Dodaj do ulubionych

Tanie loty….

02.11.25, 17:51
Umiecie szukać tanich lotów? Ciągle słyszę, że ludzie latają za np 200 zł w dwie strony. Nigdy takich nie znalazłam. Macie jakieś sprawdzone strony z tanimi lotami?
Obserwuj wątek
    • homohominilupus Re: Tanie loty…. 02.11.25, 17:55
      Tanio to juz bylo.
      200 zl w obie strony? Moze 10 lat temu?
      • mocca25 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:21
        Tanio to juz bylo.

        i

        Lotu ogólnie od covidu/wojny są drogie


        Jetsem na tyle stara, żeby napisać jest cały czas tanio a kiedyś było drogo. Za te sama trasy płacę połowę tego co 20 lat temu ( nie mówiąc już wczesniej)
        • gris_gris Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:35
          mocca25 napisała:

          >
          > Jetsem na tyle stara, żeby napisać jest cały czas tanio a kiedyś było drogo.

          Zależy skąd i dokąd, po prostu. Loty ode mnie i do mnie są coraz droższe.

          Za
          > te sama trasy płacę połowę tego co 20 lat temu ( nie mówiąc już wczesniej)

          A ja płacę więcej 🤷‍♀️

          Dowód anegdotyczny to jedno, ale jest na ten temat sporo raportów, tutaj np. www.brusselstimes.com/789160/airline-fares-in-eu-20-30-higher-this-summer-than-in-2019
          • mocca25 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:42
            Ale to krótki okres. Ja mówię o perspektywie 20-25 lat (i wiecej)
            • gris_gris Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:52
              mocca25 napisała:

              > Ale to krótki okres. Ja mówię o perspektywie 20-25 lat (i wiecej)

              Ok, ale ja pisałam wyżej o ostatnich 5 latach. I czy to ma duże znaczenie, że jest taniej (w stosunku do zarobków) niż 20-25 lat temu, skoro przez ostatnie pięć lat podrożało, i będzie drożeć?

              Zresztą ta dłuższą perspektywą też jest względna, bo w 1999 będąc na Erasmusie latałam Ryanairem za kompletne grosze do z Holandii do Irlandii, a dwadzieścia lat temu ze studiów z Włoch do Polski również za grosze nieistniejącymi już SkyEurope czy Centralwings.

              Ja zresztą nie uważam, że loty powinny być bardzo tanie. Według badań są wciąż tańsze niż pociągi na niektórych trasach w Europie, co przecież nie jest ok.
              • mocca25 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 19:06
                CentralWings to była odpowiedź na wejście PL do UE - przegrali z innymi tanimi liniami. Ich stawki były nierealne ( w stosunku do mocy przerobowych itd)

                Pamiętam jednak doładnie swoje loty np z 2004 r. i co uwazałam wtedy za okazję z tym co teraz. Pomijam już lata 90. i 80. Potem ceny zaczęły szybko spadać - i tanich linii i tych normalnych, na których sytuacja wymusiła obniżenie cen (i co za tym idzie standardy)
      • awf-33 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:22
        homohominilupus napisała:

        > Tanio to juz bylo.
        > 200 zl w obie strony? Moze 10 lat temu?
        >

        Chyba żartujesz. Lecę w 2026 za 220 w obie strony.
        • okruchlodu Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:25
          Z którego lotniska i gdzie?
          • awf-33 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 00:23
            okruchlodu napisała:

            > Z którego lotniska i gdzie?

            Z Gdańska do Hiszpanii.
      • sabek81 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 20:41
        Raz udało mi się kupić loty dla dwóch osób w lutym do Kopenhagi z 1 bagażem rejestrowanym i wybranymi miejscami ale tylko dlatego, że wizzair dopiero co otworzył w tedy ten kierunek, a tak to nigdy.
      • kolindra Re: Tanie loty…. 02.11.25, 20:44
        Kupiłam bilet do Paryża za 50 zł więc jak najbardziej jest to do zrobienia. Tylko lecisz wtedy jak jest tanio a nie odwrotnie 😜 większość patrzy na termin ferii, długie weekendy itd.i jest zdziwiona że nie daje się nic znaleźć
      • bmtm Re: Tanie loty…. 02.11.25, 21:01
        Leciałem wielokrotnie w ostatnich dwóch latach, choć tylko na kilku trasach.
        Loty w granicach 190-230 zł w dwie strony można kupić z mojego miasta choćby do Mediolanu, Triestu, Oslo, rzadziej Marsylii, Tuluzy i Cagliari.
    • gris_gris Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:08
      Zależy, co dla Ciebie jest tanim lotem. Te za kilkadziesiąt zł jeszcze chyba w Polsce sa, chociaż często okazuje się, że to jest lot w środku nocy/z lub na lotnisko w środku niczego; w przypadkowym terminie i do przypadkowego miejsca smile No i bez bagażu!

      Lotu ogólnie od covidu/wojny są drogie i raczej taniej nie będzie.
      • awf-33 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:21
        gris_gris napisała:

        > Zależy, co dla Ciebie jest tanim lotem. Te za kilkadziesiąt zł jeszcze chyba w
        > Polsce sa, chociaż często okazuje się, że to jest lot w środku nocy/z

        Nieprawda. Najpóźniej startowaliśmy o 19.00

        lub na lo
        > tnisko w środku niczego;

        A gdzie są te lotniska w środku niczego? Na zadupiach raczej się nie buduje lotnisk.


        > No i bez bagażu!

        Latamy na tydzień z podręcznym. W ekipie dzieci, w tym najmłodsze 2 latka. Nikt nie narzekał, każdy się zmieścił.

        • gris_gris Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:25
          awf-33 napisała:

          > gris_gris napisała:
          >
          > > Zależy, co dla Ciebie jest tanim lotem. Te za kilkadziesiąt zł jeszcze ch
          > yba w
          > > Polsce sa, chociaż często okazuje się, że to jest lot w środku nocy/z
          >
          > Nieprawda. Najpóźniej startowaliśmy o 19.00

          No i co z tego? Jest mnóstwo lotów tanich linii o 5 czy 6. Lub o 23. To, że wy tak nie lecieliście, nie znaczy, że ich nie ma.
          >
          > A gdzie są te lotniska w środku niczego? Na zadupiach raczej się nie buduje lot
          > nisk.

          Oczywiście, ze się buduje. Potem się do nich dojedza autobusem czy pociągiem godzinę. Czasem nie ma wyjścia, bo nie ma innego lotniska - ale czasem do takich latają tanie linie.
          >
          >
          > > No i bez bagażu!
          >
          > Latamy na tydzień z podręcznym. W ekipie dzieci, w tym najmłodsze 2 latka. Nikt
          > nie narzekał, każdy się zmieścił.
          >
          Nie podważam, że wam pasuje. Pisze, że tani bilet jest bez bagażu; zdaje się, że się z tym zgadzasz.
      • andace Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:50
        Od lat nie leciałam w środku nocy, wszystkie tanie loty są w ciągu dnia, najwcześniejszy lot to 8 rano. Loty zazwyczaj tylko z bagażem podręcznym, ale walizkę można dokupić, walizka wychodzi zazwyczaj dużo taniej niż w “tradycyjnych” liniach, bo w najtańszej taryfie teraz nie ma nigdzie bagażu.
        • lajtova Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:59
          Jak nie. W LOT jest.
          • andace Re: Tanie loty…. 02.11.25, 19:01
            Lot w najtańszej taryfie każe siebie dopłacić za bagaż nadawany, nie ma go w cenie.
            • lajtova Re: Tanie loty…. 02.11.25, 19:08
              Aaaaa nadawany. To tak.
              Tak rzadko korzystam, że dla mnie bagaz to większy podreczny.
              Nadawany jak lecimy w trojke.
            • mocca25 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 19:12
              W cenie jest to co w tanich liniach nazwya się priority czyli dodatkowa, większa, sztuka bagażu podręcznego.
              • andace Re: Tanie loty…. 02.11.25, 19:26
                Tak, ale taniej można zazwyczaj nadać bagaż, a przy mniejszych lotniskach zanim wysiądę i dojadę do terminala to już bagaż czeka. Nie lubię męczyć się z walizka w samolocie, a jak potrzebuje zabrać na pokład to ostatnio musiałam walczyć w LOT bo kazali zostawić bagaż przy samolocie bo było za dużo osób z walizkami.

                W Wizzair mialam wykupiony pakiet roczny obejmujący priority i wybór miejsca, przy częstych lotach to świetna oferta.
                • hanusinamama Re: Tanie loty…. 03.11.25, 08:56
                  Nie latamy z duzymi wlaizmaki. Wole spakowac się do kabinówki lub w plecak niż czekac potem na bagaż.
                  Na kilka dni spokojnie pakuję się w plecak
        • gris_gris Re: Tanie loty…. 02.11.25, 19:00
          andace napisała:

          > Od lat nie leciałam w środku nocy, wszystkie tanie loty są w ciągu dnia, najwcz
          > eśniejszy lot to 8 rano. Loty zazwyczaj tylko z bagażem podręcznym, ale walizkę
          > można dokupić, walizka wychodzi zazwyczaj dużo taniej niż w “tradycyjnych” lin
          > iach, bo w najtańszej taryfie teraz nie ma nigdzie bagażu.

          Bo latasz z Holandii do Polski. Ponieważ dużo Polaków pracuje w Holandii, tanim liniom opłaca się utrzymywać dużo konkurencyjnych połączeń. I Schipol ma ogromną ilość linii i połączeń ogólnie.
          Ja latam rejsowymi z bagażem, bo tak mi pasuje. Jesli nie ma połączenia i musze lecieć Ryanairem, rzadko to wychodzi taniej, zwłaszcza dodając kuszy dojazdu na bardzo odległe lotnisko.
          • mocca25 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 19:17
            Tak jak napisałam wyżej - zwykłe linie pozwalają na dwie sztuki bagażu w cenie ekonomicznej. W tanich liniach dopłacasz za to jako priority. W zależności od teog kiedy kupujesz bilet, dokupujesz priority ceny mogą być zbliżone.

            Ja nawet na weekend nie potrafię się spakować w małą torbę, więc jak lecę tanimi to wykupuję priority.

            Natomiast bagażu nie nadawałm już z 10 lat chyba.

            Dodam, że nie zawsze opłaca się (czasowo, finansowo, lokalizacyjnie -lotnisko) latać i wracać tą sama linią
          • andace Re: Tanie loty…. 02.11.25, 19:22
            Już wielokrotnie pisałam, LOT AMS Warszawa kosztuje najtaniej ok 200 euro (zdarza się trafić taniej ale wylot jest albo bardzo wcześnie rano albo bardzo późno), zazwyczaj w terminach mi pasujących to nawet 400 euro, to samo KLM, za bagaż rejestrowany dodatkowo 50 euro lub wyższa taryfa.
            Samoloty z Amsterdamu latają tylko do Warszawy i Krakowa, WizzAirem latam np do Katowic (taniej niż do Warszawy), to duża przewaga że można lecieć i na lokalne lotniska w Polsce.

            W Wizzair mam to samo za max 50 euro + 40 euro bagaż to nie opłaca mi się lecieć LOTem. I do Eindhoven i na Schipol muszę dojechać, dodatkowo z Schipholu loty są często opóźnione, parę razy mi nawet samolot odwołali, z Wizzair to mi się nie zdarzyło a latam od 2017 roku.
            Najdroższa do tej pory podróż Wizzair kosztowała mnie niecałe 500 euro za 2 osoby w obie strony, bilet kupowałam rano w drodze na lotnisko, powrót był 2 dni później, za to samo LOT chciał prawie 1500 euro.

            Nie latam na odległe lotniska, nie latam też Ryanairem. Wizzair np Warszawa Chopin-Bruksela kosztuje 80-90 PLN, Warszawa-Alicante na listopad można kupić poniżej 150 PLN.

            Rozumiem że ktoś woli “normalne” linie, ale ja latałam często i mi się nie opłaca, nie wspominając że WizzAir ma dużo wyższy standard niż LOT, nowe i czyste maszyny (z AMS parę razy jakimiś czarterowanymi liniami, często rumuńskimi samolotami). Na lotach europejskich w tej chwili nie ma żadnej różnicy między liniami lotniczymi.
            • mocca25 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 19:26
              Z warszawskiej perspektywy wizzair jest lepszy od Ryanaira bo lata z Okęcia.

              Ci do standardu w porównaniu do LOT nie zgadzam się
              • andace Re: Tanie loty…. 02.11.25, 19:32
                Ryanair nie lubię, latałam parę lat temu regularnie bo mieli dobre połączenie do NL, teraz tylko WizzAir i EasyJet, Vuealing i Transavia.
                • mocca25 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 19:36
                  Dla mnie chyba wazniejsze jest lotnisko niż sama linia, może dlatego, że nie latam na jakichs długich trasach. No i niestety Modlin, Beauvais itp to tragedia (ale czasami nie ma wyjścia)
                  • andace Re: Tanie loty…. 02.11.25, 19:46
                    Z Modlina nie latam, jak Wizzair zaczął mieć sensowne połączenia to omijam i Modlin i Ryanair. Wizzair na szczęście lata na Orly.
                    Dla mnie lotnisko ma małe znaczenie, staram się mieć tylko mały bagaż podręczny, przyjeżdżam w ostatniej chwili (na Chopin 40 min przed odlotem) żeby jak najmniej czasu spędzić czekając na lot.
                    Nie lubię też Schipholu bo tam potrzeba 40 min żeby się wydostać z lotniska, w tym czasie to ja z Eindhoven jestem już w pociągu do domu.
                  • kolindra Re: Tanie loty…. 03.11.25, 21:54
                    Akurat w Paryżu wszystkie lotniska są daleko. z ChdG jedzie się chyba bardzo długo choć pociągiem. Zresztą w drodze powrotnej okazało się że pociągi nie kursują a komunikacja zastępcza była skomplikowana
                    • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 22:06
                      Jest też autobus Roissy bus
                      Znacznie przyjemniejszy nizRER
            • gris_gris Re: Tanie loty…. 02.11.25, 19:55
              Andace, ale dlaczego ty mi to tłumaczysz? Przecież ja cały czas pisze, że zależy dokad, skąd i kiedy się leci.W zeszłym roku w grudniu szukałam biletów na wakacje w maju, i bilet w Ryanair na większości swoich tras kosztował ok. 1000€ za 4 osoby (jeszcze przed dodaniem bagażu). W marcu- kwietniu te trasy kosztowały dwa razy więcej. W innych tanich liniach nie było taniej.

              Poza tym jeśli podróżując z Hagi do Warszawy lecisz z Eindhoven do Katowic, to bierzesz pod uwagę dodatkowy koszt, i stosunkowo długi czas na dojazd na lotnisko. O tym też pisałam wcześniej; oczywiście, że można znaleźć tańsze połączenie, ale trzeba trzeba wziąć pod uwagę pewne niedogodności.
              • andace Re: Tanie loty…. 02.11.25, 20:13
                Usiłuje tylko polemizować z tym że tanie linie to tylko lotniska pomiędzy niczym i loty w środku nocy. Może tak jest z Ryanair ale z innymi liniami już nie.

                Do Katowic lecę jak potrzebuję dostać się na Śląsk, normalnie musiałabym lecieć do Warszawy i jechać pociągiem. Do głowy by mi nie przyszło lecieć do Katowic żeby dostać się do Warszawy, pociąg jest dużo droższy niż samolot, a lot mam na Okęcie (mam na Śląsku ortodontę i wizyty co 6-8 tyg).

                W tanich liniach bilety najbardziej opłaca się kupować 2-3 miesiące przed wylotem, wcześniej są bardzo drogie, ja teraz szukam na grudzień-styczeń.
                • gris_gris Re: Tanie loty…. 02.11.25, 21:03
                  andace napisała:

                  > Usiłuje tylko polemizować z tym że tanie linie to tylko lotniska pomiędzy niczy
                  > m i loty w środku nocy.

                  A ja napisałam, ze często, nie że zawsze. Tanie linie na czymś muszą ciąć koszty.

                  >
                  > W tanich liniach bilety najbardziej opłaca się kupować 2-3 miesiące przed wylot
                  > em, wcześniej są bardzo drogie, ja teraz szukam na grudzień-styczeń.

                  Powtórzę, że to zależy od trasy i terminu smile
                  • andace Re: Tanie loty…. 02.11.25, 22:55
                    Oczywiście że zależy od trasy i terminu, wiadomo że bilety w połowie listopada do Warszawy będą tańsze niż na BN, ale wtedy wszystkie bilety są drogie, niezależnie od linii lotniczej.
            • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 02.11.25, 20:53
              andace napisała:

              Wizzair np Warszawa Cho
              > pin-Bruksela kosztuje 80-90 PLN,

              Zależy kiedy, akurat jestem w temacie trochę. Jesli termin nie ma znaczenia, to może tak....


              > Rozumiem że ktoś woli “normalne” linie, ale ja latałam często i mi się nie opła
              > ca, nie wspominając że WizzAir ma dużo wyższy standard niż LOT, nowe i czyste m
              > aszyny

              A to mnie zdziwiłaś ta opinią...
              • andace Re: Tanie loty…. 02.11.25, 22:52
                Poza świętami BN loty do Brukseli z Warszawy są dość tanie, zazwyczaj poniżej 90 PLN, często sprawdzam bo czasem łatwiej mi wysłać rodziców do Belgii i odebrać ich tam z lotniska (jeżeli np planujemy wycieczkę do Francji) - poniżej ceny z dziś na kolejne 3 miesiące. Z Wizzair club jeszcze taniej.

                Moje doświadczenia z LOT na trasie Warszawa- AMS były fatalne, na 5 lotów (w obie strony czyli 10 przelotów) wszystkie były opóźnione, średnio 1,5-2 godzin, nie po to kupowałam bilet na poranny lot żeby lądować w południe lub popołudniowy lot a lądować w nocy.
                Raz podstawiono samolot jakiś lini czarterowych, raz samolot czarterowy rumuński (chyba na ostatnią chwilę bo nawet nie było instrukcji po polsku), zazwyczaj na tej trasie latają starsze samoloty.

                Wizzair ostatnio do Holandii ma nowe maszyny (w porównaniu z LOTem czy KLM).

                Z Holandii nie ma specjalnego wyboru kierowników wakacyjnych na WizzAir więc często kupujemy bilety w EasyJet, czasem też ja lecę z NL a rodzice z PL i nie zdarzyło mi się żeby przelot np LOTem był tańszy lub w tej samej cenie co tanie linie (nawet po dodaniu wszystkich extra opcji).
                • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 03.11.25, 21:54
                  andace napisała:

                  > Poza świętami BN loty do Brukseli z Warszawy są dość tanie, zazwyczaj poniżej 9
                  > 0 PLN, często sprawdzam bo czasem łatwiej mi wysłać rodziców do Belgii i odebra
                  > ć ich tam z lotniska (jeżeli np planujemy wycieczkę do Francji) - poniżej ceny
                  > z dziś na kolejne 3 miesiące. Z Wizzair club jeszcze taniej.

                  No dobra, u mnie raczej ceny w drugą stronę ostatnio, czyli Bruksela - Warszawa. Teraz córka kupowała na okres przedświąteczny, więc już w ogóle. Taniej było z wylotem 24.12, ale bez sensu siedzieć tydzień, jesli już nie ma zajęć.
                  >
                  > Moje doświadczenia z LOT na trasie Warszawa- AMS były fatalne,

                  Ja w ogóle mało latam. Samolotami raczej na długie trasy. Ale jakoś bardziej mi było komfortowo w samolocie LOT-u podczas kilkunastogodzinnej podróży, niż Wizzair do Londynu. Pewnie to kwestia modelu samolotu.
                  • gris_gris Re: Tanie loty…. 05.11.25, 00:44
                    kurt.wallander napisała:
                    >
                    > No dobra, u mnie raczej ceny w drugą stronę ostatnio, czyli Bruksela - Warszawa
                    > . Teraz córka kupowała na okres przedświąteczny, więc już w ogóle. Taniej było
                    > z wylotem 24.12, ale bez sensu siedzieć tydzień, jesli już nie ma zajęć.
                    > >
                    >
                    O, na jakiej uczelni studiuje?

                    Loty z Brukseli na wszelkie Świta są drogie, bo wszyscy stąd wyjeżdżają. Przylecieć zapewne za to można niedrogo.
                    • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 05.11.25, 13:28
                      To tylko Erasmus na semestr. Jakaś ekonomiczna.

                      Tak właśnie sądzę, że w tamtą stronę chyba łatwiej kupić tanio.
            • taje Re: Tanie loty…. 06.11.25, 14:46
              Gdzie Ty znajdujesz loty Wizzairem Bruksela Warszawa za 90 zl? Czasem latam z Charlerois jak LOT szaleje z cenami w Luksemburgu (ostatnio chcieli 600 euro za łebka), ale nawet Wizzairem bilet z priority (a to dla mnie minimum, jeśli chodzi o bagaż) w obie strony wychodzi 150 euro. Do tego dojazd na lotnisko, ode mnie 2 godziny, no i koszt parkingu. Walizka do nadania jeszcze dodatkowo.
              • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 14:55
                Masz za 20 euro w styczniu (ale sama podstawa, bez priority, bez miejsca itd)
                • taje Re: Tanie loty…. 06.11.25, 16:36
                  I to w jedną stronę. W żaden sposób nie udaje mi się znaleźć biletów w obie strony za 100 zł. No i sama podstawa dla mnie odpada, ja zazwyczaj musze mieć walizkę bo wożę i przywożę z Polski różne płyny.
                  • andace Re: Tanie loty…. 06.11.25, 20:04
                    W obie strony nie, ale w jedną zazwyczaj tak. Jak dodasz Wizz Smart to bilet wyjdzie 54 euro, w obie strony 108 euro z priorytetem, lub ok 120 z walizka nadawaną.
                    Jak latasz regularnie to warto kupić WizzClub, ja w zeszłym roku miałam też wykupiony pakiet na priorytet i wybór miejsca (199 euro za rok), ale latałam co 2-3 tygodnie, więc z oboma pakietami bilety kosztowały mnie zazwyczaj 30-40 euro w obie strony i mogłam zabrać walizkę.

                    LOT/KLM z Amsterdamu kosztowałby mnie z walizka kabinową 200-300 euro za przelot, 300-400 gdybym nadawała bagaż.

                    Też muszę dojechać prawie 2 h do Eindhoven (pociągiem) lub 1,5h autem, ale jakbym korzystała z LOTu i latała z Amsterdamu to też muszę dojechać (30 min pociągiem), ale w AMS musiałabym być 1,5 h przed odlotem, w Eindhoven wystarczy 45 min (a parę razy jak utknęłam w korku to nawet 35 min wystarczyło).

                    U mnie dodatkowo muszę brać pod uwagę rewelacyjne holenderskie koleje, więc jak jadę na lotnisko to muszę planować 4h na Eindhoven i 3 na Amsterdam, bo nie wiadomo czy będzie pociąg i jak będzie to czy dojedzie i kiedy.
                    Eindhoven ma tą przewagę że mogę jechać autem i zostawić auto na parkingu nie płacąc majątku.

                    • taje Re: Tanie loty…. 06.11.25, 20:06
                      Mam Wizz Club, wychodzi średnio 150 euro w terminach, które mnie interesują…
                      • andace Re: Tanie loty…. 06.11.25, 20:08
                        Pytanie ile chce LOT, bo u mnie LOT ma ceny takie że za tyle samo polecę KLM na Karaiby.
                        • andace Re: Tanie loty…. 06.11.25, 20:09
                          Ale też tylko z bagażem podręcznym 😂 moja siostra z US też ostatnio lata tylko z podręcznym bo linie chcą majątek za nadanie walizki.
                          • taje Re: Tanie loty…. 06.11.25, 20:12
                            Ja się nie piszę na tylko bagaż podręczny 🤷‍♀️To dla mnie wyjątek, a nie reguła, i tylko w wyjazdach weekendowych.
                            • andace Re: Tanie loty…. 06.11.25, 20:19
                              W Warszawie mam mieszkanie więc latam tylko z torebką (jedyny wymóg żeby mi laptop się zmieścił), jeśli nie lecę na drugi koniec świata na miesiąc, to bagaż podręczny mi wystarczy.

                              W Wizzair trzeba sprawdzać bo jest zniżka na nadawany bagaż i często wychodzi taniej niż priorytet.
                              A jak z Polski potrzebuje sobie cos przywieźć to nadaje paczkę kurierem, żeby mi dostarczyli pod drzwi 😉 a rodzice dzień przed wylotem nadają walizkę firmą kurierską.
                              • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 20:24
                                bo jest zniżka na nadawany bagaż i często wychodzi taniej niż priorytet.

                                Priorytet ma tę zaletę, że bierzesz bagaż i idziesz, nie musisz czekać
                        • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 20:19
                          LOT czasami (niestety coraz rzadziej) ma tak skonstruowaną ofertę, że trasa np

                          WAW-LHR-WAW (jeden bilet)

                          jest droższa, czasami prawie połowę, niż

                          WAW-LHR, LHR-WAW (dwa bilety)

                          Niestety coraz rzadziej ale warto sprawdzać.

                          Nie mówiąc już o sytuacji, że kiedyś kupiłam business class bo bilet był .... sporo tańszy niż ekonomiczny. Nie wiem czy to był bład systemy czy właściwy moment w historii, ale zadziałało
                      • taje Re: Tanie loty…. 06.11.25, 20:08
                        I dodam, że jeśli latam LOT-em to na lotnisko mam 10 min.
                        • andace Re: Tanie loty…. 06.11.25, 20:11
                          Ja niestety nawet w Warszawie mam 20 min, w Holandii z najbliższego lotniska nie lata nic do Polski.

                          Latam często i zwyczajnie żal mi kasy na drogie bilety, nawet jakbym latała co 2-3 miesiące to zwyczajnie żal mi kasy.
              • andace Re: Tanie loty…. 06.11.25, 19:50
                Wkleiłam print screen powyżej, ostatnio w WizzAir opłaca się kupować droższy bilet, wtedy priorytet i miejsce jest wliczone a wychodzi taniej niż dołożenie priorytetu (ostatnio dopłaciłam 26 euro za priority i wybór miejsca). Poniżej ceny na listopad, grudzień i styczeń i wersja biletu z nadawanym bagażem 20 kg i wyborem miejsca (niecałe 60 euro).
                • taje Re: Tanie loty…. 06.11.25, 19:56
                  W *jedną* stronę 60 euro i to bez bagażu. W żaden sposób nie jest to 100 zł za bilet. Trzeba się pogodzić z faktem, że czasy tanich lotów przeminęły.
                  • andace Re: Tanie loty…. 06.11.25, 20:04
                    60 euro z bagażem i wyborem miejsca, bilet z małym podręcznym 19 euro czyli 90 PLN.
                    • andace Re: Tanie loty…. 06.11.25, 20:07
                      Za 60 euro jest 20 kg nadawanego bagażu.
          • andace Re: Tanie loty…. 02.11.25, 19:30
            A, latam też po Europie, do Londynu, na wakacje np Hiszpania czy Włochy.
    • lajtova Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:14
      Lecę do Kalabrii w listopadzie. Bilety to 120 pln w obie strony.
      Mały podreczny i losowe siedzenie.
    • awf-33 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:17
      karmelowa_nowa napisała:

      > Umiecie szukać tanich lotów? Ciągle słyszę, że ludzie latają za np 200 zł w dwi
      > e strony. Nigdy takich nie znalazłam. Macie jakieś sprawdzone strony z tanimi l
      > otami?

      Lecę za 110 do Hiszpanii. Tylko urlop muszę zawsze dostosować do biletów, nie na odwrót.
      Skyscanner
    • lajtova Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:18
      Polecam grupy na FB
      Tanie loty królu złoty
      Absurdalnie tanie loty.

      W srodę zaglądaj na strone LOT. Maja tam "szalone środy"

      Ja jestem w poszukiwaniu troche staroswiecka bo lubie wyszukiwać na stronach przewoźników.
      Kluczem jest elastyczność zarówno co do miejsca i co do terminu. A termin najlepiej jak nie przypada na weekendsmile
    • simply_z Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:18
      Kiwi, czasem pepper
    • peli81 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:25
      www.google.com/travel/flights - kilka z brzegu lotow do 200 zl za 1 osobe w obie strony w ciagu 6 miesiecy
      weekendowy i tygodniowy. Do palermo masz czwartek-niedziela przykladowo. A z innych miast niż Warszawa będzie jeszcze taniej. W dobie szukania w google flights to KILKA MINUT
    • kaki11 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:34
      Bardziej bezpośrednio na stronie przewoźników, niż jakichś konkretnych stronach, chociaż kupić lot z oferty jakiegoś portalu też mi się zdarzało. Jeśli możesz sobie pozwolić na elastyczne daty i miejsca to szansa jest większa niż jak szukasz konkretnie. I też czasem są kierunki które łatwiej upolować w dobrej cenie- latem byliśmy w Mołdawii, i chyba przez to, że to był dość nowy kierunek lotów w dobrych cenach było sporo (nam wyszło chyba po ok 180zł/os/dwie strony). No i kwestia bagażu, którego dokupienie podnosi cenę. W tym roku lecieliśmy z samymi plecakami, ale zdarzało mi się brać też np. wspólną jedną kabinówkę.
      • kaki11 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:49
        I żeby też nie było, ze trzeba zawsze kombinować i wyjątkowo polować, to teraz weszłam na wizzair i ustawiając Kraków z elastycznym miejscem i datą na grudzień, możesz jeszcze przed świętami poniżej 200zł (cena bez ich klubu) lecieć na tydzień do Werony albo Bazylei (są też tańsze loty, założyłam tydzień a nie 3-4 dni)
        Tylko oczywiście- dokupisz cokolwiek- bagaż, pierwszeństwo, wybór miejsca to wyjdzie drożej. Nie każdy umie/chce tak podróżować.
    • pleszkazlasu Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:42
      Ale przecież zależy dokąd chcesz lecieć smile jeśli ci obojętne, to np do Budapesztu możesz polecieć i wrócić za 150 zł.
    • clio_yaga1 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:43
      Często latam na jednej trasie, bo taką mam potrzebę. W Ryanair 200 zł w obie strony to standard, rzadko kiedy płacę więcej. Niekiedy muszę się dopasować terminami, albo miejscem wylotu, Kraków lub Wroclaw. Do Pyrzowic mam najbliżej, ale cóż. Latem leciałam Lufthansą z bagażem podręcznym za 600 zł w obie strony i to była maksymalna kwota jaką zdarzyło mi się zapłacić na tej relacji.
    • andace Re: Tanie loty…. 02.11.25, 18:46
      Latam najczęściej WizzAir (mam wykupiony wizzair club wiec loty są trochę tańsze) i EasyJet i sprawdzam ceny bezpośrednio na stronach linii lotniczych,
      Miesiąc temu bilety na połowę grudnia Warszawa-Paryż były ok 200 zł w obie strony (z bagażem podręcznym), teraz można kupić bilety w dobrej cenie np do Bolonii, pisze głównie o biletach poniżej 200 zł w obie strony, bo za 500-600 PLN można polecieć na Wyspy Kanaryjskie.

      Latam na trasie Eindhoven-Warszawa- Eindhoven- i nie płacę więcej niż 120-140 PLN w jedną stronę, na Wielkanoc w tym roku kupiłam rodzicom bilety w obie strony za 240 PLN (za dwie osoby).
    • jkl13 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 21:10
      Loty są teraz droższe niż przed pandemią. Można jeszcze znaleźć tanie loty, ale w nieatrakcyjnym czasie, np.w listopadzie, gdzie w wiekszości miejsc w Europie pada i jest zimno.
      I szukając taniego lotu trzeba być bardzo elastycznym i dopasowywać wyjazd do lotu, a nie lot do planu podróży.
    • pyza-wedrowniczka Re: Tanie loty…. 02.11.25, 21:52
      Ale gdzie te loty za 200 zł? Ostatnio udało mi się np. tak upolować do Brukseli z Łodzi, lecimy w styczniu, w maju lecimy do Kopenhagi za 300 zł od osoby. Tylko oczywiście nie w kadym terminie to zadziała - dwa tygodnie pózniej do Kopenhagi były juz bilety po 400-500 zł w jedną stronę. Szukam przez stronę Ryanaira czy Wizzaira oryginalną.
      • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 02.11.25, 22:06
        Niedawno widziałam po 190 zł do Pizy. Na styczeń, na 3 dni bodajże.

        Mnie nigdy nie pasują terminy tanich lotów wink
        • simply_z Re: Tanie loty…. 02.11.25, 22:12
          Z Balic własnie często Piza i Bergamo są tanie, lecę 11 listopada i zapłaciłam niecałe 400 zł.
          • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 02.11.25, 22:37
            Tamten chyba był z Wrocławia. Mnie Warszawa i Modlin akurat pasuje.
          • bmtm Re: Tanie loty…. 06.11.25, 07:26
            Z Balic jeszcze Wiedeń, Triest, Katania i Marsylia czasem się wyświetlają w okolicach do 250 zł w 2 strony.
            Raz pamiętam kupiłem bilet do Tuluzy za 190 zł z lotniskowymi kupując dzień wcześniej.
        • hanusinamama Re: Tanie loty…. 03.11.25, 08:58
          W zeszłym roku lecieliśmy do Pizy w ferie, 220 zł od osoby ale my nie latamy z bagażami nadawany na kilka dni. Wiem ze wiecej niż to zakłądane 200...ale nie termin był z góry przez nas ustalony
          Nie tyle chodzi o kasę co o wygodę
          • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 03.11.25, 21:57
            Ja w ogóle mam podróżnicze zwyczaj inne niż większość osób, więc może nie powinnam sie wypowiadać w tym wątku. W Europie wolę samochodem. Prawie nie jeżdżę na krótkie, kilkudniowe wyjazdy, no nie jestem ogólnie "targetem" tanich linii...

          • bmtm Re: Tanie loty…. 06.11.25, 09:53
            A ja kiedyś kupiłem bilet na weekend w 2 strony do Tuluzy za 110 + lotniskowe. Co najdziwniejsze dzień wcześniej.
    • smoczy_plomien Re: Tanie loty…. 02.11.25, 22:47
      To są loty z małych lotnisk o 3 nad ranem, bez bagażu rejestrowanego i wskazania miejsc. Ale tym już te chwalipięty się nie chwalą smile
      • clio_yaga1 Re: Tanie loty…. 02.11.25, 23:50
        Nigdy o 3 nad ranem nie leciałam, najwcześniej o 6. Lotniska Kraków albo Wrocław, więc nie takie znów małe.
        • smoczy_plomien Re: Tanie loty…. 03.11.25, 00:44
          Wylot o 6, czyli na lotnisku o 5, czyli pobudka o 4. Dla mnie to jest daleko od cywilizowanych warunków smile
          • bazia_morska Re: Tanie loty…. 03.11.25, 08:49
            Nikt nie broni ci latać biznes jetem, godziny do ustalenia.
          • hanusinamama Re: Tanie loty…. 03.11.25, 08:59
            Pytanie co potem chcesz robic. BO jak lecisz na 3 dni zwiedzania to jest dobra godzina wylotu
          • taje Re: Tanie loty…. 06.11.25, 20:58
            Jeśli wylot o 6:00 to na lotnisku o 4:00, czyli pobudka o 3:00. W skrócie masakra.
            • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 21:12
              Jak dla mnie do przeżycia. Dla mnie jest różnica czy potem będę jechała godzinę na lotnisko a potem będę miała szczęscie, żeby mieć miejsce siedzące, bo moze będe musiała stać (albo siedzieć na podłodze) czy dojade na lotnisko w 20 min, pójdę do kawiarni gdzie w fotelu wypiję kawę, którą przyniesie kelner
      • awf-33 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 00:29
        smoczy_plomien napisała:

        > To są loty z małych lotnisk o 3 nad ranem, bez bagażu rejestrowanego i wskazani
        > a miejsc. Ale tym już te chwalipięty się nie chwalą smile


        Latam często, na tzw. city break, nigdy nie startowałam o 3 nad ranem. Co do bagażu się zgadzam, wystarczy nam podręczny. No i miejsca losowane.
      • hanusinamama Re: Tanie loty…. 03.11.25, 08:59
        NIe zawsze. Do Sztokholmu lecielismy akurat tanimi z Gdańska bo miąły lepszego godziny niż Lotem
      • palacinka2020 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 10:55
        A gdzie tam, normalnie z Modlina wieczorem.
        • bmtm Re: Tanie loty…. 06.11.25, 14:13
          To prawda. Teraz wspomniane zasady słabo już działają. Kiedyś owszem.
    • madame_edith Re: Tanie loty…. 02.11.25, 23:11
      Nie wiem czy da się aż tak tanio, ale tanio się da. Tylko Ty się musisz dostosować terminowo, co nie dla każdego jest możliwe. No i bagaż wtedy jest śladowy, więc to opcja dla takich, co wyjazd obskoczą w ubraniowym minimum.
      Ja widziała nieraz fanie loty, ale ani miejsce docelowe ani termin nie był dla mnie interesujący. Zapewne nie tylko dla mnie i stąd taka cena 🤷‍♀️.
    • 3-mamuska Re: Tanie loty…. 02.11.25, 23:14
      Sprawdzałam teraz z Londynu do pl. 26£
      A powrót za 21 £ z plecakiem.
      Kalkulator google pokazuje ze to 232zl.

      Wiec da sie.
    • wyprawa32768 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 01:33
      są to loty poza sezonem, i tylko z małym plecaczkiem bez większego bagażu oraz bez gwarancji miejsca - ale ponieważ to poza sezonem więc z reguły miejsce się znajdzie. Poza tym to cena wyłącznie za sam lot, a nie za podróż - a ludzie to często mylą. Bo musisz doliczyć koszty dojazdu do lotniska wylotu (w dwie strony bo i do powrotu), i koszty dojazdu do hotelu po przylocie ( w dwie strony)
      • pleszkazlasu Re: Tanie loty…. 03.11.25, 02:12
        Za to jak za bilet płacisz dużo, to wsiadasz w samolot pod domem a wysiadasz w centrum miasta, tak?
        Overbooking tez nie jest domena tanich linii.
        Pier…cie, panie Wyprawa.
        • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 03.11.25, 21:21
          pleszkazlasu napisała:

          > Za to jak za bilet płacisz dużo, to wsiadasz w samolot pod domem

          Wsiadam w samolot na warszawskim lotnisku, na które jadę godzinę, a nie na przykład trzy albo i więcej, jak na lotnisko tanich linii.

          Analogicznie lotnisko docelowe jest w dobrze skomunikowanym punkcie miasta, a nie na obrzeżach, do których jeździ autobus.
          • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 21:37
            Tia..
            ..

            .
            • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 03.11.25, 21:53
              mocca25 napisała:

              > Tia..
              > ..
              >
              > .

              Fascynujący wkład w dyskusję.
              • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 22:03
                Bo nie wiesz o czym piszesz. Dla przykładu: tanie linie Wizzair latają z zOkecia na Orly , które jest bliżej niz CDG, na którym laduje LOT czy aifrance. Na trasie Warszawa Nicea są to dokładnie te same lotniska. Itd.

                Jeżeli lecę do Oxfordu toi wszystko jedno czy dolce na Heathrow czy do Luton, a najbardziej. centralne lotnisko wCity jest kompletnie bez sensu.
          • pleszkazlasu Re: Tanie loty…. 06.11.25, 12:06
            No popatrz, a ja do Modlina mam bliżej i szybciej, niż na Okęcie 😂 niesłychane, prawda?
            Latam na przykład do Budapesztu albo do Tel Avivu, tam jest tylko jedno lotnisko.
        • wyprawa32768 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 11:15
          i do tego tani lot może być o marnych godzinach, np. wylot o 6:00, albo powrót o 23:30 , a jeśli masz do lotniska 200 km to też słabo.
          • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 11:33
            Też uważam, że ludzie mieszkający 200 km od lotniska nie powinni podróżować. Nie warto.
          • palacinka2020 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 13:17
            Raczej nie, najtansze loty są najczęściej w godzinach 11-14, w środku dnia w środku tygodnia. Wczesne rano i wieczór są uważane za godziny “biznesowe” i nie są najtańsze.
            • gris_gris Re: Tanie loty…. 06.11.25, 13:32
              palacinka2020 napisała:

              > Raczej nie, najtansze loty są najczęściej w godzinach 11-14, w środku dnia w śr
              > odku tygodnia. Wczesne rano i wieczór są uważane za godziny “biznesowe” i nie s
              > ą najtańsze.

              Nie chodzi o tansze loty normalnych linii jako alternatywe do drozszych o innej porze, tylko ze Ryanair gdzies leci o 6 rano lub 23 wieczorem. Dla mnie to jest tak, jakby tego lotu nie bylo, wybiore inny, lub nie polece w ogole, niezaleznie od taryfy.
              • bmtm Re: Tanie loty…. 06.11.25, 13:37
                I co ciekawe na niektórych trasach można kupić bardzo tani bilet nawet 36-48 godzin wcześniej. Ktoś planuje jakiś durny wyjazd na kwiecień, kupuje bilety, a dwa dni wcześniej okazują się do nabycia w podobnych cenach.
                • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 13:39
                  Jakie to są durne wyjazdy?wink
                  • bmtm Re: Tanie loty…. 06.11.25, 14:05
                    Durne czyli jakieś spontaniczne city breaki. Masz listopad za oknem i chcesz lecieć na rozszerzony weekend do Katanii albo Wenecji. Planować to można wakacje, a nie jakieś krótkie wyjazdy.
                    • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 14:08
                      Mało wiesz o podróżowaniu, prawda? smile Tylko hasła z netu?

                      I w kwestii językowej: spontaniczne czyli durne to są własnie takie 1-2 dni wczesniej.
                      • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 14:09
                        p.s. popracuj nad spójnością przekazuwink
                        • bmtm Re: Tanie loty…. 06.11.25, 14:23
                          Ale co ja mam wiedzieć o podróżowaniu? Jak mam ochotę to lecę i tyle.
                          Podejrzewam, że mam większe dośw. podróżnicze od większosci tutaj.
                    • pyza-wedrowniczka Re: Tanie loty…. 06.11.25, 14:21
                      No ja planuję 3-4 miesiące wcześniej city-breaki, dlatego latamy za 200 zł w dwie strony i noclegami po 20 euro.
                      • bmtm Re: Tanie loty…. 06.11.25, 14:23
                        a ja tydzień i ceny lotów mam często podbne.
                        • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 14:58
                          No to nie latasz np do Francjiwink
                          • bmtm Re: Tanie loty…. 06.11.25, 15:00
                            Latam. Marsylia i Tuluza maja czasem okazyjne ceny. Latam żeby se pogadać po francusku.
                            • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 15:04
                              Owszem mają, ale twierdzenie, że zwykle bilety są tańsze lub w tej samej cenie 1 dzien wczesniej i 3 miesiące wczesniej jest nadużyciem
                              • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 15:07
                                Sprawdziłam ci tę Marsylię. Gdybyś dzisiaj kupował bilet na sobotę zapłaciłbys ponad 1000 PLN. na kwiecień około 200 PLNsmile

                                p.s. dopracuj swoje historiewink
                                • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 15:08
                                  Z Tuluzą jeszcze gorzej
                                  • bmtm Re: Tanie loty…. 06.11.25, 15:30
                                    Ja kupowałem Tuluzę w styczniu za 200 zł (wliczajac opłaty), Marsylię za 240 (wliczajac opłaty) i kiedyś z rok temu byłem w Lourdes-Tarbes poniżej 200 zł (wliczajac opłaty). Lille również niedrogie (choć co w tej dziurze robić). Generalnie wszystko kupuję w zależności od pogody z max 10 dniowym wyprzedzeniem i w niskich kwotach. Oczywiście można i za 1500 zł, tylko po co?

                                    Marsylia jest problematyczna bo samolot z Krk ląduje grubo po 23.30 więc to jest czynnikiem odstraszającym.
                                    • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 15:53
                                      Tak, rozumiem, kupujesz parę dni wczesniej w takiej cenie. I zapomniałeś, że w styczniu (kiedy zwykle bilety są tańsze) ale powołałeś się na kwiecieńsmile

                                      Zwykle jest około 1000 pln z takim wyprzedzeniem ale tobie udaje się za 200 ( wliczając "opłaty" cokolwiek masz na myśli)smile
                                      • bmtm Re: Tanie loty…. 06.11.25, 16:24
                                        Ja szukam tylko na latamy.pl Na chwilę obecną widzę np. Triest, Mediolan, Pizę w rozsądnych cenach. Dużo tego było pamiętam poniżej 300 zł- także Albania, Czarnogóra itp.
                            • taje Re: Tanie loty…. 06.11.25, 21:01
                              bmtm napisał(a):

                              > Latam. Marsylia i Tuluza maja czasem okazyjne ceny. Latam żeby se pogadać po fr
                              > ancusku.

                              Droga ta impreza...
              • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 14:11
                Rózne pory ma - latają cały dzień, od rana do nocy. Tylko akurat konkretny lot może nam nie pasować godzinowo.
                • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 14:13
                  p.s. np niedawno miałam doskonały godzinowo lot Ryanaira z Beauvais do Krakowa, start około 9 rano, lądowanie około 11:00. Gdyby nie lotnisko (budynek, nie lokalizacja, ) byłoby bardzo ok, nawet zdrapki bym wytrzymała big_grin
                • gris_gris Re: Tanie loty…. 06.11.25, 14:22
                  mocca25 napisała:

                  > Rózne pory ma - latają cały dzień, od rana do nocy. Tylko akurat konkretny lot
                  > może nam nie pasować godzinowo.


                  A co z trasami, na których jest jeden lot dziennie? Ja o nich pisze.

                  A jeśli jest kilka, to jednak ten lot o 6:20 będzie tańszy niż o 11:30…

                  Był czas, że Ryanair latał do Krakowa z Charleroi głównie o takich właśnie porach, 5-6 rano. Dojazd na lotnisko ok. godziny, samo lotnisko dość koszmarne, z kolejkami. No choćby za darmo dawali, to ja zawsze wybiorę Brussels Airlines z głównego lotniska.
                  • mocca25 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 14:42
                    Mnie o 6 by odpowiadał, zwykle nawet bardzo, ale nie z Modlina (w przypadku Warszawy). Dlatego lecąc do Beauvais (miejsce docelowe) wybrałam LOT na CDG, bo jednak 5 rano z Modlina to drobna przesada
          • pleszkazlasu Re: Tanie loty…. 06.11.25, 13:30
            Jaki ty jesteś zatroskany o komfort pasażerów 😂 tak, dla nas wsiokow mieszkających daleko od lotniska, najwygodniej jest mieć tylko jedno lotnisko z lotami o 8 i powrotem o 18.
      • hanusinamama Re: Tanie loty…. 03.11.25, 09:01
        Taka Piza w zeszłym roku 220 zł w dwie strony...1 km z lotniska pieszo śzliśmy
      • palacinka2020 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 10:57
        Juz przestancie z tym "plecaczkiem". Mam plecak 30x40x20cm, "maly podreczny" i to jest plecak wiekszy niz szkolny. Miesci mi sie tam laptop, ubrania i ksometyki na 3 dni.
        • hanusinamama Re: Tanie loty…. 03.11.25, 11:13
          Ostatnio byliśmy 4 dni w Londynie. Spokojnie się spakowaliśmy w takie plecaki, MOgłam włozyć więcej
        • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 11:16
          palacinka2020 napisała:

          > Juz przestancie z tym "plecaczkiem". Mam plecak 30x40x20cm, "maly podreczny" i
          > to jest plecak wiekszy niz szkolny. Miesci mi sie tam laptop, ubrania i ksomety
          > ki na 3 dni.

          To podziwiam. Laptop, ładowarka, telefon, ładowarka, portfel, dokumenty, kosmetyczka (jakis uniwersalny krem do twarzy, pasta do zębów, mydło, szampon, szczotka do zębów, grzebień, dezodorant, itd), klapski pod prysznic, przy założeniu, że nie zmieniasz np butów i spodni po podrózy i chodzisz przez 3 dni w tych samych, to bielizna x 3, piżama, jakies 3 topy (bluzy/swetry). Ewentualnie parasol, książka lub czytnik, butelka wody.
          • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 11:21
            dodam - jeżeli nie chce się potem chodzić z tym plecakiem po miescie, to trzeba tam upchnąć jeszcze jakąs torebkę, mały plecaczek
          • hanusinamama Re: Tanie loty…. 03.11.25, 12:05
            Próbowałaś kiedys? Bo moze jak spróbujesz to się okaze ze nie jest to takie no go.
            Oczywiscie zależy jaki masz laptop ...ale bez przesady z tą ładowarką do komórki smile
            • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 12:10
              Tak, próbowałam, bez szans. Jeżeli to wszystko co wymieniłam, w tym dodatkową torebkę zmieścisz w torbie 20x30x40 to super.

              Chyba, że wymieniłam rzeczy zbędne (tylo nie wiem co to by miało być)
              • pleszkazlasu Re: Tanie loty…. 03.11.25, 13:02
                Ja się pakuje w taki plecaczek na 10 do Hiszpanii latem. Z laptopem, firestickiem i ładowarkami i butami na zmianę 😂
              • hanusinamama Re: Tanie loty…. 03.11.25, 15:42
                NIe wiem mam taką torebkę która się robi płaska po złożeniu.
                Ale ja jadąc samochodem nie biore tony rzeczy.
              • kolindra Re: Tanie loty…. 03.11.25, 22:18
                mocca25 napisała:

                > Tak, próbowałam, bez szans. Jeżeli to wszystko co wymieniłam, w tym dodatkową t
                > orebkę zmieścisz w torbie 20x30x40 to super.

                Skoro tysiace osób to robią to jednak się da 😜

                No taki wyjazd typu city break pakujesz się inaczej. Kosmetyki… Wszystko co bierzesz bierzesz w opakowaniach mini, więc z palcem w nosie mieści się to w przepisowej litrowej torebce. Ileż tego potrzeba na trzy dni?

                Dżinsy i grubą bluzę i kurtkę na siebie, A do bagażu legginsy, t-shirty i bieliznę na zmianę. Piżamę biorę taką, która nie zajmuje prawie muejsca. Japonki i szczotkę do włosów.
                Drugi plecak zwinięty - składa się w paczuszkę wielkości portfela. Zawsze mam na sobie nerkę na telefon, portfel i dokumenty. Jeszcze mi się nie zdarzyło żeby ktoś się przyczepił, bo nie rzuca się w oczy
          • niemcyy Re: Tanie loty…. 03.11.25, 12:27
            Tekst długi, ale jakie bierzesz dokumenty oprócz 4-5 kart, które zajmują miejsce i nie mieszczą się w portfelu? Grzebień na czas boardingu możesz wsadzić do tylnej kieszeni spodni, jeśli plecak się przez niego nie zamyka. Półtoralitrowej butelki wody na pokład i tak nie wniesiesz, podobnie jak normalnej butelki szamponu, a i pasta na 3 dni to nie 100 ml. Jak to robisz, że nie mieści ci się laptop, ładowarka, jedna para butów, 1-2 pary spodni, majtki, skarpetki, 3 topy i sweter?
            Dodatkową torebkę bierzesz taką, która się dobrze spłaszcza, a nie jakąś sztywną, albo wypakowujesz na noclegu rzeczy z plecaka i chodzisz z tym plecakiem prawie pustym po mieście, przecież nie jest ze stelażem.
          • peli81 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 12:28
            Laptop, ładowarka - nie biore na wyjazdy city break

            telefon - , portfel, dokumenty > to sie bierze do kieszeni/nerki nie do podrecznego

            mydło, szampon, - tego nie biore, kupuje jak nie ma w mieszkaniu, ale jak juz to male na miejscu (jestem w miescie nie zadupiu sa sklepy)

            bielizna x 3, piżama, jakies 3 topy (bluzy/swetry) > i to wszystko spokojnie sie zmiesci do podrecznego.
            ____
            wielokrotnie pakowalam sie na city breaki wlasnie tak smile co moge kupie sobie na miejscu jak zabraknie.
            • pyza-wedrowniczka Re: Tanie loty…. 03.11.25, 12:33
              Na 3-4 dni spokojnie da się minimalistycznie spakować. Ale ja nie potrzebuję 4 par spodni, 3 swetrów i 10 kosmetyków. Wtedy zabieram naprawdę minimalnie - mydło, szampon, szczoteczka, pasta i grzebień, podkład do twarzy. Wszelkie kremy, odżywki itp. olewam, przeżyję kilka dni bez.
              Bielizna i koszulki, piżama, jedne spodnie na zmianę, lekkie japonki po mieszkaniu, butelka na wodę i dokumenty. Właściwie tyle by wystarczyło na 4 dni w innym mieście.
              • peli81 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 12:36
                ja nawet klapek nie biore, taki dzikus ze mnie smile
                No wiec pakowanie sie minimalistyczne na wyjazdy mam opanowane - wiekszosc moge miec na miejscu (mydlo, czesto szampony). Pasta szczotka malutki kremik BB i jakies akcesoria do makijazu do rzes. Pidzama to koszulka + spodenki. Tyle.
                • simply_z Re: Tanie loty…. 03.11.25, 12:38
                  Ale musisz brac (zakladam) jakies majtki na zmiane, skarpetki itp.
                  • simply_z Re: Tanie loty…. 03.11.25, 12:39
                    ok doczytalam
              • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 12:44
                Zbiorczo smile

                Ja też nie potrezbuję 4 par spodni - wymieniłam dokładnie. To samo dotyczy 10 kosmetykówsmile. Ba, nawet nie uwzględniłam spodni na zmiane.

                W samych koszulkach i płaszczu może być mi za zimno

                Ja raczej nie biorę laptopa w podróże prywatne - to palacinka wymieniła laptop, który jej się mieści, razem z ładowarką

                Nie noszę dokumentow ani grzebieni w kieszeni.

                Nie kupuję na mijescu szamponów itd (chyba, że zapomnę).

                Mam dodatkowy (nie zamiast) portfel "euro" (też z bilonem). Nie che mi się non-stop przekładać

                Biorę mały notes i długopisy. Z dokumentów także ubezpieczenie (tak wykupuję dodatkowe nawet w EU)

                Wodę kupioną po odprawie też chcę gdzieś włożyć, niekoniecznie nosić w kieszeni

                O czymś zapomniałam?

                Dla mnie wersja podstawowa z "normalnych" linii lub priority w tanich liniach (czyli duża torebka plus walizka kabinowa) świetnie się sprawdzają. I mogę jeszcze dorzucić coś w drodze powrotnej
                • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 12:47
                  p.s. i jeszcze a propos chodzenia z plecakiem po mieście. Z takimi wymoarami wiele miejsc (muzeów, koncertów) ciebie nie wpuści. Pierwszy lepszy opis:

                  One bag is allowed per person. We class small bags as no larger than A4 size or standard handbags. Backpacks, travel cases, laptop bags and large tote bags are NOT permitted inside the arena.
                  • pyza-wedrowniczka Re: Tanie loty…. 03.11.25, 13:06
                    W muzeach , gdzie są takie ograniczenia przeważnie są szafki na zostawienie plecaka. A jak idę na koncert to wystarczy plecako-worek na sweter, który zdejmę w trakcie.;
                    • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 13:13
                      W muzeach , gdzie są takie ograniczenia przeważnie są szafki na zostawienie plecaka.

                      akurat niedawno byłam świadkiem w muzeum, że wszytskie były zajete i była do nich kolejka.

                      Poza tym, ale to moja osobista preferencja, nie zostawiam dokumentów i portfela w miejscach gdzie jest napisane, że muzeum nie ponosi odpowiedzialności za rzeczy pozostawione w szafkach
                  • niemcyy Re: Tanie loty…. 03.11.25, 13:11
                    Wchodzisz do tego muzeum albo na koncert w płaszczu? Zapewne nie, więc w szatni oddajesz też plecak, a telefon i portfel bierzesz do kieszeni, jak nie masz najtańszej nerki z decathlonu. W przeciwnym razie pozostaje: jak się nie ma miedzi i marudzi na wszystko to się w domu siedzi.

                    Jakie masz ubezpieczenie, że potrzebujesz brać do niego teczkę dokumentów, a nie pdf w telefonie?
                    • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 13:16
                      W przeciwnym razie pozostaje: jak się nie ma miedzi i marudzi na wszystko to się w domu siedzi.

                      ???

                      Ja nie narzekam, kupuję taką opcje jak mi opdowiada a nie "tanie nerki z decathlonu" czy garderobę z milionem kieszenismile

                      Po prostu zdizwiłam się, że to co opisała palacinka mieści się w torbie 20x30x40

                      p.s. czasami trzeba wejść w płaszczu, bo nie ma szatni
                      • niemcyy Re: Tanie loty…. 03.11.25, 13:50
                        Być może palacinka ma płaski grzebień, nie drukuje 50 stron dokumentów, które może okazać w telefonie, zadowala się jednym długopisem, nocuje gdzieś, gdzie jest mydło i nie pakuje 3 swetrów na 1 dzień pobytu plus dzień powrotu. Nie wiadomo.
                        • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 14:01
                          palacinka pisała o 3 dniach wink

                          • niemcyy Re: Tanie loty…. 03.11.25, 14:04
                            3 dni z dniem wylotu, napisałaś poniżej.
                            • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 14:07
                              to skąd ci się wział jeden dzień?

                          • hanusinamama Re: Tanie loty…. 03.11.25, 15:47
                            Potrzebujesz 3 swetrów na 3 dni?
                        • palacinka2020 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 19:56
                          Mam małą szczotkę składana big_grin. Generalnie lubię wozić mało i lubię cienkie ubrania. Pakując się oczywiście patrzę na wymiary- na wyjazd turystyczne wezmę koszulkę termiczną zamiast dodatkowej bluzy dresowej, podkoszulki, cienkie bluzki/tshirty które można nałożyć na cebulkę.

                          Na wyjazd biznesowy bluzki, dodatkowe spodnie i cieniutki sweter bo i tak jeździmy taksówkami.

                          Bielizna na 3 dni zajmuje mało miejsca.

                          Jeżdżę do miejsc gdzie jest mydło, szampon i ręczniki. Biorę 2-3 mini kosmetyki, jeśli cokolwiek do makijażu to też 3-4 małe rzeczy (tusz, krem bb, róż, pomadka).

                          Tak, musze analizować co pakuje. Ale miejsce mam, jeszcze często cos przywożę w drodze powrotnej.
                          • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 20:15
                            Też biore pod uwagę wielkość i inne czynniki. Jakimś cudem udało mi się przypadkiem kupić czarne spodnie "materiałowe", które ładnie się układają i wktórych nie wypychaja się kolana. I na taki wyjazd jak osttanio zaryyzkowałam i nie brałam na zmianę. Buty mam klasyczne czarne wiązane baardzo wygodne do chodzenia i stania a jednoczesnie ocierające się o elegancje big_grin - stąd brak butów na zmianę. Brakuje topów - i tak oto mam golfy z merynosa (stosunkowo cienkie). Pasują do spodni, do butów, nadaja się i na spacer i do teatru. Gdybym zamiast nich wzięła t-shirty i bluzeczki - zabrałoby to więcej miejsca.

                            Ale do czego zmierzam. Pokazałam jak wyglądają w mojej walizce tylko te golfy, koszulka i piżama-koszulka. Połowa walizki. A mówię o tej dużej kabinowej. A gdzie reszta?

                            I w sumie już wiem, że ludzie ratują się kieszeniami, ugniataniem, nerkami itd. Ewentulanie (nie w tym wątku) zakładaniem wątków "czy linie lotnicze bardzo pilnują wymiarów i czy trzeba płacić". Z żadnej z tych opcji nie bardzo mam ochotę korzystać ale nigdy nie mów nigdy.
                            • 3-mamuska Re: Tanie loty…. 03.11.25, 23:51
                              że ludzie ratują się kieszeniami, ugniataniem, nerkami itd.

                              Kieszonka z boku plecaka jest na butelkę wody.
                              A nerka jest po to aby nie starcić dokumentow/telefonu/kart ,a nie zeby coś upychać. Dzieki temu w samolocie nie muszę brać plecaka wychodząc do toalety. Stojac w kolejce nikt mi nic nie ukradnie.
                              • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 04.11.25, 00:04
                                To istotne tylko, gdy podróżujesz sama.
                  • hanusinamama Re: Tanie loty…. 03.11.25, 15:46
                    W muzeach są szafki. Poza tym na łazenie po miescie mam nerkę. Ale my sporo chodzimy wiec jakieś torebusie by mi tylko przeszkadzały
                • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 13:05
                  Ponieważ mam w miare na świeżo to moge napisać o 3 dniach (dwie noce):

                  Walizka:

                  1) kosmetyczka: grzebien, szczotka do zębow, pasta do zębów (normalny rozmiar ale już w połowie zuzyta) , mini szampon, mydełko, krem nawilżający, krem cc z filtrem, mały dezodorant, tabletki przeciwbólowe/przeciwgorączkowe, kilka plastrów, mini płyn do dezynfekcji rąk, pomadka nawilżająca do ust))
                  2) parasol, dwie ładowarki do telefonów
                  3) 3x skarpetki, 3 x majtki,1 biustonosz (oprócz tego co na sobie)
                  4) koszulka-piżama
                  5) koszulka termiczna
                  6) 3 golfy (żeby nie brac szalików)

                  Torebka:

                  2 portfele
                  2 telefony
                  notes
                  dokumenty (ubezpiecznie, bilety wstępu itd)
                  długopisy
                  paczka chusteczek
                  po odprawie bezpieczeństwa przekładam pomadkę i płyn dezynfekujący.
                  Jedna maseczka na wszelki wypadek



                  • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 13:37
                    p.s. zapomniałam o klapkach pod prysznic, 2 parach okularów
                    • 3-mamuska Re: Tanie loty…. 03.11.25, 19:38
                      mocca25 napisała:

                      > p.s. zapomniałam o klapkach pod prysznic, 2 parach okularów


                      A po co ci 2 telefony i 2 pary okularów?
                      Na 3/4 dni?
                      • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 19:41
                        na przykład dlatego, że jedne sa do czytania a drugie do oglądania tego co się dzieje na scenie? smile

                        Coś jeszcze?smile

                        • 3-mamuska Re: Tanie loty…. 03.11.25, 23:52
                          mocca25 napisała:

                          > na przykład dlatego, że jedne sa do czytania a drugie do oglądania tego co się
                          > dzieje na scenie? smile
                          >
                          > Coś jeszcze?smile
                          >

                          2 telefony uzywasz dwa na raz?
                      • okruchlodu Re: Tanie loty…. 06.11.25, 14:04
                        3-mamuska napisała:

                        > mocca25 napisała:
                        >
                        > > p.s. zapomniałam o klapkach pod prysznic, 2 parach okularów
                        >
                        >
                        > A po co ci 2 telefony i 2 pary okularów?
                        > Na 3/4 dni?

                        Potrafię się minimalistycznie spakować ale dwa telefony to dla mnie podstawa. Na telefonie mam bilety, GPS, internet, możliwość kontaktu z rodziną. Przy samotnych wyjazdach zapasowy telefon wynika ze względów bezpieczeństwa i nie jest fanaberią. Poczytaj sobie o "zaginięciu" rowerzystki w Szwecji...
                  • pleszkazlasu Re: Tanie loty…. 03.11.25, 13:45
                    I to ci się nie mieści do tego najmniejszego bagażu? No nie wierzę smile
                    Ja mam do tego jeszcze dodatkowe spodnie, buty i strój kąpielowy, plus lapka i jedzenie na drogę. No ok, parasola nie mam.
                    Plecak mam taki szmaciany miękki Nike, nie żaden tam specjalny funkcyjny.
                    • niemcyy Re: Tanie loty…. 03.11.25, 13:55
                      Jak kosmetyczka w formie sztywnego kuferka, plastry oddzielnie w plastikowych pudełkach, bo to bardziej apteczkowo niż kosmetycznie, to z maseczką i trzema tabletkami rozsadzającymi bagaż wszystko nie wejdzie, bo jeszcze pomadka wink
                      • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 14:02
                        szalej dalej wink
                    • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 14:02
                      Nie. No może gdybym wciskała na siłę i założyła, że nie kupię nawet jednej małej rzeczy to może.
                      • pleszkazlasu Re: Tanie loty…. 03.11.25, 14:24
                        Bez kitu, zawsze coś kupuje. Fakt, nie jakieś wielkie pudła, ale coś słodkiego czy słoiczek przypraw zawsze mi się zmieści do bocznej kieszonki czy do kieszeni bluzy.
                        Czasem do spania biorę jakąś stara podkoszulkę, która wyrzucam na miejscu, czasem zostawię jakiś kosmetyk typu pasta do zębów czy dezodorant. Ale generalnie jakoś zawsze daje radę.

                        Ja ci nie udowodnię, że się da, a ty mnie - że się nie da.
                  • andace Re: Tanie loty…. 03.11.25, 14:10
                    Też ostatnio jechałam na 3 dni (2 noce), kosmetyków miałam więcej plus produkty do makijażu, leki w kosmetyczce, szamponu nie brałam, mydło używałam hotelowe, ale mam balsam do ciała.
                    Miałam 2 bluzy (jedna na sobie), kurtkę przeciwdeszczową, 2 koszulki z długim rękawem, 2 z krótkim, spodnie, buty na zmianę, bieliznę, szorty i koszulkę do spania, bluzkę na wieczorne wyjście.
                    Do tego iPad i kable do tel i iPada i ładowarkę i power bank.

                    Na 2 telefony i portfel mam małą torebkę, która przechodzi na odprawie bez problemu, ale też jest na tyle mała że mogę ją zapakować pustą do plecaka. Porfel mam wielkości kart, gotówki w zasadzie nie używam więc mam 1 a w nim dokumenty i karty (polskie i holenderskie)

                    Chusteczki mam w kieszeniach kurtki, małe opakowanie chusteczek do dezynfekcji rąk też mam w plecaku.

                    Na 3 dni nie biorę walizki, na 7 pewnie wzięłabym kabinowkę ale na 2 osoby.

                    Ostatnio miałam jeszcze dodatkową torbę ale w niej 6 torebek z cebulkami tulipanów i czekoladki, a na powrocie francuskie wypieki.

                    Zakupy zrobione na lotnisku np wodę, gazety, kosmetyki możesz wznieść w oddzielnej torbie.
                    • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 14:34
                      za półtora miesiąca będę leciała i jak będzie mi się chciało to zrobię zdjęcie walizki - tej większej pokładowej.smile

                      • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 14:47
                        Poglądowo wrzucam 3 golfy z merynosa, koszulkę nocną i koszulkę termo i to ile zajmują miejsca w maksymalnej walize pokładowej (tej większej)

                        • pleszkazlasu Re: Tanie loty…. 03.11.25, 15:49
                          Ale wiesz, że to można sprasować/zgniesc? Czy tylko rzucasz do walizki, a jak jest pod rant, to zamykasz?
                          • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 15:56
                            Wiemsmile Ale nie chcę ugniatać na siłę (chociaż zdarza się, ale wtedy dochodzą inne rzeczy niż tylko te wymienione)

                            Ale przeczytałam o metodach (sprasowanie, ugniecenie, kieszenie, "nerki z decathlonu") - czyli nic o niczym bym nie wiedziała. Nie chodzi o jakieś moje niedpoatrzeenie/brak organizacji czy wyobraxni. Szkoda
                            • niemcyy Re: Tanie loty…. 03.11.25, 16:04
                              Drukowanie pliku papierów z internetu i wymienianie grzebienia, maski od kichania i tabletek od bólu głowy jako rzeczy, które rozsadzają bagaż, to jest brak organizacji.
                              • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 16:08
                                Ale wiesz, że to dzieje się tylko w twojej głowie?

                                p.s. wymieniłam dokładnie nie dlatego, że "rozsadzają" bagaż tylko dlatego, żeby zaznaczyć, że nie ma tam 10 pędzli do makijażu, lakieru do włosów, palety do makijażu itd)
                                • niemcyy Re: Tanie loty…. 03.11.25, 16:13
                                  Dlatego kilka forumek ci tłumaczy, że parę rzeczy na 2 noclegi mieści się do małego bagażu. Przy czym nikt nie twierdzi, że nie można wziąć większego, ale wątek jest o tym, jak latać tanio i czy to możliwe.
                                  • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 16:19
                                    Ale ja nie twierdzę, że jest niemozliwe, czytaj uważnie.

                                    Mnie zdziwiło ubranie na 3 dni, kosmetyki, itp i inne akcesoria PLUS ewentualnie jakas torebka PLUS laptop z ładowarką w bagażu 20x30x40
                        • palacinka2020 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 20:19
                          Nie posiadam golfów. To cała tajemnica.
                • hanusinamama Re: Tanie loty…. 03.11.25, 15:45
                  Ostatnio byliśmy na city breakw Londynie. Dojazd do centrum pociągiem. Potem mogliśmy się przespacerować do mijsca gdzie nocowalismy, 2 km. Piękną pogodę trafiliśmy.
                  Przez to ze mielismy plecaki przeszliszmy się, z walizką juz bym musiała czymś jechać
                  • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 15:58
                    Chodzi o wymiary a nie o to czy to walizka czy plecak
                    • hanusinamama Re: Tanie loty…. 03.11.25, 21:40
                      NO jednak jest rożnica jak musisz ciągnać nawet małą walizkę 2 km
                      • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 21:52
                        Do pakowania nie ma różnicy i wymagań linii
                • 3-mamuska Re: Tanie loty…. 03.11.25, 19:35
                  Wodę kupioną po odprawie też chcę gdzieś włożyć, niekoniecznie nosić w kieszeni

                  Wode mozna wsadzic w kieszonkę przy plecaku. Jak kupujesz na lotnisku to mozesz wniesc 1 torbe do samolotu z bezcłowego.
                  Jak jade i ma byc zimno to bluzę mam na sobie pod kurtką w samolocie.
                  Druga pakuje (na 3 dni 2 bluzy niepotrzebne) 3 koszulki, legginsy, koszulka i krótkie legginsy zamiast piżamy ostatecznie spie w koszulce 1 tej samej 3 noce i majtkach.
                  Bieliznę przeprać , wiec nie trzeba brac xilosc dni.

                  Nie potrzeba mi torby bo plecak rozpakowany w hotelu, wiec jedno z nas zabiera pusty plecak na wychodne.
          • palacinka2020 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 18:15
            Spokojnie to wszystko wejdzie, poza woda, czytnikiem i parasolka (żadnej z tych rzeczy nie nosze). Jeśli biorę laptop to juz nie czytnik, trzeba wybrać. Ładowarkę do laptopa i telefonu (i wszystkiego innego) mam te sama, jest to mały kabelek.
          • 3-mamuska Re: Tanie loty…. 03.11.25, 19:22
            mocca25 napisała:

            > palacinka2020 napisała:
            >
            > > Juz przestancie z tym "plecaczkiem". Mam plecak 30x40x20cm, "maly podrecz
            > ny" i
            > > to jest plecak wiekszy niz szkolny. Miesci mi sie tam laptop, ubrania i k
            > somety
            > > ki na 3 dni.
            >
            > To podziwiam. Laptop,

            Po ci laptop na 3/4 dni mając telefon?

            ładowarka, telefon, ładowarka, portfel, dokumenty, kosmet
            > yczka (jakis uniwersalny krem do twarzy, pasta do zębów, mydło, szampon, szczot
            > ka do zębów, grzebień, dezodorant, itd), klapski pod prysznic, przy założeniu,

            Pasta do zebow zel szmapon i odzywka zel to małe opakowanie. Dobry hotel na te rzeczy w zestawie.

            > że nie zmieniasz np butów i spodni po podrózy i chodzisz przez 3 dni w tych sam
            > ych, to bielizna x 3, piżama, jakies 3 topy (bluzy/swetry)
            W spodnie można zakładać 3 dni.
            Pizama moze być krotka klszylka i krotkie legginsy.
            Zamiast spodni tez mozna zabrac legginsy.
            Jedna para bielizny w plecaku , druga na sobie (majtki/stanik/skarpty biorąc prysznic wieczorem pierzesz , te z plecaka zakldasz rano a te schna)
            3 topy 1 bluza.

            . Ewentualnie parasol
            > , książka lub czytnik, butelka wody.

            Po co ci czytnik jak masz telefon i mozesz czytac na telefonie.
            • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 19:30
              Polecam czytanie ze zrouzmieniem. Ja nie biorę ani laptopa ani czytnika
              • 3-mamuska Re: Tanie loty…. 03.11.25, 19:47
                mocca25 napisała:

                > Polecam czytanie ze zrouzmieniem. Ja nie biorę ani laptopa ani czytnika


                No ale je wymienisz w zestawie.
                Wiele rzeczy które wymieniłas sa zbedne np: taka ilosc kosmtykow na 3 dni bluza sweter, bez sensu.
                Klapek tez nie biore, a jesli musze to biore nerke przez odpare przejde a do samolotu pod bluza nie widac. Mam w niej telefon, sluchawki pchelki i karty.
                A jak nie to wejdzie do plecaka.
                • mocca25 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 19:48
                  Wymieniam rzeczy, które ktos inny w tym wątku bierze. Skup się.

                  Co z kosmetykow wymienionych przeze mnie byś wyrzuciła? Pastę do zębów czy dezodorant?
                • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 03.11.25, 22:12
                  3-mamuska napisała:


                  > Wiele rzeczy które wymieniłas sa zbedne np: taka ilosc kosmtykow na 3 dni

                  Mnie się wydawało, że wymieniła dość podstawowe kosmetyki.
                  • 3-mamuska Re: Tanie loty…. 04.11.25, 00:08
                    kurt.wallander napisała:

                    > 3-mamuska napisała:
                    >
                    >
                    > > Wiele rzeczy które wymieniłas sa zbedne np: taka ilosc kosmtykow na 3 dni
                    >
                    >
                    > Mnie się wydawało, że wymieniła dość podstawowe kosmetyki.

                    pasta do zębów (normalny rozmiar ale już w połowie zuzyta) , mini szampon, mydełko, krem nawilżający, krem cc z filtrem, mały dezodorant, tabletki przeciwbólowe/przeciwgorączkowe, kilka plastrów, mini płyn do dezynfekcji rąk, pomadka nawilżająca do ust))

                    Pasta do zebow duze op. chocby w polowie puste zabiera miejsce. Niz malutkie.
                    Mydło maja w hotelu, szampon tez.
                    Po co jej dwa kremy na 3 dni?
                    Plyn do dezynfekcji rąk?
                    Na lotnisku ,w samolocie ,w hotelu, sa toalety mozna umyc rece. Dla mnie mtakie płyny to tylko rozcieranie brudu.
                    2 plastry i listek nurofenu to serio nie zabiera niewiadomo ile.
                    Na 3/4 dni to jest raptem 1 umycie włosow, wiec nawet i 100ml jest za duzo. Wystarczy np. Próbka kosmetyku.
                    • mocca25 Re: Tanie loty…. 04.11.25, 04:28
                      Zastanowmy się...po co mi krem nawilzający i filtr (fakt, tez krem) na 3 dni wink
                      Z płynów które jednoczesnie sa szamponami, mydłami do rąk i maja usuwać filtry skorzystam jak nie będe miała wyboru
                      Włosy myję codziennie a nie raz na 3-4 dni
                      Płyn do dezynfekcji - trudno mi skomentowac.

                      p.s. tak, mam 2 telefony bo jednego używam do prawego ucha a drugiego do lewego wink Nie przyszło ci do głowy, że mam powód?

                      p.s. 2. oj, te nereczki, nereczki, Mnie wysatarczy zwykła torebka, z którą moge iść do toalety, na spacer, do kina czy do teatru, Jedna.smile
                    • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 04.11.25, 21:18
                      3-mamuska napisała:


                      > Pasta do zebow duze op. chocby w polowie puste zabiera miejsce. Niz malutkie.

                      Ja mam np. ulubioną pastę, której ostatnio nie kupię w mini opakowaniu. Na krótkie wyjazdy ewentualnie biorę te podróżne, ale to głównie ze względu na ograniczenia dot. płynów, a pastę do nich zaliczają.

                      > Mydło maja w hotelu,

                      Ale nie w kostce. To juz rzadkość.

                      > szampon tez.

                      Ale byle jaki.

                      > Po co jej dwa kremy na 3 dni?

                      Bo jeden jest nawilżający, a drugi z filtrami. Nie ma sensu nakładać filtrów na noc, a z kolei w dzień są potrzebne.

                      > Plyn do dezynfekcji rąk?
                      > Na lotnisku ,w samolocie ,w hotelu, sa toalety mozna umyc rece. Dla mnie mta
                      > kie płyny to tylko rozcieranie brudu.

                      Ale czasem nie ma innej opcji. Ja biorę mokre chusteczki takie indywidualnie pakowane.


                      > Na 3/4 dni to jest raptem 1 umycie włosow, wiec nawet i 100ml jest za duzo. Wys
                      > tarczy np. Próbka kosmetyku.

                      Jesli to próbka kosmetyku nieznanego, to może nie podpasować. Zawsze mam swój szampon, czasem porcję dosłownie na jedno mycie w jak najmniejszej buteleczce, ale jednak.
                      >
                      • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 04.11.25, 21:21

                        > > szampon tez.
                        >
                        > Ale byle jaki.


                        > Jesli to próbka kosmetyku nieznanego, to może nie podpasować.


                        O kurczę, ależ wy macie problemy.
                        • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 04.11.25, 22:42
                          Ja nie mam problemu. Podróżuję z tym, czego potrzebuję, i tak, jak mi odpowiada.
                          • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 04.11.25, 22:45
                            kurt.wallander napisała:

                            > Ja nie mam problemu. Podróżuję z tym, czego potrzebuję, i tak, jak mi odpowiada
                            > .
                            No właśnie masz. Ciekawe, co by zrobiły te wszystkie ematki w sytuacji nagłej typu : do jedzenia jest co jest, nie to co się lubi, szampon jest jeden (jeżeli w ogóle) etc.
                            • kaki11 Re: Tanie loty…. 04.11.25, 22:50
                              Jadłby to co jest i myły się tym co jest. Bo jest kolosalna różnica między życiem codziennym w normalnych warunkach, gdzie jest wybór i z grubsza można robić co się lubi a jakąś sytuacją ekstremalną w której wyboru nie ma.
                            • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 04.11.25, 23:07
                              taki-sobie-nick napisała:


                              > No właśnie masz. Ciekawe, co by zrobiły te wszystkie ematki w sytuacji nagłej t
                              > ypu : do jedzenia jest co jest, nie to co się lubi, szampon jest jeden (jeżeli
                              > w ogóle) etc.

                              W sytuacji kryzysowej radzi sie sobie z tym, co jest. Wakacje, czy krótki wyjazd wypoczynkowy, to ma być przyjemność.
                              • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 04.11.25, 23:11
                                Wakacje, czy krótki wyjaz
                                > d wypoczynkowy, to ma być przyjemność.

                                I tę przyjemność zepsuje ci szampon, który ci nie podpasuje. Aha.
                                • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 04.11.25, 23:55
                                  Tak. Będę miała brzydkie włosy, a to wpłynie na mój nastrój....
                              • 3-mamuska Re: Tanie loty…. 05.11.25, 00:08
                                kurt.wallander napisała:

                                > taki-sobie-nick napisała:
                                >
                                >
                                > > No właśnie masz. Ciekawe, co by zrobiły te wszystkie ematki w sytuacji na
                                > głej t
                                > > ypu : do jedzenia jest co jest, nie to co się lubi, szampon jest jeden (j
                                > eżeli
                                > > w ogóle) etc.
                                >
                                > W sytuacji kryzysowej radzi sie sobie z tym, co jest. Wakacje, czy krótki wyjaz
                                > d wypoczynkowy, to ma być przyjemność.


                                Nie kazdy chce wydać na jednorazowe przyjemności 500 zl za bilety zamiast 200 i moze sobie jechać rocznie w więcej wyjazdów. A jedyną niedogodnością jest inny smak pasty. I mniej tapety na gebie.
                                • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 05.11.25, 00:26
                                  3-mamuska napisała:


                                  A jedyną niedogodnością jest inn
                                  > y smak pasty.

                                  Nie o smak chodzi, a o działanie.

                                  I mniej tapety na gebie.

                                  Ktoś tu pisał o całej baterii kosmetyków do makijażu?
                                  >
                                  • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 05.11.25, 00:31
                                    kurt.wallander napisała:

                                    > 3-mamuska napisała:
                                    >
                                    >
                                    > A jedyną niedogodnością jest inn
                                    > > y smak pasty.
                                    >
                                    > Nie o smak chodzi, a o działanie.

                                    Lecznicza?
                                    • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 05.11.25, 13:30
                                      Po prostu bardzo dobrze czyszcząca, ale bez efektu zdartego szkliwa wink I próbowałam innych marek, niby o podobnym działaniu, i to nie to.....

                                      Kiedyś były jej miniaturki dostępne, kupiłam nawet większy zapas, ale juz nie ma.
                                      • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 05.11.25, 21:47
                                        kurt.wallander napisała:

                                        > Po prostu bardzo dobrze czyszcząca, ale bez efektu zdartego szkliwa wink

                                        Całkiem serio pytam, jak zauważasz proces zdzierania szkliwa od pasty? Bo muszą to być mikrouszkodzenia. A może chodzi o wygląd zębów, bo piszesz o efekcie?
                                        • pleszkazlasu Re: Tanie loty…. 05.11.25, 22:54

                                          A może chodzi o wygląd zębów, bo piszesz o efekcie
                                          >
                                          ?

                                          Ale wiesz, że efekt nie musi być widoczny gołym okiem? Tak się zawsze czepiasz słówek, to uważaj na swoje też.
                                          • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 05.11.25, 23:27
                                            pleszkazlasu napisała:

                                            >
                                            > A może chodzi o wygląd zębów, bo piszesz o efekcie
                                            > >
                                            ?
                                            >
                                            > Ale wiesz, że efekt nie musi być widoczny gołym okiem? Tak się zawsze czepiasz
                                            > słówek, to uważaj na swoje też.

                                            Nie czepiam się słówek, tylko usiłuję zrozumieć, o co chodzi rozmówczyni.


                                            • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 05.11.25, 23:34
                                              Chodzi o to, że pasta bardzo dobrze czyści (np. od kiedy jej uzywam, higienizację robię raz w roku, a nie dwa razy), a jednoczesnie nie uwrażliwia zębów, jak niektóre inne pasty, których uzywałam.

                                              Już bardziej dokładnie nie potrafie opisać.
                                              • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 05.11.25, 23:37
                                                kurt.wallander napisała:

                                                > Chodzi o to, że pasta bardzo dobrze czyści (np. od kiedy jej uzywam, higienizac
                                                > ję robię raz w roku, a nie dwa razy), a jednoczesnie nie uwrażliwia zębów, jak
                                                > niektóre inne pasty, których uzywałam.

                                                A! To kumam.
                                  • 3-mamuska Re: Tanie loty…. 06.11.25, 22:18
                                    kurt.wallander napisała:

                                    > 3-mamuska napisała:
                                    >
                                    >
                                    > A jedyną niedogodnością jest inn
                                    > > y smak pasty.
                                    >
                                    > Nie o smak chodzi, a o działanie.

                                    I jak 3/4 dni nie będzie działać to stracisz zęby? I napewno nie ma jej w małym opakowaniu.

                                    >
                                    > I mniej tapety na gebie.
                                    >
                                    > Ktoś tu pisał o całej baterii kosmetyków do makijażu?
                                    > >

                                    Pisałam ogolnie ze ludzie nie chca wydawać jednorazowo 500 jak moga wydac 200 i jechac 2 razy w dwa miejsca tylko ograniczając bagaz do minimum. Dla mnie 2 kremy na szybki wypad 3/4 dni to nadmiar tapety. Kej do tapet jest jak kremy podobna konsystencja ,nie chodziło makijaż.
                                    • mocca25 Re: Tanie loty…. 07.11.25, 06:47
                                      Dla mnie 2 kremy na szybki wypad 3/4 dni to nadmiar tapety. Kej do tapet jest jak kremy podobna konsystencja ,nie chodziło makijaż.

                                      Pójdźmy dalej. Przecież na 3 dni wystarczą 3 szmaty do okrycia, po co więcej szmat? 3 czapki na łeb wystarczą, po co np majtki?
                                      • mocca25 Re: Tanie loty…. 07.11.25, 07:06
                                        w sumie po co w ogóle pasta do zębów, niech ząbki trochę odpoczną od tej tapety (wszak pasta może mieć konsystencje kleju do tapet)

                                        p.s. Wiadomo, że ten krem nie robi żadnej różnicy w bagażu, ale tak jak pisałam, fascynujące (negatywnie) jest to jak ludziom włącza się agresor z powodu takich bzdetów.
                                      • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 07.11.25, 21:47
                                        mocca25 napisała:

                                        > Dla mnie 2 kremy na szybki wypad 3/4 dni to nadmiar tapety. Kej do tapet jes
                                        > t jak kremy podobna konsystencja ,nie chodziło makijaż.

                                        >
                                        > Pójdźmy dalej. Przecież na 3 dni wystarczą 3 szmaty do okrycia, po co więcej sz
                                        > mat? 3 czapki na łeb wystarczą, po co np majtki?

                                        Ad absurdum.
                                        • mocca25 Re: Tanie loty…. 07.11.25, 21:55
                                          bmtm - pani do ciebie.
                                          • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 07.11.25, 21:56
                                            mocca25 napisała:

                                            > bmtm - pani do ciebie.

                                            Do niego? A w życiu!
                                • mocca25 Re: Tanie loty…. 05.11.25, 00:47
                                  I mniej tapety na gebie.

                                  Jakiej tapety i na jakiej gębie???
                                  • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 05.11.25, 00:49
                                    mocca25 napisała:

                                    > I mniej tapety na gebie.
                                    >
                                    > Jakiej tapety i na jakiej gębie???

                                    Gębę masz jedną, nie?
                                    • mocca25 Re: Tanie loty…. 05.11.25, 00:53
                                      ani jednej
                                      • mocca25 Re: Tanie loty…. 05.11.25, 00:55
                                        p.s. zadziwiające jak jeden krem nawilżający może prowokowac do agresji u niektórych big_grin
                                        • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 05.11.25, 23:28
                                          mocca25 napisała:

                                          > p.s. zadziwiające jak jeden krem nawilżający może prowokowac do agresji u niekt
                                          > órych big_grin

                                          Pytanie gębę masz jedną? jest agresywne, aha.
                                      • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 05.11.25, 00:58
                                        mocca25 napisała:

                                        > ani jednej

                                        Niemożliwe, jedną mieć musisz. I nie wmawiaj mi, że słowo gęba jest obraźliwe.
                        • mocca25 Re: Tanie loty…. 05.11.25, 00:13
                          taki-sobie-nick napisała:

                          >
                          > > > szampon tez.
                          > >
                          > > Ale byle jaki.
                          >
                          >
                          > > Jesli to próbka kosmetyku nieznanego, to może nie podpasować.

                          >
                          > O kurczę, ależ wy macie problemy.


                          Ja nie mam problemów. Biorę to co uważam za stosowne i ograniczam się w stosunku do tego czego używam w domu. A jak ukradną mi bagaż to wtedy najwyżej użyje hotelowego, zjem kajzerkę z paprykarzem szczecinskim i popiję kefirem z biedronki. Żaden problemsmile
                      • 3-mamuska Re: Tanie loty…. 04.11.25, 22:50
                        kurt.wallander napisała:

                        > 3-mamuska napisała:
                        >
                        >
                        > > Pasta do zebow duze op. chocby w polowie puste zabiera miejsce. Niz malu
                        > tkie.
                        >
                        > Ja mam np. ulubioną pastę, której ostatnio nie kupię w mini opakowaniu. Na krót
                        > kie wyjazdy ewentualnie biorę te podróżne, ale to głównie ze względu na ogranic
                        > zenia dot. płynów, a pastę do nich zaliczają.


                        Ile ty masz lat ze 3/4 dni nie mozesz uzyć innej pasty?

                        >
                        > > Mydło maja w hotelu,
                        >
                        > Ale nie w kostce. To juz rzadkość.

                        Noe tzreba brac calej kostki. Mozna kupic tez małe.

                        >
                        > > szampon tez.
                        >
                        > Ale byle jaki.
                        Bierzesz swoj.
                        Uzywasz 100ml szamponu na 1 mycie?


                        > > Po co jej dwa kremy na 3 dni?
                        >
                        > Bo jeden jest nawilżający, a drugi z filtrami. Nie ma sensu nakładać filtrów na
                        > noc, a z kolei w dzień są potrzebne.

                        Na noc wcale nie jest potrzebny skora musi odpocząć. A o nawilżanie dba sie od srodka.
                        >
                        > > Plyn do dezynfekcji rąk?
                        > > Na lotnisku ,w samolocie ,w hotelu, sa toalety mozna umyc rece. Dla mni
                        > e mta
                        > > kie płyny to tylko rozcieranie brudu.
                        >
                        > Ale czasem nie ma innej opcji. Ja biorę mokre chusteczki takie indywidualnie pa
                        > kowane.
                        No chusteczki sa raczej płaskie i łatwiej przenieść.
                        >
                        > > Na 3/4 dni to jest raptem 1 umycie włosow, wiec nawet i 100ml jest za duz
                        > o. Wys
                        > > tarczy np. Próbka kosmetyku.
                        >
                        > Jesli to próbka kosmetyku nieznanego, to może nie podpasować. Zawsze mam swój s
                        > zampon, czasem porcję dosłownie na jedno mycie w jak najmniejszej buteleczce, a
                        > le jednak.
                        > >
                        To zamawisz próbki swojego szamponu.
                        Ostatecznie mozna zabrac 20 ml szamponu w mniejszej opakowaniu. Moze kupic różne pojemności.
                        • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 04.11.25, 23:11
                          3-mamuska napisała:


                          >
                          > Ile ty masz lat ze 3/4 dni nie mozesz uzyć innej pasty?

                          Przeciez wyzej napisałam dokładnie coś przeciwnego - na krótkie wyjazdy biorę te malutkie pasty, mimo, że mojej w takiej wersji nie ma.

                          >

                          >
                          > Noe tzreba brac calej kostki. Mozna kupic tez małe.

                          No tak. Biorę takie małe, hotelowe zresztą, z dawniejszych wyjazdów.
                          >
                          > >
                          > > > szampon tez.
                          > >

                          > Uzywasz 100ml szamponu na 1 mycie?

                          A gdzies tak napisałam?
                          >
                          >


                          > Na noc wcale nie jest potrzebny skora musi odpocząć. A o nawilżanie dba sie od
                          > srodka.

                          Odpocząć od czego? Od nawilżenia?


                          > >

                          > No chusteczki sa raczej płaskie i łatwiej przenieść.

                          No tak

                          • 3-mamuska Re: Tanie loty…. 05.11.25, 00:11
                            Przeciez wyzej napisałam dokładnie coś przeciwnego - na krótkie wyjazdy biorę te malutkie pasty, mimo, że mojej w takiej wersji nie ma.


                            A to przepraszam moj blad.


                            Na noc wcale nie jest potrzebny skora musi odpocząć. A o nawilżanie dba sie od
                            > srodka.

                            Odpocząć od czego? Od nawilżenia?

                            Od chemii na skorze zwlaszcza jesli w ciagu dnia i tak uzywasz kremu.
                            A 3/4 dni to nie jest jakiś wyczyn.
                    • taje Re: Tanie loty…. 06.11.25, 21:20
                      3-mamuska napisała:

                      > Pasta do zebow duze op. chocby w polowie puste zabiera miejsce. Niz malutkie.
                      > Mydło maja w hotelu, szampon tez.
                      > Po co jej dwa kremy na 3 dni?
                      > Plyn do dezynfekcji rąk?
                      > Na lotnisku ,w samolocie ,w hotelu, sa toalety mozna umyc rece. Dla mnie mta
                      > kie płyny to tylko rozcieranie brudu.
                      > 2 plastry i listek nurofenu to serio nie zabiera niewiadomo ile.
                      > Na 3/4 dni to jest raptem 1 umycie włosow, wiec nawet i 100ml jest za duzo. Wys
                      > tarczy np. Próbka kosmetyku.
                      >

                      1 umycie włosów na 3/4 dni?? Chyba żartujesz. Ja włosy muszę myć codziennie (od zawsze) i oprócz szamponu potrzebuję odżywki, a najlepiej również własnej suszarki, a nie hotelowego badziewia. Oprócz tego codziennie stosuję krem z retinoidem i witaminę c, których nie da się przelać z obecnych do mniejszych opakowań. Stosuję też HTZ w spreju, którego nie da się rozdzielić do mniejszych opakowań. I tak dalej. Nie mówiąc o tym, że chodzenie po sklepach w poszukiwaniu brakujących kosmetyków zajmuje czas i podczas wyjazdu weekendowego jest doskonale bezsensowne. U mnie nie wchodzi w grę podróżowanie z plecaczkiem i myślę, że nie jestem z tym jedyna.
            • palacinka2020 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 20:16
              Biorę laptop bo często tak latam służbowo. Tak, pracodawca zapłaciłby za mój “duży bagaż podręczny”, ale po co, jeśli mieszczę się w mały?
        • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 03.11.25, 21:56
          palacinka2020 napisała:

          > Juz przestancie z tym "plecaczkiem".

          Plecaczek rzecz względna:

          etraper.pl/duzy-plecak-trekkingowy-bergson-matterhorn-70.html
      • palacinka2020 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 10:58
        "Bez gwarancji miejsca" big_grin Bilet jest gwarancja miejsca. Latam od 20 lat, NIGDY nie mialam overbookingu.
        • wyprawa32768 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 11:12
          to poleć kiedyś w sezonie do obleganego turystycznie miejsca.
    • palacinka2020 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 08:39
      Bez problemu znajdzie sie lot za 200 zl, jesli jest to w Europie w srodku tygodnia.
      Nawet nie trzeba patrzec na fly4free, normalnie szukasz na stronie ryanaira albo wizzaira.
    • krwawy.lolo Re: Tanie loty…. 03.11.25, 11:05
      Proszę mnie obudzić, jak ktoś znajdzie bilet lotniczy ze Stuttgartu do Gdańska za 200 peelenów. Dziękuję.
      • bazia_morska Re: Tanie loty…. 03.11.25, 11:24
        W niedziele masz Wizz za 24,99 EUR, bagaż "podfotelowy".
        • peli81 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 12:29
          big_grin szybciutko
          • krwawy.lolo Re: Tanie loty…. 03.11.25, 12:34
            Tylko nieprawda.
            • bazia_morska Re: Tanie loty…. 03.11.25, 13:47
              Masz racje, przeczytalam Hamburg 🤦‍♀️
        • pleszkazlasu Re: Tanie loty…. 03.11.25, 13:05
          Wizzair nie lata ze Stuttgartu do Gdańska 🙈
    • gulcia77 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 13:28
      Wyczaiłam Bergamo i powrót za 240 zł w kwietniu przyszłego roku.
      • bywalec.hoteli Re: Tanie loty…. 03.11.25, 16:00
        na przykład
      • wyprawa32768 Re: Tanie loty…. 05.11.25, 23:40
        Też mi cel podróży - Bergamo, nic tam ciekawego nie ma, więc po co tam lecieć ? pewnie dlatego niska cena. To tak jakby zrobić lot do Radomia.
        • bmtm Re: Tanie loty…. 06.11.25, 07:17
          Oj bez przesady. Na jednodniową wycieczkę to przecież ładne miasto, z ciekawym wzgórzem, fortami, widokami. 90 proc. turystów traktuje je zresztą jak zaplecze Mediolanu. Porównanie z Radomiem obraźliwe choćby z uwagi na krajobraz.

          Bliskość morza, gór, interesujące zabytki to kluczowe czynniki turystyczne. Bergamo posiada z nich aż dwa, a Radom żadnego.
          • wyprawa32768 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 11:02
            W Radomiu też są jakieś zabytki, więc porównanie Radomia do Bergamo jest bardzo trafne. Większość leci tam tylko po to żeby natychmiast stamtąd wyjechać. Na tle tego co mają Włochy do zaoferowania, do Bergamo byś nawet nie zajrzał. Bergamo dla Włoch jest jak Radom dla Polski.
            Ale że są tanie loty to potem powstają jakieś komentarze że ktoś był w Bergamo i poleca - bo jak przepłacił no to nie chce sobie uświadomić że nie było warto.
            • bmtm Re: Tanie loty…. 06.11.25, 12:11
              Starówka i Mury Weneckie z listy UNESCO kwalifikują się do zwiedzenia. Co ma Radom na liście UNESCO bo nie pamiętam? Ma jakieś ładne widoki na góry?
              • bmtm Re: Tanie loty…. 06.11.25, 12:12
                Generalnie poza Trójmiastem, Wrocławiem, Warszawą i Krakowem to polskie miasta przegrywają właściwie z każdym ośrodkiem city break w Europie.
    • volta2 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 16:23
      nigdy, najtańszy lot jaki kupiłam to był za 500 zeta w tę i nazad, ale potem jeszcze jakiś bagaż i wychodziło 600-700. jak mam tyle zapłacić to pokornie udaję się na stonę lotu, dokładam stówkę i lecę z 8 kg podręcznego bez łaski w dwie strony. moge nieśmiało powiedzieć, że kocham lotsmile
    • zbytomia100 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 16:56
      Najtaniej w zyciu lecialam za mniej niz 20 euro z Amsterdamu do Berlina, bez bagazu ofkors.
      Na wyjazdy krotsze niz 10 dni bez problemu spakuje sie w podreczny. Kosmetyki w formie mini, sweter, kurtka i ciezkie buty na sobie. Pod swetrem nereczka, ktora udaje elegancka torebke na paseczku i moge ja do sukienki zalozyc. W kieszeniach skitrane dokumenty, chusteczki, portfele, ladowarki, szminki, pilniczki, aspiryny itp. Pusty bidon w rece. Norma juz wlasciwie jest, ze w apart hotelach i apartamentach jest pralka. Wiec wtedy wogole moge jeszcze obciac zapasy skarpet, majtek czy tiszertow. Czesto lecac cala rodzine mamy tylko jedna walizke ze soba, a tak to kazdy z plecaczkiem. I bez problemu, szczegolnie latem, sie miescimy.
      Ceny sa wyzsze niz 5 czy 10 lat temu, ale wciaz bardzo niskie, w porownaniu do 20-30 lat temu. Ale wtedy to byla tez usluga na innym poziomie. Od czasow corony to nawet w normalnych liniach trzeba za kazde pierdniecie doplacac.
      Nie szukam na zadnych "specjalnych" stronach, bo wcale nie ma tam lepszych ofert, za to ciezko cokolwiek zobaczyc spod reklam.
      Tanie linie lataja albo na jakies lotniska na sciernisku, gdzie potem sie czlowiek pol dnia tlucze, by tam wogole dotrzec, albo lataja w dzikich godzinach.Tzn lataja tez w normalnych, ale wtedy ceny tez juz sa normalne, zadne tanie. I niestety, male lotniska czesto maja problemy, bo nie maja infrastruktury do przemielenia tylu ludzi. Lotniska wielkosci dworca pksu, np katowice, wcale szybciej nie obsluza ludzi, niz taka kolonia czy amsterdam.
      • palacinka2020 Re: Tanie loty…. 03.11.25, 19:45
        Mój rekord to 1pln. Promocje były gdy otworzono lotnisko w Modlinie. Dojazd na lotnisko 7pln.
      • okruchlodu Re: Tanie loty…. 06.11.25, 08:30
        Ja latam głównie tanimi liniami i nigdy nie miałam problemów z lotniskiem bez odpowiedniego skomunikowania.

        No może raz w Gruzji było troche niestandardowo bo nie było przystanku i musiałam pytać ludzi, gdzie marszrutka się zatrzymuje, jednak ogarnęłam a sam przejazd zawierał w sobie elementy przygody i możliwość poznania lokalnej kultury.

        Najważniejszy problem dla nie to ograniczona ilość kierunków i potrzeba wpasowania sie do tego co się trafia. Ja czasami wolę zapłacić więcej ale polecieć w miejsce, w którym jeszcze nie byłam. Nie mam też takiej elastyczności czasowej. Pracuję/ studiuję. Nie lubię lecieć na trzy dni, wolę od razu na tydzień, muszę więc wbić się w wolny weekend. Dlatego czasem wolę dopłacić za ten luksus wyboru terminu. I tak uważam, że stówa czy dwie więcej za przelot to tanioszka, patrząc na koszty takiego lotu i oszczędność czasu.

        Potrafię jednak zaoszczędzić na bagażu i miejscu w samolocie. Nie jest to dla mnie żadne wyrzeczenie bo potrafię się tak spakować, że nie brakuje mi niczego ważnego. Rozumiem jednak, że ktoś może chcieć dopłacić za luksus dodatkowego bagażu. Nie widzę powodu, żeby miał rezygnować ze swoich potrzeb, szczególnie że to przekłada się na jakość urlopu a co za tym idzie, ogólne zadowolenie z życia.
        • bmtm Re: Tanie loty…. 06.11.25, 10:02
          Studijesz i pracujesz?
          • okruchlodu Re: Tanie loty…. 06.11.25, 12:42
            Tak, to moje drugie studia.
      • taje Re: Tanie loty…. 06.11.25, 20:01
        Nie lubię cudowania, przelewania kosmetyków do małych pojemników (nie wszystkie się da) i ukrywania rzeczy w nerkach pod swetrami. Chcę zabrać ze sobą to co potrzebuję i jak najbardziej potrzebuję walizki do nadania na tygodniowy wyjazd. I chcę móc kupić na wyjeździe to co chce (w tym kremy i płyny) i móc to ze sobą zabrać. Jeśli bardzo chce się oszczędzać to oczywiście, że się da, ale nie udawajmy, że to standard i komfort w podróżowaniu.
    • bernadetta-pijaczka Re: Tanie loty…. 04.11.25, 21:41
      Loty za 200 zł w obie strony? Wstyd i jedna wielka żenada.
      Jeśli jest sie biednym, to sie nie lata. Proste.
      • pleszkazlasu Re: Tanie loty…. 04.11.25, 22:06
        Bardzo trafiony nick!
        • bernadetta-pijaczka Re: Tanie loty…. 04.11.25, 22:11
          pleszkazlasu napisała:

          > Bardzo trafiony nick!

          Dziękuję, ale chyba moja odporność na kpiny jest na wyższym poziomie smile
        • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 04.11.25, 22:14


          Swoją drogą, ematka nie wrzeszczy unisono, że nie mówi się pijak, tylko cierpiący na chorobę alkoholową?
    • taki-sobie-nick Re: Tanie loty…. 05.11.25, 00:48
      Zainspirowana przez forum:

      www.fly4free.pl/malta-supertanie-loty-160pln/

      Przy okazji: jakie sanki, jaki bałwan?! Są dwie możliwości: zimno, mokro i deszcz albo zimno, mokro i bez deszczu.
      • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 05.11.25, 13:33
        No i fajnie smile

        Z tym, ze, jak juz wielokrotnie pisano, naprawdę tanie loty, to kiedy czas i miejsce są drugorzędne w stosunku do kierunku podróży.

        • wyprawa32768 Re: Tanie loty…. 06.11.25, 11:10
          Czas jest drugorzędny ? Tak pewnie myślał Żebrowski wybierając się na Jamajkę w okresie huraganów bo tanio. I jak się to skończyło ?
          • kurt.wallander Re: Tanie loty…. 06.11.25, 22:37
            Dla mnie nie jest. Ale jest sporo osób, dla których najważniejsze, to żeby było tanio.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka