilam przez 10 mies. przez ok 15 miesiecy moja waga byla ponizej tej sprzed
      ciazy o 2-3 kg. teraz troche przybralam w ciagu miesiaca, bo sie nie ruszam z
      domu smile ale nadal jestem szczupla.

      ogolnie wracalam do normy przez 6 miesiecy - po tym czasie skora wlosy
      przestaly wypadac, wyglad skory sie znacznie poprawil, lepiej sie czulam, waga
      bez zmian.
      • kalina_p Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 23.11.04, 18:47
        Jak mnie za 2-3 m-ce sie nie poprawi to pojde zbadac tarczyce):
        Pozdrawiam.
    • ekasia Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 23.11.04, 23:11
      Ja tez w 2 tygodnie odzyskałam wagę sprzed ciąży a potem schudłam jeszcze
      bardziej, za bardzo. Teraz już nie karmię i po paru miesiącach wróciłam do tej
      sprzed ciąży. Teraz czuję się w swojej skórze doskonale.
      • kalina_p Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 24.11.04, 20:07
        Pozadroscic! Ja wlasnie zrobilam smalec, bede sie tuczyc.
        Pozdrwiam
        • aleksandrynka Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 24.11.04, 21:57
          mniamm, też bym zrobiła, ale mąż się odchudza! (kto to zje?)
          wink

          Słyszałam od pewniej dziewczyny, że po porodzie schudła 20 kilo. Była na diecie
          super-ekstra-maxi eliminacyjnej, właściwie mogła jeść tylko ziemniaki i
          marchewkę... No ale Ciebie to chyba nie dotyczy...
          Co do włosów - to chyba normalne i po paru miesiącach przestaną wypadać. Też
          tak miałam mimo, że po ciąży jeszcze przytyłam, tak więc nie ma tu związku.
          Gdzieś czytałam, że w ciąży włosy nie wypadają bo coś tam, za to 3, 4 miesiące
          po porodzie wychodzą garściami. Mi już to minęło.
          Smacznego!
    • anek.anek Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 25.11.04, 00:15
      Ja też strasznie schudłam po ciązy, ale tak naprawdę finalnie wróciłam do
      swojej wagi (ot, 43 teraz ważęsad((
      powinnaś być pod opieką lekarza. Zbadaj tarczycę. Uważaj też na serce - u mnie
      wyczerpanieciązą i karmieniem oraz szybka utrata wagi spowodowała konieczność
      chodzenia do kardiologa przynajmniej raz w roku i łykania tabletek sad(
      Jeśli karmisz, to powinnaś zażywać wapno - w postaci mleka, albo jedną tabletkę
      rozpuszczanego dziennie. Przyda ci się potas: banany, ziemniaki.
      Jeśłi chodzi o preparaty witaminowe, to swobodnie możesz brać takie dla kobiet
      w ciązy, falvit, albo coś innego.
      I przejdź się do lekarza na ogólne oględzinysmile
    • miriam_b Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 25.11.04, 23:47
      miałam ten sam problem...tak chudłam że ostatecznie ważyłam 38 kg!!!!!!!!!!!!
      anorektyczka normalnie...nie mogłam ubrać w lecie nic krótkiego bo wyglądałam
      jak kostucha!!!!!chodziłam po lekarzach i nic...w moncu niby z powodu woreczka
      (choć wątpię)ale wycięli mi go...i dzis jest lepiej choć i tak wszyscy
      narezkaja na te moje kości....smile
    • wmagdaw Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 26.11.04, 10:59
      jestem mamą 7-miesiecznego Bartusia, karmię cały czas piersią, i chudnę, chudnę
      i chudnę; nie wiem jak temu zaradzicsad odzywiam się jak mogę najzdrowiej, ale i
      tak Bartuś wszystko wyciaga, ubrania na mnie wiszą i co jakis czas kupuje
      mniejsze rozmiary, ale ostatnio odkryłam że sok pomidorowy bardzo pomaga na
      wypadajace włosysmile ale chyba musisz poczekać przynajmniej do ukonczenia 4
      miesiaca przez Twoją dzidzię żeby jej nie zaszkodziło, zarzywam też Falvit, ale
      chyba problem zniknie dopiero po odstawieniu dziecka od piersi a na to jeszcze
      troszke trzeba poczekać;
    • qqqq33 Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 26.11.04, 18:41
      Przeżyłam to samo. Nie mogłam wprost na siebie patrzeć, a czym dłużej karmiłam
      tym było gorzej. Ile wytrzymałam? 13 miesięcy! Powiedziałam dość, odstawiłam
      Małego od piersi i wszystko wróciło do normalności. inka3
    • joannawa Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 14.12.04, 09:41
      dziewczyny!!!! miałyście rację! Zrobiłam badania, anemii nie ma, ale tarczyca-
      niewielka nadczynność. Jutro endokrynolog, tylko modlę się, abym mogła dalej
      karmić piersią, dziękuję za wszystkie info. Jesteście kochane.
      J.
      • emilkaq Re: chuda mama, że aż strach!!!!!!! 14.12.04, 10:41
        Cześć J.
        Skoro prawidłowo zdiagnozowałyśmy to jeszcze dorzucę parę informacji. Jeśli
        trafisz na dobrego endokrynologa to tak dobierze Ci leki i wyznaczy pory ich
        zażywania że będziesz dalej mogła karmić. Nie daj sobie wmówić, że leczenie
        nadczynności wyklucza karmienie - to stary pogląd. Moja siostra po wizytach u
        dwóch lekarzy zrezygnowała z karmienia i żałuje, bo potem trafiła na trzeciego,
        który powiedział że przy odpowiednim leczeniu dałoby się to pogodzić. Dodam ,
        ze siostra miała bardzo dużą nadczynność: kołatanie serca, trzęsące ręce itd.
        Daj nam znać co się dowiedziałaś.
        Pozdrawiam Aga i Mikołaj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka