sueellen
21.10.25, 00:12
Pociągnę dalej. ... Moim zdaniem ghosting to temat trochę przesadzony. Wielce dramatyczne ostatnio zjawisko, podczas gdy w praktyce jest to po prostu brak kontaktu. mam wrażenie że ludzie interpretują to zbyt emocjonalnie, zamiast zwyczajnie przyjąć, że ktoś nie chce kontynuować znajomości. Nie odzywa się bo nie chce, bo mi z nami nie po drodze. Proste. Po co drążyć?
Każdy ma pełne prawo zakończyć znajomość lub ograniczyć kontakt z kimkolwiek, bez podawania wyjaśnień. Nie ma obowiązku tłumaczenia się ani odpowiadania na wiadomości. Jedynym wyjątkiem są sytuacje prawne, np. jeśli ktoś ma wobec ciebie zobowiązania finansowe, prawne czy zawodowe, rodzinne. Ale poza tym?
Zwykłe wycofanie się ze znajomości,l nagle stało się modnym tematem. Jak sądzicie?