olecky 13.06.08, 22:08 zamiast apeli i zakazów lepiej po prostu podnieść cenę wody. Czynnik ekonomiczny najlepiej motywuje do oszczędzania... pozdrawiam, olek Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nessie-jp Wojna o wodę 13.06.08, 22:47 1. Czy pan pytający urzędników "czy to idioci" sam tych idiotów wybrał w wyborach samorządowych? A może nie miał czasu udać się na wybory? 2. Czy pani z ogródkiem za 10 tys. nie mogłaby zainwestować jeszcze paru złotych we włącznik czasowy i automagicznie podlewać ogródka o 4 rano? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani Re: Wojna o wodę IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.08, 08:15 trochę wyobraźni, pani już zainwestowała, ale zapewne tak jak i ty mądralo potrzebuje się umyć, zrobić pranie i napić się herbaty od czasu do czasu, Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Wojna o wodę 14.06.08, 14:14 Pani nie płacze o herbatę. Pani płacze o ogródek, że nie wolno podlewać. Otóż wolno. W nocy. Wówczas, gdy i rośliny lepiej skorzystają ze zraszania, niż w pełnym słońcu. Niech "pani" przestanie jojczyć, tylko pójdzie na wybory samorządowe albo od razu kupi sobie zbiornik i postawi w ogródku (za 10 tys., co lubi podkreślać) wieżę ciśnień. Wtedy przez całą noc będzie mogła napuszczać wody do zbiornika i na cały dzień jej starczy... napodlewa się do woli, a od herbaty to chyba pęknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jood Re: Wojna o wodę IP: *.md4.pl 15.06.08, 23:47 Generalnie po to właśnie wymyślono wodociągi, żeby nie trzeba było kopać studzien, budować zbiorników i łapać do niej deszczówki czy chadzać z wiadrami na koromysłach do strumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
fjf Popieprzeni durnie - załóżcie do polewania 13.06.08, 22:52 ogródka własne studnie, będzie i taniej i bez przerw w dostawie wody. Jedyne co potraficie to wymagać. Uzyjcie może trochę mózgu jesli go macie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Popieprzeni durnie - załóżcie do polewania IP: 74.9.205.* 14.06.08, 00:36 Nie dostaje tej wody za darmo. Placi, tak jak kazdy inny. Ale jak ktos slusznie zauwazyl, moglaby podlewac w nocy. > ogródka własne studnie, będzie i taniej i bez przerw w dostawie wody. Jedyne > co potraficie to wymagać. Uzyjcie może trochę mózgu jesli go macie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagna Re: Popieprzeni durnie - załóżcie do polewania IP: *.piaseczno.robbo.pl 14.06.08, 18:03 * wprowadziłam się do józka 3 lata temu, już wtedy na dniach miała powstać przepompownia, ale jak czas pokazał-nie powstała. * Za wodę do podlewania ogródka płacę jak za kranówkę(czyli płacę razem z kwotą za ścieki, a jak wiemy odprowadzenie ścieków kosztuje więcej niż pobór wody, a przy podlewaniu ogródka ścieków nie ma). Dostawca wody twierdzi, że dopóki nie będzie przepompowni, nie będzie osobnych rozliczeń wody za podlewanie ogródków.Nie ja w tej sprawie rozmawiałam,ale sąsiad. * ja również posadziłam rośliny i w sumie mam ich sporo, ale niestety nie zrezygnuję z ich podlewania. Nie podlewam w godzinach gdy ludzie szykują się do wyjścia z domu i nie podlewam między 18.00-22.00. Często podlewam po 23.00. Mam nieregularny ogrodek, więc nie mogę nastawić podlewania nocnego. A poza tym, większość kwiatów marnieje po polewaniu ich z góry kranówką. * staram sie dostosować do beznadziejnej sytuacji którą zafundowali nam rządzący z Piaseczna. I to im się należą jak najbardziej obraźliwe słowa. Wiem, że sąsiad jest pod ręką i łatwiej jest mu ubliżyć i dawać złote rady niż naszym decydentom, ale zainwestowanych pieniędzy w ogródek gmina nie zwroci. Dopóki ta PRZEPOMPOWNIA nie powstanie, będę podlewała ogródek, ale w sensownych godzinach. Moi sasiedzi też podlewają ogrodki poza tzw. godzinami szczytu. To na tyle ode mnie, właścicielki ogródka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NieLubięDurniów fjf Ty durniu, mózg Ci wysechł z braku wody IP: 194.106.193.* 15.06.08, 15:26 mieszkałem lata w Dusseldorfie i w okoliczncyh miejscowościach. TAM WODA WYPŁYWA STRUMIENIAMI na pola, ogródki. Tam można pić wodę z kranu, tam nie ma takich fajfusów jak Ty. Roszczeniową postawę baranie to masz wałaśnie Ty, rościsz sobie prawo do nazywania innych baranami, choć cywilizacji pewnie łyknąłeś tyle na ile Ci twój 20toletni składakak pozwolił. To że nie ma wody to tylko wina URZĘDASÓW. Największa nacja nierobów w tej chwili w naszym Państwie. Żaden z nich nie jest rozliczany z efektów tylko z godzin. Za brak wody w Józefosławiu, taki burmistrz powinien dostać banana i zakaza wstępu na stanowiska publiczne na 10 lat, chyba że jesteś poplecznikiem lub jednym zproficiarzy z firm które na wyłączność czerpią profity w takich gminach jak piaseczno!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) do nielubiędurniów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 10:10 niezły jesteś. a ten fragment to będzie klasyk gatunku za kilka lat: "...Roszczeniową postawę baranie to masz wałaśnie Ty, rościsz sobie prawo do nazywania innych baranami... " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wzd Pod Warszawą brakuje IP: *.MAN.atcom.net.pl 13.06.08, 23:59 A w Warszawie nie brakuje dzieki rządom naszej kochannej Hannie Prezydent!! Dziekujemy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ehehehe Re: Pod Warszawą brakuje 14.06.08, 00:55 "Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji tłumaczy, że podwyżka była nieunikniona, bo potrzeba pieniędzy na zmodernizowanie warszawskiej sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, m.in. na rozbudowę oczyszczalni ścieków Czajka." Oczywiście jest to bzdura! Nikt do tej pory nie uzasadnił wzrost kosztów i tym samym konieczności podwyżki oplat. A to co kręci ten tłumok bufetowa to wszyscy wiemy. Droga woda wodociągowa wymusi kręcenie studni przez wspólnoty i wtedy ta bufetowa dostanie po ryju od wodociągów Odpowiedz Link Zgłoś
gilford Wojna o wodę 14.06.08, 03:18 Woda jest problemem na calym swiecie, albo jest jej za duzo (tak jak teraz u nas) lub za malo jak w Polsce. W USA w okresie od 15 maja do 15 wrzesnia nie wolno podlewac ogrodow pomiedzy godzina 10 rano a 16 po poludniu. Jest to logiczne bo podlewanie w tym czasie powoduje szok u roslin. Proponuje osiedlom polozonym w okolicy Piaseczna aby skorzystaly z doswiadczen amerykanskich i stawialy sobie "pojemniki na wode" w ksztalcie grzyba, z ktorych woda spluwa bez zadnej pomocy i jest ich wlasna. Wiem, ze Jeziorka niewiele ma w sobie czystej wody, ale..... Wg. ogrodnikow to ogrodki powinno sie podlewac po zachodzie slonca lub tuz przed wschodem, bo reszta jest mordercza dla roslin. Troche pomyslunku i bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radny przecież to debile z postawą roszczeniową... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 05:56 mysli jeden z drugim frajer, że jak kupił budę z ogródkiem to wszystko mieć będzie, sorry albo wieś albo miasto, nie da sie mieć wszystkiego w jednym, nie masz wody? zrób studnię na 30 m. może tam woda będzie, dla mnie to te satelitarne wsiowe osiedla wokół wawy mogę zdychać z braku wody... nauczcie się oszczędzać, to tak na marginesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Wojna o wodę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 08:26 Ja postawię zasadnicze pytanie: co maja mieszkańcy Piaseczna do Warszawy? Na marginesie. Trzeba było myśleć _przed_ wybudowaniem domu. Na Ursynowie nie ma problemu z wodą. Odpowiedz Link Zgłoś
misio631 Wojna o wodę 14.06.08, 08:46 Odwiedziłam znajomych w Szwecji. Tam teraz jest susza. Ogłoszono apel by nie podlewać ogródków, które naturalnie marnieją. Wszyscy się do tego stosują. Oczywiście pokazano mi ogródek jednego Polaka, który podlewa po kryjomu. Bo on będzie lepszy i musi mieć lepszy ogródek. Spotyka go cichy towarzyski bojkot wśród sąsiadów. Pewnie jak będzie potrzebował pomocy to nikt go nie zauważy. W Polsce byłby uznany za zaradnego człowieka i wskazywany za wzór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Umpapa Re: Wojna o wodę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 09:44 Tego typu posiadacze ogrodów powinni po prostu pomyśleć o zbiornikach na wodę deszczową. Teraz deszczówkę odprowadzają do kanalizacji deszczowej (za co wcześniej czy później będą słono płacić - kilka miast w Polsce już się szykuje do wprowadzenia opłat) a potem trawniki podlewają wodą z wodociągu która jest droga albo jej brakuje... Ani to logiczne ani ekologiczne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agent Orange [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 09:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pani Dorotka Re: Pani Dorotka musi się podlać IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.08, 11:52 a sensem twego marnego zycia jest siedzenie na forum i wypisywanie głupot, bo tylko to ci pozostało i tylko na to cię stać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agent Orange Re: Pani Dorotka musi się podlać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 12:04 > a sensem twego marnego zycia jest siedzenie na forum i wypisywanie > głupot, bo tylko to ci pozostało i tylko na to cię stać Pudło Dorotko. :) Zaglądam od czasu do czasu do artykułów lokalnych i przy okazji pokomentuję ludzką dłupotę. Poza tym mam co robić, i nie jest to podlewanie trawy za 10 tyś. zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Wojna o wodę IP: *.chello.pl 14.06.08, 13:45 Zgadzam się - jak ktoś wyprowadził się na wieś, to teraz niech ma pretensje do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemo Wojna o wodę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 15:59 i w taki właśnie sposób staniemy się jeszcze bardziej niedomytym i śmierdzącym społeczeństwem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Chcieli ogrodów to mają! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 16:19 Chaszcze trzeba wykatrczować, ziemię zabetonować i zrobić miejsca parkingowe... to nie będize problemu z wodą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Wojna o wodę IP: *.aster.pl 15.06.08, 00:27 "Ludzie wyprowadzają się pod stolicę i jeżdżą w korkach, nie mają dokąd posłać dziecka, bo brakuje przedszkoli." Dorosli sa, to chyba wiedzieli, na co sie decyduja? A moze ktos im kazal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Wojna o wodę IP: 85.222.86.* 15.06.08, 08:24 Nie mieli wyboru - mieszkanie 2-3 pokoje poza miastem lub kawalerka w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mspanc Dyrdymały opowiadasz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 11:45 Za takie same pieniądze można kupić porównywalne mieszkanie pod Piasecznem, albo na Jelonkach bądź Białołęce. Wybierali Józefosław, Piaseczno itp. bo tak wybierali ich znajomi, znajomi znajomych itp. Owczy pęd a nie świadomie podjęta decyzja zadecydowały o ich miejscu zamiszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Wojna o wodę IP: *.aster.pl 16.06.08, 23:10 jak ja lubie takie rozumowanie... "Chce miec 2-3 pokoje, ale nie w miescie, bo mnie nie stac, wiec kupie na wsi. A PANSTWO/MIASTO MUSI MI DOPROWADZIC wode/komunikacje/drogi/smietniki etc." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fil Re: Wojna o wodę IP: *.gprs.plus.pl 18.06.08, 21:36 Państwo nie musi i nikt się po nim niczego nie spodziewa (trochę smutne, ale tak jest). Ludzie domagają się wody, za którą płacą. Nawet jeśli nie korzystają (abonament); a domagają się tego od burmistrza, bo spółki wodociągowe należą do samorządu i zazwyczaj obsadzane są przez znajomych królika, który akurat jest przy żłobie. Nawet jeśli burmistrz nie obsadza swoimi ludźmi wszystkich spółek to jest on odpowiedzialny za ich działanie, ponieważ są majątkiem gminy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Ludzie - załóżcie automaty do podlewania ogródka IP: *.mofnet.gov.pl 16.06.08, 08:23 Takie, co włączą wodę np. wcześnie rano, jak jej nie brakuje. To oczywiście nie rozwiąże całego problemu, ale trochę pomoże. Jak się ma 10k na ogródek, to ten 1k na sprzęt też się pewnie znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Wojna o wodę IP: *.crowley.pl 16.06.08, 12:23 na budowe studni potrzebne jest pozwolenie wodno-prawne. Jak Zarzad wspolnoty sie dowie o samowolce - musi zglosic do odpowiedniego urzedu, podkreslam: musi. rozumiem, ze szanowny forumowiecz zielenieje na sama mysl, ze ktos ma ogrodek, a on nie. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: Wojna o wodę 16.06.08, 22:31 Gość portalu: t napisał(a): > na budowe studni potrzebne jest pozwolenie wodno-prawne. Pozwolenie jest potrzebne na "szczególne korzystanie z wód". Studnia przydomowa nie spełnia tego warunku. W szczególności pozwolenie NIE JEST wymagane na wykonanie studni o głębokości do 30 m na potrzeby zwykłego korzystania z wód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzikus Wojna o wodę IP: 80.50.234.* 16.06.08, 16:42 Niech se ta pani lepiej mózg podleje, to może kilka szarych komórek wyrośnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Z BYDGOSZCZY Wojna o wodę - proste rozwiązania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 12:48 1. WYKOPAĆ WŁASNĄ STUDNIĘ - 2 KOŁA W BYDGOSZCZY, NO NIECH BĘDZIE 3 I PÓŁ W WAWIE 2. POMPA Z FILTRAMI, AUTOMATYKA, HYDROFOR - 2 TYSIĄCZKI, SPRZĘT NIE MUSI BYĆ SUPER, NAJLEPIEJ MADE IN POLAND - WARUNKOODPORNY, BO MADE IN CHINA PO ROKU DO WYMIANY (U MNIE PO 30 GODZINACH) A MADE IN GERMANY TO JESZCZE NIE - NIE MAMY TAK NOWOCZEŚNIE I TAK DOBREJ WODY. 3. JAK KTOŚ MA 2 DODATKOWE TYSIĄCZKI - INSTALACJA NA TABLETKI SOLNE W CELU POPRAWY JAKOŚCI WODY. 4. REDUKUJEMY WYDATKI NA RABATKI Z 10 KOŁA NA 4 (TEŻ MOŻNA) I MAMY WSZYSTKO ZA FREE. 5. LUBISZ DENERWOWAĆ SĄSIADA - 4 KOŁA NA BASEN Z LAMINATU PLUS 500 SETEK NA DOWÓZ I WSTAWIENIE W DZIURĘ (TANIEJ POSTAWIĆ, DOKUPIĆ 2 PRZYCZEPY ZIEMI I PODSYPAĆ BUDOWLĘ). PUSZCZASZ WODĘ W GODZINACH SZCZYTU ZE STUDNI I SIĘ PLUMKASZ W BASENIKU, A SĄSIAD MA OCZY JAK KERMIT TZW. WYSOKI WYTRZESZCZ. Z BASENU MOŻE BYĆ OPCJA AWARYJNA - ZWYKŁA POMPA ZA 70 DYCH PLUS WĄŻ OGRODOWY I ZRASZACZ NIE WIEM GARDENY - RAZEM 150 PLN I MASZ MAŁY ZESTAW PODLEWAJĄCY WODĄ Z BASENU. 6. KUPUJEMY MATERAC Z DMUCHANĄ PALEMKĄ A BURMISTRZOWI WYSYŁAM 1 PARĘ MOICH MAJTEK Z ZAZNACZENIEM GDZIE MOŻE JE POCAŁOWAĆ (CHODZI OCZYWIŚCIE O CZĘŚĆ TYLNIĄ, LASKI MI NIE MA ROBIĆ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość z Warszawy Re: Wojna o wodę - proste rozwiązania IP: *.tktelekom.pl 18.06.08, 10:16 Rewelka. W pełni się zgadzam z tym tutorialem :) Jak ktoś chce mieć ogródek to niestety ale trzeba myśleć. Wody w Polsce jest mało i będzie jeszcze mniej. Czyli ceny pójdą w górę i bardzo dobrze nauczymy się w końcu oszczędzać. W W-wie wykopanie studni od 2.5 do 4tys, a późnej podlewanie kosztuje tyle co moc pompy. inwestycja zwróci się po 2 latach, ale po co jak miasto ma dostarczyć mi wodę na ogródek... Odpowiedz Link Zgłoś