Dodaj do ulubionych

Sąsiad z bloku

30.06.25, 10:39
Podoba mi się sąsiad z bloku, obczaiłam go już na Facebooku i problem polega na tym że wśród ponad 800 znajomych wiele z nich to ładne, młode kobiety, dużo lekarek. Sąsiad jest po rozwodzie właśnie z lekarką, rozwiedli się w 2020 co wiem to od sąsiadki.
Nie wiem jak do niego zagadać i gdzie się na niego zaczaić. Widuję go niestety rzadko sad
Obserwuj wątek
    • szarmszejk123 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 10:43
      Dzizas jaki krindż:p
    • gryzelda71 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 10:46
      Przy jego aucie.
    • alpepe Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 10:51
      No i pociągnij tę historię dalej, spotykacie się, rozstajecie, przyjmijmy, że to zakamuflowany świry erotoman-stalker, to co? Chodzisz kanałami do domu, obawiając się, że on na ciebie gdzieś się zaczaił?
      • homohominilupus Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 10:59
        Jak to mówi borsuczyca: gdzie mieszkasz i pracujesz tam ch*jem nie wojujesz
        • trzydziestolatka80 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:05
          Czyli to może być powód dlaczego mnie nie chce. Bo parę razy uśmiechnęłam się do niego zalotnie i zero reakcji.
          • gryzelda71 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:09
            Najpewniej nie podobasz mu się
            • trzydziestolatka80 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:11
              Na pewno nie mam szans przy tych lekarkach z jego Facebooka, wszystkie max 30 lat i piękne.
              • gryzelda71 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:12
                To daj se spokoj.
    • azalee Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 10:51
      Najlepiej w windzie. I koniecznie zagraj biustem!
      • trzydziestolatka80 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 10:58
        Mieszkamy w innych klatkach
        • trzydziestolatka80 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 10:58
          Poza tym on na parterze.
          • kk345 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:04
            Wyeksponuj biust i nogi przed jego klatką, na zachetę
          • majaa Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:21
            To poprzechadzaj się pod jego balkonem, może zauważy.
          • tania.dorada Re: Sąsiad z bloku 02.07.25, 03:34
            trzydziestolatka80 napisała:

            > Poza tym on na parterze.

            No to du*a zbita. A on ma taki kink, że lekarki, czy sam jest lekarzem?
    • subskrybcja Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:13
      trzydziestolatka80 napisała:

      > Podoba mi się sąsiad z bloku, obczaiłam go już na Facebooku i problem polega na
      > tym że wśród ponad 800 znajomych wiele z nich to ładne, młode kobiety, dużo le
      > karek. Sąsiad jest po rozwodzie właśnie z lekarką, rozwiedli się w 2020 co wiem
      > to od sąsiadki.
      > Nie wiem jak do niego zagadać i gdzie się na niego zaczaić. Widuję go niestety
      > rzadko sad

      O w końcu jakis fajny temat.
      A macie moze psy? czasem znajomośc zaczyna się poprzez zaznajomienie ze sobą psów.
      Albo zaparkuj koło niego i zagadaj pod pretekstem.
      Na Fb nie pisz, to jest creepy, wysyłac obcemu faciowi zaproszenia.
      • raczek47 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:18
        Upuść worek że śmieciami u jego stóp i zapytaj zalotnie( rzęsy koniecznie zrób) ,czy pomoże Ci zbierać rozsypane śmieci.
        Ewentualnie możesz wywalić worek przy jego samochodzie i dalej, jak wyżej.
        I jeszcze głęboki dekolt koniecznie, żeby biust było widać przy schylaniu się po śmieci.
        • subskrybcja Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:21
          raczek47 napisała:

          > Upuść worek że śmieciami u jego stóp i zapytaj zalotnie( rzęsy koniecznie zrób)
          > ,czy pomoże Ci zbierać rozsypane śmieci.
          > Ewentualnie możesz wywalić worek przy jego samochodzie i dalej, jak wyżej.
          > I jeszcze głęboki dekolt koniecznie, żeby biust było widać przy schylaniu się p
          > o śmieci.

          Sama sobie rozrzucaj śmieci.

          Autorko, nie słuchaj złośliwych babsztyli.

          Postaraj sie stworzyc okazję do rozmowy.
          A jak nie wyjdzie, to nie będziesz sobie pluła w brodę, ze nie próbowałać.
          Lato się dopiero zaczyna. Bęce Ci kibicować smile
          • raczek47 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:28
            subskrybcja napisala:
            >
            > Postaraj sie stworzyc okazję do rozmowy.
            > A jak nie wyjdzie, to nie będziesz sobie pluła w brodę, ze nie próbowałać.
            > Lato się dopiero zaczyna. Bęce Ci kibicować smile

            To poradź jej bardziej konkretnie, w jaki sposób ma stworzyć okazję do rozmowy zamiast mój pomysł krytykować
            Mój jest dobrą okazją do zagajenia rozmowy.
            • subskrybcja Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:33
              raczek47 napisała:

              > subskrybcja napisala:
              > >
              > > Postaraj sie stworzyc okazję do rozmowy.
              > > A jak nie wyjdzie, to nie będziesz sobie pluła w brodę, ze nie próbowałać
              > .
              > > Lato się dopiero zaczyna. Bęce Ci kibicować smile
              >
              > To poradź jej bardziej konkretnie, w jaki sposób ma stworzyć okazję do rozmowy
              > zamiast mój pomysł krytykować
              > Mój jest dobrą okazją do zagajenia rozmowy.

              Stworzyć okazje do rozmowy - to byla moja porada. To 30 latka nie 13 latka, nie musze jej pisać, jak i gdzie i co powinna powiedzieć czy zrobić.
              • aankaa Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:41
                właśnie dlatego pyta bo nie wie
      • trzydziestolatka80 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:26
        On miał, była żona tego psa zostawiła ale już nie żyje. Parkuję koło niego jak jest miejsce i mówię cześć, ale on szybko zwiewa. Teraz to w ogóle rzadko go widuję bo ma 2 auta i nigdy nie wiem, do którego wsiądzie. Jedno w garażu, drugie stawia wzdłuż ulicy.
        • subskrybcja Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:34
          trzydziestolatka80 napisała:

          > On miał, była żona tego psa zostawiła ale już nie żyje. Parkuję koło niego jak
          > jest miejsce i mówię cześć, ale on szybko zwiewa. Teraz to w ogóle rzadko go wi
          > duję bo ma 2 auta i nigdy nie wiem, do którego wsiądzie. Jedno w garażu, drugie
          > stawia wzdłuż ulicy.

          Jak zwiewna, to niedobrze. Nie pogada nawet 5 minut? Nic a nic?

          • trzydziestolatka80 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:35
            Nie, raz nawet uciekł na drugą stronę ulicy jak mnie zobaczył. Może wyczuwa moje feromony i się ich boi.
            • subskrybcja Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:36
              trzydziestolatka80 napisała:

              > Nie, raz nawet uciekł na drugą stronę ulicy jak mnie zobaczył. Może wyczuwa moj
              > e feromony i się ich boi.

              Jak zwiewa, to przykro mi , nic nie zrobisz sad
              Znajdz sobie innego.
            • szarmszejk123 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:41
              Dzizas, biedny facet. W stresie żyje że znów cię spotka.
              • gryzelda71 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:44
                Hehehe dokladnie.
            • niezwykladziewczyna Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:45
              Może bardzo nieśmiały?
        • engine8t Re: Sąsiad z bloku 02.07.25, 03:12
          trzydziestolatka80 napisała:

          > On miał, była żona tego psa zostawiła ale już nie żyje. Parkuję koło niego jak
          > jest miejsce i mówię cześć, ale on szybko zwiewa. Teraz to w ogóle rzadko go wi
          > duję bo ma 2 auta i nigdy nie wiem, do którego wsiądzie. Jedno w garażu, drugie
          > stawia wzdłuż ulicy.

          Zaskrob mu auto i zostaw swoje dane. Bedzieci emiec duzo czasu na przedyskutowanie naprawy..
    • tanebo0001 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:17
      Lecę robić popcorn

      https://i.pinimg.com/originals/55/09/78/5509785be92b9823da16a6f50a19490d.gif
    • lilia.z.doliny Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:33
      Nie wiem, może powiedz, że cię w piersiach, o tutaj, tak jakoś ściska? Czy aby nie zawał? Tylko najpierw musisz chłopa przydybac
      • dekoderka Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:40
        A czy on jest lekarzem stomatologicznym?
      • raczek47 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:42
        Ale jeśli zwiewa na drugą stronę to może też znaczyć, że mu się podobasz, ale, myśląc, że jesteś w związku nie chce Cię narażać na romans.
        • gryzelda71 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:47
          Na bank tak właśnie jest.
    • bmtm Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:46
      Jeżeli celuje w środowiska lekarskie to z dużym prawdopodobieństwem takie właśnie partnerki go interesują. Jeżeli jesteś lekarką to startuj.
      • trzydziestolatka80 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 11:56
        Jestem pielęgniarką niestety niemłodą. On sam jest dyrektorem w jakiejś firmie ale niezwiązanej z medycyną.
        • subskrybcja Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 12:15
          trzydziestolatka80 napisała:

          > Jestem pielęgniarką niestety niemłodą. On sam jest dyrektorem w jakiejś firmie
          > ale niezwiązanej z medycyną.


          Nie ma znaczenia kim jesteście. Jesli ucieka na Twój widok, przechodzi na drugą stronę, przykro mi, nic z tego nie będzie sad
          • trzydziestolatka80 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 12:20
            A koleżanki mi mówią że udaje trudnego do zdobycia. I komu tu wierzyć?
            • subskrybcja Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 12:23
              trzydziestolatka80 napisała:

              > A koleżanki mi mówią że udaje trudnego do zdobycia. I komu tu wierzyć?


              Eeee, tak facet nie działa. Bedzie udawac trudnego do zdobycia a inny sprzatnie mu kąsek sprzed nosa w międzyczasie smile
              Faceci sa prości.
            • szarmszejk123 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 12:24
              Żartujesz sobie? Takie udawanki to domena kobiet. Faceci sobie niepotrzebnie nie wydłużają drogi do łóżka, jeśli chcą tam trafić.
              On zdecydowanie nie chce, nawet w pobliżu nie chce się znaleźć.
              • trzydziestolatka80 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 12:28
                To może mój biust go onieśmiela, bo ostatni raz na początku czerwca zagrałam nim koncertowo, mijaliśmy się wtedy z sąsiadem.
                • szarmszejk123 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 12:31
                  A może mu się po prostu nie podobasz? Zupa pomidorowa jesteś, że nie bierzesz tej opcji pod uwagę?
                • gryzelda71 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 12:33
                  Slowem zaszczulas go cycem
                • homohominilupus Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:20
                  trzydziestolatka80 napisała:

                  > To może mój biust go onieśmiela, bo ostatni raz na początku czerwca zagrałam ni
                  > m koncertowo, mijaliśmy się wtedy z sąsiadem.

                  🤣🤣🤣

                  Jak się koncertowo gra biustem? 😂
                  • bmtm Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:24
                    Pewnie coś z gatunku- upadły mi klucze do samochodu i musze się schylić. Ewentualnie tak jak w "Słonecznym Patrolu".
                    • javio Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 14:39
                      bmtm napisał(a):

                      > Pewnie coś z gatunku- upadły mi klucze do samochodu i musze się schylić. Ewentu
                      > alnie tak jak w "Słonecznym Patrolu".

                      Albo jak w "Legalnej blondynce" skłon - wyprost!
                  • trzydziestolatka80 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:34
                    Uczestniczyłam w kursie za grube pieniądze gdzie byłam tego uczona więc mogę ci na priv ewentualnie wysłać jak nazywa się ta kobieta coach, która uczy gry biodrem, biustem, nogą.
                    • alpepe Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:38
                      Przyjrzyj się profilom tych znajomych młodych lekarek, może on gustuje w sportowych biustach typowych dla bardzo młodych kobiet?
                      • szarmszejk123 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:40
                        A może te młode lekarki to " lekarki" i pan gustuje w escort z przebierankami:p
                    • szarmszejk123 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:39
                      Chyba średni z niej fachowiec, bo jakoś te jej rady nie przynoszą efektów:p
                    • gryzelda71 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:40
                      Uczestniczyłam w kursie za grube pieniądze gdzie byłam tego uczona

                      Kasa stracona.
                      • homohominilupus Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:46
                        No za grubą kasę uczestniczyła to się za darmo wiedzą nie podzieli 😉
                      • bmtm Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:54
                        Jaki był cel tych "kursów"? Gwarantuję, że nie na każdego to podziała.
                    • homohominilupus Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:48
                      Dzięki, pytałam z ciekawości. Nie zamierzam grać biustem ani szyją bo nie poluję na żadnego faceta a gdybym miała to nie w taki sposób 😉
                    • tania.dorada Re: Sąsiad z bloku 02.07.25, 03:38
                      No to jeśli typ spier*la na drugą stronę ulicy portyk jak to zastosowała to powinnaś źądać zwrotu kosztów.
                • bmtm Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:23
                  Nie każdego faceta ekscytuja biusty obcych kobiet.
                  • trina45 Re: Sąsiad z bloku 02.07.25, 02:03
                    to pedal jakis pisze , nie wierze ze to kobieta
                • niezwykladziewczyna Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:59
                  trzydziestolatka80 napisała:

                  > To może mój biust go onieśmiela, bo ostatni raz na początku czerwca zagrałam ni
                  > m koncertowo, mijaliśmy się wtedy z sąsiadem.

                  Ty mu tymi cycami oczy chcesz wydłubać?
                • turbinkamalinka Re: Sąsiad z bloku 01.07.25, 19:54
                  trzydziestolatka80 napisała:

                  > To może mój biust go onieśmiela, bo ostatni raz na początku czerwca zagrałam ni
                  > m koncertowo, mijaliśmy się wtedy z sąsiadem.

                  To co tobie się wydaje zalornym uśmiechem dla niego było jakimś dziwnym grymasem. Granie cyckami, nogami, biodrami może się niektórym facetom podobać ale generalnie odbierane jest jako desperackie próby zdobycia gaci. Dobre dla facetów którzy chcą zaliczyć. Tylko że jeśli trafisz na ku...wiarza to rzucanie cyckami nie jest potrzebne
        • kachaa17 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 16:34
          Myślę, że jako pielęgniarka masz duże szanse.
    • natalyaxx Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:27
      Nawet nie wiesz czy jest sam czy w związku. Napisałaby na FB czy ma ochotę na kawę, widujecie się rzadko, więc wstyd nie będzie wielki, jak odmówi wink
    • aankaa Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:44
      skoro parkujesz koło jego samochodu odżałuj kilka tysi i przygrzmoć mu w lustrko
    • iwles Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 13:49

      Najlepiej to zachoruj i zapisz się na wizytę.
      Chyba że jest urologiem - specjalistą od prostaty, wtedy upssss.... ale z twoją wyobraźnią cos wymyślisz.
      • szarmszejk123 Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 14:20
        Albo pediatra :p
        • tania.dorada Re: Sąsiad z bloku 02.07.25, 03:40
          Albo geriatra - ale to przynajmniej przyszłościowe i daje szanse na dalekosiężną strategię.
    • elinborg Re: Sąsiad z bloku 30.06.25, 14:13
      Chciałam ci doradzić, żebyś przed nim teatralnie zasłabła, zmuszając go tym samym do pomocy i wtedy zagrałabyś dekoltem, biustem i nogą jednocześnie. Ale skoro biust już był grany i nic, to jednak chyba nie da rady. Chyba że postawisz wszystko na nogę, biust zakryjesz szalem i udasz, że upadłaś i skreciłaś kostkę. Może sama noga zadziała.
      Możesz też spróbować innych części ciała, nie wiadomo, co tu akurat będzie kluczem.
      Powodzenia!
      • turbinkamalinka Re: Sąsiad z bloku 01.07.25, 19:56
        elinborg napisała:

        > Chciałam ci doradzić, żebyś przed nim teatralnie zasłabła, zmuszając go tym sam
        > ym do pomocy i wtedy zagrałabyś dekoltem, biustem i nogą jednocześnie. Ale skor
        > o biust już był grany i nic, to jednak chyba nie da rady. Chyba że postawisz ws
        > zystko na nogę, biust zakryjesz szalem i udasz, że upadłaś i skreciłaś kostkę.
        > Może sama noga zadziała.
        > Możesz też spróbować innych części ciała, nie wiadomo, co tu akurat będzie kluc
        > zem.
        > Powodzenia!

        Jeszcze dziewczyna sobie głowę rozbije. Ta teatralnie mdleje a ten biedny typ odwraca się i ucieka na drugą stronę ulicy.
        • engine8t Re: Sąsiad z bloku 02.07.25, 03:16
          turbinkamalinka napisała:


          >
          > Jeszcze dziewczyna sobie głowę rozbije. Ta teatralnie mdleje a ten biedny typ o
          > dwraca się i ucieka na drugą stronę ulicy.

          A moze w tym jest problem?
          youtu.be/kVLmaKQRUD0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka