Dodaj do ulubionych

Dorocinski jako Cybulski

07.10.25, 16:27
kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,32305681,najpierw-lalka-a-teraz-to-dorocinski-zagra-legende-polskiego.html#
tak jak lubie Dorocinskiego i Cybulskiego, tak mam mieszane uczucia, niby film ma obejmowac dwa ostatnie lata zycia Cybulskiego ale jednak on mial 39 lat a Dorociski 52 ( o, matko, jak ten czas leci)

ematki emocjonuja sie Lalka a ja jestem bardziej ciekawa tego filmu
Obserwuj wątek
    • madame_edith Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 16:32
      Zgadzam się chyba. Kocham Dorocińskiego, to mój aktor polski numer 1, ale też mi się wydaje za stary do tej roli. Chociaż kto wie…
      • mysiulek08 Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 16:47
        ale jak nie on to kto?

        chyba Gelner bylby idealny, wiek, wyglad i 'zadzior' w stylu Deana i Cybulskiego
        • kocynder Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 17:39
          Dać Cybulskiemu spoczywać w pokoju i nie produkować w temacie?
          Z cała sympatią dla Dorocińskiego (świetny aktor!) - jestem na "Nie". A nawet na "NIE!!!". Nawet nie ze względu na wiek (bo, moim zdaniem, Dorocińskiego kamera kocha i jeśli on zechce, to kamera mu odejmie lekko dyszkę). Nie ze względu na brak fizycznego podobieństwa (moim zdaniem poza najbardziej ogólnymi cechami nic ich nie łączy). Ale głównie... Cybulski to nie ten typ psychiczny co Dorociński. Inne czasy ich ukształtowały, inne media - mimo, że pozornie te same.
          Po prostu nijak nie czuję potrzeby oglądania filmu, będącego zawsze jakimś subiektywnym wycinkiem, który chciał zobaczyć i pokazać reżyser. Obawiam się, że nie będzie umiał zrównoważyć alkoholika, aktora, buntownika, amanta, ikony i człowieka pogubionego. I wyjdzie albo celuloidowa figurka pomalowana na złoto jak na odpuście w Pcimiu Górnym, albo wręcz przeciwnie: błoto, szlam i "obalanie pomników", więc jednego dobrego słowa... A jeśli nawet, to z podkreśleniem, ze to tylko po wierzchu to dobre, bo w środku zgnilizna.
        • madame_edith Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 18:07
          Może Ogrodnik?
          • mysiulek08 Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 19:26
            Ogrodnik ma swietna wlasciwosc przeobrazen, mozliwe, ze by sobie poradzil
      • mysiulek08 Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 16:48
        Dorocinski jako Religa, miodzio smile
        • mysiulek08 Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 16:49
          o, przepraszam, z Kotem mi sie pomylil, ale ja ich zawsze myle tongue_out
          wybaczcie
    • alpepe Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 16:34
      Za stary.
    • mdro Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 16:39
      20 lat temu może mógłby zagrać. Teraz na zbuntowanego młodzieńca zdecydowanie się nie nadaje.
      • tt-tka Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 17:00
        Cybulski przed czterdziestka nie byl juz zbuntowanym mlodziencem, niestety. Byl ostro pijacym i gledzacym kandydatem na ramola.
        Owczesna czterdziecha to jak dzis 50+, 60-, imo Dorocinski nadaje sie swietnie i zagra to przednio.
        • tt-tka Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 17:02
          tt-tka napisała:

          > Cybulski przed czterdziestka nie byl juz zbuntowanym mlodziencem, niestety. Byl
          > ostro pijacym i gledzacym kandydatem na ramola.

          Cos jak forumowy rikus, osobnik kole piecdziesiatki, ktorego forumki czesto biora za siedemdziesieciolatka. Z czubem.


          • al_sahra Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 18:56
            tt-tka napisała:

            > Cos jak forumowy rikus, osobnik kole piecdziesiatki, ktorego forumki czesto bio
            > ra za siedemdziesieciolatka. Z czubem.

            Albo: osobnik podający się za pięćdziesięciolatka, którego forumki prawidłowo rozpoznają jako siedemdziesięciolatka big_grin.
            • tt-tka Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 19:24
              al_sahra napisała:


              > Albo: osobnik podający się za pięćdziesięciolatka, którego forumki prawidłowo r
              > ozpoznają jako siedemdziesięciolatka big_grin.
              >

              Zdaje sie kilka osob z forum zna go czy znalo w realu i potwierdzaly raczej okolice 50 niz 70.
              Co nie znaczy, ze sie upieram, ja go nie znam. Ale tezy, ze Dorocinski tuz po 50-tce moze zagrac Cybulskiego tuz przed 40-tka bede bronic !
              • al_sahra Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 21:06
                tt-tka napisała:

                > Zdaje sie kilka osob z forum zna go czy znalo w realu i potwierdzaly raczej oko
                > lice 50 niz 70.

                A to smutna sprawa.

                > Ale tezy, ze Dorocinski tuz po 50-tce moze zagrac Cybulskiego tuz przed 40-tka
                > bede bronic !

                Tu muszę Ci zaufać, bo nie znam tego aktora, dopiero dowiedziałam się o jego istnieniu z wątków o “Lalce”. Wizualnie może być.
                • angazetka Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 08:38
                  Przepraszam, ale czy nie oglądałaś żadnego polskiego filmu z ostatnich dwudziestu lat?
                  • al_sahra Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 14:20
                    angazetka napisała:

                    > Przepraszam, ale czy nie oglądałaś żadnego polskiego filmu z ostatnich dwudzies
                    > tu lat?

                    Oglądałam “Idę” i chyba “Zimną wojnę” (piszę “chyba”, bo ten drugi film na pewno był mi polecany, ale teraz nie mogę sobie przypomnieć fabuły), ale tam go chyba nie było? Poza tym może jeszcze coś oglądałam, ale nie pamiętam. Nazwiska Dorocińskiego nie kojarzę.

                    Ja zresztą w światowym kinie też miewam zaległości i niektóre znane filmy obejrzałam kilka czy nawet dziesięć lat po ich wejściu na ekrany. A jak coś mi przypadnie do gustu, to oglądam po kilkanaście razy smile.
                • jasnoklarowna Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 09:46
                  Plisss powiedz ze chociaż Jacka Stronga obejrzysz jeśli na ambitniejsze produkcje nie chcesz sie zabierać. Facet zagra wszystko. Nawet w koreańskimi filmie Ransomed grał zeszłego roku.
                  Jeden z lepszych aktorów. Taki przy tym bez zadęcia, bez skandali.
                  • al_sahra Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 14:29
                    jasnoklarowna napisała:

                    > Plisss powiedz ze chociaż Jacka Stronga obejrzysz jeśli na ambitniejsze produkc
                    > je nie chcesz sie zabierać.

                    Sprawdziłam, jest na kilku platformach, obiecuję obejrzeć. Ambitniejsze też mogę smile, po prostu jakoś się nie złożyło.
                    • tt-tka Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 14:42
                      jesli znajdziesz - kiedys na jutubie trafilam - obejrzyj Ich dzien powszedni, z Cybulskim, Krafftowna, Slaska, mlodziutka Pola Raksa... smutna codziennosc, ale jak zagrana !
        • mysiulek08 Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 17:08
          jak na sie spojrzy z tej perspektywy, to mozesz miec racje
          ale i tak troche mi zgrzyta wink
        • mdro Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 19:19
          tt-tka napisała:

          > Cybulski przed czterdziestka nie byl juz zbuntowanym mlodziencem, niestety. Byl
          > ostro pijacym i gledzacym kandydatem na ramola.
          > Owczesna czterdziecha to jak dzis 50+, 60-, imo Dorocinski nadaje sie swietnie
          > i zagra to przednio.
          >

          Ale jak rozumiem, to film biograficzny i będzie trzeba zagrać i Cybulskiego z czasów "Ósmego dnia tygodnia" i teatrzyku Bim-Bom.
          • tt-tka Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 19:20
            Mowa o dwoch OSTATNICH latach zycia Cybulskiego...
            • mdro Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 19:31
              Faktycznie, ślepa jestem wink (na swoje usprawiedliwienie mogę podać paskudne przeziębienie big_grin)
              • tt-tka Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 20:25
                Zdrowka zycze smile
                nie przejmuj sie, ja uporczywie czytam o szefie z Ikei zamiast o szafie i o najlepszym browarze, a nie bronzerze. I nawet przeziebieniem nie moge sie wytlumaczyc smile
                • mdro Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 20:39
                  Ja przed południem się ucieszyłam z założenia tematu "Wątek do trollowania", który przy bliższym oglądzie okazał się mieć tytuł " Wałek do rolowania"...
                  • elinborg Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 20:55
                    O matko, to samo przeczytałam! Bez okularów, no ale inne jakoś widzędobrze🙂
        • bmtm Re: Dorocinski jako Cybulski 09.10.25, 11:51
          Teraz czterdziestka to jak dawniej dwudziestka.
    • po_godzinach_1 Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 17:42
      ciekawe czy wyjdzie taki sam gniot jak serial o Osieckiej, bo sens kręcenia takiego filmu podobny
      • angazetka Re: Dorocinski jako Cybulski 07.10.25, 20:45
        Filmów biograficznych powstaje dużo, uważasz, że żaden nie ma sensu?
    • danaide2.0 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 07:33
      Znów napisałam i wycięłam. W skrócie - mam coraz większym problem z oglądaniem filmów (czasem naprawdę niezłych) o znanych medialnie postaciach (znamy wygląd, mimikę, gesty, głos), które grają inne znane postacie (aktorzy z nieco "ograną twarzą"). Przy wspomnianej Osieckiej problemu nie miałam, bo i tak jej nie znałam i się nie naoglądałam, ale jej znajomi podobno mieli trudniej.

      Tu mam problem podwójny, bo Cybulski jest dla mnie tak bardzo charakterystycznym aktorem. Cóż, wyzwanie aktorskie dla Dorocińskiego, ale chyba jeszcze większe dla charakteryzatorów i ludzi od efektów specjalnych, żebym w Dorocińskim raczyła zobaczyć Cybulskiego.

      Zawsze natomiast chętnie zobaczę dobry dokument z archiwalnymi, prywatnymi czy niepublikowanymi filmami/zdjęciami.
      • kocynder Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 07:47
        "Zawsze natomiast chętnie zobaczę dobry dokument z archiwalnymi, prywatnymi czy niepublikowanymi filmami/zdjęciami."

        O. I to biorę. Jakiś czas temu widziałam taki o Paulu Newmanie. Fragmenty filmów, wywiadów z nim, rozmów z jego bliskimi, współpracownikami. Super. Ale film, w sensie jakiś aktor wchodzi i mówi "Patrzcie, ja jestem Paul Newman!"? Niezbyt...
        Taki zresztą zgrzyt miałam np przy filmie, kilka lat temu, o Presleyu. Aktor wizualnie był prędzej młodym Travoltą, ruchy, mimika kompletnie nie takie... No, nie.
        • danaide2.0 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 08:19
          Oni z niego wszyscy... wink
          W sensie: z Presleya.

          To jest właśnie to, to się da skopiować, podrobić, zagrać, ale to zawsze kopia.
          Znów widzę Maćka/Cybulskiego droczącego się z kelnerką nalewającą wódki i... ten kubek. Ten kubek też zagra, czy zrobią podobny?
          • mysiulek08 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 15:30
            alez to ma byc kopia, zagrana przez innych aktorow niz oryginal, taki jest chyba zamysl biografii
        • danaide2.0 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 08:27
          Albo Bohemian Rhapsody.
          Pochodzenie - ok. Zęby - oblecą. Ale czuję taki vibe wypłosza...
          • mysiulek08 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 15:29
            dla mnie, kompletniej ignorantki queen, bohemian byl calkiem fajnym filmem, ale jeszcze raz, fabularne biografie ( i te ksiazkowe) to jest to bardzo lubie
        • mysiulek08 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 15:27
          nie znosze tego typu dokumentow, no nie, szczegoonie tych robionych pod 'afery'

          ale fabularne biografie lubie, nawet bardzo i Kocynder, z calym szacunkiem, akurat "Elvis" Luhrmanna, jest najlepsza fabularna biografia Presleya, a Butler odwalil swietna robote (no moze spojrzenie mu nie wyszlo no ale nie mozna miec wszystkiego) - glos! sposob mowienia, ruchy, mimika, bez dwoch zdan najlepszy Presley w biograficznym filmie, oczywiscie, sa przeklamania i ;wizja rezysera' ale, uwierz mi na slowo, wielo, wieloletniej fanki Elvisa, ten film to jest to co byc powinno i to jest produkcja dla fanow i dla usa, stad pewnie glownie europejska krytyka tongue_out
          i tak, przy fabularnych autobiografiach zgadzam z sie kopia/podroba, ze 'scenariuszem na faktach' a nie poprowadzenie filmu kropka w kropke wg zycia glownej osoby dramatu, czasami wyjdzie gorzej, czasami lepiej, bywa, bo film a nie zycie
          • kocynder Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 15:33
            A ty uwierz mi - ten film to jest to, co nie powinno wcale powstać. Może Amerykanie są połślepi i półgłusi to im pasuje. Dla mnie aktor był kompletną pomyłką, właśnie młodym Travoltą oglądającym i naśladującym Presleya na poziomie "Idola" (taki show był kiedyś, gdzie "naturszczyków" wykonywali znane piosenki). Zdecydowanie słabo. Możliwe że taka była wizja reżysera. I ok. Tylko co to ma wspólnego z Królem?
            • mysiulek08 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 15:49
              ten film wlasnie mial powstac, a mial z Krolem wiele wspolnego, pokazal to czego inne filmy nie pokazaly, samotnosc, uwiklanie, slabosci Elvisa i perfidie Parkera

              jest tam jedna scena, dla mnie cholernie przejmujaca i cholernie prawdziwa i kilka innych momentow
              a, ze Butler to nie Elvis, no nie, gdyz Elvis byl, jest i bedzie niepodrabialny, jednak zrobil dobra kopie Elvisa, pewnie, byl za szczuply w ostatnich scenach ale reszta swietna i tak to mialo byc przerysowane szoł

              a jak chcesz dokument, to Lurhmann zrobil „EPiC: Elvis Presley in Concert”, premiera byla 6 wrzesnia, jeszcze nie widzialam wiec sie nie wypowiem
          • kocynder Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 15:41
            A, i jeszcze jedno: film o którym wspomniałam, o Paulu Newmanie nie był robiony pod żadną tezę, czy aferę (nie wiem nawet czy Paul Newman był zamieszany w jakieś afery, poza lipnym totalizatorem w "Żądle"). Był to po prostu fajny miks wspominków o nim, wywiadów z nim, ciekawych ról...
            • mysiulek08 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 15:52
              odnioslam sie do dokumentow w ogole a nie to tego konkretnego
    • mama-ola Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 07:46
      Nie rozumiem idei zagrania życia aktora. Za pół wieku ktoś zagra Dorocińskiego grającego Cybulskiego? Kino zjada własny ogon.
      • anomaliapogodowa81 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 08:05
        mama-ola napisała:

        > Nie rozumiem idei zagrania życia aktora. Za pół wieku ktoś zagra Dorocińskiego
        > grającego Cybulskiego? Kino zjada własny ogon.

        Co 😂
        Pierwszy raz spotykasz się z konceptem fabularnego filmu biograficznego, niebożę...?
        • mama-ola Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 08:16
          > Co 😂
          > Pierwszy raz spotykasz się z konceptem fabularnego filmu biograficznego, niebożę...?

          Jak to wywnioskowałaś? Niebożę?
          • angazetka Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 08:38
            Bo dziwisz się, że kręci się filmy o znanych ludziach...
            • danaide2.0 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 08:48
              Aktorskie o znanych aktorach.

              Jest różnica? No jest.
              • anomaliapogodowa81 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 08:59
                Czyli kino biograficzne o życiu aktora jest fe bo tego aktora gra INNY AKTOR?
                Jesteście doskonałe 😂
                • danaide2.0 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 09:08
                  Czekam na tytuł, nie twoją opinię o moich preferencjach.
                • mama-ola Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 10:04
                  anomaliapogodowa81 napisała:

                  > Czyli kino biograficzne o życiu aktora jest fe bo tego aktora gra INNY AKTOR?
                  > Jesteście doskonałe 😂

                  Mogłaby być fajna dyskusja na ten temat, ale psujesz atmosferę ironią, zgryźliwością i sugestiami, że interlokutorka jest idiotką. Nie wiem, po co Ci to, może tak lubisz do kawy.

                  Kino biograficzne pokazujące, jak aktor grał różne role w filmach i jeszcze może odgrywanie przez innego aktora tych ról granych przez tamtego aktora wydaje mi się bez sensu. Przy czym nie miałam takich odczuć przy serialu o Helenie Modrzejewskiej (K. Janda) i serialu o Bodo (T. Schuchardt), bo tam interesowało mnie tło obyczajowe i historyczne. Ale odgrywanie Cybulskiego grającego jakąś rolę? Mnie to zupełnie nie interesuje. Może dlatego że nigdy nie poczułam jego fenomenu, a może za mało lat minęło.
                  • anomaliapogodowa81 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 10:22
                    mama-ola napisała:

                    > anomaliapogodowa81 napisała:
                    >
                    > > Czyli kino biograficzne o życiu aktora jest fe bo tego aktora gra INNY AK
                    > TOR?
                    > > Jesteście doskonałe 😂
                    >
                    > Mogłaby być fajna dyskusja na ten temat, ale psujesz atmosferę ironią, zgryźliw
                    > ością i sugestiami, że interlokutorka jest idiotką. Nie wiem, po co Ci to, może
                    > tak lubisz do kawy.
                    >
                    > Kino biograficzne pokazujące, jak aktor grał różne role w filmach i jeszcze moż
                    > e odgrywanie przez innego aktora tych ról granych przez tamtego aktora wydaje m
                    > i się bez sensu. Przy czym nie miałam takich odczuć przy serialu o Helenie Modr
                    > zejewskiej (K. Janda) i serialu o Bodo (T. Schuchardt), bo tam interesowało mni
                    > e tło obyczajowe i historyczne. Ale odgrywanie Cybulskiego grającego jakąś rolę
                    > ? Mnie to zupełnie nie interesuje. Może dlatego że nigdy nie poczułam jego feno
                    > menu, a może za mało lat minęło.

                    Powiedz mi proszę, gdzie wyczytałaś, ze film o Cybulskim bedzie studium warsztatowym o jego wchodzeniu w rolę? W przeciwieństwie do innych filmów biograficznych, które zazwyczaj z założenia dotyczą obyczajowości i kolorytu osobowości głównego bohatera? Ciekawam.

                    Swoją drogą studium warsztatowe biograficzne tez jest znakomite, np Życie i śmierć Petera Sellersa, polecam. Albo Chaplin.

                    Myślę, że nie rozumiesz konceptu filmu biograficznego, poprostu. Ewentualnie myślisz swoje osobiste upodobania i prawdą obiektywną.
                    • danaide2.0 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 10:31
                      A ta prawda obiektywna to gdzie?

                      To czym ma być film, a czym będzie, o ile będzie - pażywiom, uwidim.

                      Dziękuję za polecajki.
                  • anajustina Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 14:58
                    A odgrywanie śpiewaczki śpiewając swoim głosem?
        • danaide2.0 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 08:25
          Pewnie był wątek o filmach biograficznych, ale tak na szybko - film/serial aktorski o aktorze/aktorce, żeby się nie było do czego przyczepić.

          "Bodo" nie widziałam, ale znów, nie mam wizerunku Bodo utrwalonego w głowie. Moje braki służą realizatorom. Ale Dymszę już mam - i kto niby miałby go z takim wdziękiem zagrać? Jak on w tej szarfie "nieodżałowanemu stryjkowi" tanecznym krokiem przemierza warszawskie podwórko, a na koniec - niezbyt reprezentacyjnie ubranym będąc - jeszcze nie tracąc rezonu puszcza oko do dziewczyny?
          • kocynder Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 08:28
            No właśnie. Było kilka filmów o Marylin Monroe. I ŻADNA z aktorek nie była nią. Bo i w jej czasach - były piękniejsze od niej! A jednak ona miała seksapil, charyzmę, wdzięk - których nie da się zagrać.
            • pursuedbyabear Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 09:59
              Ale one miały ją grać, nie nią być.
              • tt-tka Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 10:30
                ja Cybulskiego widzialam w wielu filmach, ale interesuje mnie szczegolnie w dwoch - znakomity a zapoznany komik z Giuseppe w Warszawie i wielki nieobecny we Wszystko na sprzedaz, film o nim bez niego smile

                jesli to maja byc dwa ostatnie lata zycia, to raczej akcent bedzie polozony na zycie prywatne, sadze, na czlowieka, a nie (tylko) aktora, wlasnie cos jak serial o Modrzejewskiej
              • kocynder Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 15:04
                No i grały. Tylko kiepsko wyszło. Bo widząc je człowiek nie czorta nie pojmie CZEMU ta pyzata tleniona blondi była tym kim była. A była - nie tyle dlatego, że ładna buzia, bo bywały i ładniejsze, ale "to coś", czego się zagrać nie da.
                • mysiulek08 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 15:37
                  ale to film, fabularny, z jakas tam wizja rezysera i taki flim NIGDY nie bedzie dokumentem o MM czy BB, bo takim byc nie moze
                  wielu rzeczy, tych 'nieuchwytnych' u wielu znanych nie da sie zagrac, gdyz wlasnie dlatego oni byli wielcu i znani ale, znow, to fabula i taka jest umowa miedzy tworca a widze
                  • mysiulek08 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 15:38
                    *widzem

                    przy czym, wolno ci nie lubic tego typu kina, tak jak mnie wolno nie lubic dokumentow
                    • kocynder Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 16:58
                      No i ok. Tu się nie zgodzimy. smile Szczęśliwie nie ma musu się zgadzać. smile
                    • danaide2.0 Re: Dorocinski jako Cybulski 09.10.25, 08:21
                      Osobiście bardzo lubię filmy biograficzne. Interesuje mnie człowiek, jego losy, tło obyczajowe. Coś wyciągnę z filmu, coś doczytam. Zawsze się czegoś dowiem.

                      Ale słabo wchodzi mi konwencja zwłaszcza, gdy portretowany oryginał był obdarzony specyficzną osobowością, magnetyzmem, charyzmą i pokazywał to wielokrotnie na ekranie. To jest niepodrabialne, niezagrywalne i tyle.
                      I tak, za taką osobę uważam Cybulskiego.

                      Co do filmów o MM - jest spora dokumentacja fotograficzna, robiły jej zdjęcia m.in. fotografki Magnum, Inge Morath czy Eve Arnold i czasem mam wrażenia, jakby kadry z filmów zostały wzięte z tych zdjęć i co?
                      Nic, dalej nic.
                      No... miło.
                      I tyle.
                • pursuedbyabear Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 15:55
                  A czemu była tym, kim była? Znasz odpowiedź na to pytanie?....
                  • mysiulek08 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 15:58
                    trafila (nie tylko ona) w odpowiedni czas/miejsce/ludzi
                    • danaide2.0 Re: Dorocinski jako Cybulski 09.10.25, 08:10
                      Tudzież w nieodpowiednich.
      • mysiulek08 Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 15:56
        niewykluczone

        biografie fabularne byly, sa i beda, chocbys nie wiem jak mocno nozka tupala smile i dobrze, ze sa
    • anajustina Re: Dorocinski jako Cybulski 08.10.25, 14:57
      39, a wyglądał na faceta w wieku mocno średnim.
      • afro.ninja Re: Dorocinski jako Cybulski 09.10.25, 10:49
        Moze patrzysz z pozycji dziecka. Wtedy wszyscy wydają sie starzy. Jak czasem wpadam na Giuseppe w Warszawie, Cybulski wypada tam całkiem młodo. Za dzieciaka mialam go za pana w średnim wieku. A byl ten film nagrywany 3 lata przed jego śmiercią.
        • tt-tka Re: Dorocinski jako Cybulski 09.10.25, 11:11
          W Ich dniu powszednim, kreconym tez trzy lata przed jego smiercia wyglada starzej niz w Giuseppe...
          • afro.ninja Re: Dorocinski jako Cybulski 10.10.25, 15:31
            No ale nie na chlopa po pięćdziesiątce!
    • majaa Re: Dorocinski jako Cybulski 09.10.25, 11:25
      Swego czasu była moda na Adamczyka, a teraz chyba na Dorocińskiego, bo prawie w każdym filmie go obsadzają. Co do roli Cybulskiego, to on akurat tak średnio pasuje, imo.
      • borsuczyca.klusek Re: Dorocinski jako Cybulski 10.10.25, 15:00
        Jeszcze Kot momentami był wszędzie aż skończył w absolutnie fatalnej na każdym poziomie Akademii Pana Kleksa.
    • borsuczyca.klusek Re: Dorocinski jako Cybulski 10.10.25, 14:59
      Ja jeszcze dodam, że Dorociński też nie jest nieomylny. Wczoraj zaliczyłam seans Vinci 2 i aż miejscami nie mogłam uwierzyć jaki fatalny występ tam dał.
      • afro.ninja Re: Dorocinski jako Cybulski 10.10.25, 15:33
        Jego główna zaleta nie dość wykorzystana- ma filmową urodę!
        A Cybulski to był.jak Krystyna Janda, grał zawsze samego siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka